Europa przeciw Jugendamtom?
Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2010-03-12
Nie tylko Polacy, ale także obywatele wielu innych europejskich państw narzekają na dyskryminację ze strony niemieckich urzędów ds. dzieci i młodzieży – Jugendamtów, wobec obcokrajowców z małżeństw mieszanych. Jednak dopóki wszystkie kraje nie wystąpią wspólnie przeciw Jugendamtom, nic się nie zmieni.
Zabierając głos podczas konferencji w Strasburgu poświęconej Jugendamtom, poseł Konrad Szymański (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy) zwrócił uwagę na fakt, że działalność niemieckich Jugendamtów jest nie tylko poważnym problemem dla Polski, ale i pozostałych państw europejskich. W związku z tym – jak zaznaczył – potrzebne jest zdecydowane stanowisko w tej sprawie. – Jugendamty są odpowiedzialne za dyskryminację rodziców pochodzenia innego niż niemieckie. Ich działalność nie jest kwestią tylko polską. Dlatego budujemy międzynarodową koalicję, by problem Jugendamtów stał się międzynarodowy – stwierdził Szymański. Poseł zwrócił uwagę zebranych na podstawowy problem związany z działalnością niemieckich urzędów ds. dzieci i młodzieży, a mianowicie wprowadzaną przez nie dyskryminację językową. – Jugendamty są odpowiedzialne za narzucanie niemieckiego jako jedynego języka kontaktu z dziećmi pochodzącymi z małżeństw mieszanych – dodaje poseł.
Z kolei Olivier Carrer z francuskiej organizacji ochrony praw dzieci Conseil Européen des Enfants du Divorce (CEED) przypomniał, że “bezprawne i dyskryminujące decyzje niemieckich Jugendamtów zmuszają rodziców i dzieci do ucieczki z Republiki Federalnej Niemiec”. Podobne problemy są coraz częściej sygnalizowane także w odniesieniu do austriackich Jugendamtów.
Marta Ziarnik



podbipięta powiedział/a
Nie ulega wątpliwości, że nachalne wymuszenie emigrantów do obowiązkowej integracji z społeczeństwem jest swego rodzaju przemocą wobec nich. Nikt jednak nie zabrania odpłacać tą samą monetą mniejszościom w Polsce. Obowiązkowe posługiwanie się językiem polskim, egzaminy ze znajomości kultury i tradycji polskiej być może osłabi naciski na polskich emigrantów w krajach UE.
Laughinglady powiedział/a
proszę zobaczyć jakie rozrywki się szykują:
Zabawa w holokaust
Wczorajszy dziennik Daily Mail doniósł, że w jednej z angielskich szkół podstawowych wymyślono nową grę. Klasę 11-latków podzielono na grupy, jedna z nich miała być odebrana rodzicom, zaznaczono nawet, że mogą skończyć w sierocińcu.
Kiedy dzieci zaczęły płakać, powiedziano im, że to tylko gra i potrwa do przerwy obiadowej.
Celem zabawy miało być wywołanie właściwej reakcji emocjonalnej, przygotowującej ich do napisania wypracowania nt. holokaustu.
Rodzice byli oburzeni. Jedna z matek powiedziała: ” moja córka, jak również żadne dziecko nie potrzebuje wiedzieć co to jest strach, terror, panika, segregacja i okrucieństwo, których doświadczyły dzieci w czasie holokaustu, po to, by sympatyzować z nimi i napisać dobre wypracowanie”.
Ciekawe są komentarze pod artykułem, a jest ich prawie 400. Jeden z nich mówi, że może w przyszłym tygodniu należy pozwolić dzieciakom przeżyć średniowieczną plagę? Inny mówi, że to tylko ćwiczenie w tym co nas czeka.
http://www.dailymail.co.uk/news/article-1256984/Primary-schoolchildren-tears-told-removed-families-Holocaust-game.html#ixzz0hwgpmXLD