Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

DOŻYNANIE* WATAHY TRWA? Ziobro i Cymański mieli być w jednym z pociągów?

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2012-03-07

Europoseł Jacek Kurski przyznał, że w jednym z pociągów, które zderzyły się w sobotę pod Szczekocinami mieli jechać ważni politycy Solidarnej Polski. Wśród nich mieli znaleźć się Zbigniew Ziobro i Tadeusz Cymański. Tylko przypadek sprawił, że jechali innymi środkami transportu. – Większość z nas nie zdążyła na ten pociąg – mówił polityk w RMF FM.

Zgodnie z relacją Kurskiego wielu ważnych polityków Solidarnej Polski było w sobotę w Tarnowie i okolicznych miastach. – Mieliśmy spotkania w tych miejscowościach – opisywał polityk.

Na spotkania te spóźnił się Zbigniew Ziobro, ponieważ jego wcześniejszy pociąg miał duże opóźnienie z powodu próby samobójczej na torach za Warszawą. – Wszystko się opóźniło i dlatego większość z nas nie zdążyła na ten pociąg – mówił Kurski o składzie TLK „Jan Brzechwa” z Przemyśla do Warszawy, który uczestniczył w tragicznym zderzeniu pod Szczekocinami. Wcześniej ktoś próbował popełnić samobójstwo rzucając sie pod koła tego pociągu.

– Tam mieli być Tadeusz Cymański i Zbigniew Ziobro – powiedział europoseł Solidarnej Polski w RMF FM.

W sobotę wieczorem w pobliżu Szczekocin pod Zawierciem zderzyły się czołowo pociągi z Przemyśla do Warszawy Wschodniej i relacji Warszawa Wsch. – Kraków Główny. Pociąg Warszawa-Kraków wjechał na tor, po którym z naprzeciwka jechał pociąg Przemyśl-Warszawa. Zginęło 16 osób, a ponad 50 zostało rannych.

Za: http://wiadomosci.onet.pl/raporty/slaskie-katastrofa-kolejowa/katastrofa-kolejowa-ziobro-i-cymanski-mieli-byc-w-,1,5049455,wiadomosc.html

* ) Wymienione w tytule słowa wprowadził do polskiego języka politycznego Radek Sikorski, czołowy polityk „partii miłości” czyli Platformy Obywatelskiej. Mówiąc w 2007 r. o zwolennikach Prawa i Sprawiedliwości, stwierdził, że „trzeba dorżnąć tę watahę”.I od tego momentu słowa „dorzynanie”/”dożynanie” zaczęły żyć własnym życiem.

Według Słownika Poprawnej Polszczyzny PWN „dorzynać” ma trzy znaczenia. Nie ulega wątpliwości, że autorom tekstów politycznych chodzi o to, które znajduje pod nr 3. w słownikowej definicji: „dobijać ranne zwierzę, rzadziej człowieka” × k t o ś dorzyna c o ś, rzad, k o g o ś: Dorzynał świnię”. „Dorzynać” ma identyczne znaczenie co „dorżnąć„, a czasowniki te różnią się jedynie tym, że pierwszy to forma niedokonana, zaś drugi – dokonana. Pochodzą one od „rżnąć„. Do tej samej rodziny wyrazów należą „rzeź” i „rzeźnia„.

Natomiast „dożynać” wraz z „dożynkami” i „żniwami” pochodzi od „żąć„. Odnosi się do ścinania zboża lub trawy. Definicja słownikowa brzmi następująco: „k t o ś dożyna c o ś, rzadz. c z e g o ś: Dożyna owies, rzadz. owsa”,

dożynać polskość

Komentarze 24 to “DOŻYNANIE* WATAHY TRWA? Ziobro i Cymański mieli być w jednym z pociągów?”

  1. Cieplo… cieplo…

    Miroslaw Krupinski

  2. PS. A wogole to tytul watku koresponduje z moimi opiniami/pytaniami sprzed kilku dni:
    ——————————————–

    @1.miroslaw krupinski powiedział/a
    2012-03-05 @ 00:13
    Mam dwa bardzo paskudne pytania:

    1/ Czy katastrofa (w takim wypadku “katastrofa”) nie miala odwrocic uwagi Polakow od jakiegos innego wydarzenia?

    2/ Czy nie odnaleiony do tej pory maszynista jednego z pociagow byl (osobiscie) i kierowal pociagiem na ostatnim przystanku jego pociagu?

    Powinienem zapytac jeszcze czy wsrod jadacych pociagami byli pasazerowie stanowiacy dalsza czesc “watachy do dorzniecia” – czy tez byl to wynik rozwoju poziomu przewozow kolejowych w ciagu ostatnich pieciu lat? Ale uchylam to pytanie – Polacy potrafia myslec – choc czasami dopiero po szkodzie.

    Miroslaw Krupinski

    @2.miroslaw krupinski powiedział/a
    2012-03-05 @ 01:02
    PS. O ile mi wiadomo – pociagi trakcji elektrycznej sa/powinny byc monitorowane elektronicznie (komputerowo) z osrodkow dyspozycyjnych. Czyli evenement w rodzaju ze dwa pociagi jada naprzeciw siebie po tym samym torze z laczna predkoscia okolo 200 km/h powinien byc natychmiast dostrzezony, wywolac alarm elektroniczny i powinien spowodowac wylaczenie energii elektrycznej trakcji (zatrzymanie obu pociagow) i poza innymi czynnosciami – ustalenie przyczyn tego kolejowego “samobojstwa/zbrodni”. Wnioski pozostawiam czytelnikom i wyborcom.

    Miroslaw Krupinski

  3. @ + @ = @@ said

    Wiadomo, że:

    – winni: maszynista, zawiadowca stacji (dyżurny ruchu) oraz wajchowy, czyli tzw. człowiek.

    – niewinny: Sławomir Nowak, czyli Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej… czyli też człowiek.

    * * *
    A o tym, jakie ta tragedia ma przełożenie na preferencje wyborcze Polaków informuje Polska Agencja Prasowa:

    Gdyby wybory parlamentarne odbyły się na początku marca, PO uzyskałaby 29 proc. głosów, a PiS – 22 proc. – wynika z najnowszego sondażu TNS OBOP. Na Ruch Palikota chciało głosować 12 proc. badanych, na SLD – 9 proc., a na PSL – 5 proc.

    Poniżej 5 proc. progu wyborczego znalazły się: Solidarna Polska (2 proc.), Polska Jest Najważniejsza (1 proc.), Nowa Prawica (1 proc.). Niemal co piąta osoba (18 proc.), gotowa wziąć udział w wyborach, nie wie, jakie ugrupowanie by poparła.

    W porównaniu z lutym praktycznie nie zmieniło się poparcie dla Platformy Obywatelskiej (wzrost o 1 punkt procentowy), jednocześnie spadł odsetek osób gotowych oddać głos na Prawo i Sprawiedliwość (o 4 punkty procentowe).

    WNIOSEK OCZYWISTY i LOGICZNY:

    Po tej katastrofie zanotowano więc wzrost o 1 punkt procentowy poparcia dla Platformy Obywatelskiej. Sławomir Nowak może odetchnąć z ulgą i dalej zarządzać kolejnictwem. Na marginesie: dzień-dwa dni po katastrofie zapaliły się na Śląsku wagony z siarką…

  4. kuba18 said

    Chyba „dorzynanie watahy” ale nasuwają się wątpliwości, co autor tej zbitki – pan Sikorski miał na myśli – dożynki, czy rzeź.

  5. @4 – wrong:

    Po prostu na jednym z torow zwrotnicowych wykielkowala tuskobrzoza i dlatego oba pociagi, jadace w przeciwnych kierunkach, musialy sie trzymac toru wspolnego. Ale coz to znaczy wobec faktu ze plyta tuskostadionu czyli megasepika sie zapada a z konstrukcji dachowej wypadaja nity… Jeszcze tylko brakuje pilki z tlacym sie lontem i lozy dla opozycji. No coz jak mowi Manka z jarmarku na Balutach – „widzialy galy co wybieraly…”

    MK

  6. Lolesław said

    To może być wyjaśnieniem dla pytania, dlaczego skład jadący z Warszawy ciągnęła superciężka towarowa lokomotywa?

  7. Wiesław P. said

    Czy kraj, w którym przez 10+ lat sypano brudną sól odpadową do żywności i w którym pomimo donosów i otrzymanej dokumentacji ani prokuratura, ani organa ścigania, ani służby sanitarne nie zareagowały na ten szwindel, powinien w ogóle być w Unii Europejskiej i nazywać się krajem cywilizowanym? Obowiązkiem tych instytucji – już w 2002 r. – było nie tylko surowe ukaranie przestępców, lecz także ostrzeżenie opinii publicznej o masowym skażeniu żywności oraz podjęcie wszystkich możliwych działań, aby coś takiego nie mogło się powtórzyć – to wszystko powinno być zrobione 10 lat temu. Nie można tego nazwać inaczej niż bandytyzmem i zgwałceniem społeczeństwa przez instytucje zaufania publicznego. Sól „wypadowa” to zgrabne, techniczne określenie jednego z ODPADÓW – dlatego bardziej pasuje tutaj określenie „odpadowa” – w procesie produkcji chloru w Zakładzie Chloru i Ługu Sodowego będącym częścią ogromnego kombinatu chemicznego we Włocławku (należącego do spółki ANWIL S.A.), który jest jedynym w Polsce producentem suspensyjnego polichlorku winylu (PCW). Sól odpadowa jest więc chemicznym odpadem poprodukcyjnym powstałym w procesie produkcji chloru. Powtórzmy jeszcze raz: nie jest to sól kamienna, nie jest to solanka, nie jest to sól glauberska, nie jest to sól spożywcza – jest to chemiczny odpad poprodukcyjny. Nabywana przez 3 nieuczciwe firmy w Anwilu sól odpadowa transportowana była luzem brudnymi wywrotkami, a następnie wysypywana łopatami przez robotnika w kaloszach na plac w zakładzie niespełniającym żadnych norm higienicznych i sanitarnych (to wszystko pokazane w programie TVN UWAGA). W czasie transportu, osuszania, składowania i przesypywania, sól mogła zostać DODATKOWO zanieczyszczona przez: pył, kurz, brud z ziemi, smary, osady i zanieczyszczenia atmosferyczne, drobinki skruszonego szkła, cząstki startego metalu, cząstki asfaltu, betonu, smołę, olej, benzynę, sadzę, piasek, spłukane odchody ludzkie/zwierzęce lub inną materię organiczną – nie można nic wykluczyć, przecież nikt nie sprawdzał tej soli ani jej przydatności do spożycia. To wszystko mogło znaleźć się w naszych wędlinach, serach i rybach. Pies jest niestety pogrzebany właśnie gdzieś w tych ostatnich 2% czy nawet ostatnim 0,1%…….. „Prokuratura wyprowadza z tego wniosek, że w ramach prowadzonego śledztwa, w którym zarzuty przedstawiono pięciu osobom, należy wykluczyć paragraf Kodeksu karnego mówiący o powszechnym sprowadzeniu bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia wielu osób. Prokuratura ujawniła wyniki badań, aby uspokoić opinię publiczną. Teraz czeka na wyniki badań produktów, do wyrobu których użyto soli wypadowej (przemysłowej).” proceder trwał 14 lat a prokuratora chce zmienić kwalifikację czynu na podstawie 5 próbek? gdyby mieli 10 000 do zbadania, wziętych z rożnych partii podczas tych nastu lat to można by mówić, że są podstawy pod zmianę kwalifikacji czynu. Mieli dostać max 8 lat, teraz max 1 w więzieniu. To jest przykład jak działa Państwo POlskie wobec przestępców!!! Ludzie! Mają nas za całkowitych idiotów! Równie dobrze można by powiedzieć, że picie wody z kałuży ulicznej na przestrzeni wielu lat jest bezpieczne, ponieważ woda z kałuży w 98% ma ten sam skład chemiczny co woda z kranu, źródła czy z butelki (H20). Pies jest jednak pogrzebany gdzieś w tych ostatnich 2% czy nawet ostatnim 0,1%… woda w kałuży ulicznej może być zanieczyszczona brudem, piaskiem, benzyną, olejem i cząsteczkami ołowiu lub wyciekającymi płynami z przejeżdżających samochodów, a nawet drobinkami stłuczonego szkła. Nie mówiąc już o spłukanych odchodach ludzkich lub zwierzęcych. UWAGA!!!! Ci kłamcy nas oszukują, aby nie wywołać paniki. Podaję PRAWDZIWY skład tej soli, kopiując w całości post jednego z naszych forumowiczów. Mam nadzieję, że nie ma nic przeciwko temu 🙂 Oto analiza: „pracuję w laboratorium nawozów sztucznych, na własny koszt zrobiłem analizę soli wypadowej. Poniżej przedstawiam skład: NaCl min 94,6 % H2O max 0,2 % SO42 – 5,2 % K4Fe(CN)6 – 31 mg/kg pH 5-9 najgorsze świństwo to żelazocyjanek potasu, substancja rakotwórcza przy systematycznym spożywaniu. Mój post jest usuwany, proszę uprzejmie o kopiowaniu tego składu chemicznego i przekazywanie dalej chemikbiuro@o2.pl” Nie wierzę polskim ekspertom/urzędnikom/inspektorom, że sól drogowa jest bezpieczna do spożycia. Zbyt wielka korupcja i kolesiostwo w tym kraju. Bandyci zarobili zarobili kilkadziesiąt milionów zł (!) na tym procederze mają dosyć kasy, żeby opłacić (albo zastraszyć) ekspertów, adwokatów, urzędników, inspektorów, prokuratorów. Niech polscy inspektorzy sami karmią własne dzieci solą drogową. Trefna sól to odpad poprodukcyjny i zawiera związki, które po spożyciu w ludzkim organizmie mogą wytworzyć rakotwórcze dioksyny – potwierdzone laboratoryjnie przez program TVN. Niech zbadają tę sól zagranicą. Jeżeli Niemcy, Szwajcarzy, Austriacy, Amerykanie, Kanadyjczycy i Francuzi powiedzą, że sól drogowa jest bezpieczna do spożycia to wtedy uwierzę. Solarze i prokuratorzy, którzy umorzyli śledztwo 10 lat temu powinni zostać natychmiast postawieni przed sądem, ale nie w kolesiowskiej Polsce, lecz przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze.

  8. Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia said

    Wymienione w tytule słowa wprowadził do polskiego języka politycznego Radek Sikorski, czołowy polityk „partii miłości” czyli Platformy Obywatelskiej. Mówiąc w 2007 r. o zwolennikach Prawa i Sprawiedliwości, stwierdził, że „trzeba dorżnąć tę watahę”. I od tego momentu słowa „dorzynanie”/”dożynanie” zaczęły żyć własnym życiem. Gdyby policzyć notki na Salonie24, w których się one pojawiają, to wypadłoby chyba, że są tak samo często używane. Jedna połowa blogerów pisze o „dorzynaniu”, natomiast druga – o „dożynaniu”.
    Słowa te nie oznaczają już tylko tego, co w ramach „polityki miłości” Sikorski chciał zrobić z pisowcami. Blogerzy S24 wymyślili takie zwroty jak: „dorzynanie watah z AK”, „dorzynanie serbskich watah”, „dorzynanie Ulmów”, „dorzynanie Polski”, „dorzynanie Grecji”, „dorzynanie II RP”, „dorzynanie na dożynki”, „dorzynanie Piskorskiego”, „dorzynanie budżetów samorządów”, „dorzynanie branży piwowarskiej”. W notkach pojawiają się także takie terminy jak: „dożynanie ostatnich polskich kapitalistów”, dożynanie Schetyny”, „dożynanie muzyki poważnej”, „dożynanie Sienkiewicza”, „dożynanie zarazy”, „dożynanie podatnika”. Jeden z blogów nosi tytuł „Dożynanie watahy”.

  9. @ + @ = @@ said

    @ 9

    A ja powiem o Radku (nieradku) Sikorskim, że jest przerżnięty dorzynaniem.

    A w sumie to nawet jest zabawne wymawianie tego imienia właśnie Radek. Znając jego wiek, to imię trafnie określa obszczymurka, chłopczyka z pierwszej klasy szkoły podstawowej noszącego tornister, mającego brudne od atramentu palce, pokleksione zeszyty i brud za paznokciami.. a nie dodaje powagi dla stanowiska ministra.

    Ot, po prostu taki sobie Radek – Nieradek… sierota od siedmiu boleści, która nadyma się w sobie jako minister i idąc z kolesiami do restauracji ma zwyczaj zamawiania najdroższych potraw z karty, za które oczywiście nie płaci tłumacząc się to brakiem karty płatniczej, to zostawieniem portfela w domu, to pozostawioną „stówą” w drugim garniturze, której zapomniał akurat wyciągnąć. Dzięki takim sztuczkom szybko dorobił się stanowiska oraz posiadłości pod Bydgoszczą.

    Cóż nam pozostaje? Pusty śmiech po kątach i przekleństwa rzucane pod jego adresem. Może żyje mu się dobrze, ale ziemski kres i tak go dopadnie, a jego rodzina do siódmego pokolenia włącznie będzie obciążona grzechem międzypokoleniowym. W sumie jego ziemski dobrobyt obliczony jest na krótką metę. Właśnie dzisiaj podano smutną wiadomość, że zmarł Włodzimierz Smolarek – miał 54 lata. Odszedł…

    Ciekawe jak po swojej śmierci Radek Sikorski spojrzy w oczy swoim ofiarom… to tylko taka wielkopostna refleksja, jaka mi przychodzi na myśl przy rozważaniu tajemnicy tego burdelu nieRządu platformianego. Prawie 30% Polaków go popiera, podobno. Z jednej strony aż nie chce się wierzyć w te prognozy, ale z drugiej strony powala z nóg wciąż gęstniejąca masa oszołomstwa w ogólnej populacji mieszkańców Polski, bo nie mam żadnych podstaw nazywać jej Polakami.

  10. Analityk said

    @Mirosław Krupiński

    Une stosują zasadę cel uświęca środki.
    Oni gotowi są zestrzelić samolot pasażerski, wysadzić cały budynek lub – jak w tym przypadku – wykoleić pociąg aby tylko zabić lub zemścić się na tych, których uważają za swoich wrogów.

    Gojanie w Polsce niestety tylko narzekają, że źle się dzieje i nic z tym nie można zrobić. Czekają na cud a zapominaja, że Pan Bóg i Lucyfer dają tak jak wybierają wyborcy – albo dobro albo zło. Musi być sprawiedliwie zgodnie z wolą wybierających i łączącymi się z tym skutkami wyborów.

  11. Wiesław P. said

    Cytuję ryżego kretyna: „moja reforma emerytalna to ma być rewaloryzacja starszego człowieka” – czy ktoś coś z tej „wypowiedzi rozumie? bo ja i wielu nie!!!

  12. cobalt2001 said

    Nie mysle ze pociag bylby ta metoda, Sa inne mozliwosci.

  13. Wiesław P. said

    Kolejna afera: policja przeszukuje kilkadziesiąt firm. Policja przeszukuje kilkadziesiąt firm spożywczych w całej Polsce – dowiedziało się RMF FM. Funkcjonariusze szukają dokumentów dotyczących towaru z firmy w Wielkopolsce. Przez lata dostarczała ona susz jajeczny, który z prawdziwymi jajkami miał niewiele wspólnego. Podrobiony susz jajeczny zawierał w rzeczywistości jedynie śladowe ilości jaj za to dużo suszu rybnego z dodatkiem wapnia i kurkumy. Zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim Janusz Walczak poinformował, że że w trakcie śledztwa prokuratura uzyskała opinię biegłego, który zbadał w miejscu produkcji niewielką partię zabezpieczonego suszu. – Badania wykazały, że ta partia zawierała składniki szkodliwe dla zdrowia – dodał. Policja aresztowała już szefa firmy – 56-letniego mieszkańca Kalisza – głównego organizatora procederu. Prokuratura postawiła mu dwanaście zarzutów. Zarzuty usłyszało także siedem innych osób. Za zarzucane podejrzanym czyny grozi do 10 lat więzienia. Wątek spożywczy to jednak tylko część sprawy. Inne zarzuty dotyczą wyłudzeń i przywłaszczeń na kwotę czterech milionów złotych. Firmy, które kupowały podrobiony susz jajeczny, nie zdawały sobie sprawy, że padły ofiarą oszusta. Susz jajeczny, inaczej sproszkowane jajko lub samo żółtko bądź białko, wykorzystywany jest w produkcji m.in. makaronów, lodów, pasztetów. Stosowany jest także w cukiernictwie i garmażerce oraz wszędzie tam, gdzie zastępuje jajko.

  14. Uwaga – ostrzezenie meteorologiczne – zagrozenie ze strony Slonca. Powaznie.
    ————————————
    http://www.sbs.com.au/news/article/1632469/Solar-storm-headed-toward-Earth
    ————————————

    Miroslaw Krupinski
    PS. Australia ze swoja dziura ozonowa narazona jest prawdopodobnie najbardziej. Ale sprawa dotyczy calego Globu. Ze swojej strony ostrzegam ze moze nastapic gwaltowne topnienie resztek sniegu w Polsce i wzrost poziomu wody w rzekach. No i proponuje nie biegac z golymi glowami, nosic okulary i przez jakis czas wiecej przebywac pod dachem.

  15. @14. Wzgledem moderacji. Suuuuusznie, nalezy zmoderowac i opublikowac dopiero po fakcie i po ewentualnych skutkach…

    MK

  16. Wracaja z miloscia do Tuska w sercach i kozikamiw kieszeniach:
    ———————————————–
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Do-Polski-wrocila-polowa-emigrantow-Tu-jest-lepiej,wid,14313423,wiadomosc.html
    ————————————————-
    Pewnie wrociloby wiecej gdyby Polska stala sie normalniejsza i beztuskowa. Na co, wracajac, tez mogliby miec swoj wplyw. Lub co najmniej mozliwosc powrotu, z ulga, na emigracje.

    Miroslaw Krupinski

  17. Roman z Milwaukee (gościnnie w Łabajowie) said

    Staruszek Lem miał rację. Towarzystwo miłośników retoryki toruńsko-żoliborskiej było zabawną zbieraniną dziwnie „myślących” ludzi, dopóki nie dostali do ręki internetu i tam nie objawili światu swojej „inteligencji”…

    Tak, jasne, tym pociągiem mieli przecież jechać także Łojciec Dyrektor i Prezes Jarek, bo mu kierowców pozamykali za jeżdżenie200km/h w terenie zabudowanym.

  18. katarzyna said

    Co za piekna teoria spiskowa, brawo, w zyciu nie wymyslila bym wiekszych bredni 😉

  19. Stachu said

    buahahahhahahahahhahahahaahahhahaahahahahahhahahahahahahahahahahahhahahahhahahahahahahahahahahahahahahahahhahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahhahahahahahahahahaha dopalacze znowu w sklepach? Ale mi poprawiliście humor od rana, dzięki.

  20. Lubomir said

    Przecież robienie z państwa karuzeli wariatki, kręcenie państwem – to w lewo, to – w prawo. Sianie chaosu i dezinformacji w Polsce, to główne zajęcie politykierów-psychopatów, wspieranych propagandową tubą Axela Springera. To żaden liberalizm ale pełzający faszyzm, robiony przez niemieckich lobbystów.

  21. kangur said

    Jak to pięknie brzmi: jechać mieli ZIOBRYŚCI… Sprzedawczyki chcą dorównać katastrofie SMOLEŃSKIEJ??? Za cienkie uszy mają i nawet poparcie mediów Ojca Rydzyka (ktoś wie dlaczego?) im nie pomoże… Nóż się w kieszeni otwiera, a kartofle w piwnicy gniją jak się słucha tej bandy opluwaczy w Radiu Maryja… Jakoś ich ostatnio nie widać – ziobrystów – w mediach ZAPRZYJAŹNIONYCH!!! Się narazili? Jadu anty-kaczystowskiego im zabrakło? Grunt to rodzinka – jakoś zapomniano, że Kurskich jest dwóch – jeden był w PiS (teraz w ziobrystach), a drugi wiernie służy MICHNIKOWI – DZIWNE? Chyba jednak NIE!!!

  22. Wiesław P. said

    KOMBUD!!! WAŻNE!!!!

    „O Kombudzie pisaliśmy na naszym forum. Polecam szczególnej uwadze te dwa posty:

    http://infokolej.pl/viewtopic….
    http://infokolej.pl/viewtopic….

    Z informacji od kolejarzy wiem, że kadra kierownicza IZ Kielce ma, że tak powiem, jakieś powiązania z Kombudem. Cytat z e-maila, jaki dostaliśmy od pracownika IZ Kielce:

    „Naczelnik ds ……….. – facet zajęty różnymi biznesami tylko nie koleją, układy z różnymi firmami, które wykonują różne prace u nas (kocha Kombud z Radomia – też sprawa do prokuratora za ich roboty i urządzenia się nadaje).”

    Wykropkowałem stanowisko służbowe. Pełną informację przekazaliśmy Prokuraturze Okręgowej w Częstochowie.

    KOMBUD – kiedyś spółka cywilna, która dla potrzeb przetargów kolejowych przekształciła się w spółkę akcyjną robiąc na PKP kasę. Za tę kasę zakupiła państwowe Kolejowe Zakłady Automatyki w Radomiu. W radzie nadzorczej tej spółki można spotkać wiele kolejowych nazwisk z samej wierchuszki. A to prof. Jerzy Dyduch organizator i pierwszy prezes Urzędu Transportu Kolejowego, a to Wiesław Jarosiewicz były prezes tego urzędu i jego syn pracujący w Centrali PKP SA, PKP SKM i PKP Informatyka.” czyli ogólnie rzecz biorąc temat na kolejna komisję śledczą, ma się rozumieć dopiero PO przedterminowych wyborach

  23. Artur z Poznania said

    Depopulacja ludności Polski trwa i jest prowadzona na różne sposoby:
    -aborcja
    -„refundacja leków”(eutanazja)
    -dostęp do”służby zdrowia”
    -warunki życia (emigracja,ujemny przyrost naturalny)
    -zatruta żywność
    etc,etc

  24. MSD said

    zastanawiała mnie długotwała obserwacja psychiatryczna pracownika kolei, rzekomo odpowiedzialnego, i wręcz sugestie jej przedłużenia. Może chcą zrobić z niego wariata, albo przeczekac , aż sprawa ucichnie? Nie wykluczam, rzecz jasna niedyspozycji, czy załamania psychicznego.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: