Jesteśmy armią Kościoła
Posted by redakcjawp w dniu 2009-07-14
Czcigodni Pasterze Kościoła,
Wielebni Ojcowie i Kapłani,
Szanowni Państwo, Współpielgrzymi moi i Rodacy!
Gdy patrzę na tę rzeszę ogromną, myślę sobie: oto awangarda Narodu w jego walce zachowania własnej duszy. Jego straż przednia – Moherowe Berety! To określenie musiało być ośmieszającym przezwiskiem, a całkowicie odwróciło swój sens i stało się zaszczytnym wyróżnieniem. Stało się dzięki wam – żeście się go nie ulękli. Awangardę zatrzymać nie tak łatwo.
Ta awangarda, jak już nieraz w naszych dziejach bywało, skupia się dziś wokół Kościoła i od niego oczekuje wskazań i wskazówek. Ma to swą głęboką przyczynę. W świecie Zachodu zmagają się dwie wielkie siły – my i oni – a przedmiotem tych zmagań jest chrześcijaństwo. Dla nas dziedzictwo chrześcijańskie to skarb, którego trzeba bronić i strzec; dla nich to balast, którego trzeba się rychlej pozbyć, by w to miejsce postawić swoją wieżę Babel. Jedna im się dwadzieścia lat temu zawaliła, ale już stawiają drugą, równie straszliwą.
Nie miejmy złudzeń, trwa wielka próba sił, w której nawoływania do “dialogu” to podstęp. W tej próbie sił nie strona chrześcijańska jest stroną atakującą. Napastnikiem są oni – międzynarodówka lewackiego libertyństwa ze swym rozpasanym bezbożnictwem, paradującym chętnie jako “laicki humanizm”.
Weźmy najświeższe przykłady tej bezbożnej agresji. Oto niecały miesiąc temu tutaj, na Jasnej Górze, miał miejsce incydent sprowokowany przez emisariusza znanego dziennika (“Rz”, 22 i 23 czerwca 2009). Podczas pielgrzymki młodych emisariusz ów usiłował zakłócić jej przebieg, rozdając ulotki podburzające przeciwko jej organizatorom i nie podporządkowując się interwencji jednego z zakonników, jak najbardziej słusznej i uzasadnionej.
Zdawałoby się: drobne zajście. Wcale niedrobne! Bo to był pierwszy w Polsce przypadek, że poważono się dokonać bezpośredniego zamachu na przebieg czynności sakralnej, pewnego katolickiego obrzędu. Pielgrzymka to nie jest wycieczka ani festyn. To jest prastary obrzęd religijności: gdzie idą pielgrzymi, tam miejsce jest święte. A ten łobuz i jego mocodawcy próbowali go splugawić.
Uprzytomnijmy sobie, co to znaczy. Zamachów wprost na katolicki akt religijności dotąd w Polsce nie było. Tu była granica, którą respektowało także państwo komunistyczne przez całe czterdzieści pięć lat swojego istnienia. A teraz ją przekroczono! Znaczy to, że agresja bezbożnictwa weszła na następny szczebel zuchwalstwa; że przez swą bezkarność odniosła swe nad nami zwycięstwo.
Oto drugi przykład: Pamiętamy, jak swego czasu “artystka” z Gdańska bezcześciła pornograficznie symbol Krzyża Świętego. Proces trwał 7 lat. A miesiąc temu – 4 czerwca – gdański sąd ją uniewinnił, uzasadniając swój horrendalny wyrok tym, że jakoby “nie miała zamiaru obrażać czyichkolwiek uczuć religijnych” (“Rz”, 5 czerwca 2009). Nie będę się wdawał w łatwą krytykę tego niedorzecznego “uzasadnienia”, urągającego prawu i zwykłemu rozsądkowi. Powiem tylko jedno: tym wyrokiem sąd dał zielone światło profanatorom i bluźniercom, stanął jednoznacznie po ich stronie. Taki sąd nie jest “niezawisły”, choć takim się mieni. Nie jest to nawet sąd tylko niesprawiedliwych. Taki sąd to jest sąd krzywoprzysiężny.
Ostatni przykład jest sprzed tygodnia. Pewien poseł Platformy Obywatelskiej z Lublina, znany z wybryków, znieważył świętokradczo imię Chrystusa. Wniesiono przeciw niemu słuszną skargę z art. 196 kodeksu karnego. I oto w poniedziałek, 6 lipca, prokuratura obwieściła, że sprawę umarza “wobec znaku znamiennego przestępstwa” (“Rz”, 7 lipca 2009) – choć znamiona takie są. Umarza zatem w niezgodzie z duchem i literą prawa. W ten sposób państwo polskie zapaliło bluźniercom zielone światło; a tym razem uczynił to organ rządu, za jego działania odpowiada sam premier. To on je zapalił ręką swego prowokatora.
Niektórzy radzą: “Poczekajmy, może to się samo wypali”. Mylą się zupełnie: zło samo nie wypala się nigdy. Gdy nie trafi na opór, szerzy się wciąż dalej i dalej. Zło jest plenne – jak perz. Powstrzymać je może tylko siła: murem nieugiętego oporu, o który roztrzaska sobie w końcu swój łeb.
Dlatego trzeba rzec jasno i wyraźnie: dość bluźnierstw! Dość traktowania w Polsce wiary katolickiej jako wolnej zwierzyny łownej, na którą zapolować może bezkarnie byle pismak gazetowy i byle siksa udająca “artystkę”. Dość również takich władz państwowych, które za prawem rzekomej “niezawisłości” i “światopoglądowej neutralności” wspierają i formują antychrześcijańskie lewactwo i bezbożnictwo.
Stworzono cały system jakiejś upiornej pedagogiki społecznej – system obejmujący media, sądownictwo i szkolnictwo z góry do dołu, od uniwersytetu do przedszkola, i z powrotem. Ma on jeden cel główny: tresować Naród w lekceważeniu i pogardzie dla chrześcijańskiego dziedzictwa naszej cywilizacji. A oswajanie Polaków od dziecka z bezkarnością bluźnierstw to jeden z walnych instrumentów tej upiornej “humanistycznej” pedagogiki. Temu złoczyństwu trzeba położyć kres!
Zapyta ktoś: “Ale jak to zrobić”? Odpowiadam: tak, jak to wy sami już w tej chwili tutaj robicie – wy, Moherowe Berety (przez duże M i duże B). Rzesza, która tu stoi, to nie przelotne zbiegowisko, to armia – armia Kościoła, ożywiona jednym duchem i zaprawiona w trudach niejednej pielgrzymki, zwarta i zdyscyplinowana. Taka armia to siła, i przeciwnik to wie. Nienawidzi tej siły, to jasne, ale musi się z nią liczyć. Sama wasza tutaj obecność trzyma go już tutaj w pewnych ryzach: widzi, że jeszcze nie na wszystko może sobie wobec Kościoła pozwolić. Jego tupet i bezczelność są zawsze odwrotnie proporcjonalne do naszej siły. Budujemy więc tę siłę – Alleluja i do przodu!
Szanowni Państwo, drogie Moherowe Berety! Podziwiam was za waszą cichą działalność i za wasz pielgrzymi trud. Przybyłem tu. Przybyłem tu, u kresu mojego życia, bo czuję się jednym z was.
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!



helena powiedział/a
Brawo Profesorze Wolniewicz! Samą prawdę przytoczył pan o rządzącej koalicji i rozpasanym lewactwie – wrogach Polski. I niszczycielach naszej Ojczyzny. Niech dobry Bóg ma Pana w opiece i darzy łaskami.
Szczęść Boże!
Moherowy Beret (z wyższym wykształceniem)
j powiedział/a
Dziekujac z calego serca Panu Profesorowi Wolniewiczowi za wspaniale, budujace i porywajace wystapienie na Jasnej Gorze, ktora dla nas wszystkich jest wielkim symbolem wiary i polskosci – goraco dziekuje jednoczesnie naszemu Gospodarzowi, Panu Wlodkowi Kulinskiemu, ze caly czas trzyma reke na NIESLABNACYM pulsie Polski.
jot powiedział/a
Dziękuję, Panie Profesorze. Zawsze z przyjemnością słucham najzacniejszego ATEISTY.Dziękuję za to,że Pan broni Kościoła, szczególnie dziś, kiedy Polskie granice zostały otwarte dla dezerterów, a zamykają się przed Polakami.
Lubomir powiedział/a
A ja za przeproszeniem ‘swoje’…Jak to się dzieje, że w tak chrześcijańskim państwie, jakim bez wątpienia jest Polska, zlikwidowano na karetkach pogotowia ratunkowego i aptekach – chrześcijańskie symbole i zastąpiono je symbolami pogańskimi – wężami?. Przecież chrześcijańskie krzyże, namalowane na ambulansach dostrzec można zarówno we Włoszech, jak i w Rosji. Czyżby ekipa pana Thuzka, przepraszam – Tuska, była bardziej ateistyczna niż Hitler, Mussolini i Stalin, razem wzięci?. Przecież nawet ci najwięksi barbarzyńcy ludzkości respektowali symbolikę czerwonego krzyża. Czyżby głupota naprawdę była gorsza od faszyzmu?. Dlaczego nikt nie broni symbolu krzyża pośród chorych, cierpiących i umierających?. Przecież jeszcze trochę a namalują nam na ambulansach ‘cyrkiel i kielnię’, ‘młot i sierp’ albo ‘menorę’…Czyżby cała elita duchowna i laicka zajęta była dechrystianizacją Kościoła?. Nie sądzę…To chyba tylko stan chwilowego letargu.
Anna powiedział/a
Rodacy jacyście łatwowierni!Czy Polak tak się ubiera do kościoła?On Was lekceważy a wy bijecie mu brava.Niedawno w R.M. powiedział, że żydzi w Gazie bronią cywilizacji chrześcijańskiej.[!!!]
To przebieraniec!
opornik powiedział/a
Sam fakt, że prof.Wolniewicz urasta do wymiaru “Ikony”, staje się jednocześnie i automatycznie… Aktem Oskarżenia dla Pasterzy Kościoła Katolickiego za ich potworne ZANIECHANIA !
Julka powiedział/a
ad/5
Niech pani nie przeinacza, na stronie R.M można tę wypowiedż odsłuchać przecież.
Bua powiedział/a
P. Anna to prawdopodobnie prowokatorka, osoba do wykonywania internetowych zadań specjalnych.
RomanK powiedział/a
czy profesor Wolniewicz kiedykolwiek byl ochrzczony????
Czy jako najdoskonalszy przyklad ekumenizmu staje sie swietym symbolem Polskiego Kosciola Ekumenicznego- jako Subito in specie czyli praktykujacy dewot ateista….
Mati powiedział/a
Dziwne to co pisze P.Anna, wszak: “Stowarzyszenie przeciwko Antysemityzmowi i Ksenofobii Otwarta Rzeczpospolita postanowiło działać po wczorajszej publikacji “Gazety”, w której przedstawiliśmy wypowiedzi prof. Bogusława Wolniewicza podczas sobotniej audycji stacji o. Rydzyka.
– Trwające u nas od dziesięciu lat, lekko licząc, nachalne forsowanie kultury żydowskiej i żydowskiego punktu widzenia staje się już nie do zniesienia! – krzyczał na antenie publicysta Radia Maryja. – Ta nachalność musi przecież wzbudzić reakcje i sprzeciwy, tak jak ten mój w tej chwili! Ale ufam, że ja nie jestem jedyny w Polsce, którego to razi.
Wolniewicz opowiadał m.in., że rząd Donalda Tuska chce zniszczyć Radio Maryja i “pcha” do kanonu lektur “drugorzędnego pisarza awangardowych dziwadeł” Brunona Schulza, bo “chce się przypodobać lobby żydowskiemu”. Krytykował też prezydenta Lecha Kaczyńskiego za to, że “ostentacyjnie wprowadził w Polsce świętowanie żydowskiego święta Chanuki”.”
Nie wyglada ani na kryptozyda ani na szabesgoja prof Wolniewicz. Na dodatek JEST profesorem, w przeciwienstwie do innych samozwancow
Mati
Antek powiedział/a
Brawa dla Prof. Wolniewicza, a gdzie jest Episkopat? Prymasie Wyszyński powstań z grobu.
Bua powiedział/a
RomanK pyta:
czy profesor Wolniewicz kiedykolwiek byl ochrzczony?
“Pytek” to nie pozbawiony tupetu “pewniak”, który chyba ma świadectwo chrztu i może je nawet dumnie nosi na łańcuszku na karku.
Ale czy zrobił coś dobrego dla Kościoła katolickiego w Polsce?
Czy ma się czym wykazać, jak choćby prof Wolniewicz?
Przy okazji, osoby nie ochrzczone są mile widziane w gronie wiernych, zwłaszcza gdy uznają podobne wartości, gdy stosują w swym życiu 10 przykazań.
Uważam, że przestrzegający dekalog ateista jest bardziej wartościowy dla społeczeństwa niż armia formalnie ochrzczonych, którzy mają przykazania w … nosie.
opornik powiedział/a
Re: BUA – A czy wiesz, że nieochrzczeni nie mają prawa wejść do … Nawy Głównej Kościoła Katolickiego ?! – bo i skąd miałbyś to wiedzieć , nieprawdaż ? – a tak jest, dlatego chrzcielnice były zawsze w przedsionkach !!! – a nie w prezbiteriach ! – i nikt tego, w żadnym dokumencie nie zmienił, podobnnie jak to, że kobieta nie ma prawa wejść do PREZBITERIUM, może jakieś uczone gremia mi tu zaprzeczą ?! – czekam z utęsknieniem, na uczonych w…
Św. PAweł pytał : ” Czy nie ma wśród was nikogo, któ mógłby wasze sprawy rozstrzygać?” – no właśnie, gdzie są ci NASI ???
Bua powiedział/a
Oporniku
czy kobieta ze swym maleństwem również nie ma prawa wejść do tej nawy przed chrztem dziecka?
Gdzie zatem dla takich grzeszników jest odpowiednie miejsce w świątyni?
i-adamczak powiedział/a
Opornik nadal pieprzy jak Piekarski na mękach.
Według niego do nawy głównej kościoła wpuszczają po stwierdzeniu przyjęcia Chrztu św.
Bidokowi pomyliło się, Chrzest św. to nie obrzezanie. Jak widać niektórym obrzezano również mózgi- zostawiono móżdżki.
Jak szukasz uczonych, biegaj do swoich cadyków- szybko ci te twoje głupoty przetłumaczą.
z sieci powiedział/a
Internauci pisza po krytyce ojca Rydzyka przez Lecha walese za telefonie komorkowa:
~konserwa
dzisiaj, 10:26
Jasne! Ks. Rydzyk jest już poza kościołem, mimo że jeszcze odprawia msze, spowiada itp. itd. Natomiast w centrum kościoła jest red. Michnik, który sam twierdzi, że go Chrystus umiłował. Trzeba tu dodać, że red.Michnik pierwsze lekcje religii odbierał od swojego ojca Ozjasza Szechtera – działacza Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. Każdy ma takiego ojca na jakiego zasłużył: jedni ojca Rydzyka, inni ojca Szechtera.
Anna powiedział/a
do Mati
To są spory w rodzinie.Prof. Wolniewicz ma nieograniczony dostęp do anteny R.M.i wolno mu krytykować żydów.Gdy próbują to czynić słuchacze ,skutecznie się ich wycisza.Profesorowi wolno, ponieważ jego zadaniem jest kanalizować nastroje i uwiarygadniać te media jako polskie i służące polskim interesom.Pamiętam czasy, gdy szeptem przekazywano sobie dosadne ;kawały; na temat władzy ludowej, a których władza ta była inspiratorem. W gorących miesiącach 2007-ego roku, kiedy forsowano Traktat Lizboński,prof. Wolniewicz jeżdził wraz z prof. Nowakiem z odczytami nt. książki Grossa,odwracając uwagę od dużo większego zagrożenia ze strony tej zakamuflowanej eurokonstytucji..Entuzjastom tych i innych profesorów jako zimny prysznic polecam czytać Talmud,szczególnie te fragmenty które instruują jak oszukiwać gojów.
Wojwit powiedział/a
I-Adamczak,
mnie już atakowałeś w podobnie mało wyszukany sposób.
Towarzystwo godne swego znajdziesz snadniej pod budką z piwem, choć piwoszy za to porównanie przepraszam.
Jeżeli nie było tak przyjęte w Kościele (a i w kościele – budynku, vide historyczne świątynie rzymskokatolickie) jak napisał Opornik, to jak było?
Oczywiście nie liczę, że ty mi na to odpowiesz merytorycznie (sądząc po poziomie prowadzonego przez ciebie dyskursu), ale może ktoś znający historię i tradycję Kościoła zweryfikuje informacje podane przez Opornika.
A że teraz jest inaczej – to już “zupełnie inna para kaloszy”.
opornik powiedział/a
CZy wystarczy dokument II SW o Muzyce w Kościele? – Gdy w skład chóru wchodzą kobiety, należy ustawić chór POZA prezbiterium.
Jeżeli jeden dokument zaprzecza innemu… obowiązuje ten, który je poprzedza !!! 177 konferencja KEP, do dzisiaj potwierdza, że kobieta czyta poza prezbiterium, judaizm twierdzi, że kobieta choć na chwilę weszła do NAMIOTU ARKI – musi być UKAMIENOWANA !
Zanim zaczęto mieszać , sprawy były poukładane, to tylko 64 lata nas tak p o r o z k ł a d a ł y !!! Nie dajmy się otumanić.
Tak było, przed IISW , chrzcielnice były w kruchcie , a nie w prezbiterium!!!
To wie każdy Kapłan sprzed 1970 a i może parę lat potem, booo
potem to zaczęły po prostu… gadki obok ambony – śmierdzieć.
Oczyśćmy NASZ Kościół, to jedyny ratunek !
Analityk powiedział/a
@Opornik
Tak to jest argument merytoryczny. Dziekuje.
W ten sposob powinnismy rozmawiac na tym forum a nie uzywac chciejstwa bo tak komus wygodniej, latwiej, ladniej i przyjemniej.
Czy ktos ma inny mocniejszy dowod przeciw temu argumentowi?
Tylko prosze bez takich pogladow, ze tego sie nie przestrzega w KK bo to nie demokratyczne.
Polar powiedział/a
Ad 17.
Pani Anno! podzielam w pełni Pani obawy i przypuszczenia, niestety tutaj na WP, “dyżurni opluwacze” nie pozwalają na merytoryczną dyskusję w tych i innych ważnych kwestiach. W związku z tym tylko utwierdzam się głębiej w moich przekonaniach.
Ad 20
Również nie powinniśmy się nawzajem opluwać, jak to niektórzy, również tutaj, mają w swoim zwyczaju, a co już zupełnie podejrzane – to są z tego dumni. Warto zajrzeć:
http://solowiecki.boom.ru/nie_zazydzajmy_sie.html