Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Kolumbia oddała się pod opiekę Bogu

Posted by redakcjawp w dniu 2008-10-24

O intronizacji Chrystusa Króla było głośno w Polsce pod koniec 2006 roku, kiedy to grupa 46 posłów PiS, PSL i LPR podpisała się pod projektem uchwały w sprawie uznania Jezusa Chrystusa królem Polski. Inicjatywę parlamentarzystów komentowano niemal wyłącznie w sposób ironiczny lub prześmiewczy.

W Kolumbii politycy poszli znacznie dalej i 12 października razem z kolumbijskim duchowieństwem oraz Kolumbijczykami, powierzyli losy swego kraju Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi.

Jak do tego doszło? W „Gościu Niedzielnym“ Lech Dokowicz pisze o okolicznościach: „W roku 2002 na urząd prezydenta państwa został wybrany prof. Alvaro Uribe. Jest on pierwszym od ponad 100 lat przywódcą państwa, który został wybrany na drugą kadencję. Według ostatnich sondaży cieszy się poparciem 85 proc. społeczeństwa. (…) Ten głęboko wierzący katolik postawił sobie za cel służbę Bogu i ludziom. Kluczowe stanowiska w państwie zajęli ludzie, dla których nie ma rozdźwięku między prywatnie wyznawaną wiarą a wykonywaniem obowiązków na stanowiskach państwowych. O ile jedną stroną medalu jest wytrwałość w wierze, o tyle drugą pozostaje profesjonalizm. Za Uribe przemawiają bowiem wszystkie wskaźniki – za jego rządów znacznie poprawiono bezpieczeństwo, zmniejszono korupcję, zdynamizowano rozwój ekonomiczny.“

W katedrze w Bogocie w uroczystościach wezmą udział prezydent, rząd, prymas i episkopat. Fenomenem jest tu jedność władzy świeckiej i duchownej. Najważniejsze osoby w państwie, bez skrępowania mówią językiem, którego na ogół wstydzą się używać nawet politycy będący katolikami. Dowódca kolumbijskich sił zbrojnych gen. Freddy Padilla powiedział polskim dziennikarzom związanym z portalem Charyzmatycy.pl: „My w Kolumbii mamy konstytucję, która odzwierciedla ład jaki otrzymaliśmy od Boga. Przez lata Kolumbijczycy byli nękani atakami terrorystycznymi, ale dzisiaj zamykamy ten straszny okres oddając się pod opiekę Bogu. (…) Po raz pierwszy we współczesnej historii Kościół katolicki wspólnie z nami, przedstawicielami władzy świeckiej chce dokonać konsekracji Kolumbii. Stawiamy pytanie każdemu czy oddaje siebie i swą rodzinę pod opiekę Bogu?” Prezydent Kolumbii Alvarez Uribe jest zdziwiony pytaniami mediów o przyczyny takiej decyzji: „Nie ma żadnych wyjątkowych powodów dla poświęcenia się Sercu Chrystusa. To bardzo proste. Mój dziadek powtarzał – rodzina, która modli się razem żyje razem! To jest mój cel, aby Kolumbijczycy żyli zjednoczeni. (…) Mamy bardzo prostą filozofię zarządzania Kolumbią. Szukamy poprawy bytu dla naszych obywateli. Do tego potrzeba światła, a tym światłem jest Bóg.” – mówi Uribe. Akt konsekracji będzie kontynuowany m. in. przez nauczanie kolumbijskich rodzin, jak czerpać z niego łaski w codziennym życiu.

Akt Intronizacji, który tak intrygował opinię publiczną w Polsce jest jednak czymś innym, niż konsekracja Sercu Chrystusowemu, którą dzisiaj przeżywają Kolumbijczycy. Konsekracja jest publicznym, zbiorowym zawierzeniem i oczekiwaniem łask. Nie można intronizować Serca Chrystusa. Intronizuje się osobę. Jak pisze ks. Tadeusz Kiersztyn, „termin Intronizacja Serca Jezusa wprowadził o. Mateo propagujący na początku XX w. głównie w krajach Ameryki Łacińskiej, w ramach kultu Serca Jezusa, Dzieło osobiste poświęcenia się rodzin Sercu Jezusa, nazywając je dziełem Intronizacji Serca Jezusa. Chodziło tu o podkreślenie wagi tego aktu.” Natomiast idea Intronizacji odwołuje się do koncepcji jedności państwa i kościoła. Intronizacja Chrystusa Króla to pogranicze teologii i polityki. Akt intronizacji to uznanie Chrystusa Królem i oddanie się pod jego władzę, uznanie Jego zwierzchności. Dotychczas akt konsekracji sercu Chrystusa w Polsce dokonany był już trzykrotnie, za każdym razem jednak przez władze duchowne. W 1920 roku dokonał go Prymas Polski kard. Edmund Dalbor na Jasnej Górze. Akt konsekracji odnowiono rok później, w Krakowie, w Bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa z udziałem Episkopatu Polski. Trzeci raz, w 1951 roku, akt ten powtórzył Prymas Tysiąclecia, abp Stefan Wyszyński. Warto dodać, że w 1969 papież Paweł VI podniósł święto Chrystusa Króla do rangi uroczystości Kościelnej, nakazując czcić Chrystusa Króla Wszechświata.

Tekst opublikowany na stronie „Fronda.pl”

Reklamy

Komentarze 32 to “Kolumbia oddała się pod opiekę Bogu”

  1. Konrad said

    Intronizacja Chrystusa Króla na krola Polski jest obecnie niemorzliwa gdyz Polska rzadza Zydzi czyli POPIS + zazydzona hierarchia koscielna, a wiec Episkopat (dziedzictwo JPII). A Zydom Chrystus jest niepotrzebny. Chyba aby przebrac sie w szaty slug Chrystusa i macic w nieprzytomnych i naiwnych glowach Polakow.

  2. anna said

    Konradzie!
    Jednak Rozalia Celakówna miała wizję Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski, której dokonają wspólnie władze kościelne i państwowe.Myślę, że będzie to cud wymodlony przez ;maluczkich;i stanie się to w obliczu grozy która obudzi śpiące sumienia.Niedawno uczestniczyłam w spotkaniu z kapłanem zaangażowanym w dzieło Intronizacji, który m.in., zauważył,że kiedyś owieczki szły za pasterzami a teraz jest odwrotnie.To od aktywności ludzi świeckich modlitewnej i czynnej zależy kiedy ten cud się wydarzy. Oby jak najprędzej,bo czas nagli!

  3. ss said

    Konradzie!

    Ciekawe te wywody… ale trochę przesadne, bo to własnie z PiSu wyszła inicjatywa w 2006r., by dokonać Intronizacji Chrystusa Króla (inicjatorem był dr Artur Górski- poseł PIS)- pod wnioskiem podpisało się kilkudziesięciu posłów, a projekt wraz z ponad 8000 tys. podpisów Polaków został oddany Episkopatowi i to on ma podjąć decyzję w tej sprawie – a wstrzymuje się do czasu, aż Rozalia Celakówna zostanie uznana za błogosławioną.

    Dlatego apeluję: módlmy się o szybką beatyfikację Rozalii Celakówny, bo tylko to pomoże nam zrealizować prośbę Chrystusa do nas – Polaków!

  4. Analityk said

    Intronizacja Chrystusa Króla na krola Polski – jestem jak najbardziej ZA.

    Myslicie Panstwo, ze to nie mozliwe a ja uwazam, ze to jest jak najbardziej mozliwe i ze to moze byc zrobione aby owieczki poszly za pasterzami w imie ich celow. Przyklasniecie, ze to swietnie a ja jestem sceptyk. Za jakimi pasterzami i kiedy?

    Czy maja to byc tacy pasterze jak: Zycinski, Pieronek, Goclowski, Czajkowski i im podobni? Jestem przekonany ze gdyby tylko oni byli na 100% pewni, ze owieczki podaza za kazdym ich pomyslem i idea lub nauka to juz dzisiaj dokonaja tej intronizacji!!
    Jednakze sytuacja jest inna – ci pasterze wiedza, ze owieczki podazaja wedlug nauk plynacych z Biblii i Ewangelii a tym samym nie beda podazac za ich naukami.

  5. Konrad said

    @ Anna
    Jezus Chrystus ukazal sie Rozali Celakównej i powiedzial jej jakie warunki Polska musi spelnic aby jako narod sie uratowala. Zapowiedzail ze w przyszlosci wiele narodow zniknie z powierzchni ziemi (mysle ze to bedzie jeszczde za naszego zycia). Caly Narod Polski wraz z rzadem i Episkopatem ma dokonac uroczystej Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski. Jezus nie powiedzial do Rozali Celakowny ze to nastapi.
    Oczywiscie modlitwa ma wielka moc i nalezy jak najszerzej propagowac w narodzie polskim modlitwe o szybka Intronizacje Chrystusa na krola Polski. Gdyby Polacy tak sie zarliwie i czesto modlili jak o szybka beatyfikacje JPII to przypuszczam ze dzisiaj Polska bylaby po Intronizacji Chrystusa jako jej Krola. Z modlitwa konieczne jest dzialanie czyli czyn.

    @Ss
    Kierownictwo PISu jest zydowskie. Ono decyduje. Jest tam kilku Polakow patriotow. Ale oni nie decyduja. Maja uwiarygodnic Zydow w oczach spoleczenstwa. Aby Intronizowac Chrystusa na krola Polski nie jest potrzebna beatyfikacja Rozalii Celakowny. Kazdy swiadomy chrzescijanin wie ze to koniecznosc i naturalna rzecz. Episkopat Polski jest nie tylko zazydzony ale sa w nim Masoni.

    @Analityk
    Zydo-masoneria przywiazuje duza wage do kabaly: liczb, symboli, rytualow itd. Oni to stosuja i wierza w ich dzialanie. Stad daza do zmiany wszystkiego w kosciele katolickim: mszy sw., chrztu, sakramentu malzenstwa itd. Wyeliminowali egzorcyzmy i wprowadzili komunie na reke (profanacje krwi i ciala Chrystusa), wyrzucili Chrystusa w Tabernakulum z centrum kosciola, daza do zmiany definicji malzenstwa i wszystkich 7 sakramentow swietych. Stad nie dopuszcza nigdy do Intronizacji Chrystusa na krola Polski, bo wiedza ze Jezus powiedzial prawde Rozali Celakownie.

  6. Konrad said

    c.d. Modlitwe rozancowa tez zmienili. Te modlitwe dala Matka Boska w objawieniu sw. Dominikowi 800 lat temu, jako bron przeciwko wrogom kosciola Chrystusowego. Zmainy tej modlitwy dokonal nie kto inny jak nasz JPII. Wszystko jest zmieniane w kosciele po Soborze Watykanskim II. Bo to ma rozlozyc kosciol katolicki.
    Prosze rozgladnac sie wokol siebie jak wiele znakow masonskich pojawilo sie w ostatnim czasie w miejscach publicznych.

  7. Telimena said

    KAPŁAN przed plutonem egzekucyjnym:http://www.rozalia.krakow.pl/wiadomosci/-news,12.htmNa każdym z nas ciąży obowiązek publicznego dawania świadectwa prawdzie.http://www.rozalia.krakow.pl/http://www.voxdomini.com.pl/vox_art/krolowanie.htm

  8. Analityk said

    Tak to wszystko prawda co pan pisze.

    Napisal pan „Zydo-masoneria przywiazuje duza wage do kabaly: liczb, symboli, rytualow itd. „.
    Przyszlo mi w tym momemcie na mysl, ze to miedzy innymi powod, ze tak oni bardzo staraja sie miec duze wplywy w Chinach i dobrze sie z wieloma Chinczykami rozumieja. Chinczycy rozniez przywiazuja duze znaczenie do liczb i symboli. Rozmawialem z wieloma Chinczykami i oni wierza w magie liczb i cyfr. Jak szukaja pracy albo jak maja zrobic jakies przedsiewziecie, interes, zalatwic sprawe to zawsze staraja sie to robic w jakis dzien, miesiac, godzine ktorych to numer lub liczba przynosi im w ich wyobrazeniach szczescie i powodzenie.
    Ponadto Zydzi chcac sobie zjednac Chinczykow powoluja sie na to, ze ich cywilizacja jest tak samo stara jak chinska wiec powinni byc partnerami, gdyz reszta ludow nie dorasta im wiedza, tradycja, madroscia, etc.
    To jest niezwykle grozne, gdyz gdyby udalo im sie podporzadkowac Chiny to mieliby kilka pieczeni na jednym ogniu – olbrzymi zasob ludzki do pracy, rynek zbytu i armie-BESTIE, ktora mogliby wysylac przeciw KAZDEMU nieposlusznemu narodowi na kuli ziemskiej. Mysle, ze to jest ich dalekosiezny do ktorego beda sie zblizac malymi kroczkami.

    Mam nadzieje ze Chinczycy nie sa na tyle glupi jak narodu Europy czy Amerykanie aby podorzadkowac sie im. Dlatego tak zaciekle jest zwalczany kosciol katolicki w Chinach widziany przez wladze chinskie jako osrodek zydo-masonerii. Oni nie potrafia zbytnio rozroznic kto jest kim sposrod Nas Europejczykow, kto jest Zydem a kto nie jest, dla nich wszyscy jestesmy jednakowi – podobnie jak dla muzulmanow.

    Widzialem w telewizji kanadyjskiej film o tym jaki to postep jest teraz w Chinach, jak szeroka jest wolnosc religijna, rozne religie, buddysci, mahometanie, narodowy kosciol chrzescijanski i kosciol katolicki. Skarzono sie jedynie na to, ze ten ostatni wierny stolicy apostolskiej jest zwlaczany i musi dzialac w ukryciu a ksieza byli i sa czesto aresztowani, przesluchiwani i dostaja areszt domowy. Wygladalo mi to od poczatku bardzo podejrzanie, ze w takim programie, w takim kraju jak Kanada nagle emituje sie program, w ktorym broni sie swobod kosciola katolickiego. Pozniej zrozumialem, gdyz jeden z w/w ksiezy powiedzial, ze byloby wspaniale gdyby caly narod chinski udalo sie zjednoczyc w ramach religii kosciola katolickiego, bo wowczas rozwoj ekonomiczny kraju bylby wielokroc wiekszy. W tym momemncie – jak to sie mowi – bylem w domu, wiedzialem o co chodzi.

    Oczywiscie zjednoczenie nawet calego swiata w ramach chrzescijanstwa jak najbardziej wskazane ale nie pod rzadami tych, ktorzy maja w KK olbrzymie wplywy, chca Go od srodka rozsadzic bo to mialoby tragiczne skutki dla ludzkosci – to bylyby wowczas rzeczywisci rzady BESTII.

  9. Analityk said

    opss… mala korekta

    O tym zjednoczeniu Chinczykow w ramach religii chrzescijanskiej i podporzadkowania Watykanowi to nie mowil ksiadz a biskup.

    Na marginesie – omalze caly system gier loteryjnych w Kanadzie jest w rekach Chinczykow, spotkac ich mozna w kazdej „kolekturze” gdzie sprzedaje sie rozne: Super7, 6/49, Lottario, Proline, Cash for Life, Bingo i wszelakie loterie.

  10. Luis said

    Oczywiście modlitwa, modlitwa jeszcze raz modlitwa, zrób co możesz a resztę zostaw Panu Bogu.
    Tylko zmieniłbym hierarchię intecji.
    1.prosić o prawidłowe poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu NMP publicznie przez Papieża i wszystkich biskupów świata
    2.prosić o intronizację Chrystusa Króla w Polsce, ale przedtem dokonać intronizacji w poszczególnych rodzinach, żeby to nie był tylko pusty gest,oczywiście nie musi być, ale państwo składa się z rodzin i na pewną dla Nieba nie jest to obojętne jakie rodziny o to proszą.
    Tak więc każdy osobiście w swoim domu, a następnie wszyscy w swojej Ojczyźnie.

  11. Konrad said

    dot. Chin
    Moj kolega ostatnio odbyl podroz swoim Jeepem z Polski do Rosji i nastepnie przez cale Chiny az do wschodniego wybrzerza. Wrazenia mial takie: wiekszosc Chin jest jeszcze w komunizmie, w mijajacych wsiach widzial ludzi pracujacych w polu a w wiejskich sklepikach portrety Mao. Czas sie tam zatrzymal. Natomiast jak dojezdzal do wschodnich Chin, a szczegolnie do duzych miast to widac bylo roznice.
    Znajomy Zyd dziennikarz z Toronto jest juz od kilku lat w Chinach gdzie pracuje za bardzo dobre pieniadze w gazecie Shanghai Daily. Ze strony internetowej tej gazety mozna dowiedziec sie ze pracuje tam 20 dziennikarzy z zachodu. Niwe mam watpliwosci ze sa to Zydzi.Jego zona tez zydowka uczy j. angielskiego dzieci ministrow i czlonkow chinskiego rzadu.
    http://www.shanghaidaily.com/about_daily.asp
    Chodzi o ksztaltowanie elit ktore poprowadza masy.

    Warto przeczytac o przeszkodach w procesie Intronizacji Chrystusa:
    http://www.rozalia.krakow.pl/wiadomosci/-news,12.htm

  12. greta said

    Ksiądz Tadeusz Kiersztyn aktualnie nod 8 lat nie ma biskupa ponieważ prowadzi grupę wizjonerów a w zasadzie sektę w swoim osrodku w Szczyglicach pod Krakowem.Z tego powodu ma kary kościelne.Zobaczcie na stronie Frondy!

  13. Knrad said

    Wpis 11
    Zgadzam sie ze nalezy dokonać intronizacji Chrystusa w poszczególnych rodzinach. Ale dlaczego „przedtem” zanim zrobi to polski Episkopat, Rzad i Parlament. Dalczego mamy czekac na beatyfikacje Celakowny? Koncentrujmy swoje sily i uwage na tym co powiedzial Rozali Celakownie Pan Jezus. Nie powiedzial ze najpierw zrobcie to, a potem tamto. Powiedzial wyraznie ze ma to zrobic Caly narod jednoczesnie: rzad, parlament i hierarchia koscielna.
    Odnosnie Ksiądz Tadeusz Kiersztyn to jednak wierze jemu a nier kar. Dziwiszowi. Jak ktos jest niewygodny to robi sie w mediach z niego homoseksualiste, pedofilem albo sekciarzem. Rozpuszczanie plotek.
    Masoneria nie dopusci do Intronizacji Chrystusa na krola Polski.
    Polecam strone internetowa:
    http://www.rozalia.krakow.p

  14. Ksiądz Tadeusz Kiersztyn to wspaniały kapłan i patriota proszę
    zapoznać się z tym materiałem i ocenić

    http://www.intronizacja.pl/indexc4db.html?Page=artykul&Id=Intronizacja

  15. Analityk said

    @Konrad

    Napisal pan: „Warto przeczytac o przeszkodach w procesie Intronizacji Chrystusa” i podal link. Poszedlem tym sladem.
    Doszukalem sie opisu wydazen i aktorow z zakonu jezuitow na:
    http://www.rozalia.krakow.pl/materialy/KaplanPrzedPlutonem/k01.pdf

    Tam to prowincjal zakonu jezuitow powiedzial – cytat z w/w linku:
    {…}
    misją Kościoła absolutnie nie jest szerzenie w świecie
    Królestwa Bożego, tylko jednanie ludzi z sobą i szerzenie dobroczynności. Padły wtedy z
    moich ust bardzo gorzkie słowa, że jest to najbardziej niebezpieczna dla Kościoła herezja,
    jaka kiedykolwiek się pojawiła i, o zgrozo, wypowiedziana przez Prowincjała Towarzystwa
    Jezusowego!!!
    {…}
    Chcialem znalezc jakies zdjecia w/w bohaterow na internecie. Nic z tego – wszyscy ukryci w cieniu.

    Znalazlem jednak strone domowa o.prowincjala Adama Zaka na:
    http://www.cyf-kr.edu.pl/~zjzak/
    a na dole szok – komu oni sluza – az za nadto widoczne.

  16. Analityk said

    @Konrad

    Napisal pan: „Warto przeczytac o przeszkodach w procesie Intronizacji Chrystusa” i podal link.

    Poszedlem tym sladem.
    Doszukalem sie opisu wydazen i aktorow z zakonu jezuitow na:
    http://www.rozalia.krakow.pl/materialy/KaplanPrzedPlutonem/k01.pdf

    Tam to prowincjal zakonu jezuitow powiedzial – cytat z w/w linku:
    {…}
    misją Kościoła absolutnie nie jest szerzenie w świecie Królestwa Bożego, tylko jednanie ludzi z sobą i szerzenie dobroczynności. Padły wtedy z moich ust bardzo gorzkie słowa, że jest to najbardziej niebezpieczna dla Kościoła herezja, jaka kiedykolwiek się pojawiła i, o zgrozo, wypowiedziana przez Prowincjała Towarzystwa Jezusowego!!!
    {…}
    Chcialem znalezc jakies zdjecia w/w bohaterow na internecie. Nic z tego – wszyscy ukryci w cieniu.

    Znalazlem jednak strone domowa o.prowincjala Adama Zaka na:
    http://www.cyf-kr.edu.pl/~zjzak/
    a na dole szok – komu oni sluza, na pewno nie kosciolowi – to az za nadto widoczne.

  17. Konrad said

    2 Koryntian 11:13 Ci fałszywi apostołowie to podstępni działacze, udający apostołów Chrystusa. 14 I nic dziwnego. Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości. 15 Nic przeto wielkiego, że i jego słudzy podszywają się pod sprawiedliwość. Ale skończą według swoich uczynków.

    Mateusz 13:24 Inną przypowieść im przedłożył: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swej roli. 25 Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. 26 A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. 27 Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” 28 Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” 29 A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. 30 Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”».

    http://www.blavatsky.net/magazine/theosophy/ww/additional/christianity/JesuitryAndMasonry1of6.html

  18. ss said

    do Luis:

    s.Łucja, ostatnia z żyjących wizjonerów – kiedy żyła potwierdziła, że akt oddania Rosji Niepokalalemu Sercu Maryi przez Jana Pawła II jest tym, o który prosiła Matka Boża. A więc ta, której Maryja się objawiała i ta, która otrzymała tajemnicę fatimską potwierdziła wypełnienie się woli Bózej – akt poświęcenia Rosji został dokonany i na powinniśmy się w tej intencji modlić…

    do Konrad:

    modlitwa różańcowa nie została zmieniona przez Jana Pawła II tylko do istniejących Tajemnic została dodana jeszcze jedna: Tajemnica światła. Różaniec odmawia się tak samo, jak przed tą modyfikacją, tylko rozwamy więcej scen z życia Pana Jezusa. Jest to pogłębnienie naszej wiary i uważam, że nie można tutaj niczego Papieżowi zarzucić. Żeby różaniec „miał rozłożyć kościół katolicki” to już po prostu nie jest śmieszne, a żenujące…

  19. anusiak said

    Nadajecie na żydów a sami głosicie talmudyczny mesjanizm ks Kiersztyna.
    Ma być intronizacja Najświętszego Serca Pana Jezusa wg Rozalii Celakówny.Inna teologia i działania pochodzą z talmudu.

  20. anusiak said

    Proszę przeczytać ostatniego Gościa Niedzielnego z dn 32.11.08 nr 47.Jest tam bardzo dobry artykuł przedstawiający przesłanie Pana Jezusa do Celakówny tj. Intronizację Najświętszego Serca Pana Jezusa ,ukazuje też niezgodność teologii typu ks Kiersztyna z przesłaniem Pana Jezusa do Rozalii i inne równiez ciekawe sprawy.

  21. anusiak said

    Gość Niedzielny oczywiście z na dzień 23.11.08 nr 47

  22. Grey Beeee said

    Anusia, gdyby ks. Kiersztyn głosił talmudyczny mesjanizm, byłby najprawdopodobniej Prymasem a po gazetach walałyby się fotki księdza w żydowskiej czopce.

    Akurat w mojej parafii jest żyd przebrany za księdza i Gościa N. z ambony reklamuje jak telewizor podpaski. Pare lat temu reklamował Neo – na szczęście, gdy parafianie zorientowali się, że to żydowska sekta, wymusili na proboszczu pognanie napletkowców. Niestety przebierańca nie udało się pognać ( jak na razie )

  23. anusiak said

    To masoneria nie chce dopuścić do intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa w Polsce tak jak to dokonano w Kolumbii.Ks Kiersztyn ten patriota zwalcza intronizację NSPJ /patrz wywiad z ks Kierszynem w radiu Pomost/zastępując ją obwołaniem Jezusa na Króla Polski czego nie ma w przesłaniu Rozalii/ patrz „Pisma” i „Wyznania z przeżyć wewnętrznych ”
    autorstwa samej Celakówny/.Sekty protestanckie obwołują Jezusa swoim Królem/tak jak w Warszawie kilka lat temu na „marszu dla Jezusa” skandowali „Jezus Królem Polski”.Jest to stary rytuał m.in. Mormonów.

  24. Grey Beeee said

    Aleś Ty Anusiak uparty. Co mówił ks. Kiersztyn :

    W tym czasie jezuici opcji liberalnej czynili wszystko, by zdyskredytować posłannictwo Rozalii, a zwłaszcza wszystkie działania związane z Intronizacją Pana Jezusa na Króla Polski. Już w lutym 1998 r. o. prowincjał Adam Żak podczas egzorty wygłoszonej do członków wspólnoty jezuickiej na Przegorzałach w Krakowie stwierdził, że misją Kościoła nie jest szerzenie Królestwa Bożego na ziemi, a tylko działalność charytatywna. Ten nieporównywalnie heretycki pogląd, godzący w samą istotę Ewangelii, uświadomił mi, jak dalece Towarzystwo Jezusowe zatraciło ducha swego charyzmatu, a także jak groźne może to być dla Kościoła. W tym czasie bowiem szeptano między jezuitami, że o. A. Żak wraz z bp. T. Pieronkiem oraz bp. J. Życińskim przygotowywali razem przemówienia papieskie przed kolejną podróżą do Polski Jana Pawła II.

    Jezus jako postać historyczna, a tym bardziej jako Król Narodu Polskiego jest dla Żydów przekleństwem,zmorą, największą przeszkodą do zapanowania nad nami.
    Widziałem obrazki ( słownie – fotografie ) jak całą hordą Żydzi plują na Krzyż z Jezusem.

    Dlatego – w ostateczności pozwolili na „Serce” – kapujesz -żydzi pozwolili chrześcijanom…
    Tak samo jak pozwolili, by Prezydentem Polski został kaczy ogon, Premierem niemiecki półmózg a nie Polak z krwi i kości.

    Wpisz się Anusiak na listę współczesnych TW, donosicieli, zdrajców albo s… do Izraela.

  25. anusiak said

    Złodziej krzyczy najgłosniej Łapac złodzieja!
    reszte nie bede komentować bo nie warto.Konkrety sa w tym co podałem , a twoja chłopska filozofia to za mało zeby zgłębić to drugie a moze trzecie dno.

  26. Greybeee said

    Pod pojęciem kolejnych den zawsze rozumiałem oszustwo.
    Drugie dno jest opublikowane i znane. Jego okrucieństwo jest wystarczająco przerażające.
    Co wy S..S… knujecie pod trzecim ???

  27. anusiak said

    No cóż lepiej się nie odnosić do konkretów odnośnie intronizacji i przesłania Rozalii Celak.Bo to bardzo niewygodne że ks Kiersztyn kłamie w tej sprawie.Jeżeli już jesteście tacy prawomyślni to proponuję przeczytać nr. sierpniowy Zawsze Wierni.Tam jest takze prawda o intronizacji jakże różna od „prawdy” ks Kiersztyna.Może i wy takze popieracie zboczonych wizjonerów ze Szczyglic jak ks Kiersztyn/patrz ich biuletyny Veniat Regnum/.Niestety jest to gorzka prawda dla was być może nie do przełknięcia.

  28. anusiak said

    Trzecie dno jest takie ze ks Kiersztyn prowadzi w Szczyglicach grupę wizjonerów drukuje wizje w w/w biuletynie/to jest dowód na papierze to nie jest pomówienie/ rozprowadza po całej Polsce.Wpływowi ludzie w Kosciele pozwalają mu na to rozwalanie procesu Rozalii Celak i zniekształcanie przesłania.Mogę dyskutować i odnosić się merytorycznie do w/w spraw ale nie zamierzam uprawiać tu chłopskiej filozofii jak niektórzy powyżej.

  29. alosza said

    Aniu, Życzę Ci wszystkiego Dobrego:) No i tak do wszystkich przypominam, że Jezus was bardzo Kocha, nie zapomnijcie o tym przy waszych sporach . Przyznacie przecież , że szatan powoduje wasze spory i jemu zależy na niezgodzie między wami,nie Jezusowi. wskaże tu: (obelgi, wywyższanie się nad drugą osoba, starania skompromitowania „rywala” w polemice itp.). Oskarżacie także kurie, kardynałów, biskupów, ale czy modlicie się tyle samo za nich? Tak oni popełniają błędy, czasem nawet bardzo bolesne, lecz nie zapominajmy, że to Bóg ich tam postawił i naszym obowiązkiem jest to uszanować oraz modlić się za nich. MODLITWĄ zdziałamy znacznie WIĘCEJ! Oni potrzebują modlitwy bardziej niż my (mam na myśli osoby świeckie). Pomódl się za nich dzisiaj. Nie odkładaj modlitwy na jutro, bo to będzie Nasza pierwsza porażka! Proszę Was nie lekceważcie słowa modlitwa, które tak często tu używam. Matka Boża dała nam różaniec, więc zróbmy z niego pożytek dla nas.

  30. Anna said

    Czytałam ostanio na stronie http://www.otoczyniewszystkonowe.pl , że Litwa dokonała Intronizacji Chrystusa na Króla Litwy z udziałem Episkopatu Litwy i władz kraju. Na uroczystość zaproszono Ojca Św. Benedykta XVI, który jednak nie mógł przybyć ale wysłał swojego przedstawiciela. Jak widać nie ma żadnych błędów w tym, że jakiś kraj intronizuje Chrystusa na swojego Króla , skoro Ojciec Św. nie jest temu przeciwny. Nie jest też do tego aaktu potrzebna beatyfikacja Rozalii. Wnioski nasuwają się same odnośnie tego co dotyczy naszej Ojczyzny i ” domniemanych przeszkód”. Anna.

  31. Jadwiga said

    Popieram tutaj Anusiaka, który jedynie na tym forum prezentuje prawdę na temat intronizacji Chrystusa i broni jej należycie. Natomiast większość innych tutejszych forumowiczów, czyli że też nie wszyscy, to są po prostu tacy osobnicy, którzy dali sobie przez diabła i masonów mocno posiekać w głowie, skoro głoszą coś innego niż głosi kandydatka na ołtarze, Rozalia Celakówna. Wszak ona w żadnym miejscu swoich pism nie pisała o konieczności nadawania Panu Jezusowi tytułu Króla Polski. Tak, jak Pan Jezus jej przekazał, pisała o konieczności Intronizacji Jego Najświętszego Serca, którą ks. Kiersztyn i inni podobni mu wywrotowcy mają właśnie w kompletnej pogardzie. Gdy chodzi zaś o wspomniany tutaj czyn Litwinów, to nawet on nie świadczy na rzecz teorii wywrotowców. Po pierwsze faktem jest to, że to wcale nie cała Litwa dokonała intronizacji Chrystusa na swojego Króla, lecz coś temu podobnego uczynili tylko samorządowcy Okręgu Wileńskiego, zamieszkanego przeważnie przez Polaków. Poza tym postąpili oni w tym przynajmniej na tyle dobrze, że wypowiedzieli podczas tamtej ceremonii następujące bardzo ważne zastrzeżenie: „ Jako ludzie nie możemy nadać godności królewskiej komuś, kto ją już posiada niezależnie od naszej woli. Natomiast od każdego człowieka i od każdego narodu zależy, czy uzna on dobrowolnie królewską godność Chrystusa, czy podporządkuje się Jego władzy. Dokonując Intronizacji Jezusa, nie nadajemy mu godności królewskiej, lecz w wymiarze indywidualnym i zbiorowym (parafia, wioska, miasto, diecezja, naród, państwo) wprowadzamy Go uroczyście jako naszego Pana i Króla na królewski tron i chcemy być Jego poddanymi” (Źródło cytatu: http://www.traditia.fora.pl/kult-nspj-chrystusa-krola-wiadomosci-z-litwy-intronizacja,2259.html).

    Było to więc zastrzeżenie naprawdę dobre. Przynajmniej powiedzieli w nim bowiem ci samorządowcy, że nie nadają Chrystusowi godności królewskiej, lecz jako już istniejącego Króla z nadania Boga Ojca, po prostu wprowadzają Go tylko na „tron” swojej lokalnej społeczności i chcą być Jego poddanymi, podczas gdy nasi buntownicy chcą Chrystusowi nadawać tytuł Króla Polski, tak, jakby człowiek mógł Bogu cokolwiek nadawać. Prawda jest taka, że spełnimy postulat uznania Chrystusa za naszego Króla i Pana wówczas, gdy:
    – najpierw uznamy, że bez naszego nadawania Mu takiego tytułu Chrystus już jest między innymi naszym Królem z nadania Boga Ojca z racji swego Boskiego Synostwa
    – wyrzekniemy się grzechów ciężkich
    – dokonamy aktu Intronizacji Jego Najświętszego Serca po to, żeby odtąd to Jego Królewskie Serce zawsze królowało nad naszym sercem i pobudzało je do świętego życia.

    Takie jest prawdziwe uznanie Chrystusa za naszego Króla i Pana i choć wspomniani litewscy samorządowcy nie postąpili pod tym względem bardzo źle, to jednak Kolumbijczycy postąpili jeszcze lepiej, gdyż wprost nazwali ten swój czyn Intronizacją NSPJ – czyli dokładnie tak, jak to jest napisane u Rozalii. U Litwinów zaś trzeba się dopiero hipotetycznie domyślać, że może pośrednio jest to także jakieś spełnienie Chrystusowej idei intronizacyjnej. Tam zaś od razu jest ta sprawa jasno postawiona.

  32. Jadwiga said

    Muszę tu jeszcze poinformować o takim niespodziewanym na pewno dla współforumowiczów fakcie, że ten pochodzący od Frondy i tutaj zamieszczony artykuł o dokonanej przez kolumbijskich polityków intronizacji Chrystusa został po prostu sfałszowany. Fałsz ten polega na tym, że ktoś dopisał w tym artykule od siebie jego ostatni akapit, pisząc w nim tak, jakby to sam pan Jakub Lubelski wyraził się tak znacznie krytycznie o decyzji Kolumbijczyków. Tymczasem pewna osoba przez porównanie daty pierwszego ukazania się owego artykułu pana Lubelskiego z datą jego późniejszej „modyfikacji” po prostu przyłapała jej autora na tym fałszerstwie i równie szybko wytknęła to Frondzie. Otrzymała stąd odpowiedź z takim usprawiedliwieniem, że tylko dla celów informacyjnych był to cytat z pisma ks. Kiersztyna, a nie żeby chcieć razem z nim deprecjonować decyzję Kolumbijczyków, czyli trochę takie sobie jakby odbijanie piłeczki lub coś w stylu „to nie ja, to on”, ale niech sobie będzie i tego rodzaju usprawiedliwienie dla Frondy. W każdym bądź razie świadczy to o tym, że to nie pan Jakub Lubelski tą naganę pod adresem Kolumbijczyków napisał, bo jest w danej sprawie po ich stronie. Świadczy to również o tym, jakimi to zwodzicielami są ci różni przeciwnicy Intronizacji NSPJ, skoro aż do takich krętactw uciekają się, aby tylko upozorować przed opinią publiczną swoje rzekome racje. Wszystko to zaś jest dokładnie opisane na forum Tradycji Katolickiej w artykule pt. „Artykuł z Frondy – Kolumbia oddała się pod opiekę Bogu”. Zachęcam więc do przeczytania tej całej strony, jak i innych jeszcze artykułów spod ogólnego adresu http://www.traditia.fora.pl/ . Ponadto pozdrawiam szczególnie Pana Anusiaka. Innych także, ale jednak ze szczerym dodatkowym życzeniem, aby zechcieli nawrócić się wreszcie z tego swojego dotychczasowego rozbijactwa w naszym Chrystusowym Kościele. Nie powtarzajmy tu Lutra ani innych Kalwinów, którzy początkowo mieli nawet niektóre racje w zarzutach pod adresem katolickich hierarchów. Wszak są to przecież również tylko ludzie, skazani na jakąś mniejszą lub większą omylność, jak nie w dogmatach, to w niedogmatycznych czynach. Jednak potem owi krytycy kompletnie już zeszli na psy i zepsuli tym w wierze aż do tej pory spory kawał świata. Ja do podobnych należeć nie chcę i innym tego nie radzę.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: