Teraz głos ma Austria
Posted by redakcjawp w dniu 2008-06-30
Wiedeń chce referendum na temat traktatu lizbońskiego i dalszego członkostwa w Unii
Głęboki kryzys rządowy w Austrii przy okazji ujawnił słabość i niestabilność Unii Europejskiej. Współrządzący obecnie krajem socjaldemokraci pod przewodnictwem kanclerza Alfreda Gusenbauera (SPOE) oraz politycy opozycji z partii wolnościowej (FPOE) domagają się zmian w traktacie lizbońskim i tego, aby w przyszłości o tego typu dokumentach decydowały referenda we wszystkich krajach członkowskich. Część polityków domaga się anulowania decyzji o ratyfikacji traktatu lizbońskiego przez austriacki parlament. Pojawiają się także głosy, aby dać prawo Austriakom w referendum zadecydowania o tym, czy chcą pozostać w Unii Europejskiej.
Ostatni kryzys rządowy w Austrii pomiędzy rządzącymi socjaldemokratami (SPOE) i chadekami (OEVP – austriacka partia ludowa) pokazał bardzo wyraźnie, jak słaba i chwiejna jest polityczna stabilność Unii Europejskiej. Coraz więcej przemawia za tym, że w Austrii rozpisane zostaną nowe przedterminowe wybory parlamentarne. Niewykluczone jest także jednoczesne rozpisanie referendum w sprawie traktatu z Lizbony. Może także pojawić się pytanie o dalsze członkostwo Austrii w Unii.
Zmiana postawy socjaldemokratów
Kryzys w gronie wielkiej koalicji trwa w Wiedniu od dłuższego czasu, ale ostatnio przybrał na sile po tym, jak szefem socjaldemokratów został Werner Frymann, który zastąpił Alfreda Gusenbauera. Frymann jest ściśle związany ze sceptycznym w stosunku do Unii Europejskiej dziennikiem „Kronem Zeitung”. Po zmianie szefa współrządząca partia SPOE z euroentuzjastycznej nagle stała się eurosceptyczną. Zdanie co do UE zmienił także obecny kanclerz. Na łamach „Kronen Zeitung” Frymann i Gusenbauer w liście otwartym zażądali w przypadku jakichkolwiek prób wprowadzenia w życie traktatu lizbońskiego bardzo istotnych zmian w jego treści. Przede wszystkim chodzi o to, by w przypadku ewentualnego stworzenia nowego traktatu decyzja o jego ratyfikacji zapadała w drodze referendalnej we wszystkich krajach członkowskich.
Coraz więcej eurosceptyków w Austrii
Były wicekanclerz i były szef SPOE Erhard Busek w jednym z wywiadów przyznał, że widzi rosnące w społeczeństwie niezadowolenie z UE i dlatego opowiada się za natychmiastowym rozpisaniem nowych wyborów parlamentarnych. Busek ostrzega austriackich polityków, że im dłużej będą czekać z decyzją o wyborach, tym większe będą szanse wszelkich przeciwników Unii Europejskiej. – Jeżeli nie zdecydujemy się teraz na wybory – powiedział Busek – to później może okazać się, iż zwycięzcami są zwolennicy wyjścia Austrii ze wspólnoty, tacy jak szef FPOE.
Przewodniczący coraz bardziej popularnej w Austrii Partii Wolnościowej (FPOE) Heinz Christian Strache w swoich żądaniach poszedł jeszcze dalej i domaga się, aby w przypadku nowych wyborów do austriackiego parlamentu równolegle przeprowadzono referendum z pytaniem, czy Austriacy chcą, aby ich kraj był nadal członkiem Unii Europejskiej.
Ponadto Strache, który od początku był przeciwny ratyfikacji traktatu lizbońskiego poprzez parlament z wyłączeniem decyzji na ten temat obywateli, jest przekonany, że obecnie prezydent Heinz Fischer powinien natychmiast wycofać (anulować) swój podpis pod ratyfikowanym niedawno traktatem lizbońskim, gdyż po przegranej w Irlandii referendum dokument ten i tak jest już martwy. (Austriacki parlament wraz z prezydentem ratyfikowali w kwietniu tego roku traktat reformujący Unię Europejską.)
- Socjaldemokraci po zdradzie narodu austriackiego, czyli wydaniu zgody na ratyfikację wbrew woli narodu, mają teraz możliwość naprawienia swojego błędu i przeproszenia obywateli – powiedział Strache i dodał, że jego partia złoży w parlamencie wniosek o wycofanie podpisu prezydenta pod ratyfikacją traktatu lizbońskiego. Będzie to poważny sprawdzian, czy SPOE nadal jest „przeciwko” czy „za” społeczeństwem. – Kwestia obecności Austrii w Unii Europejskiej nie jest tematem tabu – powiedział Heinz Christian Strache.
Student historii z Wiednia Lukas Wallnert w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” przyznał, że nowy szef socjaldemokratów Werner Frymann i kanclerz Alfred Gusenbauer chcą zyskać sympatię wyborców i zrobili to, czego oczekują obywatele, którzy już wielokrotnie poprzez liczne demonstracje dawali wyraz, iż o takich sprawach jak nowe unijne traktaty chcą decydować sami. – W koalicji od dawna panuje kryzys. Politycy widzą zanik poparcia dla idei jednoczenia Europy i dlatego, aby zyskać potencjalnych wyborców, postanawiają o 180 stopni zmienić front i dlatego dotychczas proeuropejska SPOE staje się nagle eurosceptyczna – powiedział nam Wallnert.
Społeczeństwo austriackie wielokrotnie dawało wyraz niechęci dla Wspólnoty i arogancji władzy. Tak było także w kwestii traktatu lizbońskiego, kiedy to ludzie wyszli na ulice, żądając, aby deputowani parlamentu rozpisali referendum w sprawie zatwierdzenia traktatu lizbońskiego. Manifestanci domagali się, aby władze w Wiedniu respektowały wolę narodu i rozpisały w tej sprawie referendum. Podczas demonstracji padały obawy, iż traktat może oznaczać zerwanie z neutralnością Austrii. Wielu manifestantów domagało się natychmiastowego wystąpienia ich kraju z Unii Europejskiej.
Waldemar Maszewski, Hamburg
(NDz)



Dariusz Kosiur powiedział/a
Apel Żądanie
Do posiadających obywatelstwo polskie:
pełniącego funkcję prezydenta RP L. Kaczyńskiego (narodowość nieznana),
pełniącego funkcje premiera RP D. Tuska (narodowość nieznana)
Jako Polak i obywatel Państwa Polskiego zwracam się do Was z żądaniem anulowania swoich podpisów pod traktatem lizbońskim i do rezygnacji ze wszystkich działań na rzecz jego zatwierdzenia w Polsce.
Do posiadających obywatelstwo polskie posłów i senatorów RP (narodowość większości nie jest znana)
Zwracam się do Was z żądaniem anulowania ustawy zezwalającej prezydentowi RP na podpisanie Traktatu Reformującego UE.
Żadna mniejszość nigdy nie może uzurpować sobie prawa do decydowania o losach narodu.
Wszyscy politycy RP: parlamentarzyści i sprawujący urzędy państwowe, reklamowani przez powszechne polskojęzyczne, ale nie polskie media i wyłaniani w aktualnym, niedemokratycznym systemie wyborczym, są właśnie taką przypadkową w Narodzie i Społeczeństwie Polskim mniejszością.
Opatrzność daje Wam szansę wycofania własnego aktu zdrady Narodu i Państwa Polskiego. Bądźcie jednak świadomi, że nic nie zdejmuje z Was odpowiedzialności za dokonanie tej zdrady, za którą Naród Polski wystawi Wam rachunek.
Dariusz Kosiur
P.S. Proszę się podpisywać i wysyłać do kancelarii prezydenta, premiera, sejmu i senatu
Dariusz Kosiur powiedział/a
APEL – ŻĄDANIE
Do posiadających obywatelstwo polskie:
pełniącego funkcję prezydenta RP L. Kaczyńskiego (narodowość nieznana),
pełniącego funkcje premiera RP D. Tuska (narodowość nieznana)
Jako Polak i obywatel Państwa Polskiego zwracam się do Was z żądaniem anulowania swoich podpisów pod traktatem lizbońskim i do rezygnacji ze wszystkich działań na rzecz jego zatwierdzenia w Polsce.
Do posiadających obywatelstwo polskie posłów i senatorów RP (narodowość większości nie jest znana)
Zwracam się do Was z żądaniem anulowania ustawy zezwalającej prezydentowi RP na podpisanie Traktatu Reformującego UE.
Żadna mniejszość nigdy nie może uzurpować sobie prawa do decydowania o losach narodu.
Wszyscy politycy RP: parlamentarzyści i sprawujący urzędy państwowe, reklamowani przez powszechne polskojęzyczne, ale nie polskie media i wyłaniani w aktualnym, niedemokratycznym systemie wyborczym, są właśnie taką przypadkową w Narodzie i Społeczeństwie Polskim mniejszością.
Opatrzność daje Wam szansę wycofania własnego aktu zdrady Narodu i Państwa Polskiego. Bądźcie jednak świadomi, że nic nie zdejmuje z Was odpowiedzialności za dokonanie tej zdrady, za którą Naród Polski wystawi Wam rachunek.
Dariusz Kosiur
P.S. Proszę się podpisywać i wysyłać do kancelarii prezydenta, premiera, sejmu i senatu
Edek z Nowego Dworu powiedział/a
Jak widać Austriacy jeszcze myślą. Jeszcze próbują protestować.
A polskie społeczeństwo, rzekomo mające „odwieczne tradycje wolnościowe”, sprzedałoby swą ojczyznę za miskę zupy, a jego głupota jest zbyt porażająca, aby móc ją opisać.
guła powiedział/a
O dawne demoludy chodzi przede wszystkim. Oczywiście Niemcom i Rosjanom. Pozostałe państwa dawnego EWG zostaną w starych układach „nietknięci” aż przyjdzie i na nich pora.
Analityk powiedział/a
W Austrii jak widac przewodniczacy Partii Wolnosciowej mial odwage nazwac ZDRADA to co jest ZDRADA.
W Polsce zadna persona z zadnej skundlonej partii nie pisnie slowa, ze to jest glosowanie za Traktatem Lizbonskim i zlamanie Konstytucji RP jest ZDRADA.
Protestuja jedynie Polscy Patrioci na forach internetowych i rzeczy nazywaja po imieniu.
Kundle z podwinietymi ogonami kundlami pozostana zawsze – a sprawiedliwosc i tak ich dosiegnie.
RomanK powiedział/a
Gdzi i w jaki sposob moze sie wypowiedziec Narod?
KTo za niego wyrazi Jego opinie?
Rada radia Maryja??? zlozona z Cudem Nawroconych Sekretarzy?//kanapki patryjotow zbierajcych glosiki zeby sie zalapac na q.wskie pensje parlamentarne???
Kto???Gdzie ten Narod przemowi….???
Podkarpackie Wybory Uzupelniajace do Senatu…6% frekfencja!
Narod przemowil- ma wszystko- caly ten udajacy wielka demokracje cyrk parchatych pajacow na jurgieltniczych pensjach rabujacy polska gospodarke i towarzyszace im pseudo prawicowo patriotyczno katolickie lajno…gleboko w polskiej w d..e!
ewa powiedział/a
no tak…trudno na stronie z linkami do stron lpr, radio maryja, nasz dziennik spodziewac sie innych wypowiedzi czy tez w pelni obiektywnych tekstow.
„Może także pojawić się pytanie o dalsze członkostwo Austrii w Unii.” gdzie moze sie pojawic?? studiuje w wiedniu i do tej pory nigdzie sie nie pojawilo
kazdy moze wyrazic swoje zdanie…”A polskie społeczeństwo, rzekomo mające “odwieczne tradycje wolnościowe”, sprzedałoby swą ojczyznę za miskę zupy, a jego głupota jest zbyt porażająca, aby móc ją opisać.”, ale takie wypowiedzi sa godne pozalowania. ja jestem dumna z mojego narodu(choc czasem popelnia bledy, np. wybiera jakas karykature a nie prezydenta)
i dumna, ze zadecydowalismy, by byc w unii. oby tak dalej
polka.
europejka.