Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Nabożeństwo rocznicowe w Pawliwce

Posted by redakcjawp w dniu 2008-08-05

W sobotę, 12 lipca 2008 r. na cmentarzu katolickim w Pawliwce (d. Poryck) na Wołyniu odbyło się nabożeństwo żałobne za zamordowanych na Wołyniu 65. lat temu. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył ks. bp Mariusz Leszczyński – zamojski biskup pomocniczy. W liturgii koncelebrowali bp Marcjan Trofimiak – ordynariusz rzymskokatolickiej diecezji łuckiej, ks. kan. Jan Buras – kanclerz kurii diecezjalnej w Łucku, ks. Jan Zdzisław Ciżmiński z Zamościa, ks. Witold Józef Kowalów z Ostroga i ks. kan. Andrzej Puzon z Hrubieszowa. Obecny był Konsul Generalny RP w Łucku p. Tomasz Janik.

Uczestnicy nabożeństwa zostali przywitani przez Stanisława Filipowicza, przedstawiciela rodzin ofiar zbrodni w Porycku, który powiedział m.in., że do tragedii na Wołyniu “żyliśmy w zgodzie i wzajemnej tolerancji (…) Ocenę tych wydarzeń sprzed 65 lat zostawmy historykom”. S. Filipowicz zaznaczył, że tegoroczne główne obchody rocznicy odbyły się w dniu 5 lipca w Ihrowicy k. Zbaraża – tam urodził się niedawno zmarły wybitny polski filozof o. Mieczysław Albert Krąpiec OP. Powiedział także, że “od 15 lat modlimy się na grobach na Wołyniu; od 15 lat spotyka nas tu gościnność i życzliwość, zarówno ze strony władz, jak i miejscowej ludności”.

Następnie organista kościoła katedralnego w Łucku Piotr Suchocki i Wiaczesław Krysztal, pracownik kurii diecezjalnej w Łucku, odśpiewali “Requiem aeternam”.

Okolicznościowe kazanie wygłosił główny celebrans bp Mariusz Leszczyński, który przypomniał znamienne słowa św. Pawła Apostoła: “Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj”. Przypominając kapłańskie wezwanie z liturgii Mszy św.: “Módlcie się aby moją i wasza ofiarę przyjął Bóg Ojciec Wszechmogący”, bp Mariusz powiedział, że ci którzy przybyli na Mszę św. w dniu 11 lipca 1943 r. nie spodziewali się, że przyjdzie im złożyć ofiarę ze swego życia. Dostojny Gość z Zamościa przypomniał słowa Sługi Bożego papieża Jana Pawła II wypowiedziane we Lwowie w dniu 27 czerwca 2001 r.: “Ja sam byłem w młodości świadkiem tej swoistej «apokalipsy». «Moje kapłaństwo już u samego początku było w jakiś sposób naznaczone wielką ofiarą niezliczonych mężczyzn i kobiet mojego pokolenia» («Dar i Tajemnica», s. 38). Pamięć o nich nie może zaginąć, bo jest błogosławieństwem. Należy im się nasz podziw i wdzięczność. Niczym ikona ewangelicznych błogosławieństw, przeżywanych aż do rozlewu krwi, są oni znakiem nadziei dla naszej epoki i dla przyszłych czasów. Dowiedli, że miłość jest silniejsza od śmierci. W ich zmaganiach z tajemnicą zła zajaśniała – mimo ludzkich ułomności – moc wiary i łaski Chrystusa (por. 2 Kor 12, 9-10). Ich niezłomne świadectwo okazało się zasiewem nowych chrześcijan (por. Tertulian, Apol., 50, 13: CCL 1, 171). Wraz z nimi byli prześladowani i zabijani ze względu na Chrystusa także chrześcijanie innych wyznań. Ich wspólne męczeństwo jest doniosłym wezwaniem do pojednania i jedności. Na tym polega ekumenizm męczenników i świadków wiary, wskazujący drogę jedności chrześcijanom XXI w. Niech ich ofiara będzie konkretną lekcją życia dla wszystkich. Nie jest to z pewnością łatwe. W ciągu ostatnich stuleci nagromadziło się zbyt wiele stereotypów w myśleniu, zbyt wiele wzajemnych uraz i nietolerancji. Aby usunąć przeszkody z tej drogi, nie ma innego sposobu jak zapomnieć o przeszłości, wzajemnie się przeprosić za krzywdy zadane i doznane i ofiarować sobie przebaczenie oraz ufać bezgranicznie w odnawiające działanie Ducha Świętego”.

Biskup Leszczyński powiedział: “Dziś te słowa odnosimy do ofiar zamordowanych w kościele w Porycku. (…) Nie wolno nam tego wołania zagłuszyć”.

Na zakończenie Mszy św. zabrzmiały słowa podziękowania wypowiedziane przez Pasterza Wołynia ks. bpa Marcjana Trofimiaka: “Powinniśmy się modlić, aby ta niewinna krew stała się testamentem lepszej przyszłości. Pan Bóg zechciał aby człowiek wziął udział w dziele zbawienia. Najwyższym przejawem miłości jest oddać życie za drugiego człowieka. (…) Historii nie można zmienić, musimy ją przyjąć taką jaką jest. (…) Mieszkamy w niepodległych krajach (…). Umiejmy korzystać z tego daru. Módlmy się, abyśmy byli mądrzy. Miłość jest ponad wszystko”.

Na grobach cmentarza w Pawliwce zostały złożone kwiaty i wieńce, m.in. przez Konsula Generalnego RP w Łucku Tomasza Janika i przedstawicieli Fundacji “Pomoc Polakom na Wschodzie” – Wiesława Turzańskiego i Rafała Dzięciołowskiego.

Tegorocznemu nabożeństwu żałobnemu w Pawliwce, które było niejako kontynuacją uroczystości sprzed pięciu lat, kiedy uczestniczyli w niej obaj ówcześni prezydenci Ukrainy i Polski, towarzyszyła atmosfera głębszego skupienia i modlitwy.

Łucja Zalewska
[“Wołanie z Wołynia” nr 4 (83) z lipca-sierpnia 2008 r., s. 7-9.]

Jedna odpowiedź to “Nabożeństwo rocznicowe w Pawliwce”

  1. Marian Barański powiedział/a

    To dobrze ,że w uroczystości wzięli udział duchowni polscy. Ciekawi mnie jednak czy choć jednym zdaniem potępili ukraińskich oprawców?

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Gravatar
WordPress.com Logo

Please log in to WordPress.com to post a comment to your blog.

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 88 other followers