Koniec lektorów w polskiej telewizji?
Posted by redakcjawp w dniu 2008-07-28
Lektor tłumaczący filmy w telewizji powinien zniknąć. Z doświadczenia krajów europejskich wynika jasno, że najwyższy poziom anglojęzyczności jest tam, gdzie filmy pokazywane są w oryginale, a funkcję tłumacza pełnią napisy.
Tłumaczenie filmów napisami to dla widzów nic innego jak namiastka jednej z najlepszych metod uczenia angielskiego, tzw. total immersion – czyli całkowitego zanurzenia się w język. – Kilkugodzinne słuchanie angielskiego w telewizji działa tak, jakbyśmy pomieszkiwali za granicą – mówi amerykańska metodyk Renae Swain Curtis. M.in. z tego powodu Słowenia i Chorwacja mają znacznie wyższy wskaźnik anglojęzyczności niż bliskie im językowo Czechy i Słowacja – pisze “Dziennik”.
Za wprowadzeniem napisów opowiada się minister edukacji Katarzyna Hall. Jej zdaniem wprowadzenie napisów “w sposób oczywisty i stosunkowo szybki poprawi znajomość języków obcych, zwłaszcza angielskiego”. Podobnego zdania jest prof. Barbara Kudrycka, minister nauki. Mniej entuzjazmu mają jednak polskie telewizje. – Syndrom Jana Suzina jest w Polsce za silny, a rynek telewizyjny zbyt bezwzględny, byśmy mogli eksperymentować – mówi Edward Miszczak, dyrektor programowy TVN. Wtórują mu zgodnie prezes Polsatu Zygmunt Solorz-Żak i wiceprezes TVP Marcin Bochenek.
www.dziennnik.pl



martyn powiedział/a
Autorzy moim zdaniem sa w bledzie.
Widz czytajac teksty nie widzi obrazu i jaki z tego pozytek z “ogladania” filmu?
Jeremi powiedział/a
Taki żeby nauczyć się szybciej czytać.
aborygien powiedział/a
W ogole nie tlumaczyc. Jak chamstwo nie umi po elropejsku to niech nie rozumi filmow. Kcielista elropy to jom mota. Dosc juz tej slowianskiej, tfu, gwary, mowta po ludzku.
Walet powiedział/a
Puatfouma odkuywa kauty
————————————
http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2239&Itemid=2
—
i oduobina wspomnień na filmiku
martyn powiedział/a
Jeremi – Ty jestes egoista i nie myslisz po polsku o bliznim!
Nie zawsze dlugi text uda sie do konca przeczytac bowiem szybko znika i sens sie urywa.
Widac z tego, ze nie chodzisz do kina i nie masz pojecia jak to praktycznie wyglada.
Chcbys najszybciej czytal to i tak nie zdazysz przeczytac calego dlugiego textu.
A gdzie utracony obraz?
pozdrawiam.
CzytELnik powiedział/a
Mysle, ze najwyzszy czas przestac uzywac w telewizji polskiej jezyka polskiego.
Po to wlasnie placimy podatek na media, zeby nas uczyly, cywilizowaly.Przyjada tu kiedys osiedlac sie prawdziwi ludzie – jewropejczycy i ani dogadac sie nie beda mogli z tubylcami.
To poprawi poziom angielskojezycznosci, i europeizacji ludu zamieszakalego nad Wisla. (co za okropna nazwa, czy nie lepsza juz lacinska Vistula?) W szkolach nalezy przeprowadzac testy na wykazanie odchodzenia od jezyka polskiego i nagradzac te mlodziez, ktora sie szybciej europeizuje(germanizuje, anglizuje, francowacizuje, itd.). Na to sa fundusze i Premier Tuske na pewno wszystkich sam nie zuzyje.
P.S. W tym zakresie przydalby sie kanal polskiej telewizji po hebrajsku. Nasi rzadzacy by sie lepiej czuli. Na poczatek wkladka do Gazety Wyborczej.
Władek powiedział/a
To lektorom zajrzy widmo bezrobocia, podobno zarobki miesięczne dobrego, uznanego lektora wynoszą
ok. 15 tysięcy złotych miesięcznie.
W Niemczech mają problem z głowy, dubbingują wszystkie filmy z USA i Europy, prócz dokumentalnych rzecz jasna. Ludzie w Polsce od wielu lat są przyzwyczajeni do lektora, co powiedzą wielbicielki “Mody na sukces”, czy innych serialowych tasiemców, gdy zniknie ich ulubiony lektor, a pojawią się na 21 calowym ekranie napisy, to dopiero skandal i katorga będzie !
Dzisiejsza młodzież młodsza wraz z rodzicami często zadają pytania w kinowej kasie, czy trzeba czytać ten film ?”. Wyrosło nam pokolenie wtórnych analfabetów, bo rodzice nie mieli czasu na edukację. Wszystko zwalić na szkołę najłatwiej, niezależnie od szerokości geograficznej.
Przedslaw powiedział/a
Zakazac emitowania filmow z Ch-ameryki !
Napewno nie bedzie zadnej szkody dla poziomu kultury. Moim zdaniem, ten poziom bedzie sie podnosic. Jakiez to wartosci reprezentuja filmy ch-amerykanskie ?
W najgorszym wypadku wprowadzic ekstra podatek od us-filmow, tzw. “podatek od zdziczenia”.
NC powiedział/a
#6 CzytELnik napisał:
P.S. W tym zakresie przydalby sie kanal polskiej telewizji po hebrajsku. Nasi rzadzacy by sie lepiej czuli. Na poczatek wkladka do Gazety Wyborczej.
Miał Pan na myśli chyba kanał w jidisz? Nasi rządzący nie znają hebrajskiego, za to dobrze posługują się jidysz. Widać to zwłaszcza w Gazecie Wyborczej, której z wielkim trudem przychodzi tłumaczenie tekstów napisanych na gorąco w jidysz na polski, i wychodzą z tego łamańce.
Śmieszno i/lub straszno « Crux Filologorum powiedział/a
[...] się mentalnie przy dwóch wielce ciekawych artykułach. Pierwszy dotyczy informacji, że z polskiej telewizji mają zniknąć filmy z lektorami; drugi jest apelem związku organizacji polskich w Szwajcari (tak drogie dzieci, Szwajcari z jednym [...]
CzytELnik powiedział/a
Re:NC
Rozwazalem, czy slusznie w jidisz, czy nie po hebrajsku. Przeciez dzieci w Izraelu ucza sie hebrajskiego. Pozwolmy naszym mlodym jewropejczykom dorownac
rowiesnikom. Chyba, ze roznica ma byc zaplanowana. Tak, gleboko analizujac problem, moze byc niebezpieczenstwo przenikniecia zgubnych wplywow do narodu (wypranego z zasad). Dodatkowo, jidisz to byloby takie wprowadzenie do tymczasowej germanskiej hegemonii. W takim razie przyznaje racje.
autorytet moralny powiedział/a
tak tak, niech najlepiej młodzież uczy się angielskiego słuchając oryginalnej ścieżki dźwiękowej, chłonąc cały ten rynsztok językowy jaki pojawia się w zasadzie w większości anglojęzycznych, współczesnych filmów dla szerokiej publiczności.