Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Gorszy, bo Polak i ze Wschodu

Posted by redakcjawp w dniu 2009-08-06

Białorusini i Ukraińcy służący w niemieckich jednostkach paramilitarnych, a następnie wcieleni do armii gen. Władysława Andersa będą mogli ubiegać się o polskie obywatelstwo. Muszą złożyć tylko odpowiedni wniosek do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Takie rozwiązanie zakłada projekt ustawy o obywatelstwie polskim uchwalony przez Sejm. Tej szansy są natomiast pozbawieni Polacy mieszkający na Wschodzie. Mimo że posiadają obywatelstwo II RP – oni lub ich potomstwo – nie są uznawani za takich w świetle obecnego prawa.

W czasie II wojny światowej Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie wcielały w swoje szeregi dezerterów z Wehrmachtu, którzy sami zgłosili się do służby w Wojsku Polskim, oraz wziętych do niewoli robotników z Organizacji Todta i innych oddziałów paramilitarnych. Byli oni m.in. narodowości białoruskiej i ukraińskiej. – W obozach jenieckich okazywało się, że przed wojną mieli polskie obywatelstwo. Tak się zresztą deklarowali i byli wcielani m.in. we Włoszech do II Korpusu Polskiego – twierdzi dr Robert Wyszyński, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego.
Uchwalona przez Sejm w kwietniu ustawa o obywatelstwie polskim przywraca takim osobom obywatelstwo, natomiast nie czyni tego w stosunku do Polaków mieszkających na Wschodzie, którzy byli przed wojną pełnoprawnymi obywatelami II Rzeczypospolitej. Nie ulega wątpliwości, że żołnierze gen. Władysława Andersa, którzy nie wrócili po wojnie do Polski, zostali bezprawnie pozbawieni obywatelstwa na mocy ustawy o obywatelstwie polskim z 1951 r., i te jej zapisy znosi obecny projekt legislacyjny. Problem jednak w tym, iż obecny projekt różnicuje Polaków na tych z Zachodu i ze Wschodu. – To jest dziwne, że Kresowiacy, m.in. z Białorusi i Ukrainy, nie otrzymają obywatelstwa, natomiast zostanie ono udzielone tym, którzy służyli w PSZ na Zachodzie. To podział na lepszych i gorszych, jakaś aberracja i totalna niesprawiedliwość – uważa Wyszyński. Zwraca uwagę, iż zarówno jedni, jak i drudzy byli Polakami z Kresów. – Andersowcy to też są Kresowiacy, którzy trafili na Zachód. Otrzymają oni obywatelstwo, natomiast ich rodziny, które pozostały na Wschodzie, nie mają takiej szansy – zauważa.
Okazuje się w dodatku, że o polskie obywatelstwo będą mogli starać się Białorusini i Ukraińcy wcześniej służący w niemieckich organizacjach paramilitarnych, którzy jako jeńcy zostali następnie wcieleni do PSZ na Zachodzie. – Z armii gen. Andersa wyszło generalnie kilkaset osób narodowości ukraińskiej i z Syberii, a około 2 tys. z Kresów Północno-Wschodnich, których można określić jako Białorusini, ale właściwie były to osoby bez świadomości narodowej – informuje prof. Czesław Partacz, historyk, dziekan Wydziału Ekonomii i Zarządzania Politechniki Koszalińskiej. Podkreśla, iż osób z organizacji uznanych już w latach 1944-1945 za zbrodnicze, takich jak: SS Galizien lub Ukraińska Powstańcza Armia, nie przyjmowano do PSZ na Zachodzie, ponieważ było to weryfikowane w obozie przejściowym.
Projekt ustawy wyklucza wprawdzie przywrócenie obywatelstwa cudzoziemcowi, który dobrowolnie wstąpił w okresie od 1 września 1939 r. do 8 maja 1945 r. do służby w wojskach państw osi lub ich sojuszników lub działał na szkodę Polski. Nie zmienia to jednak paradoksu, że osoba innej narodowości będzie miała szansę na polskie obywatelstwo w przeciwieństwie do Polaka z Kresów, który znalazł się poza granicami Polski po 1945 r. nie z własnej winy. – Ta ustawa w ogóle nie przewiduje potwierdzenia obywatelstwa dla Kresowiaków, polskich obywateli II RP lub ich potomków, którzy przed wojną mieszkali na terytorium Polski. Obecny projekt dyskryminuje – można powiedzieć – miliony ludzi, którzy mieszkają na Białorusi i Ukrainie – podkreśla Wyszyński.
Jacek Dytkowski

www.naszdziennik.pl

Komentarzy 15 to “Gorszy, bo Polak i ze Wschodu”

  1. Julka said

    Lech Kaczyński zaskarżył tę ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, ale tylko w zakresie, w jakim daje ona możliwości decydowania wojewodom, a powinna prezydentowi zostawić te kompetencje. I tak z grubsza wygląda patriotyzm Kaczyńskich; udają, że protestują, walczą z, skarżą- niech ludzie wiedzą, że się nie zgadzają, a tak naprawdę to pozory. Na podstawie ustawy z 1920r.,pozbawiono obywatelstwa zdrajców, kolaborantów. Wówczas urzędnicy wiedzieli najlepiej kto jest kim. Teraz przyznaje się MSWiA przywracanie takiego obywatelstwa z motywacją „może, ale nie musi przywrócić”. Organizacje kresowe powinny też zaskarżyć te ustawę w zakresie ich dyskryminowania. Obawiam się, że Kaczyńśki mógł zaskarżyć tylko po to, by pokazać, że ustawa jeszcze nie będzie obowiązywała, bo zajmie się nią TK. A jak się ma zająć, to sam wskazał.

  2. Lubomir said

    Szkodnictwo ponad głowami Polaków?. Renegaci i polityczna prostytucja wykazują się najwyrażniej niezwykłą przebiegłością, usiłują działać ponad świadomością Polaków. Zresztą czego oczekiwać po ludziach, którzy wciąż montują antypolską koalicję w Polsce. Koalicję złożoną z rodaków Jakuba Bermana, Josefa Goebbelsa i Mirosława Onyszkiewicza ‚Oresta’. Świńska grypa jakoś wciąż omija polityczne świnie.

  3. NSZ-c said

    Przestańcie tak na „HURA” przyznawać na lewo i prawo to polskie obywatelstwo, kierujac się ludowymi prostymi emocjami !

    Jacek Dytkowski w swom powyższym felietonie pt. „Gorszy, bo Polak i ze Wschodu” napisał BREDNIE następujacej treści powołujac się na jakiegoś dyletanta prawnego o nazwisku Wyszyńsk:

    „Obecny projekt dyskryminuje – można powiedzieć – miliony ludzi, którzy mieszkają na Białorusi i Ukrainie – podkreśla Wyszyński”

    Wyjaśnienie:

    Na poczatku lat 1990-ch, czyli zaraz po zjednoczeniu się NRD i RFN w jedno państwo niemieckie, urzędy niemieckie zaczeły wystawiać paszporty NIEMIECKIE (tzn. zwrócono stare obywatelstwo niemieckie) obecnym obywatelom POLSKIM tym, którzy pozostali po 9 maja 1945 roku w granicach PRL-u i teraz III RP, którzy deklarowali NIEMIECKĄ nardowość, co byli urodzonie przed 31 grudnia 1937 roku w granicach III Rzeszy niemieckiej do 31 grudnia 1937 roku.

    Tutaj chodzi o tych niemców, którzy nie opuścili swoich domostw czy własności po 1945 roku, na POLSKIEJ ziemi Pistowskiej, które przed 31 grudnia 1937 rokiem były w obszarze III Rzeszy niemieckiej. Ci niemcy pozostali w Polsce i rzady W.Bieruta po 1945 roku siłą tych niemców nie usuwał z PRL-u i w ten sposób oni nabyli automatycznie polskie obywatelstwo, ale wtedy utracili obywatelstwo III Rzeszy bo takowa przestała istnieć.

    To wydawanie paszportów obywatelom polskim, ale którzy urodzili się przed 31 grudnia 1937 roku kiedyś rzeczywiście mieli niemieckie obywatelstwo, ale je utracili to rząd zjednoczonych Niemiec po 1990 roku zaczoł im zwracać kontrowersyjnie niemieckie obywatelstwo, na co rząd już III RP otwarcie zaprotestował nazywajac REWIZJONIZMEM niemieckim działania rzadu niemieckiego.

    W obronie rzadu III RP stanoł Prezydent USA, który oświadczył że to co robi rząd zjedoczonych Niemiec jest pogwałceniem prawa miedzynarodowego w tym temacie, którego sygnotariuszem jest państwo niemieckie.
    Wtedy rząd zjednoczonych Niemiec odpowiedział, że USA zatwierdziło NOWĄ Konstytucje niemiecką z paragrafem nr 116 tej NOWEJ Konstytucji zjednoczonego panstwa niemieckiego.
    Ten REWIZJONISTYCZNY Artkuł 116 obecnej Konstytucji niemieckiej mówi nawet w ten sposób:

    „ wszyscy, którzy sie urodzil w ramach terytorium Polskiego po 8 maja 1945 roku do dnia dzisiejszego na terenie Państwa Polskiego i czuja sie niemcami, którzy mieszkaja na wschód od Odry i Nysy Łużyckiej”

    http://www.germany.info/Vertretung/usa/en/04__Legal/02__Directory__Services/02__Citizenship/__MB__Einbuergerung__BVA-e,property=Daten.pdf

    I tutaj jest zasadnicze pytanie : Czy ktoś, kto urodzil sie w Niemczech i mieszka w Niemczech może ubiegac sie o obywatelstwo Polskie nawet deklarujac że jest Polakiem ?
    Jesli by tak było tzn. że prawo polskie by NIE uznawalo legalności tego terytorium niemieckiego z ktorego ten rzeczywisty OBECNY obywatel niemiecki pochodzi.

    Nie mniej jednak rząd niemeicki zaprzestał wydawania paszportów starym obywatelom III Rzeszy niemieckiej, aby nie ZAOGNIAĆ stosunków z III RP przed przyjeciem jej do UE czyli przed złapaniem jej w sidła niemieckie.

    Po tym incydencie gwałtownie orzywiło się awanturnictwo „ziomków niemieckich” w RFN, których obecnie reprezentuje Erica Stenbach domagajacych się granic Niemiec z 1937 roku.

    A może pan Jacek Dytkowski razem z jakims Wyszynskim utworzą podobną organizaję w Polsce do tej Stenbach , która to jako polska zarejestrowana organizacja w Polsce bedzie się oficjalnie DOMAGAŁA bezwarunkowego ZWROTU zagarnietych STARYCH ziem polskich, które PRZYWŁASZCYŁ sobie bezprawnie ludobujca Józef Stalin i przyłaczył do ZSRR, które to teraz POLSKIE ZIEMIE stały się PRZYPADKOWO własnością Rosji czy takich GÓWNIANYCH państewek zupełnie NOWYCH jak Białoruś, Litwa, czy Ukraina, których NIGDY do tej pory NIE BYŁO !

    Identyczny precedens bezwiednie stwarza Jacek Dytkowski w swoim powyższym felieteonie domagajacym się na siłe nadania obywatelstwa polskiego obecnym obywatelom panstwa Białoruś i Ukraina … itd. którzy deklaruja polska narodowość, a wielu z nich nawet nie zna jezyka polskiego nie odczuwało do tej pory wewnetrznej potrzeby się jego nauczenia.

    Takie nierozważne podejscie do tego zagadnienia arbitralnego przyznawania obywatelstwa polskiego osobom urodzonym w innych panstwach w obecnie uznawanych graniacach ich panstw, tylko dlatego że ktoś tam mówi że „jestem polakiem”. Większość osób, które tak mówią w obecnej Białorusi lub na Ukrainie, nie zna nawet języka polskiego.

    Przyznawanie obywatelstw we wszystkich cywilizowanych krajach świata dbajacych o swój faktyczny INTERES panstwowy, przeprowadza na zasadzie wprowadzonego w tym zakresie całego systemu PRZEMYSLANEJ procedury prawnej i nie przyznają obywatelstw tych panstw tak na „HURA” na zasadzie jakiegoś głupiego plebiscytu ludowego, jak to oferuje żydo-demokracja, czyli głosem iloscią głosów wymanipulowanego prostego tłumu przez propagandę medialną.

    Czy aby się nie otwiera puszki z pandorą, która Polskę zatruje ?

    Oby przyznawanie polskiego obywatelstwa tak na „HURA” z pominieciem zasad prawa miedzynarodowego może się obrócic PRZECIWKO Panstwu Polskiemu i wtedy rząd niemiecki wykożysta to ZAMIESZANIE i zacznie wydawać obywatelstwo niemieckie polakom na bazie Artykułu 116 obecnej Konstytucji niemieckiej, a potem „niemcy” zoorganizują ponownie plebiscyt w Polsce i przegłosują 1/3 terytorium obecnej Polski do Panstwa Polskiego na co czają się niemcy od 1945 roku.

    Zapomnieliscie jak to było z z Serbskim Kosowem ?

    Czy do takiego czegoś dążymy na Białorusi, Litwie i Ukrainie i tam sposobem bedziemy się starać utworzyc PodPolski, a za pare lat przyłaczymy je do Polski ?

    ZSRR już nie ma i NIKT granic słabej Polski nie bedzie bronić, a inne „mocarstwa światowe” jak USA, Anglia lub Francja ZAWSZE przystają do SILNYCH nawet bankrutów etycznych czy panstw ludobujczych kierujac się stara ich zasadą:

    „My nie mamy wiecznych wrogów, ani wiecznych przyjacił, lecz patrzymy tylko na SWOJE WŁASNE interesy”.

    Tak postępowali z Jugosławią, Serbią, Czeczenią . . . i oczywiwiście z Palestyną której już NIE MA, a pozostałych Palestynczyków już dobijają siekierami i ci mocarze udają że nic nie widzą . . . że nic się nie dzieje.
    Aby tak się nie stało z Polską, jak PONOWNIE napadną na nas zmówieni rosjanie z niemcami !

    Przecież żydo-maseneria i żydo-postkomuna po 1990 roku nieomal całkowicie już zlikwidowała Polską Armię !

    KTO będzie nas Polaków bronić ?

  4. Czytacz said

    Niektórzy białorusini przypomnieli sobie o swojej polskości w obliczu białoruskiego bankructwa.

    Kiedy A.Borys terazniejsza przewodniczaca ZPB chodziła i starała się o lokale na polskie szkoły u komuszych władz białoruskich to taki Józef Łucznik – komuch były członek Komunistycznej Partii Zwiazku Radzieckiego(KPZR) siedział cicho i nic nie mówił jak wielu im podobnych „działaczy” pozostajacych na łancuchu Łukaszenki.

    A.Borys też organizowała różnego rodzaju pikiety w obronie polskich klas, które nauczały polskiego języka i polskiej historii, które to reżim Łukaszenki usiłował likwidować.
    Wtedy jak Borys organizowała te piketey to tych Polaków nie było prawie wcale aby ją popierać. Po wejściu III RP do Unii Europejskiej, niektórzy na Białorusi i na Ukranie NAGLE przypomnieli sobie o swojej „polskości” i dawaj, dawaj chamsko zaczeli szturmować polskie placówki dyplomatyczne w Białorusi i Ukrainie o wydanie im polskich paszportów na hasełko „jestem polak”.

    Na Białorusi i na Ukrainie rysuje sie coraz bardziej perspektywa bankructwa finasowego tych zoorganizowanych na prędce dziwacznych chaotycznych państwek bez tradycji państwowości w których brak jest jakiejkolwiek dyscypliny społecznej i dlatego panuje niesamowita korupcja, chyba o 100-ć wieksza niż w Polsce, wiec wszyscy obywatele chcą z tamtąd UCIEC jak szczury z tonącego okretu na morzu ratujac się „polskim paszportem” .

    Dlatego, mnustwo Białorusinów i Ukraiców NAGLE zaczeło się podawać za „polaków”, aby tą „polskoscią” sobie wycierać ruskie kamasze i pomuc sobie ucieczką po przez Polske na zachód Europy z tego po-ruskiego bałaganu po przez ŁATWE do wyłudzenie „polskiego paszportu” bo o obywatelstwo polskie im wcale nie chodzi.
    Dlatego NAGLE się narobiło tam na Białorusi czy na Ukrainie tylu „polaków” którzy przez swoich agentów, którym udało się już przedostać na terytorium III RP nakrecają za pomocą obecnej opozycji do POPiS-u jakąś brutalna krzykliwą batalę i debatę ludową w Polsce, aby NATYCHMIAST MASOWO w jednej chwili wydawać polskie paszporty z pominieciem polskiej procedury prawnej w przyznawaniu polskiego obywatelstwa.
    Tą cała awanturniczą akcję nakrecają w Polsce różni kombinatorzy wyhodowani w ZSRR, którzy mają w nosie Polski interes panstwowy.

  5. Analityk said

    Cel tej ustawy jest oczywisty.

    JEST TO ANTYPOLSKA USTAWA zmierzajaca do wprowadzenia na terytorium Polski jak najwiekszej liczby wrogow Narodu Polskiego, ktorych bedzie pozniej mozna uzyc jako sile rozrastajaca sie i niszczaca prawowitych gospodarzy Polski – Polakow.
    Tych ktorzy glosuja za ta ustawa nalezy wciagnac na liste ZDRAJCOW Polski i w przyszlosci najsurowiej ukarac!
    Wrogowie Polakow – jak widac – bardzo dokladnie dbaja o to aby konsekwentnie niszczyc i wynarodawiac Narod Polski.

  6. Julka said

    NSZ-c
    Ależ to nie my przyznajemy na prawo i lewo obywatelstwo, tylko pan Prezydent i to na lewo cyt.”Jestem gotów przyjmować wnioski, które nie mają postaci wniosku o obywatelstwo, tylko zgody na przyjęcie obywatelstwa, bo oczywiście jak ktoś się nie zgodzi, to obywatelstwa dostać nie może, bo nikomu się na siłę tego nie narzuca”.Kompetencje do nadawania obywatelstwa ma on sam, zarówno w obowiązującej ustawie jak i tej przez niego zaskarżonej. Z jego wypowiedzi wynika, że gotów jest nadawać obywatelstwo polskie nawet telefon, ale oczywiście tylko wybranym. Polacy, którzy znależli się z przyczyn losowych na Wschodzie mogą otrzymać obywatelstwo na podstawie ustawy z 2000r.,o repatriacji /muszą m.in. wykazać, że będą mieć gdzie mieszkać i z czego się utrzymywać/. Zydzi niczego wykazywać nie muszą, bowiem mamy miłościwie panującego im Prezydenta.
    htto://pl.wikinews.org/wiki/Uroczystość_nadania_obywatelstwa_polskiego_z_okazji_40_rocznicy_Marca_`68

  7. Julka said

    NSZ-c
    Krytykuje pan Wyszkowskiego, a sam zadaje pytania świadczące o nierozumieniu istoty.”Czy ktoś, kto urodził się w Niemczech i mieszka w Niemczech może ubiegać się o obywatelstwo polskie nawet deklarując, że jest Polakiem ?”. Odpowiadam: oczywiście, że może nawet gdy nie ma pochodzenia polskiego. Po drugie ten ktoś urodzony w Niemczech i tam mieszkający wcale nie musi mieć obywatelstwa niemieckiego. Według prawa niemieckiego obywatelem niemieckim jest ten, kto urodził się z niemieckich rodziców /prawo krwi/. U nas jest inaczej: obywatelem polskim jest ten, kto urodził się z rodziców będących obywatelami polskimi. Może nabyć obywatelstwo niemieckie nie-Niemiec, który tam mieszka co najmniej 8 lat i ma pozwolenie na pobyt prócz dodatkowych warunków- wówczas musi zgłosić wniosek o nadanie obywatelstwa. U nas tak długo nie trzeba czekać, bo tylko 5 lat, a nawet wcale bo mamy gumowe prawo do stosowania według uznania.
    Poza tym Konstytucja niemiecka jest konstytucją narodową (wyrażnie pisze się „naród niemiecki”,”każdy Niemiec”) w przeciwieństwie do naszej, która w ogóle nie zawiera pojęcia „naród polski”. I wydaje mi się, że to naturalizowanie na podstawie art.116 konstytucji niemieckiej nie stanowi żadnego zagrożenia dla Polski, bo Niemcy albo ich potomkowie z tamtych lat już dawno powyjeżdżali, w szczególności w czasach socjalizmu. Jest więc to sztucznie rozdmuchany problem.

  8. Analityk said

    @Julka

    To jest jedna z przyczyn tragedii Polski, ze w Konstytucji RP nie ma pojecia “Narod Polski”, nie ma definicji, ze Polakiem jest kazdy kto ma obojga rodzicow Polakow. Oznacza to, ze tworcy tej Konstytucji daza do wyniszczenia etnicznych Polakow, do rozmycia pojecia obywatelstwo i zastapienia go klamliwie pojeciem narod, daza do sprowadzenia jak najwiekszej liczby wrogow Narodu Polskiego a nastepnie by poprzez nadanie im obywatelstwa okrzyknac ich Polakami – co jest oczywistym klamstwem.
    Nigdy Zyd, Murzyn czy jakis Azjata nie bedzie Polakiem. Niemcy to doskonale rozumieja i nie tylko Niemcy ale wiekszosc narodow w Europie jak Holendrzy, czy Szwajcarzy (w Szwajcarii trzeba wykazac sie prawoscia i zamieszkaniem przez 3 pokolenia by dostac obywatelstwo) no i oczywiscie Japonczycy, ktorzy zadnemu obcemu nie daja obywatelstwa japonskiego.
    W Polsce byle zdrajca, deserter, zlodziej, przybleda od razu staje sie “Polakiem” jesli nie jest tylko Polskim Patriota – dzieki rzadom okupantow.

  9. Max said

    A moze ta zawierucha ze wschodnimi to zaslona dymna dla innych ‚dzialan’?

    Jakos nikt przez przypadek nie zauwazyl o obywatelach przedwojennej polski – polakach wyznania mojzeszowego, wcielonych do Armii Gen.Andersa ktorzy zdezertowali z tej armii w Palestynie na rzecz przyszlego Wielkiego Izraela.
    Czy im tez nalezy sie obywatestwo polskie?
    A moze juz je maja lub je otrzymuja?
    A moze ich dzieciom rowniez sie nalezy ?

    W takich np. Niemczech teraz jest wiecej ziomkow niz bylo po wojnie.
    Rozmazaja sie jak koty.

    Wszystko zalezy od ustawienia ‚prawa’.

    DDD

  10. Analityk said

    @Max

    Jakie wnioski?
    Jesli coraz wiecej ziomkow to beda zapewne chcieli wrocic na “swoje ziemie” lub odzyskac calkowita wladze nad nimi lub wlaczyc je do Wielkich Niemiec.
    Jesli coraz wiecej dezerterow z armii Andersa wyznania mojzeszowego i ich dzieci chcacych wracac do Polski by znow stac sie “polakami” to zapewne beda chcieli jak zwykle “exclusive privileges” (zastrzezonych wylacznie przywilejow) dla siebie, bo nie byliby Zydami.

    Jesli Zdrajcy i Antypolacy ulatwiaja w/w osiaganie tych celow to…
    Co to oznacza dla Polakow w Polsce?!!

  11. Max said

    @ ‚Co to oznacza dla Polakow w Polsce?!!’

    Oznacza to ze idea JUDEOPOLONII jest tuz tuz!!!

    Byly kanclerz Niemiec Helmut KOHL okreslil czas ponownego zindoktrynowania Slaska, Pomorza i bylych ‚Prus Wschodnich’ na 2032 rok.

    Maszyna indoktrynacyjna dziala. Powoli, ale zawsze ‚na wschod’!!!

    DDD

  12. Analityk said

    @Max

    Moje pytanie bylo retoryczne i nie oczekuje na nie odpowiedzi, gdyz jest ona dla kazdego myslacego prawego Polaka ZNANA.

    Do tego nalezy dodac jeszcze butna wypowiedz Michnika i juz wiadomo, ze oni uwazaja iz Polska to kraj podbity, zniewolony i a Polacy beda chodzic na pasku poprawnosci politycznej obawiajac sie przesladowan ze strony Zydow – bo juz im nawet nie odpowiedza na ich kalumnie „dla swietego spokoju”. Teraz idzie kolej na Ukraincow, ktorym Polacy maja sie klaniac nisko do ziemi i dziekowac, ze ich wodz Bandera i spolka OUN-UPA wymordowali na Kresach pare setek tysiecy bezbronnych Polakow – glownie kobiet, dzieci i starcow.

    Innymi slowy w Polsce Polacy to obywatele trzeciej kategorii po Zydach i Ukraincach. Cel zostal przez tego Antypolaka Michnika wyznaczony – ani slowa zlego o Ukraincach.

    Osoba o nicku Jm zacytowala ostatnio te wypowiedz Michnika
    Cytat
    (…)
    “- Ukraińcy zajęli miejsce Żydów. Żydzi są tabu i wszystkie zapasy nienawiści i żółci, jakie w niektórych duszach w Polsce się nagromadziły, wylewają się teraz przeciw Ukrainie. Wystarczy przeczytać, co na ten temat mówią np. ksiądz Isakowicz-Zaleski i niektórzy publicyści Rzeczpospolitej”.
    (…)

    Widzicie panstwo skale TERRORU w Polsce uprawiana przez rzadzacych Polska terrorystow. Osiagneli juz to, ze o Zydach Polacy boja sie cos zlego nawet pomyslec – bo to antysemityzm – tak im wbily do glowy antypolskie polskojezyczne media i talmudowi hierarchowie z Kosciola Katolickiego. To stwierdzenie samego “guru” Michnika.
    Teraz Polacy beda zmuszani do klaniania sie i wyslugiwania Ukraincom jesli beda oddawac czesc bandycie Banderze i stawiac mu pomniki.
    Dokad zmierzacie RODACY ?!!

  13. z Kresow said

    Kiedy zostanie przywrocone obywatelstwo Polakom z Kresow, ktorzy nigdy nie wyrzekli się polskosci, trwają w tradycji polskiej, rozmawiają w rodzinach po polsku i zwią się Polakami? Kiedy?

  14. Max said

    Przeczytalem, ale jestem juz ”zmeczuny”. jet prawie 2 am. Ide spac, ale sie odezwe, bo mnie krew zalewa!!!!! Musze sie wyciszyc.
    DDD
    MD

  15. eradycator said

    tak kreuje się „nowoczesny” naród , ignorując prawo krwi , strktur rodowo plemiennych , obecnie promowane definicje narodu są spaczone

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: