Zyzak planuje tryptyk
Posted by redakcjawp w dniu 2009-07-08
- Zamierzam kontynuować życiorys Lecha Wałęsy – mówi Zyzak, dodając, że w zamyśle ma również dwie inne książki. – Chciałbym także opisać jedną z postaci żyjącą w pierwszej połowie XX wieku – wyjaśnia. Na razie nie chce zdradzać, o kogo chodzi. Jak zaznacza, jest ona, w przeciwieństwie do Wałęsy, jednoznaczna. Natomiast trzecia książka dotyczyłaby pewnych wydarzeń z przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku. Jak podkreśla historyk, na razie są to plany wydawnicze, a w tej chwili musi się zająć zarobkowaniem oraz utrzymywaniem siebie i bliskich. Jak wiadomo, krakowski oddział IPN nie przedłużył mu czasowej umowy o pracę.
Zyzak podkreśla, że Wałęsa niewiele się zmienił w okresie od momentu rozpoczęcia pracy w stoczni do prezydentury. – Charakterystyczne, że nie ewoluowała ani jego wiedza, ani język, choć przecież obracał się w towarzystwie intelektualnej śmietanki. Nigdy nie zatracił instynktu spryciarza, który działa tylko we własnym interesie. To człowiek chłodno kalkulujący, bez szkieletu moralnego – ocenia historyk. – Uważam, że skoro po 1976 roku Wałęsa ani razu nie przyznał się otwarcie do współpracy z SB w latach 70., komunistyczne służby cały czas miały na niego “haka”. Tak właśnie w latach 90. Wałęsa stał się zakładnikiem swojej przeszłości, a wraz z nim cały kraj – podkreśla Paweł Zyzak.
Zenon Baranowski
——————————————
Z Pawłem Zyzakiem, autorem biografii Lecha Wałęsy “Lech Wałęsa. Idea i historia”, rozmawia Zenon Baranowski
Planuje Pan kolejną książkę o Lechu Wałęsie. Nie obawia się Pan drążenia tego tematu?
- To jest temat wciąż niezgłębiony i na pewno bardzo interesujący i chcę go kontynuować w przyszłości. Podchodzę do tych tematów jako historyk, a nie jako polityk.
Ale inni historycy wytykają Panu błędy warsztatowe, które ich zdaniem, spowodują “zakopanie” tematu Wałęsy na lata…
- Jak widać, temat Wałęsy nie jest “zakopany”. Podchodząc do tematu Wałęsy, jednocześnie współczuję innym historykom, że nie chcą wykorzystać tak interesującego tematu.
Lech Wałęsa zasługuje na kilka, kilkanaście biografii. Źle, jeśli w najbliższych latach będzie na rynku wydawniczym do kupienia jedynie moja biografia. Dla przykładu podam, że Ronald Reagan w pierwszym roku urzędowania miał już trzy biografie, a obecnie ma około 20. To zawsze pomaga naświetlić postać opisywaną z różnych stron.
Ta druga książka o Wałęsie będzie dotyczyła okresu po 1989 roku?
- To będzie ten okres, który chciałem badać w ramach studiów doktoranckich. Ale chciałem podkreślić, że to są plany wydawnicze. Obecnie muszę się po prostu zająć zarabianiem pieniędzy, aby utrzymać siebie i najbliższych, ale mam oczywiście pomysł na napisanie przynajmniej trzech prac.
Podnoszono kwestię źródeł anonimizowanych w Pańskiej książce, ale później te osoby podawały swoje nazwiska…
- Dlatego w kolejnym dodruku książki po prostu uzupełniłem te nazwiska. Chcę zaznaczyć, że ten zarzut jest nieprawdziwy, chybiony. Podkreślam, że to nie są źródła anonimowe, lecz anonimizowane.
Lech Wałęsa z lat 70. i 80. różni się od tego z lat 90. i obecnych?
- Myślę, że Lech Wałęsa zmienił się nieznacznie. Najwyżej zwiększyło się odrobinę jego doświadczenie, które pozwala mu mieć ogląd na nowe sytuacje. Niemniej jednak, jest to ten sam człowiek kalkulujący, nieograniczający się żadnymi zasadami, traktujący świat instrumentalnie.
Dziękuję za rozmowę.



Darek powiedział/a
Przeszlosc Walesy znamy dobrze po jego poczynaniach .Glupawe wypowiedzi ,podpieranie lewej nogi i chodzenie na pasku SB oslawionego Mietka Wachowskiego . Ale najdziwniejsze jest to ze pseudodziennikarze i czesc politykow robi z niego pozytywna postac choc na to nie zasluguje. Za jego poczynania caly kraj podupadl moralnie i gospodarczo.
Marian Barański powiedział/a
Zawsze twierdziłem,że nie ma wielkiego sensu zglębiac życiorysu Walesy kiedy byl nikim , natomiast trzeba wiedzie o nim prawie wszystko kiedy doszedł do władzy zarówno w Solidarości jak i w państwie. Dlatego zastanawia mnie,że Pan Zyzak chce pominą okres 1980-89 ,również bardzo ważny.
Lubomir powiedział/a
Nieświadomy agent Stasi?. Wałęsa zrobił dla Niemców więcej niż najsprytniejszy agent Stasi lub BND. W interesie Polski było, by gniazdo wielkoniemieckiego szowinizmu na zawsze pozostało odgrodzone wysokim murem. By ci co po wymordowaniu ludności pruskiej nad Pregołą, zawłaszczyli ich nazwę i stali się zarzewiem większości wojen w Europie, zostali zamknięci w strzeżonej enklawie. Gdyby Wałęsa myślał i czuł po polsku dążyłby do reunifikacji Polski i Litwy oraz do powrotu do RP województwa grodzieńskiego, nowogródzkiego, lwowskiego, wołyńskiego i królewieckiego a nie do odradzania się Wielkich Niemiec. Według relacji pochodzących z kręgów bliskich Kremlowi, Rosja Gorbaczowa była chętna pozbyć się ciążących ku Polsce terytoriów. Niestety Wałęsa pełnił rolę konia trojańskiego dla rosnącej w siłę niemczyzny. Dzisiaj ten łajdak i oszust cieszy się z powodu tragedii polskich stoczniowców, którym zlikwidowano ich warsztaty pracy. A przecież tylko dzięki tym wspaniałym i odważnym ludziom doszedł do najwyższego urzędu w państwie.
Polar powiedział/a
O Wałęsie wiemy już prawie wszystko. Skoro mamy tak dobrych historyków, to dlaczego nie podejmą profesjonalnych badań poprzedników Wałęsy od Bieruta po Jaruzelskiego?? Poznając lepiej tamtych panów, wiedzielibyśmy jeszcze więcej o Wałęsie, a może i… o idolu niektórych patriotów – Kaczyńskim…
Izaurus powiedział/a
A choćby porównałby ktoś DNA z DNA z grobów w Kurowie. Mogłoby to być szokujące.
jn powiedział/a
Izaurus,oświeć mnie w temacie tych grobów z Kurowa,
Analityk powiedział/a
@M.Baranski
Mysle, ze p.Zyzak na razie nie pisze zbyt wiele o dzialalnosci Walesy w latach1980-89. Mysle, ze to nie jest sprawa iz on chce pominac ten okres, ale wynika to z ilosci materialu dokumantalnego, ktory odalo mu sie zgromadzic jako niepodwazalny. Jak wiadomo w tej sprawie trzeba byc bardzo uwaznym aby nie popelnic bledu i byc potem ciaganym po sadach przez p.Walese i spolke.
Mysle, ze jak p.Zyzak bedzie mial wystarczajaca ilosc dokumentow z lat 1980-89 o dzialalnosci Walesy, aby powstala ksiazka to z pewnoscia ja napisze. Jak na razie widac, ze z p.Zyzakiem probuja walczyc w ten sam sposob jak z dr.Ratajczakiem – szykany i wyrzucanie z pracy. Mam nadzieje, ze p.Zyzak nie bedzie mial problemow ze znalezieniem pracy – oby tak bylo, bo wrogowie prawych Polakow i Prawdy msciwi sa niesamowicie.