Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Fala oburzenia na świecie po słowach noblisty

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2012-04-06

Grass podtrzymuje ciężkie zarzuty wobec Izraela

Pomimo zarzutów o antysemityzm niemiecki noblista Guenter Grass podtrzymuje swoje ciężkie zarzuty wobec „atomowego mocarstwa” Izraela w sporze z Iranem. Pisarz uważa się też za ofiarę zmasowanej kampanii medialnej. Wiersz Grassa wywołał falę oburzenia w niemieckich i światowych mediach. Premier Izraela Benjamin Netanjahu nazwał „haniebnym” zrównanie jego kraju z Iranem.

– Nie odwołam (moich słów) w żadnym wypadku – oświadczył Grass w rozmowie ze stacją telewizyjną 3sat wczoraj późnym wieczorem. W wywiadzie dla pierwszego programu niemieckiej telewizji publicznej ARD pisarz zarzucił swoim krytykom, że nie ustosunkowali się do konkretnych tez, zawartych w opublikowanym dwa dni temu wierszu „Co musi być powiedziane”. Jego celem było „złamanie tabu” wokół faktu, że Izrael jest od dawna mocarstwem z potencjałem atomowym, który „nie podlega żadnej (międzynarodowej) kontroli”.

Grass powiedział ARD, że liczył na dyskusję, lecz okazało się, że niemiecka prasa jest „zglajchszaltowana” (ujednolicona, nie dopuszczająca do głosu odmiennych opinii – red.). Jak podkreślił, dostaje bardzo dużo maili z wyrazami poparcia, jednak te głosy „nie przebijają się do opinii publicznej”.

Grass podkreślił, że jako intelektualista i pisarz ma obowiązek zabierania głosu w ważnych sprawach, aby później ktoś nie powiedział „nie wiedziałem o tym”. Uznał za swój błąd, że w swoim utworze pisał o Izraelu, a nie o konkretnym izraelskim rządzie. – Odczuwam ogromną sympatię do tego kraju – zapewnił.

W opublikowanym przedwczoraj na łamach dziennika „Sueddeutsche Zeitung” wierszu Grass zakwestionował prawo krajów zachodnich do prewencyjnego uderzenia na Iran, które może „wymazać z powierzchni irański naród”. Pisarz sugeruje, że Izrael jako mocarstwo atomowe stanowi zagrożenie dla pokoju na świecie. Ostrzegł Niemcy przed dalszym dostarczaniem Izraelowi okrętów podwodnych, które mogą posłużyć do ataku na Iran.

Wiersz Grassa wywołał falę oburzenia w niemieckich i światowych mediach. Komentatorzy zarzucali mu antysemityzm i chęć relatywizowania niemieckiej winy za Holokaust. Przedstawiciele największych niemieckich partii skrytykowali stanowisko pisarza, wytykając mu ignorancję w sprawach bliskowschodnich. Premier Izraela Benjamin Netanjahu nazwał „haniebnym” zrównanie jego kraju z Iranem – „reżimem, który kwestionuje Holokaust i grozi Izraelowi unicestwieniem”.

– Czy dawny Niemiec nagle powrócił i znów podnosi głowę? – pyta amerykański pisarz, więzień niemieckich obozów koncentracyjnych Auschwitz-Birkenau i Buchenwaldu Elie Wiesel w komentarzu, który ukazał się we wczorajszym wydaniu izraelskiej gazety „Jedijot Achronot”.

W 2006 roku Grass nieoczekiwanie ujawnił, że pod koniec wojny jako 17-latek służył w hitlerowskiej formacji wojskowej Waffen-SS. Zarzucano mu, że zbyt długo ukrywał niechlubny epizod ze swojego życia.

Pochodzący z Gdańska pisarz otrzymał w 1999 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury. Sławę międzynarodową przyniosła mu tzw. gdańska trylogia – powieści „Blaszany bębenek” (1959), „Kot i mysz” (1961) i „Psie lata” (1963). Grass wielokrotnie angażował się politycznie – w latach 60. i 70. popierał politykę pojednania z Polską kanclerza Willy Brandta. Był przeciwnikiem zjednoczenia Niemiec, ostro krytykował interwencję USA w Iraku

Stany Zjednoczone i ich sojusznicy podejrzewają Iran o potajemne prowadzenie prac nad bronią atomową. Społeczność międzynarodowa sankcjami chce zmusić rząd w Teheranie do rezygnacji z programu, ale USA i Izrael nie wykluczają ataku na irańskie obiekty nuklearne.

PAP

Komentarzy 11 do “Fala oburzenia na świecie po słowach noblisty”

  1. Analityk said

    Jaka „fala oburzenia”? Kto wywołuje tą „falę oburzenia”?
    Przecież wiadomo, że Żydzi i wysługujący się im szbasgoje podnoszą ten klangor wywołując wrażenie, że wszyscy potępiają wypowiedź noblista Guenter’a Grass’a w „światowej prasie”. Wkrótce zapewne zostanie okrzyczany antysemitą, a jego książki zaczną być usuwane z witryn księgarni, aby go zniszczyc finansowo, aby zniknął – stał się nikim.

    Przecież on ma rację!
    Wszyscy rżną głupa i nikt nie przypomina jak to kilkanaście miesięcy temu jakiś profesor z Izraela groził, że jeśli Izrael „zostanie zmuszony” bronić swoich interesów – to nie zawacha się użyć broni jądrowej i zrównać z ziemią stolice wielu krajów europejskich.

    Słyszeliście coś takiego? Przecież to jawny bandycki terroryzm i jawna groźba rozpętania Apokalipsy na świecie – w przypadku utraty izraelskich wpływów na politykę, media i gospodarkę wielu krajów europejskich. Dlaczego o tych sprawach nie mówi sie głośno?!

    Oj, jak toleruje się ZŁO to trzeba później za to gorzko zapłacić.

  2. Antek said

    Krótko :noblista ma rację

  3. ADAM said

    Czy świat jeszcze nie zrozumiał, że Żydzi wszystko załatwiają co chcą na tej ziemi.
    Chociałby to, że ich drużyny piłkarskie, koszykarskie, i inne biorą udział we wszystkich
    rozgrywkach lig europejskich, chociaż Izrael nie leży w Europie.
    Izrael nie musi się tłumaczyć ile ma bomb atomowych, wodorowych, fosforowych,
    laserowych – nie musi się tłumaczyć nikomu z niczego.
    2000 lat temu jak głosi Ewangelia – Apostołowie siedzieli zamknięci w obawie przed
    Żydami – gdy przyszedł do nich Chrystus. Czyli już 2ooo lat temu Apostołowie uczniowie
    Chrystusa bali się Żydów.
    A dzisiaj Żydzi mają się bać byle jakiego noblisty.
    Super nonsens.

  4. Infonurt2 (na domenie http://www.infonurt3.com):“haniebnym jest ” zrównanie j Iranu – z “reżimem” Izraela!!-który posiada około 400 bomb atomowych poza kontrolą wspólnoty międzynarodowej!! Nie perwszy raz grozi ich uzyciem!

  5. Antek said

    To chyba teraz Izrael zrówna stolice państw europejskich z ziemią

  6. ADAM said

    Panie Antek – Izrael nie będzie zrównywał państw europejskich z ziemią bo kim by
    rządził. Pan policzy ilu Żydów jest w parlamencie europejskim, ilu w parlamencie polskim
    ilu w rządzie polskim. Goje są potrzebne do pracy. Jak my (Żydzi) mamy prawie wszystkie
    środki masowego przekazu radio, telewizję, telefonię komórkową, a przedewszystkim
    finanse to my nie mamy zamiaru nikogo w Europie bombardować. A w Afryce i na bliskim
    wschodzie też nam nikt nie podskoczy.

  7. Koni. said

    I jeszcze to macie panie Adamie

    http://wolnapolska.pl/index.php/%C5%9Awiat/2012022815280/nowo-dwa-parlamenty-w-jednym/menu-id-222.html

  8. ADAM said

    Panie Koni dziękuję o tym nie wiedziałem !

  9. Niezalezny said


    Prosze obejszec jak grupa Zydow pali flage Izraela.

  10. La Reine said

    NIe znam niemieckiego i tresci tego wiersza laureata literackiej Nagrody Nobla. Czy moze ktos z Panstwa przetlumaczy?
    Widac nagonke niemieckich politykow na pana Grassa.
    Cheers!
    Radosnych Swiat Zmartwychwstania Pana Jezusa!

  11. Lubomir said

    Trochę przesadzono z tą nobilitacją Grassa na autora najnowszej polskiej Trylogii. Wiadomo, że w Gdańsku żyją potomkowie bohaterów autentycznej i najwspanialszej polskiej Trylogii, zawierającej m.in. sienkiewiczowski ‚Potop’ – genialne dzieło polskiego noblisty o szwedzkiej okupacji Litwy. Na Pomorzu Gdańskim żyją wielcy polscy patrioci – potomkowie Polaków, Litwinów, Tatarów i Żydów z Litwy i Żmudzi. Zastępowanie im genialnego polskiego twórcy – twórcą piszącym w niemieckim duchu, twórcą ze stażem w SS, to policzek wymierzony w twarz pomorskich Polaków. Muszą to zrozumieć gospodarze Pomorza, niezależnie od tego czy czują się Polakami, polskimi Litwinami, polskimi Tatarami, polskimi Żydami czy nawet polskimi Niemcami. Lojalność wobec polskiej historii, wobec polskiego dziś i polskiego jutro, obowiązuje ich wszystkich.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: