Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Robert Winnicki: W związku z tzw. „aferą na plaży” parę uwag i trochę historii.

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2013-08-20

Wszystkim przewrażliwionym głupkom z prezydentem Gdyni na czele, którzy już wczoraj rozpoczęli festiwal rozdzierania szat i przepraszania Meksyku, społeczności międzynarodowej oraz Układu Słonecznego za to, że Polacy nie dają sobie w kaszę dmuchać, składam wyrazy szczerego ubolewania. 

1. Śledźcie ewolucję GazWybu, palce lizać:

https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1175474_10200132160177361_589944200_n.jpg
a teraz zamieszczają np. takie treści: „Skontaktowała się z nami kobieta, która była świadkiem niedzielnej bijatyki na plaży w Gdyni. – Wszystko zaczęło się od tego, że jeden z Meksykanów podszedł do Polki, która szła z dzieckiem i dał jej klapsa w pośladek. Następnie zaczął ją obmacywać – pisze w e-mailu do redakcji „Gazety” Cały tekst:http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,14459390,Jak_sie_zaczela_bijatyka_w_Gdyni__Swiadek__Meksykanin.html#ixzz2cPl9hNxh

2. W Meksyku wiedzą chyba, kto zawinił: „Poddania się do dymisji Naczelnego Generała Meksykańskiej Marynarki domaga się szef jednej z tamtejszych partii politycznych, Jose Palicotao”.

3. Rząd zaciera ręce zapowiadając rozwiązania siłowe: „Minister Spraw Wewnętrznych: „Socjalizacja kibiców nastąpi siłą, przy użyciu ciągu technologicznego”.

4. Słusznie pisze red. Łukasz Warzecha: „Swoją drogą ogólnopolska histeria wokół jakiejś bójki na plaży pokazuje, że naprawdę coś jest nie tak z mediami, politykami i pewnie z nami. W normalnym kraju miejsce nas taką wiadomość byłoby w kolumnie kryminalnej na 10. stronie.”

5. A na koniec przypomnę, że 10 lat temu, w 2003 roku, MW odpierała „wizytę” pływającej kliniki aborcyjnej z Holandii. „W pogoń za Langenortem, wynajętym statkiem wypłynęła Młodzież Wszechpolska”:https://www.youtube.com/watch?v=q4mfu86uYgE

Podsumowując: Polskie zwycięstwa na morzu po 1945 r.: 2003 „flota” Młodzieży Wszechpolskiej vs aborcyjny Langenort; 2013 Ruch vs flota Meksyku.

RobertWinnicki

Robert Winnicki

.

.

P.S.

„Według rmf24.pl, z nagrań monitoringu jednoznacznie wynika, że to meksykańscy marynarze sprowokowali wczorajszą bójkę na gdyńskiej plaży. Zaczepiani przez kilka minut kibice oraz turyści w końcu nie wytrzymali i odpowiedzieli na zaczepki.

Filmy wideo z monitoringu pozwalają na zrekonstruowanie przebiegu wydarzeń na gdyńskiej plaży. Okazuje się, że meksykańscy marynarze w niekulturalny sposób zaczepiali młode kobiety i obrażali plażujących kibiców. Po kilku minutach jeden z nich nie wytrzymał i odepchnął Meksykanina. Wtedy rozpoczęła się szamotanina. Według ustaleń reportera radia RMF24, to obcokrajowcy byli bardziej agresywni. Jako broni używali butelek z utrąconym dnem.”

Wszystkim przewrażliwionym głupkom z prezydentem Gdyni na czele, którzy już wczoraj rozpoczęli festiwal rozdzierania szat i przepraszania Meksyku, społeczności międzynarodowej oraz Układu Słonecznego za to, że Polacy nie dają sobie w kaszę dmuchać, składam wyrazy szczerego ubolewania.

Robert Winnicki

Jedna odpowiedź to “Robert Winnicki: W związku z tzw. „aferą na plaży” parę uwag i trochę historii.”

  1. apropos kiboli said

    jhk :
    Przechodzi pewien mezczyzna przez Central Park w Nowym Jorku i widzi, ze jakis duzy pies rzuca sie na dziecko. Szybko podbiega do malucha, odpycha psa na bok przez co zwierze uderzylo sie w glowe i zdechlo. Kilka minut pozniej przyjezdza prasa, telewizja, by zrobic wywiad z bohaterem. Dzienikarze mowia mu „Jest pan bohaterem. Jutro na pierwszych stronach wszystkich gazet bedzie napisane ‚Dzielny Nowojorczyk ratuje dziecko przed groznym psem’ „. Odpowiada mezczyzna „No tak, ale ja nie jestem Nowojorczykiem. Dziennikarz: To nic, bedzie napisane „Dzielny Amerykanin ratuje dziecko przed groznym psem”. Bohater: No coz, ale ja nie jestem Amerykaninem. Na co odpowiada dziennikarz: Tak? A to kim pan jest. Mezczyzna mowi: Palestynczykiem. Dziennikarz: „o, no coz”.
    Na nastepny dzien na pierwszych stronach wszystkich gazet widnieje napis:
    PALESTYNSKI TERRORYSTA ZABIJA AMERYKANSKIEGO PSA.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: