Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Józef Szaniawski: Dlaczego w kwietniu?

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2011-03-30

 Mało kto zdaje sobie sprawę, że najsłynniejszym polskim oficerem, którego rozstrzelali Rosjanie, był Kordian. Młody oficer Wojska Polskiego, bohater dramatu Juliusza Słowackiego, zostaje rozstrzelany decyzją cara Mikołaja I, a więc decyzją w Rosji najwyższą. Analogie z decyzją Stalina o rozstrzelaniu tysięcy polskich oficerów są oczywiste, a poetycko-historyczna wizja narodowego wieszcza, jakim był Słowacki, jest wstrząsająca! We wcześniejszej scenie „Kordiana” o zbrodniach rosyjskiego ludobójstwa na Polakach pisze Słowacki: „Ta ziemia jest trupem”. Tak właśnie nazwał Rosję wieszcz, wielki polski poeta, i niestety miał rację. Możemy to powiedzieć zwłaszcza z perspektywy masowych egzekucji rozstrzeliwania oficerów polskich w 1940 roku oraz katastrofy samolotu z prezydentem Lechem Kaczyńskim i elitą RP pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku.
Tradycyjne masowe rozstrzeliwania w Rosji sowieckiej zaczynały się zawsze na wiosnę od początków kwietnia każdego roku. Jesienią i zimą NKWD w łagrach i więzieniach gromadziło setki tysięcy aresztowanych. Niektórych z nich mordowano tradycyjnym strzałem w tył głowy w podziemnych katowniach więzień, ale masowa eksterminacja nieszczęśników zaczynała się dopiero na wiosnę. Setek tysięcy ofiar nawet ludobójcy z NKWD nie byli w stanie „rozwalić” w piwnicach więzień. To było możliwe jedynie na otwartej dużej przestrzeni w lasach, tak właśnie jak w Katyniu pod Smoleńskiem. Dlaczego w kwietniu? Bo właśnie wtedy odmarzała ziemia po ciężkiej rosyjskiej zimie i można było kopać tzw. doły śmierci, które były niezbędne przy masowym mordowaniu, aby następnie zakopać trupy, czasami nawet na sześć metrów w głąb. Tak było właśnie w Katyniu, gdzie oprawcy z NKWD rozstrzelanych polskich oficerów układali trzema, czterema, a nawet pięcioma warstwami trupów. Masowe rozstrzeliwania trwały od początków kwietnia – przez wiosnę, lato, aż do jesieni. W ten straszliwy ludobójczy scenariusz Rosja sowiecka wpisała też rozstrzelanie tysięcy bezbronnych polskich jeńców. Pierwszą ich grupę – kilkuset oficerów – NKWD wymordowało w Katyniu 3 kwietnia 1940 roku, a następne egzekucje trwały przez kwiecień, maj, aż do czerwca 1940 roku.
Stosunkowo mało znany jest fakt, że pierwszymi polskimi oficerami, których NKWD rozstrzelało w zbiorowej egzekucji, byli księża – kapelani Wojska Polskiego. Nieprzypadkowo właśnie oni uznani zostali przez władze sowieckie za tę część polskich elit, którą należy wymordować w pierwszej kolejności. Byli to w większości księża katoliccy, ale ofiarami stali się też duchowni innych wyznań, w tym naczelny rabin Wojska Polskiego. NKWD ściągnęło ich wszystkich z różnych obozów jenieckich z całej Rosji w jedno miejsce, do katowni NKWD być może do Moskwy. Zostali zamordowani jako pierwsi na kilka miesięcy przed egzekucją w Katyniu i data ich męczeńskiej śmierci nie jest przypadkowa – 24 grudnia 1939 roku. W samą Wigilię! Rosja do dzisiaj ukrywa, gdzie zostali zgładzeni i gdzie potajemnie zakopani.
W historii, tak samo jak wszędzie, istnieje związek przyczynowo-skutkowy. Jest oczywiste, że prezydent Lech Kaczyński i delegacja Rzeczypospolitej nie lecieliby 10 kwietnia 2010 roku do Smoleńska, gdyby obok Smoleńska w Katyniu nie znajdował się cmentarz polskich oficerów – ofiar zbrodni ludobójstwa Rosji sowieckiej. Ten straszliwy cmentarz w Katyniu był konsekwencją rozstrzelania w tym właśnie miejscu w kwietniu 1940 roku tysięcy bezbronnych polskich jeńców – oficerów i generałów Wojska Polskiego. Tego rozstrzelania by nie było, gdyby NKWD nie otrzymało do wykonania uchwały rządu Rosji sowieckiej z 5 marca 1940 roku o eksterminacji polskich elit. Tej uchwały rządu rosyjskiego nie byłoby, gdyby w łapy sowieckie nie dostało się do niewoli ćwierć miliona jeńców polskich, co było konsekwencją agresji Armii Czerwonej na Polskę 17 września 1939 roku. Zaś do tej agresji doszło w wyniku układu między Niemcami a Rosją zawartego na Kremlu w Moskwie 23 sierpnia 1939 roku. Taki właśnie jest logiczny związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy kwietniem 1940 roku a kwietniem 2010 roku. Trzeba spojrzeć prawdzie prosto w oczy, w zuchwałe oczy prawdy!
Uchwała rządu Rosji sowieckiej z 5 marca 1940 roku stanowiła faktyczną eksterminację elity polskiej. To była naprawdę elita przywódcza, intelektualna i duchowa Rzeczypospolitej i dlatego rozstrzelanie jej było rozstrzelaniem Rzeczypospolitej przez Rosję sowiecką. Takich strat nie poniosło żadne państwo ani w II wojnie światowej, ani nigdy wcześniej. Eksterminację ustalili wspólnie obaj okupanci: niemiecki i rosyjski, na naradach NKWD i gestapo w ich centralach w Moskwie i Berlinie, a następnie na szczeblu lokalnym w okupowanej Polsce, m.in. w Krakowie i Zakopanem. Dlatego starannie ukrywaną nadal tajemnicą związaną z Katyniem jest fakt, że w latach 1939-1941 NKWD miało oficjalne przedstawicielstwo w Krakowie obok siedziby osławionego gubernatora Hansa Franka, a Niemcy prawdopodobnie już wiosną 1940 roku, a nie w 1943 znali prawdę o Katyniu, a także o innych komunistycznych zbrodniach, których Katyń stał się symbolem.
Rozstrzeliwanie to w Rosji szczególna, jeszcze carska, tradycja. Miliony ludzi zostały wymordowane w tym imperium zła przez rozstrzelanie. Dlatego tak popularnym i charakterystycznym dla Rosji XXI wieku jest makabryczny sowiecki kawał przystosowany do obecnie rządzącego na Kremlu premiera. Oto właśnie na Kremlu odbywają się „demokratyczne” wybory. Przewodniczący obradom wzywa do głosowania: „Kto jest za premierem Putinem, proszę podnieść rękę do góry. Kto jest przeciwko, proszę podnieść obie ręce do góry i ustawić się twarzą do ściany”.

(NDz)

About these ads

Odpowiedzi: 65 to “Józef Szaniawski: Dlaczego w kwietniu?”

  1. Jacek said

    „Uchwała rządu Rosji sowieckiej z 5 marca 1940 roku stanowiła faktyczną eksterminację elity polskiej. To była naprawdę elita przywódcza, intelektualna i duchowa Rzeczypospolitej i dlatego rozstrzelanie jej było rozstrzelaniem Rzeczypospolitej przez Rosję sowiecką. Takich strat nie poniosło żadne państwo ani w II wojnie światowej, ani nigdy wcześniej. Eksterminację ustalili wspólnie obaj okupanci: niemiecki i rosyjski, na naradach NKWD i gestapo w ich centralach w Moskwie i Berlinie, a następnie na szczeblu lokalnym w okupowanej Polsce, m.in. w Krakowie i Zakopanem. Dlatego starannie ukrywaną nadal tajemnicą związaną z Katyniem jest fakt, że w latach 1939-1941 NKWD miało oficjalne przedstawicielstwo w Krakowie obok siedziby osławionego gubernatora Hansa Franka, a Niemcy prawdopodobnie już wiosną 1940 roku, a nie w 1943 znali prawdę o Katyniu, a także o innych komunistycznych zbrodniach, których Katyń stał się symbolem.”

    i byla ona znana w niu jorku i okolicach bo tam wysmazono i sowiecka rosje i hitlerowskie niemcy (jak kuzyni wysmazyli przedtem „cesarskie” niemieckie prusy), inaczej nie da sie wytlumaczyc oddania Polski sowieckiej rosji juz w 1942 roku (konferencja przygotowawcza do konferencji w Teheranie), czego potwierdzeniem byla postawa „sojusznikow zachodnich” w kwestii Katynia, Powstania Warszawskiego, i „referendum”, postawa, ktora TRWA DO DZISIAJ! i rozciaga na „katastrofe smolenska”, nie mowiac o katastrofie „kwasniewskich’, „tuskow’,”komorowskich”, „pojednan”, „wchodzenia do europy”, „traktatow lizbonskich” itd.

    Dopiero z tej perspektywy mozemy docenic wielkosc IIRP, w ktorej Polacy mieli wole miec wlasne panstwo. Dzisiaj te wole im sie odbiera w sposob otwarty i ukryty, a Polskie Elity sa rwoniez bezwzglednie niszczone na oba te sposoby.

  2. Joe said

    Skoro Putin mial czelnosc stanac na Westerplatte frontem do calego Narodu Polskiego i wydalic z siebie krytycyzm II-RP.I nikt nie mial odwagi przypomniec mu skad wyrastaja mu nogi….to po tych wszystkich tragediach beda nastepowaly kolejne.

  3. wet3 said

    Po tym co moi poprzednicy napisali, zastanawiam sie czy mamy w ogole jakas szanse na wydarcie sie z tych zydowsko-szwabsko-ruskich szponow systematycznie unicestwiajacych lub blokujacych od jakichkolwiek wplywow na spoeczenstwo nasza najlesza warstwe narodu?
    Zaczynam na to wszystko patrzec z wielka doza pesymizmu. No, chyba zeby zdarzyl sie jakis cud na miare tego pod Warszawa w roku 1920 …

  4. Jacek said

    ad Joe #2

    prosze Pana my w dalszym ciagu jestesmy przysypani kupa gnoju, a raczej gnojkow, wiec kto i co mial powiedziec na Westreplatte? agent niemiecki? czy sowiecki? czy zydowski?

  5. Guła said

    Guła z niecierpliwością będzie czekał aż dojdą panowie do sedna i oświadczą ze polityka to gospodarka, to inicjatywa, to działalność.
    Że to jest początek wszystkiego życia. Narodów również.

  6. Joe said

    Ad 4 Jacek….prosze Pana,czy w calym kraju nie ma ani jednego kto mogl podjac ten temat?Czy wszyscy dziennikarze to agenci?Cos mi sie wydaje ze zbyt”agenturalnie” staramy sie wszystko wyjasniac.
    Taka potwarz,taki chamski policzek i co i cisza?
    Dlatego mamy co mamy.

    Ps…Ja nie mialem na mysli zeby ktos podbiegl do mownicy i znizal sie do poziomu Putina.

  7. Joe said

    Gula…polityka to interes,ktory musimy zalatwic tak zeby dla nas byl najlepszy.I jak ktos nie ma pojecia o tym a zabiera sie do polityki…to Jozek P… jaki byl taki byl ale wysylal ich we wlasciwym kierunku.I tam nalezaloby wyslac wszystkich tych histerykow z Polskiej sceny .

  8. Jacek said

    ad Gula #5

    jak Pan sobie wyobraza gospodarzenie z bandytami i zlodziejami?

    ad Joe #6

    prosze Pana, a kto posiada w Polsce wielonakladowa prase itd? Co w tej prasie „dziennikarze” moga napisac ? (zreszta w „zachodnich demokracjach” jest tak samo)

    W koncu mamy tez „politykow” partii reprezentowanych w sejmie, mamy „poslow” i „senatorow”, ale wszystko to razem albo durne (praktycznie wszystkie baby), albo zdemoralizowane, albo zastraszone.

    Mamy tzw hierarchow, no i co? Nie ma o czym pisac.

    Wiec zostaje red. Michalkiewicz, RM, Trwam i Nasz Dziennik. A tam Putinowi odpowiedziano.

    To odpowiedzec No to zostaje red Michalkiewicz i RM.

    W koncu my piszac tu tez jemu i nie tylko odpowiadamy. I tak nalezy robic.

    ad Wet#3

    szanse zawsze sa dokad robimy swoje.

    Pozdrawiam Panow

  9. Jerzy Tatol said

    Oj, ludzie, ludzie! Ale tkwicie korzeniami w PRL-u. Tylko Jacek odważyl sie napomknąć o II-ej RP jako godnej zauważenia.
    Jak się grzecznie chowaćie za obligatoryjną zasłoną milczenia o II-ej RP.
    A to przecież jest wzorzec do naśladowania i co ważniejsze DO WYKORZYSTANIA!

  10. wet3 said

    @ 9
    To zalezy od tego jak kto patrzy na Druga RP. Od przewrotu majowego patrze na nia jak na rzady koszernych. Wprawdzie po smierci Gineta Selmana vel J.Pilsudskiego cos sie na prawde ruszylo, ale to stalo sie juz stanowco za pozno i dzieki koszernym mielismy tragedie wrzesniowa.

  11. Guła said

    Panie Jacku. Józefie. Jak tego dokonać? Na tej samej zasadzie co inni z szerokiego świata.
    Uważam ze należy zaistnieć, znaczy być.

    W takiej skali, nawet w PRL, takiego bandytyzmu i złodziejstwa nie było. Ale obydwaj wiemy, ze to zjawisko w takiej skali przywędrowało do Polski i z tzw „zachodu”. Ponadto uważam ze inna droga nie istnieje. Nie pozwolą na to istniejące układy. Trzeba zrobić to metodą skuteczną i sprawdzoną przez mniejszości. Polaków jest tak wielka liczba poza granicami Kraju ze wystarczy chcieć poukładać w Ojczyźnie wg polskiego ładu. Jak to wykonać to już Polonusi wiedzą najlepiej.

    Trzeba koniecznie być, tu i teraz

  12. Rafa said

    @ 10 Wet3

    Dokladnie to zdefiniowales ” dzieki koszernym mielismy tragedie wrzesniowa „. Tylko oni nas wepchneli do wojny a zdradzali Polski Interes Narodowy poczawszy od 1918 kiedy pozostawili Gdansk i Prusy Krolewskie w domenie niemieckiej a pozniej dokonali majstersztyku medialnej propagandy, ze nie mozna stracic Honoru Narodu przez zgode na tranzyt do Gdanska i Zolaw, oraz wyolbrzymiajac potencjal armii polskiej, a nastepnie doprowadzajac do anulowania Traktatu o Nieagresji z Niemcami do 1945 roku, przez podpisanie Traktatu Wojskowego ze zawsze zdradziecka Anglia. Pytam sie gdzie byly polskie narodowe media, gdzie byla jakas realna informacja dla obywateli o wydarzeniach i mozliwosciach polskiej gospodarki, gdzie byly organizowane spotkania z obywatelami polskimi przez politykow poza przemowieniami agenta spraw brytyjskich J. Becka. To byl jakis straszny marazm medialny, informacyjny spowodowany inercja czolowych politykow, kiedy J.Beck ze swoja mafia narzucal kierunek polityko panstwa. Rydz czy Sosnkowski, uczciwi ludzie, o zdolnosciach dowodczych na poziomie dywizji nie byli bystrymi politykami, jak pokazala historia. Gdzie sie obecnie podziewja etatowi historycy, zajmujacy sie oklepanymi historiami a nie rozpracowujacymi dokladnie tla wydarzen politycznych, wojskowych, spolecznych, gospodarczych II RP. Kto to ma zrobic ? Czy amatorzy – dzieki nim jeszcze sa zachowane prawdziwe fragmenty historii. A ty WET3 ciagle bredzisz na temat JP.
    Zostaw go w spokoju i poczekaj na opracowania rdzennych polskich historykow nie zagrozonych represjami z powodu ujawniania prawdy i nazywania prawdy po imieniu. Dowiaduje sie, ze Instytut Pamieci Narodowej zajmuje sie historia katastrofy Giblatarskiej. Co tam jest do wyjasniania. Wiadomo, ze w samolocie obok Sikorskiego i jego przybocznych byl Szef Wywiadu Angielskiego i 3 generalow brytyjskich. Wystarczy tylko sprawdzic czy oni rowniez zgineli, zeby odpadla wersja spiskowa, o komandosach angielskich. Po prostu wzburzony adjutant Sikorskiego, w momencie startu samolotu oyworzyl drzwi awaryjne i wyskoczyl. Samolot wpadl w korkociag i runal do morza – z taka wersja sie spotkalem. Adiutant przezyl ale w szpitalu mu widocznie „pomogli” przenies sie na drugi Swiat. A sam Sikorski jak sie okazuje byl nie tylko agentem austriackim ale i francuskim a w Angli wycieral klamki Gabinetow Brytyjskich. Z jego polityka nie godziki sie czlonkowie Polskiego Parlamentu na obczyznie i podjeli decyzje jego dymisji ze stanowiska Premiera. Wieczorem zostali odwiedzeni przez „smutnych panow’ – przybocznych Sikorskiego, ktorzy przekonali ich do zmiany decyzji i Sikorski dalej mogl oferowac Polskie Wojsko jako bezplatnych Askarisow angolom. Otoczyl sie Kotami, Retyngierami, Mikolajczykami i innymi majacych niekorzystny wplyw na sprawy polskie jak pokazala historia. Sikorski w/g JP uczynil najwiecej szkod Armii Polskiej na rowni z gen Szeptyckim. Po kampani wrzesniowej cala wredna propaganda wysmiewajaca wysilek oreza polskiego w kampani wrzesniowej pochodzila od niego i jego otoczenia, co powodowalo deprymacje nastrojow w organizujacej sie armii na zachodzie oraz niska ocene wartosci polskiego zolnierza – w/g ksiazce M. Wankowicza „Przez cztery Klimaty”, autor podaje przyklad spotkania min. propagandy Sikorskiego z francuzami polskiego pochodzenia, gdzie gornicy zaprotestowali aby nie sral w swoje gniazdo – nie wiedzac, ze Polska nie jest odczuwana przez niego jako jego Ojczyzna. Wiec co tyle rejwachu i ta Katastrofe.

  13. Guła said

    Hadko Ciebie czytać Wet3 w kwestii 2RP. Gdyby nie Józef Piłsudski nie miałbyś problemów i zapewne byłbyś usatysfakcjonowany ładem panującym w bolszewickiej europie. Na lini frontu w 20 r stanęło bez mała milion Polaków. Co ta zachodnia błękitna armia miała za militarne znaczenie? Symboliczne. I chwała twórcą za to.
    Kiedy komisja wersalska wymusiła jej wyjście z Francji w armii polskiej zgineła jak strumyk wpadający do morza.

    Wyobraź sobie, co to by było, gdyby bolszewicy też przybyli na
    wersalskie układy w milionowej ilości.

    A może tak trochę o sytuacji do maja 26, a? Tak tak, o tym smrodku jaki i dzisiaj towarzyszy polityce.

  14. Guła said

    Koszerne rządy do Polski przypełzły ze wschodu na bagnetach sowieckiej armii, pod światłym przewodem światowców którzy i dziś kontrolują Rosję co by Rosjanom nie uwidziało się cokolwiek ruskiego.

  15. Guła said

    Są niestety na miejscu i geszeftu pilnują.

  16. Joe said

    Gula… zeby zaistniec to trzeba atakowac a nie „bronic sie”.Jakies zaklamane Jedwabne,pogromy kieleckie atc.Swieza historia po roku 45-tym jest naszym orezem.W tym czasie une narobili tyle gnoju pod soba ze wystarczy na II-pokolenia.A jezeli do tego dolaczymy prawde i ich naciski w 18-tym i w czsie 2-RP…to sam cymes.Tego sie nie da ukryc,to „pachnie”swiezyzna.Tylko kto ma to robic?My,o innych zawodach,czy ludzie do tego przygotowani zawodowo?.Ale gdzie oni sa…oto pytanie.I tu Pan Jacek ma wiele racji.Pozdrawiam Panow.Joe.

  17. Jacek said

    ad Gula #11

    zgoda, ze trzeba dzialac oddolnie i wielokierunkowo. Pisalem o tym juz dawno: kupuj od Polaka, sprzedawaj Polakowi, tworz lokalny POLSKI obieg pieniezny, uslugowy i wlasnosciowy, stawaj w obronie wlasnosci polskiej, w domu, na ulicy w sadzie, w kolejce do czegokolwiek Polak ma dla ciebie pierwszenstwo. Przestan wyslugiwac sie obcym bo to cie doprowadzi jedynie do zguby. A te dzialania wylonia naturalnych przywodcow politycznych. Nie ma miedzy nami pod tym wzgledem sporu.

    Zgoda tez,ze zlodziejstwo i bandytyzm (kryminalny) osiagnal w Polsce rozmiary, smiem twierdzic, nie spotykane w Jej calej historii. Ale to jest wlasnie bardzo powazny problem w dzialaniu oddolnym. Trzeba wyksztalcic srodki samoobrony.

    W pierwszym rzedzie nalezy przeciwdzialac demoralizacji spoleczenstwa, zwlaszcza mlodziezy i kobiet, nalezy przywrocic role mezczyzny jako obroncy (w tym i fizycznego) ladu moralnego. To jest walka z talmudyzacja spoleczenstwa.Polacy nie moga wzorowac sie w swym postepowaniu na postepowaniu okupantow w stosunku do nich samych. Jesli to robia to niszcza sami siebie.

    Drugim powaznym problemem jest talmudyczne niszczenie wszelkiej dzialanosci oddolnej przez talmudyzm lokalny , jewropejski i swiatowy. To jest bandytyzm instytucjonalny. Aby mu przeciwdzialac trzeba tworzyc wlasne instytucje, walsne panstwo (jak np. rzeczywiscie katolickie szpitale, organizacje samopomocy, kasy itd), a to wymaga reprezentacji politycznej.

    Jezeli sie Pan przyjzy powyzszemu telegraficzenmu przgladowi zagadnien, to latwo dojdzie Pan do wniosku, ze podstawa do sukcesu we wszystkich tych sferach wymagajacych dzialania jest Swiadomosc Narodowa i Religijna.

    I wlasnie pod zadanym tematem zajmujemy sie ksztaltowaniem Swiadomosci Narodowej.

    Pozdrawiam

  18. Jacek said

    ad Jerzy Tatol

    prosze Pana IIRP to jest zawsze i powinien byc dla nas punkt odniesienia, to nie ulega zadnej watpliwosci. Ale my nie zyjemy w momencie upadku naszych wrogow. My zyjemy pod okupacja. Nie miejmy zludzen instytucje IIIRP to nie sa instytucje wolnego Panstwa Polskiego. Tylko w ten sposob mozna wytlumaczyc tak latwe przelkniecie przez nie „traktatu lizbonskiego”.

    A wiec musimy w pierwszym rzedzie dyskutowac zagrozenia i metody dzialania pod okupacja.

  19. Jacek said

    ad Wet #3 i Rafa #12

    II RP to nie byla tylko pilsudczyzna, a pilsudczyzna to nie byl tylko pilsudski. Caly dorobek skutecznego odbudowania panstwowosci polskiej, budowy nowoczesnej gospodarki (uwazam, ze konfrontacja z niemcami czy rosja np w 1941-42 roku mialaby znacznie bardziej wyrownany przebieg i prawdopodobnie niemcom juz by sie wyraznie nie oplacala – zbyt duze ryzyko; niemieckie zwyciestwo w 1939 roku wymagalo zaangazowania wszystkich sil niemieckich i inwazji rosyjskiej; jak dlugo sie jedzie czolgiem z Poznania do Berlina? nie mowiac o locie samolotem np z Kielc, Lublina, czy Lwowa; niemcy przegrali 2WS bo aby ja przeprowadzic musieli podjac wojne z Polska; obecnie straja sie opanowac Polske gospodarczo i politycznie, potem systematycznie germanizowac, budujac przyczolek do dalszej ekspansji na wschod)

    Zbrojne odebranie niemcom Prus czy Slaska przez Wojsko Polskie grozilo nie uznaniem IIRP przez aliantow. A wiec wolna reke niemiec w prowadzeniu wojny z Polska. To bylo ryzyko niemozliwe do przyjecia, zwlaszcza w obliczu praktycznie pewnej inwazji sowieckiej (rewolucja komunistyczna na wegrzech i w niemczech – bawaria), ktora w istocie nastapila.

    Pojscie Polski z niemcami przeciw rosji sowieckiej, czego chcial hitler, oznaczalo nie tylko wspoludzial w rzezi rosjan (ktora nastapila) ale zdanie sie de facto na laske niemcow, ktorych celem bylo pozyskanie lebens raum na wschodzie kosztem slowian. Co przez cala znana nam historie i dzis jest ich celem. Hitler proponowal rekompensate terytorialna (na Ukrainie i Slowacji – dostep do Morza Czarnego i wspolna granice z Wegrami). Te oferty niemieckie trwaly do 1939 roku wlacznie. II RP chciala uniknac konfliktu zarowno z niemcami jak i rosja. Co bylo zrozumiale w aspekcie ogolnym (ustabilizowane i niezalezne Panstwo Polskie jest obiektywnie glownym czynnikiem stabilnosci politycznej w Europie, jak i jedynym gwarantem przetrwania i rozwoju Narodu Polskiego, dlatego tak przeszkadza talmudystom dowolnego chowu) jak biorac pod uwage wysilki rozbudowy wlasnego przemyslu zbrojeniowego i przezbrojenie WP. Gen Smigly-Rydz juz w 1936 roku uwazal,ze wojna z niemcami byla nieunikniona. Pamietajmy rowniez,ze Smigly-Rydz byl rowniez inicjatorem powstania Obozu Zjednoczenia Narodowego (krytykowanego za „klerykalizm, konserwatyzm i nacjonalizm – krytyka jak od michnika).

    Mozna b. duzo na ten temat. Trzeba patrzec na calosc, z takiego patrzenia dopiero plyna nauki.

    Pozdrawiam

  20. wet3 said

    @ 12
    Nawet RM przyznalo, ze Ginet Selman vel Pilsudski byl koszerny!
    Brak u Ciebie konsekwencji. Zgadzasz sie z moimi koncowymi wnioskami, ale nie przejawiasz ochoty do poznania ich prawdziwej przyczyny! Dekada jego rzadow po przewrocie majowym byla tragedia dla Polski. Dopiero po jego smierci cos sie wyraznie ruszylo, ale bylo juz stanowczo za pozno!!!
    Przeciez Selman mogl wspolpracowac z Denikinem i rozpirzyliby bolszewikow w drabiazgi. Jak myslisz” – Dlaczego tego nie zrobil???!
    PSD – Tak dla przypomnienia. Szwaby przywiezli Selmana w saloniku do W-wy
    aby objal rzady. Ponoc podobnie przewieziony byl niejaki Lenin …

  21. Joe said

    Wet…szwaby przywiezli Lenina i Selmana…ale dodac nalezy ze te szwaby pejsy mieli do samej ziemi….Od samego Nowego Jorku poprzez Berlin to une wszystkim sterowaly….I? Steruja dzisiaj.

  22. Rafa said

    @ 20 – Wet3

    Ciągle to samo w kółko powtarzasz i to w dodatku potwarze skierowane przeciwko J.P.
    Zapoznaj się więcej z historią i nie powołuj się na Radio Maryja, do którego ma akces wiele osób które nie powinny być dopuszczone do zabierania głosu.
    Marian Romeyko w swojej książce „Przed i po Maju „ podaje, że swoje informacje bardzo starannie selekcjonował i konfrontował ze znanymi ludźmi Świata polityki polskiej – na str. 607 podaje bardzo charakterystyczną informację: „ W latach 1930 do 1935 J.P. staje się „Więźniem Belwederu” , czyli coraz bardziej ujawniającej się mafi oplątywującej Prezydenta [ w domyśle - pod batutą J. Becka, pochodzenia żydowskiego ]. Na str. 617 podaje, że po 1935 roku rządziła wszechpotężna mafia nie znająca żadnych hamulców. Szczególną zaś barierą, zapewnie w formie inspiracji, prezydent Mościcki został odgrodzony od spraw i prawd polityki zagranicznej, gdzie wreszcie bez kontroli ‘enfin seul” wszechwładnie panował „Taschen-Metternich”, megaloman, zasłaniając się nikomu nie znanym „testamentem” J. Piłsudzkiego prowadził kraj do przepaści.”

    Dodatkowo J.P. był systematycznie truty przez przybocznego lekarza płk. Woyczyńskiego od prawpodobnie 1928 roku, co ujawnił sprowadzony specjalista z Wiednia na miesiąc przed śmiercią J.P. Czy był również pochodzenia żydowskiego ? Jest to do wyjaśnienia. Jest logiczne, że tylko J. Piłsudzki mógł przeciwstawić się zgubnej polityce zagranicznej lansowanej przez Becka pod patronatem Mościckiego.
    Na spiskową wersję trucia J.P. wskazuje tzw. samobójstwo młodej, pełnej radości życia lekarki dr. Lewickiej, która została odkomenderowana do opieki nad J.P. przebywającym na leczeniu sanatoryjnym w Druszkiennikach. W jej rowarzystwie J.P. odzyskiwał siły i zdrowie a ona sama mogła odkryć przyczynę podupadającego zdrowia Marszałka. Więc zostało prawpodobnie sprokurowane jej samobójstwo z tego powodu – patrz str. 607.

    Tematy Denikena zostały dawno wyjaśnione, że ten w czasie prowadzonych rozmów z wysłannikami J.P. był przeciwny odzyskaniu niepodległości przez Naród Polski w przypadku zwycięstwa nad Bolszewikami. Z drugiej strony Trocki zawarł z Niemcami na początku 1918 tajne porozumienie wspólnej likwidacji Polski, ujawnione przez skopiowanie dokumentu przez dwóch braci – Polaków, rozstrzelanych za to przez Sowietów. Wojna z Sowietami zaczynała się już w 1918 roku, co odciążało również w jakimś stopniu Denikena.

    Po jewrejsku Wet 3 bredzisz, że dopiero po śmierci J.P. Polska zaczęła się wzmacniać ekonomicznie. To wzmacnianie zaczęło się od 1922 roku budową najnowocześniejszego portu w Europie – w Gdyni. Kiedy Hamerykańcy byli duszeni Wielką Depresją do 1942 roku, w Polsce skończyła się ona na dobre w 1936. Więc miej trochę dobrego taktu i etyki i nie powtarzaj w kółko swoich bredni.

  23. Guła said

    „Polną ścieżka idzie bzdura
    Smętnie patrzy spod kaptura…”

    A profesor I C Pogonowski twierdzi że Beck ma flamandzkie pochodzenie, w tym artykule;
    ” Józef Beck przyczynił się do klęski Hitlera – Iwo Cyprian Pogonowski”

    Poza tym w sieci istnieje pamiętnik J. Becka który napisał będąc internowanym, w Rumuni.

    Co do Piłsudczyzny proponuję bogatą w udokumentowane wydarzenia Kwaterę 139 (polskiego masona) Cezarego Leżeńskiego o Śmigłym – Rydzu ale przecież bez marszałka Józefa Piłsudskiego nie sposób.

    A tak w ogóle, to dziś 1 kwietnia. Byłem przed chwilą u płatnika i mówię jemu, że jesteśmy umówieni. On na to nic podobnego, nie na pierwszego a na 15 myśmy się umawiali. Ja mu na to; he he dzisiaj Prima Aprilis… dobre sobie. A on i co z tego ze Prima Aprilis, proszę przyjść piętnastego… W sumie wypłaci kiedy to minie nie mniej jak jeden okres obowiązkowych opłat.

    No i o polityce w ten 01 04 2011;

    Krótki poranny wywiad z Premierem
    ZACHOWAJ ARTYKUŁ

    Donald Tusk: – Nie czas żałować róż kiedy lasy płoną. Nie możemy myśleć o kłopotach, które będą w dalekiej przyszłości i nie wiadomo jeszcze kto będzie wtedy rządził i w jakich warunkach. Pieniądze są potrzebne już, by się państwo nie rozleciało.

    Warszawa, godz. 8.40, piątek

    – Panie premierze. Kiedy umawialiśmy się na ten dzisiejszy króciutki wywiad obiecaliśmy sobie dwie rzeczy. Ja mam panu zadawać wyłącznie merytoryczne pytania, pan natomiast szczerze odpowiadać na pytania dotyczące mijającej kadencji pańskiego rządu. Szczerze, czyli nie odwołując się do populistycznych haseł. Dzień jest szczególny, w razie czego zawsze się Pan zasłoni datą 1 kwietnia. Oto pierwsze pytanie. Mijają cztery lata rządów PO – PSL. Z zapowiadanych przez pana reform większość się nie odbyła. Zacznijmy od administracji publicznej, która miała być odchudzona, tymczasem nadmiernie się rozrosła…
    – To miała być krótka swobodna rozmowa a Pan buduje takie pytania. Cóż, przyrost administracji był uzasadniony. Złożyliśmy w okresie wyborów pewne obietnice i musieliśmy się z nich wywiązać.

    – Przecież nie obiecywał Pan społeczeństwu rozrostu administracji.

    – Nie mówię o społeczeństwie tylko o konkretnych ludziach i środowiskach, którzy nam pomogli wygrać poprzednie wybory.

    – Rząd jest zakładnikiem lobbystów?

    – Nie oszukujmy się, taka jest polityka. Najpierw trzeba realizować obietnice osobiste.

    – A Polska?

    – Takie górnolotne rzeczy robi się przy okazji dzięki temu, że konkretni ludzie, biznesmeni, właściciele mediów, instytuty międzynarodowe umożliwią sprawowanie władzy. Coś za coś. Można być oczywiście hurra-idealistą jak Kaczyński, ale wtedy się rządzi niecałe dwa lata. Nasz sposób jest lepszy, będziemy rządzić osiem.

    – Mimo to wciąż cieszycie się relatywnie dużym poparciem społecznym. Nie rozumiem jednak optymizmu PO – w styczniu podnieśliście podatki. Wbrew pozorom właśnie w taki sposób, który najmocniej uderza w najbiedniejszych. Ceny paliwa osiągają poziom, którym groziliście w kampanii cztery lata temu, gdyby u władzy pozostało PiS. Podniesienie podatków Polacy coraz mocniej odczuwają. I nie pomogą wcale telewizyjne komunikaty, że ceny aż tak bardzo nie wzrosły. Jest drożej i bezspornie jest to wina rządu. Lubi pan grać w piłkę nożną, więc skorzystam z boiskowego słownika. Nie boicie się czerwonej kartki?

    – Mamy swoje sposoby by utrzymać ten dobry wizerunek. Nie jest bowiem tak ważne co robi polityk, bo ludzie się nie znają, nie wiele rozumieją a nikt nikogo z rękę nie złapał, ale jak się to sprzeda w mediach. Dobrze ustawiona polityka to samograj, wszyscy ważni mają interes by korzystny dla nich rząd trwał i utrzymają go z własnej inicjatywy. Dlatego wciąż mam czas by co drugi dzień grać w piłkę. Zresztą prawdziwej polityki nie robi się przed kamerami ale przy różnych nieformalnych okazjach.

    – Na przykład w szatni?

    – To pan powiedział, ale taka jest prawda.

    Kolejna niezałatwiona przez rząd sprawa to kwestia nadmiernego deficytu budżetowego. Rośnie nam dług publiczny i ani myśli się zatrzymać. Studzenie deficytu zmianami w systemie emerytalnym to działanie wyłącznie doraźne. Tym gorsze, że odbije się w dalekiej przyszłości na wysokości emerytur. Również pańskiej, czy mojej. Choć pańskiej, to chyba mniej… Czy rząd w ogóle ma jakiś pomysł na zmniejszenie tego deficytu?

    – Deficyt to sprawa księgowa, a na szczęcie nawet Unia nie ma pomysłu jak powinno się liczyć we właściwy sposób. To gra i taką grę prowadzimy.

    – Ale pański rząd pieniądze roztrwonił i nie bardzo ma z czego łatać.

    – Nie roztrwonił tylko realizował ważne zobowiązania o których już mówiłem. A z czego łatać jest póki istnieje taki twór jak OFE. Ostatnia ustawa to pierwszy krok. Po wyborach podważymy zasadność istnienia OFE, a tam czeka do zagospodarowania 200 mld złotych. Polska musi odzyskać te pieniądze.

    – A emerytury? Przecież z tego miały być nasze emerytury.

    – Nie czas żałować róż kiedy lasy płoną. Nie możemy myśleć o kłopotach, które będą w dalekiej przyszłości i nie wiadomo jeszcze kto będzie wtedy rządził i w jakich warunkach. Pieniądze są potrzebne już, by się państwo nie rozleciało. Zresztą, czas przestać się oszukiwać, wskaźniki demograficzne podpowiadają, że czy to będzie OFE czy ZUS to za 20 lat pieniędzy na emerytury i tak nie będzie. Jedyna szansa, że skarb będzie na tyle pełen, że będzie można obywateli jakoś poratować.

    – Pan wie i ja wiem, że owa legendarna „zielona wyspa na mapie Europy”, którą tak pan pokazywał nie była sukcesem rządu tylko efektem konsumpcji wewnętrznej. Poziom tej konsumpcji w dużym stopniu był zasługą banków, które kredytowały każdego konsumenta. Przyszedł czas na spłacanie kredytów, a Polska z zielonej wyspy stanie się niechlubnym miejscem o najgłębszym odcieniu czerwieni. Nie ma pan wrażenia, że sytuacja wymknęła się rządowi spod kontroli?

    – My tej kontroli nigdy nie mieliśmy. Rząd to tylko administrator. Naprawdę rządzi finansjera. Mówi pan o kredytach, no właśnie na nie będziemy potrzebować te 200 mld. Teraz tylko zastanawiamy się jak o tym ludziom tak opowiedzieć by nie wyszli na ulicę. Nie chcemy drugiej Grecji. Gdy ktoś myśli inaczej to znaczy, że chce.

    – Podsumowując pana kadencję muszę pana również zapytać o Mira i Zbycha, czyli krótko mówiąc aferę hazardową. Wszyscy wiedzą, że pana ministrowie i partyjni koledzy dali się skusić korupcji. Pan zaś deklaruje, że żadnej afery nie było powołując się na sejmową komisję śledczą, która pracowała tak, żeby udowodnić, że nic się nie stało. To, jak to jest – była ta afera, czy też puszczane przez telewizję rozmowy telefoniczne Zbycha i Mira były zbiorową halucynacją?

    – To nie była afera tylko proza rządzenia. Gdy partia dochodzi do władzy musi zacząć spłacać swoje długi. To nic złego, mocny biznes to miejsca pracy. Cała afera to kwestia złej woli szefa CBA, który polityki nie rozumie i kwestia fatalnego stylu w jakim Chlebowski i inni moi koledzy to załatwiali.

    – Czy pan, magister historii, nie czuje dyskomfortu wypowiadając się o gospodarce? Nie ma tygodnia, aby decyzje rządu, czy pana słowa nie były negowane przez ekonomistów.

    – Człowiek wiele się uczy gdy musi podejmować decyzje. Ja jestem teraz mniej kompetentny w historii niż w rządzeniu. Nie mogę się oglądać na ekonomistów, bo raz – nikt nie ma monopolu naprawdę, a dwa – wtedy biznes i media postawią na innego konia. Platforma Obywatelska zna realia i wie jak to zrobić by – oczywiście znając swoje ograniczenia – sprawować władzę przez 8 a nawet 12 lat. Przekona się pan.

    – Swojemu poprzednikowi zarzucał pan hegemonię w strukturach własnej partii. Spośród trzech polityków zakładających PO został już tylko pan. A po drodze zdarzyło się panu pozbywać się z partii innych kolegów. Jaka jest granica władzy, której pan nie przekroczy?

    – Partią trzeba zarządzać umiejętnie, nie tylko batem ale i marchewką. Ja to nie jestem Kaczyński i mając możliwości szefa rządu oraz wsparcie z najbardziej wpływowych środowisk w Polsce umiem korzystać także z marchewki. Nie ma nikogo lepszego ode mnie w zarządzaniu i członkowie Platformy Obywatelskiej to wiedzą.

    – Ostatnie pytanie, czy spiskował Pan z Putinem przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu.

    – To nie był żaden spisek, zwykła zbieżność politycznych interesów. Lech Kaczyński był wrogiem politycznym PO czego nigdy nie ukrywał i wrogo nastawiony do Rosji. Nie ma się co dziwić, że Putin mnie zaprosił do Katynia jednocześnie marginalizując rolę niechętnego mu Prezydenta Polski. Sprawa była negocjowana przez wiele miesięcy. I nie ma w tym przecież nic dziwnego. To także się dzieje w Parlamencie Europejskim. Europosłowie PiS, sympatyzujący z byłym Prezydentem RP, są w innej frakcji parlamentarnej niż Europosłowie PO i często tam się spieramy miedzy sobą i realizujemy odmienne interesy. To kwestia innego pomysłu dwóch polskich partii politycznych na gospodarkę oraz polską politykę międzynarodową. PiS jest nihilistą zasłaniającym się jakimiś wartościami i ideami oderwanymi od rzeczywistości. PO jest partią praktyków. Tu nie ma sentymentów. W naszych rękach Polska będzie może mniej ważna ale bezpieczniejsza.

    – Panie Premierze, dziękuję za rozmowę ale muszę przyznać, że nabrałem Pana.

    – Taak?

    – Prima aprilis, nie nazywam się Tomasz Brochocki i nie jestem z Gazeta.pl, nazywam się Łażący Łazarz i jestem z serwisu NowyEkran.pl

    – Tak się nie robi, nigdy nie zautoryzuję Panu tego wywiadu.

    – Dziękuję, nie trzeba, i tak opublikuję, mam Pana na dyktafonie. Do widzenia. ”

    http://dziennikarze.nowyekran.pl/post/8757,krotki-poranny-wywiad-z-premierem

  24. wet3 said

    @ 22
    Piszesz tak jak sie pisze na Prima Aprilis.
    PS – Nie wiedzialem, ze w 1922r. rzadzil Selman. Zawsze myslalem, ze on rzadzil od przewrotu majowego do momentu az diabli go wzieli.

  25. Jerzy Tatol said

    Problem II-ej RP to nie sprawa roli „piłsudczyków”, „przewrotu majowego” czy „demokratycznej” anarchii przed 1926 rokiem to problem podstaw państwowości! To system formalno – prawny (konstytucja, kodeksy, ustawy, rozporządzenia itd. itp.) ktory nie tylko funkcjonwał ale za ktory miliony Polakow gotowe było oddac wszystko lącznie z ofiarą zycia. Jesli ktoś to kwestionuje to jest Polakiem? Niech mi d… nie zawraca! A moze dla niego bardziej „polska” byla PRL albo jeszcze bardziej jest obecna RP (czytaj Republika Paserow politycznych)????
    REPOLONIZACJA to powrot do korzeni polskości w całym majestacie prawa!

  26. Rafa said

    @ 23 Guła

    Wszystko szanowny panie się zgadza – to, że miał flamandzkie pochodzenie nie oznacza, że nie miał korzeni żydowskich. Przecież to Niderlandy stały się Ziemią Obiecaną Żydów, po ich wypędzeniu z Hiszpani. Dzięki temu Holendrzy pod ich wpływem i za ich pieniądze rozpoczęli wojnę z Hiszpanią. Co ciekawe Hiszpania tak została wydrenowana z pieniędzy, że zbankrutowała w 1600 roku a Holandia zbudowała silną flotę i zaczęła podboje kolonialne.
    To, że J. Beck przyczynił się do klęski Hitlera, to jest całkowita prawda.
    Bez zmuszenia Hitlera do zmiany planów i zaatakowania Polski, czego do ostatnich chwil sierpnia 1939 chciał uniknąć, mógł prowadzić tylko wojnę lokalną z Brytanią, zmuszając ją do zaniechania blokady ekonomicznej. A tak stracił rok czasu, dużo sprzętu i żołnierzy a lotnicy polscy przyczynili się do obrony zdradzieckiej Angli. Itd. Itd.
    Czy miał realne zamiary atakowania Sowietów, gdyby Polska zachowała neutralność ? Myślę, że nie, ze względu możliwości współpracy gospodarczej z Polską i importu polskiego zboża.
    To co się głosi po 1945 odnośnie jego krwiożerczych zamiarów, to zwykła prawpodobnie medialna propaganda Zachodu mająca usprawiedliwić wielkie zło II W.W. wojny.
    Czy to nie byłoby wygranie losu na loterii Dziejów – Polska jest neutralna i z bronią u nogi obserwuje wydarzenia na Zachodzie, oraz dalej dynamicznie rozwija się gospodarczo i militarnie. Polacy uniknęliby wojny z Niemcami, napadu zbrodniczych Sowietów, bardziej bestialskich niż Niemcy, okupacji, łapanek, odwetu za akcje dywersji i strzelania do Niemców, Powstania Warszawskiego, Katynia, zniszczenia miast i wsi walcem frontu walczących armii, okupacji Sowieckiej od 1944, morderstwa setek tysięcy patriotów walczących z NKWD i UB – znacznie więcej niż tego dokonali Niemcy. Co to była za niedojrzałość polityczna Rydza i reszty, że dopuścili J. Becka aby był dyrygentem dziejów Narodu. Rydz był prawpodobnie pod wielkim wpływem Becka i dał sobie wmówić nieuchronność konfliktu z Niemcami. I doszliśmy obecnie do punktu dzejów z 1939, kiedy mogliśmy niepodlegli, zachowując neutralność i majątek narodowy i całą kadrę intelektualną i inżynieryjną, rozpocząć współpracę gospodarczą z Niemcami. To wszystko zostało w bezmyślny sposób zaprzepaszczone, a obecnie jesteśmy w punkcie współpracy gospodarczej z Niemcami, czego tak ponoć nie należało wtedy robić w/g koszernych dorad, z tym, że obecnie w położeniu bardzo niekorzystnym, drenującym polski majątek Narodowy.

    P.S. Ojciec prof. Iwo Pogonowskiego jako adwokat zajmował się obroną klientów pochodzenia żydowskiego.

    Odnośnie Cezarego Leżeńskiego, to wydaje mi się, że miał koszerne korzenie.

  27. Rafa said

    Oderwany komentarz.

    Cały czas ujada się na pogrobowca Adolfa, że to był taki brzydki agresor, chcący wytępić co gorsze podludy, ale jakoś obecnie grzecznie się akceptuje zbójeckie napaści na Jugosławię, Irak, Afganistan. To jest OK – bo to jest koalicja interesów Zachodu. Myślę, że w tym kontekście należy w końcu zamknąć smutny rozdział naszych dziejów do 1971 i nie powtarzać się z tymi samymi oklepanymi frazesami.

  28. guła said

    Panie Rafa nie zajrzał pan do artykułu prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego.
    Oto cytat z tego artykułu;

    „Nim Hitler objął legalnie władzę w Niemczech, Józef Beck – patriota polski flamandzkiego pochodzenia a nie żydowskiego, jak to chciał udowodnić hitlerowski wojenny gubernator w Warszawie nazwiskiem Hans Frank, który prowadził dokładne badania genealogiczne, aby wykryć pierwiastek krwi żydowskiej w żyłach rodziny polskiego ministra spraw zagraniczny, co nie mogłoby świadczyć o jego jakoby perfidii wobec Niemiec hitlerowskich – został wybrany przez marszałka Józefa Piłsudskiego na wykonawcę jego koncepcji, polityki zagranicznej niepodległej Polski, w niezwykle trudnym położeniu miedzy dwoma silniejszymi sąsiadami, rządzonymi przez anty-polskich dyktatorów, na wschodzie przez komunistę a na zachodzie przez rasistę.”

    Frankowi nie udało się udowodnić żydowskiego pochodzenia Becka. Panu poszło o wiele lepiej… jak to „narodowcom”.

  29. Jerzy Tatol said

    Ależ konsekwentnie omijacie zasadniczy temat: PODSTAWY PRAWNE FUNKCJONOWANIA PAŃSTWA POLSKIEGO!
    Czy obecne „podstawy prawne” takie jak „manifest lipcowy PKWN” oraz „porozumienie okrągłego stołu” was zadawalają pomimo tego, że to podstawy „legalnego bezprawia” czyli utrwalania „wladzy ludowej” i okupacji bolszewickiej?
    Dziś zupelnie jest nieważne co myśleli i jakie błędy popełnili Piłsudski, Beck czy Rydz. Dziś ważne są blędy popełniane przez nasze pokolenie!

  30. guła said

    Panie Jerzy Tatol, z łaski swojej, nie zechciałby pan sprecyzować te błędy popełnione przez nasze pokolenie? Może być bardzo ogólnie.

  31. Jacek said

    ad Jerzy Tatol #29

    oczywiscie ma Pan racje, ze podstawa odbudowy niepodleglej Polski w sensie konstytucyjnym jest kontynuacja prawna II RP. Nie ma co do tego zadnej watpliwsci. Ale jezeli chodzi o bledy pod tym wzgledem popelnione to trzeba sie zwrocic do nieistniejacego juz Rzadu Rzeczypospolitej Polskiej na Uchodzctwie, ktory zlozyl swe prerogatywy wladzy na rece bolka w 1990 roku po wyborach prezydenckich.

    Jezli Rzad na Uchodzctwie dal sie wprowadzic w blad to jakim sposobem ?

    ktora z instytucji w Polsce, do ktorych Narod zywiL zaufanie, mogla wiedziec kim jest bolek, a przynajmniej jakie jest znaczenie „okragelgo stolu”, isnieje tylko jedna taka instytucja;

    i trzeba przyjac,ze byla ona rowniez wiarygodna dla Rzadu na Uchodztwie.

  32. Jacek said

    ad Rafa # 26

    Prosza Pana, nie ulega najmniejszej watpliwosci,ze glownym celem budowy militarnej potegi 3-ciej rzeszy bylo uniewaznienie Traktatu Wersalskiego i ekspansja na wschod przez podboj Rosji. Gdyby podboj Rosji nastapil, uniewaznienie Traktatu Wersalskiego, na ktorym opierala sie miedzynarodowa pozycja Polski byloby formalnoscia. Polska mogla albo temu planowi ulec, stajac sie dominium (zaborem) niemieckim (ktorym staja sie obecnie tzw Ziemie Zachodnie) albo starac sie zachowac neutralnosc. I IIRP starala sie zachowac neutralnosc i to tak dalece,ze nie zajela stanowiska w kwestii Anschlussu, a w kwestii zajecia Sudetow wykorzystala rozpaczliwa sytuacje Pragi dla przeprowadzenia rewindykacji granicznych z Czechoslowacja.

    Wojna z Polska oznaczala dla Hitlera koniecznosc „uniewaznienia” Traktatu Wersalskiego przez wojne z Francja i Wielka Brytania. Za takie „uniewaznienie” hitler uawazal akt kapitulacji Francji i przystapil do realizacji podstawowego planu ekspansji na wschod, zarowno zbrojnego jak i przez kolonizacje (typowym przykladem sa wysiedlenia na Zamojszczyznie).

    Nie ma co robic z hitlera dobrotliwego baranka. Byl to ztalmudyzownay psychopata (na tle maniakalnym) niemiecki ( manie to b czeste odchylenie psychiczne u niemcow, i przez to sa jako typ czlowieka niebezpieczni,np maniakalne „przywiaznie do porzadku”, czy maniakalne zaabsorbowanie „mechanika”itd).

  33. Jacek said

    warto objerzec:

  34. guła said

    Z rewindykacją granic to nie do końca było tak jak pan pisze, panie Jacku. U Leżeńskiego stoi że inicjatywa zwrotu ziem Zaolzia wyszła właśnie od Czechosłowacji. Czy II RP powinna z tej propozycji, w takiej sytuacji skorzystać, to inna kwestia, kwestia niedalekiej już przyszłości.

    Ale z drugiej strony, tej zasadniczej, patrząc, gdyby nie dokonano rewindykacji tej granicy na wniosek rządu czeskiego, to równałoby się to z rezygnacją z tych ziem przez II RP i z jej rdzennie polskich mieszkańców.

    Zemsta „Pepiczków”?

  35. guła said

    Aha,
    Po propagandowej obróbce przez „endecję” w wiadomym celu, sprawę rewindykacji granic z Czechosłowacją, tuż przed Anschlussem Czech łykamy w takiej formie w jakiej pan, panie Jacku, zademonstrował.

  36. Jacek said

    ad Gula #34

    ja nie rozwazam tu kwestii w jaki sposob Zaolzie znalazlo sie w rekach czeskich i praw Polski do Zaolzia, te nie ulegaja watpliwosci. Gdyby jednak II RP zdecydowala sie na poparcie Czechoslowacji konieczne bylyby inne dzialania, jeszcze poprzedzajac Monachium. Ale IIRP starala sie zachowac dobre stosunki z niemcami i o to mi chodzi.

  37. guła said

    Panie Jacku, były takie próby jak najbardziej, ale to właśnie Czesi nie kwapili się, wręcz nie życzyli sobie politykowania z Polską.
    Te wszystkie czeskie inicjatywy polityczne w stosunku do Polski jakie miały miejsce tuż przed Anschlussem to siódma woda po kisielu.

  38. guła said

    Mezalians z Niemcami to była ostateczność na którą zdecydował się J. Piłsudski. Gra na czas. Wystarczy sobie przypomnieć prewencyjną wojnę i nie tylko bo i o wzajemnych układach była mowa jaką Piłsudski proponował i Czechom i Francuzom. Wszystko to psu na budę.

  39. guła said

    Guła pilnuje co byśta panowie nie wendekowali rzeczywistość, wprowadzając fałsz w historię Polski.
    Ale to na tyle w temacie.
    Być może, za niedługo, pan Tatol przedstawi zarzuty „naszemu” pokoleniu.

  40. Jacek said

    PS w polityce sa zawsze koszty, wybor jednej alternatywy oznacza utrate innej. Dlatego najlepszym potwierdzeniem intencji pewnego wyboru jest gotowosc poniesiena jego kosztow. Nalezy wyraznie powiedziec, ze II RP nie dazyla ani do konfliktu z rosja sowiecka, ani do konfliktu z niemcami. Wojna zostala podjeta przez niemcy, z jasno okreslonymi celami zniczczenia porzadku wersalskiego w Europie i podboju srodkowej Europy i Rosji jako lebens raum. To nie sa tezy zadnej propagandy ale fakty.

    To ze te fakty w taki czy inny sposob sa uzywane i przeinaczane przez taka czy inna propagande (sowiecka, po-sowiecka, niemiecka , czy zydowska) nie zmienia ani ich ani ich znaczenia.

    Moze jescze jedna uwaga, slowo rewindykacja ma okreslone i POZYTYWNE znaczenie (np po roku 1918 nastapila REWINDYKACJA, tzn ODZYSKANIE przynajmniej czesciowe Pomorza, Wilekopolski i w koncu Slaska przez Polske, to samo dotyczy dyskutowanego przypadku Zaolzia). W wypadku Zaolzia nastapila ta rewindykacja w tragicznym momencie historii dla Czechoslowacji, to rowniez jest fakt. I z tym faktem zwiazane sa polityczne koszty dla Polski. Tak samo jak wczesniejsza napasc czeska ( a nie rewindykacja, bo roszczenia czeskie byly pozbawione podstaw prawnych) i w rezultacie zajecie Zaolzia przez Czechy kosztowalo Czechoslowacje przez zabagnione stosunki z Polska i kto wie czy nie byly one dla Czechoslowacji tym dodatkowym workiem, ktory zlamal kark czeskiego konia. Ale w 1919 roku Czesi uwazali,ze bez zagarniecia Slaska Cieszynskiego nie moga miec funkcjonujacej gopsodarki a Polska moze nie przetrwac nastepnych kilku miesiecy.

  41. Jacek said

    ad Gula #38

    zgoda, to byla gra na czas, decydujacym czynnikiem byla moralna i polityczna degrengolada (ztalmudyzowanie) Francji i Wielkiej Brytanii. Jezeli chodzi o stosunki Polsko -Czeskie, tak jak napisalem byly zabagnione swiezo przez sprawe Zaolzia, nie mowiac o tym,ze Czesi sa specjalistami od zmiany frontu.

  42. Rafa said

    @ 28 Guła

    “ Dobry żart Tynfa wart “ świetnie pasuje do określenia J. Becka jako polskiego patrioty. Czy zostały sprawdzone jego frankistowskie koligacje rodowe ? On zrobił wszystko aby Polska była pierwszym celem agresji Niemiec, ponieważ nie było wtedy innego ratunku dla koszernych elit Angli.
    On był takim samym patriotą polskim jak frankistowskiego pochodzenia Ponińscy, Łubieńscy, Krukowiecki itd. zawsze zdradzających Interes Narodowy Polski w chwilach dziejowych.
    Co do Hansa Franka – sam był prawpodobnie pochodzenia żydowskiego a Niemcy sprawdzali tylko do trzeciego pokolenia powiązania rodowe.

    @ 32 Jacek

    Na terenie Zamojszczyzny był główny ośrodek osadnictwa osób wyznania augsburskiego i kalwińskiego, przeważnie pochodzenia frankistowskiego. Czy nie w tym należy upatrywać wysiedleń ludności z tych terenów ?

    Co do Hitlera to nie jest moją intencją ocena czy był taki czy siaki. Wiemy co się działo wtedy ale to powinniśmy oceniać na bazie szerszej perspektywy stanu ekonomicznego Niemiec ery Republiki Weimarskiej. Hitler i jego partia otrzymała środki finansowe na kampanię wyborczą od Bankierów amerykańskich i przestał być „cacy” kiedy Parlament Niemiecki zaczął wprowadzać ustawy ograniczające wpływ żydów na życie społeczne, gospodarcze, polityczne. Judea ogłosiła wtedy wojnę ekonomiczną z Niemcami i spirala napięć międzynarodowych zaczęła narastać. Nie mam zamiaru dalej rozwijać tego tematu, pozostawiam to historykom nie skażonym „poprawnością’ taką czy inną, oraz osobom wgłębionym w wydarzenia tamtych czasów.

    Zresztą mam całkowity przesyt wałkowania ciągle tych samych tematów. Po prostu starałem się ukazać inną stronę wydarzeń, niedostrzeganych w ogólnym, zafałszowanym trendzie interpretacji Historii tamtych dni, które tak tragicznie doknęły nas wszyskich jako Polaków – Słowian.

  43. Lubomir said

    Re: Jacek. Szkoda panie Jacku, że Polska dyplomacja jest nieobecna na ‚froncie czeskim’. Nie można tego powiedzieć o dyplomacji niemieckiej. Samo osadzenie w fotelu ministra spraw zagranicznych Czech – Niemca, to gigantyczny sukces Berlina. Widać jak obecnie za sprawą w/w ministra Czesi przekształcają się w ‚Małe Niemcy’. Odżywa sprawa praw Niemców Sudeckich do tzw Sudetenlandu. Rozwija się coraz ściślej współpraca przemysłu motoryzacyjnego Niemiec i Czech, Volkswagena i Śkody. Ostatnio Niemcy i Czesi podjęli nawet produkcję nowego modelu Śkody w Szanghaju. Cóż, polska dyplomacja nie potrafiła doprowadzić do kooperacji polsko-czeskiej w produkcji wozów opancerzonych. Nie otwarto perspektyw przed siemianowicką i brneńską zbrojeniówką. Podobnie nie podjęto starań m.in. w rozwoju polsko-czeskiej kooperacji lotniczej. ‚Nasza dyplomacja’ widać dochodzi do wniosku, że skoro Niemcy mają supermocną gospodarkę i wielki rynek pracy, to po co nam powielać to u siebie. Tylko co w tej dyplomacji jest jeszcze naszego?.

  44. Guła said

    „Tak samo jak wczesniejsza napasc czeska ( a nie rewindykacja, bo roszczenia czeskie byly pozbawione podstaw prawnych)” – Panie Jacku, ktoś twierdził inaczej?

  45. Jerzy Tatol said

    Zostalem „wywolany do tablicy” przez Gułę! Postaram się krotko i zwięźle z zastrzeżeniem, iż mam pełną swiadomość że podstawowe „błedy Polaków” to wynik perfidnej manipulacji i dzialań dezinformacyjnych antypolskich środowisk propagandowych ale rownież wielu naiwnych „prawicowo – chrzescijańskich autorytetów”.
    Podstawowy błąd to ZAMYKANIE OCZU NA FAKTY!
    A fakty są brutalne! Polska jest Polską tylko z nazwy w rzeczywistości jest kondominium Moskwy. Sluzalcza rola ‚instytucji państwowych” w stosunku do Moskwy na przykladzie „katastrofy smoleńskiej” jest tak wyraźna, ze aż w oczy kole. Żaden komunizm nie „upadł” bo go nigdy i nigdzie nie było! Natomiast cały czas żyjemy pod bolszewicką okupacją, ktorej nie dostrzegają nawet „prawicowe” autorytety.
    Drugi podstawowy blad to UNIKANIE LOGIKI!
    Jedno z podstawowych praw logiki glosi: NIE DA SIĘ USUNĄĆ SKUTKOW JESLI SIĘ NIE USUNIE PRZYCZYN. Ja wiem, że przedmiot pt. podstawy logiki usunięto ze szkół juz na poczatku lat 60-tych ale pomimo tego jesli ktoś chce wystepowac w roli autorytetu to z logiki powinien korzystać. I dlatego zyjemy w panstwie „legalnego bezprawia” a nie w państwie prawa! Caly czas mamy problem tzw. niedoskonalych przepisow prawa. I tu nasuwa sie logiczne pytanie: czy znani nam eksperci od prawa są w stanie wymyślić coś mądrego i spójnego? Jest to wręcz niemozliwe! I stąd mój logiczny wniosek TRZEBA SKORZYSTAC Z TEGO CO WYMYSLILI I PRAKTYCZNIE SPRAWDZILI NASI OJCOWIE I DZIADOWIE CZYLI TWÓRCY II-EJ RP!
    I trzeci podstawowy bląd to NAIWNOŚĆ!
    Tu można by wyliczyć długą listę przykładow ale ja podam tylko jeden. Kiedy na początku lat 90-tych zaczeto likwidowac polski przemysł kusząc naiwnych wczesniejszymi emeryturami wielu z nich cieszyło sie z takiej mozliwości. A ja im mówiłem: jeszcze bedziecie plakac gorzkimi łzami!!! A tzw. pakiety socjalne „prywatyzowanych” czy likwidowanych przedsiębiorstw to nie szczyt naiwności?
    Ale trzeba przyznac, ze te bledy trudno zarzucić tym, ktorzy „glosują plecami” i nie chodzą na „wybory”. To ok. 50% populacji! To można zarzucić tym, którzy pasjonują sie „partiami politycznymi”. A tu ja prezentuję taką tezę: KAZDY SYSTEM PARTYJNY JEST KRYMINOGENNY A KAZDA PARTIA POLITYCZNA, KTORA DOCHRAPIE SIĘ DO WŁADZY PREDZEJ CZY PÓŹNIEJ STAJE SIĘ ORGANIZACJĄ PRZESTĘPCZĄ!

  46. Jacek said

    ad Gula #44

    tu nie chodzi o to,ze Pan twierdzil inaczej, bo Pan tak nie twierdzil, ale o to,ze zrozumial Pan, tak sadze, moja wypowiedz o rewindykacji Zaolzia w sensie negatywnej oceny tego aktu IIRP, dlatego przypomnialem pozytywne znaczenie slawa rewindykacja a anksja Zaolzia przez Czechow jest przykladem wypadku kiedy o rewindykacji nie ma mowy( a wiec ocenianym negatywnie).

    ad Lubomir #43

    Szanowny Panie Lubomirze,niestety IIIRP nie ma ministerstwa spraz zagrnicznych a jedynie ministerstwo spraw talmudycznych, kierowane z niu jorka i telawiwu (czy jerozolimy). To ministrestwo niczego lezacego w rzeczywistym interesie Polakow nie zrobi, wprost przeciwnie.

    Natomiast ekspansja nimiecka na Czechy rozpoczela sie od rozbicia Czechoslowacji, i nastepuje teraz absorbcja Czech przez rzesze.

    Analogiczne rzeczy dzieja sie w Polsce, kim jest tusek i czyje cele realizuje? a rozbicie Polski juz sie kroi na Slasku.

    ad Rafa # 42

    prosze Pana kwestia tego komu sie hitler ze sznurka urwal nie jest tak nieznana jak sie Panu wydaje, powyzej pisalem „i byla ona znana w niu jorku i okolicach bo tam wysmazono i sowiecka rosje i hitlerowskie niemcy (jak kuzyni wysmazyli przedtem „cesarskie” niemieckie prusy)” ale to nie jest zaden powod do wybielania tego nistety typowego dla niemcow psychopaty (dlatego tak dobrze z nimi rezonowal) i paranoicznego ludobojcy slowian.

    Takim wybielaniem jest takze Panski komentarz odnosnie wysiedlen z Zamojszczyzny.

    W pierwszym rzedzie jezeli mowic o mniejszosciach religijnych w tamtym rejonie to raczej o grekokatolikach i prawoslawnych.

    Po drugie tak przykladnego rozumienia polskiej niepodleglosci i oddania jej sprawie nie znajdzie Pan latwo gdzie indziej w Polsce. W czasie 2 wojny niezwykle silna partyznatka kontynuowana przez lata po wkroczeniu sowietow. A jeszcze za Gierka matecznik KPN.

    Po trzecie jakie Pan znajdzie wytlumaczenie jezeli chodzi o wczesniejsze masowe wywozki i wysiedlenia na Pomorzu i w Wielkopolsce?

    Nie Prosze Pana to byl jeden konsekwentny plan zajmownia lebens raumu, co musialo oznaczac wytepienie Polakow. Proste i logiczne,

    Po co powtarza Pan absurdalne tezy nowych apologetow niemcow w wydaniu 3 ciej rzeszy i hitlera, zreszta wysmazone znowu w niu jorku, aby uzasadnic nowy drang nach osten? znowu grozacy zguba Naszemu Narodowi i znowu finansowany z niu jorka (za czyje pieniadze odbudowana zostala gospodarka niemiecka?). No po co?

  47. Guła said

    Bardzo dziękuję panie Jerzy za odpowiedź a szczególnie za jej część pierwszą określającą prawdziwy stan rzeczy jaki nas więzi.

    Muszę równocześnie przyznać się panu, szanowny panie Tatol, o pewnych wątpliwościach jakie we mnie budzi prawodawstwo Sanacji w kwestii stanu posiadania, a dokładnie, może nie tyle solidarności co narodowej sprawiedliwości, przy założeniu rzecz jasna, że każdy Polak z jego pochodzenia, jest pełnoprawnym obywatelem Rzeczpospolitej Polski (W tym miejscu jest zapewne dogodna chwila na porównanie jakiegokolwiek prawodawstwa z encyklikom JŚ Leona XIII Rerum Novarum). A mam na myśli reformę rolną, temat „wspólny” dla Konstytucji IIRP jak i PKWN a w obydwu przypadkach, delikatnie kreśląc, niewłaściwie realizowanej. Oczywiście pozostają jeszcze i inne zagadnienia tzw własności prywatnej, np. prawo własności do posiadania 1/3 dóbr Kraju. Ale póki co, własność ziemska i „siedlisko” to „grunt” – początek wszelkiego życia, a już na pewno Państwa.

  48. Lubomir said

    Słabo walczymy o Polskę. I dlatego taki np Horst Koehler mógł robić zawrotną karierę jako Dziecko Zamojszczyzny i wypędzony z Polski a przecież jego tatuś był hitlerowskim kolonistą i troszczył się o to, by polski Zamość nosił ‚europejską nazwę’ Himmlerstadt. Podobnie Erika Steinbach, Angela Merkel i polscy Niemcy z Pomorza. Ci kandydaci na najnowszych zbrodniarzy zbrodnie mają zakodowane w swoich pohitlerowskich genach. Tej swołoczy miało już w Polsce nie być, a odrodziła się jak wielogłowa hydra.

  49. Guła said

    Szanowny panie Jacku, byłbym zobowiązany za wyjaśnienie co pan, panie Jacku miał na myśli pisząc w #41 (Nie poruszyłem powyższego równocześnie z innym tematem bo jest on niewątpliwie nie tyle poważniejszy co wiodący);

    „zgoda, to byla gra na czas, decydujacym czynnikiem byla moralna i polityczna degrengolada (ztalmudyzowanie) Francji i Wielkiej Brytanii.”

    Wyciągam, z powyższego stwierdzenia wnioski, które mnie samego przerażając i rad byłbym te własne wątpliwości rozwiać.
    Postaram się na przyszłość niepotrzebnie, nie czepiać się.

  50. Jerzy Tatol said

    Ad Guła. poz.47
    Proszę tego nie brać do siebie ale tu aż się prosi stare polskie porzekadło: jak się chce psa uderzyć to się zawsze kij znajdzie!
    Polska sanacyjna funcjonowała zaledwie 4 lata z pelną świadomością zbliżającej się wojny na dwa fronty. Czy w tym czasie można było rozwiązac wszystkie problemy jaklie pozostaly po zaborach? Tym bardziej, że obce agentury szalały bez litosci! Ale wiele problemow zostało rozwiązanych w przyzwoity sposób jak np. planowanie gospodarcze, oswiata i szkolnictwo zawodowe, spóldzielczość produkcyjna i mieszkaniowa, wykorzystanie najnowszych technologii w procesach inwestycyjnych itd. itp. Szczególnie godna podkreslenia jest rola narodowego Banku Polskiego w rozwoju gospodarczym dzieki ktorej w Europie mowiło sie o polskim „cudzie gospodarczym” w warunkach ogólnego kryzysu. To wszystko jest dziś do wykorzystania bo nikt nic mądrzejszego nie wymyśli. A zresztą po co skoro sa gotowe wzory do wykorzystania. Wystarczy wyciągnąć z archiwow, powielić i zastosować uzupelniając tylko o brakujące elementy wynikające z postepu naukowo-technicznego jaki nastąpil w ciągu ubieglych lat.

  51. Jerzy Tatol said

    W uzupelnieniu!
    Wlasnie na ciągłości historycznej i formalno – prawnej powinna polegac REPOLONIZACJA. I tylko w oparciu o taka repolonizację będzie mozna rozliczyć wszystkich zdrajców, renegatów oszyustow i przeniewiercow. dlatego też powtarzam: PATRIOTĄ JEST TYLKO TEN KTO CZUJE SIE SPADKOBIERCĄ II-EJ RP!!!

  52. Lubomir said

    Przykro kiedy głowy państwa są głównymi hamulcowymi. Kiedy podczas światowego wyścigu technologicznego zamiast Polskiego Instytutu Technologicznego powołują Instytut d/s Zawracania Kijem Wisły {instytut historyczny} i zamiast np Akademii Lotniczej proponują kilkudniowe kursy pilotażu. Z takimi pozorantami nie zbudujemy realnego postępu. Z takimi pozorantami czeka nas afrykanizacja a nie europeizacja.

  53. Jacek said

    ad Jerzy Tatol #51

    ma Pan oczywiscie racje, a to, poza wszelkimi innymi wzgledami, przez to,ze bez watpienia IIRP powstala (i obronila sie przed talmudyzmem sowieckim) z substancji i woli Narodu Polskiego. Pan pokazuje jak ta substancja i wola sie aktualizowaly, a taka aktualizacja, wsrod ludzi, zawsze zalezy od czynnikow wobec substancji i woli niezaleznych. Dlatego slusznie Pan zauwaza,ze tych czynnikow nie mozna uzywac do podstawowej krytyki IIRP.

    ad Gula # 49

    prosze Pana talmudyzm to w esencji odwrocenie wartosci, detronizaja i ponizenie wszystkich wartosci naturalnych: zycia, rodziny, przyjazni, lojanosci a stad patriotyzmu, uczciwosci, no i oczywiscie opartego na tych wartosciach pojecia cnoty, a stad i honoru. Dlatego w spoleczenstwach przezartych talmudyzmem nie jest mozliwe tworzenie zadnego rzeczywistego dobra, w tym uczciwych sojuszy z innymi.

    Ale wracajac do sytuacji Polski przed 1939 rokiem, nasi sojusznicy Francja i Wielka Brytania byli juz porazeni talmudyzmem, i dlatego nie tylko nie mozna bylo na nich polegac, ale na dodatek nie potrafili juz dzialac nawet w swoim najlepszym interesie (choroba francuska rozprzestrzeniala sie gwaltownie od czasu rewolucji „francuskiej” a choroba angielska od rewolucji Cromwell’a). Odkryl to potem z pewnym dla siebie zdumieniem Solzenicyn. W Wielkiej Brytanii swiadomym i otwartym krytykiem tej talmudyzacji byl G.K. Chesterton,ta sytuacja rowniez byla motywem, ktory w rezultacie doprowadzil do nawrocenia sie na katolicyzm kard Newman’a. Co ciekawe G. K. Chesterton byl jednym z niewielu w obu tych krajach, jezeli nie jedynym, szeroko znanym publicysta , ktory doskonale rozumial talmudyczny charakter Prus (wykwit talmudyzmu niemieckiego), a jego krytyka istoty panstwa Pruskiego byla tak istotna,ze odnosi sie rowniez do bolszewickiej rosji i wspolczesnych nam panstw „zachodu”. Talmudyzacja posunela sie gwaltownie w tych krajach po I Wojnie, ze wzgledu na niezwykle duzy uplyw krwi meskiej i to z warstw wyksztalconych i uformowanych na tradycji.

    Ale nie braklo i w Polsce ludzi, ktorzy zdawali sobie z tego sprawe i mogli oni jedynie liczyc na to, ze wstrzas konfrontacji z hitlerem dopropwadzi do zmiany tej sytuacji. To jednak nastapilo czesciowo tylko w Wielkiej Brytanii. Kregoslup moralny Francji zostal ostatecznie przetracony przez kleske 1940 roku. A Wielka Brytania znalazla sie jeszcze w trakcie wojny znowu na tej samej rowni pochylej. Dominujaca rola talmudyzmu amerykanskiego we wspolpracy z sowieckim doprowadzila do utworzenia prlu.

    To co obseruwjemy obecnie w Polsce to postepujaca talmudyzacja spoleczenstwa polskiego.

    Nie bede tu juz analizawal przyczyn tego stanu rzeczy, ale podane przyklady Francji i Wielkiej Brytanii powinny nasunac Panu odpowiednie skojarzenia. Podstawwym elementem jest tu kwestia zachowania Religi Katolickiej..

  54. Jacek said

    PS czepianie sie ma swoje zalety

    Pozdrawiam Pana

  55. Rafa said

    @ 46 Jacek

    Re.: “ad Rafa # 42
    prosze Pana kwestia tego komu sie hitler ze sznurka urwal nie jest tak nieznana jak sie Panu wydaje, powyzej pisalem „i byla ona znana w niu jorku i okolicach bo tam wysmazono i sowiecka rosje i hitlerowskie niemcy (jak kuzyni wysmazyli przedtem „cesarskie” niemieckie prusy)” ale to nie jest zaden powod do wybielania tego nistety typowego dla niemcow psychopaty (dlatego tak dobrze z nimi rezonowal) i paranoicznego ludobojcy slowian. …….
    Odp. – Proszę pana, znowu dyskusja zeszła na boczne tory – moją intencją było pokazanie co tak naprawdę było przyczyną napadu Niemiec na Polskę w 1939 roku, ponieważ od tego momentu aż do obecnych czasów jest tylko publikowana i rozgłaszana jedna strona historii. Ani na Zachodzie kozerne domy wydawnicze ani na Wschodzie wydawnictwa pod kontrolą PZPR nie miały zamiaru publikować historii Prawdy – takie wydawnictwa mogły ukazywać się prywatnie w niewielkim nakładzie i znikały niezauważone. I nie rozchodzi się ani o wybielanie Hitlera ani jego ocenianie. Również nie można pominąć faktu, że był entuzjastycznie popierany i akceptowany przez cały Naród Niemiecki. Fakt jest faktem – J. Beck zrobił wszystko aby Polska była pierwszym celem agresji Niemiec, ponieważ nie było wtedy innego ratunku dla koszernych elit Angli. To wszystko zostało wyreżyserowane przez potężne siły agentur pro-brytyjskich.

    Pranie mózgów dotychczasową propagandą nieuchronności konfrontacji z Niemcami w 1939 roku, spowodowała, że nawet wielu cenionych przez mnie komentatorów powtarza mantrę prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego, że J, Beck był polskim patriotą, wbrew nawet przytoczonym opiniom przez Mariana Romeyko w swojej książce o destrukcyjnym działaniu J, Becka i jego kamaryli, oraz wbrew opiniom osób Świata polskiej polityki jak poniżej –

    „Wladyslaw Studnicki –
    „W obliczu nadchodzacej Drugiej Wojny Swiatowej”

    http://ksiegarnia.antyk.org.pl/x_C_Za.html?P2=W+obliczu&P1=Nazwa&szukaj.x=0&szukaj.y=0

    „August Zaleski – były minister spraw zagranicznych powiedział mi, że z
    wdzięcznością przyjąłby gwarancje Anglii, ale nie zawierałby paktu, gdyż ten nie
    odwróciłby groźby wojny, lecz tylko zwiększyłby jej prawdopodobieństwo.

    Napisałem do Becka, że przeszedłby do historii zapobiegając wojnie, oznaczającej
    dla nas nieuchronną katastrofę.
    „Wiadomo, jakie skutki pociągnęła za sobą nasza polityka w roku 1939; zwalczałem
    ją i przeciwstawiałem jej koncepcję zbrojnej neutralności podczas wojny Niemiec
    przeciw Zachodowi.
    „Nasza armia w wojnie z armią niemiecką to une quantite negligeable,
    nie będąca w stanie oprzeć się atakowi dłużej niż przez dwa tygodnie;

    za http://www.abcnet.com.pl/node/1028
    Źródło : „Tragiczne manowce” próby przeciwdziałania katastrofom narodowym
    1939-1945,
    Gdańsk 1995, s. 19-24 i 35-38

    Wynika z tego, że wcale nie musieliśmy robić koalicji z Niemcami przeciwko ich wrogom, przyjmując propozycje Hitlera ze stycznia 1939 roku. Polska mogła zachować suwerenność państwową. Nawet w 1941 roku Hitler gwarantował Polsce suwerenność państwową, mimo jego furi z powodu odrzucenia przez J. Becka jego propozycji oraz zniweczenia jego planów. Ale ponieważ warunki geopolityczne od stycznia 1939 roku uległy zmianie, miało to nastąpić za cenę jednak przyłączenia się do wojny przeciwko Sowietom – to zaprzecza pańskiej opini „paranoicznego ludobojcy slowian.”. Nie robi się sojuszu z ludzmi, których się ma zamiar wymordować. Może miał „ na celowniku „ ludzi NKWD i kozernych bolszewików, z tym, że dalej nie jestem pewien czy Hitler zaatakowałby Sowiety, gdyby Polska zachowała neutralność

    To co nastąpiło po wrześniu to jest już dalsza historia, którą pozostawiam historykom nie-kozernym. Należy pamiętać, że Uniwerytety, Akademie Naukowe na Zachodzie i w Polsce nasycone kozernymi profesorami literatury, historii, itd.

    Polecam również do zapoznania się z tematem pozornie niezwiązanym z naszymi rozważaniami, ale który wyjaśni bardzo dużo dlaczego jest tyle konfliktów w historii narodów –

    YouTube – Dan Winter – The Purpose [ przeznaczenie ] of DNA 1/12 [nowe napisy PL]

    Part 9 -12 jest klarownym wyjaśnienie co się kryje w strukturach DNA

  56. Rafa said

    Spotkałem nietypowy prognostyk, nakłonienia niewolnika do odwagi zrzucenia okowów uzależnienia od dotychczasowych Ciemiężców Finansowych.
    Jay Dee. – Czy znasz receptę na to by namówić niewolnika do życia na wolności? Wydaje mi się że tzw. „polactfo” (również nie przepadam za tym określeniem) jest uzależnione od systemu w jakim przyszło im żyć. Mieszkają w domach kupionych na kredyt, jeżdżą samochodami kupionymi na kredyt, pracują i kurczowo trzymają się swoich posadek, ponieważ utrata źródła stałego dochodu oznaczać dla nich może jedynie utratę praw do korzystania z luksusów (no, bo przecież nie dorobku całego życia) które system wypożyczył im w zamian za cykliczne oddawanie swojego dochodu. Krótko mówiąc – ci biedni ludzie udają bogatych, choć nie posiadają niczego co byłoby ich (a nie bankową) własnością. Do dobrobytu człowiek łatwo się przyzwyczaja, więc lepiej siedzieć cicho i przytakiwać zgodnie z obowiązującą doktryną polityczną. Niewolnikowi siłą nie zmienisz światopoglądu. On musi tego chcieć. Po wojnie secesyjnej ogromna część wyzwolonych na siłę murzynów (bo pojęcie „Afroamerykanin” powstało chyba pod koniec XX wieku) wróciła do swoich panów, ponieważ nie potrafili odnaleźć się ani zorganizować w wolnym świecie. Pan w zamian za ciężką pracę i lojalność dawał im dach nad głową i byle jakie (ale jednak) pożywienie. Niewolnikom nie jest potrzebna wolność, skoro pan daje „za darmo”. To jest syndrom niewolnika, czyli rzeczone „polactfo”.
    Dlatego tak potulnie Polacy czy Amerykanie stanowią stały elektorat będący podporą ich Ciemiężców.

  57. dakowski.pl said

    „Wolny najmita
    Wpisał: Izabela Falzmannowa
    04.04.2011.

    Wolny najmita

    Izabela Falzmannowa

    W 1990 roku rozmawiałam w Paryżu z moim przyjacielem z czasów młodości, związanym z paryską Kulturą. Oczywiście o Polsce. Relacjonowałam mu z oburzeniem, w jaki sposób likwiduje się PGRy i stadniny. Likwidator sprzedaje za grosze maszyny, a zwierzęta „w pęczku”. Zostają zdewastowane budynki z wyrwanymi ze ścian kontaktami.

    Nie zawsze były to interesy czysto „ układowe”. Bez żadnych układów mogłam wówczas kupić 100 koni po 100 złotych z likwidowanego zakładu treningowego. Po prostu syndyk się spieszył. Interes polegał na sprzedaniu 80 gorszych do rzeźni z 20 krotnym przebiciem, a za pieniądze uzyskane z tej transakcji utrzymywanie pozostałych 20 dobrych, aby je sprzedać ze 100 krotnym przebiciem.

    Dobrze wiem, że jestem sentymentalna kretynką, ale nie byłam w stanie wysłać koni do rzeźni. Kto inny to zrobił i zarobił.

    Wracając do Paryża. Znajomy nie był wcale zdziwiony ani oburzony moją relacją.

    „ Tak musi być”- powiedział. „Wszystko w Polsce nadaje się na śmietnik. Przemysł, rolnictwo i ludzie. Polska będzie krajem tranzytowym. Zachód chce współpracować z Rosją, ale ich cywilizacje są niekompatybilne. Wyobraź sobie, że masz odkurzacz i szczotkę innych firm. Szczotki nie da się wkręcić do odkurzacza. Co wtedy robisz? Kupujesz złączkę, która ma po obydwu stronach właściwe gwinty. Polska będzie taką złączką. Własność musi zostać skoncentrowana. Najlepiej w rękach tych, którzy umieją się z nią obchodzić. A Polacy będą wolnymi najmitami”

    „Ale przecież wolny najmita to u Konopnickiej dno upadku społecznego, co Polacy będą robić, jeżeli się do niczego nie nadają, z czego żyć, gdzie pracować?”- zapytałam zdruzgotana.

    „ Będą myć szalety przy autostradach”- odparł.

    Nie wiem czy znajomy był porte parole całego środowiska, czy były to jego prywatne wizje. Nie zapytałam go wtedy, bo byłam zbyt zszokowana, nie zapytałam później, bo nasza przyjaźń jakoś się rozmyła.

    Własność rzeczywiście koncentruje się w obcych rękach ( WSI też uważam za obce ręce), a większość Polaków to wolni najmici.

    Tylko autostrad i szaletów jest wciąż za mało. Może dlatego mamy takie bezrobocie.”

  58. Rafa said

    @ 46 Jacek

    To co pan pisze jak i inni komentatorzy, jest odwracaniem uwagi poprzez uboczne tematy od zasadniczego tematu, pozostania Polski państwem neutralnym i spokojnie patrzącym na rozwój wydarzeń na Zachodzie, a nawet współpracującym gospodarczo z Niemcami jak to robił Stalin do czerwca 1941 roku, czy bankierzy amerykańscy. Jeżeli Stalin mógł i kolaborował, to czemuż to byłoby niewskazane dla Polski.
    To, że J.Beck odrzucił w styczniu 1939 propozycję Niemiec na tranzyt do Prus Wschodnich, nie spowodowało opracowywania planów wojny z Polską, nastąpiło to dopiero po idiotycznym i bez pokrycia podpisaniu na początku kwietnia 1939 Traktatu Wzajemnych Gwarancji z Anglią. Wtedy Hitler podjął decyzję zaprzestania prac nad wojną na Zachodzie a rozpoczęcie w końcu kwietnia prac nad planami wojny z Polską, ponieważ układ Polski z Anglią powodował, że Traktat o Nieagresji między Polską a Niemcami tracił znaczenie. Czyli ten fakt był bezpośrednią przyczyną wojny a nie odmowa tego tranzytu. Ale czy nawet ewentualna zgoda na ten tranzyt tak mogła bardzo sponiewierać ten Beckowski Honor ?
    Polska mogła być Państwem neutralnym i nadal budować swój potencjał gospodarczy i militarny, a każdy następny rok bez wojny był tylko na korzyść Polski. I nie byłoby ani okupacji, ani wysiedleń ani łapanek, ani potrzeby tworzenia ruchu oporu, ani egzekucji, a co najważniejsze nie byłoby napadu Sowietów we wrześniu 1939 roku i strasznej gehenny Narodu, nie byłoby Katynia i poniewierki Polaków na Syberii, czy jako bezpłatnych askarisów wspierających wrednych sprzymierzeńców. Co pan na to panie Jacku – czy to dotarło do pana świadomości ? Po co wyciągać zastępcze tematy na temat jacy to byli wstrętni i okropni Niemcy a w szczególności Hitler a nie podkreślanie okrucieństwa i bezwzględności Sowieckiej agresji. Obiektywność historyka wymaga pokazania wszystkich stron i aspektów wydarzeń i ich przyczyn.
    Oto opinia gen. Sosnkowskiego o sojuszniku Polski w 1939 roku –
    „ W przypadku Wielkiej Brytanii, na której czele stał premier Winston Churchill, który w latach 20. w szeregu świetnych przemówień odsłonił bezlitośnie oblicze komunizmu oraz cele Rosji Sowieckiej, źródłem tragicznych decyzji był – zdaniem Generała – „ raczej oportunizm i cynizm polityczny, zawsze chętny i gotów czynić towar sprzedażny z cudzych interesów narodowych i z cudzych nieszczęść”.
    Inne opinie –
    „Wladyslaw Studnicki –
    „W obliczu nadchodzacej Drugiej Wojny Swiatowej”

    http://ksiegarnia.antyk.org.pl/x_C_Za.html?P2=W+obliczu&P1=Nazwa&szukaj.x=0&szukaj.y=0

    „August Zaleski – były minister spraw zagranicznych powiedział mi, że z
    wdzięcznością przyjąłby gwarancje Anglii, ale nie zawierałby paktu, gdyż ten nie
    odwróciłby groźby wojny, lecz tylko zwiększyłby jej prawdopodobieństwo.

    Napisałem do Becka, że przeszedłby do historii zapobiegając wojnie, oznaczającej
    dla nas nieuchronną katastrofę.
    „Wiadomo, jakie skutki pociągnęła za sobą nasza polityka w roku 1939; zwalczałem
    ją i przeciwstawiałem jej koncepcję zbrojnej neutralności podczas wojny Niemiec
    przeciw Zachodowi.
    „Nasza armia w wojnie z armią niemiecką to une quantite negligeable,
    nie będąca w stanie oprzeć się atakowi dłużej niż przez dwa tygodnie;

    za http://www.abcnet.com.pl/node/1028
    Źródło : „Tragiczne manowce” próby przeciwdziałania katastrofom narodowym
    1939-1945,
    Gdańsk 1995, s. 19-24 i 35-38

    Wynika z tego, że wcale nie musieliśmy robić koalicji z Niemcami przeciwko ich wrogom, przyjmując propozycje Hitlera ze stycznia 1939 roku. Polska mogła zachować suwerenność państwową. Nawet w 1941 roku Hitler gwarantował Polsce suwerenność państwową, ale ponieważ warunki geopolityczne od stycznia 1939 roku uległy zmianie, miało to nastąpić za cenę jednak przyłączenia się do wojny przeciwko Sowietom.

  59. Jacek said

    Prosze Pana czy Pan rzeczywiscie mysli, ze hitler podjalby wojne siwatowa, atakujac Francje i Wielka Brytanie, lamiac „zbrojna neutralnosc” Belgii i Holandii, Danii i Norwegii po to aby pozostawic „spokojnie rozwijajaca sie Polske w stanie zbrojnej neutralnosci” na glownym kierunku ekspansji niemieckiej to znaczy na wschdzie, i przy glownym planie inwazji na rosje? Jezeli Pan rzeczywiscie tak mysli to wspolczuje Panu utraty rozumu.

    To co hitler robil na wschodzie (Polska, Rosja), w drastycznej roznicy do tego co robil na zachodzie (Francja, Holandia, Belgia, Norwegia, Dania) to cale bestialstwo niemieckie spuszczone z lancucha, to jest prima facie dowod zamiarow hitlera wobec Polakow I Rosjan popartych przez tzw narod niemiecki dlugo przed 1939 rokiem.

    To co pisal p. Zaleski „o odwracaniu prawdopodobienstwa wojny” przez przyjecie gwarancji brytyjskich a nie podpisywanie paktu z Wielka Brytania jest kretynskim bajdurzeniem. Poniewaz dla hitlera te gwarancje byly rownie dobre jak i pakt. Po wygranej wojnie na zachodzie hitler zarowno pakt jak i gwarancje moglby sobie w wychodku na kolku powiesic.

    Dla przetrwania Polski konieczna byla pewnosc, ze w wypadku ataku na Polske Francja i Wielka Brytania wypowiedza wojne niemcom, a nie powtorza „manewru monachijskiego” tzn nie zachowaja „zbrojnej neutralnosci”. Jedynym na to sposobem byl pakt z Wielka Brytania. Gdyby Polska nie byla oddana pod wladze sowietow po 2 WS przez talmudystow amerykanskich, to Polacy mieliby rowniez strefe okupacyjna w niemczech. To przez wydanie nas w sowieckie lapy 2 Ws nie skonczyla sie dla Polakow zwyciestwem.

    To co Pan pisze to jest teza niejakiego tuska „polskosc to nienormalnosc”. Wlasnie przerabiamy wariant „pojscia z niemcami” i jak tak dalej pojdzie nic z nas nie zostanie poza 10 milionami zdemoralizowanych zamiataczy podlog.

    Tym, ktorzy sluchaja wynurzen takich apologetow hitlera jak Pan, sugerujac w istocie wywolanie prze Polske 2 WS (zgadza sie Pan tu z putinem), poniewaz tak juz w glowach im zaszumialo od wmawiania im „polskiej nienormalnosci” przytocze tu moje wlasne doswiadczenie z Holandii.

    dDosyc Dawno temu bylem w Holandii i pewien Holender, z ktorym sie zaprzyjaznilem, zawiozl mnie na cmentarz zolnierzy holenderskich w Grebbeberg, na zachod od Utrechtu. Tam w 1940 roku miala miejsce jedna z decydujacych bitew w obronie Holandii (Holandia wlasnie zachowala „zbrojna neutralnosc”). Grebbeberg byl jedna z glownych czesci sytemu obronnego Holandii, broniacym dostepu do centralnego trojkata miast holenderskich (serce Holandii) Rotterdamu, Amsterdamu i Utrachtu Bitwa zostal oczywiscie przegrana przez Holendrow znajdujacych sie w zdecydowanie przegranej sytuacji jezeli chodzi o material wojskowy i sytuacje strategiczna,oraz jezeli chodzi o przewagi taktyczne. Tym niemniej Holedrzy stawili tam, jak i w innych miejscach, zaciekly opor. Midzy innymi oddzial zaporowy Holenderski mial rozkaz strzelania do zolnierzy holenderskich gdyby wycofywali sie oni poza jedna z linii oborny. Rozkaz zostal wykonany.

    Gdy podeszlismy do pomnika zolnerzy holederskich zmowilem pacierze za ich dusze, co wyraznie poruszylo mojego przyjaciela. Powiedzialem mu, ze polegli Holendrzy zgineli rowniez w obronie Polski. A potem zapytalem dlaczego tak zaciekle sie bronili chociaz wiedzieli,ze wojne juz przgrali i ze narazaja sie tylko na zemste niemcow. Zaskoczyl mnie odpowiedzia bez wahania: gdybysmy sie tak nie bronili to za kilkadziesiat lat niemcy by mowili,ze sami oddalismy im Holandie.

    Obecnie nastepuje oddawanie niemcom Polski.

    No wiec skoncz Pan z tym kretynizmem o „zbrojnej neutralnosci”. Chyba,ze Pan to robisz za szwabskie pieniadze.

  60. Jacek said

    ad Dakowski #56

    nie mam przekonania do p. Falzmannowej, ale to co napisala w tym kawalku wiernie oddaje stosunek jej pobratymcow, jak i niemcow, do Polski i Polakow , a takze na ich wlasna zgube duzej czesci rosjan.

  61. Jacek said

    PS korekta do #58 (odpowiedz na Rafa #57),powinno byc oczywiscie „na wschod’ nie”na zachod” od Utrechtu.

  62. Rafa said

    @ 59 Jacek

    Re.: „ Prosze Pana czy Pan rzeczywiscie mysli, ze hitler podjalby wojne siwatowa, atakujac Francje i Wielka Brytanie, lamiac „zbrojna neutralnosc” Belgii i Holandii, Danii i Norwegii po to aby pozostawic „spokojnie rozwijajaca sie Polske w stanie zbrojnej neutralnosci” na glownym kierunku ekspansji niemieckiej to znaczy na wschdzie, i przy glownym planie inwazji na rosje? Jezeli Pan rzeczywiscie tak mysli to wspolczuje Panu utraty rozumu…. „

    Odp. Potwierdza się pański styl odwracania uwagi od zasadniczego tematu. Znów bajdurzy pan, co by było, gdyby było .. , gdyby babcia miała wąsy. Ja napisałem, że w świetle istniejących faktów ekonomicznych i militarnych Polski należało wykorzystać każdą szansę na utrzymanie neutralności z Niemcami poza 1939 rok. Każdy następny rok neutralności był tylko korzyścią dla rozwoju własnego potencjału ekonomicznego i militarnego kraju. A odnośnie następnych lat nikt nie był i nie jest jasnowidzem, żeby powiedzieć co faktycznie by nastąpiło. Czy do pana zacietrzwionego umysłu to dociera ? Tylko bajdurzy pan i bajdurzy powołując się sprytnie na fakty napadu Hitlera na kozerne elity Holandi, będące nimi od czasów Wilhelma Orańskiego, w awanturniczej drodze do pokonania Angli, czy faktów jego wojny z Sowietami, wykazującymi znacznie więcej bestialstwa niż Niemcy – i proszę nie bajdurzyć o wybielaniu Hitlera, ponieważ staram się zestawiać tylko dostępne fakty. I również proszę nie podstawiać Rosjan w miejsce bolszewików i NKWD. Sądzę, że jest również panu wiadomo, że obozy koncentracyjne miały obie strony dla podejrzanych, przeciwników, agitatorów czy dywersantów, tak Niemcy jak i Amerykanie, Kanadyjczycy, Anglicy, Australijczycy dla ludzi pochodzenia niemieckiego czy japońskiego a Sikorski z Anglikami Obóz w Bute – na Wyspie Wężów dla najbardziej świadomych i patriotycznych polskich oficerów w liczbie około 800. Dokładnie pan bredzi jak J. Beck w czasie jego rozmowy w Rumuni w 1939 z Melchiorem Wańkowiczem, przytoczonej w książce „ Przez Cztery Klimaty „ – on też twierdził, że dzięki niemu Polska uzyskała status sprzymierzeńca i po wygranej wojnie zasiądzie do Stołu Obrad z Anglią i Francją – co za bufonada i bezczelność. A na powtarzane przez cały czas 9 godzinnej rozmowy, pytania Wańkowicza, czy zdawał sobie sprawę, że jego postępowanie spowoduje atak Niemiec na Polskę, ani razu nie dał odpowiedzi. Bajdurzył, że uważał, że w przypadku wojny z Sowietami, atak Niemiec pójdzie na południe od Polski, od strony Rumuni i Słoweni, będącej w przymierzu z Niemcami.
    Pana działanie panie Jacku ma duże znamiona agenturalności ale one nie są dla wspierania interesów niemieckich czy rosyjskich, a od 1945 Niemcy znowu „ dorobiły się „ elit, coś w rodzaju naszych – och przepraszam, nie naszych a obecnych polskich elit.
    Co do tego, że Hitler pdjął wojnę Światową, to jest to trochę inaczej. W jego zamierzeniu miała to być tylko wojna europejska – lokalna, która póżniej przekształciła się w wojnę Światową, po przyłączeniu sią do niej Ameryki.

    Prawdziwa przyczyna parcia do II WW przez Brytanię i USA powiedziana poprzez Churchila – http://www.youtube.com/user/andy7666

    Winston Churchill – „Germany’s unforgivable crime before the second world war, was her attempt to extricate her economic power from the world’s trading system and to create her own exchange mechanism which would deny world finance its opportunity to profit.” – Winston Churchill (to Lord Robert Boothby, quoted in the Foreword, 2nd Ed. Sydney Rogerson, ‚Propaganda in the Next War’ 2001, orig. 1938. )

    Hitler wanted Germanies economy to based not on Gold, but on the amount of work a people could do and the products they produce – almost an advanced barter system. Churchill says this was the reason for WWII!

    Tłumaczenie – “ Niewybaczalnym przestępstwem Niemiec przed II WW, była ich decyzja do wyłączenia własnej ekonomii ze światowego systemu ekonomicznego oraz wytworzenie własnego systemu walutowego, który pozbawi Światowy System Finansowy, możliwości profitu. „

    Hitler podjął decyzję oparcia Ekonomii Niemiec nie na złocie ale na bazie produktywności obywateli i wytworzonych przez nich produktów – prawie udoskonalony barter system. Churchill powiedział, że to było powodem, że Brytania i USA chciały wojny.

    Inne źródło – Philip Roth w książce „ The Plot against America „ podaje bardzo ciekawe fakty z wydarzeń w Ameryce 1938 – 1945. Np. Charles A. Linndbergh, sława awiacji – przelot jednosilnikowym samolotem przez Atlantyk, wskazujący na ludność pochodzenia żydowskiego – około 3 % ogólnej populacji, pchająca Amerykę do wojny w Europie, pokonał decydująco w 1940 roku w prezydenckich wyborach Fr. Roosevelta. Miał silne poparcie sławnego Rabbi Bengelsdorfa, co zapewniło mu druzgoczącą przewagę nad Fr.R., wywołując stan ewentualnego zagrożenia wzrostem wpływów Nazistów, wśród populacji żydowskiej.
    Na str. 266 -267 podaje zamieszki przeciwko ludności żydowskiej wykonane podobnie jak w Niemczech w czasie „Kryształowej Nocy” w 1938 roku – we Wrześniu 1942 roku w Detroit a póżniej w wielu innych miastach Ameryki – jak Cleveland, Cincinnati, Indianopolis, St. Louis, Chicago, przez Amerykanów niezadowolonych z ich poczynań. Oczywiście Lindbergh jako prezydent został poddany niesłychanemu naciskowi finansowemu, spiskom, tak, że w specialnych kontr – wyborach do Kongresu w1942 ogłoszonych pod pretekstem nazistowskiego zagrożenia, nagle Roosevelt odzyskuje fotel prezydencki i nastąpiło upragnione przez Żydów przystąpienie USA do wojny.
    Dopiero z tej książki dowiedziałem się, o przegranej Roosevelta i, że był jeszcze inny prezydent – Ch.A. Lindbergh, co było i jest starannie ukrywane w mediach.
    [To wszystko znikło prawpodobnie jako ‘classified dokuments ‘]

    Obecnie również, każdy kraj, który nie chce przyłączyć się do IMF jest poddany naciskom finansowym czy militarnym.

    I myślę panie Jacku, że po zapoznaniu się z tymi materiałami przestanie pan bajdurzyć i posługiwać się ubocznymi tematami podobnie jak to świetnie opanowali w GW i TVN w Polsce prezenterzy i dziennikarze.

  63. Jacek said

    ad Rafa #62

    Prosze Pana jezeli do Pana nie dociera,ze :

    1.hitler za wszelka cene dazyl do obalenia traktatu wersalskiego, na ktorym opieral sie porzadek polityczny Europy po IWS, a w tym i uznanie Polski jako panstwa niepodleglego i jej granicy z niemcami;

    2. hitler zupelnie inaczej traktowal podbita Polske i Polakow niz np Francje i Francuzow poniewaz chodzilo do wytepienie Polakow i zajecie ich ziemi;

    3.zadne umowy, zwlaszcza z Polska, nie poparte sila aby ich wykonanie wymusic, nie mialy ani wczesniej dla niemcow w dowolnej postaci panstwowej, a zwlaszcza Prus, a potem iii rzeszy, jakiegokolwiek znaczenia

    i jezeli uwaza Pan, ze:

    4. w wypadku wygranej przez hitlera wojny na zachodzie Polska mialaby szanse przetrwac ekspansje niemiec na wschod

    to nie ma po co z Panem powaznie dyskutowac.

    Konflikt hitlera czy niemiec z talmudystami nowojorskimi to sprawa dla Polakow i Polski o tyle pierwszorzedna o ile doprowadzil on do przystapienia usa do 2ws przeciwko niemcom i przegrania wojny przez niemcy (zreszta analogicznie wygladala sprawa dla Francji i Wielkiej Brytanii, i nic dziwnego, ze Churchill o tym mowil, niech Pan poczyta np listy pisane przez Churchill’a do Roosevelt’a). Polacy moga byc jedynie zadowoleni z faktu, ze tak sie stalo, bo inaczej szanse na przetrwanie poza stanem niewolniczym w 1000 letnim reichu bylyby nie istniejace.

    To nie znaczy,ze Polacy powinni zywic szczegolne nabozenstwo do nowjorskiego talmudyzmu, kieruje sie on swoimi celami i niepodlegla Polska i Polacy zyjacy godnie we wlasnym kraju do tych celow nie nalezy, wprost przeciwnie. Dlatego nowojorscy talmudysci, nie mieli zadnego problemu z oddaniem Polski pod pawnowanie sowieckiej rosji i, moim zdaniem, wymordowanie oficerow polskich w sowietach (tzw. Katyn) odbylo sie za ich przyzwoleniem i wiedza.

    W tej chwili jestesmy w znacznie gorszej sytuacji, bo talmudysci nowojorscy nie sa w otwartym konflikcie z niemcami i dlatego pozostawili im wolna reke w Polsce. A skutki sa tragiczne, nastepuje liwkidacja Polski i stopniowe unicestwianie Narodu Polskiego przez wspolprace wszyskich trzech stron niemiec, rosji i talmudystow nowojorskich. Realizuja na raty to co hitler mial zamiar zrealizowc szybko i dokladnie, tyle tylko, ze on staral sie od pewnego momentu zrobic to na wlasna reke, a oni nauczeni doswiadczniem realizuja to do spolki.

    A Pan i Panu podobni sadza, ze odkryli niedoszlego zbawce swiata w postaci hitlera, ktoremu glupi Polacy sie postawili i slusznie dostali w d.

    Tego rodazaju bzdury czlowiek przytomny na umysle moze powtarzac (za talmudyczna propaganda z niu jorka – ktorej nagle hitler przestal przeszkadzac) tylko za szwabskie pieniadze.

    Pozostaje jeszcze sprawa oszczerstw jakie Pan rzuca pod adresem tych ktorzy chca zyc i rzadziec sie sami we wlasnym kraju. Tak Pan postapil wobec Zamojszczyzny i jeszcze Pan tej potwarzy wobec Polakow walczacych o przetrwanie biologiczne na wlasnej ziemi i trwajcych wiernie przy Polsce nie odszczekal.

    Podobnie postapil Pan wobec Holendrow, ktorzy mieli i maja jak rzadko, ktory narod w europie poczucie braterstwa broni z Polakami wlasnie w wyniku 2Ws.

    Wnioskuje z tego, ze jakikolwiek przejaw patriotyzmu jest dla Pana nie do zniesienia z wyjtakiem ‚patriotymzmu’ adolfa hitlera.

    Dlatego nie widze powodu do prowadzenia z Panem dalszej dyskusji.

  64. Rafa said

    @ 63 Jacek

    Całe szczęście, że kończy pan te swoje nonsensy.
    W dalszym ciągu w dyskusji weksluje pan na boczne tory, mówiąc co by to było, gdyby babcia miała wąsy. Widzę, że ma pan poważny problem rozumienia, medycznie zwany „ Cognitive Dissonance „ odrzucający wszystko co nie pasuje do wmówionej sobie wizji Świata. Ja podkreślałem i podkreślam, że odrzucenie przez J. Becka propozycji Niemiec na tranzyt w styczniu 1939 nie spowodowało zmiany planów Hitlera do wojny z Anglią a dopiero to spowodował ten haniebny Pakt z Anglią z początku kwietnia 1939, który pan tak hołubi i wysławia, prawpodobnie z tego powodu, że skierował atak Niemiec na Polskę, chroniąc w ten sposób pana ulubieńców – kozerne elity Angli od destrukcji. Tak to pańscy ulubieńcy, mimo ich zdrad i wrednej polityki względem Polski i Polaków. W/g pana ich dobro było ważniejsze od dalszych lat Polski jako państwa neutralnego. Są to agenturalne i haniebne opinie, traktujące tragedię i poniewierkę Narodu za cenę uratowania tłustych dup polityków i bankierów brytyjskich jako priorytet narodowy. Jaki do cholery Polacy mieli w tym interes, zdradzani od 1918 przez Anglię.
    Bredzi pan, że Polacy powinni być zadowoleni z tego co się faktycznie stało od września 1939, bo inaczej byliby niewolnikami Rzeszy. Czyli powinni być zadowoleni z okupacji, zniszczenia kraju, inwazji sowieckiej, poniewierki, niewoli sowieckiej po 1945 roku i bycia niewolnkami Sowietów a następnie, że dzięki temu wpadli obecnie w łapy potomków siepaczy Stalina. Czy ma pan chociaż trochę przyzwoitości i etyki aby takie wydarzenia przedstawiać jako błogosławieństwo dla przyszłości Narodu. A gdzie to jest napisane czy powiedziane co by było gdyby Polska zachowała neutralność oraz czy jej byt państwowy mógł być zagrożony przez Niemcy. Jeżeli Słowacy odzyskali niepodległość dzięki aneksji Czechosłowacji i ich byt nie był zagrożony ani jako Słowianie nie byli tępieni, tak samo zresztą jak i Czesi, to dlaczego Nemezis miała spotkać nasz naród ze strony Niemiec ? Oprzytomnij pan, panie Jacku albo przestań udawać Polaka – Słowianina.

    To, że Hitler inaczej traktował Francuzów, wynikało to z faktu, że jego atak był wymierzony w Anglię a na przeszkodzie stała Francja, Holandia i Belgia. Francuzi nie stawiali żadnego oporu, uważali, że Niemcy są dobrymi gospodarzami i nie ma potrzeby z nimi walczyć – patrz książka M. Wańkowicza
    „Przez Cztery Klimaty”. Zginęło tylko około 1000 Senegalczyków, Niemcy nie ponieśli prawie żadnych strat. Biwakujący Francuzi witali żołnierzy niemieckich szampanem i wiwatami. A co Polacy zrobili – walczyli jak furiaci, zadając ciężkie straty Niemcom.
    Co do Holendrów to pan sam podał, że na froncie byli zmuszani do walki przez specjalne oddziały zaporowe – muślę, że na wzór sowieckiego NKWD. I nie pleć mi pan głupstw na temat ich zapału do walki.
    I wreszcie przestań pan wyciągać z lamusa historii fakty z okresu okupacji niemieckiej i tematy jaki to był brzdki charakter ten Adolfek, który tak bardzo chciał pokrzyżować plany rozwoju Globalnej Ekonomii przez Bankierów Zachodnich. Są to dalsze tematy, które należy pozostawić zawodowym historykom nie skażonych kozernością a które z uporem maniaka pan ciągle powtarza.

  65. Rafa said

    W ferworze poprzednich dyskusji pominąłem kolejny dowód zdrady interesów Narodu Polskiego przez J. Becka –
    „dowód działań J. Becka sprzecznych z interesem państwa, jest to, że wysłał wskutek nacisku opini publicznej chcącej zapobiec wojnie, w odpowiedzi na niemieckie ultimatum, 30 sierpnia 1939 roku ambasadora Lipskiego celowo bez żadnych upoważnień, co wywołało furię u Hitlera i podjęcie przez niego decyzji wojny z Polską „.
    A tu co niektórzy kozerni sympatycy idei poświęcenia Narodu Polskiego w imię protekcji interesów Albionu, nazywają go o ironio „ patriotą polskim „, który sprytnie na dodatek zasłaniał się tezami nieistniejącego Testamentu Piłsudzkiego „ mających niby doprowadzić do Wojny Światowej. Bzdura, bzdura i jeszcze raz bzdura. Myślę, że to co napisałem na powyższe tematy, poszerzyło Twój horyzont myślowy czytelniku !

    17. październik 2002 – 23:00 http://www.abcnet.com.pl/node/1028

    Słowa Władysława Studnickiego –
    „Aby zrozumieć moje stanowisko przed i podczas drugiej wojny światowej, konieczna jest znajomość moich politycznych tez powstałych w czasie pierwszej wojny światowej i rozwiniętych później.
    Po odrodzeniu się Państwa Polskiego, do tych tez dołączyłem jeszcze jedną: Polska będzie mogła istnieć jako państwo i dążyć do ekonomicznego znaczenia i siły, o ile dla Niemiec jej istnienie będzie ekonomicznie i politycznie korzystniejsze niż jej rozbiór. Wiedziony tym tokiem myśli, od roku 1922 zacząłem pracować nad książką „System polityczny Europy”. Próbowałem ukazać w niej, że istnienie bloku środkowoeuropejskiego uzasadnione jest ekonomicznie i politycznie przez fakt, że Niemcy są głównym rynkiem zbytu i zaopatrzenia dla wszystkich państw środkowoeuropejskich, że inwestycje niemieckiego przemysłu ciężkiego i maszynowego decydują o gospodarczej sile Polski, Rumunii, Węgier, Bułgarii itd. oraz, że w ten sposób układ sił w Europie zmienia się na korzyść Polski. W roku 1934 została ona wydana pt.: „System polityczny Europy a Po1ska”. Książka ta wywołała setki artykułów w europejskiej prasie. Najlepszą reklamę zrobił jej Mołotow, gdy w styczniu 1936 roku w swoim expose wyraził się następująco: „Rosja ma wszędzie niebezpiecznych wrogów. Z jednej strony Japonię, z drugiej Niemcy. W Polsce Władysław Studnicki wydał książkę »Polityczny system Europy«, w której występuje przeciw Rosji i żąda ustąpienia z rosyjskich terytoriów na zachodzie, południu i północy”. O książce tej wspomniano we francuskim parlamencie i przetłumaczono ją na język niemiecki. Profesorowie omawiali ją i zalecali studentom na seminarium z polityki zagranicznej w Wyższej Szkole Politycznej w Berlinie oraz na kilku innych niemieckich uniwersytetach; nie przyjęto jej jednak do księgarń partyjnych.
    W roku 1936 NSDAP zaprosiła po 2-3 osoby z wielu krajów jako gości honorowych na swój zjazd; z Polski – Stanisława Mackiewicza, profesora Łempickiego oraz mnie. Na wieczornym przyjęciu dla wybranego grona zostałem przedstawiony Hitlerowi. Poznałem też Goebelsa i odbyłem dwugodzinną rozmowę z Ribbentropem. Od roku 1934 Niemcy starały się utrzymywać przyjazne stosunki z Polską. Hitler deklarował, że nie można zabronić dostępu do morza 30 milionowemu narodowi. Z racji naturalnego geograficznego położenia Niemcy oraz Polacy są sąsiadami i dlatego należy kształtować przyjazne stosunki między nimi. W roku 1936 każdy przeciętny Niemiec powtarzał słowa Führera. Dzięki odprężeniu stosunków między naszymi krajami, Polska odniosła kilka sukcesów: podjęcie kontaktów dyplomatycznych z Litwą, Zaolzie i, jako najważniejsza sprawa, wspólna granica z Węgrami.
    Gdyby wojna wybuchła w roku 1938, to Polska, zdecydowana na opór wobec wkraczających wojsk sowieckich, znalazłaby się w tym samym obozie co Niemcy; polityce naszej brakowało jednak konsekwencji.
    Zawarty przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych układ o mniejszościach narodowych nie został przez wojewodę śląskiego Grażyńskiego dotrzymany. W marcu 1939 roku zapanowała psychoza wojny. Znane były już propozycje Hitlera – budowa niemieckiej autostrady przez „korytarz”, oraz zmiana statusu prawnego Wolnego Miasta Gdańska, z uwzględnieniem wszystkich polskich interesów w porcie gdańskim. Rosła opozycja i rząd Sławoja-Składkowskiego, podporządkowanego marszałkowi Rydzowi-Śmigłemu, stawał się coraz bardziej niepopularny. Zatem zagrano na narodowej trąbce. „Nie oddamy ani guzika” – głosił Rydz-Śmigły. [ komentarz – potwierdził całkowity brak zmysłu politycznego o czym wiedział J.P. i nie widział go jako następcy ] Od jesieni 1938 roku o Polskę zabiegała Anglia. 3 kwietnia 1939 Chamberlain powiadomił angielski parlament o udzielonych Polsce gwarancjach. Zaproszony do Londynu minister spraw zagranicznych wyraził gotowość przekształcenia ich w pakt. [ komentarz – jest to dowód działań J. Becka sprzecznych z interesem państwa, co potwierdził następnie wysyłając w odpowiedzi na niemieckie ultimatum, 30 sierpnia 1939 roku ambasadora Lipskiego bez żadnych upoważnień, co wywołało furię u Hitlera i podjęcie przez niego decyzji wojny z Polską. A w 1937 i 1938 zrobił wszystko aby uniemożliwić sojusz Polski z Czechami co też mogło zapobiec wojnie. W ogóle jak można mianować ministrem spraw zagranicznych człowieka z innymi korzeniami rodowymi, nie gwarantującymi jego lojalności, tak jak to się dzieje obecnie. Rozgrzeszam za to J.P. ponieważ miał w sobie możliwość kontroli poczynań J. Becka, ale niestety umarł truty od 1928 roku w 1935 a nowa konstytucja dała dyktatorski urząd Prezydenta Państwa, którego omotał ze swoją mafią J. Beck o czym pisze M. Romeyko. I stało się nieszczęście sprokurowane przez takiego osobnika. ] Było to zgodne z dążeniami Anglii, gdyż oczekując nadchodzącego konfliktu zbrojnego z Niemcami chciała ona mieć Polskę po swojej stronie. W sporze tym nie chodziło ani o „korytarz”, ani o Gdańsk, lecz o to, po czyjej stronie Polska będzie się biła w drugiej wojnie światowej.
    Wcielenie Czechosłowacji do Niemiec wywołało w Polsce zaniepokojenie, a przeciwnikom Hitlera dało pretekst do wzywania do broni. Naród polski opanowany został przez nastroje wojenne. Wierzono w siłę naszej armii. 7 maja odbyła się parada wojskowa; przejechało kilka czołgów, pokazano kilkaset karabinów maszynowych, dzielnie przemaszerowała piechota, na pięknych koniach siedzieli dzielni kawalerzyści. Zachwyt mas był ogromny. W rzeczywistości była to armia od parady.
    Generał Sosnkowski rozumiał naszą militarną słabość i niemożność zwycięstwa, ale człowiek ten – który w walce nie znał strachu – nie miał cywilnej odwagi do podjęcia walki z własnym narodem, aby go uratować. August Zaleski – były minister spraw zagranicznych powiedział mi, że z wdzięcznością przyjąłby gwarancje Anglii, ale nie zawierałby paktu, gdyż ten nie odwróciłby groźby wojny, lecz tylko zwiększyłby jej prawdopodobieństwo.

    Aby uniknąć wojny z Niemcami, Polska powinna odwołać się do pośrednictwa sprzymierzonych i zaprzyjaźnionych z Niemcami. Państwem takim jest przede wszystkim Italia mająca z Niemcami wspólne interesy i którym nie jest obojętne, czy tama oddzielająca Rosję od Europy, utworzona przez Polskę i Rumunię, zostanie przerwana. Również Japonia, zainteresowana jest nienaruszalnością Polski, gdyż silna Polska absorbowałaby znaczną część sił rosyjskich, odciągając je od dalekiego wschodu” (str. 108). Książka została skonfiskowana. Wyłapano prawie wszystkie jej egzemplarze; uratowało się zaledwie kilka. Jeden z nich jest w moim posiadaniu.”
    Źródło :
    „Tragiczne manowce” próby przeciwdziałania katastrofom narodowym 1939-1945, Gdańsk 1995, s. 19-24 i 35-38
    Władysław Studnicki

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 190 obserwujących.

%d bloggers like this: