Stojąc, tracimy pozycję
Opublikował/a redakcjawp w dniu 2008-07-08
W rankingu Banku Światowego “Doing Business 2008″ Polska zajęła 74. miejsce w świecie pod względem swobody prowadzenia działalności gospodarczej. W ciągu ostatniego roku nasz kraj spadł w zestawieniu o 6 miejsc. Ten rezultat zapewnił nam ostatnią pozycję (Bułgaria i Rumunia są już przed nami!) wśród wszystkich krajów Unii Europejskiej.
- Nie dopatrywałbym się regresu. Inne kraje przeprowadzają szybciej reformy gospodarcze niż Polska. Nasz kraj, stojąc w miejscu, traci pozycję – pocieszająco komentował wyniki ekonomista Banku Światowego Leszek Kąsek.
Jednak, według gospodarczego eksperta, także kolejny ranking prawdopodobnie nie poprawi ocen naszego kraju, bo w ostatnich miesiącach nie uchwalono żadnych istotnych regulacji gospodarczych, które ułatwiałyby życie przedsiębiorcom.
Komentarze Banku Światowego na pewno mocno zaskoczyły polskich parlamentarzystów. W polskim Sejmie od wielu miesięcy działa przecież komisja “Przyjazne państwo”! Czyżby eksperci Banku Światowego uważali, że wywiady i konferencje prasowe przewodniczącego komisji, posła Janusza Palikota nie poprawiają klimatu dla prowadzenia biznesu w naszym kraju? A może uważają, że efektownych wystąpień Palikota jest ciągle za mało?
Piotr Tomczyk
(Nasz Dziennik)



krakus powiedział/a
Wreszcie mamy jakąś pozycje w rankingu światowym.Do poz.100 by dojść
wystarczy ta kadencja rządowa.Niema Boże zmiłuj.Rząd zmierza do całkowitej prywatyzacji wszystkiego co możliwe,po drodze likwidując resztki przemysłu.To pierwsza i ostatnia szansa tego rządu,rządu POpaprańców,by obłowić się majątkiem na który pracował Naród.Takim
przykładem są szpitale,przychodnie lekarskie itp.W uzupełnieniu należy jeszcze wysłać z 50 tys.wojska na wojny,misje,oczywiście na
nasz koszt,oraz spłacic 65 miliardów dolarów zgodnie z zobowiązaniem
wobec Izraela.W ten sposób spełnia się marzenia m.inn.naszych sąsiad ów by Rzeczpospolita stała sie jeżeli nie gubernią to distriktem,
naturalnie bez prezydenta,parlamentu,rządu i banku centralnego.
Lubomir powiedział/a
Polacy czasowo przebywający w Królestwie Holandii czy Wielkiej Brytanii, bez problemów zakładają firmy i pracują w nich. We własnej ojczyżnie, niestety uczciwie prowadzona firma, wręcz nie ma szans zaistnieć. Kilogramy formularzy, pliki nieosiągalnych bez towarzysko-rodzinnych układów uprawnień i podatki od pierwszego dnia działalności firmy, zniechęcają do konstruktywnego działania. Oczywiście jest zielone światło dla pewnej kategorii firm, to przedsiębiorstwa z gatunku: ‘Likwidacja Polski’, spółki grabiące mienie byłych przedsiębiorstw państwowych lub np spółki-kontrabandy szmuglujące odpady poprzemysłowe z krajów niemieckich do Polski, lub dalej – na wschód i południe Europy.
Jarek Sadecki powiedział/a
Jak mozemy rozwijac sie gospodarczo jezeli “nasze rzady” postawily na strategiczne partnerswo z USA i Izraelem z ktorymi to krajami nie mamy wspolpracy gospodarczej? Mamy za to wspolprace polityczna za co musimy placic. I tak zafundowalismy sobie pare wojem i zabawki militarne.
Tymczasem mala Finlania zamiast fundowac sobie wyrzutnie rakietowe postawila na wspolprace z Rosja i jest dzisiaj krajem o jednym z najwyzszych standartow zycia na swiecie.
A my dalej bedziemy robili z siebie nawiedzonych obroncow nafty.