Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Parafia Cielądz: List Otwarty ws. KUL

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2013-06-22

KUL jak TV Publiczna ?

W związku z otrzymanym przez naszą parafię wezwaniem do uregulowania na rzecz KUL, rzekomo „należnych kwot z wpływów społecznych” za okres 2010-2012, stwierdzam co następuje.

Pismo Kwestora KUL zbiegło się jednoczasowo z wezwaniem do zapłaty zaległych kwot z tytułu abonamentu radiowo-telewizyjnego.

Ta zbieżność skłoniła nas do smutnej refleksji i wystosowania niniejszego listu otwartego.

Uprzejmie informuję, że nie dokonuje wpłat na obie instytucje z takich samych powodów. Nie oglądam tzw. TV publicznej, gdyż dla nas Katolików, jej przekaz nader często sprzeczny jest z Nauką Społeczną Kościoła. Niestety również i Katolicki Uniwersytet Lubelski, od pewnego czasu zdaje się zaprzeczać pełnej wierności Magisterium Kościoła i katolickości, która niestety pozostała tylko w nazwie. W tym samym czasie, w którym bulwersuje nas decyzja zarządu TVP o emisji antypolskiego filmu produkcji niemieckiej, pt. „Nasze matki, nasi ojcowie”, władze KUL informują o promocji ideologii GENDER.

TVP korzysta z publicznych pieniędzy, jakimi są wpływy z abonamentu i powinna wypełniać misję publiczną, którą z pewnością nie jest przekłamywanie historii i szkalowanie Polski na koszt polskiego podatnika. Niestety z przykrością stwierdzam, że podobnie postępuje KUL, który z ofiar osób wierzących zaczyna promować ideologię GENDER, sprzeczną z wykładnią chrześcijańskiej antropologii i filozofii.   W całej rozciągłości popieramy niepokój Jego Ekscelencji ks. bpa dra Wiesława A. Meringa, Ordynariusza Włocławskiego, zatroskanego  o rzetelną wykładnię teologii katolickiej i przekazu bogatego nauczania bł. Jana Pawła II, dotyczącego rodziny i teologii ciała.

Wracając do sprawy swoistego haraczu na rzecz KUL, o który dopomina się Kwestura, pozwolę sobie zauważyć, że z chwilą włączenia tej uczelni do systemu dotacji z budżetu państwa, nie jest ona jak w okresie PRL utrzymywana „jedynie z ofiar osób wierzących”, jak można było usłyszeć w czytanych listach kierowanych do wiernych, w II dzień Świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy.

Obecnie jest to bazowanie na latach minionych, na wielodziesięcioletnim przyzwyczajeniu wiernych do takich społecznych akcji w parafiach, które nie znajdują obecnie ani podstaw ekonomicznych, ani – jak zauważa słusznie ks. biskup Mering – merytorycznych.

Oczywiście rzekome „zaległości” w płatnościach na rzecz KUL, dotyczą okresu znacznie wcześniejszego, niż opisywana promocja GENDER, ale niestety sprawa ta nie jest jednorazową „wpadką” medialną władz uczelni, a skutkiem dryfowania pod prąd Społecznej Nauki Kościoła od kilku lat. Ten proces trwa już od dłuższego czasu, otwierając zbyt szeroko drzwi katolickiej uczelni na źle pojętą „nowoczesność  i innowacyjność”. W bieżącym roku z głębokim smutkiem i wielkim zaniepokojeniem, przyjęliśmy także porażającą wiadomość o podpisaniu przez Panią Prodziekan do spraw nauki i kontaktów z zagranicą  dr hab. Zofię Kolbuszewską, prof. KUL, listu w obronie p. Ewy Wójciak, dyrektor poznańskiego Teatru Dnia Ósmego. Wspomniana pani Wójciak „zasłynęła” w ostatnich tygodniach bezpardonową, prymitywną, wulgarną i godzącą w nasze uczucia religijne wypowiedzią pod adresem Ojca Świętego Franciszka.

Te przytoczone wyżej argumenty stoją w jaskrawej sprzeczności z dewizą katolickiego Uniwersytetu  „Deo et Patriae” – Bogu i Ojczyźnie, jak i z jego misją, w statucie którego odnajdujemy zapis o „kształceniu  i wychowaniu inteligencji katolickiej  i współtworzeniu chrześcijańskiej kultury”. Odchodzenie tej niegdyś niezależnej i prawdziwie katolickiej uczelni od Społecznej Nauki Kościoła, stojąc także w sprzeczności  z nauczaniem i przesłaniem bł. Jana Pawła II sprawia, że ten niekwestionowany w czasie PRL bastion nauki i patriotyzmu, przesiąknięty duchem chrześcijaństwa, dzisiaj w tzw. III RP wyraźnie „kul-a” się na lewo, dryfując z nurtem poprawności politycznej   i szkodliwego liberalizmu. Niestety władze KUL, przez swoje postępowanie zdają się potwierdzać słowa prezydenta Komorowskiego, który oznajmił ostatnio, że „świat jest różnorodny i mamy różne prawa Boże”(?)  SIC !

W naszej Wspólnocie Parafialnej mamy Jedno Prawo Boże oraz przestrzegamy od wieków tego samego DEKALOG-u i niech tak pozostanie na zawsze! Pozostając wierni temu Jedynemu Prawu

z całą odpowiedzialnością stwierdzamy, że na promowanie zła na uczelni z nazwy „katolickiej” nie wydamy ani złotówki z ofiar wiernych,

chyba że KUL radykalnie zmieni swoją postawę, wróci do pełnej i jednoznacznej wierności Przykazaniom Bożym, Kościelnym oraz Magisterium Kościoła Katolickiego. W przeciwnym wypadku, dla zwykłej uczciwości uniwersytet powinien wyzbyć się przymiotnika „katolicki” i uwolnić bł. Jana Pawła II od wiązania Jego Osoby z nazwą tej niegdyś cenionej przez Katolików i Polaków uczelni.

 

o. Dariusz W. Andrzejewski CSSp      

Do wiadomości:

 

J. E. Ks. Arcybiskup dr Józef Michalik, Przewodniczący KEP

J. E. Ks. Biskup dr Wiesław A. Mering, Włocławek

J. E. Ks. Biskup dr Stanisław Stefanek TChr, Łomża

J. M. Ks. prof. Antoni Dębiński, Rektor KUL, Lublin

Redakcja „Nasz Dziennik”, Warszawa

Redakcja „Wirtualna Polonia”

About these ads

Odpowiedzi: 8 to “Parafia Cielądz: List Otwarty ws. KUL”

  1. Antek said

    Właściwa nazwa powinna być taka : Protestancki Uniwersytet Lubelski im. M. Lutra.

  2. Marc said

    Brawo dla o. Dariusza W. Andrzejewskiego za odwagę, uczciwość!

  3. Art said

    To pierwszy tak odważny list w sprawie KULu.I chwała ojcu za to.Ale zbyt mało nazwisk tzw. „zasłużonych”dla KULu.Choćby niezapomniany bp.Życiński zwany „Filozofem”.Niech tak będzie tak a nie nie.Nie suknia zdobi człowieka.Ani agenta.Ani pedała.

  4. Janusz said

    Myślałem, że „co łaska, a tu przymus”. Może wyślą komornika? Czy mój ulubiony bp Pieronek to też kulowiec/kulista?

  5. Piotr said

    „Promocja gender” – chyba Ojczulek nie wie, o czym mówi. Jeśli w szkole naucza się o nazizmie, komunizmie lub konserwatyzmie – to jest to promocja tych doktryn? A mnie się wydaje, że ostatnie ataki na KUL ze środowiska o. Rydzyka – to niszczenie konkurencji WSKSIM z Torunia. I jak w przypadku Gaz Pol, Tv Republika znowu używa się religii jako narzędzia biznesowego. Zacytuję Kazimierza Pawlaka: „Jak się w końcu Pan Jezus zdenerwuje….”

  6. Ryvan said

    Za pozwoleniem. A gdziez to wyksztalcono niejakiego Palikota? A co z Sewerynem Blumsztajnem? A co z ks. A. Bonieckim? A co z prof. J.Hartmanem? itd. itd.
    Nie wiem czy istnieje forma cofniecia dyplomu lekrzowi wyprawiajacemu pacjentow na tamten swiat ? Jesli tak to nie widze przeszkod by do poprawki poszli i filozofowie. Takie cofniecie dyplomu nawet gdyby bylo fikcja byloby jednak gestem potepienia. Mistrz ma prawo wyrzec sie ucznia jesli ten hanbi mistrza. AMEN

  7. Piotr said

    ad.6 A po co sięgać do Palikota lub Blumsztajna, jak jest lepszy przykład: Judasz. Ostrożniej więc z potępianiem mistrzów i rodziców za grzechu uczniów i dzieci….

  8. mika said

    Teraz każdy „katabas” jest strażnikiem sumień i tylko on wie, gdzie jest prawda! Brawo! Zaś KUL zbiera „dowody wdzięczności” większości księży, którzy tu za darmo robili doktoraty (jak „jedynie wierny i słuszny” biskup Mering), i zdaje mi się, że jeżeli coś wiedzą, to dzięki tym okropnym kadrom KUL. Uderzcie się we własne piersi, a potem bijcie innych! To jest o tej biblijnej belce!

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 192 obserwujących.

%d bloggers like this: