Na Wyspach jest więcej singli, niż małżonków
Posted by redakcjawp w dniu 2008-06-28
W Wielkiej Brytanii po raz pierwszy w historii liczba małżonków spadła poniżej liczby osób żyjących w stanie bezżennnym. Dziennik “Daily Telegraph” dokonał analizy danych opublikowanych przez brytyjskie biuro statystyczne.
Najnowsze dostępne liczby wskazują wprawdzie na minimalną przewagę małżonków – o 0,3 procenta. Pochodzą one jednak sprzed ponad dwóch lat, a liczba związków małżeńskich w Wielkiej Brytanii maleje systematycznie o 50 do 75 tysięcy rocznie. Obecnie liczba obywateli pozostających w związkach małżeńskich jest najniższa od 1895 roku – i to pomimo bardzo znacznego przyrostu ludności.
Dziennik “Daily Telegraph” pisze, że krytycy Partii Pracy wytykają jej, że przyczyniła się do tego odbierając parom małżeńskim przywileje podatkowe oraz publikując 10 lat temu rządowy dokument, w którym mówi, że wszystkie formy rodziny są równoprawne, a małżeństwo jest kwestią indywidualnego wyboru. Wśród ponad 21 milionów osób samotnych są 4 miliony żyjących w konkubinacie i dalsze 4 miliony rozwiedzionych. “Daily Telegraph” odnotowuje też, że stale rośnie też średnia wieku par małżeńskich, w tym nowożeńców, bo Brytyjczycy jeśli już decydują się na ślub, to coraz później.
(IAR)



Światły Człowiek powiedział/a
Już niedługo małżeństwa nie będą do niczego potrzebne, a to z powodu nieuchronnego postępu wiodącego do sztucznego wytwarzania życia. Nasi wnukowie z pobłażaniem będą czytać o swych przodkach, niepotrzebnie komplikujących swe życie sprawami płci, małżeństw, dzieci, rozwodów itp.
Rychu Goldstein powiedział/a
Mnie taki uklad odpowiada.
taka prawda powiedział/a
Ewolucja dalsza wszystkich żyjących na tej planecie gatunków nie ma sensu! Czas pierdyknąć atomówkę i będzie spokój!