Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Order, który dzieli

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2012-09-20

Bronisław Komorowski wpisał się w najgorszą historię polskiego serwilizmu i poddaństwa względem Rosji

W minioną sobotę na Powązkach Wojskowych pochowaliśmy śp. prof. Józefa Szaniawskiego. Zginął tragicznie we wtorek, 4 września 2012 roku, w Tatrach. Zwykle we wtorki piszę moje czwartkowe felietony na ostatnią stronę „Naszego Dziennika”. Prośba redakcji o krótkie wspomnienie o zmarłym była dla mnie trudna do spełnienia. Po prostu nie potrafię w dniu śmierci osoby, z którą od wielu lat utrzymywałem stały kontakt, nic z siebie wydobyć poza odczuwanym bólem, zaskoczeniem i gniewem.

Gniewem, wszak nie tak ginie wojownik, za którego uważałem Józefa Szaniawskiego. Należał do tych nielicznych, którzy mówią tak jak jest, wprost, bez owijania w bawełnę. Poza tym jakoś nie mogę pogodzić się z tym, że o zmarłym najwięcej mówi się w dniu jego śmierci, mniej już w czasie pogrzebu, a potem jeszcze mniej, tylko w dniach kolejnych rocznic odejścia do wieczności.

Gdybym miał tylko jednym zdaniem powiedzieć, kim był dla mnie śp. Józef Szaniawski, musiałbym potwierdzić, że należał do tych wyjątkowych ludzi najgłębiej przejętych Polską współczesną, nad którą szczerze ubolewał, widząc, w jak złym kierunku podąża, i tą dawną, w której usilnie szukał świetlanych momentów. Jeden z takich momentów chwały prof. Szaniawski przypomniał nam w ubiegłym roku. To hołd ruski, który miał miejsce w 1611 roku na Zamku Królewskim w Warszawie. Wydarzenie to, zaliczane do największych triumfów militarnych i politycznych w dziejach Polski, zostało wymazane z naszej historii przez rosyjskiego zaborcę, potem przez PRL, a w III RP było utrzymywane w zapomnieniu ze względu na polityczną poprawność i „dobre stosunki” z Moskwą.

Jest jeszcze jeden ważny powód, aby powrócić na chwilę do uroczystości pogrzebowych śp. Józefa Szaniawskiego w warszawskiej bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela. Chodzi o wyklaskanie obecnego na uroczystościach Jana Lityńskiego reprezentującego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Jego zadaniem było pośmiertne odznaczenie zmarłego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Ludzie krzyczeli „hańba”, a długie oklaski zagłuszały wystąpienie. O ciszę i zachowanie powagi chwili prosił proboszcz bazyliki ks. Bogdan Bartołd.

Chwilę tę niezbyt mile wspomina prof. Andrzej Zybertowicz. Przyznaje jednak, że rozumie powody, dla których ludzie tak właśnie postąpili. Jego zdaniem, zaciera się granica między sacrum a profanum, dlatego w ten właśnie sposób zgromadzeni wyrazili swoją niezgodę na politykę obecnych władz. Dodaje, że gdyby był na miejscu prezydenta, to zachowanie uczestników ceremonii pogrzebowej uznałby za poważne ostrzeżenie.

Mam nieco inne zdanie na ten temat. Doskonale pamiętam opinie śp. Józefa Szaniawskiego na temat Bronisława Komorowskiego. Nie zapomnę jego oburzenia, gdy prezydent postawił pomnik bolszewikom w Ossowie. Pamiętam wiele innych wypowiedzi śp. Józefa Szaniawskiego na temat haniebnej polityki tzw. orderowej obecnego prezydenta i nigdy nie uwierzę w szczerość odznaczenia Go po śmierci.

Dla śp. Józefa Szaniawskiego Bronisław Komorowski wpisał się – szczególnie po tragedii smoleńskiej – w najgorszą historię polskiego serwilizmu i poddaństwa względem Rosji. Być może później poznamy szczegóły okoliczności pośmiertnego odznaczenia śp. Józefa Szaniawskiego przez prezydenta. Jednak żywa reakcja uczestników ceremonii pogrzebowej potwierdza moje przekonanie, że ten order nigdy nie miał Mu być wręczony. Tak jak On nigdy by go nie przyjął od obecnego prezydenta. Naturalne w tej sytuacji wyklaskanie prezydenckiego urzędnika wybrzmiało negatywnie w reżimowych mediach, tak jak wyklaskiwanie polityków z PO na innych uroczystościach patriotycznych, i o to pewnie chodziło.

zdjęcie

Wojciech Reszczyński

Nasz Dziennik

Reklamy

Komentarzy 18 to “Order, który dzieli”

  1. Anna said

    Pan Reszczyński okazuje swoje wzburzenie przyznaniem orderu panu Szaniawskiemu przez pana Lityńskiego.
    Jest w tym wyjątkowo nielogiczny.
    Nie pierwszy juz raz( niestety)
    Pięknie lecz równie nielogicznie tłumaczył pan zawiązanie absurdalnej koalicji PIS-SLD przeciwko panu Farfałowi z TVP.Tłumacząc, że nalezy zrobić porządki w tej instytucji…
    No to zrobiono- wylano z roboty wszystkich w miarę ciekawych i niezależnych dziennikarzy!
    Pana akurat nie żałuję, bo ludzie nieprzewidujący są niezdatni do niczego..
    Teraz proszę nie żalić się nad standardami panującymi w TVP, bo sami je tworzyliście..
    Teraz co do odznaczenia.
    Pomijam, że w takich przypadkach musiała być zgoda Rodziny zmarłego.
    Proszę uszanować chociaż to- skoro świątyni pan nie potrafi!
    Poza tym: jest takie powiedzenie:
    ” Przyjaciel mojego przyjaciela- jest mym przyjacielem”
    Pewno pan zna.
    Proszę więc przyjąć do wiadomości, że pan Lityński został odznaczony przez sp. Lecha Kaczyńskiego podobnym orderem.

    21 września 2006 został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski[1], a 28 kwietnia 2008 – Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą tego Orderu

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Lityński

    I nie słyszałam z pańskiej strony jakiegoś głosu niezadowolenia???
    Logika panie Reszczyński obok prawdomówności naprawdę
    Ma przyszłość.

  2. JPD said

    Pani Anno,

    Zarzuca Pani panu Reszczyńskiemu brak logiki.
    Wobec tego pytam Panią, kogo reprezentował pan Jan Lityński na tym pogrzebie? Siebie, czy prezydenta RP Komorowskiego? Odpowiedź jest prosta, prawda? W takim układzie, jakie znaczenie mogą mieć przyznane przedtem ordery panu Lityńskiemu?

    Pan Reszczyński napisał tak:
    „Mam nieco inne zdanie na ten temat. Doskonale pamiętam opinie śp. Józefa Szaniawskiego na temat Bronisława Komorowskiego. Nie zapomnę jego oburzenia, gdy prezydent postawił pomnik bolszewikom w Ossowie. Pamiętam wiele innych wypowiedzi śp. Józefa Szaniawskiego na temat haniebnej polityki tzw. orderowej obecnego prezydenta i nigdy nie uwierzę w szczerość odznaczenia Go po śmierci.”
    Gdzie widzi tu Pani brak logiki?

    Pan Jan Lityński, doradca prezydenta RP ds. kontaktów z partiami i środowiskami politycznymi powiedział do zgromadzonych w archikatedrze:
    “Ja rozumiem, że tak niektórzy z nas rozumieją Słowo Boże o przebaczeniu i pojednaniu”.
    Jak Pani widzi tu logikę, kedy człowiek reprezentując prezydenta RP, który usuwa krzyże, który chce zniszczyć Telewizję Trwam, mówi w ten sposób? Dlaczego zgodnie z tą logiką nic nie powiedział, kiedy ludzie modlili się pod krzyżem, a zorganizowane grupy bezcześciły znak przebaczenia i pojednania oraz atakowali tych modlących, na oczach jego pryncypała?
    Wobec tak nielogicznych polityków, zarówno postawa ludzi w katedrze, jak i artykuł pana Reszczyńskiego są bardzo logiczne.

    I na koniec, nasuwa mi się równie logiczny wniosek po Pani wypowiedzi – jest Pani wyjątkowo wrogo nastawiona do pana Reszczyńskiego. Pani prawo.

    Pozdrawiam

  3. Anna said

    Proszę pana, pan Lityński dużo wcześniej uznany został za ” Elitę” ( przecież ordery i różne nagrody, prezydenci wręczają tylko wybitnym jednostkom?)
    Wobec tego, pan Komorowski miał prawo obdarzyć go tą zaszczytną funkcją.
    Skoro został odznaczony i to dwukrotnie…
    Nie bronię Komorowskiego, pytam panów redaktorów gdzie byli przez te 20 lat z hakiem, podczas których Polską ciągle rządzi Układ?
    Polecam dobry tekst pana Opary.

    PS. A na Jedwabne i zakaz ekshumacji ( czyli dojście do prawdy) – pan się nie oburzał?

  4. JPD said

    Szanowna Pani Anno,

    Mam wrażenie, że mijamy się z tematem.
    Tu nie o pana Lityńskiego poszło, tylko o tego, kogo sobą w katedrze reprezentował.
    A reprezentował prezydenta RP, o którym śp. Józef Szaniawski głośno i z oburzeniem wyrażał swoje opine, zwłaszcza dotyczące haniebnej polityki tzw. orderowej.
    I mówi Pani, że „nie broni Komorowskiego”, a zatem w tym punkcie się zgadzamy.
    Pan Lityński po powrocie do Belwederu powinien przekazać panu prezydentowi, że gest pana prezydenta nie przypadł do gustu sporej liczbie Polaków zgromadzonych w katedrze .
    Taka jest logiczna rola wysłannika.

    Dalej pyta Pani, gdzie byli panowie redaktorzy przez ponad 20 lat z hakiem.
    Postaram się Pani odpowiedzieć. Otóż obserwując sytuację w środkach masowego przekazu,
    dziennikarze krytycznie nastawieni do aktualnego systemu są wyrzucani z redakcji, poddawani szykanom, więzieni itd. Przykłady: pan Wojciech Sumliński, pan Bronisław Wildstein, pan Rafał Ziemkiewicz, pani Anita Gargas, pani Joanna Lichocka i inni. Do nich też dołaczam pana Roberta Frycza, autora strony antykomor.com, skazanego ostanio na półtora roku więzienia.

    Ostatnie pytanie Pani, czy się oburzałem w związku z Jedwabnem. Otóż tak, droga Pani, szlag mnie trafiał i napisałem sporo na ten temat. Zdarzało mi się też dyskutować na ten temat.
    Jest jednak jeden aspekt całej naszej dyskusji, który obliguje mnie do refleksji.

    Otóż Pani ostro protestuje przeciw braku logiki w artykule pana Wojciecha Reszczyńskiego,
    żeby zaraz przejść do ataku na mnie, pytając mnie o moją postawę wobec faków w Jedwabnem.
    Natomiast ja tylko odniosłem się do Pani wypowiedzi na temat artykułu i nie zamierzam Pani pytać o takie, czy inne zachowanie w różnych sytuacjach.

    A zatem, miła Pani Anno, odpowiem chętnie na argumenty związane z artykułem pana Reszczyńskiego, natomiast na inne tematy będę się wypowiadał, kiedy mnie coś szczególnie zainteresuje.

    Pozdrawiam Panią

    PD. Nie jestem pewien deklinacji słowa Jedwabne i już teraz przepraszam, jeżeli popełniłem błąd.

  5. Jacek said

    „Mam nieco inne zdanie na ten temat. Doskonale pamiętam opinie śp. Józefa Szaniawskiego na temat Bronisława Komorowskiego. Nie zapomnę jego oburzenia, gdy prezydent postawił pomnik bolszewikom w Ossowie. Pamiętam wiele innych wypowiedzi śp. Józefa Szaniawskiego na temat haniebnej polityki tzw. orderowej obecnego prezydenta i nigdy nie uwierzę w szczerość odznaczenia Go po śmierci.

    Dla śp. Józefa Szaniawskiego Bronisław Komorowski wpisał się – szczególnie po tragedii smoleńskiej – w najgorszą historię polskiego serwilizmu i poddaństwa względem Rosji. Być może później poznamy szczegóły okoliczności pośmiertnego odznaczenia śp. Józefa Szaniawskiego przez prezydenta. Jednak żywa reakcja uczestników ceremonii pogrzebowej potwierdza moje przekonanie, że ten order nigdy nie miał Mu być wręczony. Tak jak On nigdy by go nie przyjął od obecnego prezydenta.”

    Bardzo trafne stwierdzenie. Obluda tego „nadania” jest imitacja obludy wzajemnego „pocieszania sie” putina z tuskiem w Smolensku, czyli jest elementem wojny psychologicznej przeciwko Polakom.

  6. Anna said

    JPD

    Szanowny panie ” haniebna polityka orderowa” prowadzona była od samego początku III( IV?) RP
    proszę zatem oburzać się na wszystkich poprzednich prezydentów.
    Nie zauważył pan uhonorowania pana Kuronia czy Michnika?
    Nie tylko Komorowski ma w tym temacie zasługi.

    Pan Reszczyński nie zasługuje w moim mniemaniu na poważne traktowanie.
    Bo jak mozna poważnie traktować redaktora, który ongiś był bardzo przeciwny Traktatowi Lizbońskiemu, mówiącego coś o utracie niepodległości- by teraz podpisującego ( zmarłego) Prezydenta uważać za Elitę Narodu?!
    Pogubiłam się w tym wszystkim?
    To utrata niepodległości była dla Polaków Dobrem czy nie???
    Wrócę jeszcze na chwilę do sytuacji w TVP.
    Mnie również boli brak kilku wymienionych przez Pana dziennikarzy.
    Niemniej, proszę pamiętać: każde ludzkie działanie przynosi wymierne efekty.
    W jakim celu ” pisowska prawica” wywołała wojnę w TVP?
    I usunęła Farfała?
    Bo podobno on ” faszysta”
    Koniecznie trzeba było burzyć lichy bo lichy, pokój w telewizji.
    Podobnie ma się rzecz z zerwaną koalicją…
    trzeba było na salony wpuszczać ludzi z PO?
    By teraz płakać nad swoim losem?

    Zalecam przeczytanie artykułu, dla odświeżenia pamięci

    http://www.mojeopinie.pl/wojny_w_tvp,3,1267054474

    PS. w moim mniemaniu w katedrze doszło do udanej prowokacji.
    Nie posądzam o nią Rodziny zmarłego.
    Ani proboszcza.
    Bardziej – niefrasobliwość.
    Powinien on pamiętać o niedawnej historii z przerwanym Ingresem
    A tak- poszło w świat!
    Jak zwykle ” nieobliczalni Polacy”….
    Szkoda.

  7. JPD said

    Szanowna Pani Anno,

    Pozwoli Pani, że mimo wszystko skoncentruję się na artykule pana Reszczyńskiego.
    Sformułowanie ” haniebna polityka orderowa” jest autorstwa śp. Józefa Szaniawskiego.
    Dlatego trudno byłoby domagać się, żeby to właśnie on oburzał się na poprzednich prezydentów.
    Natomiast ja jestem częścią owego „świata, w który poszło” zgodnie z Pani ostanią wypowiedzią. Mogę też Panią zapewnić, że ten „świat” ma dużo ważniejsze problemy, niż potraktowanie prezydenta RP w katedrze. Oczywiście ja zainteresowałem się tym zdarzeniem i zupełnie nie zauważam w nim nic wstydliwego dla Polaków. Ci, którzy nie zgadzają się z polityką prezydenta RP wyrazili swoje niezadowolenie. Bo jak sama Pani wie, zrobić to publicznie, z podaniem nazwiska, może to grozić więzieniem.

    Pisze Pani, że nie zauważyłem uhonorowania pana Kuronia, czy Michnika. A jakże, zauważyłem. Co więcej, pamiętam spotkania z tymi ludźmi na uniwersytecie. Wtedy wydawało mi się, że byli to wspaniali ludzie. Dzisiaj wiem o nich trochę więcej i dlatego zmieniłem zdanie. Ale powiem Pani, że je zmieniłem ze względu na to co zrobili już po roku 1989.
    Pisze Pani o Traktacie Lizbońskim. Widzi Pani, zacznę od tego, że nikt na siłę nie „wepchnął” Polski do Unii Europejskiej. Sami Polacy ją wybrali. A całością kierował rząd pana Milera z panem prezydentem Kwaśniewskim. Jak tam negocjowali akces Polski, to już oni wiedzą lepiej. Potem to już tylko można było przysłowiowym „palcem w bucie kiwnąć”.
    Nie wiem, na ile pan prezydent Kaczyński miał możkiwości manewru, ale zgodnie z logiką, reprezentując mniej niż 10% populacji europejskiej, niewielkie. Czy mógł nie podpisać, wątpię. Natomiast starał się uzyskać jak najwięcej dla Polski, to wiem. A to dlatego, że właśnie „w świecie” głośno krzyczano o nieustępliwości reprezentującego Polskę prezydenta Kaczyńskiego. Robił to dla własnej korzyści?
    Dalej mówi Pani o TVP, czyli telewizji publicznej, o burzeniu w niej lichego pokoju. Jak pewnie zauważyła Pani, w ostatnich piećdziesięciu latach polskiej historii, zawsze władzy zależało na pokoju. Ja natomiast za wyższą wartość uważam wolność. Pokój bez wolności jest warty tyle, co spokój w więzieniu. Nie znam sprawy pana Frafała, natomiast uderza mnie fakt nazwania przez Panią opozycji „pisowską prawicą”. Demonstruje Pani wyraźną wrogość do tych ludzi. Mogę być przeciwnikiem takiej, czy innej opcji, ale dla mnie wszyscy są najpierw Polakami. Dlatego zawsze będę się brzydził tymi, którzy dla pokonania rodaków szukają pomocy u obcych.
    Natomiast przyśpieszenie wyborów, które spowodowały objęcie rządów przez koalicję PO – PSL jest normalną grą parlamentarną. O tym, czy było to dobre, czy złe, zadecydują poszczególne partie i w ostateczności wyborcy. Jest rzeczą oczywistą, że każda partia stawia sobie za cel dojście do władzy. W systemach demokratycznych jest normalne, że jedne partie rządzą, a drugie, jako opozycyjne, kontrolują te pierwsze. Obowiązkiem tych pierwszych jest podejmowanie decyzji i branie za to odpowiedzialności, a opozycja ma za zadanie ujawniać wszelkie słabe strony takiego działania. I nie ma w tym nic z płaczu ani narzekania. Obie strony mają swoich reprezentantów w parlamencie i obie strony powinny mieć dostęp do publicznych mediów. Jak jest?
    Zrobiłem też wyjątek i przeczytałem też zgodnie z Pani sugestią artykuł.

    I na zakończenie, ma Pani prawo uważać, że w katedrze miała miejsce prowokacja. W takim razie, jestem pewien, że przyzna mi Pani prawo uznać, że było to spontaniczne.

    Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie.

  8. Infonurt2 ( na domenie http://www.infonurt3.com): Niewątpliwie potwierdza to że Bronek Komorowski ( znany też jako „Prezydent Polski”, żonaty z Żydówką) to Matrioszka i pracuje dla swoich tj .ZSRRbis Putina. Nie miał wyjścia : z KGB się nie można zwolnić chyba że ktoś lubi Polon. Dziwne natomiast są trzy ordery Donka Tuska ( znany jako „Premier Polski”) wnuka hitlerowca . Co tu jest grane ? Z daleka , Z Kanady wyglądają na zdrajców Narodu Polskiego i jego interesów .. Czy ktoś mógłby mnie wyprowadzić z błędu – na wypadek gdybym się mylił?

  9. Anna said

    JPD

    Dziękuję za obszerną wypowiedź.
    Ustosunkuję się do jednej Pańskiej wypowiedzi

    „uderza mnie fakt nazwania przez Panią opozycji “pisowską prawicą”. Demonstruje Pani wyraźną wrogość do tych ludzi. Mogę być przeciwnikiem takiej, czy innej opcji, ale dla mnie wszyscy są najpierw Polakami.

    Proszę pana słowo Prawica etymologicznie wywodzi się od słowa- Prawy.
    Tak więc za słowem tym kryją się ludzie uczciwi, prawi itp…
    Nie wiem jak Pan, ale ja w żaden sposób nie pojmuję jak ” prawi” ludzie mogą pozwolić na zabijanie dzieci własnego narodu?
    Przy tym, na każdym kroku eksponując swoje przywiązanie do katolicyzmu, a napewno do Papieża?!
    Czy takie rzeczy wypada czynić ludziom ” prawym”
    Proszę wymienić posłów Pisu- gorących obrońców życia?
    czynem a nie słowem?
    Dla mnie Polak czy nie, tutaj chodzi o przyszłość mojego narodu.
    Proszę pana, ostatnie głosowanie nad zmianą Konstytucji powinno dać nam do myślenia…
    Podpisy nad wniesieniem obywatelskiego projektu ustawy pod obrady Sejmu trwały przeszło pół roku, a panowie posłowie w jeden dzień wyrzucili ją do kosza…Wówczas mądrzy ludzie podpowiadali co ma zrobić tzw prawica.
    Ale widać, tuż przed wyborami, ” prawicy” bardzo się spieszyło

    Proszę artykuł

    http://www.konserwatyzm.pl/artykul/1578/pis-utopilo-obywatelska-inicjatywe-ws-obrony-zycia

    Nie jestem zapiekła, raczej postrzegam rzeczywistośc taką, jak ona jest.
    Bez złudzeń.
    Bo one nie są pochodną nadziei.

    Kończąc ten wątek: uznaję Pańskie prawo do uznania tego wydarzenia jako spontaniczne.
    Tylko, proszę zwrócić uwagę na jeden szczegół:
    Po gorącej prośbie księdza proboszcza, uczestnicy powinni jednak zamilknąć.
    Uszanować prośbę Gospodarza Miejsca.
    tego wymaga ( jesli nie szacunek do Kapłana, to bynajmniej kultura)
    Kościół jest przestrzenią Sacrum nie profanum…
    Na wiece mamy inne, stosowniejsze miejsca.

    Pozdrawiam.

  10. Bajkopisarz said

    Temu panu, co wierzy w spontaniczność tłumów, polecam filmik: http://www.youtube.com/watch?v=GHrsK1qKX5M&feature=relmfu, zwłaszcza od 07:00. Pewnie nie oglądał.

  11. JPD said

    Szanowna Pani Anno,

    Przyjmuję podaną przez Panią definicję słowa prawy. Zgadzam się też z napiętnowaniem przez Panią niekonsekwencji posłow PIS-u. Nasuwają mi się dwa wnioski:
    1) Pani bardzo zależy, zeby to właśnie PIS był tą idealną partią, która po ewentualnym przejęciu władzy w Polsce byłaby do tego doskonale przygotowana i podejmowała decyzje zgodnie z prawem, czyli zgodnie z Pani definicją. Mogła Pani wybrać którąkolwiek partię. Wybrała Pani PIS. Niech będzie. Za odważną krytykę konstruktywną Panią podziwiam i popieram.
    2) Mając na uwadze, że to właśnie prawica jest zobowiązana do właściwego postępowania, co z pozostałymi partiami? Czy one nie muszą być „prawe”? Czy mogą sobie pozwolić na lekceważenie poważnych spraw? A lewica, będąca antonimem prawicy, i zgodnie z Pani definicją, reprezenuje samo zło?
    Myślę, że od wszystkich posłów, bez względu na ich przynależność partyjną, należy wymagać reprezentowania wyborców. Ja wiem, że to jest bardzo idealistyczne, ale właśnie o to warto się starać.

    I na zakończenie, dziękuję Pani za przyznanie mi prawa do opiniowania.
    Co do postawy ludzi w kościele, powiem tylko, że ci sami ludzie zachowali się bardzo poprawnie wobec pozostałych mówców. Dlaczego?

    Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie.

  12. JPD said

    Szanowny Panie Bajkopisarzu,

    Ja uznaję Pana prawo do opiniowania na temat zdarzenia, które miało miejsce podczas Mszy Św. pogrzebowej śp. Józefa Szaniawskiego (bo tylko o tym wydarzeniu mowa). Wobec tego mogę oczekiwać tego samego od Pana.

    Widzi Pan, przed Kopernikiem ludzie wierzyli, że Ziemia jest płaska. Dzisiaj nie ma miejsca na taką wiarę. WIEMY, że ma kształt zbliżony do kulistego.

    Wobec tego, jeżeli Pan WIE, że reakcja wiernych w katedrze została zorganizowane, bo ma Pan na to dowody (widział Pan organizatorów, nagrał Pan filmik, słyszał Pan, jak ci ludzie się umawiali, etc), to bardzo proszę je przedstawić, a mój pogląd przestanie być wiarą i bedzie oparty na wiedzy, i z nią zgodny.

    Przy okazji doprowadzi Pan do usunięcia jednego punktu niezgody miedzy panią Anną i mną.

    Bardzo Panu dziękuję i pozdrawiam.

  13. Anna said

    Proszę Pana, nie mam większego wpływu na działalność partii politycznych.
    Nawet o to nie zabiegam.
    Moj wpływ, poprzez wychowanie, zawęża się do osób mi najbliższych.
    Poza tym, nie jestem typem partyjniaka, który przedkłada istnienie partii ponad dobro wspólne..
    Partia może być narzędziem do czynienia dobra, ale nie celem.
    Bo ważniejszym od partii jest człowiek!
    Nie wiem dlaczego uważa Pan, że lewicowe partie muszą być z definicji złe?
    Nie, ja tego nie powiedziałam, choć ich zasługi w promocji dobra są dalece niedoskonałe( pani Jaruga- Nowacka i jej proaborcyjna działalność)

    Ale to właśnie od partii mieniących się prawicowymi- żądam wypełniania własnych programów, które bynajmniej na papierze jawią się jako dobro…

    Przepraszam za wklejanie linków, ale daję dowody na nierzetelność ( lub zakłamanie) poszczegółnych osób, które w znakomitej opinii uchodzą za wyjątkowe autorytety.
    Wskazuję, że niekiedy ich” mysli przeczą słowom, a słowa- czynom”, niestety.

    Tutaj dotykam sprawy może nie najważniejszej, ale poważnej. Bo pokazującej stosunek posła do nauczania KK, na który bardzo chętnie i często się powołuje:

    http://www.radiozet.pl/Programy/Gosc-Radia-ZET/Blog/Zbigniew-Girzynski-Gosc-Radia-ZET

  14. Art said

    Lityński mamlał coś o przebaczeniu.Za co i komu mieli by przebaczać zgromadzeni Polacy w katedrze?Oto jest pytanie.
    Czy nie doszliśmy do punktu,że złoczyńcy czynią co czynią,wierząc,że koniec końców Polacy i tak im przebaczą.

  15. JPD said

    Szanowna Pani Anno,

    Jestem pełen szacunku dla Pani determinacji w przedstawiamiu własnych poglądów.
    Pani postawa wobec samej idei partii, w moim odczuciu, zasługuje na bycie mottem przewodnim dla wszystkich polityków.

    Rzeczywiście, nie powiedziała Pani wprost, że z definicji partie lewicowe muszą być złe.
    Pozwolę sobie przypomnieć Pani definicję:
    ” Proszę pana słowo Prawica etymologicznie wywodzi się od słowa- Prawy.
    Tak więc za słowem tym kryją się ludzie uczciwi, prawi itp…”
    Wobec takiego sformułowania, zgodnie z logiką, której brak zarzuca Pani panu Reszczyńskiemu, stwierdzam, że jeżeli Lewica jest antonimem Prawicy (a jest), to za słowem Lewy „kryją się ludzie nieuczciwi, nieprawi, itp…”

    Co zaś do linku, to potwierdza Pani moją tezę do prowadznia konstruktywnej krytyki wobec PIS, którą to partię wyraźnie chce Pani doprowadzić do doskonałości.
    Jest tylko jedna rzecz. Za aktualny stan Państwa Polskiego całą odpowiedzialność ponosi koalicja rządząca PO-PSL i prezydent RP (rodem z PO).
    I na zakończenie pozwoli Pani, że jej podziękuję za kulturalną wymianę poglądów i pogratuluję stanowczości. Nie mam, niestety, zbyt częstej okazji do prowadzenia dyskusji z rodakami w ten sposób. Moje najwyższe uznanie.

    Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie.

  16. Zb. Ziemiański said

    Jeżeli ludzie się organizują w szczytnym celu, to tylko się cieszyć.

    Jeśli okazałoby się, że ten protest wyrażony poprzez niekończące się oklaski był wcześniej przygotowany, to bardzi dobrze, gdyż uświadomił Lityńskiemu, że jest personą non grata.

    Więc zarzuty, że coś wcześniej zostało przygotowane są delikatnie formułując kuriozalne.

    Chyba to dobrze,jeśli ludzie się organizują w dobrym zamiarze?.

  17. Anna said

    Panu również serdecznie dziękuję za wspólną wymianę poglądów.
    Kończąc, nie mogę nie odnieść się do pańskiej wypowiedzi:

    Za aktualny stan Państwa Polskiego całą odpowiedzialność ponosi koalicja rządząca PO-PSL i prezydent RP (rodem z PO).

    Szanowny Panie, za aktualny stan państwa winę ponoszą wszystkie rządy, począwszy od lat dziewięćdziesiatych( chociaż można pokusić się o ocenę wszystkich powojennych rządów, tylko- po co?)
    Ciąg dziejów jest nierozerwalny.
    Nie obarczajmy absolutną winą aktualnych szkodników, przed nimi tez ktoś rządził
    Pytanie: Jak to czynił?

    Pozdrawiam.

  18. Bajkopisarz said

    Ad. 12. Muszę jednak zaprotestować, bo niechcący przywołał Pan karygodny mit, który pokutuje wśród współczesnych ludzi powierzchownie wykształconych,nie tylko w Polsce.
    Otóż nieprawdą jest, że to Kopernik odkrył ruch Ziemi wokół Słońca. Już starożytni Mezopotamczycy doskonale wiedzieli (skąd?), że Ziemia jest kulą i krąży wokół „wielkiego ognia”. Co do kulistości Ziemi, to wiedza o tym była raczej powszechna wśród ludzi wykształconych w starożytności, ale mało kto się tym przejmował. Zwykli ludzie woleli czytać opowieści Homera o bogach i herosach, co tak bardzo zdenerwowało filozofa Platona, że chciał poetów wypędzić z kraju. 😉
    Dziś zresztą też niewielu ludzi czyta np. o neutrinach pędzących szybciej od światła (obluzowane kabelki włóżmy między bajki), za to wielu ogląda Polsat.
    Nasza wiedza o tym, co wiedzieli starożytni np. Grecy, o Sumerach nie wspominając, jest nikła.
    O tym że Ziemia jest kulą wiedział już Eratostenes, który dodatkowo mierząc kąty padania promieni słonecznych w odległych miastach wyznaczył promień Ziemi z dokładnością do… kilku procent. Ale wiadomo…. kiedyś ludzie byli głupi, dopiero po Oświeceniu są oświeceni.
    Mało kto wie, że wynalazki Newtona zapoczątkowujące tzw. nowożytną fizykę w dużej mierze zostały odkryte.. w starożytności. Rachunek różniczkowy i całkowy Newton sformalizował z pomocą lektury rękopisów greckich, które dotarły na Zachód w czasach upadku Konstantynopola. Z kolei niejaki Krzysztof Kolumb (chyba pseudonim) podobno widział w Genui, gdzie był bibliotekarzem, mapy kontynentów na zachód od Gibraltaru.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: