Artur Żukow: Bajka o Trolach.
Posted by redakcjawp w dniu 2009-07-04
Jest taki trol, lub jak kto woli
Jest całe stado takich troli,
Co to podstępne są jak nikt inny.
Trol taki zawsze biedny, niewinny,
Prześladowany przez złe istoty…
A sam nikczemne wyrządza psoty.
Jakież to psoty? Powiedzmy właśnie,
Gdyż inne tego nie czynią baśnie.
Prawda o trolach tematem tabu.
O ich podłościach nie znajdziesz śladu
W klechdach, w legendach ani bajaniach,
Próżno ich szukać w licznych wydaniach.
To trol zazwyczaj jest narratorem,
Co decyduje kto jest potworem,
Kto bohaterem jest i dlaczego.
Taki narrator nie skrzywdzi swego.
A jak do końca świat wywieść w pole?
-Większość z tych baśni wydają trole…
Baśń w rękach troli cierpi w opresji,
A więc do sedna, dość tych dygresji,
Czyli powróćmy już do tematu:
Co też tam knuje trol wobec skrzatów.
-Ot, by ograbić małe krasnale,
Różne fortele wymyśla stale.
Lecz jeśli podstęp jest odgadniony,
Wówczas trol w lament, że on skrzywdzony!
Stosuje przy tym przeróżne zwody:
Krzyczy o prawa, wzywa do zgody,
Bierze prawników, kupuje świadków…
No nie ma siły na tych gagatków.
Bo według troli: troli gatunek,
Ma wzbudzać zawsze wielki szacunek
W innych istotach w baśniowym świecie,
Choć wszystkie równie ważne są przecie,
Trole za lepsze się uważają
A resztę istot za głupie mają
Bydło, co tylko należy doić.
W tym celu można w karczmie upoić
Podetknąć papier, taki cyrograf,
Gdy go podpisze to złupić ogra!
Ograbić ogra z wszelkiej własności
Nie ma dla trola większej radości.
Pożyczą dukat na procent gruby
I tym dłużnika wiodą do zguby,
Każąc mu stale odsetki płacić.
Więc krasnal buli aż wszystko straci.
(Na krzywdzie innych trol się bogaci.)
A w tajemnicy i po cichutku,
Knują, spiskują, drążą do skutku.
Gotowe nawet poświęcić życie !
Cały świat baśni przejmują skrycie.
Wszędzie te trole swych szpiegów mają
Co banialuki rozpowiadają
Po całym lesie, przeciw uczynnym
krasnalom, elfom, ogrom i innym,
Ażeby skłócić wszystkich z wszystkimi
I zapanować nad skłóconymi.
Trole działają zaś solidarnie;
Trol trola wesprze, poprze, przygarnie.
Trole się zwykle razem trzymają,
I wzajem sobie też pomagają.
Trole są znane z tego na świecie!
Gdy pod innymi zaś doły krecie,
Kopią bez końca, wnyki szykują,
I bezustannie intrygi snują.
Co jeszcze chcecie wiedzieć o trolach?
Że chcą tresować już od przedszkola
Ogry i skrzaty oraz krasnale?
Bo trole wiedzą to doskonale,
Że czym nasiąknie młoda skorupka…
-Cel? Wytresować wiernego głupka.
Przeto wsze baśniowe ludki,
Elfy, ogry, krasnoludki,
Oraz różne leśne skrzaty,
Coraz większe mają straty.
Coraz więcej przeciwności-
Nie z bajkowych powinności
Ale z niecnych knowań troli-
Im doskwiera, męczy, boli.
Pośród biedy, cierpień, smutków,
Coraz mniej jest krasnoludków,
W rolach elfów widać troli
Znika dawna baśń powoli.
Jeśli się nie zbudzą wreszcie,
Wierzcie sobie lub nie wierzcie,
Smutny koniec przyjdzie na nie,
Zginą skrzaty – trol zostanie.
Gdy rozumu nie zdobędą,
W bajkach tylko trole będą.


