Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

„Usta miał zszyte drutem kolczastym”

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2012-09-20

„Prawda jest taka okrutna, czym sobie Panie zasłużyłem żeby ją znać ?”

Naszym „mędrcom” od przyjaźni z Rosją i z wiarą w uczciwość dedykuję…

Tłumaczenie jaki to wspaniały jest naród rosyjski, to jak wciskanie g..a jako danie dnia. Tak samo paskudnie smakuje i wcześniej  czy później zaszkodzi zdrowiu.
A zapominanie o tym, co do dziś wpływa na sposób myślenia – i Rosjan o nas i Polaków o Rosji jest ciągle istotne . Jeżeli się o tym nie pamięta, to kończy się tak, jak poniżej.

1939
W trakcie trwania Wojny Polsko – Niemiecko-Sowieckiej  Rosjanie  dopuścili  się licznych zabójstw i mordów, zarówno na jeńcach wojennych, jak i na ludności cywilnej. Rozstrzelano m.in. generała J.K. Olszynę-Wilczyńskiego, dokonano zbiorowych egzekucji żołnierzy polskich w okolicach Wilna, w Rohatynie i Wólce Wytyckiej, jeńców wojennych torturowano i mordowano  w Grodnie, Wołkowysku, Oszmianie, Mołodecznie, Nowogródku, Sarnach, Kosowie Poleskim i Tarnopolu. Dokonywano mordów na ludności cywilnej, nie oszczędzając kobiet i dzieci, np. w Rohatynie. „ wojsko sowieckie natychmiast przystąpiło do okrutnej rzezi i bestialskiego znęcania się nad ofiarami, co trwało cały dzień. Mordowano nie tylko Policję i wojskowych, ale też tak zwaną burżuazję, nie wyłaczając kobiet i dzieci. Na przykład jednego z żołnierzy przywiązano do konia i tak długo włoczono po kamienistych brzegach Stryja, aż pozostały po nim tylko strzępy (…) żołnierze strzelali nawet do kur i indyków”
Złamano umowę kapitulacyjną wobec obrońców Lwowa –kadrę oficerską w znacznej części wymordowano , żołnierze wraz z dowodzącym generałem W. Langnerem trafili do obozów jenieckich.
I tak dalej i tak dalej…
1940-1941
Polscy   żołnierze wzięci do niewoli nie pozostali pod władzą Armii Czerwonej, lecz przekazano ich NKWD, po czym trafili do obozów pracy rozrzuconych po całym ZSRR. Tylko ok. 20 tys. żołnierzy mogło kontynuować walkę w armii generała W. Andersa.
 Około 150 tys. osób padło ofiarą eksterminacji w więzieniach śledczych, łagrach i obozach jenieckich.
W wyniku czterech masowych akcji deportacyjnych wywieziono ok. 1114 tys. obywateli polskich. Zesłano również ok. 336 tys. uchodźców z Polski centralnej, którzy znaleźli się na terenach wschodnich szukając ucieczki przed Niemcami. Większość albo nie przeżyła, ani nigdy nie dostała już szansy powrotu do Polski.
Łącznie w latach 1939-1941 dokonano przemieszczenia w głąb ZSRR ok. 1802 tys. obywateli polskich. (Liczbę deportowanych należałoby powiększyć o ok. 50 tys. żołnierzy Armii Krajowej, uczestników akcji Burza na wschodnich terenach Rzeczypospolitej w 1944 i ok. 150 tys. ludności cywilnej wywiezionej po wkroczeniu Armii Czerwonej na ziemie polskie, co daje liczbę ok. 2 mln deportowanych, internowanych i uwięzionych.)
I tak dalej i tak dalej…
1941.
Wycofując się na wschód, Sowieci mordowali bez pardonu więźniów, zwłaszcza politycznych, czyli w większości osadzonych w więzieniach Polaków. Pomimo gorączki odwrotu, NKWD sprawnie i systematycznie wykonywali rozkazy pozbywania się osadzonych, jak sami Niemcy stwierdzali – z niespotykanym nigdzie okrucieństwem.
Więzienie Borysławskie – „Tam był ten Kozłowski i jego siostra(…) jakieś 16 lat. Miała wyrwane sutki, jakby obcęgami, twarz spaloną. Natomiast on jednego oka w ogóle nie miał, usta miał zszyte drutem kolczastym, ręce zupełnie zmiażdżone a zarazem spalone; robiło to wrażenie, że oblewali mu te ręce jakimś ukropem, bo schodziły całe płaty skóry
Podobnie jak nie gorzej było we wszystkich większych miastach i miasteczkach kresowych.
Lwów – „ cele zasłane stosami trupów (…) relacja Niemców z tego co zobaczyli była wprost wstrząsająca. W  jednym z najodleglejszych korytarzy ujrzałem na ścianie , na hakach typu rzeźniczego , rozkrzyżowaną nagą kobietę, a obok niej księdza, nagiego ale w koloratce. Kobieta była w ciąży – jej płód był wyjęty i włożony do brzucha księdza, a do brzucha kobiety włożono kamień.”
Ogółem wobec braku możliwości ewakuacji, NKWD wymordowało większość więźniów skazanych na wysokie wyroki, chorych i niezdolnych do marszu. W lwowskich Brygidkach i na Zamarstynowie zamordowano ok. 8 tys. więźniów, podobnie likwidowano więzienia w: Kijowie, Smoleńsku, Charkowie, Równem, Berdyczowie, Berezweczu, Mińsku. Ogółem  zginęło ok. 80 tys. Polaków.
I tak dalej i tak dalej…
Nie namawiam do rzezi, ale chciałbym doczekać , kiedy wszystkich tych zauroczonych sowieckim bandytyzmem spakujemy w wagony i wyślemy na wschód. Skoro im się tak podoba – droga wolna. Oderwać od koryta pseudo-polityków pieprzących o pojednaniu bez skruchy, dziennikarzy i „autorytety” co to nigdy nie zakrztusili się kłamiąc w żywe oczy, wszystkich co tak spolegliwie mają w d.. własny kraj i naród w imię durnej pokory przed Rosją. A czy będą Polakami, Gruzinami, Żydami czy Indianami – wsio rawno, kopa w tyłek i nigdy więcej nie oglądać tych zruszczonych twarzy !
Nie wiem co siedzi w tym rosyjskim „narodzie”, bo tego nikt nie zrozumie, dopóki nie zetknie się osobiście. Jedno trzeba im przyznać – zachowują ogromny „szacunek” do rozkazów władzy, potrafią się jeszcze tak usamodzielnić w ich wykonywaniu, że bledną wszelkie potworne opowieści z dawnych czasów ! To się nazywa zrozumienie i poparcie !
Nie mamy żadnej mocy aby zmienić cokolwiek, ale powinniśmy chociaż nie podchodzić do Rosji na kolanach , bo jak to twierdzi Tusk i Komorowski „na kolanach bezpieczniej” !
I jeszcze jedno – nie broniąc drugiego oprawcy jakim była III Rzesza, pamiętajmy , że najpodlejszą sprawą jest utwierdzanie „wiedzy”, że brakujące setki tysięcy naszych obywateli z kresów wschodnich nasi światli naukowcy czasów PRL w swoich „badaniach” umieścili w niemieckich obozach koncentracyjnych. To ewidentny FAŁSZ historyczny i o tym trzeba mówić głośno.
Pamiętając o tych wszystkich wywiezionych na zagładę, pomordowanych i zakopanych w syberyjskiej ziemi – wskazujmy tez kłamców, gnidy i oszustów, którzy dziś zbierają profity swoich kłamstw sprzed lat. A przecież dziś są dalej dookoła – w telewizjach, radiu, prasie dają swój „głos” jako dyżurni komentatorzy rzeczywistości, zawsze wtedy, kiedy trzeba . Dlaczego ? Nie wiem, ale widzę ich nazwiska, twarze, poznaję frazy i zdania – tak niewiele się zmieniło….
1.Paweł Wieczorkiewicz „Historia polityczna Polski 1939-1945″
2.Krzysztof Popinski ZBRODNIE SOWIECKIE NA KRESACH WSCHODNICH II RZECZYPOSPOLITEJ, CZERWIEC-LIPIEC 1941
3.http://portalwiedzy.onet.pl/64591,,,,zbrodnie_radzieckie_w_polsce,haslo.html
4.Władysław Gomułka „Pamiętniki”
About these ads

Odpowiedzi: 26 to “„Usta miał zszyte drutem kolczastym””

  1. Anna said

    „Tłumaczenie jaki to wspaniały jest naród rosyjski, to jak wciskanie g..a jako danie dnia. Tak samo paskudnie smakuje i wcześniej czy później zaszkodzi zdrowiu”

    Owszem- pamięć jest bardzo ważna.
    Ale także powinniśmy pamiętać o zbrodniarzach spośród innych narodów…
    Bo jeżeli winien jest cały naród rosyjski, to dlaczego Szuan sobie nie żałuje i nie opisze mordów wykonanych na Polakach przez Niemców, Żydów( ooo, tak, tak, chciałabym znać losy pana Kaganowicza i spółki)
    Pan wciska gó…o i wmawia, że ono jest jedynym i niepowtarzalnym daniem.

    http://www.bibula.com/?p=831

  2. justyn said

    Anna, pani lub pan. lepiej zamilknie. Ta osoba pokazala ze prowadzi podstepna gre juz w dyskusji z p.Jackiem.
    Zajmij sie babo garami, dziecmi, wnukami, skoro jestes faktycznie kobieta. albo przenies sie na onet czy tym podobne fora.
    Czy tez udaj sie na swoja krucjate, ale nie tu.

  3. Anna said

    Czyzby drugie imię niejakiego Jacka?
    Panie Justynie vel Jacku- panu również życzę jakiś spokojniejszych zajęć!
    Grzyby obrodziły- idź pan do lasu.

  4. hooo said

    I jeszcze Ci ktos bedzie p…………….lil o przebaczeniu i milosci.Przepraszam a zydzisko Ci przebaczy goiu.NIGDY PRZEGNIGDY
    i tak sie rodzi zlo.Jest takie stare rzymskie przyslowie i madre na czasie.Chcesz miec pokoj to szykuj sie do wojny.Niechcesz pokoju to poblazaj zlu i dawaj sie robic w ciula.Tak jak cale nasze spoleczenstwo daje sie teroryzowac pseudo wladzy.

  5. Han said

    Komuś bardzo zależy na tym żeby Polska miała wiecznego wroga blisko swych granic. Opisując „sowieckie” zbrodnie warto pamiętać ilu Rosjan zginęło z rąk „Rosjan”.
    Jeśli już to proszę pisać konkretnie, po nazwiskach. Kogo należy „spakować w wagony i wysłać na wschód”? Proszę o przykłady ludzi „zauroczonych sowieckim bandytyzmem”.
    Brawo pani Anno.

  6. mapa said

    „Naszym „mędrcom” od przyjaźni z Rosją i z wiarą w uczciwość dedykuję…”

    Jest w Polsce grupa osób, która bez Rosji żyć nie może. Konkretnie bez epatowania naszego społeczeństwa, rosyjskim zagrożeniem. Dla tych ludzi dalej jest rok 1920, 1939, czy 1944, w Rosji dalej panuje bolszewizm, a Polska w całości jest opleciona siatką agentów. Moskiewskie dywizje czają się na granicy, żeby Polskę podbić i zniewolić. Świat tych osób wydaje się bardzo prosty, z jednej strony „oni” prawdziwi patrioci w prawie beznadziejnej walce, z drugiej zdrajcy, agenci, a w najlepszym razie „pożyteczni idioci” co to są przyjaźnie nastawieni do Rosji.
    Można by nad tymi poglądami przejść do porządku dziennego, bo przecież w przestrzeni publicznej funkcjonuje wiele, równie irracjonalnych poglądów. Można by, tyle tylko, że geopolityczne położenie Polski powoduje, że za każdą irracjonalność płacimy najwyższą cenę. Można by wzruszyć ramionami, tylko, że sącząca się rusofobia, odwraca uwagę Polaków od rzeczywistych zagrożeń i kieruje polską aktywność w obszary, które w chwili obecnej nie są dla nas najistotniejsze.
    Prawda jest taka, że szczucie Polaków na Rosję jest wodą na młyn środowisk antypolskich i świetnie cementuje układ Berlin- Moskwa.
    Nasza rusofobia jest megalomańska i prometejska. Megalomania bierze się z przekonania, że dla Rosji Polska stanowi jakiegoś istotnego, wartego uwagi przeciwnika. Tak, jakby potencjał polski był nie wiadomo jaki, a Rosja nie miała rzeczywiście poważniejszych zagrożeń. Jest nasza polska rusofobia prometejska, każe nam umierać „za wolność waszą i naszą”, co sprowadza się do bezrefleksyjnego popieranie na Wschodzie środowisk werbalnie antyrosyjskich, ale w praktyce ideowo antypolskich. Popieranie ze szkodą zarówno dla interesu Polski, jak i zwłaszcza dla polskiej mniejszości w krajach, tzw. ULB.

    Tylko przełamanie tego typu myślenia i beznamiętna refleksja o istniejącym układzie geopolitycznym, o realnych zagrożeniach dla państwa, o naszym potencjale, jest szansą przetrwania Polski i Polaków. W przeciwnym razie, zajęci walką z Rosją nie zauważymy, że nas po prostu nie ma.

  7. Jacek said

    Panie Mapa, kiedy tylko zachciewa nam sie „przelamac” nasza „anty-rosyjska megalomanie” to zaraz wydobywaja sie na wierzch Katynie, lub przyjezdzaja z Rosji zalutowane trumny, do ktorych nie wiadomo kto czy co jest wlozone. Niech Pan sobie laskawie przeczyta przemownienie putina na Westerplatte, to bedzie Pan wiedzial co Pana czeka, juz bez luksusow zalutowanych trumien, jezeli pozostanie Pan Polakiem.

    Jezeli Panu taki scenariusz odpowiada, to radze juz teraz wsiasc w „pociag przyjazni”, jest szansa wrocenia w roli pomnieszego namiestnika.

    Czyny rosji jako panstwa wobec Polakow sa jednoznaczne, a rosjanie to w swej masie narod zdemoralizowany wizja „matiuszki rosiji”, dla ktorej nalezy popelniac dowolne okrucienstwa jezeli sobie tego zyczy ( J.. jewo mac my kulturnyj narod, ze rodinu, za …, w pierod, w pierod).

  8. Jacek said

    „P. Anna” jest juz troche zbyt oczywista. To szkodzi wypelnainiu putinowki, nawet abp Michalikowi, a co dopiero „p. Annie”.

  9. Anna said

    Mapa

    Dobry wpis

    Panie Jacku, pomimo moich próśb, nadal wypisuje pan brednie pod moim adresem.
    Pomijam, że do kobiet, w tak ordynarny sposób odnoszą się tylko chamy i prostaki..
    Tak naprawdę- to jest mi pana żal
    Biedna, stara zapiekła istoto….
    Pień się, pień, a powyzywaj sobie na hierarchów do woli…
    Powrzeszcz po kościołach, naubliżaj wszystkim dookoła… może pomoże to panu zasnąć :)

  10. Jacek said

    Ad 9

    Pani Anno, mam widoczny pobudzajacy wplyw na Pani zycie wewnetrzne. Pod tym wplywem upublicznia Pani swe „akty strzeliste”, odznaczajace sie subtelnoscia jezyka godna nie tylko kobiety ale nawet damy, w przerwach miedzy Krucjatami, oczywiscie. Co swiadczy o tym, ze nie wypisuje o Pani bredni, ale raczej docieram do glebi Pani duchowosci. Prosze mnie nie zalowac, chociaz mogla by Pani okazac mi odrobine kobiecej wdziecznosci.

  11. mapa said

    ad 7
    Katyń, pociągi przyjaźni, ruskie trumny, namiestnicy… Za chwilę będą agenci wpływu, zdrajcy, bolszewia.
    A jeszcze to postrzeganie Rosjan: pogarda pomieszana ze strachem.

    Natomiast rzeczowych argumentów brak.

  12. kuba18 said

    Ad 11. Panie Mapo, znów Pan ma wiele racji (100% racji ma tylko Pan Bóg). Pozdrowienia!

  13. Jacek said

    ad 11

    nu towariszcz Mapow, izwinitie, grazdanin Mapow, wy oczen rozumnyj czelawiek, nastajaszczij ruskij naturszczik, wy oczen choroszo poniali szto eto takoje rzeczowy argumient. No wicie, widzicie obywatelu Mapow, matiuszka rosija nie takich gierojew jak wy do swego rozleglego lona przyjela, uzywajac rzeczowych argumentow. Dokad potylice nosicie Mapow to wzystko jest jeszcze przed wami. A matiuszce rosiji rzeczowych orgumentow nigdy nie brakowalo. A teraz to nawet towa.. , obywatelka Anna zadba o to aby to sie „po chrzescijansku” odbylo, ona sie juz na 15 Krucjate szykuje.

    ad 12

    ale sie tego gadu wysypalo, i wszyscy sie zaraz „Panem Bogiem” podpieraja. Znaczit batiuszka putin, wzorcowy „chrzescijanin”, juz na rogatkach Warszawy, i bedzie „nawracal”.

  14. Anna said

    Moje obserwacje bywają bardzo intrygujące i ciekawe zarazem.
    Okazało się bowiem, iz ci naj-najbardziej antyrosyjscy panowie w młodości … róznie się bawili.
    W tej pysznej zabawie, nie przeszkadzała panom jakaś niewinna posadka w Moskwie, ani studia na ichniejszej uczelni…
    Jeździli, odwiedzali Kraj Rad aż miło :)
    Targali ruskie telewizory, złoto, czasami co ” żywotniejszy” to sobie sowiecką żonkę przytargał…
    Jak mniemam, używając języka darwinistów:
    w dziejach ewolucji-
    radzieckie społeczeństwo stało niepomiernie wyżej od współczesnego nam narodu ruskiego?!
    Ciekawa sprawa, że im gorzej świntuszyli, tym zapieklej nienawidzą wszelakich „ruskich”…
    Czyzby ukryte tęsknoty za Krajem Rad???
    Rozumiem tęsknoty, jednakże nalegam
    Panowie zaczną używać naszej pięknej polszczyzny?
    Będę wdzięczna.
    Pozdrawiam.

  15. Jacek said

    Ad Anna

    jest pewna stara zasada. Poznaj jezyk swoich wrogow. Wyglada na, tp ze „p. Anna” sie wg niej polskiego nauczyla.

  16. mapa said

    ad 15
    „jest pewna stara zasada. Poznaj jezyk swoich wrogow….”

    Gratuluję tej pewności siebie i dobrego samopoczucia, wynikających z przeświadczenia, że oto poznał Pan język wrogów. Niestety moim zdaniem, czytając ów żargon z postu nr 13, obawiam się, że jeszcze powinien się Pan trochę douczyć. Bo niechybnie, przy takim poziomie kompetencji językowych „wróg” Pana od razu rozpozna. No i sam Pan wie, jak się to może skończyć….

    Natomiast sama wypowiedź, jeśli chodzi o jej treść na komentarz nie zasługuje.

  17. mapa said

    Kuba18
    Dziękuję za pozdrowienia. Oczywiście dobra dyskusja na forum, to obrona przeciwstawnych stanowisk. Nie można jednak a priori wykluczyć i takiej sytuacji, że interlokutorowi należy przyznać rację. No ale musi przedstawić w dyskusji argumenty, a nie wyświechtane slogany.
    Co do Rosji, mnie chodzi tylko o to, by nie traktować jej w sposób irracjonalny, jako źródło jedynego zła. Rosja jest tylko jednym, co prawda ważnym, ale jednak jednym z wielu z elementów układu geopolitycznego w którym tkwi Polska. Raz bardziej, raz mniej niebezpiecznym, a czasem nawet jawi się jako potencjalny sojusznik. Wtłoczenie nas w permanentny konflikt z tym państwem, bez względu na jego intencje, bez względu na naszą różnicę potencjałów i zwłaszcza bez względu na uwarunkowania globalne nie dotyczące naszych wzajemnych stosunków, jest geopolityczną głupotą.

  18. Jacek said

    ad 16

    przykro mi, ale musialem przemowic do Pana jezykiem, na ktory Pan z utesknieniem czeka i wlada nim znakomicie. Bo tylko w nim dadza sie wyrazic unikalne rosyjskie tresci znane nam niestety z doswiadzcenia, ktore Pan stara sie wysmiewac. W ten spsosb postepuje Pan podle i to wymaga doslownego nazwania.

  19. Jacek said

    Dla skolowanych:

    bardzo warto przeczytac Narodowe Siły Zbrojne – wojna na dwóch frontach http://www.bibula.com/?p=61102

  20. mapa said

    Szanowny Panie Jacku, doprawdy nie wiem czemu miałoby być Panu przykro. Mnie akurat ta rozmowa bawi. Pańskie posty charakteryzujące się absolutnym brakiem odniesienia do argumentacji drugiej strony, pańskie posługiwanie się wyświechtanymi sloganami, zacietrzewienie i obrażanie innych dyskutantów, tak naprawdę ośmieszają ideę w którą Pan tak wierzy. Nie sądzę, żeby Pan świadomie chciał ośmieszać dorobek obozu antyrosyjskiego, ale widać inaczej Pan nie potrafi. W sumie nie mój problem…

  21. Eryk said

    Nu, panie Mapa, a jak tam u was z satelitami. Ostatnio jakoś nie dolatuję tam, gdzie powinni. To też was śmieszy?

  22. Zb. Ziemiański said

    Jacek mąciwoda zaczyna mi przypominać coraz bardziej erystycznego schopenhauerowskiego trolla.
    Zawsze mi tak podśmierdywał, ale czekałem, czekałem i się odkrył na tyle, że mogę z czystym sumieniem zastosować powyższy termin do w/w.
    Ponadto ujawniają się w Jacku symptomy podłości, kiedy posługuje się argumentum ad personam, manipulacją i nieprawdziwymi zarzutami.

    Ja temu Panu już więcej paliwa nie wleję do baku, bo bym musiał przypisać sobie cechę wypływajacą z pewnego chińskiego przysłowia, cechę nie przynoszącą chluby.

  23. Antoni said

    Panie Jacku, naraził się Pan polskojęzycznym adwersarzom.
    Nawiasem mówiąc, pan Mapa świetnie operuje pisaną polszczyzną, niemniej – nic na tym świecie nie jest doskonałe – więc koncentrując się na stylu, zupełnie utracił kontrolę nad myślą. Pisze wyśmienicie po polsku, a myśli kwiecistą ruszczyzną. Ten dysonans jest oczywisty dla polskiego native speakera. Coś jak recytacja głuchoniemego… mówi poprawnie, ale nie słyszy tego, co mówi.
    A przy okazji, zupełnie niedawno uświadomiłem sobie, że w Warszawie mieszka na stałe od PRL kilka może kilkanaście tys. Rosjan. Ich dzieci chodzą do polskich szkół, zdają matury, robią studia, ale w domu – myślą po rosyjsku.
    Efektem ubocznym wprowadzenia w PRL obowiązkowej nauki języka rosyjskiego było zatrudnienie na etatach nauczycielskich paru tysięcy Rosjan. Przecież nie wyjechali po 1989 r. Ich dzieci są „rodowitymi” Polakami… Warto o tym pamiętać.

  24. Jacek said

    ad Mapa

    Panie Mapa, mnie ta wymiana wcale nie bawi, i Pana zreszta tez, inaczej by sie Pan nie skarzyl na „obrazanie” przeze mnie innych dyskutantow. Jezeli sie Pan czuje obrazony to niech Pan sie osobiscie poskarzy, a nie odgrywa „glos ludu”, i przy okazji wyjasni z jakiego wzgledu czuje sie Pan obrazony (to samo dotyczy niejakiego Zb. Ziemianskiego). Chetnie Panu odpowiem.

    „Druga strona” tzn Pan czy np „p. Anna” wystepuje na tych stronach z „argumentami” znanymi z czasow wladania Polska agentury nkwd za stalina. A poniewaz czynicie to konsekwentnie mimo zwrocenia na ten fakt uwagi i z kpina z Polakow, nie tylko obecnie zyjacych ale i tych okupowanych, przsladowanych, pomordowanych przez rosje, okreslajac ich przy tym jako narod bez znaczenia, wynika z tego tylko jedna konkluzja: wywodzicie sie z tej samej nkwdowskiej agentury i jej dzialanosc w Polsce kontynuujecie. I to trzeba wyraznie czytajacym te strony powiedziec, co czynie.

    Wasza dzialanosc zbiega sie z ofensywa „msz” wsrod emigracji polskiej. Nie ma przypadkow, sa tylko znaki. Jestescie znakiem realizacji scenarusza rozbiorowego Polski, w ktorym putinowska rosja ma odegrac role pacyfikatora Polakow, jak to w dziejach rosji wieloktrotnie bywalo.

    Bedac polskojezyczni jecie polski chleb i to czyni wasza dzialanosc szczgolnie podla, rzeczywiscie talmudyczna.

    ad Inni Czytajacy

    jedna z taktyk niszczenia naszego narodu jest wmawiany nam podzial na stronnictwa np niemieckie i rosyjskie. Jest to zwlaszcza chetnie czynione przez talmudystow, ktorzy w ten spsosb unikaja uwagi a usiluja przeprowadzic palestynizacje Polski rekami rosjan i niemcow. Przeflancowanie do Polski 3 milionow zydow i wprowadzenie hebrajskiego jako jezyk urzedowy jest juz owtarcie postulowane.

    Polacy nie maja stronnictw rosyjskich czy niemieckich maja jedno stronnictwo, stronnictwo polskie. Dlatego zamiescilem powyzej (#19) odnosnik do materialu o NSZ-cie.

    Nalezy pamietac, ze prowadzona jest przeciw nam bezwzgledna wojna psychologiczna, zmierzajaca do calkowitego pozbawienia nas poczucia wlasnej wartosci. Agentow prowadzacych te wojne od wewnatrz tzn polskojezycznie, latwo jest poznac, poniewaz zawsze atakuja jakiekolwiek przejawy checi obrony podmiotowosci narodowej przez Polakow. Zawsze tez czynia to pod plaszczykiem wytykania Polakom „braku racjonalnosci”, tak jak kazdy bandyta odmawia racjonalnosci swej ofierze jezeli ona stawia opor. Jest to typowy znak talmudyzmu.

    Warto posluchac:

    Wiadomości jawne – Pan Grzegorz Braun – 22 lipca 2012

  25. mapa said

    ad 23.
    Pan Jacek nikomu się nie naraził. To znaczy, na chłopski rozum powinien się narazić tzw. „obozowi patriotycznemu”, za to jak go kompromituje swoimi tekstami. Widzę jednak, że taki sposób prowadzenia dyskusji jest w tym środowisku dopuszczalny, a nawet pochwalany.
    ad 24.
    Proszę łaskawie nie wmawiać mi, co mnie bawi, a co nie. Ja naprawdę się nie czuję obrażony, bo akurat Pan obrazić mnie nie może, pomimo usilnych prób. Broń Boże nie uskarżam się też, na pański styl, wręcz przeciwnie. proszę pisać jak najwięcej, bo jest to serum na rusofobię, która cały czas gnębi nasz Naród. Poziom pańskiej argumentacji świetnie nadaje się do przedstawienia szerszej rzeszy czytelników, tak aby mieli okazję się przekonać, jak wielka frustracja stoi za „chorobą na Moskala”.
    Swoją drogą życie w przeświadczeniu, że wszędzie czają się różnej maści agenci, siłą rzeczy ma negatywny wpływ na psychikę. I to Pana całkowicie tłumaczy.

  26. Jacek said

    ad Antoni #23

    nie tylko rosjan, (rosjan – bo w wiekszosci jacy to Rosjanie?).Wyjasnienie tej „racjonalnej” dzialalnosci „towarzystwa walki z rusofobia” ( wyglada na to, ze tak obecnie nazywa sie „towarzystwo przyjazni polsko-radzieckiej”) jest raczej proste. Od czasow Powstania Styczniowego rosja przesiedlala zydow rosyjskich na tereny polskie, a operacje te powielil stalin „delegujac” tych polskojezycznych juz zydow do „budowy socjalizmu” w prlu. Oczywiscie, ci „anty-rusosfobi” czyli poprzedni „przyjaciele zwiazku radzieckiego” sa „twardym jadrem” „przemian ustrorjowych” w Polsce, organizowanych w koncu przez samego tow kiszczaka. A ich niesmiertelna przyjazn, kiedys z sowieckim sojuzem, a obecnie z jego kgbowska emanacja tzn putinowska rosja wynika z tego, ze to talmudyczna swolocz, z ktorej sie wywodza, rzadzila zarowno w „zwiazku radzieckim” jak i rzadzi obecnie w rosji.

    Jezeli ktos ma w tej sprawie jakiekolwiek watpliwosci to moze sobie obecnie obszernie poczytac o „chrzescijanskim” traktowaniu zwlok Polakow, ktorzy zgineli w „katastrofie smolenskiej”. Ktore to traktowanie bez zajaknienia akceptowali „antyrusofobi” sprawujacy czesciowo wladze w Polsce. Tu juz nie mowiomy o talmudycznych, czyli wyzutych z jakichkolwiek minimalnych kryteriow cywilizacyjnych zachowaniach w kwestiach politycznych. Mowimy o elementarnym poszanowaniu dla cial zmarlych wspolnemu calej ludzkosci. Ludzie, ktorzy to robia nie zalsuguja na pogarde, bo nie mieszcza sie w kategoriach ludzkich. I oczywiscie obawa przed nimi jest postawa najbardzej racjonalna tak jak i obawa przed wscieklym psem.

    Dlatego wypisy p. Mapy w rodzaju tych pod #6 to czysta hucpa, na dodatek obrazajaca pamiec milionow Polakow, ktorzy na przestrzeni kilkuset lat doznali tragicznych skutkow „rosyjskiej przyjazni”. Dowodow tej przyjazni mamy coraz to nowsze przyklady. Czepianie sie Polakow o rusofobie, tzn oskarzanie ofiar, jest hucpa sama w sobie. Poniewaz to nie Rosjanie rzadzili przez caly ten czas rosja, ale talmudyczna agentura niemiecka a potem rodzimego chowu uzywajaca nazwy rosja i przymiotnika rosyjski, tak jak i obecnie „rzadzaca” Polakami talmudia uzywa nazwy polska i przymiotnika polski. Jezeli ktos ma watpliwowsci to moze pomyslec o obecnym „polskim msz”.

    W ten sam sposob p. Mapa i inni czlonkowie „towrzystwa do zwalczania rusofobii” „racjonalizuja” Polakow po „polsku”. Robia to z tym wiekszym zpalem, ze tzw anty-rosyjskosc Polakow to w istocie anty-tamudyzm, ktory moga w ten spsob atakowac bez zwracania uwagi na istote sprawy i istote ich wlasnej natury.

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 197 obserwujących.

%d bloggers like this: