Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

„W oczekiwaniu na wyrok w sprawie o zniesławienie Jana Kobylańskiego”

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2011-03-03

 

 Kpt.inż. ż.w. Zbigniew Sulatycki w audycji Radia Maryja

„Aktualności dnia” z dnia 26.02.2011 roku

http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=24953

 

– W “Aktualnościach Dnia” witamy Kapitana Żeglugi Wielkiej -Zbigniew Sulatycki, witam serdecznie. Szczęść Boże.

– Szczęść Boże, witam serdecznie Ojca i pozdrawiam całą Rodzinę Radia Maryja.

– Panie Kapitanie, już wkrótce ma zostać wydany wyrok w procesie wytoczonym przez Jana Kobylańskiego (przypomnę, to Prezes Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich Ameryki Łacińskiej), przeciwko dziennikarzom zniesławiającym jego dobre imię. Kilkunastu dziennikarzy pozwał Prezes Jan Kobylański. Ten proces toczy się od pięciu lat, Pan się jemu przygląda. Jaki komentarz, jakiego spodziewa się Pan wyroku?

– Tak, faktycznie od samego początku uczestniczę we wszystkich rozprawach. Proces toczy się, Ojcze, już szósty rok. Pierwsze chyba takie założenie było właśnie, żeby doprowadzić do sześciu lat  i później żeby to można było skasować, tzn. żeby można było powiedzieć o przedawnieniu. Ale na ostatniej rozprawie, która odbyła się miesiąc temu, sędzia powiedział coś takiego – wyznaczając rozprawę następną na 24 marca- że na tej rozprawie będzie konfrontacja świadków. I na tym w zasadzie by się skończyło. Natomiast zaraz parę dni później, szczególnie  w informacji PAP i w innych źródłach ukazała się informacja, że najprawdopodobniej właśnie na tej rozprawie sędzia ogłosi wyrok. Jaki z tego wniosek? To rzuca się samo w oczy: że chyba na samym początku           ( ponieważ to jest nieprawdopodobne, żeby proces o zniesławienie trwał prawie sześć lat, a jednak trwał), że coś tu było chyba tak jakby ustawiane, żeby właśnie przeprowadzić ten proces do momentu, aby uległ przedawnieniu.

I naraz chyba się coś zmieniło. Bo w międzyczasie, wcześniej, Pan Kobylański wytoczył drugi proces. Tym razem wytoczył proces przeciwko panu Ministrowi Spraw Zagranicznych Sikorskiemu – o zniesławienie. I o dziwo na tym właśnie procesie, na którym też byłem (on się odbył też miesiąc temu), przedstawieni byli pierwsi świadkowie. I proszę zauważyć kto. Ano właśnie, główni oskarżeni z tego procesu, który wytoczył Jan Kobylański, czyli pokazał się pan ambasador Schnepf i główny inicjator tej całej nagonki, pan Lizut – redaktor „Gazety Wyborczej”. I oni wystąpili jako świadkowie, mimo że są oskarżeni. Reprezentujący Pana Kobylańskiego adwokat pan Cichoń, zwrócił uwagę pani sędzinie, ale ta nie zareagowała. I w dalszym ciągu ci panowie pozwalali sobie, bez jakichkolwiek argumentów, bez jakichkolwiek oczywiście dowodów, oskarżać o najgorsze rzeczy.

Należy sobie w związku z tym zadać pytanie: dlaczego tak się dzieje? Ano chyba dlatego, że oni się po prostu czują – ci właśnie ludzie z tzw. „salonu Gazety Wyborczej” – silni i uważają, że im wszystko wolno. Zresztą należałoby tutaj porównać wystąpienia z tego pierwszego procesu, znaczy tego, który ma się niby teraz skończyć, świadków zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Ze strony oskarżonych, a jest ich w sumie 19 (jest tam m.in. pan Michnik), były dwie osoby: pani konsul z czasów, kiedy ambasadorem był pan Gugała oskarżony w tym procesie, jak i pani Wojsław która, nie bardzo wiem, jaką tam funkcje pełniła, ale „gdzieśtam się obracała”. I co oni powiedzieli? Ano właśnie, ten wątek jakby oskarżycielski, że Pan Kobylański jest winien tego, tego, tego… że oskarża, itd., itd…

A sędzia zapytał zarówno jednej jak i drugiej: „A skąd panie to wiedzą?”. „- Ano, bo mi powiedziała pani X, ano bo mi powiedział pan Y”. Żadnego dowodu. Nic. Tylko „gdzieś tam, gdzieś coś tam usłyszała”. Jak pani konsul na przykład powiedziała, że „jakiś tam pochodzenia żydowskiego człowiek, oskarżył Kobylańskiego o szmalcownictwo w obozie, i pan ambasador Gugała sporządził jakąś tam notatkę i wysłał to do MSZ, i ta notatka jest nie do…, nie ma jej po prostu, nie do odzwierciedlenia”. Oskarżano oczywiście Kobylańskiego o wszystko. Śmiano się w pewnym sensie, że cały USOPAŁ to jest „jakieś tam”, jakieś przyboczne towarzystwo Jana Kobylańskiego.

I teraz z drugiej strony, świadkowie z drugiej strony. Otóż po pierwsze, zebrane dowody w książce, którą opracował Pan prof. Robert Nowak „Potępiany za patriotyzm”. I tam były konkretne dowody. A kiedy był przesłuchiwany, no niestety nie było silnego, żeby z nim dyskutować, bo po prostu przedstawił dowody. Dalej, był przesłuchiwany również z Peru Pan Marek Lubiński, był przesłuchiwany Prezes Zjednoczenia Domeyki z Chile, Pan Zabłocki, zresztą wiceprezes USOPAŁ. Był prof. Haduch z Meksyku przesłuchiwany. I wszyscy jednoznacznie opierali się na swojej wiedzy, na swoim doświadczeniu, bo oni w tym uczestniczyli. A jeszcze trzeba dodać, że zarówno pani konsul, która zeznawała, jak i pani Wojsław, nigdy nie wystąpiły. Sędzia zapytał zresztą, czy brały udział w jakimkolwiek spotkaniu, oczywiście nie.

Zeznawałem również ja. I tutaj ciekawa sprawa. A mianowicie, starałem się mówić bardzo wolno. Dlatego, żeby mógł sekretarz zapisywać, żeby można było to wszystko zapisać, co mówiłem. Niestety pasem transmisyjnym okazał się pan sędzia. No, ale czasami tak jest. Nie zapisał tego, o czym ja mówiłem dokładnie. A mówiłem m. in. na przykład o takich dokonaniach Pana Prezesa Kobylańskiego: nie kto inny, tylko Jan Kobylański, zapisał się złotymi zgłoskami. Doprowadził do tego, że tam w Ameryce Łacińskiej, dzisiaj o Polsce dzięki niemu dużo ludzi wie, że jest takie państwo, które posiadało nie tylko największego z Polaków Jana Pawła II, ale posiadało również wielu wspaniałych innych Polaków. Przez co? Ano przez to, że po pierwsze po pierwszej pielgrzymce Jana Pawła II do Montevideo, pozostał krzyż. To jest nie do pomyślenia w Urugwaju. A jednak Kobylański to załatwił, że ten krzyż do dnia dzisiejszego z pomnikiem Jana Pawła II tam jest. Jan Kobylański postawił w znaczącym miejscu Buenos Aires, czyli w Argentynie, pomnik Jana Pawła II i postawił ten pomnik kiedy? Za jego życia, znaczy za życia Ojca Świętego. To było nie do pomyślenia znowu w Argentynie, tam jest prawo mówiące o tym, że nie można stawiać pomników ludziom żyjącym. Jednak to załatwił, i został postawiony. Postawił pomnik Jana Pawła II w Posadas. W tej uroczystości ja akurat brałem udział, było to niesamowite. Wszystkie rodzaje broni, najwyżsi dostojnicy państwa. Uroczystość naprawdę ściągnęła – myślę że nie tylko                z Posadas, ale i z okolic i z być może innych – tłumy ludzi. Była to naprawdę wspaniała uroczystość.

Zresztą pomnik Jana Pawła II niesamowity. Otóż Jan Paweł II błogosławi ręką trójkę dzieci. I to są dzieci pierwszych migrantów do Argentyny, między innymi ich właśnie okrzyk: „Polak”. Dalej, Jan Kobylański postawił bardzo wiele innych pomników. Postawił między innymi w Punta del Este pomnik Chopina. Oczywiście, można jeszcze bardzo wiele różnych jego dokonań, choćby nawet, no taka sprawa jak ustanowienie „Dnia Polskiego Osadnika” w Argentynie. Też to przeprowadził. I z drugiej strony, placówki dyplomatyczne. Tam, które istnieją: polskie placówki dyplomatyczne, one jak sławiły Rzeczypospolitą? Mianowicie robiono jakieś wernisaże, ściągano niejednokrotnie najprawdopodobniej zaprzyjaźnioną jakąś malarkę, czy pianistkę. Na takim wernisażu było 30 może osób, bankiecik i to wszystko. Ale robiły coś gorszego jeszcze. Mianowicie, jedną z największych zasług Jana Kobylańskiego, było powołanie USOPAŁ. Pod jedno skrzydło pozbierał wszystkie organizacje, znaczy w większości organizacje Ameryki Południowej, żeby stworzyć taką siłę, jaką jest np. Kongres Polonii Amerykańskiej. I te placówki działały przeciwko temu: podzielić, poszatkować, rządź..dziel i rządź, po to żeby nie było siły. Bo z takimi małymi organizacjami, podporządkowanymi                w takim lub innym momencie, w takiej lub innej ambasadzie, można było robić co im się żywnie podobało. A z organizacją taką, jak np. Kongres Polonii Amerykańskiej, czy USOPAŁ, która posiada olbrzymią siłę – nie można było robić.

Oczywiście mówiłem również o takich sprawach, że na zebraniach, w których ja uczestniczyłem, zawsze były najwyższe władze. Oczywiście te zebrania były w Urugwaju, więc na ostatnim, na którym ja byłem, był m.in. wiceprezydent Urugwaju. To były bardzo mocne jego dokonania. I teraz należałoby sobie postawić pytanie: dlaczego, kiedy taki człowiek, który tak wiele robi dobrego dla naszej ojczyzny, dlaczego w taki bezczelny sposób został zaatakowany przez środowisko oczywiście „Gazety Wyborczej”. Ale można by sobie również postawić pytanie następne: dlaczego tak zasłużony dla naszej ojczyzny prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej śp. Pan Moskal, również był atakowany. Ano bardzo prosta sprawa. Dlatego, że oni stworzyli siłę. I dzięki takiej sile, jak np. Kongres Polonii Amerykańskiej, Polska weszła w struktury NATO. To tam zawsze, w USA czy w Kanadzie, Polacy głosują tak, jak ci, którzy walczyli o naszą Ojczyznę. I tu również Prezes Kobylański zawiązał związek, który zaczynał być groźny. Zaczynał być groźny w sensie olbrzymiej siły. I to trzeba było zatrzymać.

Dalej druga sprawa, drugie “grzechy” zarówno Prezesa Moskala, jak i Prezesa Kobylańskiego. Zarówno jeden jak i drugi natychmiast, powtarzam natychmiast, na każdy paszkwil, który oskarżał Polskę o rzeczy, których nie zrobiła, natychmiast reagowali. Reagowali natychmiast na to, kiedy się w różnych pismach ukazały np. nazwy „polskie obozy koncentracyjne”. Natychmiast zabierali głos, kiedy organizacje żydowskie występowały o nieuzasadnione odszkodowania, a natychmiast po tym „stali się antysemiccy”. Jacy antysemici??? Kobylański zarówno, jak i Moskal, mówili bardzo wyraźnie: albo wszystkim, albo nikomu, a na pewno nie dziesiątym spadkobiercom żadnym. Ale to właśnie im przeszkadzało. Można tu oczywiście bardzo wiele różnych innych spraw rzucać, które no w jakiś sposób rzutowały. Kobylański jak i Moskal nigdy nie pozwolili, żeby naszą Polskę ktokolwiek opluwał. Nie pozwoliliby na to, że kiedy ukazał się raport MAK-u, szkalujący nasz kraj, opluwający nasz ukochany mundur polski, nie było żadnej reakcji rządu. Żadnej reakcji. Oni na to nie pozwoliliby. I to oczywiście musiało spowodować, że ta rozpoczęta w sposób… jeszcze wyjaśnijmy jakże paskudny, ta nagonka na Kobylańskiego rozpoczęła się artykułem niejakiego pana redaktora Lizuta z „Gazety Wyborczej”, który pojechał do Urugwaju, przedstawił się jako biedny student i chciał sobie porozmawiać. Oczywiście każdy Polak, który przyjeżdżał, szczególnie młodzi ludzie, do Urugwaju, zapukali do drzwi Kobylańskiego- zawsze ich serdecznie przyjmował. I tego też przyjął. Oczywiście podał inne nazwisko pan Lizut. I co? Napisał paszkwil, taki jaki naprawdę, no chyba najgorszy jaki mógł być, nie opierając się na żadnych dowodach.

Można by sobie postawić teraz pytanie, dlaczego ci oskarżeni wszyscy czują się tacy silni? Ano dlatego chyba, że oni dotychczas uważali, że można pluć na każdego, ile się chce i nic       z tego nie będzie. Tak, takie przyzwolenie lekkie jest, ale z drugiej strony chyba się też nie spodziewali, że zostaną posadzeni na ławę oskarżonych. I tak się stało. Ale..i tu znowu widać wyraźnie jak sąd, który powinien być absolutnie, w stu procentach sądem, jednak w jakiś sposób pozwala na to, że ci panowie niektórzy kiedy chcą, to przychodzą, mówią co chcą, i jakoś tak to wszystko dziwnie wygląda. I teraz zachodzi podejrzenie jednoznaczne, że to może nastąpić takie ograniczenie, tzn. takie, że sędzia może ogłosić wyrok. Jest to młody sędzia, który dopiero rozpoczął pracę. Ja nie sądzę, ja w dalszym ciągu chciałbym wierzyć, że sąd będzie polskim sądem. I chciałbym mieć zaufanie do tego sądu. I chciałbym mieć zaufanie do tego sędziego. Chciałbym, żeby ten sędzia, młody prowadzący tą rozprawę mógł powiedzieć tak, by mógł to odczuć, co napisał nasz bohater narodowy rotmistrz Witold Pilecki do swojego prześladowcy, a napisał tak: „Bo choćby mi przyszło postradać me życie – tak wolę – niż żyć, a mieć w sercu dziurę”.

Przecież muszą sobie zdawać ci młodzi ludzie, że dzisiaj jest taki rząd jaki jest i jutro będzie inny, pojutrze będzie jeszcze inny – oni pozostaną. Co prawda ich poprzednicy z PRL- u jakimś dziwnym cudem nie zostali oskarżeni, ale zostali upublicznieni. I z tą dziurą odejdą na drugi świat (…)

–         Dziekuję. Kapitan Żeglugi Wielkiej Zbigniew Sulatycki był naszym gościem.

–         Pozdrawiam serdecznie, z Panem Bogiem.

–         Z Panem Bogiem.

Komentarze 54 to “„W oczekiwaniu na wyrok w sprawie o zniesławienie Jana Kobylańskiego””

  1. politycznie niepoprawny said

    Panie Kapitanie- obaj doskonale wiemy, żę jest to gra na przetrwanie z czynnym udziałem Salonu i sterowanej przezeń tak zwanej Temidy.Za jeden procent podobnych oskarżeń wniesionych przeciw g…. wyborczemu wyrok na jego korzyść byłby wydany błyskawicznie. Ale bądźmy dobrej myśli – ten nierząd musi się skończyć. Polacy muszą wreszcie przejrzeć i odrzucić nikczemną rp. I żadni fałszywi „profesorowie” nie będą w stanie zahamować odradzającej się świadomości Polaków.

  2. Lolek said

    Czego mozna oczekiwac po POpaprancach i slugusach. Jaki rzad takie panstwo . Rzad nawet w sprawie smierci Prezydenta i generalow nie wystapil w obronie a co dopiero mowic o starszym panu i szanowanym w calej Ameryce jakim jest Jan Kobylanski . Sedziowie sa na pensji zalezni od nierzadu to skad taki mlody sedzia sie odwazy na obiektywny werdykt.A Sikorskiego miejsce to w wiezieniu za klamstwa z Afganisrtanu i oczernianie Polski, Tam byl pacholkiem na posylki a w kraju zroboino z niego bohatyra….?

  3. wet3 said

    Ten proces to klasyczne wzmagania prawdziwych Polakow z antypolakami. POniewaz rzadza POlszewicy, a sady sa niezlustrowane, wyrok musi byc, wbrew wszelkim oczywistym argumentom, wydany na korzysc antypolakow. No, chyba zeby nagle stal sie cud …

  4. Lubomir said

    Z Żeglugi Wielkiej został nam waleczny kapitan Sulatycki. I Żeglugę Wielką solidarni volksdeutsche puścili z torbami. Wszystko ‚zgodnie z prawem’, ‚w białych rękawiczkach’. I po tym można właśnie poznać komando agenturalno-mafijne. A przecież np nowoczesny transatlantyk czy chociażby prom ‚Stefan Batory’ mogłyby pływać i rozsławiać imię Polski i wszystkich krajów Rzeczypospolitej Polskiej. Niestety takie produkty mogą powstawać tylko w stoczniach niemieckich i mogą pływać tylko pod niemiecką banderą. W Polsce reichsdeutsche i volksdeutsche wprowadzili zakaz tego typu produkcji i zakaz eksploatacji takich jednostek pływających. To skandal na światową skalę.

  5. Gratuluje, Panie Kapitanie, trafnosci i klarownosci ocen. Kiedy czytam opisy patologicznych sytuacji w Polsce – zawsze nasuwa mi sie pytanie – „kto jest tego winien i kto jest za to odpowiedzialny”. I jedyna odpowiedz jaka znajduje jest: polski elektorat ktory nasladuje to co sie stalo w Magdalence. I ten elektorat z przetraconym kregoslupem , po wielu innych „osiagnieciach” zaprowadzil Polske w bagno pod platforma. Kon Trojanski Kiszczaka i Jaruzelskiego spelnil swoje zadania.

    Miroslaw Krupinski

  6. Panie Kapitanie, przytoczyl Pan zachowanie Pileckiego, moze to dotrze do sedziego (o ile on wogole slucha RM czy czyta NDz albo WP …). Nie jest to latwe, ale bywaja mlodzi i odwazni. Glownie jednak nadzieja, pozostaje nadzieja.
    Malo jednak faktow przemawia za tym, ze cos moze odbywac sie nad Wisla zgodnie z prawem i to jest smutne.

  7. maxym said

    Panie Mirku! Ja także mam nadzieję na zmianę rządzących Polską ale jest problem z mobilizacją społeczeństwa i udziału w wyborach, dopuki mają jeszcze co jeść to im wszystko wisi.
    Komisje Wyborcze mogą robić przekręty jak tylko zechcą.
    Prosty przykład z ostatnich wyborów, byłem członkiem Komisji Wyborczej z PiS-u pozostali członkowie to jednej obcji PO i jeden z SLD ciągle w tym samym lokalu wyborczym i składzie.
    Nie zachowują regół regulaminu byle tylko szybciej odwieżć głosy do Urzędu. Zdecydowanie reagowałem aby przestrzegano regulamin wyborów i stałem się wrogiem pozostałych czł.komisji do tego stopnia, że nawet jako z-ca Przewodniczącego nie chciano mnie zabrać w samochodzie razem z materiałami wyborczymi do Urzędu. Zdecydowana postawa moja spowodowała uległość Komisji Wyborczej.
    Dlatego liczenie głosów przeciągneło się do godz.6:00 rano.
    Bardzo dużo kart do głosowania było nawrzucanych bez skreśleń i tu mogły występować nadużycia.

  8. wet3 said

    @ Miroslaw Krupinski (5)
    Pisze Pan: „… elektorat … zaprowadzil Polske w bagno pod platforma”.
    Nie tak bylo! W bagno pod platforma swiadomie wprowadzily nas blizniaki gdy, celowo rozwalily koalicje z LPR i SO bo koalicjanci z LPR i SO byli przeciwni podpisaniu TL!
    Tym razem elektorat sie wkurzyl na Kaczorow i … bylo po „ptokach”.

  9. ref: „wet3” @8

    No to teraz wkurzony elektorat 2007 powinien byc dumny z siebie i cieszyc sie ze Polska jest w bagnie pod platforma. I ze LPR i SO odgrywaja dzis w Polsce role przewodnia. Pozdr5owienia dla Bergerowej.

    Miroslaw Krupinski

    Miroslaw Krupinski

  10. Jacek said

    ad Wet3

    tak dokladnie bylo. A pis w dalszym ciagu ogdrywa role blokady ruchu narodowego. Takie jest ich zadanie.

    Ktos na tych stronach dziwil sie (znowu!?) dwuznacznosciom w postepowaniu niejakiego metro-, ze niby z jedn-j strony pozenil, wiadomo kogo, a z drugiej pochowal, tez wiadomo. A tu nie ma zadnej dwuznacznosci to sa dwa kolka „lewe’ i „prawe” od tej samej dwukolki, ktora jestesmy wiezieni na „smietnik histori”. Dosyc juz tego „dziwienia” sie.

    Pozdrawiam

  11. Jacek said

    ad Miroslaw Krupinski

    nie ma Pan co ironizowac, bo pis kiedy mogl cos zrobic nie zrobil praktycznie nic poza szumem, a nie zrobil bo mu bylo niepodrodze! Niech Pan obejrzy glosowania sejmowe, we wszystkich kluczowych sprawch pis nie stawia zadnego oporu.

  12. lolo said

    belkot wypierdka usunieto

  13. s1951 said

    Patrzeć dobrze, kto został zaproszony przez patriotę sowieckiego & Kiszczaka & Co & Gmbh, do OS, no i reszta, to już tylko po owocach. A ciekawe jest to, że pomarańcze nie chcą wyrosnąć na jabłoni, choć jedno i drugie okrągłe…, dlaczego??, może to dariwniści wytłumaczą. Ale niestety, jest duże grono ludzi, często uczciwych, lecz zaślepionych grą patriotyczną „naszych” pookrągłostołowych „etetowych hamowniczych”. Nie wystarczy patrzeć, ale trzeba jeszcze widzieć.

  14. wet3 said

    @ Lolo (12)
    Z RM mozna sie zgadzac lub nie. W sumie jednak dziela o. Rydzyka – RM, Trwam i Wyzsza Szkola Medialna sa czyms niezwykle pozytywnym. Inaczej w pomagdalenkowej PRL-bis mielibysmy kompletna postkomuchowa pustynie politycznie poprawnych, antypolskich merdiow! Zdajesz sie tego zupelnie nie rozumiec. Jak ci sie nie podoba to zaloz swoje RM, Trwam i WSKM!!!

  15. wet3 said

    @ Jacek (11)
    Najbardziej Kaczory mnie wkurzyly gdy gledzily bajki orozliczeniu, a potem celowo spapraly mozliwosc prawdziwej lustracji.

  16. Wyglada na to, ze to co jeszcze zostalo to rzad sprywatyzuje do jesieni na wlasne potrzeby, lasy rowniez zaveksluje zeby w nich zadna partyzantka nie powstala. O ruch typu Solidarnosc wadza nie musi sie obawiac bo wiekszych zakladow jak na lekarstwo.
    Na to spustoszenie wejdzie stosowna spolka inwestorow strategicznych, ktora ma od wiekow nad Wisla zainstalowane swoje fachowe zaplecze.
    Podlicza, wezma co jeszcze zostalo, wczesniej wyliczone 65 bedzie nadal wisialo bo okaze sie ze nie ma czym pokryc.
    A jak eksperyment wyjdzie z dwudniowymi wyborami, to jak zajdzie potrzeba mozna zrobic trzydniowe…

    A @Lolo(12) bedzie zyl dlugo i szczesliwie…zadne Radia Maryja, Nasze Dzienniki itp nie beda jego sielanki zagluszac ani go okradac….

  17. Ryvan said

    @ MK Zadziwiajace!
    Jakich wiecej dowodow potrzebuje Pan Krupinski i paru jeszcze aby dostrzec role braci Kaczynskich w topieniu Polski. Pomine w tym momencie wlasna ocene LPR i SO ale prosze Pana Miroslawa o przedstawienie najwazniejszych przewinien tych partii bedacych bariera do wprowadzenia podobno istotnych refom planowanych przez PIS. Bracia Kaczynscy wyrosli z tej samej KORO-stolowej grupy i dali pokaz szkoly, ktora przeszli. Moglem byc ich zwolennikiem na podstawie prezentowanego programu ale po paru miesiacach kolorowa banka mydlana pekla. Na salonach wladzy przywodcy PIS ocierali sie o przywodcow PO i co niby nie wiedzieli czym PO cuchnie, a jednak koalicja byla w przygotowaniu. Zadam pytanie – czy prezydent mial prawo rozwiazac parlament badz dokonac zmiany rzadu?
    Efektem tych nieudolnych poczynan byl nie tylko Smolensk ale kolejne nieszczescia spadajace na Polske.
    Panowie Kaczynscy sa wspolwinni w utrzymywaniu nas w „bagnie pod platforma”.
    Zwykly obywatel ma prawo sie mylic na skutek braku rzetelnej informacji ale to towarzystwo wzajemnej adoracji przez 20 lat poznalo sie dobrze, ktory to fakt obciaza panow z salonu.

  18. Zb. Ziemiański said

    Większość zamieszczonych tu komentarzy świadczy o jednym – Panowie!, uzurpujecie sobie prawo do stanowczych, przesądzających ocen dotyczących głównie roli PiS-u w przestrzeni politycznej w Polsce, nie zdając sobie sprawy z faktu, iż w tym momencie prezentujecie postawy stricte antypolskie, jesteście także zindoktrynowani – tylko w mniejszym stopniu, a to wynika albo z lenistwa intelektualnego, albo ograniczonej percepcji pojmowania, czym jest uprawianie polityki.
    Uprawianie polityki jest niekończącym się zgniłym kompromisem.
    Czasem zdarza się, że zgniłego kompromisu jest mniej i wtedy mówi się dobrze o rządzących.
    Warunkiem dobrego rządzenia musi być poparcie wyborcze dające bezwzględną większość w parlamencie. PiS takiego poparcia nie miał i musiał zawrzeć właśnie zgniły kompromis.

    Partie można rozliczać łatwiej tylko wtedy, gdy działają w takich warunkach jak obecnie PO.

    Można oczywiście rozliczać z rządzenia PiS, ale jest to już „wyższą szkołą jazdy”.

    Przy ocenie, jak widać, nie bierze się pod uwagę wielu oczywistch (zdawałoby się)ograniczeń.

    Atakowanie w sposób globalny PiS-u jako złej, szkodliwej partii jest głupie do bólu.

    Ja mam wiele do zarzucenia PiS-owi i personalnie braciom Kaczyńskim, szczególnie Lechowi, ale nigdy by mi do głowy nie przyszło, że myślący ludzie mogą nadać wspólny mianownik takim partiom jak PiS, PO i SLD.
    Masaaaakra!!!

  19. wet3 said

    @ Zb.Ziemianski
    Po kaszubsku mowia: Walenty opusc! (Co znaczy – zejdz na nizsze tony i mow prawde!) Chyba sie Pan porzadnie zagalopowal nazywajac slusznie krytykujacych PiS antypolakami. Wprawdzie za rzadow PiSu byl wiekszy porzadek, zwalczano afery i byl wyrazny rozwoj gospodarczy. Jednak w czasie swoich rzadow PiS NIE uczynil NIC propolskiego i swiadomie, az do punktu rozwalenia koalicji, zwalczal partie narodowe i celowo spitolil lustracje, – aby, bron Boze, do niej nie doszlo. Prawdziwi Polacy NIGDY nie podpisza TL!!! Razila tez niesamowicie spolegliwosc wobec zydostwa. To powinno Panu wystarczyc z nadwyzka. Pozdr.

  20. Zb. Ziemiański said

    @Wet3
    Na chaotyczne repliki, mocno przyprawione bajdurzeniem, nie mam ochoty reagować.
    Najpierw uważnie czytać, a potem ewentualnie zabierać głos.
    Pańska reakcja mi wystarcza na podtrzymanie tego – co wcześniej napisałem.

    PS
    Infantylną rzeczą jest dzielić Polaków na prawdziwych i nieprawdziwych.
    Proponuję inny podział: uczciwi i nieuczciwi, mądrzy i głupi, patrioci i zaprzańcy etc.
    Oni wszyscy pozostają nadal Polakami.
    Już jest taki malowany prof. bartoszewski, który dokonał podziału Polaków na bydło i niebydło.
    Po części wpisuje się Pan w tę retorykę.

  21. s1951 said

    @ Zb. Ziemiański
    „Atakowanie w sposób globalny PiS-u jako złej, szkodliwej partii jest głupie do bólu.”

    obrona globalna tej partii również „jest głupia do bólu”.

    Proszę wykazać, co LPR i SO zrobiły takiego szkodliwego, że trzeba było skracać kadencję?? I proszę nie przytaczać steku bredni, mielonych w tamtym czasie w mediach…

  22. Lubomir said

    Polacy nie gęsi…Swoje ugrupowania i organizacje powinni mieć i to nie tylko te zepchnięte w polityczny niebyt, te pozaparlamentarne i pozarządowe. To w niebyt należy zepchnąć pieszczochów światowego syjonizmu i światowego marksizmu-leninizmu. Rzecz jasna nie ma to nic wspólnego z rasizmem czy nietolerancją. W Polsce należy być lojalnym wobec Polski, Polaków i polskości. Tego wymaga każda państwowość. Nie tylko państwowość polska. Nikt w Polsce nie może mieć przykrości z powodu, że inaczej wierzy w Boga, czy, że utracił wiarę. Jednak musi liczyć się z konsekwencjami, gdy działa na szkodę Polski, Polaków i polskości. Żadna maska nie jest w stanie obronić zdrajcy czy sabotażysty.

  23. wet3 said

    @ 20
    Powiem tylko jeszcze raz – Walenty opusc!!!
    PS – Jesli ja pisze brednie, to na prawde nie chce nazwac po imieniu tego, co Pan pisze! Prosze podac przyklady propolskiej dzilalnosci PiSu. Ostatecznie dzieki Giertychowi bylo becikowe i okazal sie dobrym ministrem oswiaty, a LPR i SO byly zdecydowanie przeciw podpisaniu TL.

  24. wet3 said

    @ 20
    Zapomnialem dodac. Prosze sobie przypomniec kto wydal nakaz wstrzymania ekshumecji w Jedwabnem? – Moze to cos pomoze!!!

  25. Zb. Ziemiański said

    @Wet3
    Proszę podać choć jeden przykład polityka wysokiej rangi jakiegokolwiek kraju, w jakimkolwiek okresie dziejów ery nowożytnej i starożytnej, którego działalność była czysta , bezkompromisowa, jak długo żył i co osiągnął, dotyczy to także dziejów królów, cesarzy, namiestników i wreszcie partii politycznych.
    Powtarzam jeszcze raz, w działaniu politycznym na szczeblu sprawowania władzy, nie ma miejsca na czystą,ideową, nieskazitelną politykę.
    To jest pole, , po którym trzeba umiejętnie kluczyć pomiędzy zawsze i niezmiennie dwiema siłami- dobrem i złem.
    Która partia w Polsce jest bez zarzutu?, czy była kiedykolwiek taka partia?.
    Należy pamiętać o takich oczywizmach jak ten, że zarzut zarzutowi nierówny.
    Te zarzuty, które Pan podnosi wobec PiS-u są śmieszne w konfrontacj z innymi partiami. Najlepszą cenzurkę Jarkowi wystawiali i wystawiają te wszystkie siły i ludzie za nimi stojący, którzy wręcz ze zwierzęcą wściekłością, często z pianą na ustach go zwalczają.
    A kulminum tego zjawiska najlepiej się uwidoczniło w zamachu smoleńskim.
    Ci co potępiają w czambuł PiS, to chorzy ideolodzy (nie mylić z idealistami), z zakresem rozwiązywania zadań co najwyżej z jedną niewiadomą.
    Zapewniam Pana, że gdyby w zamachu smoleńskim zginął także Jarosław Kaczyński, to lewactwo eurokołchozu,lewactwo rodzime nie posiadało by się z radości(nieumiejętnie skrywanej) w trójnasób.
    Domniemam, ze Pan nie dostrzega różnicy pomiędzy Lechem a Jarkiem, a ja dostrzegam istotną, pomimo jednojajowości, co się niezwykle rzadko zdarza.

    Chcę Pana uspokoić i zapewnić, że wiem co poszczególni politycy w Polsce zrobili dobrze a co spieprzyli.

    Posługując się Pana poetyką powiem kolokwialnie, Wet3 daj sobie na wstrzymanie.

    Pozdrawiam

  26. Ant said

    @ Zb. Ziemiański
    Sypatyzuję tutaj z Panem.
    Ataki na PiS stają się często mędrkowaniem bez celu. Ot, mędrcy w papuciach i przed komputerem.
    Jednak warto dostrzec, że przed partiami, w tym PIS , nie stawiamy bardzej jednoznacznych oczekiwań, zdając się na ich obietnice i ich poczynania, mniej lub bardziej trafnie, oceniając.
    J. Kaczyński zapewne ma szlachetne intencje uwzględniające realia – gotów jestem w to uwierzyć.
    Problem z partyjniactwem. Znam takich z PiS, którzy nabyli sztukę dostosowywania się w lokalnych sitwach. Mają własne przywileje w zamian za nie ruszania innych.
    Jestem przekonany, że mniej lub bardziej świadomie, Kaczynski ma problem z własną partią. My natomiast mamy problem z coraz większą demoralizacją i powszechnym mędrkowaniem w przekonaniu, że WIEMY.

  27. Ant said

    PS
    Współczuję tym, którzy jeszcze z nastalgią wspominają LPR. Co była warta czołówka tej partii mogą najlepiej świadczyć poczynania w telewizji. Tak spie…ć sprawę mogli tylko tumany.

  28. wet3 said

    @ Zb.Ziemianski i Ant
    Wierzyc mi sie nie chce! To wy wezcie sobie piguly na wlasciwe rozeznanie sytuacji! PiS, jak wszystkie pozostale partie polityczne za wyjatkiem LPR i SO, jest partia zdecydowanie antypolska i antynarodowa. Gadki Kaczynskiego w rodzaju „Polska jest najwazniejsza” wezdzcie miedzy bajki dla grzecznych dzieci.

  29. Ant said

    @ Wet
    Załóż partię. Propozycję składam całkiem serio.
    Dopóki nie wysilisz się na jakiekolwiek działanie, Twoje mędrkowanie będzie po prostu szkodliwe.

  30. wet3 said

    @ Ant
    Juz kiedys powiedzialem, ze jestes CYMBALEM!!! Powtarzam to jeszcze raz!!!

  31. Zb. Ziemiański said

    @s1951

    obrona globalna tej partii również „jest głupia do bólu”.

    Zgadzam się z powyższym stwierdzeniem.

    Mój stosunek do SO wyrażę zagadką-dowcipem:
    Jaki jest najlepszy środek antykoncepcyjny?
    – Powiesić sobie nad łóżkiem hasło: I ty możesz spłodzić Leppera!.

    LPR zaczęła dobrze a skończyła fatalnie, a ja nie mam siły opisywywać Panu/Pani jak wygląda wielbłąd.
    Giertych był niezłym ministrem edukacji, jak na polskie standardy, a potem to już tylko kompromitacja.

  32. Ant said

    @ Wet 3
    Bez kpiny- uweażam się za cymbała za SPARWĄ SELEKTYWNIE PODAWANEJ INFORMACJI.
    Staram się więc skromną wiedzę zdobywać w swoim otoczeniu. Znam więc członków partii PiS i wytycznych jakie stwia im prezes i jak je realizują. Nie tylko zresztą PiS.
    Nie jestem jestem członkiem tej poartii.
    Jednak jestem z Wrocławia- małej pipidówki gdzie ludzie chcący coś robić zazwyczaj się znają.
    Stąd czerpię swoją widzę – z kontaktów międzyludzkich.
    Teraz pytanie do Ciebie Wet, kjtóry nazwałeś mnie cybbałem i pozjadałeś wszystkie rozumy.
    Skąd czerpiesz Ty wiedzę?

  33. Zb. Ziemiański said

    @ Wet3
    Myślę , że straciłeś fason.
    To przykre!, bo z wieloma Twoimi poglądami się zgadzam.
    Jesteś gościem wiekowym a nie nauczyłeś się szanować zdania innych, to zdumiewajace i bardzo smutne.
    Jak nie przeprosisz Ant, to nie chce mi się z Tobą dalej gadać…

  34. wet3 said

    @ 33
    Skwituje te wypowiedz krotko – jednym angielskim slowem: Bullshit!!!

  35. Ant said

    @ Ziemiański
    Wet nie musi mnie za nic przepraszać.
    Po prostu moje zdanie równoważne jest z tym, jakie ja ma mam o nim.
    Dla mnie to niepojęte by tak zawężyć horyzonty myślenia, by wszelkie uwagi o KK i episkopacie komentować stwierdzeniem ,że to żydowska spółka.
    Tępy, czy kreci agent?

  36. Ant said

    Poparawka 🙂
    „moje zdanie o nim jest równoważne z tym, jakie on ma o mnie”.

  37. Zb. Ziemiański said

    @ Ant
    Jedno wiem na pewno, że jak „razwiedka” zacznie mordować, to ja będę wzięty przed Wet3, Jackiem itp., a to nie znaczy ,że oni są gorsi ode mnie, ale to też nie znaczy, że nimi też się zajmą.
    Broń Boże!, nie wyciągaj pochopnych wniosków.
    Po prostu wiem jak gryzę w oczy komucho-żydów.

  38. Zb. Ziemiański said

    @Ant
    Jeżeli macie o sobie nawzajem tak kiepskie zdanie, to po jaką cholerę polemizujecie?.

    Prof. Feliks Koneczny popisał się ładną maksymą, oto jej treść:

    „Nie kłóć się z głupcem, bo inni nie dostrzegą różnicy”

    Dedykuję ją ku przestrodze wszystkim, bez wyjątku.

  39. Ant said

    @ Ziemiański
    No i tu mnie Pan ucieszył. Potrzebujemy tak prostych prawd wszyscy – może nawet z przypomnieniem Koniecznego.
    Licho wie, może to Pan stanie się moim fanem? 🙂
    Jakby nie było, na chwilę obecną cierpię z problememu OREALNIENIA -sprzyjają temu nie tylko massmedia ale i domorośli mędrcy w kapciach na nogach

  40. Guła said

    Doszli do konsensusu?

  41. Zb. Ziemiański said

    Prawo Murphiego mówi : Nigdy nie kłóć się z głupcem, ludzie mogą nie dostrzec różnicy.

    To nie prof. F. Koneczny a Murphy tak powiedział, przepraszam za błąd

  42. Ant said

    Guła się odezwał!!!!
    Mnie to cieszy.
    Jednak są jakieś plusy tej dyskusji?
    A propos: słucham ciekawych wykładów pod tym linkiem:
    http://www.wsksim.com.pl/archiwumrodzaj.php?id=wyklady
    Polecam z pokorą.

  43. Ryvan said

    Dyskusja zeszła na psy ale czuję się zobowiązany odpowiedzieć.
    Cyt.: ”Panowie!, uzurpujecie sobie prawo do stanowczych, przesądzających ocen….. w tym momencie prezentujecie postawy stricte antypolskie….. jesteście także zindoktrynowani…. a to wynika albo z lenistwa intelektualnego, albo ograniczonej percepcji pojmowania….”. —- Rozumiem, że jest to ta własnie merytoryczna odpowiedz jedenego z tych panow na moje jakże jasne pytanie – congratulation.
    Rzeczą znamienną jest, ze wszelkie uwagi poparte argumentami w postaci zaistniałych juz faktów kwitowane są przez zwolennikow „jakiejś” tam opcji zwykłym milczeniem bądz wycieczkami osobistymi.
    Cyt.: „Można oczywiście rozliczać z rządzenia PiS, ale jest to już „wyższą szkołą jazdy”. — To jest rzeczywiscie argument. Po takim zdaniu można sobie wyrobic opinię o autorze ale powstrzymam sie od nazwania rzeczy po imieniu.
    Cyt.: „Ja mam wiele do zarzucenia PiS-owi i personalnie braciom Kaczyńskim, szczególnie Lechowi,…” —- No właśnie ! a nie wartoby podzielić się z nami tą tajemna wiedzą – może okazałoby sie , że mówimy o tym samym (mam nadzieje ze sprawa dotyczy nie wzrostu braci czy ksztaltu i wielkosci buta).
    Szanowni Panowie ja wiem, ze każdy chciałby zasiąść w ławach poselskich bądz piastowac funkcje panstwowe ale podejscie do sprawy, ze do nieżyjacego ma się więcej pretensji bo od żyjącego można jeszcze coś „pauczit” jest nie do przyjęcia.
    Zatem ja , ten zindokrynowany upominam się o dyskusję merytoryczną w celu określenia czy PIS to własnie to o co Polakom chodzi.
    I na koniec cytat z wpisu /18/ ;…”Partie można rozliczać łatwiej tylko wtedy, gdy działają w takich warunkach jak obecnie PO”. —tacy są wlaśnie itelektualiści. Nie jestem politykiem (albo jak tam /18/ podano jestem „o ograniczonej percepcji pojmowania czym jest uprawianie polityki ) ale jestem pewny, ze nie wybiera się żeby po wielkich stratach kogoś rozliczać tylko po to by mieć dobry rząd. Zadam więc tym politycznie dojrzałym do rządzenia pytanie – jak też będą oni rozliczali PO. Rozumiem, że na zasadach zgniłego kompromisu jak podano w /18/.
    Oj panowie nie wychodzi wam z tym pisaniem a nie daj Boże żeby Polska rządzili ludzie pozbawieni logiki.
    Ryszard S.

  44. Zb. Ziemiański said

    @Ryvan
    Szanowny Panie/Pani
    Czy Ty chcesz wiedzieć, czy chcesz mieć rację, bo to istotna różnica.
    Jeśli to drugie, to ciężko będzie się dogadać.
    Z treści Twojego wystąpienia wynika, że masz kłopot ze zrozumieniem mojego tekstu, gdyż czynisz uwagi niespójne.
    Zatem proponuję proste rozwiązanie, najpierw ustalmy czym jest „logika” ze swzczególnym uwzględnieniem pojęcia „analiza logiczna”, następnie ustalmy czym jest „prawda” a potem proszę mi zadawać precyzyjne pojedyńcze pytania, a ja się postaram najlepiej jak potrafię Panu odpowiadać.
    Pozdrawiam

  45. Zb. Ziemiański said

    suplement do (44)

    – dodatkowo ustalmy na czym polega symetria podczas polemiki, to bardzo ważne!

  46. Joe said

    Podsumowujac dyskusje w tych trzech artykulach powyzej…zaskoczony jestem wysoka ocena roli Kiszczaka,Jaruzelskiego czy nawet Gorbaczowa.Drodzy Dyskutanci…oni byli tylko malymi pikusiami na drodze ktora kroczy przez swiat GLOBALNA banda….I tylko Persowie stanowia sile ktora moze odwrocic bieg (marsz) tej bandy przez swiat….To powinnismy glosic wszystkim nieswiadomym,a nie elektorat,glosy…co Ci biedni ludzie podazajacy do urn,maja do powiedzenia…NIC…Falszerstwo,oglupianie propaganda doprowadzone do obledu.Poczytajcie wywiady z Kadafim,Lukaszenka…Tam jest zawarta prawda ooo „demokrasji”.

  47. wet3 said

    @ Ryvan (43)
    „Patriotom” Ziemianskiemu i Antowi musi sie widocznie bardzo podobac parodia urzadzona w Jedwabnem krzez Kwacha i zydow. Ta parodia byla mozliwa tylko dlatego, ze Lech Kaczynski przerwal ekshumacje – co dalo natychmiast asumpt do opluwania Polakow – Kwachowi do przeprawszania zydow w imieniu Polakow, a Singerowi zadania 65 miliardow. Natomiast nam na PiS nie wolno pisnac ani zlego slowka bo zaraz bedziemy przez Ziemianskiego i Anta okrzyknieci antypolakami.
    PS – prosze przeczytac moje wypowiedzi, a latwo zauwazyc mozna, ze nie ja, a Ziemianski zaczal uzywac niewlasciwego jezyka. Jesli codzi o Anta, to dawno temu zaczal odzywac sie do mnie nieprawidlowo i dlatego nazwalem go ponownie cymbalem.

  48. Ryvan said

    @ Zb. Ziemiański.
    Panie ZbZiemianski! w obu moich poprzednich wpisach wyrazalem sie bardzo jasno i w opowiedzi wydales odglos spuszczanej wody. Niestety hebrajskiego nie znam zatem potrzebujesz tlumacza a najlepiej jak bedzie to Polak. Jestem za stary by dac sie wciagac w akademickie formulowanie definicji np. co to jest logika, zwlaszcza z czlowiekiem, ktory kogiki nie posiada.
    Prosze mi wybaczyc styl tej odpowiedzi ale jest to wynikiem dopasowania sie do stylu panskiego. Mimo wszystko odpowiadam Panu na temat logiki. Jezeli po czyims wpisie podejmuje sie temat zasygnalizowany w tym wpisie to wypadaloby cos konkretnego powiedziec (logiczne?). Jezeli ktos nie ma racji to mowi sie konkretnie – sluchaj podpisal traktat bo go wzieli na tortury. Wtedy ja rozdziawiam buzie i moj punkt widzenia zmienia sie do czasu gdy nie dojde, ze w czasie niby tortur opalal sie na Hawajach itd. itd. W naszym przypadku; w moim wpisie kierowanym glownie do MK stoi jak wol:— „….. prosze Pana Miroslawa o przedstawienie najwazniejszych przewinien tych partii bedacych bariera do wprowadzenia podobno istotnych refom planowanych przez PIS…..” (chodzilo o LPR i SO). Sa tam rowniez inne zarzuty ale chcial Pan po jednym wiec oszczedze Pana i nie bede torturowal bo wiem , ze gdyby mnie dano takie zadanie obrony czegos co jest nie do obrony to albo bym zrezygnowal ze sluzby albo rznal glupa bo to teraz w Polsce to nawet modne i nie wstydliwe. Jest w tym wpisie/17/ rowniez i drugie pytanie moze wiec mlody czlowiek przekona mnie, ze cos widze zle. A na marginesie dziekuje Panu MK za milczenie bowiem jest to smutna ale szczera odpowiedz i nie bede wiecej takich pytan w jego kierunku stawial.
    Ryszard S

  49. Zb. Ziemiański said

    @Ryvan
    Przykro mi ale na chamskie zaczepki nie będzie z mojej strony żadnej reakcji, zatem bajdurzenia także nie skomentuję.
    Grunt to mieć dobre samopoczucie ze swoich ślizgów typu argumentum ad personam…

    Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Panu dużo zdrowia.

  50. Joe said

    Wet#3…47…Kazdy kto popiera PiS,PO czy SLD jest uwiklany(swiadomie lub nie)w globalne szambo.A czyjego projektu ono jest to wyjasniac nie trzeba.F.Koneczny w „Cywilzacji zydowskiej” napisal…cyt.z pamieci ze… zazydzony goj jest bardziej nibezpieczny niz zwyczajny Zyd,bo gojem powoduje nadgorliwosc.I ta wlasnie nadgorliwosc w Polsce,jest w ostatnim 20-to leciu, najwiekszym nieszczesciem,tragizmem.

  51. wet3 said

    @ Joe
    Badz tak dobry i przeczytaj moje wypowiedzi oraz odpowiedzi Ziemianskiego (od 18 i wyzej oraz jego wspoltowarzysza Anta-palanta). Mozna sie porzygac! Widac, ze parodia w Jedwabnem musiala sie im bardzo podobac. Po prostu wierzyc sie nie chce! Pozdrawiam.

  52. wet3 said

    @ 49
    Patent na chamstwo juz zawlaszczyles tylko dla siebie obrazajac Ryvana i mnie. Dokladnie porownaj swoje wypowiedzi z moimi i Ryvana. Jesli chamsko zaczynasz to nie spodziewaj sie, ze nadstawie drugi policzek. I jeszcze jedno. Widac hucpa w Jedwabnem – „owoc propolskosci” LK musiala ci sie bardzo spodobac skoro tak go chwalisz! Niejaki Stolzman i Singer tez byli bardzo z tego zadowoleni gdyz dostali wysmienita okazje do oplucia Polakow i holokaustowego geszeftu. Wylej sobie na glowe kubel lodowatej wody bo jakas tam mania wielkosci sprzezona ze slepota polityczna ci odbija!

  53. Polar said

    Trudno się z Panem, Joe, nie zgodzić… Do czego internacjonaliści komuniści socjaliści trockiści – zmierzają, to nikomu myślącemu nie trzeba mówić. Po 89 (o wcześniejszej fazie tego samego co jest dziś, nie będę mówił), żaden rząd nie realizował programów patriotycznych, bo żaden z nich nie wyrzucił z Polski Banku Światowego, ani nie zniszczył/odwrócił „planu Sorosa Balcerowicza”. Nawet, podnoszący do rangi „świętego rządu”, rząd Olszewskiego takich kroków nie poczynił!!!! Gdyby któryś z nich miał takie ciągotki, to skończyłby w wypadku, albo tak jak Lepper, czy Giertych – demokratycznie (nie twierdzę że ci dwaj to wielcy patriotyczni geniusze, bo co rusz, to można ich było usłyszeć w radyju u „naszej” – „Stokrotki”).

    Globalni bandyci szykują nam eugenikę i depopulację, a podział na prawicę czy lewicę jest czysto fikcyjny i rzekłbym – utopijny. Wszystkie „strony” demokratycznych scen politycznych finansują te same łobuzy. Amerykańska demokracja, po 911 wygląda gorzej jak Leninowsko-Stalinowski ZSRR. Szkoda gadać, bo z gadania nic… Można pooglądać, jak to dobrze „je wolnej w Amaryce”:

  54. wet3 said

    @ Polar (53)
    Do podanych przykladow zapomnial Pan dodac hucpe w Jedwabnem, ktora byla mozliwa dzieki przerwaniu ekshumacji
    zarzadzonemu przez LK. O tym pisze powyzej. Podzielam Panska opinie na temat Giertycha i Leppera. Nie byli wprawdzie orlami, ale razem z J.Olszewskim (chociaz kiedys wspolpracowal z KORem) ktory wstrzymal prywatyzacje, byli oni o setki procent bardziej propolscy niz wszyscy politykierzy (bo trudno nazwac ich politykami) razem wzieci po 1989 roku.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: