Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Wszystko wraca na “jedynie słuszną” drogę

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2010-12-13

Stan wojenny w TrojmiescieWojnę wypowiedzianą Polakom w mroźną noc 13 grudnia 1981 roku zorganizował i nią dowodził gen. Wojciech Jaruzelski. Wykonawcami bojowego zadania utrzymania zdobytej po II wojnie światowej władzy byli jego towarzysze, ludzie oddani Sowieckiej Rosji i światowemu komunizmowi. I to się im udało.

Pamiętajmy o co walczyła “Solidarność” w swoich postulatach. Dzisiaj do nich wielu dodaje swoje marzenia o wolności. Przypomnijmy sobie kto podpuszczał nas, że zamiast liści bedą wisieć komuniści. Popatrzmy gdzie są i czym się zajmują ówcześni zadymiarze. Powróćmy pamięcią do marca 1968 roku. Czy faktycznie dodawanie do “zasług” gen. Jaruzelskiemu antysemityzmu ma jakieś uzasadnienie? Czy możliwość wyjechania spod okupacji sowieckiej do demokratycznych krajów powinniśmy uznawać za krzywdę i dzisiaj ubolewać nad losem tych ludzi? A jak nazwać prawie 40 milionów tych co pozostali między Bugiem i Odrą i byli zmuszeni uczestniczyć w niedogodnościach budowy niechcianego systemu? Jaki inny mieli wybór niż zawinąć rękawy i pracować aby móc przeżyć, wychować dzieci?

Manewr skrzywdzonych wyjazdem powtórzono po wprowadzeniu stanu wojennego i później. Popatrzmy kto w latach osiemdziesiątych wyjechał najwcześniej. Przypomnijmy kto wyjechał zanim stan wojenny został wprowadzony. Brak akt paszportowych? Dzisiaj często odznaczanymi kombatantami są ci co układali się dobrze do zmian. Ci zaś, co na swoim tyłku dzień w dzień doznawli roskoszy panowania władzy ludowej to za przeproszeniem kolaboranci?

Zbrodniczy dorobek gen. Jaruzelskiego powinno zostać osądzony w momencie powstania wolnej Polski. I zapewne tak byloby gdyby Wolna Polska powstała. Panujące nam marionetkowe rządy w swym działaniu miały i mają wiele z zasad władz okupacyjnych. To że wśród rasowych okupantów były całe świty wasali przez nich namaszczonych nie czyni wolności. Liczy się Naród, a ten był i jest zniewolony. Żaden z dotychczasowych rządów nie był w stanie osądzić krzywd wyrządzonych Polakom. Kolejne uczestniczyły w grabieniu majątku narodowego. Przemiany związane z oczyszczniem współczesnych elit sprawujących władzę nad nami zapewne posłużą pokoleniom na pisanie kawałów i programów kabaretowych. Jak do tej pory w wyniku różnych czystek lustracyjnych ucierpieli jedynie ci co niewiele nabroili. Ci co wydawali rozkazy, podpisywali wyroki śmierci, bili i znęcali się nad Polakami zostali potraktowani łagodnie, a dużo z nich dostało możliwość wyjazdu za granice.

Dzisiaj w internecie bez problem można wypisywać haniebne czyny gen. Jaruzelskiego i wcześniejszych naczelnych okupantów, można im nawet posłać pare k… Znacznie trudniej było na bieżąco zająć zdecydowane stanowisko. Dzisiaj bohaterami tamtych dni stają się koncesjonowani opozycjoniści. Oni prowadzili dialogową walkę z esbecją. Dzisiaj za tę “rozwagę” medaluje się ich obficie.

Kiedy była szansa na to abyśmy podnieśli się, abyśmy podnieśli nasze czoła daliśmy się zahukać propagandzie, daliśmy się odepchać od ołtarza; nie słuchaliśmy Świętości a jedynie radowaliśmy się że jest nasza i pamięta o nas. A Świętość grzmiała. Wyciągnijmy taśmy, dyski i posłuchajmy sobie chociaż w domowym zaciszu. Daliśmy się zepchnąć z klęcznika tym co dopiero po nabraniu obycia towarzyskiego, w sile wieku i dostojności urzędu poczęli raptownie zgłębianie nauki Kościoła, poczuli to co my mamy z dziada, pradziada we krwi. Kościół katolicki w Polsce atakowany jest ze wszystkich stron. Czytając, słuchając i ogladając to co dają nam przekziory można dojść do wniosku, że głównymi kolaborantami władzy ludowej były osoby duchowne. To jest metoda. To chroni całe watahy kolaborantów płatnych i społecznych, tych dzięki którym stan wojenny mógł być ostatecznie uznany przez generalicję i wschodniego sąsiada za sukces bojowy.

Czytamy, słuchamy i oglądamy na ekranach ludzi którym prawie nikt nie śmie wytknąć szerokiej współpracy i kolaboracji ze służbami specjalnymi różnej maści. A oni nam na codzień wciskają zabawę z ganianiem złodzieja. Oni na codzień uświadamiają nas o wolności jakiej doznajemy. O tym że ten, czy tamten nie robi tak jak w wolnym i demokratycznym kraju powinien. Oczywiście, ale skoro nie robi tego w wolnym i demokratycznym kraju to powinien szukać sobie innego zajęcia a nie ciągle szczycić się mianem posła, senatora, sędziego, prokuratora, być ministrem, premierem czy prezydentem…

Smutno jest oglądać wcale nie małą zgraję, która swym jazgotem robi z zasłużonych polskich rodzin kolaborantów, promując ludzi którzy nie tylko swoje życiorysy muszą ukrywać, ale również życiorysy rodziców i teściów; nie wspominając już o ich rodowych nazwiskach. Dlatego też mamy coraz to nowe partie i partyjki – oczywiście zarówno narodowe jak i katolickie w nazwie. A ich liderzy drepcą przy arcybiskupach, biskupach i proboszczach, nie omijając proboszczów parafii polonijnych.

Stan wojenny spowodował dużo krzywd. Nikt nie wróci życia poległym działaczom Solidarności, księżom, górnikom i wielu innym zabitym bez rozgłosu. Winni powinni ponieść zasłużoną karę. Ale stan wojenny miał za zadanie nie rozliczać a umocnić i utrwalić władzę ludową i tego dokonał. Spowodował stan dzięki któremu okupacyjna administacja, służby ucisku i komunistyczna partia wyszły z impasu wystarczająco silne aby nie bać się zainscenizować sztuki tysiąclecia pt. “Okrągły stół”. Zbratanie biesiadników było tak serdeczne, że kiedy kilku z uczestników wzięło jego postanowienia na poważnie i zaczęli działać, zostali skarceni a praca przez nich dokonanana wróciła pod jedynie słuszną kontrolę. Dzisiaj wielu zasłużonych z tamtego okresu bryluje w Unii Europejskiej, takim nowym sojuzie bardziej nawet globalnym.

Powołanie gen. Jaruzelskiego na doradcę prezydenta Komorowskiego to kolejny dowód tego, że zabawa się skończyła i ster wrócił w “jedynie właściwe” ręce, co utwierdza ostatnio opublikowany rodowód żony sternika.

W takiej sytuacji, póki co nie pozostaje nic innego jak w czasie Adwentu przemyśleć i na nowo rozpocząć uczyć dzieci, wnuki, a one dalsze pokolenie jak nie dawać się wędrowcom robić w konia. Co z nadzieją na właściwy moment z mozołem czynili nasi praojcowie i co im się udało prawie wiek temu.

Waldemar Glodek , Kalifornia
www.polishclub.org

Reklamy

Komentarze 24 to “Wszystko wraca na “jedynie słuszną” drogę”

  1. ciociababcia said

    Dożyłam po raz drugi takiej samej sytuacji, a raczej znacznie gorszej, Smutno mi.

    http://www.youtube.com/watch?v=Dl4ZogJOE0g — NIE CHCEMY KOMUNY

  2. mruczek said

    Rozpocznij już dziś tą nowennę….

    Jak odprawiać Nowennę Pompejańską;

    ●Dzień, w którym rozpoczynamy nowennę pompejańską, zaznaczamy w kalendarzu.
    ● Nowenna pompejańska trwa 54 dni, przez wszystkie te dni odmawiamy trzy części Różańca św., można odmawiać cztery części z Tajemnicami Światła.
    ● Przed rozpoczęciem trzech części Różańca św. mówimy:
    „Ten Różaniec odmawiam na Twoją cześć Królowo Różańca Świętego”

    Matko Boża! Królowo Polski, Królowo Różańca Świętego; Matko Kościoła Chrystusowego! W swoim Pompejańskim wizerunku słynąca tak licznymi cudami! Pragnę, prosić Ciebie poprzez Nowennę Pompejańską, o wstawiennictwo w obronie naszej umiłowanej Ojczyzny. Pragnę do tej modlitwy przywołać Opiekunów Duchowych, błogosławionego ks.Jerzego Popiełuszkę, męczennika za Ojczyznę, od którego przejęłem formę tej modlitwy. Przyzywam też Św. Andrzeja Bobolę, męczennika za wiarę, bardzo aktywnego Patrona Polski. Przyzywam Św. Ojca Pio, którego czczę w codziennej modlitwie, o wszelką pomoc proszę i tej pomocy doznaję. Przyzywam Św.Michała Archanioła, o ochronę przed siłami zła. Mając zapewnioną protekcję, pragnę prosić Ciebie Matko Przenajświętsza o Twoją interwencję, wymieniając wszystko co dotyczy naszej Ojczyzny, co boli, przeraża i niepokoi. Ochroń Matko Boża naszą Ojczystą Ziemię przesiąkniętą krwią naszych przodków, na przestrzeni wieków, walczących tak często w obronie granic, jak i w obronie naszej wiary, najczęściej przed prusko-niemieckimi i rosyjskimi zaborcami, Ojczyzny, tak bardzo teraz niszczonej moralnie i rozkradanej z dorobku tak wielu pokoleń naszych przodków. Zniszczoną przez komunizm, a teraz po jego pozornym upadku, zdominowanej przez tych samych oprawców, i ich potomków, już nie nazywają się Towarzyszami a kapitalistami, przemysłowcami, bankierami, Panami i Władcami tego Świata. Pierwszy milion już dawno ukradli, umacniając się na pozycjach, tam gdzie jest pieniądz i władza. W ich rękach jest prawo i bezprawie. Mają swoich ludzi we wszystkich szczeblach władzy Sądy i w wyższych instancjach organy ścigania. W Trybunale Konstytucyjnym, zasiadają ludzie wywodzący się z pokolenia Utrwalaczy Władzy. Dlatego wszyscy tak bardzo byli przeciwni lustracji, szczególnie tej po nieudaczniku Kieresie. Przykładem były powiązania Fejgina i Safjana. Sajfan teraz w Euro parlamencie, czyich on broni interesów? Trybunał Konstytucyjny to absolutna władza. Sejm może sobie głosować, Oni zadecydują tak aby to było korzystne dla Możnych tego Świata. Wojna pochłonęła miliony ofiar najwspanialszych synów naszej Ojczyzny. Mordowali ich hitlerowcy i stalinowcy. Po wojnie Żydzi z NKWD i UB byli utrwalaczami władzy, a i teraz ich rodowi następcy są kontynuatorami. To oni wykreowali Wałęsę, niby to nasz(?) bohater narodowy. Polską rządzą Żydzi z plemienia żmijowego, i żydostwo wywodzące się z plemienia Chazarów o których zakłamywacze historii nic nie chcą mówić, ale w Piśmie Świętym, Ap. Jana 2.9 sam Chrystus Zmartwychwstały nam to wyjaśnia (w słowach listu do kościoła w Smyrnie), czytamy m.innymi, o obelgach, ucisku naszym, i ubóstwie; od tych co siebie zowią Żydami a nie są nimi, lecz synagogą szatana. W Ap.3.9,(…) -. nie są nimi lecz kłamią. Mamy w Bogu nadzieję, że te obelgi, ubóstwo i ucisk, umocnią nas i ubogacą w mądrość. Że ta część naszego Narodu, zagubionego, zakłamanego, leniwego, nie interesującego się Polską, pasywnego, często oddalonego od Boga, (…) poprzez naszą błagalną modlitwę do Ciebie Matko Przenajświętsza; w cudowny sposób zostanie uzdrowiona. Bo tylko w tym uzdrowieniu, jest nadzieja do ogólno-narodowego sprzeciwu i walki o wolną, niepodległą Polskę. Tą walką, jest prawo wyborcze i masowe manifestowanie niezadowolenia. Błagam, o naszą polską młodzież, o mądrych dla nich nauczycieli uczących prawdziwej historii, i patriotyzmu. Nie takich co po ostatnich powodziach, głoszą propagandę, jak to ludzie niepodtopieni na Lubelszczyźnie zazdroszczą tym podtopionym, bo rzekomo podostawali nowe domy. Młode pokolenie jest demoralizowane, ateizowane, narkotyzowane, ogłupiane hasłami Owsiaka i jemu podobnym „Róbta co chceta!” Coroczne spędy na tzw. przystanku Woostok, to Platformiany i SLD pokaz zezwierzęcenia. PO, to partia żydowskich, niemieckich i sowieckich agentów, którzy agresją i zakłamaniem, graniczącym z bezczelnością, i poprzez coraz częstsze morderstwa polityczne, umocniła swoją władzę. Opanowali całkowicie jej monopol, z przekupnym PSL-elem i przyjaznym ideologicznie i etnicznie SLD. Władzę zdobytą poprzez wspieranych potęgą pieniądza twórców Globalizmu i Masonów, oraz przy udziale będących na ich usługach, zakłamanych polsko-językowych ale wrogich Polsce mass-mediach, w których agenturalną działalność UB, SB, i WSI, umocnił obecny Prezydent, który to ostatnio upomniał publicznie a następnie zdymisjonował ks.kapelana pułk. Sławomira Żarskiego, za słowa prawdy wygłoszone w homilii w czasie Mszy św. za Ojczyznę 11.11.2010. Matko Boża! Ulecz serca, daj zrozumienie naszemu Narodowi, pobudź sumienia, aby wszyscy popierający tą obecną tak bardzo skorumpowaną, władzę; umocnioną krwią pomordowanych pod Smoleńskiem, (…)poczuli się odpowiedzialni przed Bogiem, Narodem , własną rodziną, oraz otoczeniem. By zrozumieli, że współuczestniczą w rozbiorze Polski, i stają się zdrajcami. Ojczyzna nasza jest dobrem wspólnym wszystkich polaków, danym nam przez Boga, a nie tylko dla Żydów. Oddając głos w wyborach na ludzi zwalczających Kościół Chrystusowy, prześladujących kapłanów, jest grzechem Dekalogu. Głosowanie na ludzi z synagogi szatana, jest też przyczynianiem się do demoralizacji młodego pokolenia, do legalizacji aborcji, eutanazji, produkowania dzieci metodą In-vitro, legalizacji małżeństw homoseksualnych, przyzwoleniem do propagowania zboczeń i dewiacji. Matko Przenajświętsza! Pobudź nasz Naród do zdrowego myślenia! Grabieżcy sprzedali za bezcen, swoim pobratyńcom, już prawie wszystko. Zostały do sprzedania jeszcze tylko lasy,( ¼ obszaru naszej Ojczyzny) i część wnętrza ziemi, a po 2012 roku będą już mogli sprzedawać ziemię uprawną . Nie mamy już przemysłu ciężkiego, hut, walcowni; nie mamy przemysłu stoczniowego, Zakładów Cegielskiego,produkującego silniki okrętowe. Likwiduje się transport morski i kolejowy, pozalewano wodą kopalnie, likwiduje się przedsiębiorstwa rybacko-połowowe, statki, kutry. Zniszczono bardzo nowoczesną fabrykę kabli, która miała wielkie znaczenie dla Polski z uwagi na nasze bogate złoża miedzi. Zniszczono przemysł włókienniczy, tekstylny i farmaceutyczny. Polikwidowano fabryki żelatyny, cukrownie a tym samym plantatorów buraków cukrowych, plantacje chmielu, i tytoniu. Zniszczono po to, by nie były konkurencyjne dla Niemców i Francuzów. Blokuje się najtańsze źródła energetyczne, geotermię. Przemilcza się nasze gigantyczne złoża gazu łupkowego, robi się wszystko aby to nie było polskie. Podpisuje się kilku dziesięcioletnie umowy z Rosją na dostawy gazu, po cenach wyższych niż płacą np. Niemcy (…).Nie mamy już polskich banków, niszczy się nasze Polskie zdrowe rolnictwo, poprzez roślinność genetycznie modyfikowaną. Przybywa nam za to w naszym krajobrazie wiatraków, których Niemcy się pozbywają, gdyż są głośne a ich wibracja wpływa na rozstrój nerwowy okolicznych mieszkańców. Ileż obłudy jest w nakazach i zakazach unijnych. Unia, i tzw. obrońcy z Green Peace, zabronili budowy autostrady przez dolinę Rospudy, ze względu na ochronę jakiegoś tam gatunku owadów, nie uwzględniając tego, że na obecnej drodze ginie setki ludzi w tym najwięcej dzieci. Owady się chroni, ludzie już nie podlegają ochronie.Unijne wiatraki zabijają tysiące jeśli nie setki tysięcy ptaków. Ostatnio Unia wniosła ustawę zabraniającą zajmowania się zielarstwem, prywatyzuje się szpitale, nie mamy już naszych zakładów farmaceutycznych. Po co to wszystko!? Z pewnością po to (…) aby totalnie unicestwić nasz Naród. Katolicka Polska jest niewygodna dla nadludzi z synagogi szatana.(…) Bardzo pragnę aby bliskie mi osoby , przyjaciele, znajomi i cały Naród, mogli poznać, i zrozumieć zamysły szatańskich władców tego świata.

    Matko Przenajświętsza! Miej w swojej opiece Radio Maryja i jego założyciela ojca Tadeusza Rydzyka. Pobłogosław misji posła Antoniego Macierewicza, aby morderstwo pod Smoleńskiem zostało udowodnione jego sprawcom, i aby okłamywany nasz Polski Naród, mógł zrozumieć tą tragedię.

    Matko Boża! za Twoim pośrednictwem pragnę słowami biblijnego Abrahama prosić Boga Wszechmocnego, podobnie jak on, odnośnie ocalenia Sodomy i Gomory. Ojcze Niebieski! ze względu na tych kilka milionów wiernych Tobie ludzi, związanych z Radiem Maryja; ze względu na krew Polskich męczenników, w obronie Kościoła i naszej Ojczyzny, jak również ze względu na ofiary mordu pod Smoleńskiem. Ocal Polskę! Uwolnij od zła, moralnej zgnilizny i biedy. Panie Boże! Ty znasz wszystkich naszych wrogów z imienia i nazwiska, chociaż prawie wszyscy swoje życiorysy pozmieniali, aby ukryć swoje korzenie i prawdziwą osobowość. Uczyń Panie Boże, przemianę duchową naszego Narodu, aby słowa Chrystusa wypowiedziane do siostry Faustyny;„Polskę szczególnie umiłowałem, a jeśli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości, Z niej wyjdzie iskra która przygotuje Świat, na ostateczne przyjście Moje. (Dz.s.Faustyny str.1732). Oby, te słowa Chrystusa, dotarły do świadomości Narodu, i mogły jak najszybciej się wypełnić. Amen!

    Przez 27 dni odmawiamy część błagalną nowenny pompejańskiej i codziennie, po ukończeniu trzech części Różańca św. odmawiamy;

    „Pomnij, o miłosierna Panno Różańcowa z Pompei, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem pomocy Twej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój Różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twej świątyni w Pompei, wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen”.
    ● Przez pozostałe 27 dni odmawiamy część dziękczynną nowenny pompejańskiej, po ukończeniu trzech części Różańca św., odmawiamy;

    Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje cale życie poświęcam Tobie, ile mi sił starczy, będę rozszerzał cześć Twoją, o Dziewico Różańca św. w Pompei, bo gdy Twej pomocy wzywałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadał o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś, będę rozszerzał nabożeństwo do Różańca św., wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział, jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen”.
    ● Każdą z trzech części Różańca św. kończymy trzykrotnym westchnieniem do Matki Bożej;„Królowo Różańca Świętego módl się za nami i za wszystkimi co się do Ciebie nie uciekają a zwłaszcza za Masonami przeciwnikami Kościoła Chrystusowego i poleconymi Tobie”.

    Ps. Modlitwą tą, sercem dyktowaną, w zatroskaniu o losy naszej Ojczyzny, pragnę spłacić dług ofiarom tak zwanej katastrofy z pod Smoleńska, jak też ich rodzinom. Popełniłem grzech zaniedbania. Kilkanaście dni przed planowanym lotem Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, miałem sen o tej tragedii. Sam w niej uczestniczyłem, cieszyłem się swoim i innych ocaleniem. Nie trwało to jednak długo. Mundurowi o charakterystycznych czapach z dużym rondem, dobijali nas strzałem z pistoletu w klatkę piersiową, z małej około 2 metrowej odległości. Gdy wykonawca wyroku śmierci stanął przy mnie, ( przypiętym w oderwanym luźno siedzeniu) z pistoletem wycelowanym w moją pierś, obudziłem się spocony ze strachu. Nosiłem się z zamiarem powiadomienia biura Prezydenta, ale nie uczyniłem tego. Były w tym czasie jeszcze inne wydarzenia, (…) a potem mojego komputera już nie dało się naprawić. Sen o dobijaniu żywych uleciał z pamięci, do chwili wypełnienia się w realiach.

    Pragnę wspomnieć inne wydarzenie z czasu białego tygodnia. W czasie Mszy Św. rezurekcyjnej modliłem się na różańcu. Pozostawiłem ten różaniec w tzw. świątecznej marynarce, która wisiała w szafie. Po tygodniu różaniec ten, znalazłem porwany nie ludzką ręką na cztery części, w tym krzyżyk był oddzielnie. Jest to jakiś znak dla nas wszystkich. Znaki czasu się wypełniają. Starajmy się być zawsze blisko Maryi, naszej Niebieskiej Matki i Chrystusa-Zbawiciela. Oni nas obronią od lwa ryczącego którym jest Szatan. Szczęść nam Boże! z Maryją zwyciężymy!

    T.G.

  3. Ant said

    Dla mnie artykuł ma ciężar. Pobudza do refleksji, które nie mają prostych odpowiedzi ale zapewne, czymś zaowocują.
    Dopadły mnie jednak i inne spostrzeżenia. To dobrze, że jest WP i nie muszę tonąć w śmietniku. Wcześniej zajrzałem na salon24 (za sprawą Łazarza, któremu kibicuję)i poraził mnie harmider tam panujący. Jest odzwierciedleniem mainstreamu i jego ech..echo..echo…echo. Te echa nakładają się na siebie i powstaje wrzawa w której wszyscy krzyczą wierząc, że to ich krzyk w tej wrzawie zostanie usłyszany.

    Wiecie o czym piszę? Jest kłamstwo, jest manipulacja, jest świadome wciskanie kitu… Jednak obecnie nie trzeba nawet specjalnie nas niszczyć -stajemy się szarą papką za sprawą szumu.

    Przypomina mi się Pascal i jego zasada moralna odnosząca się do świadomości i myślenia.: Naprawdę wiemy co nas niszczy?

  4. Ant said

    @ Ciociobabcia
    Film byłby świetny… gdyby nie pointa. Mam wrażenie, że za sprawą pointy zakpiono sobie z ludzi którzy mają już dość tej chołoty.

  5. WP. said

    Polakom urabia mózg żydoniemiecka i żydobolszewicka ze swym POmiotem PROPAGANDA – prasa, radio, telewizja, wydawnictwa szkolne i encyklopedyczne etc. w języku polskim i obcym, która jest w łapach „koczowników plemiennych” (96% światowych mediów), koczujących na wszystkich kontynentach i żyjących kosztem innych narodów ze szkodą dla tych narodów. Ilu Polaków o tym wie ? Na ul.Wiejskiej w Warszawie jest „KNE-SEJM”, w którym zdecydowanie dominują „koczownicy plemienni” pod po raz który zmienionymi tetełe, vide pierwszy kaszalot PRL – bis, niezależnie od ugrupowania politycznego, a Polaków jest tam niewielu. W/g danych osobowych kartoteki MSW z 1984r( opracowane na podstawie operacji Sezam, zaczętej przez Niemcy a kończonej po wojnie przez NKWD, Śmiersz, IW, UB, SB, etc. – czyli „przerabianie” żydoniemców vide ryży, żydobolszewików – 400 tys tzw.litwaków czyli biedoty żydowskiej zza Donu na „polaków” nadając im polskie tetełe, plus 4000 enkawudzistowskich zbrodniarzy, oprawców, bandytów, czyli matrioszek vide Wolski ksywa Jaruzelski czy Kiszczak, Stoltzmany ksywa Kwaśniewscy, etc. Akta tej operacji znajdują się w Archiwum Akt Nowych w Szczecinie, były dostępne lecz obecnie nie), w Polsce żyje kolo 3 mln żydów ukrytych pod polskimi nazwiskami i udających Polaków, a w/g S.Szurmieja, przewodniczącego organizacji żydowskich, aż 4 miliony z tymi ściąganymi z Izraela, zza Donu. Polakom może pomóc poznanie BEZWZGLĘDNEJ PRAWDY, która wpłynie na podwyższenie ich ŚWIADOMOŚCI NARODOWEJ. Dlatego Polacy muszą się wystrzegać kłamstwa i półprawd, które są równie niebezpieczne jak kłamstwo, ponieważ powodują wtórne ogłupienie co widać po wpisach na forach. O matrioszkach pisze Henryk piecuch, pisał Rybiński w imieniu Jaroszewicza, co ten ostatni i nie tylko on przypłacił życiem ze swą żoną. Polecam książkę „Radomierzyce. Archiwa pachnące śmiercią” Jerzego Rostkowskiego, mówiącą o tym co znalazł Jaroszewicz w Radomierzycach, dlaczego wszyscy z nim na czele zginęli + agent GRU, KGB Jerzy Fonkowicz. ( Mordercze archiwum – Były premier PRL Piotr Jaroszewicz mógł zginąć z powodu tajemnic, które poznał w czerwcu 1945 r. w Radomierzycach koło Zgorzelca. W czerwcu 1945 r. na dziedziniec pałacu w Radomierzycach wjechały trzy terenowe samochody. Z aut wysiadło kilku cywilów i uzbrojeni żołnierze w polskich mundurach. Zamierzali przeszukać zdeponowane tam pod koniec wojny ogromne niemieckie tajne archiwum. Jadąc do pałacu, nie wiedzieli jeszcze, co ono zawiera. Kilkadziesiąt lat później trzy najbardziej wtajemniczone w te poszukiwania osoby zostały zamordowane – wszystkie w tajemniczych okolicznościach. Był wśród nich płk. LWP i prokurator wojskowy Jaroszewicz.
    Tajemnica
    Latem 1944 r. hitlerowcy rozpoczęli w Radomierzyckim pałacu toczone ścisłą tajemnicą prace budowlane. W jednym z pomieszczeń powstało coś na kształt opancerzonego bankowego skarbca. Zaraz potem do Radomierzyc zaczęły zjeżdżać ciężarówkami tajne dokumenty, zebrane w całej Europie. Raporty o przebiegu tej akcji trafiały bezpośrednio na biurko Waltera Schellenberga, szefa VI departamentu Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA). To może świadczyć o randze całego przedsięwzięcia, a także o znaczeniu archiwum dla hitlerowców. Wskazuje również na osobę, której najbardziej zależało na ukryciu dokumentów, będących już po wojnie znakomitym punktem przetargowym w różnych rozgrywkach nie tylko politycznych. Rozgrywkach o życie!
    Misja Jaroszewicza
    Znany sudecki przewodnik Tadeusz Steć, współpracownik służb wywiadowczych, ujawnił, że w 1945 r. odwiedził Radomierzyce w poszukiwaniu złożonych tam dokumentów. Okoliczni autochtoni wspominali, że w majątku mieszkali również obcokrajowcy, prawdopodobnie Francuzi. Widzieli także polskich żołnierzy, którzy przyjechali do pałacu. Kierował nimi Jaroszewicz, wówczas pułkownik LWP. Trafiła do niego informacja o ukryciu przez Niemców ważnych dokumentów w pałacu koło Zgorzelca. Chciał on, by nie była to oficjalna akcja wojskowa, lecz prywatne przedsięwzięcie, które pozwoliłoby mu się zorientować, co kryło się w Radomierzycach. Zabrał tylko zaufanych ludzi. Z Jaroszewiczem byli m.in. Tadeusz Steć i ppłk Jerzy Fonkowicz, agent sowieckiego wywiadu oraz mjr Władysław Boczoń.
    Akta wywiadu
    Po dotarciu do pałacu w Radomierzycach ekipa Jaroszewicza odnalazła w jednym z pomieszczeń tysiące teczek zawierających tajne dokumenty Głównego Urzędu Bezpieczeństwa III Rzeszy. Były tam akta personalne, listy, plany; głównie archiwa wywiadu francuskiego. Miało się tam także znajdować archiwum paryskiego gestapo, zawierające listy konfidentów. Były to dane o ludziach, ich ciemnych interesach i kolaboracji z Niemcami oraz wydarzeniach prowokowanych przez niemieckie tajne służby, w których uczestniczyły znane osobistości. Tadeusz Steć powiedział prasie – “Z późniejszym Premierem PRL Piotrem Jaroszewiczem zostałem w Radomierzycach jeszcze dwa lub trzy dni. Cały czas tłumaczyłem. Jaroszewicz przebierał. Wybrał stosik dokumentów. Zrobił z nich dwie lub trzy niewielkie paczki. (…) Byłem akurat pod pałacem, razem z dwoma cywilami. Nagle na dziedziniec pałacu wpadła grupa czerwonoarmiejców z bronią gotową do strzału. Ani się obejrzeliśmy, jak ustawiono nas pod ścianą z rękami do góry. Na szczęście wyszedł Jaroszewicz, pogadał z dowódcą grupy, jakimś lejtnantem chyba. Czerwonoarmiści pognali nas w kierunku wioski, nie szczędzili kopniaków, doprowadzili do drogi Bogatynia – Zgorzelec i kazali iść, doradzając, abyśmy zapomnieli o pałacu i wszystkim, co widzieliśmy i słyszeliśmy”. Paczki z wybranymi dokumentami pozostały w samochodzie Jaroszewicza.
    Likwidacja świadków?
    Pod koniec lipca 1945 r. Radomierzyckie archiwum wyekspediowano do ZSRR. Zawierało ono około 300 tys. teczek, średnio po 250 stron każda, w tym 20 tys. teczek niemieckiego i francuskiego wywiadu wojskowego, 50 tys. teczek sztabu generalnego i liczące 150 teczek akta Leona Bluma i archiwum rodziny Rothschildów. Oprócz tego był tam ogromny zbiór dokumentów dotyczących kolaboracji Francuzów z Niemcami. Niewielką część archiwum pochodzącego z Radomierzyc, a także z zamków Czocha (koło Zgorzelca) i Książ (koło Wałbrzycha), Rosja prawdopodobnie sprzedała Zachodowi. W Polsce, w prywatnym archiwum Piotra Jaroszewicza, pozostała część dokumentacji, nie wiadomo jednak, jakiej rangi. Do lat 90. ubiegłego wieku dożyły trzy osoby przeglądające w czerwcu 1945 r. Radomierzyckie archiwum: Piotr Jaroszewicz, Tadeusz Steć i Jerzy Fonkowicz. Wiadomo, że przez lata osoby te utrzymywały z sobą kontakt. Wszystkie trzy zostały zamordowane przez nieznanych sprawców; ofiary torturowano przed śmiercią. Jaroszewicza i jego żonę zabito w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992 r. W nocy z 11 na 12 stycznia 1993 r. zamordowano Stecia, a Fonkowicza – w 1997 r. W żadnym z tych zabójstw nie wykazano motywu rabunkowego.) . Lecz powodem śmierci Jaroszewicza mogło być i to o czym poniżej: Cytat: Były premier PRL Piotr Jaroszewicz mógł zginąć z powodu tajemnic, które poznał w czerwcu 1945 r. w Radomierzycach koło Zgorzelca. – Mógł.Ale równie dobrze mógł zginąć z powodu tajemnic które poznał na początku 1980r .I do tej wersji się skłaniam nie dlatego że ona moja, ale dlatego że bardziej umocowana w realiach.
    Kim w roku 1945 mógł być Piotr Jaroszewicz ? Piotr Jaroszewicz ze swoim pochodzeniem społecznym ?z rodzinnymi powiązaniami ? Nikim,a może jeszcze mniej. I jako taki nie mógł być ani uczestnikiem ani świadkiem czegokolwiek czego ranga bodaj ocierałaby się o sprawy sekretne. Kwestia rodzinnych powiązań Jaroszewicza została już przeze mnie przedstawiona ale niestety temat jako że był umieszczony w „pierdolni ” po zmianie kompa -zniknął.Nie mam kopii tamtego postu,dlatego załączam jego szkic. Cytat: W sierpniu 1939 r przebywający w Tallinie, komandor podporucznik Henryk Kłoczkowski dowódca ORP. Orzeł, zakochał się w Marinie Krzyżanowskiej. Ta niezwykłej urody kobieta, była żoną radcy handlowego polskiej ambasady w Estonii.Radca Krzyżanowski był drugim mężem Mariny, pierwszy zginął w Hiszpanii gdzie jako pilot walczył po stronie generała Franco. Zawiłe losy ORP Orzeł, sprawiły że komandor Kłoczkowski znów znalazł się w Tallinie i romans z Mariną Krzyżanowską trwał jeszcze jakiś czas.W tym czasie mąż Mariny,przebywał w obozie znajdującym się w miejscowości o mało wówczas znanej nazwie -Katyń. Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Estonii, pani Marina Krzyżanowska została aresztowana i wywieziona do Kazachstanu, a że nie miała powołania Penelopy ,szybko zakochała się w rosyjskim oficerze -pilocie i wyszła za niego.Fakt ten nie pomógł oficerowi w karierze ale za to Marina ,już wówczas Podgórska, wyjechała do Moskwy,gdzie mieszkała jeszcze parę dziesiątek lat, nic nie wiedząc o tym, że jej drugi mąż cudem boskim zdołał zbiec z Katynia. Po ucieczce Krzyżanowski schronił się u swych rodziców w okolicach Grodna.Tam też, ( co dziwne) nie niepokojony przez nikogo przeżył samotnie następnych kilkadziesiąt lat, pracując jako robotnik w fabryce papierosów. Niebywały przypadek sprawił, że żyjąca w Moskwie Marina Podgórska i mieszkający w Grodnie Krzyżanowski, odnaleźli się w 1979 r .Wkrótce doszło do wzruszającego spotkania w Moskwie. Stary i już schorowany Krzyżanowski przekazał swej byłej żonie Marinie „pamiętnik” oraz inne „papiery”. Marina Podgórska zapoznała się dokładnie z zawartością depozytu – całość dotyczyła Katynia. Dokładnie nie wiadomo jakiego rodzaju były to informacje,ale najwidoczniej ważne skoro Marina Podgórska zdecydowała się natychmiast przekazać je swemu bratu – Piotrowi Jaroszewiczowi, byłemu premierowi PRL. Przekazała mu również wszystkie listy jakie do 1940 r otrzymywała od komandora Henryka Kłoczkowskiego. Uważam, że przyczyną śmierci Jaroszewiczów była obawa przed tym aby treści zawarte w „katyńskich zapiskach” radcy Krzyżanowskiego, nie stały się powszechne. Nawet się nie domyślam co mogły zawierać, ale wierze, że sporządzone były fachową ręką i miały rangę dowodów, wszak wiadomo że radcy handlowi przy ambasadach są ekspertami w wielu dziedzinach a najmniej w dziedzinie handlu. Uważam, że ten trop z Radomierzyc może być fałszywy, może został podsunięty celowo. Zbyt dużo lat minęło od tamtych zdarzeń, aby istniały motywy do dokonania morderstwa, gdyby jakieś siły chciały tego dokonać, zrobiłyby to wcześniej, przecież Jaroszewicz był na emeryturze już od 12 lat. Uważam, że morderstwo to należy raczej wiązać z przebiegiem tzw. transformacji przełomu lat 80 i 90 ub. wieku. On musiał coś za dużo wiedzieć na temat mechanizmu tej tzw. transformacji i osób biorących w niej udział – może Leiby Khone ksywa Wałęsy, może Wolskiego ksywa Jaruzelskiego. Również zbieżność czasowa z przewrotem – „nocną zmianą” 4 czerwca 1992 może nie być przypadkowa. Być może, podobnie było z Ceauşescu – tylko oprawcy wybrali wariant „zemsty ludu” i proces kapturowy, gdyż okoliczności im sprzyjały. Niektórzy jak i ja ( zapiski i dokumenty rodzinne) wiążą to morderstwo ze sprawą wiedzy Jaroszewicza na temat tzw. „matrioszek” – podstawionych agentów sowieckich o fizycznym podobieństwie do zamordowanych Polaków wywodzących się ze znanych i poważanych rodzin, o patriotycznej przeszłości, którzy następnie zostali wprowadzeni do aparatu władzy w Polsce i w ten sposób mogli realizować politykę Moskwy, nie budząc podejrzeń. A sowiecki generał Wolski ksywa Jaruzelski jest jedną z takich „matrioszek”, których 4000 Śmiersz i NKWD pozostawiło w Polsce i nie tylko.. To tłumaczyłoby związek morderstwa z dokumentami dotyczącymi Katynia.

  6. Guła said

    Nowe wraca (na wesoło)

    Ant, dostaniesz przydział dziesięciu pracowników i trza będzie ich zatrudnić.
    Zauważasz postęp?

  7. Analityk said

    Spróbujmy pomóc prawym Polakom członkom SOLIDARNOŚCI nie mającym środków na godne życie aby udowodnić, że ta Solidarność ciągle żyje w Polakach. Oni często czynili i czynią dobro dla sprawy dobra Narodu Polskiego, dla trwania pamięci kim jesteśmy zjawiając sie na różnych patriotycznych manifestacjach. Przykre, że czasami wysłuchują przykrości za swoje patriotyczne młodzieńcze porywy o lewackiego motłochu w stylu – kim ty jesteś bez pieniędzy.
    Oni są solą polskiej ziemi!

    http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=17&t=9929

  8. Analityk said

    Jakież to aktualne. Wystarczy aby tylko oni postawili „kropkę nad i”.
    http://blogmedia24.pl/node/41884

  9. mars said

    Ad 5
    Zdolny jestes WP.

    15. mars powiedział/a
    2010-12-13 @ 07:40
    Ad6-Lubomir
    Polakom urabia mozg PROPAGANDA – prasa, radio, telewizja, wydawnictwa szkolne i encyklopedyczne etc. w jezyku polskim i obcym, ktora jest w lapach „koczownikow plemiennych” (96% swiatowych mediow), koczujacych na wszystkich kontynentach i zyjacych kosztem innych narodow ze szkoda dla tych narodow.
    Ilu Polakow o tym wie ?
    Na ul.Wiejskiej w Warszawie jest „KNE-SEJM”, w ktorym zdecydowanie dominuja „koczownicy plemienni” niezaleznie od ugrupowania politycznego, a Polakow jest tam niewielu.
    W/g danych osobowych kartoteki MSW z 1984r, w Polsce zyje kolo 2.7 mln zydow ukrytych pod polskimi nazwiskami i udajacych Polakow, a w/g S.Szurmieja, bylego przewodniczacego organizacji zydowskich, az 4 miliony….
    https://wirtualnapolonia.com/2010/12/10/teraz-mozna-to-ujawnic/#comment-40240

  10. mars said

    cd do Ad 5
    P.Jaroszewicz mogl dostac w czape od „swoich” lub „samych swoich”, w czym maczal palce Jaruzel, poniewaz kazal zniszczyc dokumentacje z tajnych posiedzen KC, na ktorych bywal takze Jaroszewicz, ktory za zycia wspominal o skompromitowanych wysoko postawionych osobach w KC, bez podawania szczegolow.
    Do takich konkluzji doszedlem po przeszukaniu sporej liczby dostepnego materialu na internecie ponad 10 lat temu.
    Jaroszewicz mogl miec zainstalowany podsluch, albo niepotrzebnie sie wygadal jakiemus „zyczliwemu” znajomemu, ktory doniosl na niego i zostal zlikwidowany.
    Byla to zbrodnia na zamowienie.
    Jaruzel teraz wszystkiemu zaprzecza, poniewaz dowody jego winy zostaly zniszczone, a on wymyslil sobie swoja wersje i udaje niewinnego.

  11. Darek said

    Jaruzelski wybral „pierwszego demokratycznego premiera RP”

    Te „spontaniczne” zmiany systemu, rzekomo przeprowadzone przez
    demokratyczne kregi solidarnosciowe w Polsce wygladaja nieco parodystycznie, jezeli zglebic sie w ich mechanizmy. Czy to nie paradoks, ze Jaruzelski wybral
    na „pierwszego demokratycznego premiera RP” Mazowieckiego, ktory wspolpracowal z sowiecka bezpieka od 1945 roku i zawsze znajdowano go kiedy byl potrzebny komuchom w „przelomowych” momentach naszej historii.
    Krzysztof Wyszkowski nazwal Mazowieckiego „premierem Jaruzelskiego”
    http://www.wyszkowski.com.pl/

    Ci ktorzy wierza w owa spontanicznosc, bez udzialu obcych wplywow,
    powinni sobie poczytac o wizycie Michnika w ZSRR tuz przed Magdalenka
    http://perlyprzedwieprze.salo

    Warto rowniez zastanowic sie nad tym fragmentem artykulu Wyszkowskiego:

    „Ta potworność jest w aktualnych elitach władzy lekceważona i pomijana, ale np. Amerykanie nie wstydzą się przyznawać do odegrania w niej ważnej roli i zaprosili sowieckiego agenta do swojej ambasady na uroczystość ku czci Dnia Niepodległości. Ten paradoks, że Jaruzelskiego nie sposób zaprosić na uroczystość ku czci niepodległości Polski, ale jest honorowany przez Stany Zjednoczone, znaczy zapewne, że niepodległość Polski pozostaje dla Amerykanów nadal tylko kategorią operacyjną, tak jak była nią w latach 40 i w roku 1989.”

  12. Lubomir said

    Biedna ta Polska Armia, a to sprowadzona do rangi moskiewskiej żandarmerii, a to znów wykonuje polecenia osi Tel Awiw-Waszyngton, by wreszcie dać się uwikłać w tzw trójkąt weimarski i realizować politykę niemieckiej Europy. A może by tak rozwinąć własną inicjatywę strategiczną?. Konfederacja Polska, wzorowana na Konfederacji Szwajcarskiej miałaby szansę na szeroką współpracę wojskową, terytorialną i gospodarczą zarówno z Czechami i Litwą, jak i ze Słowacją, Węgrami, Słowenią i Chorwacją. Znakomitymi partnerami Konfederacji Polskiej mogliby być zaawansowani technologicznie Włosi, Francuzi i m.in. Szwedzi.

  13. WP. said

    Mars czytaj o spotkaniu sowieckiego generała Wolskiego ksywa Jaruzelskiego z Rockefellerem we wrześniu 1985 roku. To wtedy najprawdopodobniej doszło do porozumienia
    wg którego „stara władza” otrzymała gwarancję bezpieczeństwa, w zamian za oddanie kraju we władanie Wall Street i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Przy okazji postawiono krzyżyk na Solidarności, rolnikach (zobacz fragment o reorganizacji rolnictwa, tj zwrocie o 180 st w stosunku do fundacji kościelnej pomagającej rolnikom, porównaj też ze wspomnieniami E.Gierka spisanymi przez J.Rolickiego)
    http://www.polityka.pl/historia/289088,1,osobiste-i-poufne.read
    http://www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=1661
    Wspomniany Caucescu został zgładzony jako jedyny przywódca kraju socjalistycznego. Rumunia jako jedyna nie posiadała zadłużenia w MFW.

  14. WP. said

    Mars to Rybiński spisując wspomnienia Jaroszewicza, napomknął, że posiada on dokumenty i wiedzę tak o matrioszkach jak i Katyniu i nie tylko, tym wydał wyrok na Jaroszewicza. Służby mu za to sowicie zapłaciły i nie nękały, bo zamilkł w tym temacie. Jest podejrzenie, że to one go podstawiły Jaroszewiczowi by wysondował co Jaroszewicz wie i posiada, finał wszyscy znają.

  15. Radek said

    Smutna zabawa w klocki historyczne
    wt, 2010-12-14 20:05 | Stanley
    Polecam bardzo wnikliwa analize Cezarego Rozwadowskiego:
    http://www.wicipolskie.org/pr
    „Dziś po blisko 30 latach sprawa źródeł stanu wojennego, przemilczanych i maskowanych nadal dzieli Polaków. Z jednej strony fakty wskazujące na to
    że stan wojenny był samodzielną decyzją gen Jaruzelskiego w służbie Moskwy a z drugiej opinie Jana Pawła II, uważającego Jaruzelskiego za
    patriotę, Michnika „odpieprzcie się od generała” i wreszcie argument: „gdyby nie Jaruzelski, nie byłoby okrągłego stołu”.
    Myślę, że argument przypisujący Jaruzelskiemu współojcostwo okrągłego stołu, nie jest bezpodstawny. Tak, to prawda, gen Jaruzelski jest
    ojcem okrągłego stołu w takim kształcie, w jakim go odprawiono. Okrągły stół powinien odbyć się w 1981 roku zamiast stanu wojennego. Ale dlaczego
    nie odbył się wówczas, kiedy za plecami paktujących ze strony tzw. społecznej z niecierpliwością z nogi na nogę przestępowało 10 milionów
    członków Wielkiej Solidarności. Już sama obecność tych mas członkowskich w obawie przed ich pomrukiem, odbierałaby paktującym ochotę do
    szachrajstw, jakie mieli w planach.
    Zupełnie inna sytuacja była w 1989 roku, kiedy za plecami paktujących w imieniu narodu polskiego stała atrapa Solidarności, cień dawnej Wielkiej
    Solidarności, kierowany przez agenturę SB. I w tym najgorszym znaczeniu gen Jaruzelski jest ojcem akcji „okrągły stół” zrealizowanej w 1989 roku.
    Pytanie zasadnicze, zatem brzmi nie „dlaczego Jaruzelski wprowadził stan wojenny” lecz „w jakim celu i kto tak naprawdę namówił go do tego?” oraz
    „dlaczego zaakceptował pomysł okrągłego stołu nie w 1981 a 1989 roku?”
    Materiałów dowodowych wprawdzie nadal brak, jednak elementy układanki pasują do siebie „jak ulał”

  16. wet3 said

    @ Radek
    Dlaczego Jaruzelski wprowadzil stan wojenny? Odpowiedz jest prosta. Wystarczy popatrzec na to, co dzialo sie w kraju od wprowadzenia stanu wojennego do Magdalenki … Gdyby ta Wrona byla prawdziwym Polakiem to nie byloby zlodziejskiej prywatyzacji oraz PRL-bis.

  17. Jarek Sadecki said

    Szanowny Panie Lubomirze!

    Chcialbym Panu i innym forumowiczom zyczyc Wesolych Swiat. Jest Pan dla mnie wzorem Polaka ktory z uporem „sieje ziarno”polskosci na tej witrynie. Czasami nie zdajemy sobie sprawy z tego jak wazna rzecza jest propagowanie idei ktora po latach staje sie wlasnoscia wszystkich Polakow a w koncu staje sie rzeczywistoscia. Chcialbym Panu zyczyc wszyskiego, wszystkiego najlepszego i dalszej pozytywnej pracy w tworzeniu Polski samodzielnej we wpolpracy z najblizszymi sasiadami.Zycze tez wszystkiego najlepszego i wesolych Swiat Wirtualnej Poloni ktora stworzyla warunki do publikacji niecenzurowanych lnych opini. Szczesc Boze Panie Włodeku Kuliński.

  18. Jarek Sadecki said

    Nie skomentowalem artykulu z tego wzgledu ze juz jestem zmeczony zajmowaniem sie trupem komuny.
    Czy to dobrze ze nie rozliczylismy sie z mordercami? Na pewno nie. Ludzie ktorzy popelniaja zbrodnie przeciwko ludzkosci maja jedynie prawo do wiezienia a nie zaszytow i orderow.

  19. zenek said

    Panie Jarku , chyba komunizm nie jest trupem, wytarczy popatrzeć na Chiny – potega gospodarcza świata, Korea Płn – państwo atomowe, Wietnam, Kuba, silne ugrupowania komunistyczne w UE i w roznych krajach (Zapatero), parte komunistyczne działają legalnie w wielu krajach, w Polsce też KPP.

  20. Lubomir said

    Re: Jarek Sadecki. Dziękuję Panie Jarosławie za życzenia. Również życzę Panu radosnych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia oraz wielu Łask Bożych w roku 2011. Faktycznie, że trzeba dostrzegać bezinteresowność i wielkość Pana Włodka Kulińskiego. Oddaje nam wszystkim do intelektualnego zagospodarowania ogromną przestrzeń wolności. Przestajemy być milionami wybujałych indywidualistów a stajemy się narodową wspólnotą, zatroskaną o dziś i jutro naszej Ojczyzny. Aktualny adres zamieszkania wydaje się nie mieć tu większego znaczenia.

  21. wet3 said

    @ Zenek
    W poszukiwaniu komunizmu pojechal Pan za daleko. Nie ma potrzeby aby wskazywac na Koree Pn. czy Chiny. Wystarczy spojrzec na PRL-bis w ktorej jest on w pelnym rozkwicie i ma sie o wiele lepiej niz za PRL – bo przemienil sie w czerwony kapitalizm pod zmylkowo zmieniona nazwa!!!

  22. Lubomir said

    Są polskie miasta w których ‚komunistyczne dynastie’ panują nieprzerwanie od 1945 roku. No cóż, ci przywiezieni w półkoszkach przepoczwarzyli się genetycznie i dalej udają, że działają na rzecz Polski i Polaków. Bez ich akceptacji niewiele można osiągnąć. Przykre, ale to właśnie tacy jajogłowi powodują, że zamiast Drugiej Japonii mamy w Polsce Drugą Koreę Północną z czerwonymi oligarchami-półbogami i milionami biedoty. Tyle, że w Polsce nawet broni jądrowej żeśmy się nie dorobili, jak wspomniana wyżej North Korea.

  23. gość z drogi said

    Ciociobabcia napisła,że ma wrażenie powracającej fali,czyli tamtych okrutnych lat,
    ja też
    szczególnie,gdy z obrzydzeniem wysłuchałam hołdu złożonego”patriocie wolskiemu”przez nowego,starego Millera
    Bogu dziekujĘ,ze Miller jeszcze Wadzy NIE WZIĄŁ w swoje łapy
    BO 13 obudzilibyśmy sie bez rannego np
    „wstajesz i wiesz ,albo
    przywitałby nas jakis inny towarzysz jenerał w czarnych okularach
    serdecznie pozdrawiam
    i mnie jest smutno,gdy kretyn ze szklanego ekranu czyta sondę,z której wynika,ze Polacy popierają stan wojenny,pełna manipulacja,ale to juz inna bajka
    wiec i mnie smutno

  24. gość z drogi said

    „Mniejsze ZŁO”
    a tak ono wtedy wyglądało”
    „Przyszli nocą w uspiony dom
    Wyciągali nas chyłkiem,jak zbóje
    Drzwi zamknięte otwierał ŁOM
    pamietacie ?

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: