USA: wojsko na ulicach miast
Posted by redakcjawp w dniu 2008-12-01
20 tys. żołnierzy zostanie przeszkolonych do 2011 r. do pomocy władzom stanowym i lokalnym na wypadek ataku terrorystycznego na terytorium USA lub innych wewnętrznych kataklizmów – podał „Washington Post”.
Powołując się na źródła w Pentagonie, dziennik pisze, że administracja prezydenta Busha od dłuższego czasu starała się o zwiększenie roli wojska w zabezpieczeniu terytorium kraju przed terroryzmem, ale dopiero niedawno uzyskano na to środki.
Plan Pentagonu przewiduje powołanie trzech jednostek sił szybkiego reagowania do września 2011 r. Pierwsza liczyłaby 4700 żołnierzy. Wszystkie będą przeszkolone w odparciu ataku terrorystów z użyciem broni chemicznej, biologicznej, radiologicznej i nuklearnej, a także konwencjonalnych ładunków wybuchowych.
(PAP)



Jozek B powiedział/a
Te jednostki szybkiego reagowania beda gotowe w sam raz na czas, jak ci terrorysci zaczna sie buntowac przeciwko splacaniu 2 trylionow wydanych na „pakiet stymulujacy” dla CEOs.
Mucha Plujka powiedział/a
Józek z ust (a raczej z trąbki gebowej) mi wyjął to, co napisał powyżej.
Oddziały Gestapo… pardon, antyterrorystyczne przydadzą się też na antysemitów, katolików, przeciwników aborcji, osób nie darzących entuzjazmem zboczeńców itd.
Polak z krwi i kosci powiedział/a
To nic innego jak POCZATEK KONCA of U.S.A. !!!!
Analityk powiedział/a
Mysle, ze kazdy pamieta pucz moskiewski w 1991 kiedy to komunisci wyprowadzili czolgi na ulice przeciw narodowi rosyjskiemu.
Wtedy powiedzialem do swoich znajomych, ze to jest koniec ich wladzy. Zaden narod nie pozwoli, aby jego wlasnych synow skierowano przeciw niemu aby do niego strzelali. Ci synowie nie byliby synami gdyby to uczynili. Dlatego po uczynkach widac kto jest kto.
Jesli masoneria wyprowadzi wojsko przeciw ludziom i rozpocznie walke przeciw tradycyjnym chrzescijanskim wartosciom to w ciagu paru miesiecy nie bedzie sladu ze Stanow Zjednoczonych, gdyz to zjednoczenie rozpadnie sie na kawalki. To zjednoczenie ciagle jeszcze istnieje, gdyz resztki chrzescijanstwa ciagle ten kraj jeszcze konsoliduja.
Tak jak napisala Mucha Plujka – w momencie wyprowadzenia antyterrorystow na ulice – nastapi oddzielenie ziarna od plew. Z plewami – ze zboczencami, mordercami dzieci, z walczacymi z Prawda i wspierajacymi przestepcow – nikt nie bedzie chcial miec nic wspolnego, bo z nimi nie ma przyszlosci choc nie wiem jak bardzo by sie je chronilo.
piotrek powiedział/a
to chyba nic innego jak tylko strach przed wlasna aktywnoscia przeciw wlasnego narodu. Chyba nie jest tajemnica, ze tworca wspolczesnego terroryzmu jest KRZAK-busz i jego „sterownicy”-narody USA sa spwralizowane wewnetrznym terrorem do tego stopnia, ze robia wrazenie ubezwlasnowolnionych ale do czasu….. , ktory niebawem nastapi, oj nastapi…..
Polar powiedział/a
Zastanówcie się ile będzie ofiar. To może być początek końca, nie tylko US.
Lubomir powiedział/a
Stan wojenny w ‘Burdellandii’?. Amerykańska wolność coraz częsciej przybiera kształt lewackiej anarchii i chaosu, i najwyrażniej przed tą destrukcją wojsko ma bronić Amerykę. Sąsiedzi USA, Meksyk i Kanada mają o wiele silniejsze struktury państwowe. Kto wie czy nie zechcą kiedy przejąć kontroli nad Nowym Meksykiem, Kalifornią czy Alaską?. Ameryka nie ma swojej ideologii państwowej. Prowadzona na smyczy Tel Awiwu, zabrnęła donikąd. To intelektualny Bangladesz.
Kazek39 powiedział/a
Jest to przygotowanie do stanu wojennego w USA, postanowionego na tajnym spotkaniu Kongresu Stanów Zjednoczonych, dla którego przygotowuje sie wiele pustych więzień, utrzymywanych od dłuższego czasu.
Szykuje się więc jakiś ogromny przekręt.
Joe powiedział/a
Oni maja ciagle w glowach globalizacje.To ze Ameryka bedzie zandarmem swiata w 100%.Ze bedzie bronila ich interesow na calym swiecie.Jest to kolejna chora MRZONKA,taka sama jak byl SYJONIZM,KOMUNIZM i inne utopie.UE-srael rozpada sie na naszych oczach i to samo dzieje sie US-raelem.A to wszystko to sa rozpaczliwe ruchy.
Pozdrawiam pelen optymizmu Joe.
ORMO czuwa! powiedział/a
Pierwsza jednostka 4700 zolnierzy i ochotnicze jednostki typu polskie ZOMO kierowane przez Stanislawa Ziolkowskiego i Jona Kowalskiego. Sila razenia niewyobrazalna.
Jozek B powiedział/a
Sluchaj ORMO czuwa;
Mimo iz tworcy ROMO,ZOMO i ORMO jak tez i ci z amerykanskiego Komitieta Gossudarstwiennoj Biezopasnosti wydaje sie korzystali i korzystaja z tych samych podrecznikow ale moj drogi- inne pole, mimo, jak piszesz „niewyobrazalnej sily razenia”.
Te niewyobrazalna sile razenia maja w kazdym amerykanskim przysiolku za sprawa Drugiej Poprawki do Konstytucji.
Bo co to jest 4700 automatow ?
Dwa razy tyle i to roznego kalibru, lacznie z kalachami, znajdziesz w domostwach na jednej ulicy slumsow St.Louis, Detroit czy Newark.
To jest ta niewyobrazalna sila razenia w sprzecie moj drogi, ktorej nie mieli przeciwko sobie ci z ZOMO.
Natomiast determinacja, moj drogi, to jeszcze inne pole…
Tos powiedział/a
Najpierw byla Europa sklocanie narodow i wojny potem pouciekali do Ameryki i burdel widac golym okiem .Ci sami wybrancy .Ameryka pada, gdzie teraz pojada . Ano upatrzyli sobie Polske bo goje katoliccy ich wyzywia. Dlatego polski Narod daje soba manipulowac?
Art powiedział/a
Spoleczenstwo jest na to juz przygotowane.Nie ma juz zwiazkow zawodowych.Swiadomosc wiekszosci jest rowna zeru.Na prawica.pl jest filmik dobrze to ukazujacy.Pelen brzuch i tv-oto dzisiejszy Amerykanin.
Art powiedział/a
Prawica.net.Przepraszam
Art powiedział/a
Pomieszalem wszystko przez pospiech.Oto link:http://tinyurl.com/62z9lf
Analityk powiedział/a
To co sie dzieje w Kanadzie to jest nic innego jak zamach stanu liberalow, lewicowcow i wszelkich poprawnych.
Otoz kilkanascie dni temu byly wybory w Kanadzie, ktore wygrala partia konserwatywna z Harperem na czele. Wobec tego Harper powinien zostac premierem rzadu w koalicji z jakas inna partia, gdzy nie osiagneli wiekszosci w wyborach.
Celem tych wyborow bylo obalenie rzadow konserwatystow w Kanadzie. Wszystkie partie: liberalowie, “demokraci”, lewicowcy, zieloni, etc. uwazali, ze wygraja te wybory i parli do nich ze wszystkich sil. Niestety nie udalo sie.
Co wiec zrobili? Pozrozumieli sie i postanowili zrobic zamach stanu nie dbajac o demokracje tzn. ze przywodca zwycieskiej partii jast premierem rzadu. Nikt z nich nie chce wejsc do koalicji z partia konserwatywna. Innymi slowy ignoruja wole wyborcow.
Postanowili utworzyc rzad zlozyny ze wszystkich partii a na przywodce rzadu wybrali najbardziej skompromitowanego przywodce partii liberalnej.
Nowych wyborow nie bedzie! Taka jest demokracja w Kanadzie – robta co chceta!
Najwyrazniej ludzie dobrej woli na calym swiecie musza wziac paly w swoje rece i te holote przegonic, bo po dobroci i pokojowo sprawy nie da sie zalatwic.
keram powiedział/a
Pamiętam tak, jak by było wczoraj, kiedy wielki patriota Jaruzelski , wyprowadził oddziały antyterorystyczne na ulice polskich miast .
Weteran Stanu Wojennego powiedział/a
Analityk napisal w komentarzu nr 4 „Zaden narod nie pozwoli, aby jego wlasnych synow skierowano przeciw niemu aby do niego strzelali. Ci synowie nie byliby synami gdyby to uczynili.”
W roku 1982 w czasie Stanu Wojennego w Polsce po skonczeniu studiow powolano mnie do sluzby wojskowej. Przez ponad 3 miesiace siedzialem w lesie pod Poznaniem calkowicie odizolowany od swiata. Na poligonie czolgowym postawiono na polanie lesnej namioty i ogrodzono sznurem. Byl zakaz pod grozba kary przekraczania tego sznura. Caly czas stan podwyzszonego pogotowia bojowego. W kazdej chwili moze byc alarm itd. Czodziennie conajmnej 2 godziny wykladow POLITRUKOW, czasmi 2 razy dziennie, ktorzy przedstawiali nam co sie dzieje w kraju, mwili o wyzszosci socjalizmu itd. Jedyna gazeta „Zolnierz Wolnosci”, czeste rewizje w namiotach w poszukiwaniu nadajnikow tranzystorowych (radyjka na baterie). Podsluchy pod namiotami w nocy, gdy lezac w lozkach rozmawialismy przed zasnieciem itd. Codzienne szkolenia do walki na ulicach z tlumem. Dobre jedzenie, szynka prawie codziennie (w tym czasie w kraju mieso na kartki, a ludzie w wielogodzinnych kolejkach za ochlapami). Dwa barakowozy; jeden z wodka (dla zolnierzy zawodowych i podchorazych), a drugi z piwem dla wszystkich. Zolnierze z 2 letniej sluzby czynnej mogli kupic tylko piwo. Papierosy. Oczywiscie nikt z nas zolnierzy sluzby czynnej nie zamierzal strzelac do tlumu ludzi na ulicach i bylismy przecikwo Jaruzelskiemu i jego bandzie. Czulismy i myslelismy jak ludzie na ulicach.
Kiedys w nocy mialem sluzbe z zolnierzem zawodowym, z ktorym bylem zaprzyjazniony. Ktory byl caly czas spiety i powazny. Wyciagnal piersiowke z wodka opowiedzial mi co nas czeka: przed akcja dostaniemy jakies środki odużające , rozpracowali kazdego z nas z osobna psychologicznie. Kazdemu z nas przygladaja sie od dawna. Z tlumu padna strzaly do wojska. Juz jest ustalone kogo zabija, tak abym ja zaczal strzelac do tlumu. Powiedzial mi zabijesz nie tylko obcych ludzi z ulicy, ale wlasna matke gyby sie tam znalazla.
Bardzo dobrze opisal to Henryk Pajak w ksiazce „Zabijalem aby zyc” – wywiad z bylym zolnierzem wojny radziecko-afganistanskiej.
Mysle ze Amerykanie juz maja takie srodki i narkotyki wplywajace na psychike i zachowanie czlowieka, ze zrobia to co zechca.
Analityk powiedział/a
@Weteran Stanu Wojennego
Jak masz silne morale to ci nie zlamia.
W takich momentach tylko durnie lykaja jakies prochy czy podejrzane substancje.
Jak nawet cie nafaszeruja podstepnie jakimis narkotykami to sie z tego otrzasniesz – bedziesz jak w pol snie – ale nie bedziesz robil podlych rzeczy z prostej przyczyny, ze to jest przeciw twojemu JA.
Ja jak bylem na cwiczeniach to tych zawodowych zolnierzy – zlodziei paliwa i jedzenia dla wojska gonilem jak kotow. Ci rozni chorazowie i sierzanci nie mogli mi podskoczyc bo po studiach cywilnych i SOR mialem oficerskie dystynkcje i sluzylem najlepiej jak moglem aby bylo sprawiedliwie zwlaszcza dla mlodych Polakow powolywanych na cwiczenia jako zwykli zolnierze. Ze mna mieli dobrze i rozmawialem z nimi szczerze bez zakazanych tabu tematow.
Nigdy nie kablowalem chociaz wsrod zawodowych oficerow – gdy bylem na SOR – byli tacy co na nas donosili i pisali raporty, ze opowiadamy antykomunistyczne kawaly. Oni grali przed nami takich dobrych kumpli a robili swoje. Po czynach ich sprawdzilismy i wykradlismy dokumentacje z dowodztwa SOR na kilkanascie minut – wystarczylo, aby sprawdzic kto jest kto.
hihi powiedział/a
@Weteran Stanu Wojennego
to ja sie ciesze ze wyszedlem z woja w PRL-u mniej wiecej pol roku przed stanem wojennym. Kiedy ty sie zazerales szynka, ja wdychalem gaz lzawiacy i stalem w wielogodzinnych kolejkach za ochlapami, butami i czymkolwiek. Niczego nie zaluje, wyszedlem na ludzi nie ‘wychodzac na ludzi’ tak jak zomowcy.
Weteran Stanu Wojennego powiedział/a
Jestem przekonany ze Pentagon ma opracowane metody i posiada odpowiednie srodki do zrobienia z zolnierzy poslusznych im robotow od brudnej roboty.
Trzeba byc w danej sytuacji aby to zrozumiec, wymadrzanie sie i licytowanie nie ma sensu.
Przeczytajcie Pajaka to zrozumiecie.
Polar powiedział/a
No własnie, zeby to, o czym mówi Weteran, jeszcze lepiej zrozumieć, proponuję książki Witolda Suworowa (to oczywiscie pseudonim byłego rezydenta GRU w Genewie). Nie musicie czytać wszystkich, wystarczy pierwsza z brzegu.
Polar powiedział/a
Oczywiscie Wiktor nie Witold, przepraszam…
PAP powiedział/a
ZOMO
Ci z nich którzy trafiali na oddziały szpitali miejskich, do przychodni zdrowia np przyzakładowej SG lub jego szpitala, wszyscy byli naćpani, właśnie jakimiś środkami. Sprawa była głośna i ogólnie znana.
Archie powiedział/a
ENDGAME się kłania i podkręca obroty.