Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Rosja militaryzuje młodzież. Na początek w Kaliningradzie

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2013-01-08

„Przygotowania do wojny staną się główną metodą, przy pomocy której młodzież nauczy się kochać Ojczyznę!”- twierdzi rosyjski portal Uralinform.

Powrót do ZSRR? Młodzież przebrana za żołnierzy Armii Czerwonej na defiladzie w Moskwie

Powrót do ZSRR? Młodzież przebrana za żołnierzy Armii Czerwonej na defiladzie w Moskwie /AFP

„Rospatriotyzm”

Zgodnie z przyjętymi na Kremlu postanowieniami w strukturze Federalnej Agencji d/s Młodzieży zostanie utworzona nowa organizacja „Rospatriotyzm”. Nadzorować jej tworzenie będzie kierownik Federalnego Państwowego Budżetowego Urzędu „Rospatriotcentr” Wadim Łobow. Jej zadaniem będzie nauczyć dzieci i młodzież „prawidłowo” kochać ojczyznę.

„Back to the USSR”?

Objęte nauką mają być dzieci od najmłodszych lat aż po studentów. Proces ten ma być wzorowany na rozwiązaniach Związku Sowieckiego poczynając od zdobywaniu różnorakich odznak pokroju „bądź gotów do pracy i obrony” a skończywszy na szkoleniach wojskowych.
„Rospatriotyzm” po sąsiedzku”Planujemy wywozić uczniów i studentów na kilkanaście dni do jednostek wojskowych, żeby oni osobiście doświadczali jak wygląda wojskowe życie. W przyszłym roku stworzymy wojskowo- patriotyczne centra, do których będziemy kierować całe grupy dzieci” – wyjaśnia Łobow na łamach „Uralinform”.

W 2013 roku powstaną cantra „Rospatriotyzmu” w Kaliningradzie, Nowosybirsku i Chabarowsku.

Wiceprzewodnicząca partii „Patrioci Rosji” Nadieżda Korniejewa jest zachwycona:

„Patriotyczne wychowanie nowych pokoleń pomoże zjednoczyć nasze społeczeństwo w celu budowania wielkiej Rosji. Nam, Rosjanom ciągle brakuje wielkich idei, a my się bez nich dusimy” – mówi „Uralinfo”.

Patriotyzm- patriotyzmem, a tymczasem Rosja się zbroi i już niebawem będzie potrzebowała szerokich kadr dla swojej armii.

Potężnie uzbrojone państwo surowcowe

Kreml wyda na broń jądrową 100 mld rubli, w tym już w 2013 roku – 29,28 mld, w 2014 roku – 33,3 mld, a w 2015 roku 38,57 mld. Należy pamiętać, że w 2012 r Federacja Rosyjska wydała na tę broń 27,4 mld rubli, lecz nie ujawnia na co poszły te pieniądze. Prawdopodobnie na modernizację przestarzałego uzbrojenia Rakietowych Wojsk Strategicznego Przeznaczenia czyli rakiety „Topol-M” i mobilne „Jars”.

W całości w 2015 roku wydatki budżetu RF mają osiągnąć rekord i przekroczyć 3 bln rubli! A w 2013 r – 2,1 bln, w 2014 – 2,5 bln, a w 2015 – ponad 3 bln. Ponadto na zakupy przeznaczone ma być 1,2 bln, a na remonty i opracowania nowych broni 1,7 bln.

Na prace naukowo – badawcze i doświadczalno – konstrukcyjne RF przewiduje wydać ponad 660 mld rubli. Na opracowanie nowych systemów uzbrojenia przewiduje się 198,3 mld rubli w 2013 r, 233,8 mld w 2014 r i 228,5 mld w 2015 roku.

Rosja liczy, że może sobie pozwolić na tak ogromne wydatki dzięki sprzedaży swoich surowców, przede wszystkim ropy i gazu. Będzie więc w niedalekiej przyszłości krajem surowcowym, po zęby uzbrojonym – by przypadkiem nikt nie próbował wyciągnąć ręki po jej skarby.

W związku z tymi planami, sprawa właściwego wychowania młodzieży i przygotowania jej do obrony, czy też do wojny jest niezmiernie ważna i doceniana na Kremlu.

Zbigniew Wierzbicki

Autor jest publicystą portalu PolitykaWschodnia.pl

INTERIA.PL , http://fakty.interia.pl/raport/srodek-wschod/news/rosja-militaryzuje-mlodziez-na-poczatek-w-kaliningradzie,1874909

Reklamy

Komentarzy 17 to “Rosja militaryzuje młodzież. Na początek w Kaliningradzie”

  1. kuba18 said

    U nas młodzież też przebiera się za żołnierzy Armii Czerwonej – ale na własny koszt i dobrowolnie, w ramach grup rekonstrukcyjnych, a u nich odbywa się to zapewne na koszt państwa i przymusowo. Niby mała różnica…

  2. ADAM said

    Przecież to nic nowego Rosja, która tylko siłą zbrojną i wykrwawianiem własnego narodu
    zdobywała terytorium wcale tego obecnie nie zaprzestała.
    Pamiętajmy, że Rosja (jako Zw. Radziecki) zajmowała około 26 milionów kilometrów
    kwadratowych co stanowiło 1/6 powierzchni kuli ziemskiej.
    Zawsze politycy Rosji powiększali swój areał ziemski (za wyjątkiem cara, który sprzedał
    amerykanom Alaskę).
    Sądzę, że obecnie przez towarzysza Putina (i nie tylko) jest bardzo potępiany.

  3. Wuj said

    Tylko pozazdroscic realizmu politycznego, szkoda ze u nas tak nie ma

  4. Han said

    @Adam
    Nie masz racji. W tej chwili Rosja przygotowuje się do wojny z obawy przed Ameryką która prowadzi imperialistyczną politykę.
    W momencie kiedy walił się mur berliński Stany Zjednoczone obiecały, że nie będą rozszerzały NATO w oparciu o kraje wyzwalające się spod kurateli Moskwy.
    Obietnica została złamana.
    Oczywiście, że obecna polityka USA nie jest w interesie jej własnych obywateli.
    Po prostu w Stanach ogon wywija psem.

  5. ADAM said

    AD: Han
    Mogę tylko jedno stwierdzić, Rosja nigdy nie była tak słaba jak za pijaczyny Jelcyna,
    gdy faktycznie Rosją rządzili Żydzi (Berezowski, Chodorkowski itd) i mafia.
    Jak doszedł do władzy KGB-owiec Putin i przepędził, a właściwie ograniczył władzę
    Żydów i mafii, to tak jak każdy Rosjanin – chce uczynić z Rosji największe w świecie
    mocarstwo.
    Natomiast Ameryka rządzona przez Obamę jest niestety coraz słabsza.
    Może się mylę, ale ja to tak widzę.

  6. mars said

    Sytuacja w Rosji Putina
    Lista najbogatszych Żydów w Rosji.
    http://www.bibula.com/?p=32494
    LIST OTWARTY REDAKCJI SS DO CZCIGODNYCH PANÓW PUTINOLOGÓW.
    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/12/30/list-otwarty-redakcji-ss-do-czcigodnych-panow-putinologow/
    Menora w Rosji Putina
    http://www.chabad.org/holidays/chanukah/public_lights_cdo/aid/104912/jewish/Moscow-Russia.htm

  7. Han said

    Rosja nie może być, z wielu względów, „największym w świecie mocarstwem” i Putin to doskonale rozumie.
    Putin stara się ratować to co jeszcze może po upadku ZSRR.
    To prawda, że Ameryka jest coraz słabsza (ale taki jest plan) i w pewnym momencie zostanie porzucona na pożarcie.
    Nawet teraz gdyby nie jej siła militarna to byłaby bankrutem i dolar przestałby być światową walutą!
    Prawdopodobnie Rosja z Chinami będą zmuszone w pewnym momencie uderzyć wspólnie na Stany…i będzie to atak atomowy.
    Póki co, porównaj nakłady na armię w USA i w Rosji.

  8. Franciszek said

    Popatrzmy uczciwie:

    Dochód narodowy brutto: 1 477 miliardów dolarów, czyli mniej niż Kanada – 10. miejsce w świecie. – http://pl.wikipedia.org/wiki/Produkt_krajowy_brutto
    Jeśli od tego odjąć 260 mld. dol. za sprzedaż ropy i gazu, to mamy 1 271 mld. dol. czyli mniej niż Australia a więcej niz Meksyk – 14 miejsce na świecie. – http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/2265/perspektywy-naftowe-rosji

    Do tego dodajmy, że większość dochodów trafia do kieszeni oligarchów, więc realna siła Rosji jako kraju jest pewnie o połowę, albo i więcej mniejsza, czyli na poziomie Turcji.

    Tak to wygląda bez emocji.

    A jeśli ma być z emocjami, to polecam: http://pl.wikipedia.org/wiki/PKB_per_capita

  9. Lubomir said

    Wydaje się, że Kreml obawia się najbardziej zagrożenia ze strony demograficznych potęg z Dalekiego Wschodu, Chin i Japonii. Te dynamiczne nacje coraz częściej przenikają na tereny, które w przeszłości były częściami ich imperiów. Poważnym wewnętrznym zagrożeniem jest z pewnością ludność pochodzenia turecko-tatarskiego. Ci ludzie coraz częściej chcą żyć wg Koranu i coraz częściej podkreślają swój związek z Ankarą. Gubernia Kaliningradzka poza chęcią zostania Drugim Hong Kongiem czy Drugim Singapurem, nie przejawia innych aspiracji. Niezależnie od tych trendów, ludność rosyjska włącza się w proces europejskiej unifikacji, starając się upodobnić do pozostałych mieszkańców Europy. Rosjanin spędzający wczasy we Włoszech, Francji czy Polsce, to obecnie żadna sensacja.

  10. Dzieci Putina

    Pierwsza część „znikła”, nie umiem znaleźć… szkoda, bo była do bólu prawdziwa

  11. Wuj said

    @10 Z calym szacunkiem ale ten film to propaganda Sorosa

  12. Lubomir said

    Może warto byłoby traktować Gubernię Kaliningradzką jako turystyczną atrakcję. Pewnie wczasy w nadbałtyckiej miejscowości wypoczynkowej i kurorcie Ruszowice, czy jak kto woli Swietłogorsku, należałyby do najpiękniejszych nad Bałtykiem. Zwyczajni Rosjanie polubili Podhale, Tatry i Zakopane. My możemy polubić Nizinę Pruską. To kawał historii. Także polskiej historii. Warto poznawać i odkrywać ją z bliska.

  13. Edward said

    T odobrze, musi byc twarda odpowiedz na „zniemczona ojrope”.

  14. Wuj powiedział/a
    2013-01-09 @ 22:36
    Dwa lata wstecz oglądałam i nie był to film tvn. Teraz brakuje pierwszej części – widocznie wszystko zmanipulowali!!!
    Tamten film był rzetelny. Szkoda. You Tube jest własnością… wszystko zmieniło się.

  15. Lubomir said

    Chyba obserwując Rosję powinien drzeć przede wszystkim niemiecki agent i sabotażysta. Ten cynicznie rujnujący wszystko, czego nie stworzyli Niemcy. Taki kameleon zawsze był traktowany przez Rosjan podejrzliwie. Polacy?. A gdyby tak powtórzyć ‚polsko-rosyjski spacer po Europie’?. Może wówczas wróciłyby do Polski piastowskie Łużyce z Budziszynem i piastowskie Pomorze Przednie z wyspą Rugią?. Zarówno król Bolesław Chrobry, jak i król Bolesław Krzywousty byliby dumni ze swoich potomków. Historia lubi się powtarzać, również w pozytywnych aspektach. A sojusze?. To często decyzje jednej chwili. Wojenny sojusz Ameryki czy Francji z Moskwą, również wydawał się nieprawdopodobny. W życiu nie należy ponoć nigdy mówić…nigdy. Polacy jak każdy wolny naród, mogą wybierać przyjaciół lub zrywać przyjaźnie.

  16. Obserwator said

    re 15. Wyglada na to, że p. Michalkiewicz bywa częstym gościem na forum WirtualnaPolonia.com, gdyż jego najnowyszy felieton: http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2716, jest jakby wprost odpowiedzią na wpis nr 15. Panie Lubomirze, miłej lektury.

  17. Lubomir said

    Re: Obserwator. Kazimierz Wielki, nasz nieodżałowanej pamięci król, przebierał się w chłopskie szaty i szedł między zwyczajnych ludzi, by usłyszeć co ich boli i co trzeba zrobić, by ulżyć ich doli. Co w tym złego, że być może mistrz pióra szuka między rodakami natchnienia do swojej twórczości?. Pisarz polityczny, publicysta czy felietonista musi potrafić słuchać i obserwować. Tyle moich prób usprawiedliwienia króla polskiego felietonu p.Michalkiewicza. Chociaż właściwie mistrzowie czy królowie nie potrzebują ‚domorosłych adwokatów’.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: