Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Granica skubania Polaków

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2013-01-07

Miało być tanie państwo, niższe podatki i kraina mlekiem i miodem płynąca. Tymczasem – zamiast przyjaznego obywatelom państwa – jest państwo wyjątkowo drogie, nieefektywne, traktujące obywatela nie jak chlebodawcę, którym przecież jest, lecz jak intruza przeszkadzającego coraz większej armii urzędników w utrudnianiu Polakom codziennego życia. Biurokracja obecnie jest trzy razy większa niż w czasach PRL, a już wówczas były gigantyczne przerosty zatrudnienia. Istnieją dwie kategorie obywateli: „równi wobec prawa” i „równiejsi”. Jeżeli celebryta popiera „jedynie słuszną partię”, to pozostaje bezkarny za występki, za które zwykły obywatel ponosi surowe konsekwencje.

III RP w obecnym wydaniu to również „dla swoich” państwo quasi-mafijne. Jest opresyjne dla zwykłych Polaków i potrafi wtrącić do więzienia biedną emerytkę za niespłacony dług w kwocie 4 zł, lecz aferzysta z „układu”, który ukradnie miliony, jest „nietykalny”. Państwo polskie pod rządami Donalda Tuska ma także charakter rozbójniczy, gdyż nastawione jest nie na rozwiązywanie problemów i stymulowanie rozwoju, ale istota jego działania polega na tym, jak obywatela wystrychnąć na dudka i oskubać. Jest zapaść służby zdrowia, deficyt budżetowy, gigantycznie rosnące zadłużenie państwa, bezrobocie, drożyzna, coraz większa bieda, upadek całych sektorów gospodarki, coraz wyższe podatki, nawet od deszczu, parapodatki i opłaty. Od początku roku doświadczamy też polowania z nagonką, czyli z fotoradarami na polskich kierowców, mającego ratować finanse publiczne pozostające w fatalnym stanie w wyniku nieudacznictwa rządu. Rząd jest tak niekompetentny, iż mając do dyspozycji ogromne środki z Unii Europejskiej, nie był w stanie przez 5 lat zbudować w całości nawet jednej autostrady!

Polakom żyje się coraz gorzej. Już 69 proc. respondentów źle ocenia rząd. Lecz władza niczym się nie przejmuje, zgodnie ze starym hasłem Urbana „rząd się zawsze wyżywi”. Według informacji medialnych, z państwowej kasy do prywatnych kieszeni działaczy PO, ich znajomych oraz rodzin trafiło przez ostatnie lata blisko 200 mln złotych. To tyle, ile potrzebuje Centrum Zdrowia Dziecka, by mogło leczyć małych pacjentów, którzy są odsyłani z kwitkiem. Polacy mają ograniczony dostęp do 200 usług medycznych, największe szpitale z powodu wyczerpania limitów odmawiają pomocy potrzebującym, a premier Donald Tusk rządowy samolot traktuje jak prywatną taksówkę, by polecieć np. do Gdańska na mecz w „piłeczkę” z kolegami, co tylko w ubiegłym roku kosztowało podatnika ponad 1,5 miliona złotych.

W czasach Napoleona ciężar finansowania jego bardzo kosztownej polityki został przerzucony na społeczeństwo. Po podniesieniu podatków cesarz pyta swego zaufanego ministra Fouche’ego o nastroje. „Narzekają, Sire” – odpowiada minister. „To można podnieść podatki”. Na kolejnym spotkaniu znowu pada pytanie o nastroje. Fouche odpowiada: „Przeklinają, Sire”. „Podnieście jeszcze bardziej podatki” – rozkazuje cesarz. Po kolejnej fali podwyżek znowu pyta: „I jak nastroje?”. „Sire – śmieją się!”. Napoleon się zachmurzył i wydał polecenie, by obniżyć podatki.

W Polsce powoli przechodzimy od narzekania do fazy następnej. Jeśli obywatele zaczynają się śmiać, to dla władzy zaczyna być bardzo groźne, bo oznacza, że sytuacja może się wymknąć spod kontroli. Czy już w 2013 roku?

Jan Maria Jackowski

Nasz Dziennik

Reklamy

Komentarzy 13 to “Granica skubania Polaków”

  1. http://poloniae.nowyekran.pl/post/85098,diaspora-chce-zabic-pana-kekusia

    Zobacz co Ci zbrodniarze robia z dziennikarzem

  2. Lubomir said

    Zaczynają kruszyć się granice Czwartej Rzeszy a to niechybnie oznacza koniec Związku Socjalistycznych Republik Europejskich. Na biedę z nędzą coraz częściej narzekają obywatele, przede wszystkim zaś emeryci głównego architekta euro-kołchozu – Niemcy. Z coraz większą życzliwością wspominają markę. Może na początek najzamożniejsi Bawarczycy pomyślą o marce bawarskiej i realnie Wolnym Państwie Bawaria?. W Polsce spadają notowania wszelkich germanofilów, ‚niebieskich ptaków’ i ‚brunatnych pachołków’. Liczy się indywidualne zaangażowanie i przygotowanie zawodowe. Patriotyzm i odpowiedzialność. Struganie wariata przestaje być atutem w rządzeniu. Polska ma tradycje dobrze zorganizowanej państwowości. Do pewnych tradycji można wrócić, upaństwawiając np antypolskie molochy, działające na szkodę polskich interesów. Polska musi odzyskać gospodarkę, bankowość i handel. Przynajmniej ostatnie zdanie w tych sferach musi należeć do Polaków. Psychopaci niszczący Polskę, Polaków i polskość nie mają w Polsce niczego do szukania. Wygląda na to, że nie potrzebują ich również w Grecji i Włoszech, Wlk Brytanii i Irlandii, w Czechach, Słowacji i m.in. na Węgrzech. ‚Europejska Wiosna Narodów’ najwyraźniej nadchodzi. Los antynarodowych reżimów jest coraz bardziej niepewny.

  3. Zb. Ziemiański said

    Głównymi architektami euro-kołchozu są Rothschildowie et consortes, a pomysł na ów euro-kołchoz urodził się w głowach w/w na długo przed IIWŚ.
    Plan Marschalla to nie Święty Mikołaj, który przyszedł z prezentami do przegranych i „wygranych” lecz dalekosiężny deal, w którym zawarto m/in nieformalny układ(a może formalny?)mówiący o integracji europejskiej jako ważnym etapie ku wymarzonemu New World Order.
    Niemcy z racji swojego potencjału i pozycji siłą rzeczy zostali powołani do realizacji tego projektu.
    I tylko taka i aż taka rola przypadła państwu niemieckiemu w dziele tworzenia EWG.

  4. bronekc said

    To jest bardzo ladny/ pisalem to w jez angielskiem dla osob Polskiego narodu tu z florydy. Dziekuje/ bronek

    Lubomir powiedział/a

    2013-01-08 @ 08:15
    Zaczynają kruszyć się granice Czwartej Rzeszy a to niechybnie oznacza koniec Związku Socjalistycznych Republik Europejskich. Na biedę z nędzą coraz częściej narzekają obywatele, przede wszystkim zaś emeryci głównego architekta euro-kołchozu – Niemcy. Z coraz większą życzliwością wspominają markę. Może na początek najzamożniejsi Bawarczycy pomyślą o marce bawarskiej i realnie Wolnym Państwie Bawaria?. W Polsce spadają notowania wszelkich germanofilów, ‘niebieskich ptaków’ i ‘brunatnych pachołków’. Liczy się indywidualne zaangażowanie i przygotowanie zawodowe. Patriotyzm i odpowiedzialność. Struganie wariata przestaje być atutem w rządzeniu. Polska ma tradycje dobrze zorganizowanej państwowości. Do pewnych tradycji można wrócić, upaństwawiając np antypolskie molochy, działające na szkodę polskich interesów. Polska musi odzyskać gospodarkę, bankowość i handel. Przynajmniej ostatnie zdanie w tych sferach musi należeć do Polaków. Psychopaci niszczący Polskę, Polaków i polskość nie mają w Polsce niczego do szukania. Wygląda na to, że nie potrzebują ich również w Grecji i Włoszech, Wlk Brytanii i Irlandii, w Czechach, Słowacji i m.in. na Węgrzech. ‘Europejska Wiosna Narodów’ najwyraźniej nadchodzi. Los antynarodowych reżimów jest coraz bardziej niepewny.

  5. Han said

    No właśnie, „biedna emerytka za niespłacony dług w kwocie 4 zł, ” trafia do więzienia, matka dwójki małych dzieci zostaje aresztowana W NOCY (!) za dług w wysokości ok. 2 tys.zł a dzieci trafiają do Izby Dziecka podczas gdy pan (?) Adam Gessler winien jest miastu W-wa ponad 22 miliony, przepisał własne mieszkanie swojemu bratu i się śmieje.
    Dlaczego nie spoza krat?!
    Cały proceder okradania miasta trwał ok. 20 lat!!!

  6. Lubomir said

    Re: Han. Sporo m.in. malwersantów próbuje ukryć swoją kryminalną działalność za parawanem rzekomej żydowski. Jednak coraz rzadziej jest to okoliczność łagodząca, czy w ogóle brana pod uwagę. Prawo jest jednakowe dla wszystkich, niezależnie od ich relacji z Bogiem, czy etnicznych korzeni. W Polsce nie ma żadnych dodatkowych punktów za takie czy inne wyznanie lub pochodzenie. Wszyscy są równi wobec polskiego kodeksu cywilnego i karnego.

  7. Lubomir said

    ‚żydowskości’ zamiast ‚żydowski’. Przepraszam za błąd powyżej. Lubomir

  8. onecik said

    Polska oskubywana, opluwana, ośmieszana, wpuszczana w maliny i nabijana w przysłowiową butelkę
    ____________________________

    ~mak:

    Anna Grodzka

    wrażliwa, empatyczna i delikatna. Taki jej obraz rysują media. Jednak z dokumentów służb specjalnych PRL, do których dotarła „Gazeta Polska” wyłania się zupełnie odmienny wizerunek obecnej posłanki RP. Krzysztof Bęgowski to zdeterminowany działacz studencki i partyjny, który twardo … stąpa po ziemi, przeszedł długotrwałe polityczne szkolenie wojskowe i szefował ważnym przedsięwzięciom gospodarczym w czasach Polski Ludowej.
    Z racji pełnienia funkcji poselskich, Anna Grodzka, widniejąca w rejestrach IPN jako Krzysztof Bęgowski, podlega ustawie lustracyjnej. Jak informuje „Gazeta Polska”, dotycząca jej/jego kwerenda jeszcze trwa.
    Niedawno odnalazła się jedna z teczek paszportowych Krzysztofa Bęgowskiego, która rzuca zupełnie nowe Cwiatło na przeszłość Anny Grodzkiej
    – pisze „GP” .
    Dokumenty służb specjalnych PRL pokazują karierę partyjną, którą zaczął, będąc jeszcze studentem. Na V roku psychologii w 1982 r. (trwał wówczas stan wojenny) był już członkiem egzekutywy Podstawowej Organizacji Partyjnej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, pracownikiem Rady Okręgowej Socjalistycznego Związku Studentów Polskich, gdzie był jednocześnie członkiem Komitetu Wykonawczego ds. Pracy Politycznej, a później ds. Szkoleń. We wrześniu 1982 r. Krzysztof Bęgowski został skierowany do Szkoły Podchorążych Rezerwy w Łodzi, gdzie odbywały się szkolenia polityczne. Po długotrwałym przeszkoleniu wojskowym (taka informacja znajduje się w kwestionariuszu paszportowym Bęgowskiego z 1986 r.) został dyrektorem Alma Pressu, wydawnictwa ZSP założonego w 1984 r. przez Jarosława Pachowskiego, członka PZPR, syna ambasadora PRL na placówkach w Brukseli, Paryżu, Sztokholmie i w Kambodży
    – czytamy w „Gazecie Polskiej”, która twierdzi, że przebieg kariery Krysztofa Bęgowskiego świadczy o tym, że władze partyjne miały do niego najwyższe zaufanie.
    Świadczą o tym m.in. liczne wyjazdy za granicę – często podróżował do ZSRS. Był m.in. w Moskwie i Rostowie w lipcu 1982 r. na seminarium szkoleniowym – stroną zapraszającą był Komsomoł – komunistyczna organizacja młodzieżowa. Jako sekretarz Komisji Informacji Rady Naczelnej ZSP w 1984 r. był w NRD – Berlinie Wschodnim i Lipsku – na wizytacji firmy Reprotechnik. Jako dyrektor i redaktor naczelny studenckiej oficyny wydawniczej Alma Press pojechał też na Kubę w Brygadzie Młodzieżowej im. R. Miałowskiego, do Jugosławii oraz do Austrii do firmy Sony. Co ciekawe, na dokumentach wyjazdowych Krzysztofa Bęgowskiego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych odnotowało, że „wpis w książeczce wojskowej nie wymaga dalszych wyjaśnień”, co oznaczało, że za osobę wyjeżdżającą gwarancje brały wojskowe służby specjalne PRL.
    GP wskazuje też, że Bęgowski posługiwał się paszportem uprawniającym do wielokrotnego przekraczania granicy, na który w czasach PRL mogli liczyć tylko ludzie władzy.
    Grono znajomych, którymi otaczał się Bęgowski w latach 80. również mówi wiele na temat jego działalności. Aleksander Kwaśniewski, Marek Siwiec, Jarosław Pachowski, Stanisław Ciosek, Włodzimierz Czarzasty, Sławomir Cytrycki, Ryszard Kalisz czy Wiesław Kaczmarek.
    Koniec lat 80. był dla Krzysztofa Bęgowskiego czasem kariery biznesowej i partyjnej. Był członkiem PZPR, a po zmianach ustrojowych – SdRP i SLD. Jednocześnie prężnie działał w biznesie – w spółkach obok Krzysztofa Bęgowskiego można znaleźć ludzi powiązanych z wojskowymi i cywilnymi służbami specjalnymi PRL, głównie z Departamentem I MSW, czyli wywiadem
    – donosi GP.
    Tygodnik wskazuje także na pojawienie się Krzysztofa Bęgowskiego w mediach w nowej, kobiecej odsłonie.
    Na tym samym wydziale psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, na którym szkolił się Krzysztof Bęgowski, w końcu lat 70. studiował także Piotr Pacewicz, uczestnik obrad okrągłego stołu, jeden z założycieli „Gazety Wyborczej”. To właśnie Pacewicz w swoim cyklu „Pociąg osobowy” w kwietniu 2010 r. zamieścił obszerny wywiad z Anną Grodzką, pt. „Skazana na płeć”.
    GP przypomina, że Anna Grodzka pojawiła się w przestrzeni politycznej dzięki ogromnemu wsparciu mediów. W 2010 r. wystartowała z listy partii Janusza Palikota z okręgu krakowskiego i została posłem Sejmu VII kadencji.
    Anna Grodzka niedawno wniosła projekt ustawy o uzgodnieniu płci, według którego do urzędowej zmiany płci wystarczy oświadczenie danej osoby.

  9. Reblogged this on ZYGFRYD GDECZYK.

  10. Lubomir said

    Re: Onecik. Psychopata ‚Grodzki-Grodzka’ jest znakomicie przydatny do realizacji programu powszechnej demoralizacji Polaków i Polek. Nawet w darmowym ‚Metrze’ roi się od erotomanii. Dzisiejszy numer np reklamuje ‚Trzecią część trylogii erotycznej wszech czasów’. Rzecz jasna trylogię ku pokrzepieniu serc Henryka Sienkiewicza, dawno już różnej maści erotomani i pederaści wykpili. Tu znakomicie widać sojusz degeneratów czerwonej i brunatnej ekstremy. Ta antypolska ekstrema próbuje nazywać siebie liberałami. A to już jest jedynie folwark zwierzęcy, ze zwierzęcą moralnością i zwierzęcymi obyczajami.

  11. Zenek said

    Państwo to jest bardzo tanie, powiedziłbym, że jest ono nawet za darmo. Tyle że nie dla wszystkich. Polacy mają może o coś pretensje??, przecież Polakom nikt niczego nie obiecywał.

  12. jasiek z toronto said

    Umierac razem? Czy pojedynczo???
    przez jasiek z toronto » N sty 06, 2013 6:37 am

    Bolszewicko-zydowska “sortownia” niepoprawnych zydowskiemu komunizmowi eliminowala w sposob tajny i podziemny bez rozglosu twarza do drzwi lub do muru.
    Na nic zdawaly sie prosby, ani wszelkiego rodzaju blagania o ludzka elementarna sprawiedliwosc, ktora konczyla sie na strzale w tyl glowy i wywiezieniem na furgonie okrywajacym plandeka gole martwe ciala nieposlusznych zydowskiemu bolszewizmowi. Alez to nic, ze zamordowanych zostalo ponad 3 miliony “krnabrnych” i politycznie niepoprawnych “politycznie” Polakow w bolszewickich wiezieniach syberyjsko-lesnych kazamatach…, to nic, ze stracilismy 1/3 naszego terytorium “dzieki” zydowsko-masonskiej umowie “jaltanskiej…, to nic, ze PRL-owski bolszewizm zydowski usadowil sie we wszystkich administracyjnych fotelach i wysprzedaje wszystko i ze wszystkimi, a zupelnie bezkrytyczna kwestia jest to, ze coraz wiecej jest bezdomnych i bezrobotnych…, ale najwazniejsze jest to, zeby kupic pol litra i kilo kielbasy i “jakos tam bedzie”..,aby do “pierwszego…” stajac w dlugiej kolejce na “karte” po “przeceniona” plazme…
    Ach, nie ma co wracac do przeszlosci. Po co ona komu? Trzeba brac “zycie na goraco”, …, by zbytnio nie “ostyglo” w supermarkecie z “pampersem” przy kasie za 800 zl na miesiac, w niemieckim szpitalu czy w angielskiej knajpie na “zmywaku”…

    Jak widac, krwawa historia zydowskiego bolszewizmu az nazbyt jaskrawa, to wciaz u bardzo wielu niewystarczajaca, przekonywujaca i niezbyt bolesna, a zwlaszcza dla obecnego pokolenia “wyksztalconych templariuszy” z wielkich miast i telAwizyjnej plazmowej “gawiedzi” ubolewajacej nad wlasnym losem z niekonczacymi sie rachunkami do zaplacenia za galeryjski zywot w pustakowych celach i tych “obalajacych” “czar PGR-u” pod “mostami” w tzw., “wolnej III RP”…pod dowodztwem zydowskich marionetek sluzacych zydo-bolszewizmowi brukselskiemu.

    Wciaz jeszcze nam Polakom za malo zydowskiego bolszewizmu, zydowskiego socjalizmu i zydowskiego talmudyzmu. Wciaz jak widac nie jestesmy nasyceni zydowskim “milosierdziem i dobrobytem” ujawniajacym sie od ponad 600 lat “kochaj blizniego az koszula spadnie z niego” i czujemy tych “dobroci” niedosyt kierujac uwage na “brukselska demokracje” w wersji i w charakterze jako “europejczycy” czyli “demokratyczni” niewolnicy pozbawieni wszelkich praw i wszelkiego posiadania materialnego w doslownym tego slowa znaczeniu z tysiacami talmudycznych “praw” i “rozporzadzen” jewRopejskiego bolszewizmu.

    Gdyby dzisiaj kamienie z egzekucyjnych scian i drzewo z egzekucyjnych drzwi opowiedzialo nam wszystkim o przeszlosci bolszewickiego krwawego “komunizmu”, to bardzo niewielu w te opowiesci by uwierzylo, a bardzo wielu wciaz “puka sie w swa pusta glowe”…

    Brukselski “idiotyzm praw i obowiazkow” niewatpliwie zapanuje nad tymi wszystkimi, ktorzy nie dosc ze do nich juz nic nie przemawia, ale na wlasnych plecach beda zmuszeni krwawo przyjmowac brukselski bolszewizm na wszystkich plaszczyznach ekonomiczno-polityczno-prawnych ze skutkiem natychmiastowym pod “dyrekcja” europejskich sil szybkiego “reagowania”…z calkowitym zlikwidowaniem naszych narodowych korzeni religijnych i kulturowych.

    Koniec naszej narodowosci na wlasne zyczenie i za naszym przyzwoleniem zbliza sie bardzo szybko, tak szybko jako droga “hodowlanych” w talmudycznych szkolach lemingow do sklepu monopolowego po flaszke i zagryche zapalajac po drodze hanukowo-marychowa “swiatlosc” za obietnice zarobku na przezycie w zydowskim “matrixie” i darmowej pochlipajki w polityczno-publicznej jewropejskiej “jadlodani”…

    Wszystko, to przeciez male “wydarzenia” z “przeszlosci”, do ktorej wracac nie ma potrzeby…, a “brukselskie wrote” do swietlano-genetycznej przyszlosci w zasadzie juz sie szeroko otworzyly dla polskiego niewolniczego i sprywatyzowanego “bydla podatkowego”…

    Taki jest rezultat dzisiaj, bowiem skorumpowani zostalismy do szpiku kosci telAwizyjnymi rzygowinami, “holyjudzka” fabryka nieprawosci i demoralizacji, pozwolismy rozbroic sie militarnie, religijnie i kulturowo, sami za wlasne ciezko zarobione pieniadze kupilismy kije podatkowe, by lichwiarze nimi nas po grzbietach walili w dzien i w nocy, dzieki samym sobie zostalismy niewolnikami umyslowymi ze sprywatyzowana Ojczyzna, zydowska Konstytucja, bolszewickim Rzadem, a wlasna tozsamosc przeliczamy na wage “srebrnikow” i lodowki z przyszlym “ochlapem”…bez mozliwosci jego pogryzienia…

    Tak!!! OKRADLI NAS! DZIEKI NAM! Sami “im” pomagalismy pakowac na “ciezarowki” i “okrety” nasze bogactwa naturalne i narodowe!!!

    Jan Ogonowski
    ===============================

    zapodal:
    jasiek z torontojasiek z toronto

    Posty: 875
    Dołączył(a): Pn gru 31, 2007 8:40 am

  13. z sieci said

    Dziennikarka izraelska właśnie napisała, że Polacy są odpowiedzialni za Holocaust, a teraz jeszcze czerpią zyski z mordowania Żydów i robią biznes na wycieczkach z Izraela do Oświecimia, i że Polska jest przeklęta. Poczytajcie sobie naiwni Polacy co Żydzi o was myślą

    http://blogs.timesofisrael.com

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: