Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Jak nie dać się wywłaszczyć

Posted by redakcjawp w dniu 2008-08-12

Poradnik dla zagrożonych utratą mienia na rzecz obywateli Niemiec

Powiernictwo Polskie przygotowuje vademecum porad prawnych, w którym będą opisane działania, jakie powinny podejmować osoby prywatne oraz instytucje publiczne w celu zablokowania żądań majątkowych byłych niemieckich przesiedleńców. Poradnik ma być gotowy na jesieni.

Zgodnie z przepisami prawa niemieckiego, do tamtejszych sądów można składać pozwy o odszkodowania za mienie utracone albo zniszczone w czasie II wojny światowej, jednak sądy oddalają te wnioski. – Wynika to z utrwalonego orzecznictwa, gdzie są sformułowane odpowiednie konstrukcje prawne umożliwiające sądom takie postępowanie od sądu I instancji do Trybunału Konstytucyjnego – zauważa mecenas Stefan Hambura z Berlina. Jednak ci sami przesiedleńcy mogą składać takie wnioski w polskich sądach.
Z tego powodu, jak uważa mecenas Hambura, również w Polsce należałoby skonsolidować orzecznictwo w taki sposób, aby oddalało pozwy w sprawach żądań majątkowych byłych niemieckich właścicieli. Nic jednak nie zastąpi polskich sądów i sędziów w tej sprawie. – Muszą w tych sprawach odpowiednio orzekać – podkreśla mecenas.
Zdaniem mecenasa Hambury, obecne prawo polskie już teraz daje osobom, od których żąda się zwrotu nieruchomości, prawne możliwości ich zachowania w postaci np. zasiedzenia w dobrej i złej wierze czy zwrotu nakładów poniesionych na ich utrzymanie czy remonty. – Należy odliczać nakłady poniesione na nieruchomości przez władze miasta czy gminy lub osoby prywatne. Bo jeśli przyjdzie komuś zapłacić wraz z odsetkami kilkaset tysięcy, a może nawet miliony złotych, to wtedy może zrezygnować z żądań – podkreśla Hambura. Ostatnio w Gdańsku został odroczony proces przez sąd apelacyjny w celu przygotowania dokumentacji kosztów poniesionych przez miasto i podmioty prywatne na utrzymanie kamienicy. Zażądanie zwrotu nakładów, które mogą sięgnąć kilkuset tysięcy złotych lub przekroczyć milion, może zniechęcić byłych właścicieli do kontynuowania procesu.
W tego typu procesach ważne jest właściwe zachowanie się w sądzie broniącej się przed wywłaszczeniem strony. Niemcy dochodzą swoich praw do pozostawionych majątków w procesach cywilnych. Można się w nich bronić, zgłaszając sądowi odpowiednie zarzuty i wnioski wobec drugiej strony. Sąd, rozstrzygając sprawę, nie może uwzględnić innych rozwiązań niż zgłoszone przez strony. Dlatego jeśli strona nie powoła się w procesie np. na zasiedzenie, dzięki któremu ma prawo do nieruchomości, to sąd nie bierze tego pod uwagę przy wydawaniu wyroku.
Dlatego konieczne jest opracowanie książeczki czy vademecum porad z informacją, jakie instytucje prawne w celu odrzucenia żądań mogą wykorzystać podmioty polskie, od których żąda się opuszczenia zajmowanej nieruchomości.
Obecnie w Powiernictwie Polskim trwają prace nad przygotowaniem takiego poradnika. – Przygotowujemy takie vademecum. Jednak to nie jest łatwe, ponieważ my nie dysponujemy aparatem urzędniczym. Na jesieni to będzie gotowe – podkreśla Dorota Arciszewska-Mielewczyk, prezes Powiernictwa. W vademecum będą opisane po kolei wszystkie kroki prawne, które powinny podjąć nie tylko osoby prywatne, ale też podmioty państwowe w celu zablokowania żądań przesiedleńców.
Paweł Tunia

www.naszdziennik.pl

Odpowiedzi: 10 to “Jak nie dać się wywłaszczyć”

  1. j powiedział/a

    To co napisze jest straszne ale nie ma juz wyjscia. Chyba tylko sam Pan Bog moze nas jeszcze uratowac. Brak jakichkolwiek kompetencji dyplomatycznych, politycznych i merytorycznych naszego prezydenta nie tylko wystawia Polske na posmiewisko ale naraza rowniez na wielkie niebezpieczenstwa. Polska w rekach takiego czlowieka oraz w rekach nawiedzonych szalencow w rzadzie stacza sie po rowni pochylej w przepasc.

  2. j powiedział/a

    Ten komentarz wyzej mial byc wstawiony pod tekstem M. Orzechowskiego.
    Przepraszam za pomylke.

  3. wet3 powiedział/a

    re: J
    Piszesz pod zly adres. Powinienes miec pretensje glownie do Walesy, ktory na perfekt schrzanil wszystko w czasie pertraktacji nad zjednoczeniem Niemiec. Potem miej pretensje do rzadow PRL-bis, ktore w tej sprawie nic nie zrobily. PiS odziedziczyl ten bajzel. Zaczeli cos w tym kierunku robic, ale wylecieli z rzadu i dalej ten bajzel mamy.

  4. Ryziel powiedział/a

    Polska pod panowaniem Zydowskim od 1945 do dzisiaj nc nie zrobiła aby Polacy czuli się w swoim kraju suwerenami.Wszystkie rządy sprzedawały Polske,bo to nie ich wlasność oni maja poglądy internacjonalistyczne,świat jest ich celem.Niemcy dbją o granice z przed II wojny swiatowej.A rządżący tego nie dostrzegają

  5. Lubomir powiedział/a

    ‘Sztuką, sztuką Niemca tłuką’. Tak mówili polscy partyzanci w czasie II wojny światowej. Dzisiaj potrzebna jest wyjątkowa aktywność polskiej sztuki dyplamacji. Nie zrobią tego oczywiście konfidenci Berlina. To muszą być niezależne, polskie głowy. Berlin wciąż usiłuje drogami pokojowymi, doprowadzić do zmiany wyników wojny rozpętanej przez Hitlera. To z inspiracji Berlina i sekundującego mu Wiednia, rozpadła się Jugosławia. Niemczyzna nie mogła pogodzić się ze swoją porażką. Jugosławia powstała przecież na gruzach imperium austriackiego. To państwo krwawo gromiło niemieckich najeżdców, podczas wojny zaprojektowanej przez Berlin i zhitleryzowany Wiedeń. Posthitlerowska niemczyzna miała i ma powody by atakować państwa słowiańskie. Jedynie unika konfrontacji z Moskwą. Największa w dziejach klęska niemczyzny pod Stalingradem, budzi grozę do dzisiaj wśród skłonnych do rewanżyzmu.

  6. j powiedział/a

    @ wet3

    Jak wczesnie zasygnalizowalam, moj pierwszy komentarz nie dotyczy atykulu Pawla Tunia „Jak nie dac sie wywlaszczyc” ale artykulu „Z bloga Miroslawa Orzechowskiego”.

    Natomiast jesli chodzi o roszczenia niemieckie od polskich obywateli narobiono do tej chwili tyle karygodnych glupstw i bledow, ze trudno wymienic wszystkich, ktorzy zawinili. Niewatpliwie jednak w czolowce winowajcow znajduja sie tacy wielcy i swiatli Polacy jak nieboszczyk Geremek, Wladyslaw nieprofesor Bartoszewki, Tadeusz Mazowiecki, Aleksander Kwasniewski i Lech Walesa.
    Pozdrawiam

  7. RomanK powiedział/a

    Niech szlag trafi polskie Sady!
    TO cymbaly nadajace sie sadzic kanibali!
    Sad sam ustala co chce, jak chce i decyduje co chce!
    Sad sam uzna wbrew zdrowemu rozsadkowi i logice, kto jest wlascicielem np ( nieboszczyk jest wlascicielem..na ten przyklad:-)) fact autentyczny….po swojemu interpretuje, czy zasiedzenie jest w dobrej- czy zlej wiewrze..i osadza strone w sprawie wg widzimisie po uznaniu!
    To nie sady to sabbaty opoznionych w rozwoju s ..synow! Dlatego tak tez w Polsce jest- jak jest! My Polacy nie mamy zadnych praw! Mozna nas rugowac z wlasnej ziemi, domow z Ojczyzny!

  8. Marian Barański powiedział/a

    Nie znam sytuacji formalno-prawnej gruntów znajdujących się w rękach Polaków na Ziemiach Odzyskanych( czy np. są to grunty Skarbu Państwa , a właściciele pozostają na prawach użytkowników wieczystych , czy też maja oni decyzje o własności tych gruntów itp.). Gdyby nie byli właścicielami , a użytkują je ponad 30 lat ( i jeśli nie są to grunty Skarbu Państwa), wówczas przy braku odpowiednich ustaw , regulujących ten problem , powinni masowo zwracać się do sądów o zasądzenie zasiedzenia tych gruntów. Sam jako prawnik mógłbym tu służyć pomocą , a sądzę, że znalazłbym i kilku innych kolegów. Musimy sie bronić sami , skoro odpowiednie władze tego nie robią.

  9. Lubomir powiedział/a

    Polacy jak zwykle muszą bronić się sami. Obłąkana polityczna prostytucja wymachuje jedynie pięściami i to w dodatku w niewłaściwą stronę.

  10. Lubomir powiedział/a

    Delektowanie się władzą… W Polsce wciąż najwyższa władza, nie jest kojarzona z odpowiedzialnością, ze służbą społeczną. Wyborcy mają zastanawiać się nie nad skutecznością politycznych rozwiązań poszczególnych urzędników publicznych, ale nad tym czy nie są oni obcymi agentami, pederastami, złodziejami czy jawnymi zdrajcami. To obrzydliwe. Niestety politycy sami nachalnie demonstują te patologie. Wydaje się towarzyszyć temu ciągły ‘gest Skiby’, wykonywany w stronę Polaków i Polek. Oj marzy się niektórym politycznym ptasim móżdżkom – bycie barbarzyńskim satrapą lub chociaż egipskim faraonem. Oczywiście w ramach rzekomej demokracji.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Gravatar
WordPress.com Logo

Please log in to WordPress.com to post a comment to your blog.

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 88 other followers