Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Marcin Austyn: Sikorski umywa ręce

Posted by redakcjawp w dniu 2009-07-28

Radek_SikorskiPominięcie w uchwale Sejmu słowa „ludobójstwo” w odniesieniu do rzezi Polaków dokonanej na Kresach Wschodnich przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA miało, wedle naszych władz, służyć uniknięciu wywołania konfliktu między Polską a Ukrainą. Ale nawet tak powściągliwa uchwała, nieoddająca całej prawdy historycznej, wywołała protesty ukraińskich nacjonalistów, którzy nie dość, że zaprzeczają czystkom etnicznym na polskiej ludności, to jeszcze oskarżają Sejm o ukrywanie „okupacyjnej istoty Armii Krajowej i innych polskich formacji wojskowych” pod „obłudnymi słowami o obronie cywilnej ludności”.

 Mimo padających na Polskę fałszywych oskarżeń głosu w tej sprawie nie potrafiło dotąd zabrać Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

„Polskie władze bezpodstawnie oskarżają OUN i UPA o czystki etniczne, zapominając o systematycznym terrorze przeciw Ukraińcom ze strony Polski w ciągu kilku wieków. Oświadczamy, że OUN i UPA walczyły na ukraińskiej ziemi i nigdy nie sięgały po polskie etniczne terytoria w odróżnieniu od polskich bandyckich formacji zbrojnych” – tak brzmi oświadczenie szefa wołyńskiego ośrodka ogólnoukraińskiego związku „Swoboda” Anatolija Witiwa. Nacjonaliści uważają, że uchwała „prowokuje antyukraińską histerię”, a użyty termin „Kresy Wschodnie” świadczy o wrogich zamiarach Polski wobec etnicznego terytorium Ukrainy. „W uchwale okupacyjna istota Armii Krajowej i innych polskich formacji wojskowych została przykryta obłudnymi słowami o obronie cywilnej ludności. Wołyń pamięta takich obrońców, którzy masowo niszczyli Ukraińców w latach II wojny światowej, palili całe wołyńskie wsie” – czytamy.

„Swoboda” zażądała od władz Rzeczypospolitej Polskiej rezygnacji z tego typu kroków, a od prezydenta Ukrainy i Rady Najwyższej udzielenia oficjalnej odpowiedzi na uchwałę Sejmu RP. Wczoraj oświadczenie w podobnym tonie wydał lwowski oddział partii.

Choć podobne głosy z Ukrainy płyną niemal każdego dnia od podjęcia przez Sejm RP uchwały, to Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie potrafiło na nie zareagować i – jak ustaliliśmy – żadnych kroków w tej sprawie nie zamierza podejmować. – Ministerstwo Spraw Zagranicznych, podobnie jak wszystkie pokrewne resorty w innych krajach, nie podejmuje polemiki z treściami głoszonymi przez wszelakie organizacje lub ugrupowania, bez względu na ich rangę, reprezentatywność czy liczebność – poinformował nas Piotr Paszkowski, rzecznik resortu.

– Jestem zaskoczony brakiem jakiejkolwiek reakcji ministra spraw zagranicznych pana Radosława Sikorskiego. Nazywanie Armii Krajowej okupantem jest rzeczą skandaliczną i musi spotkać się z reakcją rządu polskiego – zauważa ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, autor książki „Przemilczane ludobójstwo na Kresach”. W jego ocenie, „milcząca polityka MSZ” zachęca nacjonalistów ukraińskich do kolejnych słownych ataków na Polskę. – Obawiam się, że jeśli rząd będzie milczał, to akty słownego terroru i opluwania Polski będą się nasilały. W końcu może dojść do rękoczynów, do niszczenia polskich pomników czy nawet agresji wobec Polaków – dodaje kapłan. Jego zdaniem, MSZ powinno jednoznacznie stanąć w obronie interesów Polski i zdecydowanie reagować na tego typu ataki. – Proszę zauważyć, że strona ukraińska na swój sposób chce się z problemem zmierzyć, choć robi to w sposób fałszywy. Po stronie polskiej mamy tylko bezwzględne milczenie – mówi ks. Isakowicz-Zaleski.

Postawa MSZ dziwi, szczególnie że w swojej uchwale Sejm zobowiązał m.in. władze publiczne do dbania o historyczną pamięć o tych tragicznych wydarzeniach.

Do zarzutów stawianych Armii Krajowej przez nacjonalistów ukraińskich z dużą rozwagą i spokojem podchodzi Andrzej Żupański z prezydium Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy AK. Jak zauważa, tego typu głosy nie są poparte żadnymi badaniami historycznymi, są oparte na fałszu i AK nie zamierza z nimi polemizować. Jak zaznacza Żupański, AK dysponuje wynikami wspólnych badań historyków polskich i ukraińskich na temat ludobójstwa na Kresach Wschodnich, które są jednoznaczne i nie podlegają dyskusji. – Nacjonaliści ukraińscy nigdy nie opierali się na historycznej prawdzie, a wyłącznie na swoich przekonaniach. Można było się więc spodziewać ich ostrego protestu wobec uchwały Sejmu RP – podkreśla. W ocenie Żupańskiego, dziś ważne jest to, co dalej strona polska zrobi w sprawie ludobójstwa na Wołyniu. AK chce o tym rozmawiać z politykami. – Powstaje pytanie: co dalej? Czy Polska ma zamiar zrobić następny krok? Jeśli tak, to logicznie patrząc, jest nim postulat pod adresem Ukrainy o potępienie tej zbrodni – dodaje. Jednak tego typu apel musi wyraźnie określać, o potępienie jakiej zbrodni chodzi i jakie są podstawy, by twierdzić, że miała ona miejsce. W ocenie AK, tu bazą winny być wspólne badania historyków polskich i ukraińskich lub tylko badania polskie, ale poparte dowodami nie do obalenia. Żupański, pytany o postawę MSZ, zauważa, że milczenie wobec ataków nacjonalistów ukraińskich na Polskę jest niezgodne z polityką państwa i jest sprawą oczywistą, że w tym temacie powinna być reakcja nie tylko Radosława Sikorskiego, ale i premiera Donalda Tuska.

Jak zauważa Ewa Siemaszko, współautorka monografii o ludobójstwie dokonanym przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej na Wołyniu, „Swoboda” jest partią skrajnie nacjonalistyczną i jej ostra reakcja na uchwałę Sejmu RP była do przewidzenia. Jak zaznacza, na razie nie jest to ugrupowanie dominujące na Ukrainie, ale mające spore wpływy w zachodniej części kraju. Jeśli jednak ta partia zdobędzie szersze poparcie, sytuacja Polaków na Ukrainie może się skomplikować. Siemaszko ostrą reakcję nacjonalistów na użyty przez Sejm RP termin „Kresy Wschodnie” uznaje za „alergiczną”. – Polska uznała niepodległość Ukrainy w obecnych granicach i ze strony naszego kraju nie było żadnych przejawów chęci powrotu do granic z przeszłości, w przeciwieństwie do środowisk nacjonalistycznych na Ukrainie, które takie pragnienia wyrażały – zaznacza. Siemaszko ocenia także, iż na głosy nacjonalistów strona polska powinna zareagować. – To nie musi być ostra reakcja, ale w ogóle być powinna. Jeśli się stawia pierwszy krok, to trzeba iść dalej i nie ulegać presji nacjonalistów ukraińskich, trzeba być konsekwentnym – dodaje.

Wywołująca kontrowersje wśród nacjonalistów ukraińskich uchwała Sejmu RP w sprawie tragicznego losu Polaków na Kresach Wschodnich została podjęta 15 lipca br. z okazji 66. rocznicy „rozpoczęcia przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińską Powstańczą Armię na Kresach II Rzeczypospolitej tzw. antypolskiej akcji – masowych mordów o charakterze czystki etnicznej i znamionach ludobójczych”. Sejm RP złożył „hołd pomordowanym Rodakom i obywatelom polskim innych narodowości oraz członkom Armii Krajowej, Samoobrony Kresowej i Batalionów Chłopskich, którzy podjęli dramatyczną walkę w obronie polskiej ludności cywilnej” i przywołał „bolesną pamięć o ukraińskich cywilnych ofiarach”. Ponadto Sejm wyraził „szczególne uznanie i wdzięczność tym Ukraińcom, którzy często z narażaniem własnego życia pomagali i ratowali swych polskich sąsiadów”. W uchwale zabrakło określenia mordów terminem „ludobójstwo” oraz wzmianki o mordach w Małopolsce Wschodniej. Sejm jednak zauważył, że „tragedia Polaków na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej winna być przywrócona pamięci historycznej współczesnych pokoleń”. Jak podkreślili parlamentarzyści, „jest to zadanie dla wszystkich władz publicznych w imię lepszej przyszłości i porozumienia narodów naszej części Europy, w tym szczególnie Polaków i Ukraińców”.

Marcin Austyn, Nasz Dziennik 28.07.2009

Komentarzy 17 to “Marcin Austyn: Sikorski umywa ręce”

  1. krakus said

    Wieczne Odpoczywanie racz im dać Panie.Na przyznanie Ukraińców do
    ludobójstwa Polaków niema co liczyć,a zwłaszcza kiedy w Polsce mamy
    tylu orędowników „pomarańczowej rewolucji” i „pieszczochów” rządu
    Ukrainy.

  2. Bolek said

    Przecież ten pajac Sikorski i cała jego korporacja im. Santo Subito
    Geremka zachowuje się tak jakby
    Polski i Polaków nigdy nie było.
    Przepraszać wszyscy mają za holokaust,
    za „grabież” żydowskiego mienia,
    za „wypędzenie Niemców” ale za
    ludobójstwo popełnione jakiś
    polin-gojach, to już na pewno nikt
    nikogo nie powinien.
    Zresztą decyzje o likwidacji państwa
    polskiego zostały podjęte już wiele
    lat temu przez „starszych i
    mądrzejszych” i trzeba było tylko
    przekonać tępe bydło związane
    z komunistycznymi służbami,
    by założyć spółkę z nieograniczoną
    nieodpowiedzialnością do tego zadania.

  3. Analityk said

    Sikorski to nic nie zrobi na co nie dostanie zlecenia od pasacych sie zasobami Polski Zydow. Juz nasi praojcowie wiedzieli jak ich nazwac i stad powstalo slowo – pasoZyd 🙂 – od pasacego sie trudem Polakow Zyda, a slowo to zostalo pozniej zmienione na uzywane obecnie – pasozyt. Tak glosi wiesc gminna.
    Wracajac do Sikorskiego to wykretna wypowiedz jego ministerstwa, ze
    (…)
    Ministerstwo Spraw Zagranicznych, podobnie jak wszystkie pokrewne resorty w innych krajach, nie podejmuje polemiki z treściami głoszonymi przez WSZELAKIE ORGANIZACJE lub ugrupowania, BEZ WZGLĘDU NA ICH RANGĘ, REPREZENTATYWNOŚĆ CZY LICZEBNOŚĆ.
    (…)
    Jest najzwyklejszym bezczelnym klamstwem. Trudno zreszta spodziewac sie czegos innego po takim ministrze, ktory postepuje dokladnie w/g wskazowek swoich panow.

    Kazdy z prawych Polakow wie, ze to na jego polecenie powstala czarna list osob w organizacji Polonii na calym swiecie, a zwlaszcza USOPAL z p.Kobylanskim na czele, z ktorymi to zabroniono wszelkich kontakow i zastosowano dzialania majace wszelkie znamiona dyskryminacji, nagonki, medialnego terroryzmu i zerwania wszelkich kontaktow. Opisal to swego czasu ambasador Jan Ryn.

    Teraz prosze – jak trzeba zrobic cos dla Polski i Narodu Polskiego – to Sikorski serwuje taki krancowo obludny komunikat. Naprawde trzeba byc krancowym idiota aby temu Zdrajcy i Antypolakowi wierzyc w chociaz jedno slowo.

  4. Polar said

    A cóż mądrego – „jakiś Radek” – może powiedzieć, bez zgody swojej Wszechmocnej Wszechpotężnej Żony? ano nie może zbyt wiele! Stąd te, nazwijmy to: internacjonalistyczne, czy mieżdunarodnyje „gafy” – mieżdunarodnogo „specjalisty”.

  5. wet3 said

    Applebaumek umywa rece.
    A czego oczekiwaliscie od jednego z czolowych polonofobow???!

  6. Bua said

    Skoro wiadomo że na polecenie Sikorskiego powstała
    „czarna lista”
    osób w organizacji polonijnych,
    prosze o podanie gdzie ją można zobaczyć.

    Czy jest to tajna (poufna) lista?

  7. Wojwit said

    @Analityk

    A propos etymologii słowa pasożyt, to chociaż Pańska wersja podoba mi się niezmiernie (sam często, wraz z wyjaśnieniem powodów, piszę obżydliwy – mimo ze według polskiej ortografii powinno sie pisać to słowo przez „rz”), jest niestety nieprawdziwa. Do reformy ortografii jezyka polskiego w Roku Pańskim 1936. pisano „pasorzyt” od tego, że „pasie się w rzyci” czyli w d….
    Tu dla Vol mam pytanie: jak do dzisiaj tę część ciała nazywa się w gwarze śląskiej? A przypomnę, że gwara jest swoistym archiwum językowym – magazynem własciwych dla danego języka „skamielin”.
    Wobec tego jakiego języka „archiwalia” przechowuje prawdziwa sląska gwara? Czyżby niemieckiego? Ergo – czy nie maja racji ci, którzy uważają, że tak zwana „narodowość śląska” to niemiecki sposób bałkanizacji Polski?

  8. Lubomir said

    Będą upominać się o historię jak nie zależy im na polskiej terażniejszości i polskiej przyszłości. Żaden polonofob nie upomni się ani o polskie stocznie, tak jak nie upominał się o polskie huty czy polskie fabryki obrabiarek numerycznych, fabrykę traktorów czy zakłady lotnicze. To ludzie pokroju renegata ‚Vol’. Dla nich polskość jest garbem.

  9. jurek K said

    Na temat rzekomej „odrebnosci” Slazakow od Polakow – otoz odrebnosc narodowa wyjawia sie M.In. w odrebnosci jezykowej.

    „Slazacy” twierdza, ze sa spokrewnieni z Niemcami a nie z Polakami.

    Zas ja (urodzony na Slasku chociaz z rodzicow nie-Slazakow) twierdze, ze:

    przecietny Polak zrozumie 95% tego co powie w „gwarze” Slazak, zas przecietny Niemiec – 0%.

    No wiec z kim sa spokrewnieni „Slazacy” ???

  10. Analityk said

    @Bua

    Wiecej informacji znajdzie Pan na:

    https://wirtualnapolonia.com/2009/01/05/polak-nie-moze-byc-polskim-ambasadorem/

    https://wirtualnapolonia.com/2009/01/05/prof-zdzislaw-jan-ryn-list-do-polonii/

    Wnioski, ze taka list istnieje nieformalnie – sa oczywiste – gdyz, skad “oni” by wiedzieli kogo maja traktowac pogardliwie i separowac sie od nich, dyskredytowac czy wrecz niszczyc roznymi srodkami.

  11. u said

    Ja juz nie mam sily czytac cokolwiek na temat co te pierzaste zule u nas i w naszym imieniu – wyprawiaja. Sam tytul mi wystarczy i juz nie moge zasnac. Zastanawiam sie jak to w swiecie jest, ze nie ma kary na takich gadow.

  12. Analityk said

    @Bua

    Czy przedstawinoe przeze mni linki zadowolily Pana i pozbawily watpliwosci do tego co napisalem, ze taka lista istnieje?
    Dla mnie Polska rzadzi przestepcza Zdradziecka, Antypolska mafia niszczaca kazdy przejaw polskosci i polskiego patriotyzmu. Dowodzi nia herr Tusk ze swoimi pomocnikami jak Sikorski czy Schetyna. Nie widac tez ZADNYCH ostrych protestow ze strony Prazydenta RP krytykujacych takie poczynania.

    Wnioski sa oczywiste. Czy ktos zaprzeczy? Jesli tak to prosze o argumenty, gdyz idiotyzmow i obelg krzykaczy ze my prawi polscy Patrioci – to ciemnogrod to juz sie nasluchalismy, jednakze one swiadcza jedynie jak najgorzej o ich nadawcach jako Zdrajcach i Antypolakach.

  13. Bua said

    P. Analityk;
    Podane teksty czytalem juz dosc dawno temu.
    Osobiscie nie watpie w to, ze jest jakas lista.
    Na podstawie informacji opublikowanych przez prof Ryna jednak nie mozna sprawdzic ile osob i kto jest na tej liscie.

  14. Lubomir said

    Przykre ale nazwisko ‚Sikorski’ zdewaluowało się okropnie, w ostatnich latach. Na terenie jednego z polskich ogrodów działkowych ustalono, że niejaki Sikorski {nota bene p.o. tzw gospodarza} – okradał altany działkowe i ‚prywatyzował’ wodomierze. Dyplomacja posłuszna dyktatom gminy telawiwskiej czy nowojorskiej, raczej nie należy do atrybutów suwerennego państwa. To wyjątkowo groteskowa władza, bijąca pokłony przed kabaretowymi satrapami z gangsterskich republik. O wiele więcej pożytku przynoszą zagraniczne wojaże realnego ambasadora i realnego ministra polskich spraw – Krzysztofa Pendereckiego, niż eskapady szkodników i pasożytów, wyłącznie ośmieszających i niszczących Polskę. Ten żywy symbol wielkiej Polski, postrzegany jest na równi z genialnym Ignacym Paderewskim.

  15. Analityk said

    @Bua

    Osobiscie jestem przekonany, ze na tej liscie jest lub bedzie kazdy Polak myslacy kategoriami jak najlepszego interesu Polski i Narodu Polskiego. Oznacza to, ze rowniez na tej liscie sa wszyscy wystepujacy tu na tym forum a odpowiednie sluzby czynia wszystko aby rozszyfrowac np. kim sa Lubomir, Wojwit, Wet3, Gula, Bolek, Polak, Polar, Krakus czy Bua.

  16. Michał said

    Pozdrowienia Marcinie!
    Wszystko ok, oczywiście był mord i ludobujstwo. Ale przecież tych chłopów ukrainskich jak pamiętasz z historii wyciskali nasi magnaci jak mogli. Więc niech się nie dziwią teraz, że mord był i wyżynanie. Trzeba jednak obiektywnie powiedzieć, że gdyby nasza magnateria chłopa edukowała, a nie uciskała to miałaby zapewnioną strefę buforową od Moskwy i Święty Spokój.
    Apropos (gdy Twoi sympaycy popierali razem z moimi Juszczenke to było OK). Teraz gdy Juszczenko kiełbasę wyborczą rozdawał to już go PIS nie popierał…

    moeiwc

  17. Slucham na zywo teraz konferencji Donalda Tuska czwartek 8 kwiecien 2010.
    Na pytanie dziernikarzy o zaslugach MSZ Radoslawa Sikorskiego ostatnich 2 lat
    nie wymienij jednej zaslugi obecnego ministra Sikorskiego.
    Dyplomatycznie powiedzial 0 danych z wyjatkiem bablenia bez podania bezposredniej i prawdziwej odpowiedzi.
    Uwazam ze Polska jest jedna i Polska Dyplomacja powinna byc jedna, nie powinna sluzyc partyjnym intereso PO.

    Sprawa gwaracji pozyczkowych IMF ( Miedzynarodowy Fundusz Walutowy gdzie tylko USA ma prawo veta.
    Poslce wpuchaja tzn. karte credytowa na 21 miliardow dolarow dla Polski na kolejny rok 2010 bedzie koszkowac 400 mln dolarow rocznie. Moje pytanie ile szpitali polskich mozna za to pomoc?

    Polish Central Bank Sees No Need to Extend IMF Credit Line Prezes Skrzypek podaje. Jednak rzad Tuska naciska na te gwaracje bardzo kosztowne dla Polski. Mam wewnetrze dane z IMF i wiem ze jesli Polska by potrzebowala pozyczki o IMF to by na pewno dostala w trybie natychmiastowym. To po co mamy placic za cos co nie urzywamy. Jesli ja pam karte visa na 50 tysiecy dolarow a nie uzywal to place 0 oplat.
    jesli chodzi o Bialorus to chca jest wepchnac staly kurs do dolara i euro co spowoduje podobny efect jak w Polsce 1992 roku i okradzenia malych firm Bialorusi.

    IMF pracownicy sa jednymi najlepiej oplacanymi na swieci. Sekretarka zarabia tam okolo 95 tysiecy dolarow rocznie plus bonusy ( warto wiedzic ze pracownicy nie placa zadnuch podatkow czyli cala kompensacja to jest dochod na czysto – nie opodatkowana w zadnym kraju.

    Byly premier Belka tam teraz pracuje. Nie wiem ile dostaje ale sprawdze i wam podam.

    W rozmowie bezposredniej na przyjeciu grudniowym 2009, swiatecznym, ktore kosztowalo kilka milionow dolarow tez polskich podatnikow dowiedzialem sie ze planuja skok na Polski ZUS podajac ze peniadze czlonkow i polskich podatnikow sa zle inwestowane przez Polske.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: