Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Wielka likwidacja szkół w Polsce

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2011-03-03

W ciągu pięciu lat zamknięto 3 tys. szkół. W kolejce czeka ponad 300 – informuje „Rzeczpospolita”.

– Nie zasługujemy na takie traktowanie. Nie chcemy żyć w gminie, która likwiduje nasze gimnazjum – oburza się Krystyna Kogut, sołtys Brzeźna (woj. lubelskie).

Zdesperowani mieszkańcy zbierają podpisy pod petycją o odłączenie wsi od gminy Dorohusk. W ciągu pięciu lat liczba uczniów zmniejszyła się tam o 200 i dalej spada. Wraz z nią rządowa dotacja na ucznia (w 2011 r. to 4,7 tys. rocznie). Do utrzymania szkół gmina dokłada 3 mln zł. – Nie stać nas na to – przekonuje wójt Wojciech Sawa. Na likwidacji dwóch podstawówek i gimnazjum gmina zyska 1,5 mln zł.

Według statystyk MEN spośród 28,3 tys. szkół w tym roku samorządy zgłosiły do likwidacji 335 (najwięcej podstawówek – 177). Powód? W ostatnich pięciu latach liczba uczniów zmalała o 411 tys.

Rodzice nadal walczą o szkoły »Protesty w gminie Krosno Odrzańskie »Zamknęli świeżo wyremontowaną szkołę »Zamkną połowę szkół w gminie? »
– Fala likwidacji szkół przypomina falę zamykania przedszkoli, jaka przeszła przez kraj w latach 90. Teraz próbujemy tę sieć przedszkoli odbudowywać. To pokazuje, jak niespójna jest polityka edukacyjna w kraju – twierdzi Alina Kozińska-Bałdyga, prezes Federacji Inicjatyw Oświatowych. Jej zdaniem każda szkoła na wsi powinna być uratowana, bo jej zamknięcie oznacza degradację danej miejscowości. Likwidacja w mieście prowadzi zaś do tworzenia placówek z setkami anonimowych uczniów. – Szkoły powinny być miejscami działalności edukacyjnej, kulturalnej i przedsiębiorczości – uważa.

Jednak liczba placówek może się dalej kurczyć, bo uczniów nie będzie szybko przybywać. W ostatnich trzech latach naukę rozpoczynało średnio około 360 tys. dzieci rocznie. I mimo że w ostatnich latach liczba urodzeń rośnie (w 2009 r. było to już ok. 420 tys.), to niż demograficzny szybko szkół nie opuści.

– Procesy demograficzne mają skutki w dłuższej perspektywie. Z roku na rok zmiany nie są gwałtowne, ale narastają i gdy przekroczą punkt krytyczny, trzeba będzie się zastanowić, ile system edukacyjny będzie potrzebował placówek i nauczycieli – tłumaczy Agnieszka Chłoń-Domińczak z Instytutu Statystyki i Demografii SGH oraz Instytutu Badań Edukacyjnych.

Krzysztof Baszczyński, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, który monitoruje zamykanie szkół, twierdzi, że niż to wymówka. – Do likwidacji są typowane szkoły, które nie cierpią na brak uczniów. Niestety, na oświatę patrzy się poprzez koszty. Nie widzi się roli szkoły. Niż powinien być zachętą do stworzenia lepszych warunków nauki – uważa.

Renata Czeladko, Łukasz Zalesiński

Autor: RC, Źródła: Rzeczpospolita
Za: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/wielka-likwidacja-szkol-w-polsce,1,4199784,wiadomosc.html

Komentarze 22 to “Wielka likwidacja szkół w Polsce”

  1. Hiroo Onoda said

    No bo mamy być ciemni, czyli w konsekwencji bez świadomości (narodowej).

  2. Lubomir said

    Babochłop Hall jest ministrem nazistowskiego reżimu?. To przecież nazistowscy bandyci Hitler i Hans Frank zmierzali do tego, by Polacy byli półanalfabetami i potrafili zliczyć do dziesięciu. Ta antypolska swołocz usiłuje robić to samo. Neohitlerowcy otwierają bramy do swojego Raju a raczej Reichu, by znów przygarnąć niewolników z Polski. Ta stara jak świat metoda Niemców. Mottem niemieckich działań jest najwyrażniej: praca u nas uczyni was wolnymi. Niezwyła koordynacja niemieckich reichsdeutschów i polskojęzycznych volksdeutschów typu Hall. Ci volksdeutsche ze szczególną zaciętością uderzają w szkolnictwo tak pięknie rozwinięte na ziemiach odebranych niemieckiemu zaborcy i germanizatorowi. Zwariowany substytut ministra – Frau Hall, chce najwyrażniej promować niemieckie pedalstwo i zezwierzęcenie. Polska edukacja doprowadza ją do furii. Przecież dla niej polskość to także nienormalność. Jak dla wszystkich nazistów i neohitlerowców.

  3. 166 bojkot TVN said

    Frankistka Hall po to została powołana na ministra oświaty w polskojęzycznym rządzie D.Tuska, żeby wzorem niemieckich hitlerowców zlikwidować polskie szkolnictwo. Zaś system „punktowy”, bezegzaminowy pozwoli innym poukrywanym na kierowniczych stanowiskach w liceach Żydom-frankistom, wytypować do dalszej „bezpłatnej” nauki tylko swoich, głupich, tępych, ale swoich. Tą droga Polacy już są pozbawiani prawa do edukacji. Maskirowka bezpłatnych szkół jest doskonała,

    Okazuje się, że egzaminy wstępne na wyższe uczelnie, choć niekiedy wspomagane, dawały Polakom więcej szans wejścia do systemu wyższego kształcenia, niż to co zostało wprowadzone przez tzw reformę edukacji – to zrobił o ile pamiętam mason Buzek, podział na gimnazja i licea, i punktowy system rekrutacji na studia.

    Odrębny problem to skandal z płatnymi studiami zaocznymi i wieczorowymi. Bo niby dlaczego jedni nic nie płacą za 2 lub więcej kierunków na studiach dziennych, a inni muszą pracować uczyć się i jeszcze płacić krocie za naukę dużo gorszej jakośći?
    Ciekawe byłoby zbadanie kto studiuje na 2 lub więcej kierunkach, czyje to dzieci? Jakie mają powiazania z pracownikami uczelni, z wysokimi urzędnikami „państwowymi”, i jaki procent tych ludzi ma żydowskie korzenie?

  4. krakus said

    Może wprowadzenie do nauki języka jidisz obok języka niemieckiego
    jako obowiązkowych przedmiotów,powstrzymałoby p.minister od dalszej likwidacji szkół w Polsce.Proces demograficzny to nie jedyny powód,
    to wygląda na zaplanowane działanie m.inn.na degradacje edukacji,
    wymianę pokoleniową nauczycieli,a w niedalekiej przyszłości może nawet wprowadzenie odpłatności za nauczanie,skoro w tym systemie
    politycznym wszystko ma funkcjonować na zasadzie „prawa handlowego”.

  5. Hiroo Onoda said

    @2,3
    Hai.

  6. A~~ said

    Płatne szkoły, płatna służba zdrowia, płatne „usługi” urzędowe i administracyjne, płatne drogi, emerytury we własnym zakresie i to wszystko przy astronomicznych podatkach na wyżej wymienione cele. Oto jaki liberalizm (platformy Tuska) wybrali Polacy. Liberalizm UPRu wygląda nieco inaczej: owszem płatne szkoły, szpitale itd. ale przy minimalnych podatkach, dzięki czemu w kieszeniach zostaje dużo i można sobie wybrać za co chce się płacić. Tak więc ciemny Polak, głupi przed szkodą i po szkodzie płaci podwójnie a czasem i wielokrotnie więcej.
    A przy okazji rozbija się kolejne grupy społeczne czy zawodowe, rozgrywa jedne przeciw drugim. Naród rozbity to naród przegrany.

  7. Lubomir said

    Re: A ~~ Tym gołodupcom i hołyszom, magistrom marksizmu-leninizmu i podrabianym hrabiom, marzy się feudalizm. To kołtuństwo chce być oligarchami, właścicielami niewolników. Przypadek małżeństwa ministerialnych pederastów z Pomorza nie jest wyjątkiem. Kiedy chłop chce być babą, a baba chłopem, to wychodzi z tego…jakieś Hall-stwo.

  8. jj said

    Drodzy Państwo
    Dlaczego ten szum ,teraz???
    Przecież pierwsze uderzenie było za Gierka. Czy myślicie,że Gierek dostał te miliardy tak za nic??
    W 1972 roku zlikwidował w Polsce pojęcie NARODU, w dowodach pozostało obywatelstwo!!
    W 1974 poszła pierwsza reforma oświaty. Wyrzucono ze szkół zawodowych [ 80% uczniów] takie przedmioty jak historia, fizyka, chemia, biologia i odpowiednio zmniejszono liczbę godzin innych. Nazywało się to oszczędnościami bo po co robolowi historia???
    W latach 80 -ych Hnta wojskowa zlikwidowała także wszelkie zajęcia pozalekcyjne, koła zainteresowań itd, Po co się chamy mają dokształcać . I proszę zobaczyć, Huntę wszyscy potępiają a o przywróceniu lekcji nikt nie myśli!!!

    W okresie od 1960 do 1995 likwidowano systematycznie liczbę godzin na wyższych uczelniach. Jeszcze w latach 1960 medycyna to było ok 6000 godzin [ biofizyka to 220 godzin, obecnie jest to już poniżej 5000 godzin biofizyka ok 50.
    Dlaczego Polaczki mają zajmować miejsca w Europie???

    Minister Łybacka skróciła edukację pielęgniarek o ponad 1000 godzin i obecnie polskie pielęgniarki muszą kończyć dodatkowe studia aby ich dyplomy były uznawane a jak nie to mają tytuł asystentki pielęgniarki.

    Likwidacja polskiej oświaty to nie jest proces jednorazowy!!!! taki prof. Hanke w 1995 roku już wprowadzał osinobusy zmykając szkoły. Aby dzieci wychowywała ulica i świetlica a nie rodzice.
    A np. Konstytucja soborowa z ok 1320 roku mówiła, że każdy biskup musi zapewnić istnienie szkoły średniej na swoim terenie, a każdy proboszcz szkoły pierwszego stopnia. I musi dbać o GODZIWE WYNAGRODZENIE NAUCZYCIELI i dzieci nie mają mieć dalej do szkoły jak pół wiorsty, ponieważ oprócz nauki MUSZĄ POMAGAĆ RODZICOM!!!

    Podobnie POWSTAŃCY WANDEII 1794 roku jako drugi punkt swojej deklaracji, rządali szkół w parafiach aby DZIECI NIE WAŁĘSAŁY SIĘ A UCZYŁY.
    Wiedzieli to wszyscy przed 300 laty a dzisiaj????
    dr Jerzy Jaśkowski
    frech.org.pl
    PS cytaty z pamięci mogą być niedokładne.

  9. Analityk said

    Przecież to dowód na bezczelność propagandy bandy Thuska:
    „nie róbmy polityki budujmy szkoły, boiska, etc”.
    Dla kogo ten bełkot? Wiadć jakie idą za tym konkretne działania.

    Niestety widac na każdym kroku działania niszczące inwencję, przedsiębiorczość i dobrobyt Polaków. Wytarczy popatrzeć na politykę mieszkaniową jak potwornie jest restrykcyjna w stosunku np. do ludzi, którzy chcą kupić, wyremontowwać i sprzedać mieszkanie.

    Jeśli nie jest sie właścicielem mieszkania które chce sie sprzedać przez 5 lat licząc od 1 stycznia roku następnego po nabyciu mieszkania to przestępcza instytucja „państwa polskiego” rabuje Polaków na 19% wartości mieszkania. Czyli – nie masz środków do życie, gdyz nie ma pracy w Polsce więc sprzedajesz mieszkanie i kupujesz mały kąt dla siebie i a reszte przeznaczasz na życie. Za taką operację siebie ratującą jesteś Polaku UKARANY w Polsce w/w haraczem do zapłacenia. Możesz oczywiście uciec trochę od tego haraczu jak kupisz inne mieszkanie i je sobie wyremontujesz, ale wówczas niewiele ci zostaje bo od pozostałości i tak chcą owe 19%.

    Zapewne banda Tuska po wizycie w Izraelu ma plan obrabowania Polaków z tych wyremontowanych mieszkań poprzez nałożenie podatku katastralnego – zwanego przez świadomych Polaków katastroficznym – by wypędzić właścicieli z tych mieszkań a przejęte mieszkania przekazać „powracającym” z Izraela „demokratom” walczących o „lepszą” Polskę z polskimi patriotami i mordującymi ich w latach 1945-1968.

  10. Lubomir said

    Re: Jj. Szanowny panie na Edwarda Gierka już nie mamy wpływu, ale nazistkę i antypolkę Hall możemy odsunąć od niszczenia polskiego szkolnictwa. Nie ma co włączać biegu wstecznego i uciekać w historię. ‚Trzeba z żywymi naprzód iść’…, jak zwykł był mawiać polski poeta.

  11. Marek said

    Obawiam się, że Polska jest już tak „obstawiona” przez te przybłędy i zaprzańców, że tylko zbrojnie można odzyskać nasze
    państwo i przywrócić normalność. „Swojakami” obsadzono praktycznie wszystko,urzędy, uczelnie, media, show-biznes,
    cały system bankowy itd.
    Żydzi zaczynają wprowadzać coraz większy terror, tresując polską
    młodzież bardziej niż miało to miejsce kiedykolwiek w historii
    narodu. Ich kłamstwom uległ nawet Benedykt XVI, który ostatnio
    zwolnił ich z odpowiedzialności za śmierć Jezusa. Ale „wychowana”
    kolejnymi reformami dorosła już młodzież nawet tego nie rozumie
    i nie chce zrozumieć, bo dla niej ważniejsze są kolejne gadżety,
    które mogą zdobyć, a więc nowe lepsze bryki, plazmy itp.
    I z przykrością trzeba stwierdzić, że również JP II przyłożył
    do tego rękę wpuszczając „dzieci diabła do kościoła”.
    Więc cóż nam pozostaje, chyba tylko wojna domowa i sojusz
    z Chinami, bo na sąsiadów na pewno nie możemy liczyć.

  12. Lubomir said

    Re: Marek. Te menele mają do dyspozycji telewizyjne lustereczka. Czy nie przy pomocy lusterek podbijano ogłupałych od przeglądania się w nich Indian?. Całe plugastwo i kłamstwo pokazane w telewizyjnych lustereczkach nabiera cech ponadludzkich, nieskazitelnych i prawdziwych. Nie chcemy rozmawiać ze sobą, wolimy komunikować się via lustereczka TV. Mamy zatem to co mamy. Nadętych jak balony telewizyjnych bosssów i ogłupiały, prowadzony na medialnej smyczy – lud.

  13. A~~ said

    Re Marek
    Na sąsiadów nie możemy liczyć? Zależy kogo masz na myśli. Najprawdopodobniej sąsiedzi żyją w takim samym luksusie jak my. Przecież nasi sąsiedzi mają podobnie jak my swojo-języcznych starszych i mądrzejszych. Tylko, że my z sąsiadami w kraju i zagranicą żyjemy jak na wieży babel, nie potrafimy się dogadać i to nie tylko z braku znajomości języka sąsiadów. Starsi i mądrzejsi dogadać się potrafią co znaczy zawsze zachowają wspólny front wobec młodszych i głupszych

  14. wet3 said

    A wy czego sie rzucacie?! W GG i Warthegau mialo Polakom wystarczyc wyksztalcenie podstawowe. Teraz gojom powinny wystarczyc cztery klasy albo nawet nic.

  15. Marek said

    Nie sądzę żeby tylko „starsi i mądrzejsi” byli odpowiedzialni
    za zbrodnie Hitlera i Stalina albo za Wołyń. Owszem, to oni
    podpuszczają na siebie narody, by je osłabić i przejąć władzę
    i ich majątek ale sami tego nie byliby w stanie zrobić bez
    udziału głupawej i chciwej gawiedzi. Dlatego tak ważna dla nich
    jest walka z prawdą przez obniżanie poziomu szkolnictwa.
    Dlatego lansują wszelakie głupoty, w tym „malowanki na murach”
    robiąc z nich „sztukę”, byleby oderwać młodzież od myślenia
    o otaczającym ich świecie. Dlatego w „telewizorniach” lansują
    różnych idiotów i idiotki-celebrytki ( jak się dobrze przyjrzeć
    to są to same „siotrzyczki straszne” ) ale to dotyczy i innych
    mediów w tym stacji radiowych, prasy papierowej i portali
    internetowych. Ta „opieka medialna” sięga poza granice Polski
    i gdy tylko otwarte zostały dla nas granice UE, to razem
    z emigrantami na wyspy ruszyły przeszkolone ekipy, które
    pozakładały swoje portale typu londynek.net , dublinek.net
    zajęły się tworzeniem lokalnych gazetek i stowarzyszeń
    tak by mieć kontrolę nad polską emigracją.
    Pomaga im w tym pewna cecha, chyba dziedziczona genetycznie,
    że wszędzie się wpychają na stanowiska we wszelkich organizacjach,
    a gdy już przejmą tam władzę, to rozpleniają się jak chwasty
    w przyrodzie niszcząc wszystko co cenne i szlachetne.
    Dlatego osobiście bardziej liczyłbym na jakieś „interesa”
    z Chińczykami niż na dogadanie się z naszymi sąsiadami.
    Pewnie wielu w tym kraju by się mocno zdziwiło, gdyby nowa
    ordynacja wyborcza nakazywała podanie pochodzenia kandydatów
    ale o tym możemy tylko pomarzyć.

  16. Lubomir said

    Herrenvolk gotowy jest przyjąć do siebie nawet 800 tysięcy młodych Polaków. W Polsce pomorska Piąta Kolumna likwidujw wszystko. Ostatnio mocno atakuje kolej i lasy. Polskie urzędy pracy wyrosłe w ciągu kilku lat niczym hitlerowskie Arbeitsamty potrafią jedynie informować młodych o braku propozycji pracy. Niemcy szykują dobrą pracę – za dobre pieniądze. Nie jest to kolejny etap rozwalania Polski?. Synchronizacja działań volksdeutschy z reichsdeutschami?. Kto przerwie ten niemiecki bandytyzm?. Ten neohitleryzm?. I pomyśleć, że Niemcy na terytorium podobnym do Polski już posiadają dwukrotnie więcej mieszkańców niż Polska. A nam jacyś zbawcy od siedmiu boleści usiłują wmawiać, że jesteśmy państwem przeludnionym. Polska Walcząca potrafiła się skutecznie rozprawiać z hitlerowcami. My wciąż mamy obiekcje natury humanitarnej. Ale czy rozszalałe bestie to ludzie?. Raz utraconej ojczyzny nikt nam nie zwróci. A przecież już autentycznie niewiele Polski w Polsce zostało.

  17. s1951 said

    Ciekawe kiedy te szuje wpadną na pomysł, żeby Polakom płacić wódką, alo rozdawać ją, tak całkiem za darmo. Przecież to naród pijaków i złodzieji.

  18. Jacek said

    cokolwiek Hall zmierza do celow kreslonych przez ONZ (ktoz to nie przemawial w tym une-zecie);

    za Bibula:

    „Seks oralny i mastrurbacja tematem dla ONZ
    Aktualizacja: 2011-03-4 9:05 am

    Podczas obrad ONZ-owskiej Komisji ds. Statusu Kobiet amerykańscy nauczyciele przekonywali, że należy wprowadzić „graficzną” edukację seksualną, na której dzieci dowiadywałyby się czym jest orgazm i seks oralny.

    W tym roku Komisja ma się zajmować kwestią “dostępu” kobiet i dziewcząt do „edukacji, nauki i nowych technologii.” Diane Schneider z “National Education Association” (NEA), największego związku zawodowego nauczycieli w USA, zaproponowała na sesji dotyczącej homofobii i transofobii, by na edukacji seksualnej na całym świecie omawiać i graficznie prezentować takie kwestie jak seks oralny, masturbację czy orgazm. Jej zdaniem należy wprowadzić taką edukację seksualną do middle school (amerykański odpowiednik gimnazjum) i high-school (liceum). Schneider przekonywała, że to pomoże przełamać religijne uprzedzenia w kwestii homoseksualizmu.

    Jeden z dyskutantów z Belgii zaznaczył, że aby zmienić nastawienie ludzi do homoseksualizmu czy transeksualizmu potrzebna jest zmiana prawa. Powiedział też, że antydyskryminacyjne działania belgijskiego rządu spowodowały zmianę nauczania w szkołach, które są teraz „pozytywnie nastawione do postulatów LGBT”.

    Podczas dyskusji zaprezentowano również przewodnik „Edukacji seksualnej” UNESCO, który rekomenduje wprowadzenie w 193 państwach członkowskich edukacji seksualnej dla dzieci nawet poniżej jednego roku życia. W dokumencie zalecono, by rodzice kupowali swoim dzieciom lalki „o prawidłowej budowie anatomicznej” oraz wspierali masturbację. Autorzy raportu napiętnują „homofobię” i promują homoseksualizm, przestrzegając rodziców przed „odwodzeniem dzieci od ich tożsamości seksualnej, jeśli wykazują zainteresowanie tożsamością inną niż tradycyjna”.

    Ł.A/ LifeSiteNews”

    kroczem do „edukacji”.

    Czy moze z „rzymu” by sie pokazala jakas encyklika?

  19. Jacek said

    da Marek # 15

    trafil Pan w 10-ke. Tak jest wszedzie, we wszystkich narodach i na wszystkich kontynentach. Podejrzewam,ze nawet u pingwinow.

    PS trafil Pan w 10-ke i w innych swoich wypowiedziach powyzej. Na jedno chcilabym jednak zwrocic uwage, jezli chodzi o kosciol posoborowy, nie nalezy dziwic (znowu!?) ale wyciagnac wnioski.

    Pozdrawiam

  20. Jacek said

    ad Jj #8

    ma Pan racje. Pomijajac efekty „awansu spolecznego” (nie matura lecz chec szczera,..”kladzenie przewodow doktorskich do komitetow” itd) proces dezorganizacji i obnizania poziomu ksztalcenia uniwersyteckiego zostal podjety na duza skale juz za „poznego” Gomulki, po 68 roku zaowocowal „docentami marcowymi”. Za Gierka propagowano haslo, ze Polsce „nie sa potrzebni einsteini” a poziom zajec starano sie obnizyc do nieco ponad szkole srednia. To byly akcje odgorne. Bylem tego swiadkiem.

    Nie ludzmy sie to samo musialo odbywac sie w seminariach. Ktore tez przechodzily „rewolucje kulturalna” po swii tzn odciecie od poprawnego nauczania Doktryny Katolickiej.

    Chodzi tu nie tylko bezposroednio o obnizenie poziomu wyksztalcenia, ale w pierwszym rzedzie o odciecie nastepnych pokolen od wiedzy nagromadzonej przez ich poprzednikow na gruncie cywilizacji lacinskiej i w ten sposob do sprowadzenia ich do roli bydla w ich wlasnym samorozumieniu.

  21. Lubomir said

    W liberaliżmie {mieszanina anarchii, żydokomuny i faszyzmu} najwyrażniej jest nieco inaczej, ‚nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie profesora’. Znakomitym przykładem może być tu profesor-oszust Bartoszewski. Takiemu to cztery klasy podstawówki wystarczyły by zostać profesorem. Tego nie było ani za Gomułki, ani za Gierka. To całkowite novum w polskiej rzeczywistości.

  22. W.P said

    Lubomir dobrze trafiłeś, bo to to zdązylo tylko te 4 klasy powszechniaka przed wybuchem wojny skończyć, a w Auschwitz wieczorówek nie prowadzili.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: