Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Stanisław Tymiński: Rosja – największa grabież XX wieku

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2013-01-08

Niektórzy ekonomiści oceniają, że w czasie zmiany ustroju, skutkiem gospodarczej terapii szokowej, nasz naród stracił co najmniej 85 miliardów dolarów. Jest to dwa razy więcej niż zagraniczny dług Polski w 1989 roku. Skutkiem tego jest rosnące bezrobocie, śmieciowe umowy o pracę i masowa ucieczka kapitału oraz młodych ludzi z Polski.

Na samym początku wyborów prezydenckich w 1990 roku, spotkałem się w kawiarni hotelu Marriott w Warszawie, z sekretarzem politycznym ambasady Stanów Zjednoczonych Danielem Friedem. Na jego własna prośbę. Był to Amerykanin etnicznie żydowski. Kiedy usiedliśmy na kawę przy stoliku, zapytałem czy sprawdził moje referencje w Kanadzie. Odpowiedział, że sprawdził też moje referencje w Peru i zapytał, co chciałbym zrobić jako prezydent RP. Powiedziałem mu o dwóch najważniejszych rzeczach – „chcę tę samą konstytucję jaką ma USA i wolny dostęp do rynków międzynarodowych”. Po moich słowach  zapadło milczenie i wyczułem, że moja odpowiedź nie była po jego myśli. Nie wiedziałem wtedy, jakie miał on niecne plany wobec Polski. Kilka lat później D. Fried został ambasadorem USA w Polsce, a jeszcze potem podsekretarzem stanu przy Condoleezzie Rice, odpowiedzialnym za politykę amerykańskiego imperium w całej Europie  Środkowo-Wschodniej i Rosji.

Reforma ustrojowa zwana „planem Balcerowicza” w rzeczywistości była planem rządu USA i urodzonego na Węgrzech żydowskiego spekulanta finansowego (Georgy Schwartz), znanego jako George Soros.  G. Soros, przy pomocy ekonomisty Stanisława Gomułki, przekonał prezydenta PRL generała Wojciecha Jaruzelskiego, do swego planu gospodarczego. Przekonał W. Jaruzelskiego, że jego plan, który wymagał „terapii szokowej” i szybkiej prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, był najbardziej optymalnym planem reformy gospodarczej Polski. Był to jedyny plan akceptowany przez ambasadora USA, Bank Światowy oraz Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Pod taką presją zatwardziały komunista generał Wojciech Jaruzelski się ugiął. I oddał Polskę w brudne ręce bezwzględnych kapitalistów. A Polska miała być dla Rosji przykładem wzbogacenia się komunistycznej nomenklatury.

G. Soros zatrudnił sobie do pomocy ekonomicznego „cudaka”  – młodego profesora ekonomii z Uniwersytetu Harvarda w USA, Jeffrey’a Sachsa. J. Sachs wyróżnił się wcześniej prywatyzacją w Boliwii, która wbrew opinii lansowanej przez media zakończyła się fiaskiem i po serii zamieszek społecznych, spowodowała przejęcie władzy przez  lewicowego prezydenta Evo Moralesa.

J. Sachs, etnicznie białoruski Żyd, jeszcze przed 1990 rokiem przyjechał do Polski kilkadziesiąt razy, aby rozeznać się w sytuacji, ocenić stan polskiej gospodarki i przygotować ją do prywatyzacji. Dopuszczenie reprezentanta G. Sorosa, który za złodziejskie spekulanctwo był z wielu krajów wyrzucany, do takich tajnych informacji rządowych ,  to tak jakby wpuścić lisa do kurnika. Po tych wizytach J. Sachs dobrze wiedział, które części gospodarki są najbardziej rentowne. Był on dopuszczony do niejawnych informacji na temat gospodarczego stanu państwa, a w dzisiejszych czasach taka wewnętrzna, niejawna informacja pozwala zarobić olbrzymie pieniądze. Dlatego wszelki handel wewnętrzny taka uprzywilejowaną i niejawną informacją jest w krajach rozwiniętych ostro karany przez prawo. Taki konflikt interesów nie jest bowiem tolerowany. A gdzie J. Sachs, tam i G. Soros ze swoim spekulacyjnym kapitałem finansowym.

Dowiedziałem się o działaniach J. Sachsa już na początku prezydenckiej kampanii wyborczej w 1990 roku i byłem tym porażony. Zderzyłem się z nim ostro w programie „na żywo” Nightline transmitowanym z Polski, przy oglądalności ponad 10 milionów Amerykanów. Podważyłem wtedy jego metody uzdrowienia gospodarki Polski. Zareagował na to nader krzykliwie i nawet powtórzył kłamstwo za „Gazetą Wyborczą”, że bywałem w Libii i z tego powodu nie można było mnie traktować na serio.

Dlatego, kiedy pod koniec pierwszej tury wyborów prezydenckich udało mi się otrzymać tajne dyrektywy rządu Tadeusza Mazowieckiego, mające na celu sprywatyzowanie za bezcen pierwszych czterech przedsiębiorstw państwowych, na czele z ówczesną hutą „Warszawa”, użyłem tego do ostrego ataku na niego i jego rząd. Publicznie nazwałem premiera T. Mazowieckiego zdrajcą narodu.

Myślałem wtedy, że przez moją ostrą i nieustanną krytykę tzw. planu Balcerowicza i obalenie rządu T. Mazowieckiego, w którym Leszek Balcerowicz był wicepremierem i ministrem finansów, L. Balcerowicz także odejdzie w niebyt z jego perfidnym planem grabieży majątku narodowego Polski.  Przecież to głównie dzięki skutkom jego okrutnej reformy wprowadzone w styczniu 1990 roku, udało się obalić rząd  premiera T. Mazowieckiego w wyniku jego przegranej w I turze wyborów prezydenckich. Niestety stało się inaczej. Byłem ogromnie zdumiony, kiedy zaraz po wyborach Lech Wałęsa zapowiedział, że L. Balcerowicz i jego plan muszą zostać. Jak to niedawno ujawnił bliski współpracownik L. Wałęsy, było to wynikiem żądań ambasady USA. L. Wałęsa szybko powołał nowy rząd premiera Jana Krzysztofa Bieleckiego, znowu z L. Balcerowiczem jako ministrem finansów. A premierem polskiego rządu został człowiek, który powiedział publicznie, że pierwszy milion trzeba ukraść. J. K. Bielecki błyskawicznie i po cichu rozprzedał za bezcen 1256 przedsiębiorstw państwowych , z których wiele było na wysokim poziomie rentowności i miało bogate inwentarze surowcowe. Do dzisiaj nie wiemy w czyje ręce te przedsiębiorstwa były oddane.

Nie byłem nawet zaskoczony, kiedy się dowiedziałem dwa lata później w 1992 roku, że ten  „cudowny” ekonomista J. Sachs wraz ze swoimi kolegami z Uniwersytetu Harvarda, jako faktyczni najemnicy George Sorosa, zmontowali amerykańsko – żydowski zespół doradczy dla prezydenta Rosji Borysa Jelcyna. A B. Jelcyn ich kolejny plan ” terapii szokowej „, wprowadził w życie dekretami prezydenckimi. I wbrew protestom rosyjskiego parlamentu. Dodam, że opór rosyjskiej Rady Najwyższej wobec „terapii szokowej”, skończył się w 1993 roku jej rozwiązaniem przez B. Jelcyna. Doszło do krwawej rozprawy wojska z protestującymi deputowanymi, w której zginęło oficjalnie 156 osób, a nieoficjalnie 700 do 800. Po raz pierwszy w historii i Rosji, i Europy, parlament ostrzeliwały czołgi.

Tym razem J. Sachs był bardzo ostrożny. Sam pozostał w cieniu jako profesor Uniwersytetu Harvarda. A do brudnej roboty ekonomicznej w Rosji, znalazł „słupa” – młodego amerykańskiego ekonomistę Jonathana Hay’a, który nauczył  się języka rosyjskiego w instytucie lingwistycznym w Petersburgu. Młody J. Hay szybko został osobistym doradcą premiera Rosji Jegora Gajdara i ministra prywatyzacji Anatolija Czubajsa. Dzięki tajnym informacjom na temat prywatyzacji dziewczyna J. Hay,a,  Beth Herbert, założyła pierwszy w Rosji licencjonowany fundusz akcji giełdowych. Kilka lat później oboje wzięli ślub, a ich fundusz Pallada Assets, sprzedali z dużym zyskiem. Plan znany jako „500 dni”, był taki sam jak w Polsce – najpierw terapia szokowa dla Rosjan, dla ich całkowitej dezorientacji, a potem pośpieszna prywatyzacja w celu maksymalnej grabieży majątku narodowego. Ten plan miał finansowe wsparcie amerykańskiej agencji rządowej USAID na sumę ponad 350 milionów dolarów. Cieszył się ten plan także najwyższą rekomendacją Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Wiceprezydent USA Al Gore osobiście nadzorował, aby ten plan był wykonany w całości.

Kiedy Rosjanie obudzili się kilka lat później  i pozbyli się G.  Sorosa i ludzi J. Sachsa,  z ich kraju wyciekło już ponad 500 miliardów dolarów gotówki, która została „wyprana”  głównie w bankach Nowego Yorku. Całkowicie został zniszczony rynek finansowy i Rosja przestała spłacać zagraniczne pożyczki, ponieważ nagle stała się bankrutem. 66% majątku narodowego znalazło się w rękach sześciu rosyjskich oligarchów, z których pięciu jest pochodzenia żydowskiego. Ponad 15 milionów Rosjan z powodu nagłej biedy i chorób straciło życie.

Można powiedzieć, że spustoszenia były porównywalne do zrzucenia kilkunastu bomb atomowych na Rosję. Spekulant G. Soros w jednym ze swoich wywiadów prasowych powiedział, że byłe Imperium Sowieckie stało sie Imperium Sorosa. Wykupił on po cichu za bezcen perły rosyjskiej gospodarki.  Kraj, który przeżył krwawą rewolucję  bolszewicką i kosztem ogromnych ofiar ludzkich faktycznie wygrał z Hitlerem II-gą Wojnę Światową, został zdradziecko uderzony nożem w plecy i wił się w konwulsjach. Do czasu kiedy Władimir Putin  został premierem Rosji  i zatrzymał krwotok nielegalnie wywożonych pieniędzy.

Wielu komentatorów tej niewyobrażalnej afery uważa, że cała akcja bezprzykładnego zubożenia Rosji była zaplanowana, aby raz na zawsze zniszczyć jej potęgę wojskową. Nie bardzo zresztą to się udało, ponieważ zaraz potem ceny ropy i gazu poszły nagle do góry i Rosja tym sposobem zbilansowała swój budżet i uniknęła pułapki zadłużenia zagranicznego, która byłaby wymuszona pożyczkami z Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Polska natomiast gazu i ropy nie miała.

Cały mechanizm tej potwornej grabieży majątku narodowego Rosji szczegółowo opisała amerykańska dziennikarka Anne McMillan w swojej książce „Plaga – jak Ameryka zdradziła Rosję”. Tej książki nigdy nie chciał wydrukować żaden wydawca w USA, a sama A. McMillan od roku 2008 tajemniczo zniknęła z publicznego pola widzenia. Jej arcyciekawa książka, a czyta sie ją jak najlepszy kryminał, zawiera ostrą krytykę niemoralnej polityki zagranicznej USA. Udało mi się dostać jej rozdziały poświęcone szczegółom tej manipulacji. Moi znajomi Rosjanie mówią  dzisiaj, że wtedy wierzyli w piękne słowa o reformach i dali się oszukać szalbierczym spekulantom.  Ale w końcu Rosjanie skorzystali z okazji, gdyż koledzy J. Sachsa z Harvardu na boku kręcili sobie lody z pieniędzy amerykańskiego rządu, czyli amerykańskich podatników.  Między innymi inwestowali oni rządowe pieniądze USA w rosyjskie firmy, które pomagali potem prywatyzować z zyskiem dla siebie rzędu 500%. Rosjanie to nagłośnili  i na podstawie dowodów licznych przestępstw finansowych grupa „cudownych” ekonomistów z Harvardu została zlikwidowana Cała afera znalazła się w amerykańskim sądzie, ale za tą grabież stulecia nikt nie poszedł do więzienia. Prestiżowy Uniwersytet Harvarda zgodził sie wypłacić ponad 26,5 milionów dolarów kary. Ale kariery zaś zawodowe „cudownych” ekonomistów miały się lepiej niż kiedykolwiek. Bill i Hilary Clinton ukręcili całej sprawie łeb i nie dopuścili do senackich przesłuchań, jak to proponowali niektórzy republikańscy senatorowie.  Tylko Larry Summers, prezydent Uniwersytetu  Harvarda, a politycznie zaciekły promotor Izraela,  został zmuszony do dymisji.

A więc Polacy  nie są jedynym umęczonym narodem, który został bezlitośnie ograbiony. Ci sami ludzi i w taki sam sposób, a stosując te same metody, ograbili wielką Rosję, podobnie jak i Polskę i wiele innych krajów. Chiny, Malezja czy też sąsiednia Białoruś, w ogóle nie wpuściły ludzi Sorosa. I tym samym miały o wiele więcej kapitału na swój rozwój i na potrzeby społeczne swoich obywateli. Propaganda demokracji i neoliberalizmu okazała się być tylko przygotowaniem kraju do terapii szokowej i grabieży. I wpędzeniem kraju w zależność od zagranicznych pożyczek bankowych.

Tzw. „plan Balcerowicza” w Polsce i tzw. „plan Czubajsa” w Rosji niezmiernie wzbogaciły Sorosa i małą grupę oligarchów oraz komunistycznej nomenklatury przez brutalne pogwałcenie dwóch podstawowych warunków do rozwoju: poszanowania własności, tak prywatnej, jak państwowej oraz tępienia wszelkiego rodzaju grabieży. Przed zmianą ustroju gospodarki Polski i Rosji były samowystarczalne – brakowało tylko bananów i kawy. Można było wybrać inne plany. Takie na przykład, jak wybrały Brazylia czy Chiny, które mogą być dzisiaj dumne ze swoich gospodarczych osiągnięć.

Morał jest taki, że nigdy nie można ufać zagranicznym doradcom. Polsce i Rosji w czasie zmiany ustroju doradzali ludzie, którzy nigdy nie zbudowali żadnego zakładu pracy, tylko potrafili je niszczyć. W odpowiedzi na pytanie, jak się w przyszłości uchronić przed taką grabieżą powiem tylko, że do obrony i rozwoju kraju potrzebny jest  rząd patriotów, a nie zdrajców i matołów. Tylko państwo narodowe może uchronić swoich obywateli od zewnętrznych manipulacji i zapewnić wzrost gospodarki kraju, a co tym idzie zwiększyć ilość miejsc pracy i stale tworzyć lepsze możliwości rozwoju dla swoich obywateli. Aby nasza Ojczyzna była matką, a nie okrutną macochą. Dodam jeszcze, że lepszy domek ciasny, ale własny. Amen.

Stanisław Tymiński, 4 stycznia 2013, Acton, Kanada

www.rzeczpospolita.com

Reklamy

Komentarzy 25 to “Stanisław Tymiński: Rosja – największa grabież XX wieku”

  1. Lubomir said

    Wyrok skazujący malwersanta Chodorkowskiego i wyrok skazujący mordercę niezależnej dziennikarki Anny Politkowskiej, wskazuje na to, że w Rosji ruszyła powolna dekryminalizacja. Czy dekryminalizacja ruszy w Polsce?. Oby!. Bandyci, zdrajcy i złodzieje nigdzie nie mogą czuć się bezkarnie.

  2. Michael P. said

    http://en.wikipedia.org/wiki/Donald_Tusk

    Tusk jest Niemcem wedlug encyklopedi.

  3. Sokolowsky said

    Zarówno położenie geopolityczne Polski jak i jej rola w polityce europejskiej są na tyle ważne, iż naiwnością byłoby sądzić, że pozostaniemy bez kurateli sił światowych. Jesteśmy świadkami ciągłego oskarżania polskich środowisk patriotycznych, zarówno przez krajowe jak i zagraniczne ośrodki lewicowo-liberalne o ksenofobię, mityczne myślenie oraz dopatrywanie się wszędzie spisku przeciwko naszemu państwu. Obydwie katastrofy lotnicze wpisują się w ten schemat. Spory historyczne w Polsce nakładają się zwykle na spory polityczne przez co obniża się ich wartość. Upolitycznienie sporu wokól katastrofy smoleńskiej rownież fatalnie wpływa na obiektywizm badań naukowych różnych ośrodków zajmujących się próbą wyjaśnienia przyczyn tej katastrofy.
    Tym niemniej, można zrozumieć protesty jakie budzi w kręgach patriotycznych uległa postawa polskiego rządu wobec mocarstwowej Rosji oraz wykorzystywanie Polski dla swoich celów przez obce siły. Czy można się dziwić tym, którzy wręcz oskarżają obecne władze o ignorowanie interesów Polski a nawet o agenturalność wielu polskich prominentów. Redaktor Stanisław Michałkiewicz przyrównał obecną sytuację Polski do Rzeczpospoplitej z konca XVIII wieku kiedy to faktycznie naszym krajem rządzili rezydenci ościennych mocarstw poprzez swoich polskich agentów. Natomiast Grzegorz Braun stwierdził nawet, że „Polską rządzi konsorcjum służb specjalnych różnych państw.”
    http://www.warszawskagazeta.pl/kraj/36-kraj/1209-polsk-rzdzi-konsorcjum-sub-specjalnych-ronych-pastw-
    http://prokapitalizm.pl/grzegorz-braun-udajemy-ze-mossad-w-polsce-nie-ma-nic-do-powiedzenia.html
    http://wrzodakz.nowyekran.pl/post/83993,kto-nami-rzadzi
    Dla zrozumienia obecnej sytuacji Polski niezbędne jest cofnięcie się do czasu zmian systemowych po rozmowach „okrągłego stołu.” Dzisiaj chyba dla nikogo nie jest tajemnicą, że to pokojowe „przekazanie” władzy przez komunę miało miejsce na podstawie ustaleń dokonanych przez główne mocarstwa światowe a „dogadywanie się” władz PRL’u z odpowiednio dobraną opozycją było rodzajem teatru odegranego przed polskim narodem. Dla uwiarygodnienia tego procesu przed Polakami posłużono się „sztandarową” postacią polskiego robotnika Wałęsy, któremu wpięto w klapę marynarki znaczek z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej. W rzeczywistości rozmowy te odbywały się pod kontrolą komunistycznych służb specjalnych, którymi kierował gen. Kiszczak. Amerykański dziennikarz śledczy David Dastych w swoim artykule o podwójnym agencie Edwardzie Mazurze pisze o ścisłej współpracy polskich służb specjalnych z przedstawicielami służb wywiadowczych mocarstw, które były zainteresowane kontrolowaniem rozwoju sytuacji politycznej w Polsce (KGB, CIA, Mossad, BND, MI6).
    http://www.bibula.com/?p=17271
    Wprawdzie już wówczas zaobserwowano występowanie pewnej konkurencji pomiędzy poszczególnymi agenturami zagranicznego wywiadu w „podziale Polski,” ale generalnie panowała tam zgoda, co było odzwierciedleniem ówczesnych stosunków pomiędzy mocarstwami kiedy szykowano się już do demontażu ZSRR. Pewnym zaskoczeniem mogła być jedynie bardzo mocna pozycja wywiadu Izraela Mossad’u, ale można to chyba, przynajmniej częściowo, wytłumaczyć pochodzeniem etnicznym wielu (większości?) doradców ówczesnej Solidarności oraz działaczy demokratycznej opozycji, biorącymi udział w procesie przekształceń systemowych w Polsce.
    http://www.usopal.pl/wywiady/47-kto-przej-pienidze-przeznaczone-dla-solidarnoci-przez-rzd-stanow-zjednoczonych
    http://www.usopal.pl/z-kraju/1720-przesyamy-pastwu-nasz-najnowszy-biuletyn-prp-nr-304

  4. Klubowicz said

    Tajemnicze interesy izraelskiej spółki
    Tajemnicza izraelska firma Sapiens, wspólnik nabywcy majątku polskich stoczni, od 1991 roku robi interesy w Polsce – dowiedziała się „Gazeta Polska”. Systemy informatyczne spółki Sapiens funkcjonowały w najważniejszych państwowych firmach i instytucjach, m.in. w NBP, PKO BP i Kancelarii Sejmu.
    O firmie Sapiens, sprzedającej specjalistyczne systemy komputerowe, zrobiło się głośno po publikacjach GP, dotyczących United International Trust (UIT) – nieznanej szerzej spółki z Antyli Holenderskich, która kupiła majątek stoczni w Gdyni i Szczecinie. Jak z nich wynika, UIT współpracuje z firmą Sapiens od 20 lat. UIT jest m.in. członkiem zarządu Sapiens International (prawo Antyli Holenderskich zezwala na taką operację), a Gregory Elias z UIT ma prawo reprezentować udziałowców Sapiens. Oficjalne dokumenty firmy z Izraela wskazują też na wojskową przeszłość ludzi z kierownictwa Sapiens. Jednym z dyrektorów Emblaze Group (konsorcjum, do którego należy Sapiens), jestNahum Admoni – były szef Mossadu, pisze GP.
    Z ustaleń GP wynika również, że izraelski wspólnik nabywcy polskich stoczni działa na naszym rynku od 1991 r. Prowadzi bowiem interesy z polską spółką, której prezesem jest… Andrzej Feliks Kuroń, młodszy brat Jacka Kuronia.
    http://marucha.wordpress.com/2013/01/07/tajemnicze-interesy-izraelskiej-spolki/

  5. Infonurt2 : dobry żart z tym $85 miliardami- jeżeli Polską gospodarkę zrabowano za 5% jej wartości to nawet $850 miliardów jest za mało. Ciekawe co by o tym powiedział prof. Poznański z USA. Piszę zrabowano gdyż wszystkie transakcje odbiegające od cen rynkowych tak znacznie nie są legalne- tak to wygląda na rynku handlu nieruchomościami. Żaden niezawisły i nie żydowski sąd nie potwierdzi tych transakcji jako legalne . Potwierdza to też” transformacja” : jak Putin zażądał zwrotu posiadłości od żydów – ci natychmiast dopłacili brakujące kwoty!! Nawet o tym pisze „beton”Albin Siwak.. Jestem całkowicie zaskoczony faktem że mój słynny sąsiad publikuje taka zaniżona kwotę!! A zagraniczny dki wynosi obecnie ponad $500miliardw!!

  6. markglog said

    Dokładnie to. Ja – choć ekonomię studiowałem bardzo pobieżnie w roku akademickim 1966/67 u prof. Ignacego Sachsa (wujka G. Sachsa) na Studium Afrykanistycznym na UW, to już po dwóch pierwszych dniach stycznia 1990 wiedziałem, co Polsce przygotowano. Udało mi sie nawet wtedy wydrukować 17 stycznia, w “Trybunie Ludu”, ktorą w dwa tygodnie potem zlikwidowano, artykuł pt. “Program reform – dogonić Indie!”. Zaczynał sie on od stwierdzenia, że w środowisku Banku Światowego reformie Balcerowicza nadano rzeczywiście kryptonim “RP” czyli “Rip-of Poland”, czyli “wyprucia” Polski ze wszystkiego…

    Ale jak się wtedy entuzjazmowała tym Mega-przekrętem polska inteligencja – i to bynajmniej nie żydowska, ale jak najbardziej pobożna, katolicka, Kościół Świety nawet słowem nie pisnął gdy procent skladany – przy rządowym stałym, sztywnym kursie dolara – przekroczył 40 % tylko w samym miesiącu styczniu 1990. Wtedy to dla mnie “skończylo się” chrześcijaństwo i jego moralny autorytet – teraz tylko klechy pilnują, by zgodnie z Dekalogiem nie odebrano przypadkiem “sprywatyzowanej” własności złodziejom. I to jest “misja dziejowa” KK w wieku XXI.

    A przy okazji, wg. G. Sorosa, (cytuję z jednej z jego książek) identyczną “terapię szokową” rozpoczęto także w Jugosławii 1 stycznia 1990, ale w kwietniu 1990 ówczesny prezydent tego dużego kraju, S. Miloszewicz ją przerwał. I natychmiast, już w lecie 1990, oderwano od Jugoslawii Słowenię oraz Chorwację i sprowokowano wojnę domową. Trwała ona całe dziesięciolecie, z potężnym udziałem lotnictwa NATO.

    Wot żyzń w wolnym świecie,

  7. markglogg said

    Dokładnie to. Ja – choć ekonomię studiowałem bardzo pobieżnie w roku akademickim 1966/67 u prof. Ignacego Sachsa (wujka G. Sachsa) na Studium Afrykanistycznym na UW, to już po dwóch pierwszych dniach stycznia 1990 wiedziałem, co Polsce przygotowano. Udało mi sie nawet wtedy wydrukować 17 stycznia, w “Trybunie Ludu”, ktorą w dwa tygodnie potem zlikwidowano, artykuł pt. “Program reform – dogonić Indie!”. Zaczynał sie on od stwierdzenia, że w środowisku Banku Światowego reformie Balcerowicza nadano rzeczywiście kryptonim “RP” czyli “Rip-of Poland”, czyli “wyprucia” Polski ze wszystkiego.

    Ale jak się wtedy entuzjazmowała tym Mega-przekrętem polska inteligencja – i to bynajmniej nie żydowska, ale jak najbardziej pobożna, katolicka, Kościół Świety nawet słowem nie pisnął gdy procent skladany – przy rządowym stałym, sztywnym kursie dolara – przekroczył 40 % tylko w samym miesiącu styczniu 1990. Wtedy to dla mnie “skonczylo się” chrześcijaństwo i jego moralny autorytet – teraz tylko klechy pilnują, by zgodnie z Dekalogiem nie odebrano przypadkiem “sprywatyzowanej” własności złodziejom. I to jest “misja dziejowa” KK w wieku XXI.

    A przy okazji, wg. G. Sorosa, (cytuję z jednej z jego książek) identyczną “terapię szokową” rozpoczęto także w Jugosławii 1 stycznia 1990, ale w kwietniu 1990 owczesny prezydent tego dużego kraju, S. Miloszewicz ją przerwał. I natychmiast, już w lecie 1990, oderwano od Jugoslawii Słowenię oraz Chorwację i sprowokowano wojnę domową, które trwała całe dziesięciolecie, z potężnym udziałem lotnictwa NATO.

    Wot żyzń w wolnym świecie,

  8. mars said

    Ad 3 – Sokolowsky,
    Nie czytalem D.Dastycha, ale wspolprace czlonkow wywiadow: PRL-owskiego, izraelskiego, radzieckiego, niemieckiego i amerykanskiego widac w aferze FOZZ, w ktorej takze maczal rece E.Mazur.
    Pieniadze FOZZ posluzyly m.inn. do wykupu polskich zakladow za bezcen przez fikcyjne firmy zakladane m.inn. na wyspach Cayman na Pacyfiku (strefa bezpodatkowa i bezclowa) – afera FOZZ nie zostala rozliczona do dzis.

  9. veely said

    Nie zapominajmy mafii zydowsko-rosyjskiej, ktora zdobyla krocie na Polsce w tamtych latach

  10. markglogg said

    Ad Veely o „krociach jakie mafia żydo-rosyjska zdobyła w Polsce”.

    Gdzie są, proszę Pama, tego przyklady?

    bo ja wiem o krociach jakie zdobyła Mafia Amerykańska – chociażby ta kontrolująca koncerny Coca-Cola czy Smithfield – która za grosze wykupiła najlepsze zaklady przemysłu cukiermiczego (np. E. Wedel) czy spożywczego (Animex) w Polsce. Chyba że chodzi o „mafię” Lwa Rywina, producenta filmu „Pianista” Polańskiego, ktory dzieki Michnikowi wylądował na dwa lata za kratkami w Polsce…

  11. markglogg said

    Veely napisał:

    „Nie zapominajmy mafii zydowsko-rosyjskiej, ktora zdobyla krocie na Polsce w tamtych latach”

    Gdzie są tego przykłady? Czy Guzowaty i jego kontrakty na ropę i gaz z Rosji to mafia Rosyjska?

    Reformy Balcerowicza organizował w Polsce Rząd Stanów Zjednoczonych (poprzez program NED i fundację Sorosa/Batorego) i za Oceanem należy szukać największych beneficjentów tych „reform wolnorynkowych”. Na przyklad koncern Coca Cola za grosze przechwycił doskonałe zaklady cukiernicze E. Wedla w Warszawie, a mega-koncern Smithfield zawlaszczył produkujacy szynki na caly świat polski socjalistyczny koncern Animex.

    Mafia „żydo-rosyjska” w Polsce to zdaje się Lew Rywin, producent filmu „Pianista” Polańskiego, którego rodzimy Adam Michnik wsadził za kratki, za łapówkarstwo, na dwa lata w Polsce.

  12. @ + @ = @@ said

    # 12 Co by nie mówić, to Adama Michnika też by dało się wsadzić za kratki, choćby za korupcję polityczną w Polsce oraz szerzenie mowy nienawiści, insynuacje i pomówienia oraz wypisywanie nieprawdy, tylko że ci, co by mogli to uczynić najwyraźniej nie chcą tego jąkałę „krzywdzić”. Ciekawe dlaczego?

  13. mars said

    TAJEMNICE BEZ TAJEMNIC
    Sytuacja w „Rosji” po 12 latach – artykul z 14 lutego 2012r
    http://forum.suwerennosc.com/viewtopic.php?f=35&t=430&start=90
    Nawrócony dywersant (całość) Jurij Bezmienow
    http://forum.suwerennosc.com/viewtopic.php?f=35&t=430&start=80
    NIECH ZYJE PRYJAZN POLSKO-RADZIECKA…
    W kopalni w Kletnie, leżącej w Masywie Śnieżnika, od wieków wydobywano rudy żelaza, srebra, fluorytu i miedzi. Dopiero jednak w 1948 roku radzieccy naukowcy wykryli, że w złożach kopalni są rudy uranu służące do produkcji broni atomowej.
    Od tego czasu pieczę nad kopalnią w Kletnie przejęli Rosjanie, którzy nadzorowali wydobycie i cały urobek wywozili do ZSRR – lacznie 20 ton czystego uranu.
    http://forum.suwerennosc.com/viewtopic.php?f=35&t=430&start=30
    c.d.

  14. mars said

    Tajemnice Ukladu Warszawskiego

    J.Bezmenow – Deception Was My Job

  15. Zenek said

    Ciekawe, czy Pan Stanisław Tymiński długo byłby porządził, gdyby udało mu się wtedy wygrać wybory?? Czy nie popełniłby samobójstwa, albo zmarł w czasie sprawowania kadencji na zawał serca? Obie formy zbrodni, w Polsce pookrągłostołowej, cieszą się powodzeniem. Życzę Panu Tymińskiemu Dużo Zdrowia.

  16. Komentarz jak najbardziej na temat.

    PiS w Fundacji Batorego George’a Sorosa – uaktualnienie

    http://jozefbizon.wordpress.com/2011/06/17/pis-w-fundacji-batorego-georgea-sorosa-uaktualnienie/

  17. komentarze z onetu said

    Drodzy przyjaciele Zydzi! Wiem, ze jest Was wiecej – tych kochajacych Polske, niz wyglada to na pierwszy rzut oka. Sam znalem kiedys jednego. Szkoda tylko, ze nie robicie absolutnie NIC, gdy rozne Weissy, Grossy, Kosinskie, Geremki i inne antypolskie elementy pluja na te, jak mowicie ukochana przez Was Polske. Nie robicie NIC gdy oskarzaja ja o rzeczy, ktore istnieja tylko w przepojonych antypolonizmem lbach przedsiebiorcow holokaustu. Milczycie gdy Wasi ziomkowie osmieszaja ja i okradaja, domagajac sie jednoczesnie szacunku i zwrotow jakiegos rzekomego mienia, za ktore zaplacili juz Niemcy, Szwajcarzy, Hiszpanie, Portugalczycy – a takze i panstwo polskie.
    Polska wszystko zaplacila w roku bodajze 1962, wplacajac rzadowi USA zgodnie z umowa kwote 40mln dolarow na pokrycie ew. szkod zydowskich, co definitywnie zakonczylo sprawe rozliczen za lata 1939-1945.
    Pan red. S.Michalkiewicz udostepnil opinii publicznej fotografie dokumentow dotyczacych tego aktu panstwowego, bo polscy Zydzi chyba do dzis trzymaliby to w tajemnicy 🙂
    Nie spotkalem sie tez nigdy z zadnym listem otwartym z Waszej strony, z zadnym protestem intelektualistow czy artystow zydowskich (a jest ich w Polsce wielu, i to tych liczacych sie) czy zwyklych Zydow (o, przepraszam, nie wiem czy tacy istnieja, jestescie przeciez „wybrani” – a wiec wyjatkowi), wystepujacych w obronie dobrego imienia swojej ojczyzny (jak by nie bylo), czy dajacych odpor oszczerstwom, pomowieniom czy absurdalnym wymaganim i zadaniom. Nigdy. Ani jednego gestu protrstu. Ani jednego propolskiego.
    Szkoda.
    I szkoda, ze w niektorych z Was jest tyle nienawisci do Polakow i Polski, ktora jako jedyna w Europie przez cale wieki miala swoje drzwi zawsze dla Was otwarte… Dlaczego jej tak nienawidzicie – nigdy tego nie zrozumiem.
    Pozdrawiam

  18. z blogu "Aspekt polski" said

    Tajemnicze interesy izraelskiej spółki

    Tajemnicza izraelska firma Sapiens, wspólnik nabywcy majątku polskich stoczni, od 1991 roku robi interesy w Polsce – dowiedziała się „Gazeta Polska”. Systemy informatyczne spółki Sapiens funkcjonowały w najważniejszych państwowych firmach i instytucjach, m.in. w NBP, PKO BP i Kancelarii Sejmu.

    O firmie Sapiens, sprzedającej specjalistyczne systemy komputerowe, zrobiło się głośno po publikacjach GP, dotyczących United International Trust (UIT) – nieznanej szerzej spółki z Antyli Holenderskich, która kupiła majątek stoczni w Gdyni i Szczecinie. Jak z nich wynika, UIT współpracuje z firmą Sapiens od 20 lat. UIT jest m.in. członkiem zarządu Sapiens International (prawo Antyli Holenderskich zezwala na taką operację), a Gregory Elias z UIT ma prawo reprezentować udziałowców Sapiens. Oficjalne dokumenty firmy z Izraela wskazują też na wojskową przeszłość ludzi z kierownictwa Sapiens. Jednym z dyrektorów Emblaze Group (konsorcjum, do którego należy Sapiens), jest Nahum Admoni – były szef Mossadu, pisze GP.

    Z ustaleń GP wynika również, że izraelski wspólnik nabywcy polskich stoczni działa na naszym rynku od 1991 r. Prowadzi bowiem interesy z polską spółką, której prezesem jest… Andrzej Feliks Kuroń, młodszy brat Jacka Kuronia. – Zgadza się, z Sapiens współpracujemy od 1991 r. – potwierdza w rozmowie z „GP” Andrzej Kuroń, szef Sapiens-Polska i założonej jeszcze w PRL firmy, noszącej dziś nazwę: System 2000 Przedsiębiorstwo Rozwoju i Innowacji. System 2000 jest od 18 lat „wyłącznym dystrybutorem produktów firmy Sapiens International Corporation NV w Polsce. Specjalizuje się w tworzeniu i wdrażaniu systemów komputerowych, opartych na nowoczesnych generatorach aplikacji Sapiens”. Kuroń twierdzi, że „dopatrywanie się sensacji w biznesowej współpracy jego firmy z byłymi wojskowymi z Izraela jest „szukaniem dziury w całym”.

    Jednak przedsiębiorstwa i instytucje, z którymi współpracował System 2000, mają bardzo szczególny charakter i znaczenie dla państwa. Spółka Kuronia za pomocą narzędzi Sapiens opracowywała systemy m.in. dla Narodowego Banku Polskiego, PKO BP, Kancelarii Sejmu, Kasy Rolniczych Ubezpieczeń Społecznych (KRUS), a także dla PZL Warszawa Okęcie. W PKO BP był to system obsługi centrali banku w zakresie dystrybucji świadectw udziałowych NFI. Jak czytamy na stronie firmy System 2000, obejmował on „utrzymanie centralnej kartoteki uprawnionych do nabycia świadectw (ponad 27 mln pozycji), aktualizowanej na podstawie danych PESEL”, a także codzienne przetwarzanie danych o dystrybucji.

    Jeśli chodzi o NBP, to system Sapiens (wdrożony w 1993 r.) realizował „prowadzenie rachunków bieżących banków w Centrali NBP” oraz transakcje rozliczeniowe on-line między centralami banków. Dla KRUS firma Andrzeja Kuronia wykonała tzw. centralną hurtownię danych, służącą do gromadzenia i udostępniania informacji istotnych dla centrali Kas. Z kolei Kancelaria Sejmu – czytamy na stronie internetowej Systemu 2000 – wybrała generator aplikacji Sapiens do „realizacji systemu obsługi procesu legislacyjnego”. Spółka Kuronia robiła też oprogramowanie wykorzystywane podczas wypłat Fundacji „Polsko-Niemieckie Pojednanie”.

    Obecny prezes Sapiens International – Roni Al-Dor – służył w izraelskich siłach powietrznych, ukończył też prestiżową uczelnię informatyczną podlegającą sztabowi sił powietrznych Izraela. Rami Doron, jego kolega z zarządu, przez sześć lat był ekspertem od elektroniki w armii Izraela. Sagi Schliesser – kolejna postać z kierownictwa Sapiens – przez wiele lat stał na czele Computer Training School w żydowskich siłach obronnych. Martin Greenberg – wiceprezes Sapiens – przez 8 lat pracował w wojskowym centrum komputerowym „Mamram”, specjalistycznej jednostce przetwarzającej informacje dla wszystkich jednostek wojskowych Izraela. Stworzyła ona m.in. specjalną wewnętrzną sieć komputerową (tzw. system intranetowy) na użytek izraelskiej armii.

    W latach 90. kiedy Sapiens zdobywała międzynarodowy rynek pracowali w niej ludzie o podobnym doświadczeniu. Wtedy też wykonywała zlecenia m.in. dla izraelskiego wojska i wielu światowych koncernów, jak IBM, Nissan czy Norwich Union.

    Mimo to, Andrzej Kuroń twierdzi, że Polacy nie powinni mieć żadnego powodu do obaw. Jego zdaniem Sapiens International, jako świetna spółka informatyczna (SIC!), nie posiada i nie posiadał dostępu do danych, które znajdują się w systemach w Polsce.

    Można by się także zastanawiać jak Andrzej Feliks Kuroń, brat Jacka Kuronia, zdołał założyć w PRL – państwie, którego władze jeszcze trzy lata wcześniej uznawały jego brata za wroga ustroju, firmę prowadzącą interesy z zagranicznym partnerem. Jak bowiem przyznaje sam Kuroń, w 1991 r. doszło do kontaktu z firmą Sapiens, z centralą w Izraelu. Od tego samego roku współpracował z PKO BP, potem z Narodowym Bankiem Polskim, dla którego spółka robiła system rozrachunków międzybankowych.

    http://www.aspektpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2316&Itemid=1

  19. martinus said

    ad, 16…
    Pan Jozef Bizon…. tu nie wolno pisac….. male pisiaki przez duze H….

  20. opolczykpl said

    Tymiński myli się pisząc:

    „Tzw. “plan Balcerowicza” w Polsce i tzw. “plan Czubajsa” w Rosji niezmiernie wzbogaciły Sorosa i małą grupę oligarchów oraz komunistycznej nomenklatury…”

    „…oraz komunistycznej nomenklatury”

    Część nomenklatury stanowili koczownicy pełniący obowiązki Rosjan i pełniący obowiązki komunistów. Udawali wierność komunizmowi, aby załapać się do nomenklatury i czekali na właściwy moment. A gdy ten nadszedł, odrzucili komunizm i z dnia na dzień stali się pełną gębą kapitalistami.
    Kapitalizm zaś to „cudowne dziecko” globalnej lichwy. Dzięki temu koczownicza sitwa przejmuje na prywatną własność wszystko co ma jakąkolwiek wartość materialną. Goim zostaną wywłaszczeni i będą zachipowanym bydłem roboczym narodu rzekomo wybranego.

    A wszystko to robią koczownicy zgodnie z biblią – Starym Testamentem:

    “Ziemię do której przybywasz jako przychodzień… dam tobie i twojemu potomstwu na wieczne posiadanie.”

    “I stawią się obcy, aby paść wasze owce, a cudzodziemcy będą waszymi oraczami i winiarzami, a Wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami naszego Boga mianować was będą ; zużyjecie bogactwa narodów i w ich sławę odziewać się będziecie.”

    “Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą twych synów na rękach, a córki twoje na barkach przyniosą. I będą królowie twymi żywicielami, a księżniczki ich twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać i lizać będą kurz z twoich nóg.“

    “Przyjdą do Ciebie i będą twoimi; chodzić będą za tobą w kajdanach; na twarz przed tobą będą padać i mówić do ciebie błagalnie.”

    „Wytracisz więc wszystkie narody, które twój Bóg, Jahwe, wyda tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi”

    “Ja wzmocnię cię i rozmnożę cię bardzo. Z ciebie wyjdą królowie i będą rządzić wszędzie, gdzie tylko dojdą ludzkie ślady. Twemu potomstwu dam całą ziemię pod niebem i będą rządzić wszystkimi narodami, tak jak bedą tego pragnęli…”

  21. Analityk said

    @Opolczykpl

    Po tysiąckroć prawdą jest to co pan napisał.

    Oto co przysłali mi moi przyjaciele – kopiujcie i propagujcie.

    http://henrykwesolowski.com/henryk/robia-wszystko-aby-nasz-oszukac

  22. opolczykpl said

    Analityk:

    Nieprawdą jest, że „masowe oszukiwanie poczciwych obywateli rozpoczęło się od 1776 roku”.
    Trzy lata wcześniej (1773) we Frankfurcie Mayer Rothschild zorganizował spotkanie kilkunastu zaprzyjaźnionych żydowskich banksterów. Poinformował ich, że mogą zdobyć kontrolę nad światem, jeśli tylko wspólnie połączą się i będą działali planowo. To było oficjalne narodzenie NWO. Ponadto Rothschild poinformował pobratymców, że ma człowieka, który będzie dla nich pracował. Tym człowiekiem był założyciekl iluminatów Adam Weishaupt. Należy pamiętać o tym, że iluminaci nie byli wodzami spisku. Oni od początku podlegali banksterom i byli wykonawcami poleceń finansowej sitwy.
    Banksterzy wcale nie budują świata bez boga. Ich bogiem jest biblijny Jahwe i jego świecka odmiana Mammon.

    A największym rabunkiem w historii – i to nie tylko XX wieku, bo on trwa nadal – jest bandycki system finansowy z monopolem banksterów na emisję pieniądza. Ten właśnie bandycki system finansowy spowodował niewypłacalne zadłużenie całego Zachodu. Te wszystkie długi państwowe, rządowe, to zwykłe giga-oszustwo banksterów, którzy rabują dorobek i owoce pracy odmóżdżonych Goim.

    Bzdurą jest też, że JP2 „przeciwstawiał inne wartości”. To JP2 zachęcał Polaków do wejścia do Unii Jewropejskiej, choć wiedział, że jest ona kontolowana i rządzona przez banksterską grupę Bilderberga. Przyjacielem i doradzcą JP2 był Zbig Brzeziński, globalista, podkomendny Rockefellera.

  23. Analityk said

    @Markglogg #7

    Wiele jest prawdy w tym co pan napisał jednakże proszę nie odchodzić od pryncypiów KK. One są nieprzeminające a to my prawi Chrześcijanie tworzymy właśnie ten Kościół stojąc przy Chrystusie.

    Cytat z pańskiej wypowiedzi
    (…)
    … wtedy entuzjazmowała tym Mega-przekrętem polska inteligencja – i to bynajmniej nie żydowska, ale jak najbardziej pobożna, katolicka, Kościół Świety nawet słowem nie pisnął gdy procent skladany – przy rządowym stałym, sztywnym kursie dolara – przekroczył 40 % tylko w samym miesiącu styczniu 1990. Wtedy to dla mnie “skonczylo się” chrześcijaństwo i jego moralny autorytet…
    (…)

    Ta, inteligencja pobożna i katolicka nie miała wówczas – i dziś ma niewielki – wpływ na to co się działo i dzieje.
    Po czynach poznacie… i rozpoznacie kto jest kim. Hipokrytów i faryzeuszy w Polsce całe multum. W Kościele Katolickim (KK) mnóstwo księży nie z powołania a z polecenia żydobolszewii zostało wepchniętych do seminariów KK w latach 50-tych i od dwudziestu lat widzimy tego owoce w postaci różnych Nyczów, Dziwiszów, Pieronków, Sów, Gocławskich, Michalików, etc. Oni byli i są bardzo układni z wrogami Polski i chrześcijaństwa, a niektórzy biorą nawet za to nagrody od lóż masońskich. Prawych księży mordowano i prześladowano – Popiełuszko, Niedzielak, Zych, Suchowolec, Kotlarz, Wyszyński, Jankowski, a ostatnio Żarski, Wielgus, Małkowski, Dydycz – z tego powodu, że stali/stoją przy pryncypiach chrześcijaństwa służąc Bogu i Narodowi Polskiemu.
    Proszę niech każdy wpisze w Google „zamordowani księża” aby dowiedzieć sie więcej.

    Mordowano i nadal morduje każdego kto myślał/myśli po polsku/chrześcijańsku lub zagraził/zagraża interesom iluminatów/masonerii/żydobolszewii.

    http://mariuszbober.wordpress.com/2012/06/21/lista-tzw-samobojcow-i-zamordowanych-w-iii-rp/

    Wrogowie Narodu Polskiego wszędzie chcą postawić na stanowiskach decyzyjnych w Polsce swoich agentów, a zwłaszcza w sądownictwie, którzy będą sprawować „demokratyczną” władzę w ich imieniu i wydawać odpowiednie wyroki.

    Gdyby rzeczywiście chrześcijanie mieli decydujący wpływ na to co dzieje się w Polsce to byłby to kraj „miodem i mlekiem płynący”, a każdy Polak miałby warunki do godnego zycia.

  24. Derek Sirocka said

    Ciekawa wypowiedź pana Tymińskiego. Tylko jedna uwaga odnośnie określenia Daniela Friedem że” był to Amerykanin etnicznie żydowski.”

    Nie było i nie ma takiej etniczności. Judaizm jest religią a nie narodowością czy etnicznością. Żyd urodzony w Maroku i na Ukrainie mają odrębną od siebie etniczność, ale są Żydami ponieważ przynależą do tej samej wiary.
    Podobnie jak Chrześcijanin czy Hindus, Żyd przestaje nim być w momencie opuszczenia wiary czy jej zmiany na inną. Osoba może stać się Żydem czy Żydówką po przyjęciu Judaizmu.

    Dla klarowności jest lepiej powiedzieć o osobie że jest polskim, niemieckim czy marokańskim Żydem.
    Współcześni Żydzi zaliczają się do dwóch grup etnicznych. Największą grupą etniczną są Aszkenazim (Jest to turko/kazarska etniczność. Około 95% wszystkich Żydów żyjących dzisiaj jest tej etniczności). Drugą co do wielkości grupą etniczną są Sefardim (Żydzi pochodzenia semitycznego głównie żyjący na Bliskim Wschodzie).
    W Polsce, od jej zarania, żyli w niej Aszenazim o kazarskej etniczności.

    Lepiej Żydów pojmować w kategoriach religijnych niż narodowo-etnicznych.

  25. gracjusz said

    Wiecie Państwo co ? jestem w szoku.
    Komenty w tym temacie nie zostały zdjęte niemal przez rok. Cokolwiek napisałem 5 lat temu na tym blogu a podobnego w ocenia jak powyższe komentarze, było wywalane.
    Brawo WP za otwarcie się na prawdziwe przemyślenia Polaków.

    Do historyków czytających te słowa za 1000 lat. Polacy zawsze mieli instynkt i rozum w ocenie rzeczywistości. Tylko ktoś w kronice kartki wyrywał, tym samym stwarzał wrażenie, że naród zamieszkujący niegdyś te ziemie, słusznie wyginął.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: