Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Inscenirovka-smolenskoj. Zdjęcia ofiar katastrofy (drastyczne).

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2012-10-17

http://via-midgard.info/news/print:page,1,25743-globalnaya-ritualika-inscenirovka-smolenskoj.html

Advertisements

komentarzy 19 to “Inscenirovka-smolenskoj. Zdjęcia ofiar katastrofy (drastyczne).”

  1. Analityk said

    A ja zadam szokujące pytanie!!
    Czy Rosjanie nie skradli różnych części ludzkich organów ze zwłok pasażerów TU-154M, ha ?! Po co rozcinano zwłoki niemalże na pół?! To widac na tych zdjeciach!
    No bo skoro znajdowano w zwłokach rękawice, jakieś opatrunki, grudy ziemi, etc. to w/w jest bardziej prawdopodobne jako „wypełnienie pustych miejsc”.
    Czy to ktoś w Polsce sprawdził, czy też na stołkach w Polsce juz sama barbarzyńska bolszewia?!!

  2. polendwic said

    katastrofa ktorej nie bylo

  3. Zenon Marsjański said

    Ad 2 – A co było?

  4. Lubomir said

    W XXI wieku trudno jest zatuszować cokolwiek. Psychopaci również popełniają błędy. Ich fizyczna i techniczna sprawność nie idzie w parze ze sprawnością intelektualną. Tyle to tylko, że na świecie istnieje niezwykła nad-tolerancja dla psychopatów w polityce. Dziwnie omija ich psychiatria i psychiatrzy.

  5. polendwic said

    Ad 3 – właśnie o to chodzi, żeby się dowiedzieć CO BYŁO naprawdę

  6. Termus + said

    Belkot “mlodego zadluzonego z WSI” usunieto. Uczulona na smrod Redakcja

  7. kontakt ufo said

    analityk,moze ma racje,z tych osob rzadowych mogly byc wyrzniete czesci ,organy,jak jeszcze zyli uspieni-odurzeni w samochodach ,zwozacych ich na lotnisko,zadnych zdiec nie ma jak wsiadali do samolotu,w tym czasie w Rumuni byli Izraelscy komandosi,zydzi handluja czesiciami ludzkimi na swiecie,porywajom dzieci z ulicy tez duzo polskich,wyrzynajac organy na pol zywo w Tel-Awiw szpitalach, lub w polsce,palac reszte cial w pryw.domach pogrzebowych nalezacych do zydow ,wladze polskie wspolpracujom z Izraelem bo to sa sami Zydzi -Polski Rzad,sprowadzono do polski okolo 700-tysiecy zydow dano im polskie dowody uczono mowy w Izraelu teraz zyja w Polsce zeby uciemiezac narod polski lub mordowac polakow-bezkarnie.Taka jest rzeczywistosci a nawet gorsza-oglupieni mediami,demokracjom,europom polacy nie zdajom sobie sprawy,jak potezne panistwa chca zaglady Polski i Narodu Polskiego inicjatorem tej apokaliptycznej zbrodni jest Izrael i wszyscy Zydzi pomagajom jak moga z calego Swiata,USA,Rosjia,Niemcy,Francja,Anglia,Holandia,Polacy tego nie widza w polsce ale zaczynajom juz czuc na swojej skurze

  8. Jacek said

    ad Analityk

    Mamy nastepujace fakty dotyczace cial:

    1. polozenie cial ofiar i ich stan na miejscu katastrofy nie zostaly systematycznie udokumentowane

    2. badanie i dokumentacja stanu cial bezposrednio po katastrofie nie zostaly wykonane („dokumentacja” rosyjska nie spelnia podstawowych wymagan, swiadczy o „dowolnosci” zapisow, a polska nie zostala wykonana)

    3. ekshumacja zwlok i ich badanie zostaly opoznione tak dlugo jak bylo to mozliwe

    4. stan zwlok i obecnosc w nich, jak rowniez w trumnach, przedmiotow obcych wymaga wyjasnienia co do okolicznosci w jakich do tego stanu i tej obecnosci doszlo.

    ad 1. umiejscowienie i orientacja zwlok, jak rowniez ich stan (widoczne obrazenia, stan ubran i obecnosc na cialach i/lub ubraniach substancji obcych) dalyby podstawe do potwierdzenia scenariusza katastrofy lub zaprzeczenia mu;

    ad 2. badanie cial bezposrednio po katastrofie daloby mozliwosc stwierdzenia przyczyn smierci jak rowniez ustalenia, czy i ktore okaleczenia cial nastapily po smierci; a to prowadziloby do potwierdzenia katastrofy jako przyczyny smierci lub wykluczenia takiej przyczyny.

    ad 3. ekshumacja i badanie cial mialyby ten sam rezultat, chociaz oslabiony do pewnego stopnia przez uplyw czasu od momentu smierci, jak badanie cial bezposrednio po katastrofie;

    ad 4. te okolicznosci pozwalaja przypuszczac, ze ciala mogly byc okaleczone po smierci, przedmioty obce podrzucone aby upozorowac smierc na skutek katastrofy lotniczej i sekcje zwlok; zwraca zwlaszcza uwage znacznie rozny stan okaleczen cial (np niektore zwloki bez znaczacych okaleczen).

    Nalezy do tego dodac postepowanie wzgledem „wraku” samolotu:

    5. polozenie czesci samolotu na miejscu „katastrofy” i dokumentacja ich stanu nie zostaly systematycznie przeprowadzone;

    6. dokumentacja wraku i jego rekonstrukcja w celu stwierdzenia przyczyn dezintegracji samolotu nie zostaly przeprowadzone; nie wiadomo nawet czy zostala dokonana identyfikacja wraku.

    Wymienione okolicznosci „badania katastrofy” pociagaja za soba koniecznosc zakwestionowania calego scenariusza „katastrofy” jako przyczny smierci osob, ktorych ciala zostaly przywiezione z Rosji jako ciala osob zmarlych w „katastrofie” smolenskiej.

  9. Jacek said

    PS a tu jeszcze jeden przyczynek potwierdzajacy to, ze prawda o tym co stalo sie na swiernym jest za wszelka cene ukrywana:

    Co wiedzą służby? – Aleksander Ścios, http://www.bibula.com/?p=62134

  10. @ + @ = @@ said

    Pani Annie, co to po tekstem „Gnał 140 km po Warszawie barbarzyństwem nazwała publikowanie przez Wirtualną Polonię tych zdjęć:

    # 2 Anna
    – To Pani Anna nie wie po co Wirtualna Polonia publikuje takie zdjęcia?

    – To ja Pani Annie powiem:

    Barbarzyństwem było już to, że Donald doprowadził do tej tragedii w Smoleńsku. Przedłużeniem tego barbarzyństwa była ambiwalentna postawa Donalda wobec tej tragedii i późniejsza pacyfikacja wszystkiego, co mogłoby dopomóc w rozwiązaniu tej niezwykłej sytuacji. Donek skutecznie mataczył śledztwo. W zagadkowych sytuacjach ginęli ludzie, którzy coś wiedzieli o tej sprawie. A krew ofiar tej tragedii woła o prawdę. I będzie wołać dotąd, aż dowiemy się wszystkiego, my, albo nasze dzieci i wnuki. A Donald z pewnością pozostanie w pamięci jako sprawca tej tragedii.

    Wybaczy mi Pani Anna, ale zaproponuję Jej, aby raz jeszcze obejrzała te “barbarzyńskie” zdjęcia i uświadomiła sobie, że z pikanterią uwidaczniają one barbarzyńską politykę Donalda. Ja wiem, że Donald i jego kamraci nie chcą ich oglądać, bo te trupy mogą go straszyć po nocach. A może Opatrzności właśnie chodzi o to, żeby te trupy go straszyły aż do kresu jego drogi pielgrzymowania na ziemskim padole? Bo ja oglądając te zdjęcia stawiałem sobie mnóstwo pytań dlaczego w przeciętnym wypadku drogowym policja zabezpiecza ślady, a tam pozwalano z całą rozbrajającą szczerością, żeby wiatr, temperatura, słońce, woda, przypadkowe osoby, celowe osoby niszczyły z premedytacją wszelkie ślady. A po niemal 2,5 roku od tamtego wydarzenia… bada się brzozę. A nie można jej było badać od razu?

  11. Zych said

    Pani Anno, troche zajelo mi wyszukanie z przed miesiecy innej fotografii zamieszczonej przez barbarzynski portal Wirtualnej Polonii.
    Oto link: https://wirtualnapolonia.com/2011/06/27/juz-mamy-w-niebie-kogos-bardzo-bliskiego/

    Wydaje mi sie, ze Redakcja chce pokazac bezwzglednosc z jaka dzialaja oprawcy Narodu Polskiego. Pokazac pani i sasiadowi, ze mamy tego pelna swiadomosc i nadstawianie drugiego policzka konczy sie wlasnie tak.

    Zbych

  12. onecik said

    ~magdaxx3:
    Polscy naukowcy na odłamkach szyb tupolewa wykryli związek, który może służyć do tworzenia sztucznej mgły. Niewyjaśniona jest też obecność w próbkach ze Smoleńska niektórych pierwiastków, np. cyrkonu, używanego m.in. jako składnik materiałów pirotechnicznych.

    Naukowcy – dr hab. inż. Wojciech Fabianowski z Wydziału Chemii Politechniki Warszawskiej i prof. dr hab. Jan S. Jaworski z Wydziału Chemii Uniwersytetu Warszawskiego – zbadali części tupolewa: duralowy fragment poszycia samolotu, szyby ze szkła organicznego – boczną i przednią (przednia jest grubsza od bocznej), pleciony pasek z wyposażenia Tu-154 oraz próbki gruntu.

    Redakcja „Gazety Polskiej” gwarantuje, że są to części z miejsca katastrofy.

    W swoim opracowaniu „Wstępna Analiza Materiałowa Próbek 1–5” (chodzi o fragmenty Tu-154) naukowcy-chemicy piszą: „Mimo upływu czasu analiza składu chemicznego szczątków samolotu wraz ze zdjęciami mikroskopowymi ich powierzchni mogą wskazać na obecność śladów substancji, które naniesione zostały na oryginalne materiały w czasie wypadku. Do oznaczenia pierwiastków na mikroskopowych obszarach powierzchni próbek doskonale nadają się metody spektrometrii rentgenowskiej, co zilustrowano wynikami wstępnych badań próbek różnego rodzaju. Pozwalają one przynajmniej jakościowo zidentyfikować zanieczyszczenia pochodzące z gliniastego gruntu, ale wskazują również na obecność substancji, których pochodzenie wymaga wyjaśnień”.

    Jakie to substancje? Jest wśród nich cement. Związek o takim składzie naukowcy wykryli na szybach Tu-154 M 101. Opisali to w następujący sposób: „Na powierzchni próbek fragmentów szyb G10 i G20 [oznaczenia własne naukowców – przyp. „GP”] zaobserwowano wzrokiem drobny pył, który zmyto i badano w zawiesinie izopropanolowej metodą XRF. Najbardziej intrygująca okazała się zawartość wapnia i krzemu. Pomiary wykonano dwoma metodami: rejestrując całe widmo (metoda 1) uwzględniając tylko piki Ca i Si (metoda 2); Dla porównania podano również analogicznie zmierzony stosunek Ca: Si dla próbki gruntu G l i tkaniny PAS. Zarówno w próbce ziemi G l, jak i tkaniny PAS więcej jest krzemu niż wapnia bezwzględna zawartość Ca i Si jest bardzo niska. Natomiast w obu próbkach szyb G10 i G20 więcej jest wapnia. Podobnie więcej wapnia niż krzemu wykazała próbka kontrolna cementu, który składa się głównie z tlenków wapnia i krzemu (a także tlenków glinu i żelaza)”. W pyle na fragmentach szyb naukowcy stwierdzili więcej wapnia niż krzemu, odwrotnie niż w próbkach gruntu i zanieczyszczeń na tkaninie.

    O czym może świadczyć stwierdzona na szybach tupolewa obecność cementu? Np. Na taką hipotetyczną możliwość wytworzenia mgły zwrócił uwagę dr inż. Stefan Bramski, były wieloletni pracownik naukowy Instytutu Lotnictwa, który udzielił nam wywiadu do książki o katastrofie „Musieli zginąć”.

    Charakterystyczne, że obecność cementu znani chemicy wykryli na obu kawałkach szyb, pochodzących z innych miejsc kadłuba, ale nie znaleźli ich na próbkach gruntu ani na przykład na zabłoconym plecionym pasku z tupolewa znalezionym na miejscu katastrofy. Może to oznaczać, że cement osiadł na szybach, gdy samolot był w powietrzu.

    – Ponieważ osobiście zajmowałem się badaniami naukowymi rakiety meteorologicznej, sposoby wywołania sztucznej mgły nie są mi obce. Można np. wykorzystać do tego rozsiane zamrożone pyły substancji higroskopijnych, które tworzą zarodniki kondensacji pary. Najczęstszą i najbardziej ekskluzywną, bo drogą, metodą jest rozsiewanie jodku srebra. Wówczas wilgoć z atmosfery skrapla się w mgłę. Ale jest też sowiecka metoda, prostsza – wysypuje się z samolotu zamrożony pył cementu i daje to podobny efekt – mówi „GP” dr inż. Stefan Bramski.

    Należy jednak zaznaczyć, że istnieją poważne wątpliwości co do możliwości wytworzenia sztucznej mgły na tak dużym obszarze jak rejon Smoleńska, gdyż potrzeba do tego ogromnej ilości wody. Sygnalizował je m.in. prof. Krzysztof Haman z Instytutu Geofizyki Uniwersytetu Warszawskiego.

    Naukowcy z UW i PW wykryli w badanych próbkach ze Smoleńska obecność m.in. cyrkonu – w części metalowej Tu-154M 101 oraz w glebie. Obecność tego pierwiastka w glebie należy z pewnością wyjaśnić. Jak mówi nam dr inż. Wojciech Fabianowski, nie wiadomo na razie, skąd pochodzi cyrkon, który wykryto w próbkach gleby z miejsca katastrofy i z jakich powodów tam się znalazł. Na obecnym etapie nie należy wyciągać daleko idących wniosków, jednak warto odnotować, że cyrkon jest wykorzystywany w bombach zapalających (np. kasetowych) i termobarycznych.

  13. Anna said

    Ad 10

    Zgoda.
    Ale czy do zadawania pytań potrzebny jest panu obraz prezydenta Polski z oderwaną nogą??
    Opis panu nie wystarczy?
    Do myślenia musi pan używać wszystkich zmysłow?
    To jeszcze został panu zmysł węchu..
    wówczas z cała odpowiedzialnościa może pan o sobie powiedzieć, że ” zszedł na psy”
    Wybaczy pan, ale Opatrzność każe nam zachować szacunek dla zmarłych.
    Nie słyszał pan tego na lekacjach religii?

  14. Orto Graff said

    Ad 7:
    Nie „porywajom” lecz PORYWAJĄ.
    Nie „wspolpracujom” lecz WSPÓŁPRACUJĄ.
    „…zaczynajom juz czuc na swojej skurze”:
    Nie „zaczynajom” lecz ZACZYNAJĄ.
    Nie „skurze” lecz SKÓRZE.

    Kontakcie Ufo, napisz w której szkole tak źle nauczyli cię pisania w języku ojczystym, abyśmy wiedzieli dokąd dzieci nie posyłać.

  15. Prometeusz said

    Mnie ta „poprawność” narzucona prawdopodobnie przez barbarzyńców nie odpowiada.

    Lewaccy postępacy aborcjoniści oburzają się, kiedy organizacje pro-life pokazują ich barbarzyństwo na wielkich plakatach zdjęciowych w centrach dużych miast.

    I ci sami nikczemnicy oburzają się kiedy ma miejsce powyższa publikacja, pomimo znaczącej róznicy, jeśli idzie o formę ekspozycji.
    By obejrzeć te makabryczne zdjęcia trzeba sobie zadać trud wejścia do sieci i strony, więc jak to się ma do działań pro-life?.

    Te dwie postawy pokazują w znakomity sposób pruderię i zakłamanie tzw. „wrażliwych humanistów”.

    Bo na złodzieju czapka gore, jak powiada przysłowie.

    Czy kilkumiesięczne dziecko rozerwane w łonie matki nie chciałoby aby jego śmierć była pokazana światu?.

    Według mnie chciałoby.

    Ludziska mają problem z trójwymiarowością naszego świata i spłaszczają do dwuwymiarowości, z której często wychodzą fałszywki i niedorzeczności.

    Reasumując stwierdzam – bardzo dobrze się stało, że ktoś opublikował w necie te zdjęcia.

  16. jan said

    z loneta
    zemsta_patrioty do ~waldi: Nie byliście w stanie merytorycznie obnażyć mojego wpisu, co pokazuje jak jesteście zmanipulowani i nie wiedzący nic o Polsce oraz naszej sytuacji. Koncern Michnika i Waltera doprowadził w waszych mózgach do wielu zmian- to widać po wpisach. Wyzwiska i wyśmiewanie mojej osoby pozostawiam bez komentarza – tak samo atakowano opozycję za komuny. Ale ja wam wybaczam bo zbłądziliście. Jesteście Polakami, tyle że zmanipulowanymi dlatego wylewacie swój jad na patriotów. Nie mam do was żalu – w ogóle.
    dzisiaj, 17:46 | ocena: 84% | odpowiedzi: 46 odpowiedz oceń: -1 +1
    ~tto: Drodzy internauci, stało się dobrze,ze te zdjęcia zna w tej chwili cały świat. Zastanówcie się dobrze co one pokazują. Owszem, pokazują zwłoki ofiar ale przede wszystkim pokazują, z całą bezwzglęgnością, jaki jest stosunek Rosji do Polski i Polaków.
    Rzucenie po sekcji (widac szwy) okaleczonego, nagiego ciała Prezydenta na dolną półkę metalowego wózka prosektoryjnego jest hańbą. Doskonale wiedziano czyje są to zwłoki, bo Prezydent został zidentyfikowany na miejscu katastrofy i tam włożony do tymczasowej trumny, w której został przewieziony do Moskwy na sekcję.(fotografie do obejrzenia na internecie). Jego ciało potraktowano jak kawałek mięsa,a było to przecież ciało głowy państwa, który zginął i któremu nawet po śmierci należał się szacunek.
    Gdyby analogiczna sytuacja dotyczyła któregokolwiek naszego, polskiego Prezydenta moja opinia byłaby taka sama.
    Zdjęcia są dowodem na to, że samolot nie rozbił się tak, jak nam mówi się oficjalnie, Ciała po normalnym wypadku są zmiażdżone i nieodarte prawie całkowicie z odieży. Leżą wbite w fotele, prawie zawsze poprzypinane pasami. Są takie, które impet uderzenia wypina z pasów, ale tych jest mniejszośc.
    Nie są pkryte białym nalotem,a tak wygląda ciało, nad którym stoi dwóch funkcjonariuszy rosyjskich
    (zdjęcie było na internecie tuż po katastrofie i szybko zostało zdjęte, mam je w komputerze). Był to ciało
    kobiety, rozpoznawalne, była to wg mnie Anna Walentynowicz (charakterystyczna sylwetka). Ciało wyglądało jak zamurzone w mące.
    Sprawa samolotu – na rosyjskojęzycznej stronie jest napisane, że lądowanie odbyło się (pasiadka była)
    znalazłam na niemieckojęzycznych stronach zdjęcie zrobione tuż po katastrofie,na którym widać stojący za krzakami uszkodzony ale cały wrak samolotu. Oczywiście, może to być fałszywka, bo teraz ze zdjęciami można zrobić wszystko, ale może ktoś by się tym zainteresował. Wyłapałam również informację o dwóch wybuchach już po przyziemieniu – jednym dość mocnym i drugim znacznie słabszym.
    Cała ta sprawa jest niejasna, żeby nie powiedzieć śmierdząca. Nie myślę, aby ktoś tu chciał „tańczyć na grobach” ale polskiemu społeczeństwu, a może bardziej polskiemu narodowi należy sie prawda.
    Informacja o tym, że zdjęcia zostały pierwotnie wpuszczone do sieci wydaje się prawdziwa – na stronie o której mówię są również zdjęcia z Czeczenii.

  17. artek said

    Niektóre z tych zdjęć były w necie kilka dni po katastrofie, kto chciał obejrzał i używając rozumu swoje wiedział. Czym się podniecacie i jakież teoryje budujecie ? Że bez makijażu i koszula nie świeża ?? Jak wyglądali ludzie po wypadku na Kabatach ?? Idźcie się leczyć na nogi bo na leczenie głowy za późno a jedyne w co wierzycie to NIENAWIŚĆ .

  18. @ + @ = @@ said

    # 17 Jaśnie Miłującemu (wszystko i wszystkich) Artkowi do sztambucha:

    Proponuję Panu zajrzeć do „Słownika Języka Polskiego” i zapoznać się co oznacza słowo NIENAWIŚĆ, a później zastanowić się, czy ono właściwie jest przez Pana używane, bo widzę, że ma Pan z tym spore kłopoty. Widzę też, że ideologicznie z tym słowem bliżej jest Panu do interpretacji zgodnej z tezami Stefana Niesiołowskiego, który gdyby mógł, to by na wszystkich niegodzących się z przekrętami rządu polskiego związanymi z celowym zaciemnianiem śledztwa „dla jego dobra” nasłał Ryszarda Cybę… żeby ich zabił w imię MIŁOŚCI.

    MIŁOŚCIWI w ocenie Pana Artka to właśnie ci, którzy walczą z „ciemnogrodem” upominającym się o PRAWDĘ. To są: Ryszard Cyba, Adam Michnik, Donald Tusk, Adolf Hitler, Dominik Taras i inni. To również rzesze anonimowych uczestników zgromadzeń spod Krzyża sikających na znicze. To wreszcie Pan Artek we własnej osobie… bez makijażu i w nieświeżej koszuli.

    NIENAWISTNI w ocenie Pana Artka to My, a to tylko z tego powodu, że nie akceptujemy bezczelności propagandy.

    Zrzuć Pan maskę z twarzy Panie Artek i przejrzyj się w lustrze, bo zdaje się, że źle wyglądasz…

  19. z sieci said

    Drastyczne zdjęcia ze Smoleńska ujawniła blogerka związana ze służbami
    Data publikacji: 2012-10-19 09:00

    Zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej po raz pierwszy ujawniła w sieci rosyjska blogerka, 57-letnia Tatianę Karacuba. Wcześniej pracowała jako dyplomata na Zachodzie. Dopiero później zdjęcia na swoim blogu udostępnił też Anton Sizych, dziennikarz, były redaktor naczelny gazety „Bastion”.

    Według „Gazety Polskiej Codziennie” kluczową rolę w publikacji zdjęć ofiar smoleńskiej katastrofy odegrała absolwentka Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego (MGU) im. M. Łomonosowa (wydział dziennikarstwa) oraz Akademii Służby Państwowej przy prezydencie Federacji Rosyjskiej (wydział bezpieczeństwa narodowego). Tatiana Karacuba ma dziś własną stronę internetową, na której pisze, że jest potomkiem dawnego rodu krymskiego Kara po mieczu, oraz córki proroka Mahometa – Fatimy i Dżyngis-chana – po kądzieli.

    Karacuba rozpoczęła karierę zawodową od pracy w sowieckiej agencji informacyjnej APN oraz czasopiśmie wówczas sowieckiego MSZ „Życie Międzynarodowe” („Mieżdunarodnaja Żyźń”). Od 1978 r. Karacuba przez wiele lat pracowała w strukturach ONZ w USA i Szwajcarii. Najbardziej aktywnym okresem pracy Karacuby w rosyjskich strukturach rządowych były lata 1998–2008, gdy wróciła ze służby zagranicznej. W tym okresie była ona redaktorem naczelnym i założycielką polityczno-prawniczego czasopisma „Prezydent. Parlament. Rząd”.

    Blogerka jest również członkiem Akademii Bezpieczeństwa i Egzekwowania Prawa (ABP), która – jak ujawnili rosyjscy dziennikarze – na początku działalności cieszyła się wsparciem szefa wywiadu zagranicznego Rosji Michaiła Fradkowa.

    Minister Jacek Cichocki, szef MSW, przyznał w środę, że wiedział od ABW o drastycznych zdjęciach ofiar katastrofy smoleńskiej już kilkanaście dni wcześniej, niż informacja o tym skandalicznym fakcie przedostała się do polskich mediów. Prawdopodobnie rząd wszedł w posiadanie takiej wiedzy pod koniec września. Szef MSZ Radosław Sikorski wezwał do siebie rosyjskiego ambasadora dopiero w środę 17 października. Rząd deklaruje, że zrobi wszystko, by zdjęcia zniknęły z sieci. Fotografie jednak nie tylko nie zostały usunięte (nawet z bloga Karacuby), ale w Internecie pojawiły się nowe zdjęcia.

    Źródło: „Gazeta Polska Codziennie”

    kra

    http://www.pch24.pl/drastyczne-zdjecia-ze-smolenska-ujawnila-blogerka-zwiazana-ze-sluzbami,6793,i.html

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: