Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

“Twarda postawa Sikorskiego”

Posted by redakcjawp w dniu 2010-02-09

“Rzeczpospolita”: Mniejszość polska przedstawi wkrótce Niemcom sześć postulatów uzgodnionych z przedstawicielami polskiego rządu.

Na czwartkowym berlińskim spotkaniu wiceszefów niemieckiego MSW Christopha Bergnera i polskiego MSWiA Tomasza Siemoniaka, odpowiedzialnych za problematykę mniejszości narodowych, będą obecni przedstawiciele organizacji polonijnych w Niemczech i mniejszości niemieckiej w Polsce. – To wyjątkowe wydarzenie – podkreśla “Rz” Marek Wójcicki, prezes Związku Polaków w Niemczech Rodło. – Mogło do niego dojść wskutek zdecydowanej postawy polskiego rządu, ale i przychylnego stanowiska wiceministra Bergnera – zaznacza.

Według prezesa Rodła, dobry klimat do załatwienia sprawy statusu polskiej mniejszości stworzyła twarda postawa ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego podczas grudniowego spotkania ze swym niemieckim odpowiednikiem Guido Westerwellem. Ale też wywiad sprzed tygodnia w “Die Welt”, w którym Sikorski jednoznacznie opowiada się za aktem sprawiedliwości w postaci nadania nam przywilejów identycznych z tymi, jakimi cieszy się mniejszość niemiecka w Polsce.

(PAP)

Odpowiedzi: 9 to ““Twarda postawa Sikorskiego””

  1. Ryziel powiedział/a

    Polaku szanuj siebie!.Niemcy i Żydzi to stosują,uczy się od nich

  2. Bąbel powiedział/a

    Konkurent do fotela prezydenta elekta Polski, hrabiego Komorowskiego z ramienia PO… I co to będzie?! Absolutnie najlepiej przygotowany kandydat! A co równie ważne, dla Bąbla, potrafił wyrwać czołową “Esterkę” nam współczesną i godne podziwu, zachować ją. Życiorys czysto polski, choć z akcentem na koneksje po kądzieli. Być może decydują zdecydowanie większe osiągnięcia państwa Paszkiewiczów. Wsio rawno, zaczyna się po mieczu.

    Ale, żydowska poczta donosi iż Kreml jest pełen szacunku i uznania dla Lecha Kaczyńskiego za twardość i konsekwencję w realizacji swojego stanowiska… O co by nie szło, to Ruskie zawsze byli cwane i nie zasypywali, przenigdy – co oczywiście jest walorem – gruszek w popiele, gdy nadchodziła pora na obrót klepsydry czasu politycznego.
    Maładcy.

    No to mamy już trzech kandydatów nie licząc pana Olechowskiego Andrzeja, któren to, wyobraźmy sobie, rozmawia z tłuszczą.

  3. Lubomir powiedział/a

    Oby nie okazywało się, że politycy biorący astronomiczne kwoty z tytułu bycia niby to polskimi politykami, mają tyle wspólnego z Polską, że zabiegają jak tu wyrwać od Polaków 65 miliardów dolarów amerykańskich na rzecz globalnego żydostwa lub główkują nad tym, pod płaszczykiem jakiej chytrej ideologii przejąć po kawałku polskie ziemie zachodnie i północne. Póki co to hałaśliwi kandydaci do ‘polskiego tronu’ bardziej przejmowali się mniejszością żydowską w Iraku, Afganistanie i Iranie, niż Polakami zamieszkującymi Litwę, Ukrainę, Czechy, Bawarię, Brandenburgię, Saksonię, Wolne Miasto Hamburg czy m.in. Hesję.

  4. Lolo powiedział/a

    Pelna zgoda p. Lubomir. Niby nasi przywodcy, a nie widac dzialan w obronie Polakow i Polski. LKtos ich wysyla bronic np.Gruzji , Iraku czy innych tam nacji a Polacy pozostawieni na pastwe losu . To wola o pomste do nieba. Najdobitniej wyrazil sie kandydat na prezydenta po wyborach do parlamentu niejaki Sikorski .Mowiac ,dorznac watache. Czy jest mozliwe w jakim innym kraju zeby taki osobnik sprawowal nadal funkcje publiczna? Wstyd i hanba . A co poniektorzy Polacy jeszcze mowia ze to dobry kandydat? Gdzie rozum panowie.

  5. pomorzanin powiedział/a

    Najpierw trzeba było nadać mniejszosci niemieckiej w Polsce takie same przywileje? jakie ma mniejszość polska w Niemczech i dopiero siadać do rozmów.

  6. Andrzej Głogowski powiedział/a

    Myślę że analogicznie mniejszości polskie wszystkich krajów
    świata gdzie Polacy stanowią niemały procent ludności danego kraju mogłyby z powodzeniem postarać sie o taki status o jaki zabiega mniejszość polska w Niemczech i wypracować swoje postulaty .

  7. Domator powiedział/a

    Panie i Panowie Patrioci a co niektórzy to nawet Agenci Przekrętów, niestety to co dzieje się jest w głównej mierze wynikiem indolencji polskiego elektoratu wyborczego, szczególnie odnosi się to do młodzieży – tej niby to przyszłości Narodu – ma po prostu sieczkę i siano polskojęzycznych mediów w głowach, zręczność w operowaniu „gadgetami” elektronicznymi oraz przekonanie o wspaniałości współczesnej rzeczywistości polskiej, ponieważ tylko oni mają preferencje w zatrudnieniu w coraz bardziej prywatyzowanych gałęziach polskiej gospodarki, poprzez obce korporacje, co powoduje, że nie odczuwają jeszcze tej zapaści ekonomicznej Polski, mając jaki-taki standard życia. Oddają się przyjemnościom życia i mają niechęć do zajmowania się losem tych którzy „wypadli” już z ‘obiegu – wieku” produkcyjnego. Uważają, że wszystko jest „cacy” i co tam jakieś tam „ględzenie” o zagrożeniach ekonomicznych, czy społecznych, czy suwerenności Polski. Pośmieją się z „wygłupów” co niektórych polityków, przyklasną polskojęzycznym rządcom narodu, pojadą na zagraniczne wojaże i wszystko jest w ich pojęciu „git” – OK. Co za niesamowita ślepota tej niby nowej elity polskiego Narodu. Jedyna nadzieja jest w tych co już „wypadli” z obiegu, będąc po czterdziestce oraz tych na zasiłkach i emeryturach.

  8. Gmad powiedział/a

    Być może jest to lans Sikorskiego na prezydenta? Taki, niewątpliwy sukces, tuż przed wyborami nadyma jego popularność wśród gawiedzi. Bo niby dlaczego Niemcy, właśnie w tym momencie, tak łatwo rezygnują ze swej, konsekwentnie prowadzonej przez ostatnie kilkadziesiąt lat, polityki wobec mniejszości polskiej? Podejrzana sprawa. Ponoć nie ma nic za darmo…
    Co do Sikorskiego, to mogą sobie Państwo, w poniższym linku, obejrzeć jego wczorajsze telewizyjne wypociny:
    http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/minela-dwudziesta/wideo/08022010
    Jak Państwo zapewne się orientują, wczoraj zszedł z tego świata minister spraw zagranicznych z początków Republiki Magdalenkowskiej- Krzysztof Skubiszewski, dzięki któremu doszło do zjednoczenia Niemiec i dzięki któremu dziś Polacy na Ziemiach Odzyskanych tracą swoje domy i ziemię. W powyżej umieszczonym wywiadzie, Sikorski mówi o Skubiszewskim ciepłe słowa, dlatego dla równowagi wklejam poniżej to, co napisał wczoraj o Skubiszewskim, na swym portalu, Janusz Korwin-Mikke:

    ” 08-02-2010 23:50:00
    Zmarł prof.Krzysztof Skubiszewski
    Zasada „De mortuis nil, nisi bene” nie obowiązuje w przypadku polityków. Ponieważ wszystkie media będą wynosiły pod Niebiosa zalety Nieboszczyka – pozwolę sobie dla higieny psychicznej na kilka podstawowych zarzutów.
    Otóż Krzysztof Skubiszewski był homosiem. Samo to nie jest niczym w polityce obciążającym – jeśli ktoś się z tym nie obnosi ani nie boi się szantażu. Skubiszewski się bał ujawnienia, uległ szantażowi SB – i został cennym TW o kryptonimie „Kosk”.
    Samo to nie jest też niczym strasznym – ale z takim obciążeniem nie należy pchać się do polityki – bo można podlegać podwójnemu szantażowi…
    Należy więc zapytać: czy forowanie interesów Bonn i Brukseli – moim zdaniem: wbrew oczywistej polskiej racji stanu – wynikało stąd, że Minister SZ III RP miał takie poglądy – czy stąd, że był szantażowany przez tę część bezpieki, która zawarła była porozumienie z Euro-Lewicą – czy wprost przez BND, StaSi czy kogoś innego?
    Bo, przypominam, lady Małgorzata baronessa Thatcherowa dwukrotnie z naciskiem mnie uświadamiała, że Ona była przeciwko Anschlußowi NRD do RFN – bo, jak powiedziała publicznie: „Kocham Niemcy; tak je kocham, że chciałabym, by miały nie dwa państwa, ale trzy, pięć, czy nawet więcej”.
    Otóż zjednoczenie Niemiec, ulokowanie na naszej wschodniej granicy zamiast biednego 17-milionowego państwa, 80-milionowego kolosa – było w sposób oczywisty dla III RP niekorzystne! I lady Małgorzata powiedziała mi, że gdyby Polacy Ją to poprosili, to zavetowałaby zjednoczenie Niemiec (każde z czterech Mocarstw miało takie prawo!). Jednak Krzysztof Skubiszewski prosił Ją, by właśnie poparła to zjednoczenie – więc wzruszyła ramionami i poparła.
    Przez grzeczność nic nie mówiąc o „polskiej głupocie”.
    Dlaczego, gdy jako poseł pytałem Skubiszewskiego, kiedy podpiszemy z RFN traktat pokojowy (Polska z Niemcami i Japonia z Rosja takich traktatów nie mają – ale Rosja niewątpliwie go podpisze…) – oświadczył „Nigdy!” – tonem nie pozostawiającym wątpliwości, że On tego od Niemiec nie będzie chciał.
    Nie mogę też zapomnieć Mu, że gdy referował w Sejmie tworzenie „euro-regionów” to poprosiłem Go o statut takiego „euro-regionu” – bo po prostu chciałem wiedzieć, czym taki „euro-region”jest? Spółką? Federacją? Odpowiedział mi wtedy z trybuny sejmowej, że mi tego statutu nie da, bo „ma tylko jeden egzemplarz, do tego w języku angielskim.”!!
    Po wykryciu w RFN prawdziwej roli min.Jana-Teodoryka Genschera zniknęli obydwaj ze Skubiszewskim z powierzchni życia politycznego. Dla kogo naprawdę pracowali?
    Od Niego już się nie dowiem. Zresztą i tak by nie powiedział”.
    http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/zmarl_profkrzysztof_skubiszewski_/432

  9. opornik powiedział/a

    Twardą postawę przyjmuje ten tzw. Sikorski w 2 przypadkach:
    gdy kiwa mu żona do spełnienia obowiązku mąża , choć goja!
    i gdy grozi jakieś zdarzenie mające spowodować coś, cokolwiek choćby najmniejszego – Dobra dla Polaków!
    Wtedy Pan tzw.Sikorski jest twardy jak …

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 93 other followers