Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Dypl. gajowy hab. Wacław Marucha – I po co, Ojcze Święty?

Posted by redakcjawp w dniu 2009-03-14

MaruchaBenedykt XVI ma nadzieję, że jego zbliżająca się podróż do Ziemi Świętej pomoże „pogłębić dialog Kościoła z narodem żydowskim, aby Żydzi i chrześcijanie, a także muzułmanie, mogli żyć tam w pokoju i zgodzie”.

Ojciec Święty słowa te wypowiedział, przyjmując wczoraj delegację aszkenazyjskiego Wielkiego Rabinatu Izraela oraz przedstawicieli Papieskiej Komisji ds. Kontaktów Religijnych z Judaizmem.

W swym przemówieniu Ojciec Święty podkreślił, że w ostatnich latach nasiliły się przyjazne kontakty między komisją a izraelskim rabinatem. – Ważny dialog, w który jesteście zaangażowani, jest owocem historycznej wizyty mojego umiłowanego poprzednika Papieża Jana Pawła II do Ziemi Świętej w marcu 2000 roku – zaznaczył Benedykt XVI. – To jego pragnieniem było rozpoczęcie dialogu z żydowskimi instytucjami religijnymi w Izraelu, a jego zachęta była decydująca w dążeniu do tego celu – dodał.

Tymczasem „międzynarodowe” media prześcigają się wręcz w wyrażaniu jawnej wrogości wobec Ojca Świętego i wyciągają na światło dzienne wszystkie możliwe zaszłości, które mają dowieść, jakim wielkim łajnem jest Kościół Katolicki w porównaniu ze szlachetną religią Talmudu i jak wielkie grzechy, niemożliwe po prostu do odkupienia, ma on względem żydów. Zgodnie twierdzą też, że wobec napiętych stosunków Jerozolimy i Watykanu, pora na wizytę nie jest najlepsza.

Dlaczego papież przede wszystkim nie odwiedzi tamtejszych okrutnie prześladowanych chrześcijan? Czyż wyrażenie solidarności z najstarszą wspólnota chrześcijańską na świecie – najstarszą, bo założoną przez samego Chrystusa, podczas gdy Kościół w Rzymie założył św. Piotr Apostoł – nie powinno być dla Ojca Świętego ważniejsze, niż kolejna próba zbliżenia się do organicznie wrogich chrześcijaństwu żydów?

Być może papież Benedykt XVI czyni tylko ukłon w stronę poprawniactwa politycznego, nie wierząc w ani jedno ze słów, które wypowiada na temat „pogłębienia dialogu”, porozumienia i zgody. Jest to bowiem człowiek wielkiego kalibru intelektualnego i po prostu musi wiedzieć, że jeszcze nigdy nikomu żaden dialog z żydostwem nie przyniósł nic dobrego, oprócz coraz większej eskalacji żądań, pretensji, oskarżeń i wyłudzania gigantycznych sum pieniędzy.

Stosunki Izraela z Państwem Watykan (jak i z całą resztą katolików na świecie) będą zawsze napięte – o ile katolicy nie zgodzą się wreszcie na to, aby decydujący głos w sprawach Kościoła, dogmatyki katolickiej, kanonizacji świętych, etyki chrześcijańskiej, moralności, prawa kanonicznego, wyboru papieża, święceń biskupich itp. mieli wyłącznie Żydzi.

Wbrew temu, co grzecznościowo mówi Benedykt XVI, żaden dialog Kościoła z innowiercami nie jest ważny. Jest on pozbawiony jakiegokolwiek sensu, o ile jego celem nie jest nawracanie: Chrystus nie dialoguje, lecz bezkompromisowo głosi prawdę i każe nawracać. Dialog taki może być dla Kościoła wręcz złem, gdyż dowartościowuje żydów oraz ich rasistowską, fałszywą religię opartą na nienawiści do gojów i obsesyjnym zainteresowaniu sprawami seksualnymi – a zarazem sprowadza religię Chrystusa do jednej z wielu, nie lepszej niż inne.

Nie potrafię sobie wręcz wyobrazić Piusa XII tłumaczącego się z czegokolwiek społeczności żydowskiej i starającego się wyjść im naprzeciw z jakimś „dialogiem”. Jak trafnie zauważył kiedyś red. Michalkiewicz, pierwszy w historii dialog między żydami a chrześcijanami zakończył się ukrzyżowaniem Mesjasza. Czy bezzasadne są nasze obawy, iż obecny dialog może skończyć się ukrzyżowaniem całego Kościoła?

Tak więc – po co tam jedziesz, Ojcze Święty? Mało Ci jeszcze obelg ciskanych przez „międzynarodowe” szumowiny?

Dypl. gajowy hab. Wacław Marucha
http://marucha.wordpress.com

Reklamy

Komentarzy 28 to “Dypl. gajowy hab. Wacław Marucha – I po co, Ojcze Święty?”

  1. krakus said

    My Polacy niemamy wpływu na decyzje Papieża,a w końcu kondynuuje Dialog z żydowstwem zapoczątkowany przez Wielkiego Poprzednika bez
    względu na to czy to się nam podoba czy nie.
    Era parasola nad Polską ze strony Watykanu już
    minęła bezpowrotnie.

  2. Cham Wiejski said

    A czy kiedykolwiek istniał jakiś „parasol” Watykanu nad Polską? Nic mi o tym nie wiadomo. Papież ujmował się za Żydami wielokrotnie, i przepraszał, i dialogował. Gnojeniem Polaków jakoś nie miał czasu/ochoty się zająć.

  3. Rak said

    Dialog?? Mam wrazenie, ze jest to ciagle pouczanie Watykanu, co moze, czego nie wolno.
    Wydaje sie, ze Papiez nie jest u siebie, ze Watykan zostal „wyrentowany” grandziarzom za dlugi.

  4. Lubomir said

    Nasi kryptokomuniści i judeokatolicy pokazują drogę Ojcu Świętemu. Zapalić menorę {symbol państwa Izrael}, ubrać jarmułkę {symbol judaizmu} i czekać na kolejne polecenia. Oczywiście dla uwiarygodnienia się dobrze byłoby zaatakować jakiegoś kapłana, postawionego wysoko w hierarchii Kościoła Powszechnego. Tylko jak ma się do tego przykazanie, o niesłużeniu cudzym bogom?. No chyba, że dla antypolaków jest to bóg własny a nie cudzy…

  5. aga said

    a czy przypadkiem wielkość kalibru intelektu nie ‚przegra” z uzaleznieniem finansowym Stolicy Apostolskiej, o ktorej tez czasami napomyka pan red. Michalkiewicz?

  6. Cham Wiejski said

    Ciekawe, za czyich to czasów Watykan popadł w uzależnienie od żydowskich banków i kto to był kardynał Marcinkus…

  7. Ryziel said

    JPII też wierzył w cuda że żydki uznają Chrystusa i wiarę katolicka a oni jak pluli na krzyż tak pluja.na jego pogrzebie z buta siedzieli w kapeluszach,aż Pan Bóg zesłał wiatr.Marne ma szanse Benedykt i przy scianie płaczu może wsadzic brulion ż zyczeniami a żyd bedzie chrzescian nienawidził do konca swych dni

  8. Rak said

    A co to za korespondencja z Panem Bogiem przy pomocy tekstu na papierze, wetknietym w jakas szczeline „sciany placzu”. Co papiez (ktorykolwiek) ma do tej sciany? Prawdopodobnie Jego Swiatobliwosc Santo Subito JP II, jako pierwszy napisal list do Zydow via „sciana placzu”, bo Bog czyta w myslach, „pisanego” nie potrzebuje.
    27 lat pontyfikatu JPII, to ciagle pielgrzymki po swiecie. To kosztuje. A jaki byl ich rezultat?

  9. Tera ja said

    Mówię Wam:

    „Módlmy się za żydów wiarołomnych
    aby Bóg i Pan nasz zdarł zasłonę z ich serc,
    iżby i oni poznali Jezusa Chrystusa Pana naszego.
    Módlmy się: Wszechmocny wiekuisty Boże,
    który od miłosierdzia Twego nawet Żydów wiarołomnych nie odrzucił:
    wysłuchaj modły nasze za ten lud zaślepiony,
    aby wreszcie, poznawszy światło prawdy, którym jest Chrystus,
    z ciemności swoich został wybawiony.
    Przez Tegoż Chrystusa Pana naszego.
    Amen”

  10. Marian Barański said

    Prawd. Ojciec święty znajduje się pod wielkim naciskiem żydomasonerii i dlatego próbuje spacyfikować nastroje .Dodajmy do tego bunt wielu biskupów w związku ze zdjęciem ekskomuniki na lefebrybrystów. Jest to zatem krok wielce ryzykowny, niemal desperacki , bowiem żydzi , jak to stwierdził ks. Chrostowski , nie znają pojęcia dialogu.Byłoby jednak całkiem źle, gdyby Benedykt XVI wierzył w dialog żydo- katolicki.

  11. Jarek Sadecki said

    Nie poraz pierwszy Koscciol wyciaga reke do ludzi ktorzy bladza. Pamietam jakie zgorszenie wsrod komunistow wywolalo Oredzie Biskupow Polskich. Przebaczalismy hitlerowcom. Nalezy tez przebaczac Zydom, ktorzy stworzyli apartheid na ziemiach palestynskich.

  12. Rak said

    Cyt.:”Nalezy tez przebaczac Zydom, ktorzy stworzyli apartheid na ziemiach palestynskich.”
    Przebaczac mozna tym, ktorzy okazuja zal za zle czyny i prosza o przebaczenie.
    „Uny” robia swoje i ani im w glowie prosic o co kolwiek. „Uny” zadaja.
    Jedz Pan do nich i powiedz, ze im przebaczasz. Zobaczymy jak bedziesz Pan wygladal po powrocie.

  13. Bac said

    Nie rozumiem dlaczego mamy pretensje do Zydow. Ich jest tylko kilka procent np,w Polsce a zajmuja najwazniejsze stanowiska i dyryguja. Czy to nie Polacy ich wybrali.Kto wybral np ,Borusewicza na marszlka kto ? nie Polacy czasem ? Tu jest pies pogrzebany jak daja sobie robic wode z muzgu.

  14. Joe said

    Dialog KK z zydami , mozna porownac do dyskusji o globalnym ociepleniu lub o kwasnym deszczu w Kanadzie.Sa to tematy dla gawiedzi.A jezeli nie jest wiadomo o co chodzi,to zawsze chodzi o pieniadze.
    Za czasow JPII-go Marcinkus i jego nastepcy,zrobili spore” tornado” finansowe w Watykanie.Czy papiez raniony w zamachu nad tym panowal?Smie watpic.Natomiast nie mam watpliwosci ze zydki wlezli do bankow watykanskich.I oto tego efekty.

  15. @ Tu nie ma co dialogować tylko w pysk i kopa, bo inaczej to całkiem nas przestaną szanować.

  16. Cham Wiejski said

    Nalezy tez przebaczac Zydom, ktorzy stworzyli apartheid na ziemiach palestynskich.

    Rozumiem, że Pan Sądecki sobie ironizuje.
    Bo przebaczać może tylko ten, kto był skrzywdzony.
    My nie mamy prawa wybaczać w niczyim imieniu, oprócz swojego.

  17. Lubomir said

    Dialog Polaków z diabłem?. W jednej ze ‚świątyń handlu’ w Polsce, w jednym z polskich hipermarketów odkryłem ciekawą aptekę…euro-aptekę. Nad wejściem do tego euro-tworu wisi wielki krzyż z wrysowanym w jego środek pogańskim wężem Eskulapem. Ot europejski consensus. Panu Bogu świeczka a diabłu ogarek.

  18. maxio said

    Polecam tefil do obejrzenia:
    http://egzorcyzmy.katolik.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=660&Itemid=186

  19. rysio said

    Przebaczyc’ mozna tylko tym ktorzy zaluja popelnionych zlych uczynkow.
    Nie mozna przebaczyc’ tym ktorzy popelnionych przez siebie mordow nie zaluja,.

  20. ani pis ani po said

    Polska została sprzedana przy okrągłym stole, także kościół jest w niebezpieczeństwie. Ale modlitwa może wszystko, także ta modlitwa o nawrócenie niewiernych Żydów, którą to modlitwę tak Żydzi nienawidzą.Żadne wysokie stanowisko czy to w kościele polskim czy w państwie nie jest w tej chwili dostępne dla Polaka. Czegoś takiego w historii Polski jeszcze nie było. Jak okrutnie karani są Polacy za najlżejsze przewinienia, jak łagodnie traktowani ci na szczytach władzy, którzy nie mają związków z Polską. Jedyny ratunek: modlić się o Miłosierdzie Boże , starać się być uczciwym i robić swoje, pomagać rodakom, którzy są w jeszcze gorszej sytuacji niż my.

  21. Nie bede sie modlil za zydow, ani nie stane sie zwolennikiem przebaczania za to, co przez ponad 2000 lat ze swiadoma premedytacja dokonywali moralnych, politycznych i materialnych zniszczen!!!
    Wiem doskonale ze mozna sie mylic, popelniac bledy i grzechy, ale nie przez ponad 2000 lat dokonywac dokladnie to samo !!!
    Przykro mi, ale nie sprostam tego typu wymaaniom pt: „przebaczeniem czy czyms innym…”
    ==========================
    Milego dnia zycze
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  22. Lubomir said

    Żydzi jak święconej wody boją się Chin i Rosji. Gdyby nie paniczny strach przed tymi wojskowo-gospodarczymi potęgami, dawno już zaatakowaliby Iran i Syrię. Jednak zarówno Chiny jak i Rosja, są w stanie jednym uderzeniem obrócić w proch odwiecznych sabotażystów. Chińczycy i Rosjanie są w pełni świadomi sabotowania prac Rady Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych {do której należą obydwa państwa}, przez bliskowschodnich jastrzębi, manipulujących polityką obronną Waszyngtonu. Póki co, w światowej polityce liczy się wesz na białym kołnierzyku, a nie właściciel koszuli…Ale przecież nie może być tak wiecznie.

  23. julka said

    Ta demokracja w Polsce to jeden wielki przekręt. Trzeba by było zmienić ordynację wyborczą, a tego nie chcą zrobić ci, co pazurami trymają się mebla. Dlatego stale widzimy te same, obrzydliwe pyski pod różnymi nazwami. To trzeba wywalić siłą, inaczej nie da rady.

  24. bibułka said

    Rabin Rabinovitz: Papież pod Ścianą Płaczu – bez krzyża. “Krzyże ranią uczucia Żydów”

    Przed zbliżającą się wizytą papieża Benedykta XVI w Izraelu, strona żydowska zaczyna podsuwać kolejne “sugestie”. Rabin Shmuel Rabinovitz, odpowiedzialny za opiekę nad tzw. Ścianą Płaczu powiedział, że papież nie powinien pojawić się tam mając na sobie założony krzyż.

    “Uważam, że nie wypada podchodzić pod Ścianę Płaczu z jakimikolwiek symbolami religijnymi i dotyczy to również krzyża. Wydaje mi się, że byłoby to tak samo jakby Żyd nałożył na siebie tałes i wszedł do kościoła.” – powiedział Rabinovitz w wywiadzie telefonicznym dla pisma The Jerusalem Post.

    “W najbliższych dniach zamierzam dyskutować tę sprawę z osobami ze strony papieskiej” – powiedział Wadie Abunasser, koordynator wizyty. “Nie wyobrażam sobie jednak aby Ojciec Święty zdjął krzyż.” – dodał Abunasser.

    Podczas wizyty Jana Pawła II i jego modlitwy przed Ścianą Płaczu w 2000 roku, widać było zawieszony na piersi papieża krzyż.

    Wizyta papieża Jana Pawła II była prawdopodownie wyjątkiem, gdyż w ciągu ostatnich lat rabin Rabinovitz wielokrotnie nie dopuścił do odwiedzenia Ściany Płaczu przez osoby noszące znak krzyża. W listopadzie 2007 roku, odmówił on wstępu austriackim biskupom, pod warunkiem zdjęcia noszonych krzyży lub ich zasłonienia. Biskupi zrezygnowali z wizyty. W maju 2008 roku zabronił on wstępu irlandzkim księżom katolickim oraz pastorom protestanckim.

    Rabin Rabinovitch powiedział pismu Jerusalem Post, że “krzyże są symbolami, które ranią uczucia Żydów”.

    Opracowanie: Bibula Information Service (B.I.S.) – http://www.bibula.com – na podstawie Jerusalem Post

    KOMENTARZ BIBUŁY: Celem ukazania “tolerancji” żydowskiej i ich spojrzenia na zagadnienie, przytaczamy fragment komentarza odredakcyjnego chasydzkiego serwisu internetowego CrownHeight.info, który co prawda deklaruje się jako nie będący oficjalną stroną internetową ruchu Chabad-Lubavitch, ale z pewnością jest tego ruchu zwolennikiem, propagatorem i ideowym obrońcą. Acha, dla wyjaśnienia: Avi Avos – ludzkie zwłoki; Hashem – Bóg, Święte Imię ; Avodah Zarah – idolatria; Tzelem – obiekt czczony przez pogan, określenie pejoratywne, ortodoksyjni Żydzi nazywają tak Krzyż Święty.

    R. Rabinovitch ma rację. Jeśli mielibyśmy na to wpływ, ten Avi Avos nie powinien być dopuszczony tam nigdy do modlitw, ponieważ modli się on do swojego boga, który nie jest Hashem. Ale niestety nic nie możemy z tym zrobić. To co możemy natomiast zrobić, to otworzyć to miejsce na czas gdy on tam jest – tak jak robione jest to dla każdego innego przybysza, włącznie z jego poprzednikiem – i poproszenie go o schowanie swojego tzelem pod ubranie. Huamad tzelem bahechal jest okropną rzeczą.

    Mam wielki respekt do Benedykta 16 jako do osoby. Jest on porządną osobą, filosemitą i wszystkie dobre rzeczy można [o nim powiedzieć]. Ale urząd który sprawuje znany jest wśród Żydów jako Avi Avos Hatum’ah, reprezentuje on Avodah Zarah i nic nie można z tym zrobić. Nie ma powodu aby mówić mu o tym – jest on intelektualistą i sam rozumie te rzeczy dobrze i na pewno nie wziąłby tych uwag do siebie osobiście. Zatem nie ma potrzeby aby być chachogovim be’eneinu.

    BIBULA.com

  25. Lubomir said

    Pewnie rabin Rabinovitz ucieszyłby się gdyby Papież nałożył włosiennicę albo wspomniany tałes i przeprosił Żydów za Jezusa Chrystusa. Ciekawe czy syjonistyczni terroryści nie zaatakują czasem Palestyńczyków w czasie pobytu Ojca Świętego w ziemi świętej dla chrześcijan…?. Oczywiście jak zwykle wina leżałaby po stronie…Palestyńczyków, pozbawionych dostępu do mikrofonów i kamer.

  26. Theodotos said

    W treści powyższych wypowiedzi potwierdza się głęboka słuszność poglądu iż antysemita to osoba, która o żydach wypowiada się lepiej niż oni na to zasługują.

  27. Cham Wiejski said

    Atysemita to osoba, ktora w ogole uzywa slowa „zyd” bez uprzedniego uzgodnienia z Sanhedrynem. Niewazne, czy mowi o zydach zle, czy dobrze. Ma nic nie mowic!

  28. CzytELnik said

    Pan Jezus mowil o zydach, „zmijowe plemie”.
    On nazywal rzeczy po imieniu.

    Dla tych, ktorzy sie wzdragaja przed otrzymaniem etykietki „antysemita”,
    proponuje pisanie z duzej litery, ot tak: Zmijowe Plemie.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: