Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

„Grupy wsparcia” przeciw Polakom

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2013-02-01

Stanislovas Buszkewiczius, wicemer Kowna i lider nacjonalistycznej organizacji Młoda Litwa, zaoferował władzom w Solecznikach pomoc w usunięciu tablic z nazwami ulic w języku polskim.

Taką deklarację Buszkewiczius złożył listownie merowi rejonu solecznickiego Zdzisławowi Palewiczowi. Jak podaje popularny na Litwie portal 15 min., reprezentant tego drugiego pod względem wielkości miasta na Litwie miał zadeklarować gotowość wysłania do Solecznik specjalnych „grup wsparcia”, które miałyby zająć się udzielaniem lokalnym władzom pomocy w usunięciu polskich tablic. Jak dodał, swoją pomoc oferuje nieodpłatnie.

Propozycja Buszkewicziusa jest reakcją na postanowienie Wileńskiego Okręgowego Sądu Administracyjnego, który w poniedziałek zobowiązał władze rejonu solecznickiego do usunięcia w ciągu miesiąca tablic z nazwami ulic w języku polskim. Władze samorządu solecznickiego, w którym Polacy stanowią prawie 80 proc. mieszkańców, zapowiedziały już odwołanie się od wyroku do sądu wyższej instancji. Jak bowiem zauważył Palewicz, stanowiący większość mieszkańców tego regionu Polacy mają prawo do podwójnego nazewnictwa ulic i miejscowości, o co też walczą od wielu lat w oparciu o konwencje ramowe o ochronie mniejszości narodowych. Odnosząc się do decyzji sądu, zaznaczył ponadto, że polskie tablice znajdują się na prywatnych posesjach i wykonane zostały za prywatne pieniądze, w związku z czym samorząd nie może ich usunąć.

MBZ, NDz

Komentarzy 6 to “„Grupy wsparcia” przeciw Polakom”

  1. Julka said

    Litwini odbudowują swój nacjonalizm (włącznie z powrotem do wierzeń przedchrześcijańskich), Czesi ograniczają wydatki na mniejszości narodowe, Niemcy wcale nie uznają Polaków za mniejszości (dla celów finansowania), a w biednej Polsce żont zwiększa wydatki budżetowe dla rozwoju mniejszości z dyskryminowaniem Polaków. Np. romskie dziecko dostanie w pogimnazjalnej szkole stypendium za to, że chce się uczyć, polskie-nie, nawet jak jest bardzo biedne.

  2. kuba18 said

    Ad 1. Litwini podbudowują swoje ego nacjonalizmem. Wynika to z zadawnionych animozji i kompleksów. Do niczego dobrego to nie prowadzi. Litwinów na Litwie jest już poniżej 3 milionów, bo dużo ich wyjechało za granicę za chlebem. Jak za bardzo będą gnębić mniejszości narodowe, to doczekają się retorsji ze strony Polski i Unii Europejskiej. Polska jest wielka, stać ją na szlachetność ale do czasu.
    Jeśli chodzi o romskie dzieci, to jest z nimi problem w całej Europie Środkowo-Wschodniej. Czesi, Słowacy, Węgrzy mają z nimi większe problemy. Nie pozostaje nic innego niż polityka asymilacji. Najlepszym i najtańszym oraz perspektywicznym sposobem jest kształcenie romskich dzieci.
    PS. PT Moderator powinien żądać od komentatorów zwracania uwagi na błędy ortograficzne. Nie można ich powielać publicznie, bo to wstyd.

  3. Julka said

    ad/2
    Niektóre „błędy ortograficzne” są zamierzone i obrazują stosunek autora do do sposobu postępowania ludzi lub jego ocenę zjawisk. Dzieci romskie były we wpisie 1 przykładem. Jeśli ktoś się bardziej interesuje mniejszościami narodowo-etnicznymi w Polsce (a także w krajach ościennych), to w sieci jest wystarczająco dużo materiałów na ten temat. W kwestii asymilacji- to ŻONT daje kasę na pielęgnowanie zwyczajów, języka etc. mniejszości, inaczej mówiąc na podtrzymywanie odrębności.

  4. Lubomir said

    Antypolscy gracze polityczni eksponują różnice w wysławianiu się czy w nawykach kulinarnych, kreując te drobiazgi do wielkości niemal najważniejszych sił składowych, promowanych przez siebie nowych tożsamości narodowych. Berlin już zaczyna klaskać w sprawie separatystycznego referendum w Katalonii i Szkocji. Jakoś ten sam Berlin nie chce promować Wolnego Miasta Berlin czy Wolnego Państwa Saksonii, jako realnych podmiotów państwowych. Polacy często nie reagują na zrywanie polskich tablic na Opolszczyźnie. Jak mogą zatem reagować na podobne zachowania na Wileńszczyźnie?. Odradzający się nazizm lietuviski wydaje się współgrać z nazizmem niemieckim. Zupełnie podobnie jak w czasie inwazji Hitlera na Europę.

  5. kuba18 said

    Ad 1 i 3.
    Jak Pan, Panie Julko chce potępić rząd, to niech Pan napisze „rząd”, ostatecznie „żont”, bo inaczej mam trudności ze zrozumieniem, o co Panu chodzi, czy ma Pan kłopoty z pisownią polską (np. stara emigracja), czy nie pisał Pan wypracowań z języka polskiego, czy jeszcze o coś innego. Asymilacja dzieci romskich poprzez wykształcenie może spowodować, choć nie musi, że zdobędą w końcu pożyteczne zawody i miejsce w społeczeństwie. Nie mam tu na myśli handlu kradzionymi samochodami.
    Może Pan podpowie rządowi, co czynić z Romami. Ja jako niefachowiec, myślę, że nie ma tu sposobów łatwych i szybkich. Przesyłam serdeczne pozdrowienia oraz ukłony dla PT Małżonki.

  6. Izaurus said

    Do tego „żontu”, i to nie do samego wyrazu tak napisanego, mam obżydzenie.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: