Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Red. Blumsztajn przejmuje ulice?

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2010-11-12

Na 11 listopada, w rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę w roku 1918, Obóz Narodowo-Radykalny zapowiedział Marsz Niepodległości, na który uzyskał zezwolenie władz. Na takie dictum związany z „Gazetą Wyborczą” red. Seweryn Blumsztajn wezwał, by uczestników tego Marszu z Warszawy „wygwizdać”. Nawet rozdał w tym celu gwizdki, pewnie kupione z funduszów jakiegoś filantropa – może nawet tego samego, który sponsoruje Fundację Batorego, utrzymującą różnych postępowców do wynajęcia. Przyczyną tego „wygwizdania” jest okoliczność, że Obóz Narodowo-Radykalny skupia narodowców, czyli zwolenników nacjonalizmu.
Nacjonalizm jest obecnie w Europie demonizowany, ale w zasadzie niczego demonicznego w nim nie ma. Jest to pogląd, że każda wspólnota etniczna powinna się politycznie zorganizować w państwo. Niekiedy bywa to słuszne, a niekiedy nie; np. większość Żydów hołduje syjonizmowi, to znaczy żydowskiemu nacjonalizmowi, który jest nawet oficjalną ideologią Izraela. Nawiasem mówiąc, od czasów Teodora Herzla żydowski nacjonalizm przekształcił się w szowinizm – bo w odróżnieniu od pierwotnych założeń syjonizmu, według których Żydzi stanowią taki sam naród, jak każdy inny i dlatego powinni mieć własne państwo – syjonizm współczesny uważa Żydów za naród wyjątkowy, któremu dla własnej wygody wolno inne narody przekształcać w tzw. nawóz historii. Zbliża go to do ideologii hitlerowskiej, której twardym jądrem było przekonanie o istnieniu „wyższej rasy”, która z powodu tej wyższości powinna panować nad innymi. Nacjonalizm w pewnych sytuacjach bywa więc uzasadniony, a w innych – niekoniecznie – np. gdyby, dajmy na to, Kurpie czy górale, którzy niewątpliwie stanowią wspólnotę etniczną, też chcieli utworzyć sobie własne państwa.
W Polsce nacjonaliści nie mają swojej reprezentacji parlamentarnej, w odróżnieniu od Izraela, czy takiej np. Ukrainy, gdzie najtwardszym jądrem zaplecza politycznego prezydenta Wiktora Juszczenki i premier Julii Tymoszenko byli banderowcy, kierujący politycznie również ukraińską diasporą. Banderowcy – w odróżnieniu od cokolwiek safandulskich narodowców polskich – są bardzo, mówiąc delikatnie, radykalni. Ciekawe, że mimo to środowisko żydowskie skupione wokół „Gazety Wyborczej” i większość tzw. sił postępu w Polsce szalenie banderowcom nadskakiwała, co ośmieliło ich do tego stopnia, że próbowali nawet zorganizować rajd szlakiem Stefana Bandery przez Polskę do Monachium i tylko zdecydowana postawa części opinii publicznej – właśnie tej skłaniającej się ku łagodnemu nacjonalizmowi – temu eksperymentowi zapobiegła. W ogóle Żydzi bardzo się angażują w walkę z nacjonalizmem w Europie, podczas gdy bardzo rzadko zdarza im się krytykować nacjonalizm żydowski, a prawie nigdy – Izrael, w którym, jak wspomniałem, syjonizm w odmianie już szowinistycznej jest ideologią obowiązującą. Warto zwrócić uwagę, że środowiska żydowskie korzystają w tej sprawie z daleko idącej protekcji władającej Unią Europejską biurokratycznej międzynarodówki, która w ideologii nacjonalistycznej słusznie upatruje zagrożenie dla swego dobrego fartu i swojej władzy nad obezwładnianymi europejskimi narodami.
Wszystko to – a również roszczenia majątkowe, podnoszone nieustannie wobec Polski przez żydowskie organizacje wiadomego przemysłu – musi niewątpliwie uskrzydlać red. Seweryna Blumsztajna oraz postępaków skupionych w rozmaitych „centralach anarchistycznych” (czyżby anarchiści tak hołdowali centralizmowi ze względu na jedną kasę?), absolwentki studiów płciowych ze sponsorowanej przez warszawski magistrat fundacji MaMa, sodomitów i gomorytki z Lambdy, Żydów z Żydowskiej Ogólnopolskiej Organizacji Młodzieżowej (zwróćmy uwagę, że zorganizowanej według kryterium narodowego, czy jak kto woli – rasowego!), transseksualistów, nekro- i zoofilów oraz Aleksandra Pawłowskiego („Piękne panie, szanowni panowie i ty, Dawidzie Abrahamowiczu” – powiedział na pewnym zebraniu Wojciech Dzieduszycki) ze Stowarzyszenia Wolność – Równość – Solidarność, preferującego działania „fizyczne”. Uskrzydlać do tego stopnia, że postanowił posunąć się o krok dalej w stosunku do okresu międzywojennego, kiedy to Żydzi zadowalali się posiadaniem kamienic, ulice łaskawie zostawiając tubylcom. Redaktor Seweryn Blumsztajn chciałby przejąć kontrolę również nad ulicami.

Stanisław Michalkiewicz
www.michalkiewicz.pl

Reklamy

Komentarzy 50 to “Red. Blumsztajn przejmuje ulice?”

  1. Jacek said

    nic dodac nic ujac, lacznie z „fundacja batorego”.

    Gdzie w tym wszystkim znajduje sie PiS i p. J. Kaczynski? Jaka byla w tych wzgledach rola stp. L. Kaczynskiego i jego stp. malzonki?

    Czy zadaniem PiSu w ramach dzialan „fundacji batorego” nie jest blokowanie patryjotyzmu polskiego, scisle zwiaznego z Wiara Katolicka, przed uzyskaniem naleznej mu reprezentacji politycznej i w koncu panstwowej?

    W troche innej perspektywie, jaka jest granica miedzy patryjotyzmem a nacjonalizmem (patryjotyzm to umilowanie Ojczyzny)? Czy patryjotyzm nie odwoluje sie do potrzeby posiadania panstwowosci przez Ojczyzne? Patryjotyzm rowniez odnosi sie do Narodu. Czy dazenie do istnienia w ramach panstwa narodowego to juz nie patryjotyzm a nacjonalizm? Czy pojecie Ojczyzny nie zawiera w sobie pojecia Narodu?

    Nacjonalizm ma przypieta late ze wzgledu na osobnikow w rodzaju bismarcka i hitlera i ich duchowego potomstwa, ktore kontynuuje utozsamianie niemieckich instynktow plemiennych (patryjotyzmu? czy niemcy w istocie en masse byli kiedykolwiek patryjotami? czy tylko banda zjednoczona instynktem zorganizowanego plemiennego mordu i rabunku?) z talmudycznym rozumieniem roli niemcow jako „narodu wybranego”, oczywiscie do panowania nad innymi narodami. A to panowanie wymagalo wytepienia zydow (nie wszystkich czesc byla rowniejszych) i slowian. Oczywiscie ta lata obecnie jest coraz mniej umocowywana na garniturze niemieckim, natomiast z luboscia jest przenoszona na garnitur polski.

    Jest to nastepny etap niszczenia Polakow i Polski, po etapie, w ktorym to stalinowska zydokomuna niszczyla Narod Polski pod pretekstem oskarzen o wspolprace z niemcami („hitlerowskimi” oczywiscie, dzisiaj „nazistowskimi”). Nie dziwmy sie wiec predyleckcji „fundacji batorego” do nacjonalistow urkainskich, istotny jest ich zbrodniczy antypolonizm.

  2. Joe said

    Zmutowany rezun na bazie syjonizmu…to moze byc mieszanka 100-ktoc przerastajaca SS-mana.Tego sie Europa doczekala.

  3. mapa said

    Symptomatyczne jest milczenie w tej sprawie osób deklarujących się jako „prawicowcy”. Przypuszczalnie, tak jak, np. Marek Jurek, wolą odciąć się od „nacjonalistów”. Tymczasem mamy do czynienia z przykładem narzucania Polakom, kto i pod jakimi hasłami ma prawo demonstrować. Albo pisząc dokładniej, kto takiego prawa jest pozbawiony. Dzisiaj blokuje się przemarsz narodowców w imię obrony przed „antysemityzmem” i „faszyzmem”, a jutro może się okazać, że nie przejdzie marsz katolickich niepodległościowców, bo też będzie komuś przeszkadzał.
    Środowiskom wrogim Polsce, nie wystarcza już opanowanie istotnych fragmentów gospodarki, nie wystarcza pełna kontrola nad mediami, nie wystarcza przemożny wpływ na politykę. Dzisiaj te środowiska roszczą sobie prawo decydowania o tym, jakie w ogóle poglądy mogą być demonstrowane w życiu publicznym.
    Jeżeli środowiska patriotyczne nie skoncentrują się na tym, co naprawdę jest istotne, jeżeli pozwolą na dalsze zawłaszczanie przestrzeni publicznej przez naszych wrogów, to niech nie łudzą się, że cudem odzyskamy Polskę. W pewnym momencie, po przekroczeniu punktu krytycznego, może się to okazać już niemożliwe.

  4. wet3 said

    No prosze! – W Polsce mniejszosci polskojezyczne wyraznie dyktuja Polakom co im wolno, a czego nie wolno. Skrajny nacjonalizm jest na Ukrainie, czy w Izraelu „cacy”, a w Polsce „be”. Taka to jest pokretna polityka starszych braci oraz folksdojczow dla ktorych polskosc to nienormalnosc. Zastanawiam sie czy w ogole Polacy moga w Polsce cos rzeczywiscie prawdziwie polskiego zrobic? Ostatnie 20 lat pokazuje wyraznie, ze NIE!!! Wystarczy tu przypomniec co stalo sie z wielce umiarkowanymi partiami propolskimi – tkimi kal LPR czy SO – i jaka role odegral w tym PiS, a szczegolnie bracia Kaczynscy, a Jaroslaw w czasie ostatnich wyborow bezczelnie glosil iz Polska jest najwazniejsza. Zupelnie nie rozumiem dlaczego Polacy toleruja taki stan rzeczy.

  5. ciociababcia said

    Czyli Pan Blumsztajn złamał prawo i… nic.

    Weź od nas gwizdek i zatrzymaj w czwartek faszyzm. Zbiórka o godz. 13.30 na rogu Miodowej i Krakowskiego Przedmieścia. (…)

    To twoja broń i znak rozpoznawczy. Twoim zadaniem jest dotrzeć na trasę przemarszu ONR i Młodzieży Wszechpolskiej i wygwizdać ich. Możesz iść chodnikiem, gwiżdżąc na narodowców, lub dołączyć się do blokujących trasę marszu. To ostatnie jest zakazane, więc narażasz się na siłową interwencję policji.

    Ale choć każdemu wolno stać na chodniku i gwizdać, łatwo nie będzie. Po pierwsze, będzie zimno, a nawet może padać deszcz – ubierz się ciepło. Po drugie, policja ma gdzieś twoje prawo do gwizdania na chodniku. Jej zadaniem jest przepędzić jak najszybciej i bez awantur narodowców na plac Na Rozdrożu. Nie będą sprawdzali, czy narodowcy heilują i co skandują, raczej będą próbowali nie dopuścić cię na trasę przemarszu. Po trzecie, jeśli nie uda ci się przedrzeć w pobliże maszerujących, pamiętaj: oni muszą dotrzeć pod pomnik swojego patrona Romana Dmowskiego na placu Na Rozdrożu. Czekaj na nich tam. I nie denerwuj się, wszystko będzie dobrze. Masz przecież prawo do obywatelskiego gwizdu. Czekamy na ciebie z gwizdkami na rogu Miodowej i Krakowskiego Przedmieścia oraz pod kościołem św. Anny.
    Reszta należy do ciebie.
    Tak pisał redaktor naczelny „Gazety Stołecznej” Seweryn Blumsztajn 10 listopada. I można tylko pytać: czy nie było to (aluzyjne, ale jednak dość wyraźne) nawoływanie do działania sprzecznego z prawem? Czy nie było to mruganie do młodych ludzi: zróbcie zadymę, my jesteśmy z wami?
    salon24.p————

  6. dariusz said

    Jan Gross, autor ksiazek szkalujacych Polakow, zorganizowal w dniach 29-30 pazdziernika 2010 na Uniwersytecie Princeton miedzynarodowa konferencje n/t “Holocaust w okupowanej Polsce – nowe odkrycia i interpretacje”
    http://www.princeton.edu/~pii

    Tak sie sklada, ze Amerykanie swietuja w tym czasie jedno z najwiekszych swoich swiat,
    czyli Halloween, – parodie swieta zmarlych, z paradami przebierancow w postaci trupow, smierci, czarownic, pajakow, wezy, i takich roznych paskudztw, ktore juz w swiadomosci tego narodu stalo sie wazniejsze niz Boze Narodzenie (Christmas),
    ktore systematycznie jest wypierane z miejsc publicznych.

    W tym wlasnie czasie Jan Gross sciagnal z calego swiata antypolskie truchla, ktore deliberuja na temat polskich zbrodni popelnionych rzekomo na Zydach, przemilczajac oczywiscie“naukowo” udzial Zydow w mordowaniu Polakow przez system komunistyczny. Oto kilka tytulow referatow jakie tam wyglaszaja:

    Natalia Aleksiun (Touro College of Graduate Jewish Studies)
    Segregacja po smierci: antysemityzm, martwe ciala a szkolenie lekarzy w Polsce w latach 1930-ych.
    Joanna Tokarska-Bakir (PAN, Uniwersytet Warszawski)
    Potepienie fantazji. Polityczna transformacja motywu krwawego paszkwilu w pogromach
    w Rzeszowie (czerwiec 1945) I w Kielcach (lipiec 1946).
    Barbara Engelking (PAN)
    Nieudane proby ukrycia sie w polskim krajobrazie – doswiadczenie zdrady, denuncjacjii i smierci.
    Jan Grabowski (Uniwersytet w Ottawie)
    Polowanie na Zydow. Studium przypadku z okolic Tarnowskich Gor (1942-45
    Michael Meng (Clemsin University)
    Polska granatowa policja, warty nocne, strazacy a Zydzi na obszarach wiejskich.

    Widzicie wiec Panstwo jak ogromna przysluge oddali zydowskiemu lobby oraz ich “naukowcom” tacy”polscy” politycy jak s.p. Lech Kaczynski, ktory wstrzymal ekshumacje w Jedwabnem, kiedy nie potwierdzila ona zydowskich oskarzen w stosunku do miejscowej polskiej ludnosci, b. prezydent Kwasniewski przepraszajacy za Jedwabne
    lub b. premier Cimoszewicz, przepraszajac za Kielce i przemilczajac role miejscowego UB w sprowokowaniu tego zajscia

    Pytanie jakie szanse maja polscy historycy, aby przebic sie ze swoimi wynikami badan
    i opiniami wobec tak zmasowanej antypolskiej akcji, w ktora sa zaangazowane najwieksze zydowskie mozgi, poparte duzymi amerykanskimi pieniedzmi.
    Mimo tego, zarekomendowalem organizatorom w/w konferencji kilka stron internetowych, na ktorych prezentowane sa glossy polskich historykow jak prof. Jerzy Robert Nowak.
    http://www.naszawitryna.pl/in
    http://www.papurec.org/
    http://www.polpatriot.com/htm..

    Powinnismy rowniez zadac sobie pytanie
    skad na naszych uczelniach i w instytutach tyle antypolskiego plugastwa, noszacego piekne polskie nazwiska, finansowanych przez
    polskiego podatnika.
    Czy to sa polskie wlazde, ktoew wspieraja taka dzialanosc?
    Ani polska ambasadaw Waszyngtinie, ani konsulat w Nowym Jorku nie zareagowaly na to jawne opluwanie Polski.

  7. Gmad said

    http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/kogo_popieracie_/732

  8. Gmad said

    http://kontakt24.tvn.pl/temat,czlonkowie-onr-zaatakowani-3-osoby-w-szpitalu,37177.html?grupa=najnowsze
    http://www.konserwatyzm.pl/publicystyka.php/Artykul/7051/

  9. Gmad said

  10. Guła said

    Dmowski panie Jacku w grobie przewraca się. Nie tylko z powodu ONR ale i realizacji jego pomysłu na państwo przez Litwinów.
    Wiem wiem, w jego geopolityce nie było miejsca na Litwę. I problemu nie byłoby.

    Nie znaczy to, że popieram działalność Litewskich co niepowinno być zagadką.

    Podobnie jest w USA, prawie podobnie. Efekt jest taki że nie brało udziału w wyborach prezydenckich 10 mln Polonusów amerykańskich.
    Tak tak, to wszystko przez „nietykalnych”.

  11. Gmad said

    A tak brutalnie pisząc, to co się burzymy? Przecież to oni-do spółki z bezpieką-są władcami Polski, więc dyktują swoim poddanym (czytaj: nam) co im wolno, a co nie. Oddaliśmy w 1989 r. Polskę bez walki naszym wrogom, to teraz mamy.

  12. Gmad said

    A tu Nacjonalistyczny Marsz Niepodległości w Bytomiu, zorganizowany przez narodowców-neopogan z Zadrugi i Białych Orłów:
    http://www.tvs.pl/informacje/30697/
    Oczywiście w materiale filmowym TVS nie mogła nie zamieścić wypowiedzi jakiejś przedstawicielki lewactwa z partii Zielonych.

  13. Gmad said

    A tu relacja i fotoreportaż z Marszu Patriotów we Wrocławiu:
    http://www.nacjonalista.pl/2010/11/11/fotorelacja-marsz-patriotow-we-wroclawiu.html

  14. Gmad said

    Oczywiście i marszowi wrocławskiemu próbowało przeciwdziałać lewactwo:
    http://marszpatriotow.goniamuchy.org/node/19

  15. Gmad said

    Gdyńska Parada Niepodległości 2010:

  16. Gmad said

  17. Gmad said

  18. Gmad said

    A tu Parada Niepodległości w Gdańsku:

  19. Gmad said

  20. Gmad said

    A tu wydarzenia 11.11.2010 w Szczecinie:
    http://www.wiadomosci.wszczecinie.pl/dwa_marsze_w_szczecinie_przeszli_narodowcy_i_antyfaszysci,18618,relacje,0,0
    http://www.mmszczecin.pl/blog/entry/24932/Szczecin+11+Listopada+2010-+Orkiestra+Wojskowa+gra+My+Pierwsza+Brygada.+Wpis+zabezpieczony+przed+zag%C5%82uszaniem+chamskimi+nie+na+temat+komentarzami.html

  21. Gmad said

  22. Gmad said

  23. Lubomir said

    Bojówkarz Blumsztajn chyba skoordynował swoje działanie ze ‚Strategicznym Doradcą Prezydenta’ ‚Żółwiem’ Dikmanem Mazowieckim. To też przecież urodzony wywrotowiec, uliczny grandziarz i antypolak. Tylko czemu oni wciąż pasożytują na coraz uboższym polskim podatniku, a nie zgłoszą się po pensje np do Światowego Kongresu Zydów?

  24. Stefek said

    Smutne refleksje fotoreportera z demonstracji narodowcow w Warszawie:

    Pod zamkiem królewskim otoczeni przez Policje narodowcy (MW, ONR, NOP, autonomiczni nacjonaliści). Z nimi Janusz Korwin Mikkę, WIP, UPR, Białorusini i Ukraińcy, tradycyjni katolicy i neopogańskie. Narodowcy otoczeni policjantami w rynsztunku bojowym. Plac, szczelny kordon, pochmurno, otoczona przez Policje z psami dyskryminowana mniejszość – mam nachalne skojarzenie narodowcy wyglądają jak współcześni żydzi na Umszlag Plac. Nie ma dla nich miejsca w IV Rzeszy.

    By ominąć blokadę lewicy narodowcy przepędzeni zostają na Powiśle. Nie wiadomo czemu policja nie przesunęła lewicowców. Zapada noc. W okolicach Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego kolejna blokada lewicy. Kończę fotografowanie demonstracji i wracam do domu. Mam takie dziwne uczucie że ja odchodzę a narodowców zapędzą na pobliską stacje kolejową by zapakować ich do bydlęcych wagonów.

    http://prawica.net/blog/jan-bodakowski/12-11-2010

  25. Lubomir said

    Coś to jakieś dziwne gry i testowania prowadzone są w Polsce. Faktem jest, że Polska jest zasysana do polsko-niemiecko-francuskiej grupy bojowej ‚Weimar’. A z czym innym może Polakom kojarzyć się ‚Weimar’ jak nie z Republiką Weimarską i jej genetyczną modyfikacją III Rzeszą?. A przecież mówiono również o Polsko-Czesko-Słowacko-Węgierskiej Grupie Bojowej. Ale tylko mówiono jak widać. Wytyczne są inne. Berlin naciska do innych rozwiązań.

  26. Analityk said

    @Gmad #8

    Podał pan tam link do artykułu p.A.Majewskiego na konserwatyzm.pl, gdzie on kończy swój artykuł słowami:
    Cytat
    (…)
    Jak widzimy, pokolenie wyrosłe na propagandzie „Gazety Wyborczej”, przystępuje do działań. Dziś atakują ludzi związanych z Prawicą, jutro wezmą się za zwykłego, szarego Kowalskiego, który idzie na niedzielną Mszę św.
    (…)
    Niestety to juz sie dzieje. Lewacka ekstrema napastowała ludzi starających sie wyjść z koscioła św.Anny blokując wyjście i wrzeszcząc „nie przejdziecie”. Trzeba było wezwac policje, aby ten młodociana tłuszczę przedoniła spod drzwi kościoła. Mozna to obejrzeć na:

    Wielu z tych tchórzliwych, a odważnych tylko w grupie młodych ludzi było zamaskowanych. Kamera nie kłamie.
    Proszę oglądać ten film na youtube.com wraz z zamieszczonym pod nim komentarzem, gdzie jest opisane co sie wydarzyło.

  27. Guła said

    Te pełnoletnie wyrostki zbajerowane prze niezmiernie rozradowaną esterkę i kilku mośków, boć obraz nie kłamie, są oczywiście na garnuszku rodziców. Dlatego miedzy innymi maskują się.

    Powinni być samodzielni, z chwilą osiągnięcia praw wyborczych.
    To jest moim zdanie sprawa niecierpiąca zwłoki. Potrzebna interpelacja poselska w tej sprawie. I to natychmiast w najlepiej pojętym interesie tych dorosłych małolatów.

  28. Gmad said

    Żydzi to jedyna mniejszość narodowa w Polsce, która otwarcie sprzeciwiła się Marszowi Niepodległości w W-wie. Żeby 16. co do wielkości mniejszość narodowa (wg spisu powszechnego 2002 r.), mówiła większości, jak może, a jak nie może obchodzić we własnym (?) kraju dzień niepodległości…
    Te bydlaki doskonale wiedzą, że aby trzymać nasz naród za mordę, muszą obrzydzać w oczach polskiej opinii publicznej nacjonalizm i wszelkich jego reprezentantów z okresu zaborów i II RP oraz II wojny światowej i czasów powstania Żołnierzy Wyklętych. Najciekawsze jest to, że te gnidy to co do jednego (mówię o przedstawicielach diaspory żydowskiej, biorących udział w kontrmanifestacji 11.XI) syjoniści, a więc nacjonaliści. Jak izraelscy żołdacy wycinają organy na handel palestyńskim dzieciom, to im nie przeszkadza. Ale jak Polacy (ich współobywatele) świętują swój dzień niepodległości i odwołują się do tradycji polskiego nacjonalizmu (który nigdy nie przyjął form ludobójczych, o czym Żydzi doskonale wiedzą), to oni przebierają się w więźniów obozów zagłady, a polskich narodowców (i nie tylko, bo w marszu brali udział wszelkiej maści patrioci z różnych środowisk, m.in. JKM i upeerowcy/wipowcy) nazywają faszystami. Szkoda gadać. 95% diaspory żydowskiej w Polsce jest nie tylko nielojalna wobec Polski i swoich współobywateli, ale jest wręcz (i to bezczelnie otwarcie) wroga.
    Przedstawiciele handlowi Przemysłu Holokaustu na Polskę- rabin Michael Schudrich i jego lewa ręka Piotr Kadlcik z gwizdkami 11 listopada, wygwizdują Marsz Niepodległości:

    Nic dodać, nic ująć. Draństwo.

  29. Gmad said

    Hucpa:

  30. Gmad said

    JKM na Marszu Niepodległości:

  31. Gmad said

    Według TVNu na Marszu Niepodleglości było 200 osób…

    Zobacz jak było naprawdę!
    http://www.wykop.pl/link/522961/wedlug-tvnu-na-marszu-niepodleglosci-bylo-200-osob/

  32. Jacek said

    Trzy sprawy:

    1. nie ulega watpliwosci,ze blumsztajn i g-wybiorcze ( a wraz z nim michnik) sa winni prowokacji w celu wywoalnia zajsc ulicznych i oczerniania Polakow i naszej historii. Jest to dzialalnosc antypolska i antypanstwowa, za to powinni stanac przed sadem w trybue pilnym i w takim tez trybie byc ukarani. Chodzi roniez o naduzycie w stosunku do symboliki obozow koncentracyjnych (anty-demonstranci ubrani w pasiaki).

    Nota bene:

    „W 2006, w 30. rocznicę powstania KOR-u, odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski za działalność opozycyjną. W 2008 Blumsztajn odznaczenie to oddał po wypowiedzi Kaczyńskiego, w której to jego zdaniem prezydent „znieważa dorobek, historię i symbole opozycji demokratycznej i «Solidarności» – ruchu, który Polskę wyzwolił”[1].”

    Nie ma to jak hucpa.

    2. bardzo istona jest czesc wystapienia pana Janusza Korwin-Mikke zwracajaca uawge na fakt,ze jewropejska unia powierzyla masonom opracowanie podrecznikow historii dla wszystkich podleglych jej krajow. Pan Janusz zwraca uwage na to, ze nie mozemy dopuscic do tego aby „masonI” ksztaltowali umysly naszych dzieci. Ze wszech miar nalezy sie z nim zgodzic. W Polsce konieczny jest strajk szkolny.

    3. istotna jest wymowa marszu, wymowa jednoczenia sie sil patriotycznych w Polsce ( nie mowmy o „prawicy” i „lewicy”, to jest podzial sztuczny oparty na wymyslonych przez talmudystow ideologiach aby podzielic i niszczyc narody). Nalezy pracowac intensywnie i nieustannie nad takim zjednoczenienm. Istota sprawy jest odzyskanie podmiotowosci politycznej i panstwowej przez Narod Polski, rozwiazania ekonomiczne musza byc zawsze dopasowane do aktualnych potrzeb narodu w oparciu o prawo naturalne, to jest podstawa porozuminia w kwestiach spolecznych.

    p. Mikke odegral bardzo pozytywna role w tym marszu. Moze jego sladem wielu innych stanie otwarcie po stronie Narodu, nalezy im o tej powinnosci przypomniec.

  33. Analityk said

    Szanowni Państwo – proszę zwrócic na kłamliwą terminologię jaka stosuje żydowskie lewactwo nazywając Polaków – faszystami. To idzie w swiat, to idzie w „światowych mediach” kontrolowanych przez żydostwo wrogie niepodległej Polsce. To są celowe dzialania – napastliwy terrorystyczny atak madialny dążący do wyrobienia w łbach niemyślących ludzi bardzo złe skojarzenia.

    To ma działać tak: faszysta czyli wróg demokracji co w połączeniu z kampanią polskich obozów koncentracyjnych ma wyrabić opinię o Polakach jako wyjątkowo podłych faszystach mordujących Żydów w obozach koncentracyjnych i jako takich podlegających co najmniej „demokratycznej” kontroli i likwidacji. To jest przygotowanie fizycznego ataku na polskę przez „troskliwych obrońców demokracji”.

    Od dzis powinniśmy stosować w Polsce nastepującą zasadę: KAŻDEMU za nazwanie Polaka faszystą dać w zęby aby pluł krwią!

    Polska i Polacy zbyt wiele dali dowodów walki z faszyzmem, hitleryzmem, nazizmem i totalitaryzmami aby Nas polaków teraz mogło Nas obrażać żydowskie kłamliwe lewactwo i często zamaskowane i poprzebierane w pasiaki jako ofiary, symbol obozów koncentracyjnych.

  34. Analityk said

    PS.
    Oczywiście temu żydowskiemu lewactwu chodzi o – głośno nagłaśniane „polskie obozy koncentracyjne” – przez żydowska prasę światową, w których mordowano niewinnych Żydów. Oni wyraźnie wskazują, że należy sie rozprawić z rzekomo faszystowskim Polskim Narodem jako mordercami żydostwa, gdyz ten naród chce zrzucić z siebie jarzmo zniewolaenia tego lewactwa i odradza sie poprzez różne patriotyczne organizacje.

  35. Gmad said

    http://korwin-mikke.blog.onet.pl/Odwoluje-Cofam-te-slowa,2,ID417052123,n

  36. wet3 said

    @ Anality (33)
    Nie chce byc zgryzliwy, ale czemu Pan sie tak bardzo diwi? Przeciez od bardzo dawna wiadomo, ze tylko Zydzi maja patent na skrajny nacjonalizm i faszyzm.

  37. glomar said

    Z nazwiska Blumsztajn wynika że należy on do obrzezanych jak świnia Michnik

  38. Analityk said

    @Wet3

    Szanowny Panie Wet3 ja sie nie dziwię, gdyż to wiem. Żydzi moga sobie ten skrajny nacjonalizm i żydowski faszyzm uprawić u siebie. Każde takie ich działanie poza Israelem jest dowodem na to, że są zaciekłymi wrogami każdego narodu pośród którego żyją.
    Mnie wręcz ponosi jak widzę to co się dzieje w Polsce i co opisują internauci. Mam kontakt z ludźmi spod krzyża i z Gazety Polskiej tak, że jestem dość dobrze zorientowany.
    Gdyby udało sie zebrać paru 100% pewnych Polaków to bym tym parchom dał tak popalić, że by pamiętali do końca życia polską rekę, która ich karmiła a za nielojalność zrobiła im ręczna operacje plastyczną ich parszych gęb.

  39. Jacek said

    ad Gmad #35

    zdawalem sobie z tego aspektu prowokacji sprawe od samego poczatku i dlatego jeszcze raz podkreslam pozytytwna role p. Mikke. Gdyby nie jego obecnosc i postawa prowokacja mogla byla sie udac. Musimy pamietac,ze mamy do czynienia z niezwykle perfidnymi draniami.

    Jeszcze jedna uwaga: nie jest dobrze,ze p. Mikke uzywa okreslenia Polska Prawica. Tu nie chodzi o prawice ale o swiadomych narodowo Polakow, jak w 1920 roku. Podzial jest miedzy Polakami a agenturalnym pomiotlem, ktore wprowadza w blad i prowokuje aby wyzuc Narod Polski z Jego dziedzictwa a nastepnie wytepic biologicznie, wg planow hitlera i stalina.

    Ci ludzie dziela z tymi dwoma zbrodniarzami wszechczasow mentalnosc bezwzglednych i perfidnych masowych mordercow. Sa nie tylko kontynuatorami tej mentalnosci ale w znakomitej wiekszosci rowniez potomkami stalinowskich a i hitlerowskich wyrobnikow.

  40. Rafal said

    Odnośnie określeń „faszyzm” czy „nazizm” to widzę, że ludziska zaakceptowali te określenia jako z Piekła Rodem, na wskutek uporczywej – wręcz upierdliwej medialnej akcji wyrobienia w Umysłach Lemingów i zatwardziałych Ignorantów, synonimu wywołującego momentalnie skojarzenia z Wielkim Złem. Żeby zrozumieć ich prawdziwe znaczenie należy się cofnąć w przypadku Włoch do okresu 1918 – 1922 a w Niemczech do okresu 1923 – 1933 tzw. Republiki Weimarskiej. Tak faszyzm jak i nazizm był Narodowym Socjalizmem jako „lekarstwo” na rozpasany liberalny demokratyzm, powodujący rozkwit komunizmu, korupcji, zamętu społecznego oraz wysokie bezrobocie i kilometrowe kolejki po miskę koZernej zupy. Był zrywem społecznym do odzyskania godności człowieka pracy, powrócenia do warsztatów pracy, któremu przestała wystarczać świadomość „Nasze ulice”, a zaczął aktywnie popierać odzyskanie „kamienic” przy tych ulicach.
    To co się potem wydarzyło to też kolejna historia, która nabiera innego wydźwięku jak zestawi się wszystkie zaistniałe fakty ze sobą.
    Np. długo nie mogłem zrozumieć przyczyn zajęcia Libi czy Abisyni przez Mussoliniego, co przyczyniło mu wizerunek dyktatora i bardzo „Złego Mzimu”.
    A on kierował się pragmatyką wyprzedzenia zajęcia pól ropy naftowej w Libi przez koZernych polityków brytyjskich jak i kontrolą szlaków handlowych przez Kanał Sueski. Itd., itd, itd….
    Natomiast na temat krwawego terroru bolszewizmu, będącego kilkukrotnie większym Złem to media milczą – „ ani be, ani me, ani kukuryku „ i stalinowcy zbrodniarze nie wywołują tego samego oddźwięku Wielkiego Zła w Umysłach ludzi co Nazizm.
    Każdy ruch Narodowy jest formą obrony przed zagrożeniem wewnętrznym czy też zewnętrznym żywotnych Interesów Narodu i nie należy wpadać w fobie winy jeżeli jakieś oszołomy używają tego rodzaju ataków czy agresji aby nie dopuścić do powstania Jedności Narodowej.

  41. Gmad said

    @28, 29
    I jeszcze taką fajną fotkę znalazłem w sieci, przedstawiającą szeregi blokujących Marsz Niepodległości:

  42. Gmad said

    @40
    Samoobrona narodu może przyjmować różne formy. Może przyjąć formy nacjonalistyczno-patriotyczne (jak w Polsce( NSZ,AK), czy Hiszpanii generała Franco, może przyjąć formy na faszystowskie, ale nie ludobójcze, jak we Włoszech Mussoliniego, a może przyjąć formy ludobójcze, tak jak niemiecki narodowy-socjalizm, który dokonał bezprecedensowych spustoszeń w Polsce i miał na celu eksterminację Słowiańszczyzny (czyli nie samoobrona Niemców, bo Słowiańszczyzna-a już na pewno żywioł polski im nie zagrażał) vide: Generalplan Ost. Warto też zaznaczyć, że III Rzesza nie reprezentowała cywilizacji łacińskiej, nienawidziła Kościoła katolickiego i prawdopodobnie była tworem masonerii z loży Thule, wspieranej finansowo i politycznie przez anglosaską lożę Golden Dawn (ale 100-procentowych dowodów na to niema, choć są poważne przesłanki ku temu).

  43. Gmad said

    http://www.endecja.pl/wydarzenia/pokaz/609

  44. Lubomir said

    Dzięki globalnej tubie syjonistycznej {Grossom i podobnym antypolakom}, to nie my pytamy Włochów, Bawarczyków i Austriaków czy są faszystami, ale te nacje pytają nas z zaciekawieniem o to w prywatnych rozmowach. Koń mógłby się uśmiać, gdyby rozumiał ludzki język.

  45. Gmad said

    Najpierw to:
    http://www.wpolityce.pl/view/3244/Masz_zbedny_gwizdek___Wyborcza__poszukuje__na_demonstracje__Nawet_100_tys__sztuk.html
    A teraz to:
    http://www.wpolityce.pl/view/3820/Gdzie_sie_podzialo_CO_NAJMNIEJ_97_tysiecy_gwizdkow__ktore__Wyborcza__dostala_na_Marsz_Niepodleglosci__.html

  46. Rafa said

    @ 42

    Re.” … a może przyjąć formy ludobójcze, tak jak niemiecki narodowy-socjalizm, który dokonał bezprecedensowych spustoszeń w Polsce i miał na celu eksterminację Słowiańszczyzny (czyli nie samoobrona Niemców, bo Słowiańszczyzna-a już na pewno żywioł polski im nie zagrażał) vide: Generalplan Ost.”

    Jaki jest dowód na ten „Generalplan Ost. Ekstreminacji Polaków ? Przecież nawet po zajęciu Polski we wrześniu 1939, Hitler planował utworzenie okrojonego państwa Polskiego w październiku 1939 ale Stalin zdecydowanie się temu sprzeciwił. Hitler nawet na przełomie 1941/1942 proponował czynnikom polskim, suwerenne państwo za cenę tym razem przyłączenia się do krucjaty przeciwko krwawym siepaczom komuny, więc ta powyższa teza nie ma uzasadnienia a jest prawpodobnie wymysłem aby wytworzyć mur nienawiści.
    Przecież Hitler w 1938 i w 1939 proponował Polsce za tranzyt do Gdańska i Żóław ustępstwa terytorialne Pomorza Zachodniego, które nie były ziemiami urodzajnymi, to tak jakby dzisiaj wystąpił o zgodę na tranzyt ropy rurociągiem. Brak tego tranzytu kosztował Niemcy rocznie kilkaset milionów marek.
    Niemcy importowały 25 % potrzebnej żywności i starały się wyjść z zapaści wytworzonej przez blokadę ekonomiczną.
    J. Beck jak na to wszystko wskazuje agent brytyjskich interesów użył manipulacji słownej – że nie propozycja a żądanie oraz bredził o utracie Honoru i o ewentualnym zagrożeniu agresją Niemiec itd. Tymczasem Niemcom zależało na obaleniu blokady ekonomicznej ogłoszonej przez organizacje żydowskie w 1933, oraz realizowanej przez Albion. Patrz video –
    Video about NY Times 1933 Headlines „Judea Declares War on Germany”
    http://video.google.com/videoplay?docid=4138523842550891901&hl=no#

    „Na drogę konfrontacji z Niemcami kosztem krwi Narodu Polskiego – w imię Honoru i obrony suwerenności Polski, której faktycznie do tej pory Naród Polski nie odzyskał, wepchnął nas J. Beck – powszechnie wiadomo narodowości żydowskiej . J. Beck reprezentował prawpodobnie na co wskazuje jego działalność, interesy brytyjskie mimo, że kręgi wtajemniczone nazywały go „Taschen-Metternich”. Marian Romeyko w swojej książce „Przed i po Maju” na str.617 podaje, po 1935 roku rządziła wszechpotężna mafia nie znająca żadnych hamulców. Szczególną zaś barierą, zapewnie w formie inspiracji, prezydent Mościcki został odgrodzony od spraw i prawd polityki zagranicznej, gdzie wreszcie bez kontroli ‘enfin seul” wszechwładnie panował „Taschen-Metternich”, megaloman, zasłaniając się nikomu nie znanym „testamentem” J. Piłsudzkiego … prowadził kraj do przepaści.”

    „August Zaleski – były minister spraw zagranicznych powiedział mi, że z
    wdzięcznością przyjąłby gwarancje Anglii, ale nie zawierałby paktu, gdyż ten nie
    odwróciłby groźby wojny, lecz tylko zwiększyłby jej prawdopodobieństwo.

    Napisałem do Becka, że przeszedłby do historii zapobiegając wojnie, oznaczającej
    dla nas nieuchronną katastrofę.

    „Wiadomo, jakie skutki pociągnęła za sobą nasza polityka w roku 1939; zwalczałem
    ją i przeciwstawiałem jej koncepcję zbrojnej neutralności podczas wojny Niemiec
    przeciw Zachodowi. Zbrojna neutralność miała nie dopuścić do przemarszu wojsk
    rosyjskich przez nasze terytorium. Taka nasza postawa leżała w interesie Niemiec
    i dla zachowania tej neutralności Niemcy udzieliłyby nawet pomocy. Mówiłem o tym
    i pisałem: „Nasza armia w wojnie z armią niemiecką to une quantite negligeable,
    nie będąca w stanie oprzeć się atakowi dłużej niż przez dwa tygodnie
    za http://www.abcnet.com.pl/node/1028

    Przecież Polska miała Pakt o Nieagresji z Niemcami do 1945 a Hitler wysuwał propozycje a nie żądania. Zmieniło to się w kwietniu 1939 kiedy Beck doprowadził do podpisania Paktu ze zdradziecką Anglią – wtedy Hitler zaczął wysuwać żądania a na koniec postawił Ultimatum. Nikt nie kazał nam walczyć z Niemcami – oni mieli do rozwiązania na Zachodzie sprawę dławiącej ich blokady ekonomicznej, ani Hitler nie miał tego zamiaru, dopóki zdradziecka polityka Becka nie postawiła sprawy „na ostrzu noża”. Melchior Wańkowicz w książce „Przez cztery klimaty” pisze, że będąc w Ameryce 3 miesiące przed wybuchem II WW, był nagminnie pytany przez znanych polityków jak i dziennikarzy jak Polska mogła zawierzyć zdradzieckiej i niesłownej Angli, podpisując z nią Traktat bez realnego pokrycia.

    Wynika z tego, że wcale nie musieliśmy robić koalicji z Niemcami przeciwko ich wrogom, przyjmując propozycje Hitlera ze stycznia 1939 roku. Polska mogła zachować suwerenność państwową. Nawet w 1941 roku Hitler gwarantował Polsce suwerenność państwową, ale ponieważ warunki geopolityczne od stycznia 1939 roku uległy zmianie, miało to nastąpić za cenę jednak przyłączenia się do wojny przeciwko Sowietom.
    Nie wnikam w to czy Hitler był maniakiem, czy był poczytalny itd. ale fakt odrzucenia jego warunków było skazaniem Polski na to wszystko co nastąpiło a czego można było łatwo uniknąć zgadzając się na ten korytarz tranzytowy przez polskie Pomorze. Fakt, faktem miał niezaprzeczalne poparcie całego narodu niemieckiego, poza wiadomymi mniejszościami – dlatego nie powinno się było decydować na bezwartościowe gwarancje Angli, celowo wciągające Polskę w wojnę z Niemcami. Stalin takie same propozycje Angli w 1939 roku odrzucił, mówiąc, że tylko wciągną Rosję do wojny z Niemcami nic nie dając w zamian. Przykład np. Czechów – stulili uszy, nie nakręcali akcji dywersyjnych przeciwko Niemcom i nie doprowadzili do zniszczenia kraju i zagłady ludności. Może trochę ucierpiał ich Honor Narodowy ale w sumie zrobili bardzo mądrze. Polacy natomiast dali się podburzyć propagandzie agentur mniejszości narodowych, że Honor tego wymaga aby odrzucić propozycje Hitlera i przyjąć opcję wojny w której nie mieliśmy najmniejszej szansy. O słabości wyposażenia armii polskiej mówi nawet fakt, że dowództwa armii czy frontów nie miały radiostacji – używano tylko aparatów Hughesa do łączności. Czytam od czasu do czasu jakieś niepotwierdzone wypowiedzi niby zachodniego dyplomaty wiadomego pochodzenia z domniemanej rozmowy z Hitlerem, który twierdzi, że planuje ekstreminację ludności polskiej, itd. itd. a później uderzy na Anglię. Jest to dowód na prymitywizm twórcy takiej wypowiedzi – jak Hitler mógł zdradzać wcześniej swoje plany ataku na Anglię – całkowita bzdura. Jeżeli nie miał planów ekstreminacji Rumunów, Czechów, Litwinów i innych narodowości to czemuż miałby to zastosować do całego Narodu Polskiego ? Hitler miał mentalność Austriaka i Niemców z południa, tolerancyjną dla Polaków, sam w I WW walczył razem z żołnierzami polskimi w armi niemieckiej przeciwko Francuzom oraz wyrażał się z uznaniem o Polakach za czyn w 1920 roku pobicia bolszewików, a jedyny raz w swoim życiu uczestniczył w mszy w intencji zmarłego Marszałka. Wiele danych na ten temat – czyli planowanej ekstreminacji Polaków jest przekazywanych po sfabrykowaniu ich przez agentury.

  47. wet3 said

    @ Rafa
    Pewnie niedlugo dowiem sie, ze Hitler to byl swiety czlowiek!!!

  48. Lubomir said

    Co znaczy wolność bez gospodarki?. W Polsce solidarnym sabotażystom udało się zlikwidować narodową gospodarkę. Dzisiaj Berlin ogłosił, że w najbliższym czasie gospodarka niemiecka będzie potrzebowała 3 mln pracowników. Każdy podejmujący pracę w którymś z krajów niemieckich otrzyma tzw dodatek powitalny. Pewnie kolejni złamani ‚Wielkim Przekrętem’ Polacy, ruszą do tętniącej życiem niemieckiej gospodarki, m.in. do niemieckich hut i niemieckich stoczni. Antypolski sabotaż solidarnych folksdojczów zaczyna przynosić antypolskie owoce. Równocześnie trwa izolacja i medialne opluwanie Polski, tak żeby inwestorzy z Japonii, Chin, USA i Kanady, nie zapragnęli budować w Polsce autentycznej Drugiej Japonii.

  49. Rafa said

    @ 47 Wet3

    Szanowny Panie, to nie jest próba „wybielania” Hitlera, lecz pokazanie, że wcale sytuacja polityczna nie wymagała wymuszenia na Hitlerze zmiany planów z kierunku zachodniego, na wschodni, celem neutralizacji zagrożenia ze strony Polski w jego wyprawie przeciwko koZernemu Albionowi. Przez Pakt wojskowy z Anglią w kwietniu 1939, nierozsądna polityka Polski przekreślająca Pakt o Nieagresji z Niemcami do 1945 roku, zmusiła Hitlera do rozpoczęcia pod koniec kwietnia opracowania planów wojny z Polską, której wcześniej nie planował. Było to matactwo Becka i jego mafiozów. Na dodatek wszystkiego wszystkie próby uniknęcia tej wojny były likwidowane w zarodku, tak jak sfingowane samobójstwo Walerego Sławka, kiedy ten ujawnił swoje plany usunięcia Prez. Mościckiego, będącego pod pełną kontrolą Becka, czy w czasie okupacji przez agentów przebranych za AK czy Gestapo – przypadek „Muszkieterów” czy porwanie Rydza w grudniu 1941 po jego powrocie do Polski i przeniesienie go na „drugi Świat” w szpitalu w Otwocku w sierpniu 1942, tak, że oferta Niemców do odzyskania suwerennego państwa z 1941/1942 za cenę przyłączenia się do anty-bolszewickiej krucjaty nie została zrealizowana ze strony patriotycznych czynników Polski, chcących uratować to co jeszcze było do uratowania przed wojennym zniszczeniem i destrukcją.
    Tak jak wcześniej pisałem propozycja Hitlera tranzytu przez polskie Pomorze, to tak jak by obecnie wyglądała sprawa tranzytu ropy czy gazu rurociągami. I nikt nie krzyczy teraz o utracie Honoru czy zagrożeniu suwerenności tak jak to robił Beck. Wytworzenie napięcia w samym Gdańsku nie było trudne – trochę koZernych przebierańców w mundurki Hitler Jungen i już publika w Polsce była straszona narastaniem zagrożenia.
    Nie dopisał rozumem politycznym Marszałek Rydz. Oprócz fatalnego przemówienia o „nieoddawaniu guzików”, to nie zdecydował się na pucz wojskowy i obalenie rządu, aby nie dopuścić do wybuchu wojny. Już w 1936 miał w ręku rapoprt majora lotnictwa M. Romeyko, że Polska może najdłużej się bronić przed atakiem Niemiec 2 tygodnie. Rozważał doprowadzenie do przyjęcia ultimatum Hitlera w sierpniu 1939, ale jako człowiek uczciwy mówił, że to doprowadzi do upadku Rządu, czego nie chciał uczynić.
    A, że miał rację, że to doprowadziłoby do upadku Rządu, była Jugosławia – kiedy Rząd Jugosławi w 1941 był gotów przyjąć warunki Niemiec, agenci brytyjscy w ciągu 3 dni dokonali przewrotu politycznego i nowy Rząd odrzucił warunki Niemiec co doprowadziło tak jak w Polsce do tragedi narodowej. To mówi jak potężne były mafie międzynarodowe prące do wojny za wszelką cenę. Anglia od 1694 roku była w „sidłach” Banku Angli – koZernego banku prywatnego sterującego polityką Angli a potem spraw międzynarodowych. Poczynania Niemiec i kreowania wizji jednostronnej polityki Hitlera jako tego jedynego Zła, bez zrozumienia istniejącej blokady ekonomicznej ze strony tak dobrych i dobrodusznych Bankierów Zachodnich.
    Największymi kolaborantami z Hitlerem byli Bankierzy amerykańscy, bo aż do 1941 roku.

  50. Gmad said

    @49 (Rafa)
    „Na dodatek wszystkiego wszystkie próby uniknęcia tej wojny były likwidowane w zarodku, tak jak sfingowane samobójstwo Walerego Sławka, kiedy ten ujawnił swoje plany usunięcia Prez. Mościckiego, będącego pod pełną kontrolą Becka, czy w czasie okupacji przez agentów przebranych za AK czy Gestapo – przypadek „Muszkieterów” czy porwanie Rydza w grudniu 1941 po jego powrocie do Polski i przeniesienie go na „drugi Świat” w szpitalu w Otwocku w sierpniu 1942, tak, że oferta Niemców do odzyskania suwerennego państwa z 1941/1942 za cenę przyłączenia się do anty-bolszewickiej krucjaty nie została zrealizowana ze strony patriotycznych czynników Polski, chcących uratować to co jeszcze było do uratowania przed wojennym zniszczeniem i destrukcją.”

    Może Pan podać jakieś źródła do tych rewelacji (nie wykluczam ich prawdziwości, ale chciałbym się dowiedzieć, na czym są oparte). Zwłaszcza sprawa Mościckiego nie trzyma się kupy, bo przecież to właśnie on w 1938 r. doprowadził do delegalizacji masonerii w Polsce.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: