Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Żydowska loża B’nai B’rith atakuje – Mirosław Kokoszkiewicz

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2013-10-14

Zanim przejdziemy do meritum, czyli wściekłego ataku Hartmana na ojca dr Tadeusza Rydzyka przypomnijmy fragment wygłoszonego przez dyrektora Radia Maryja komunikatu, który stał się pretekstem do tej brutalnej i podłej napaści:

„Z radością informuję, że budowa kościoła, świątyni wotum wdzięczności za Jana Pawła II przebiega bardzo sprawnie. Rozpoczęliśmy ją budować w połowie czerwca ubiegłego roku (…) Jak już informowaliśmy – w dolnej części tego kościoła będzie kaplica pamięci, a w niej m.in. będą na czarnym granicie wypisane nazwiska tych, którzy ratując swoich sąsiadów – Żydów zostali zamordowani przez Hitlerowców. Chodzi o nazwiska Polaków, którzy ratowali Żydów z narażeniem życia.”

Wydawałoby się, że inicjatywa jest piękna i zasługująca na wsparcie oraz wielkie uznanie dla pomysłodawcy. Jednak nie dla Hartmana, który napisał w tej sprawie nagłośniony oczywiście przez Gazetę Wyborczą  List do o. Rydzyka gdzie czytamy:

„Słyszymy, że ojciec Tadeusz Rydzyk buduje „kaplicę pamięci” o tych, którzy ratowali – jak wyraził się szef Radia Maryja – „naszych braci Żydów”. Prowokujesz, księże, bezczelnie? Walisz zapamiętale w stół? Więc odzywają się nożyce: wara ci, cyniczny hipokryto, od naszych Sprawiedliwych, którzy ratowali życie naszych rodziców! Zabieraj od nich swoje brudne łapy i zajmij się liczeniem kasy. Przewrotność i obłuda antysemity musi znaleźć granice – a są to granice życia i śmierci. Przeto nie waż się pluć w twarz Sprawiedliwym, ich dzieciom i wnukom!  (…)Bo ty śmiesz nazywać Żydów braćmi? Ty?”

Otóż nie kręć Hartman, bo po pierwsze pisze jak wół, że „sąsiadów”, a nie „braci”. Po drugie to nie są żadni „Wasi”, ale „Nasi Sprawiedliwi”. To są Polacy, którzy ryzykując życiem własnym i swoich rodzin ratowali Żydów, a nawet na ochotnika dawali zamykać się w obozach zagłady by nieść wam pomoc, za co po wojnie żydokomuna w podzięce ich mordowała i wrzucała do dołów na powązkowskiej „Łączce” .

Przykro to powiedzieć, ale „Waszych Sprawiedliwych” nie ma. Oni nie istnieją profesorku, a szkoda, bo przecież mogli być i zapisać się pięknie na kartach historii. Niestety nieznane są przypadki, aby Żydzi ratowali Polaków przed sowieckimi wywózkami ukrywając ich w swoich domach czy obejściach. Wiadomo jednak, że radośnie i masowo witali kwiatami naszych okupantów oraz ochoczo uczestniczyli w denuncjowaniu polskich rodzin, które wywożono później bydlęcymi wagonami na „nieludzką ziemię”. A więc „wara ci, cyniczny hipokryto, od naszych Sprawiedliwych! Zabieraj od nich swoje brudne łapy i zajmij się” spółkowaniem ze swoim partyjnym kompanem i politycznym wyrwikuflem, Palikotem.

Ale to jeszcze nie koniec. Hartman w tym liście pełnym nienawiści odkrywa przed nami wielką tajemnicę mówiącą, przed kim to tak naprawdę ukrywali się Żydzi:

„A przed kim ukrywali się Żydzi? Czy chodziło może o to, że po każdej ulicy spacerowały patrole niemieckie, zaglądając to tu, to tam, w poszukiwaniu ukrywających się Żydów? Otóż bynajmniej. Tymi, których strzec się musieli Żydzi i z powodu, których musieli się ukrywać w chlewach i pod podłogą, byli właśnie owi polscy sąsiedzi….”

Oto Żydzi według Hartmana ukrywali się przed polskimi sąsiadami, a te chlewy i skrytki pod podłogą należały zapewne do Bułgarów, Rumunów, Francuzów i Włochów. Brakuje jedynie w wypocinach Hartmana wyjaśnienia, dlaczego to Żydzi zaczęli się ukrywać przed Polakami dopiero po wkroczeniu do Polski „rycerskiego Wehrmachtu”? Dlaczego nie czynili tego wcześniej i przez wieki masowo napływali na polskie ziemie by się tam osiedlać –przepraszam – ukrywać w chlewach? Cóż to za niewytłumaczalny zbiorowy masochizm żydowskiego narodu?

Kogo oprócz Niemców bali się jeszcze Żydzi wyjaśniła już dawno temu jedna z największych myślicielek XX wieku, Hannah Arendt, z pochodzenia Żydówka, pisząc:

„Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej tej ponurej historii.”

No, ale o tym Hartman nie wspomina przechodząc już w dalszej części swojego listu na „ty” z ojcem Rydzykiem.

Roi się tam również od kierowanych do Polaków przez tego pożal się Boże profesora i „wybitnego etyka” oraz „filozofa” z Uniwersytetu Jagiellońskiego zwrotów typu,  „ciszej, chamy, nad tą trumną!”,albo pisanych wprost do polskiego duchownego słów: „Wiemy dobrze, po co ci owa „kaplica pamięci”. Co chcesz powiedzieć i osiągnąć, za nic mając uczucia tych wszystkich Sprawiedliwych, którzy w grobach się przewracają widząc, jak sobie gębę nimi wycierasz”, „oby ci język usechł”, „trzymaj swój kramik z tanimi jarmarcznymi dewocjonaliami z dala od tego świata”.

Cóż tu można jeszcze dodać. Widać, że niewiele w żydowskiej mentalności się zmieniło i gdyby historia się powtórzyła to Hartman znalazłby schronienie w piwnicy u ojca Rydzyka, zaś ojciec Rydzyk mógłby liczyć z jego strony w najlepszym wypadku na donos zakończony wywózką na Kołymę.

W tym miejscu znowu chylę czoła przed profesorem Jasiewiczem gdyż poniższymi zdaniami ze słynnego już wywiadu dla „Focus Historia” trafił w samo sedno:

„Żydów gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, że są narodem wybranym. Czują się oni upoważnieni do interpretowania wszystkiego, także doktryny katolickiej. Cokolwiek byśmy zrobili, i tak będzie poddane ich krytyce – za mało, że źle, że zbyt mało ofiarnie. W moim najgłębszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Żydami, bo on do niczego nie prowadzi… Ludzi, którzy używają słów ‚antysemita’, ‚antysemicki’, należy traktować jak ludzi niegodnych debaty, którzy usiłują niszczyć innych, gdy brakuje argumentów merytorycznych. To oni tworzą mowę nienawiści”.

Na koniec jeszcze kilka słów wyjaśnienia. Tych, którzy ohydny list Hartmana odebrali, jako niezwykle emocjonalny i w swym oburzeniu szczery informuję, że to jest cyniczna i na zimno przygotowana oraz przeprowadzona akcja członka założyciela żydowskiej loży „B’nai B,’rith-Polska”, który realizuje cele tej organizacji.

Co nieco o tych realizowanych w Polsce celach dowiedzieliśmy się 9 września 2007 roku z zamieszczonego na stronach ambasady USA w Warszawie krótkiego komunikatu:

„9 września przy okazji otwarcia nowej loży B’nai B’rith w Warszawie ambasador Victor Ashe spotkał się z działaczami tej organizacji – prezesem Moishem Smithem i wiceprezesem Danem Mariaschinem. Omówiono m.in. sprawę ustawodawstwa dotyczącego zwrotu mienia oraz kwestie związane z Radiem Maryja i Telewizją Trwam. Otwarcie warszawskiej loży B’nai B’rith oznacza odrodzenie się tej organizacji żydowskiej w Polsce po niemal 70 latach nieobecności.”

Oto żydowska tajemnicza organizacja w ambasadzie obcego mocarstwa omawia „kwestie” wolnego medium działającego w rzekomo wolnym demokratycznym i suwerennym państwie.

Teraz chyba łatwiej nam zrozumieć cel, jaki wskazano do zaatakowania członkowi założycielowi lożyB’nai B’rith, Hartmanowi oraz zapał, z jakim go realizuje.

Obrona Radia Maryja i TV Trwam przed napierającymi Hartmanami jest naszym wielkim zbiorowym obowiązkiem, bo to tam znajduje się ostoja polskości, katolicyzmu i właściwie pojmowanej polskiej racji stanu.

Źródła:

http://web.archive.org/web/20100412065313/http://polish.poland.usembassy.gov/poland-pl/wydarzenia_20010/bnai-brith-otwiera-now-lo-w-warszawie–9-wrzenia-2007.html

http://hartman.blog.polityka.pl/2013/10/03/list-do-o-rydzyka/

http://www.radiomaryja.pl/informacje/kaplica-pamieci/

Artykuł ukazał się w tygodniku Warszawska Gazeta

Dla Wirtualnej Polonii nadesłał autor:

Mirosław Kokoszkiewicz

Najnowszy nr tygodnika Polska Niepodległa już w kioskach

Polecam moje książki, „Polacy, już czas” ozdobioną rysunkami śp. Arkadiusza „Gaspara”

 Gacparskiego i, „Jak zabijano Polskę”

Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6

————————————————————————————————————————————————————-

Zobacz jak było, zobacz jak jest. Po prawej stronie ekranu cały film „Pasja”

Komentarzy 46 to “Żydowska loża B’nai B’rith atakuje – Mirosław Kokoszkiewicz”

  1. aga said

    Wszystko tak samo jak 2000 lat temu, tylko po stronie faryzeuszy ,mamy dzisiaj faryzeuszy wychrzczonych…

  2. Zenek said

    Polski już nie ma, ale czy jest już wymarzona przez mośków Judeopolonia, tego jeszcze dokładnie nie wiemy, ale może wkrótce polski Leming usłyszy to ze swojej stacyjki telawizyjnej…

    A lożę BB zainstalował w Polsce ś.p. Kaczyński, ulubieniec RM i polskiej tak zwanej prawicy, PiS-owskiej prawicy, oczywiście „naszej” prawicy.

    http://www.wprost.pl/ar/420460/Parlament-Izraela-chce-sie-zebrac-w-Polsce/

  3. adsenior said

    Kiedy skończycie pisać o mordercach „hitlerowcy” lub „naziści” to byli NIEMCY!!!

  4. j said

    Hannah Arendt napisala to:

    “Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej tej ponurej historii.”

    i wiele innych wstydliwych dla Zydow prawdziwych historii.

    Dlatego prawdopodobnie ostala skrytobojczo zamordowana. Cieszac sie swietnym zdrowiem nagle zmarla w swoim fotelu. Jak Andrzej Lepper w swoim gabinecie…..

  5. gest kozakiewicza said

    Hartman nalezy do samozwanczego „Herrenvolku,” ktory wprowadza „Nowy Porzadek” na calym swiecie. Przynajmniej w tej kwestii Polacy nie powinni sie czuc osamotnieni. Wszelkie kryzysy gospodarzce, monstrualne zadulezenie panstw narodowych [ ziomkowie Hartmana w „amerykanskim ” banku centralnym robia to samo, co „minister” Rostowski w Polsce], totalna inwigilacja obywytali, rozklad tradycyjnych wartosci, itd. maja sluzyc „wybrancom” w narzuceniu „nieczystym gojom” globalnego gulagu. Polske sobie upatrzyli juz w dobie rozbiorow na „miejsce osiedlenia” i robia absolutnie wszystko [ rozbiory, wywozki, forsowanie emigracji za chlebem w dziewietnastym wieku, „Kulturkampf,” rugi pruskie, pierwsza wojna swiatowa, druga wojna swiatowa, Generalplan Ost, Stan Wojenny, emigracja za chlebem II w ramach EU, itd.], zeby „oczyscic teren.” Ich nienawisc do Polakow jest czescia ich psychopatycznej nienawsci do narodow europejskich. Stad nasilenie „multikulti” w Anglii, Francji, Niemczech, Szwecji, itd. Marksitowska EU tez dazy do maksymalnego wymieszania narodow.
    Tak jak naczelny Mmmmmmichnik kiedys stwierdzil, tylko multikulti Polska go zabezpieczy przed „antysemityzmem.” Wiec trzeba rozlozyc narod od wewnatrz i zewnatrz. Gospodarzy nalezybpozbawic pracy, ziemi, srodkow do zycia. „Sprywatyzowac” i „sprzedac wszystko za bezcen „inwestorom zagranicznym.” Tacy jak Soros i jego fundacje beda wiedzieli, jak wprowadzic „otwarte spoleczenstwo,” w ktorym ludnosc tubylcza bedzie sie dusic.
    A z „gojami” robia co im sie podoba. Hekatomba polskich ofiar w czasie ostatniej wojny jest zagluszana przez politrukow poprawnosci politycznej, ktorzy, przy okazji, cynicznie nakrecaja dochodowy przemysl trafnie nazwany przez Finkelsztajna w jego rozprawie przemyslem . . .No wlasnie. Hartman ma wyjatkowo nieczyste zamiary.

  6. Aj waj! said

    Otwarcie polsko-izraelskiej wystawy w Sejmie RP

  7. Aj waj! said

    POLSKĄ RZĄDZĄ ŻYDZI?

  8. Joe said

    Wara ci cyniczny hipokryto…Hartman od naszych ojcow i matek ktorzy z narazeniem zycia ratowali Zydow.Mialem 6-miesiecy jak cala rodzina stalismy pod sciana przed plutonem egzekucyjnym SS z Pulaw.Bandyto licz swoje medale ktore ci „nadano” tylko dlatego zes hipokryta.

  9. przemądrzałe bydlę said

  10. z youtube said

    szef połączonych sztabów napisał:

    – odnośnie prof.K. Jasiewicza…Nie za artykuł, tylko za wywiad, jaki przeprowadziła z nim gazeta „Focus Historia Ekstra”, a tytuł „Żydzi są sami sobie winni” to nie są słowa Jasiewicza, tylko został on wymyślony przez redakcję tej gazety (cała manipulacja z tym wywiadem toczyła się właśnie wokół tego tytułu z pominięciem merytorycznego wywiadu, w którym zarzucił Żydom oszczerstwa względem Polaków i Kościoła, zakłamywanie historii i opisał próbę werbunku go do środowiska żydowskiego (mimo, że nie jest Żydem).

    – 7:43 Chodzi o umowy indemnizacyjne. Jest o nich wykład na YT –> Stanisław Żółtek – Tajne „układy indemnizacyjne”

    /watch?v=PK6ONnjTq_0
    ·

    „Z raportu ks. prof. Walencika wynika, że aż 31 proc. dóbr zabranych Kościołowi na terenach obecnej Rzeczpospolitej wciąż pozostaje w rękach państwa.”.

    A Hartman na antenie państwowej telewizji urabia z Ordyńskim miliony Polaków do przeświadczenia, że Kościół dostał za dużo i teraz jak złodziej bezczelnie nie chce oddać.

    5:30 Po 1989 r. państwo demoliberalne oddało Kościołowi jedynie 69% zrabowanego majątku (jedynie Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich został po 1989 r. w 100% zaspokojony, czyli otrzymał cały żądany majątek poprzez nadanie a nie zwrot (!), ponieważ założone po wojnie gminy żydowskie w Polsce nie są prawnymi spadkobiercami gmin przedwojennych. Spora część majątku nadanego żydom w 1989 r. została wytransferowana do USA. No ale wracając do majątku kościelnego…

    oto artykuł ze strony Radia Watykańskiego (pl.radiovaticana.va) z 29 maja 2013 r.:

    „Unikalny raport o majątku kościelnym

    Katolicka Agencja Informacyjna opublikowała analizę unikalnego raportu przygotowanego przez ks. prof. Dariusza Walencika nt. majątku kościelnego. Dokument został przygotowany na zlecenie Komisji Konkordatowych Rządu i Episkopatu w związku z przygotowaniem do przekształcenia Funduszu Kościelnego w dobrowolny odpis podatkowy…”
    „Analizy raportu dokonał prezes KAI Marcin Przeciszewski. Opracowanie wskazuje, że dochody, jakie państwo uzyskuje z ponad 60 tys. ha zabranych Kościołowi, a pozostających wciąż w rękach państwowych, wynoszą rocznie co najmniej 160 mln zł….”

    ” „A więc taką wysokość powinna mieć suma zbierana z tej dobrowolnej asygnaty podatkowej w przyszłości. Przy założeniu, że będzie to zaledwie pół procenta, suma ta będzie na pewno o wiele mniejsza. Można więc powiedzieć, że państwo wciąż będzie pozostawać dłużnikiem Kościoła” – zauważył Marcin Przeciszewski.”
    ·

  11. NC said

    Żydowskie Stowarzyszenie B’nai B’rith w Rzeczypospolitej Polskiej (B’nai B’rith – Loża Polin) – międzynarodowa organizacja założona w Polsce 22–23 października 1922 w Krakowie jako XII okręg polski, będąca filią międzynarodowych stowarzyszeń B’nai B’rith.

    Dekretem Prezydenta Rzeczypospolitej Ignacego Mościckiego z dnia 22 listopada 1938 roku B’nai B’rith w Polsce została rozwiązana z uwagi na jej powiązania z masonerią.

    Reaktywowana 9 września 2007.

    Ccy Polacy będa musieli znowu czekać 16 lat na likwidację tego raka na organizmie RP?

  12. z youtube said

    szef połączonych sztabów napisal:

    Znajdźcie sobie poprzez google wpis na blogu Hartmana pt. „Moda na bi!” z 5 sierpnia 2012 r., gdzie postuluje wychowywanie polskich dzieci w biseksualizmie. Oto fragment:

    „Jeszcze nie moje pokolenie, ojcze! Może następne!Ja już nigdy nie zapadnę w uścisku nagich męskich ramion, nie poczuję rozkosznego drapania trzydniowego zarostu kochającego chłopca.Szkoda gadać – zdeprawowany i erotycznie ułomny nawet rękę niechętnie mężczyznom podaję.Taki to już jestem niedorozwinięty, taki połowiczny”…

    „Ale choć sam już nie mogę, nie zamierzam być jak ten pies ogrodnika. Niechaj młodzież dzisiejsza dostanie to, czego nam, starszym, wzbroniono! Uczmy ją kochać na prawo i na lewo, gładkie i szorstkie, wklęsłe i wystające. Chowajmy naszą polską młodzież od małego biseksualnie, na bogato, z fantazją, boć to szczęście nic nie kosztuje!” …

    „Ogłaszam świętą krucjatę powszechnej miłości na wszystkie strony, narodową bi-manię, karnawał uścisków chłopców z dziewczętami, chłopców z chłopcami, dziewcząt z chłopcami i dziewcząt z dziewczętami! Och, migdalcie się młodzi, migdalcie, a my sobie chociaż popatrzymy!”

    Polecam na YT filmik: „H.Pająk o PiS i jego mocodawcach”

  13. King said

    Powinno sie podawac miejsce zamieszkania takiego pana Hartmana i jemu podobnych zeby wszyscy wiedzieli gdzie mieszka i palcami ich pokazywac . Bo tak to sa anonimowi i bluzgaja jak im wygodnie czy zaplaca .Podlizywanie sie jest u wybranych od dawna wyssane z mlekiem matki Tak najpierw Niemcom a potem Sowietom a teraz sobie upatrzyli POlske za ofiare Tego typu wypowiedzi trzeba z cala moca potepiac

  14. Re: Artykul..
    Zydzi sa jak pluskwy i sepy…
    Najpierw wyssaja krew (pieniadze) z cyrkulacji (ludzi) finansowej, a potem czekaja, az ofiary beda konac, by je potem na strzepy bezbronne rozszarpac…
    Nie bez powodu Pan nasz Jezus Chrystus okreslil ich: “waszym ojcem diabel jest”…
    ==================
    jasiek z toronto

    (Niezalezny Uniwersytet Internetowy – Program Kredytu Spolecznego – lekarstwa na pozbycie sie lichwiarskiego raka finansowego).

  15. @ + @ = @@ said

    Fragment ze strony http://www.jewish.org.pl/index.php/pl/wiadomopci-mainmenu-57/625-bnai-brith-w-polsce.html:

    „B’nai B’rith jest międzynarodową organizacją żydowską, która poświęca się bezpieczeństwu i trwałości narodu żydowskiego i państwa Izrael, obronie praw człowieka, zwalczaniu antysemityzmu,bigoterii i ignorancji, tudzież okazywaniu usług społeczności na zasadzie najszerzej pojętych zasad humanitarnych. Jej zadaniem jest zjednoczyć osoby pochodzenia żydowskiego i uwydatnić tożsamość żydowską za pośrednictwem wzmacniania żydowskiego życia rodzinnego i wychowania i kształcenia młodzieży, szeroko pojętych usług dla osób starszych, oraz obrony Żydów i działalności na ich korzyść na całym świecie.”

    Jedną z zasad B’nai B’rith jest neutralne stanowisko w dziedzinie religii i polityki. Mogą do niego należeć ludzie najróżnorodniejszych tendencji religijnych i wszystkich poglądów politycznych. Jest on otwarty na tych samych zasadach dla kobiet i dla mężczyzn.” –

    Moja uwaga:
    Skoro jedną z zasad B’nai B’rith jest neutralne stanowisko w dziedzinie religii i polityki, to dlaczego bżydki bżydek Hartman etyk nieetycznie łamie zasady loży i sam nie dochowuje tego zadeklarowanego przez organizację „neutralnego” stanowiska w dziedzinie religii?

  16. Wszyscy idziemy za naszym papieżem Franciszkiem said

    No ladnie mowi. Mimo wszystko mam nadzieje, ze niemiecki ks.Stehlin jest uczciwym czlowiekiem i rzetelnym katolikiem a nie jakims ukrytym agentem odlamu B’nai B’rith, inteligentnie rozbrajajacym KK od wewnatrz.
    Papiez Franciszek, ktory porownal KK do szpitala polowego pelnego ciezko rannych i konajacych pacjentow – przestrzegal w tej przenosni by wtedy nie pytac ich o wysokosc cisnienia czy poziom cukru we krwi gdy trzeba hamowac krwotoki i przyszywac oderwane konczyny
    Ale nawet jesli ks. Karol Stehlin jest porzadnym ksiedzem katolickim to kudy mu tam do uduchowienia, pasji i wiedzy teologicznej oraz historycznej naszego ukochanego ks. Piotra Natanka!!! 🙂 🙂

    Tragedia Kościoła po soborze watykańskim 2!! Ksiądz Karol Stehlin

    http://gloria.tv/?media=511461

  17. Jacek said

    Dobry tekst i dobry dopisek. Z jedna poprawka, chodzi o talmudystow.

  18. i wszystko jasne z rola lefebrystów w KK said

    Sekta Lefebrystów – Jan Paweł II winny upadkowi wiary

    Jan Paweł II winny upadkowi wiary – Benedykt XVI heretykiem i modernistą

    W niezwykle brutalnych słowach wysoki rangą przedstawiciel Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X skrytykował Jana Pawła II oraz Benedykta XVI. Biskup Bernard Tissier de Mallerais stwierdził, że Jan Paweł II nie zrobił nic, aby odrodziła się wiara, a Benedykta nazwał modernistą i heretykiem. – Rzym cierpi na zatwardziałość serca i ślepotę ducha. Serce Kościoła znajduje się w bractwie – dodał lefebrysta.

    Tak ostrego i konfrontacyjnego tonu wobec Rzymu nie było chyba nigdy ze strony Bractwa, które odcinało się zazwyczaj od agresywnej retoryki sedewakantystów, według których tron papieski jest pusty po śmierci Piusa XII. De Mallerais odrzucił jakiekolwiek pojednanie z „oblężonym Rzymem”.
    Na łamach magazynu bractwa ‚Fideliter’ biskup de Mallerais przekonuje, że wielkie odejście od wiary postępuje, a młodzież prawie całkowicie oddała się rozpuście i konsumpcjonizmowi. – Panowanie Jezusa Chrystusa zostało uniemożliwione przez proklamację wolności religijnej i praw człowieka – mówił. Jednocześnie zaznaczył, że tylko w bractwie odnaleźć można niesfałszowane sakramenty, gdyż wszędzie indziej panuje zamęt pełen kompromisów z powodu liberalizmu i słabości ducha. – Kościół Soboru Watykańskiego II jest Kościołem paralelnym, a jego duchem jest brak jakiejkolwiek religii – dodał.
    „Benedykt XVI to heretyk”
    Biskup nie omieszkał skrytykować członków Bractwa Piusa X, którzy otwarci są na kompromis z Rzymem, zarzucając im brak wierności. – Wielu rezygnuje z powodu braku przekonań i poszukują kompromisów. Tęsknią za przedwczesnym końcem walki. Dali się uwieść uśmiechom prałatów rzymskiej Kurii.
    Hierarcha bractwa nazwał papieża Benedykta XVI modernistą i heretykiem, stwierdzając, że cała jego teologia jest modernistyczna i jeszcze jako nauczyciel akademicki głosił herezje.
    Wywiad z biskupem został również opublikowany na oficjalnych stronach bractwa (tutaj w wersji niemieckiej).
    Bernard Tissier de Mallerais urodził się we Francji. Na początku studiował biologię, a następnie wstąpił fo seminarium duchownego Piusa X we Fryburgu. W 1975 roku został wyświęcony na kapłana przez abpa Marcela Lefebvre. Był rektorem seminarium w Ecône. W 1988 roku wraz z trzema innymi duchownymi został konsekrowany na biskupa bez zgody papieża Jana Pawła II, a tym samym ekskomunikowany. Do 1996 roku był sekretarzem generalnym bractwa. Jest autorem biografii abp. Lefebvre.
    Od kilku lat, szczególnie zaś od początku pontyfikatu Benedykta XVI, do mediów przedostają się plotki o rychłym pojednaniu bractwa z Rzymem, jednak za każdym razem przedstawiciele lefebrystów dementują doniesienia o powrocie lefebrystów na łono Kościoła rzymskokatolickiego. Trudno ocenić, czy stanowisko czołowych lefebrystów ulega zaostrzeniu ze względu na częste w ostatnich latach pojednania niektórych wspólnot tradycjonalistycznych z Rzymem, czy też z powodu wewnętrznych konfliktów w Bractwie. Dla wielu lefebrystów ogłoszenie przez papieża Benedykta motu proprio, dotyczącego indultu generalnego dla mszy trydenckiej było ważnym impulsem do opuszczenia szeregów bractwa.

    http://gloria.tv/?media=511858

  19. j said

    W ramach nauk Pisma Swietego : „Zlo zwalczaj dobrem” – i dla poprawienia nastroju zamieszczam ponizsze video:

    Figura Matki Bożej Fatimskiej u Benedykta XVI tak jak przed laty u Ojca Pio.

    http://gloria.tv/?media=511628

  20. j said

    I drugie video 🙂

    Dziecko, które zna Pismo Święte lepiej niż przeciętny chrześcijanin cz2

    http://gloria.tv/?media=509836

  21. j said

    Tak bylo……

    _________________________________________________________

    Spotkanie Ojca Pio z Karolem Wojtyła – młodym księdzem w 1947r

  22. j said

    Niedowiarkow i tak nie przekonamy … a moze…. przy pomocy Ducha Swietego…….
    ___________________

    Świadectwo Wandy Pułtawskiej CUD za wstawiennictwie Ojca Pio

  23. j said

    PS. Przepraszam, ze calkiem zboczylam z tematu ciekawego skadinad artykulu Miroslawa Kokoszkiewicza ale tak mnie rozsierdzila ta „loża B’nai B’rith” w Polsce, ze musialam sie jakos pocieszyc i uspokoic. I Was tez, jak sadze 🙂 🙂

  24. Kapsel said

    ja też z góry przepraszam że nie na temat głównego artykułu ale po przeczytaniu w kom. 18 ,……..“Benedykt XVI to heretyk”….. przypomniał mi się artykuł na stronie Bractwa w którym czytamy…

    8 listopada 1979 abp Lefebvre napisał w wewnętrznym biuletynie Bractwa „Cor Unum” następujące słowa:

    Jak często w minionym dziesięcioleciu musiałem odpowiadać na pytania dotyczące ważkich problemów: Mszy św. i papieża. Udzielając odpowiedzi, zawsze starałem się kierować duchem Kościoła, zgodnie z jego wiarą, wyrażoną w kościelnych zasadach teologicznych, oraz z jego mądrością pasterską, wyrażoną w teologii moralnej i długim doświadczeniu historii Kościoła. Sądzę, że moje poglądy nie zmieniły się przez te lata i że wyraża je także większość kapłanów i wiernych przywiązanych do nienaruszonej Tradycji Kościoła. Muszę wyjaśnić, że te kilka słów, które można znaleźć poniżej, nie stanowi wyczerpującego studium tych zagadnień. Mają one na celu wyjaśnić nasze przekonania tak wyraźnie, żeby nikt nie pozostawał w błędzie co do oficjalnego stanowiska Bractwa.

    Przegląd opinii teologicznych dotyczących papieża heretyka

    Posłużę się tutaj studium Arnolda Ksawerego de Silveiry, zawartym w książce La Nouvelle Messe de Paul VI: Qu’en penser (dalej: LNM). Autor, wyjaśniwszy, w jaki sposób Nowa Msza oddala się od tradycyjnego nauczania Kościoła, przeprowadza dogłębne studium teologicznej hipotezy heretyckiego papieża. Arcybiskup Lefebvre wychwalał jego pracę, nazywając ją „opracowaniem nadzwyczaj obiektywnym”. Według mojej wiedzy jest to najpełniejsze i najjaśniej napisane studium tego zagadnienia. Zostało ono pierwotnie opublikowane w latach 1969—1971 jako cykl artykułów w brazylijskim czasopiśmie „Catolicismo”, wydawanym przez TFP5. Przekład na język francuski opublikowano w 1975 r. Później TFP zabroniło dalszych publikacji i przekładów tej książki. Arnold Ksawery de Silveira posiada znakomity zmysł teologiczny, co w połączeniu z dogłębną analizą opinii aż 136 autorów, zajmujących się zagadnieniem papieża heretyka, uczyniło tę pracę niezwykle cenną.
    2.1. Pięć opinii zgodnie z podziałem św. Roberta Bellarmina
    Opinie omawiane w LNM Oznaczenie opinii wg św. Roberta Bellarmina Główni przedstawiciele
    1. Papież nie może popaść w herezję Pierwsza Pighi, Suarez, św. Robert Bellarmin, Matthaeucci, Bouix, Billot
    2. Nie można wykluczyć hipotezy heretyckiego papieża
    2.1. Ze względu na herezję papież nie traci urzędu Trzecia Bouix
    2.2. Papież heretyk traci urząd
    2.2.1. Utrata urzędu następuje w momencie, gdy papież podejmuje wewnętrzny akt herezji, nawet zanim stanie się on aktem publicznym Druga Torquemada
    2.2.2. Utrata urzędu następuje wówczas, gdy herezja staje się jawna Piąta św. Robert Bellarmin, Billot, Cano
    2.2.3. Utrata urzędu następuje w wyniku deklaracji dokonanej przez sobór, kardynałów lub grupę biskupów
    (2.2.3.1. Taka deklaracja stanowiłaby akt usuwający papieża z urzędu) (Ta opinia jest uroczyście potępiona przez Kościół jako heretycka)
    2.2.3.2. Taka deklaracja nie stanowiłaby aktu usunięcia z urzędu, lecz jedynie ogłaszałaby fakt utraty urzędu przez heretyka Czwarta Kajetan, Suarez
    2.2. Wartość teologiczna opinii sklasyfikowanych przez św. Roberta Bellarmina

    Pierwsza opinia: „Bóg nie dozwoli papieżowi popaść w herezję”. Zwolennicy tej opinii argumentują, że Pan Jezus nigdy nie pozwoli papieżowi popaść w herezję. Zdaniem kard. Billota, hipotetyczna możliwość papieskiej herezji nigdy nie stanie się rzeczywistością, zgodnie z obietnicą Chrystusową: „I rzekł Pan: Szymonie, Szymonie! Oto szatan pożądał, aby was przesiał jako pszenicę. Ale ja prosiłem za tobą, aby nie ustała wiara twoja; a ty kiedyś, nawróciwszy się, utwierdzaj braci twoich” (Łk 22, 31—32). Zdaniem Billota, ta obietnica winna mieć zastosowanie nie tylko do św. Piotra, ale także do jego następców. Tak zawsze rozumiano ten ustęp w Tradycji. Przeciwko tej opinii świadczy sprawa papieża Honoriusza (625—638), który w r. 680 został potępiony przez III Sobór Konstantynopolitański na podstawie listu do patriarchy Sergiusza, w którym Honoriusz opowiedział się za herezją monoteletyzmu6. Pozwólcie, że zacytuję orzeczenie soboru:

    Dowiedziawszy się, że [listy Honoriusza] są całkowicie sprzeczne z nauką apostolską i orzeczeniami świętych soborów, a także wszystkich uznanych Ojców; przeciwnie, prowadzą do błędnych nauk głoszonych przez heretyków, bezwzględnie odrzucamy i potępiamy je jako trujące dla dusz. (…) Orzekamy także, że Honoriusz, niegdyś papież odwiecznego Rzymu, został odrzucony i wyklęty przez święty Kościół katolicki ze względu na pisma, które posłał do Sergiusza, a w których w całości przyjął jego wymysły i potwierdził jego bezbożne zasady7.

    Zauważmy, że to potępienie nastąpiło 42 lata po śmierci Honoriusza. Co więcej, niezależnie od tego, na jaką ocenę zasłużył Honoriusz, jest niezbitym faktem, iż posiadamy oficjalny dokument papieski, który przyznaje, iż papież może popaść w herezję. Jego autorem jest papież Hadrian II, a został wydany ponad 200 lat po śmierci Honoriusza:

    Po swej śmierci Honoriusz został wyklęty przez Kościół na Wschodzie; nie powinniśmy jednak zapominać, że był oskarżony o herezję, jedyne przestępstwo, które uprawomocnia zarówno opór poddanych względem zwierzchników, jak też odrzucenie ich błędnych nauk.

    Tak więc istnieją argumenty zarówno za, jak i przeciw pierwszej opinii w klasyfikacji św. Roberta Bellarmina. Możemy więc powiedzieć, że jest to co najwyżej opinia prawdopodobna.

    Druga opinia: „Papież w chwili, w której popada w herezję, nawet tylko wewnętrznie, tym samym traci swój urząd”. Ta opinia jest obecnie powszechnie odrzucana przez teologów. Ponieważ Kościół jest widzialny, konieczne jest także, by jego zarząd był widzialny i nie zależał od wewnętrznych aktów.

    Trzecia opinia: „Papież, nawet jeśli wpada w notoryczną herezję, nie traci swego urzędu”. Ksawery de Silveira komentuje: „Spomiędzy 136 autorów, których poglądy analizowaliśmy, Bouix jest jedynym, który opowiada się za tym poglądem”8. Możemy więc powiedzieć, za Robertem Bellarminem, że ta opinia jest wielce nieprawdopodobna, ponieważ występuje przeciwko jednogłośnej opinii Tradycji Kościoła.

    Czwarta opinia: „Heretycki papież może skutecznie utracić urząd jedynie w związku z oficjalną deklaracją herezji”. Rzecz jasna, taka deklaracja nie może mieć charakteru jurysdykcyjnego, ponieważ papież nie ma na ziemi zwierzchnika, który mógłby go sądzić. Mógłby to być jedynie akt niejurysdykcyjny, który mógłby wykorzystać sam Chrystus Pan, chcąc zdymisjonować papieża. Mimo iż ta opinia posiada poparcie poważnych teologów, jak np. Kajetan i Suarez, przez św. Roberta Bellarmina jest uznana za niedopuszczalną. Możemy wskazać na dwa niebezpieczeństwa, które wiążą się z tą opinią: 1° możliwość popadnięcia w herezję koncyliaryzmu, uroczyście potępioną przez Kościół; 2° zagrożenie subiektywizmem. Jak bowiem możemy mieć pewność, że deklaracja herezji pochodząca od grupy biskupów nie jest próbą złożenia papieża z tronu?

    Piąta opinia: „Papież traci urząd przez sam fakt popadnięcia w publiczną herezję”. Niektórzy autorzy uważają, że papież traci swój urząd w tej samej chwili, w której jego herezja ujawnia się na zewnątrz; inni twierdzą, że dzieje się to dopiero wówczas, gdy jego herezja staje się notoryczna i powszechnie znana. Spośród pięciu opinii rozważanych przez św. Roberta ta właśnie wydaje się najbardziej prawdopodobna.
    3. Papież heretyk
    3.1. Czy papież może być heretykiem?

    Wielu papieży nauczało, że biskup Rzymu może głosić herezje. Papież Hadrian VI († 1523) jeszcze jako wykładowca teologii uczył: „Jeśli przez Kościół rzymski rozumieć jego głowę czy biskupa, nie ulega wątpliwości, że może on zbłądzić nawet w kwestiach dotyczących wiary. Dzieje się tak, gdy naucza herezji przez własny osąd lub dekret. W rzeczywistości wielu biskupów rzymskich było heretykami. Ostatnim z nich był Jan XXII († 1334)”9. Czcigodny papież Pius IX dostrzegał niebezpieczeństwo grożące ze strony mającego nadejść heretyckiego papieża, który mógłby „uczyć czegoś przeciwnego wierze katolickiej”, dlatego polecał: „nie idźcie za nim”10.
    3.2. Herezja a jurysdykcja kościelna

    Pismo św. i Tradycja uczą jednogłośnie, że istnieje dogłębna sprzeczność in radice (‘w korzeniu’) między trwaniem w herezji a sprawowaniem jurysdykcji kościelnej, bowiem heretyk przestaje być członkiem Kościoła. Jednakże ta sprzeczność nie jest absolutna. Z tego powodu teologowie używają określenia in radice. Jeżeli bowiem odcięta od korzeni roślina może przez jakiś czas pozostać zielona, podobnie jurysdykcja kościelna może pozostać w mocy — aczkolwiek w sposób niebezpiecznie wątpliwy — nawet jeśli pełniący urząd popadł w herezję (Suarez). Teologowie opierają swą argumentację zasadniczo na kan. 2314 CIC:

    Każdy odstępca od wiary katolickiej, a także każdy heretyk i schizmatyk zaciąga ipso facto ekskomunikę. Dopóki nie usłucha napomnienia, pozbawiony jest beneficjum, godności, pensji (…), a jeśli jest duchownym, po powtórnym napomnieniu zostaje złożony z urzędu.

    Kan. 2264 określa jako nieprawne — lecz nie jako automatycznie nieważne — akty jurysdykcyjne pochodzące od osoby ekskomunikowanej:

    Akt jurysdykcji dokonany przez osobę ekskomunikowaną, czy to na forum wewnętrznym, czy zewnętrznym, jest niegodziwy; jeśli ekskomunika została nałożona lub deklarowana, jest także nieważny, bez względu na kan. 2261 § 3; w przeciwnym przypadku jest ważny.

    Tak więc heretycki duchowny nie traci automatycznie swego stanowiska, lecz musi zostać złożony z urzędu przez uprawnioną władzę. Możemy stąd wnioskować, że herezja, nawet publiczna, nie odbiera automatycznie jurysdykcji.

    Przeciwko temu można podnosić argument z kan. 188 § 4:

    Każdy urząd staje się wakujący ipso facto i bez potrzeby żadnej deklaracji przez milczącą rezygnację przewidzianą w prawie, jeżeli duchowny: (…) 4° Publicznie odstąpił od wiary katolickiej.

    Sedewakantyści używają tego kanonu jako kluczowego argumentu dla wsparcia swej tezy, jednakże ten przepis nie może stanowić ostatecznego dowodu na to, że heretycki papież traci urząd. Należy bowiem pamiętać, że papież stoi ponad przepisami prawa pozytywnego, takimi jak np. kan. 188. Ten argument mógłby być rozstrzygający jedynie wówczas, gdyby dowiedziono, że kanoniczny nakaz kan. 188 wywodzi się z Boskiego prawa pozytywnego nadanego Kościołowi. Należałoby dodatkowo udowodnić, że to prawo ma właściwe zastosowanie w przypadku papieża. Jednakże właśnie w tej kwestii najwięksi teologowie przez całe wieki nie osiągnęli zgodności.
    3.3. Jurysdykcja heretyka

    Odcięta od swych korzeni jurysdykcja heretyka nie znika automatycznie, ale pozostaje w mocy w takim zakresie i tak długo, dopóki jest utrzymywana przez władzę zwierzchnią. To właśnie dzieje się, jeśli papież pozostawia jurysdykcję heretyckiemu biskupowi, który nie został ukarany zgodnie z kan. 2264 i 2314. Co jednak będzie, jeśli sam papież popadnie w herezję? Kto ma władzę, by utrzymać w mocy jego jurysdykcję? Nie jest to Kościół ani nawet grupa biskupów, ponieważ papież jest zawsze ponad Kościołem ani nie jest związany prawem kościelnym. Zgodnie z LNM11 sam Chrystus Pan może pozostawić w mocy, przynajmniej na jakiś czas, jurysdykcję heretyckiego papieża. Jaki mógłby być powód, który usprawiedliwiałby utrzymanie jurysdykcji heretyckiego papieża? Teologowie rozważali tu różnorakie odpowiedzi. Najpoważniejszą z nich jest stwierdzenie, że Chrystus mógłby utrzymać w mocy jurysdykcję dopóty, dopóki herezja papieża nie jest dostatecznie notoryczna i szeroko znana. Zanim to nastąpi, akty jurysdykcyjne heretyckiego papieża byłyby ważne, a jeśli ogłosiłby definicję dogmatyczną, byłaby ona wiążąca. W takim przypadku Duch Święty przemawiałby przez usta papieża podobnie, jak przemówił przez oślicę Balaama (Lb 22, 28—30). Wniosek Arnolda Ksawerego de Silveiry jest doskonale zgodny z przemyśleniami św. Roberta Bellarmina.

    Słynny dominikanin o. Garrigou-Lagrange12 dochodzi do tej samej konkluzji. Opierając swe rozważania na Billuarcie, wyjaśnia w traktacie De Verbo incarnato (na s. 232), że heretycki papież, mimo iż nie jest już członkiem Kościoła, może być nadal jego głową. To bowiem, co jest nie do pomyślenia w przypadku głowy cielesnej, bywa możliwe (aczkolwiek nienormalne) w przypadku drugorzędnej13 głowy moralnej. Powód zaś jest taki, że chociaż głowa cielesna nie może wpływać na członki ciała, nie otrzymując życia od duszy, głowa moralna, jaką jest biskup Rzymu, może posiadać jurysdykcję nad Kościołem, mimo iż przestała do niej płynąć z duszy Kościoła właściwa jej wiara i miłość. Krótko mówiąc, papież jest członkiem Kościoła przez swą osobistą wiarę, którą może utracić, ale głową widzialnego Kościoła czyni go posiadana jurysdykcja i władza, które otrzymał, a które mogą współistnieć z jego osobistą herezją.
    3.4. Herezja notoryczna i jawna

    Należy te pojęcia rozumieć zgodnie z zasadami prawa kanonicznego. W prawie kościelnym przestępstwo jawne to niekoniecznie coś, co czyni się otwarcie i w obliczu kamer telewizyjnych, jak sądzi większość ludzi. Pozwólcie, że zacytuję znanego kanonistę Bouscarena:

    Klasyfikacja przestępstw pod względem jawności. Przestępstwo jest: 1° Jawne, jeśli jest już powszechnie znane lub towarzyszące mu okoliczności prowadzą do wniosku, że może być i wkrótce będzie powszechnie znane; (…) „powszechnie znane” (divulgatum) oznacza, że znane jest dużej części mieszkańców jakiejś miejscowości albo członków jakiejś wspólnoty; nie należy tego jednak traktować z arytmetyczną ścisłością, lecz roztropnie oszacować. Przestępstwo niejawne może być więc znane pewnej liczbie osób, o których można przypuszczać, że zachowają je w tajemnicy. Jednocześnie może być jawne, mimo że wie o nim jedynie niewielu, którzy jednak z pewnością je rozgłoszą14.

    Skoro papież jest powszechnym pasterzem całego Kościoła, jak można zastosować te zasady do przypadku jego herezji? Według opinii kanonistów, dokonany przez papieża akt herezji jest jawny wówczas, gdy wieść o nim albo ma być, albo już jest szeroko znana wśród wiernych Kościoła powszechnego, gdy jest znana większości z nich albo przynajmniej wie o tym tak wielu, że praktycznie niemożliwe jest powstrzymanie rozszerzania się tej informacji i z pewnością się ona rozprzestrzeni. Akt herezji, który można nazwać jawnym w znaczeniu kanonicznym, musi być nie tylko powszechnie znany, lecz także notoryczny. W przypadku papieża notoryczność herezji oznacza, że nie tylko jest ona szeroko znana, ale także musi być to czyn, którego przestępczy charakter został prawnie potwierdzony. Mówiąc inaczej, dla prawnego potwierdzenia przestępczego charakteru herezji papieskiej — co jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że mamy do czynienia z herezją notoryczną w kategoriach prawa kościelnego — nie wystarcza tylko rozprzestrzenienie się wieści o tej herezji w Kościele, o czym wspominaliśmy wcześniej, ale konieczne jest jeszcze, by jego czyn został powszechnie uznany za umyślne przestępstwo.
    3.5. Przestępstwo notoryczne prawnie i faktycznie

    Przestępstwo notoryczne w sensie prawnym. Przestępstwo staje się notoryczne w sensie prawnym jedynie wówczas, gdy kompetentny sędzia wydał wyrok skazujący. Ponieważ zaś papież nie ma przełożonych, nikt nie ma nad nim władzy jurysdykcyjnej15. Z tego względu heretycki akt papieża nie może być notoryczny w sensie prawnym.

    Przestępstwo notoryczne w sensie faktycznym. Co możemy powiedzieć o faktycznej notoryczności herezji papieża? Po to, by herezja była faktycznie notoryczna, akt ten musi być powszechnie uznawany zarówno za heretycki, jak też za umyślny — rzec można: zatwardziały. Oznacza to, że herezja nie może być jedynie notoryczna materialnie, czyli powszechnie znana, lecz także notoryczna formalnie, czyli powszechnie uważana za umyślne przestępstwo formalnej herezji. Wyjaśniają to komentarze kanonistów:

    Wykroczenie jest notoryczne w sensie faktycznym, jeżeli jest powszechnie znane i zostało popełnione w takich okolicznościach, że nie może zostać w żaden sposób ukryte ani zgodnie z prawem usprawiedliwione żadnym wytłumaczeniem, tzn. zarówno sam fakt wykroczenia, jak i jego umyślny czy przestępczy charakter muszą być powszechnie znane16.

    Tak więc papieski akt herezji byłby notoryczny faktycznie jedynie wówczas, gdy tak sam czyn, jak i jego „umyślny czy przestępczy charakter”, byłyby publicznie znane. Ponieważ nie ma kompetentnego ludzkiego sędziego, który mógłby stwierdzić winę papieża, jego herezja może być notoryczna jedynie przez powszechną świadomość, że papież popełnił umyślne przestępstwo. W takim przypadku jest wymagane, żeby czyn ten nie mógł być w żaden sposób usprawiedliwiony — czy to przez odwołanie do błędu, jakiejś formy samoobrony, czy w ogóle w jakikolwiek prawnie dopuszczalny sposób. Jest także konieczne, by nie dało się go w żaden sposób ukryć.
    3.6. Czy Jana Pawła II można uznać za notorycznego i zatwardziałego heretyka?

    Pojęcie przestępcy notorycznego i zatwardziałego jest jasne jedynie w teorii. Jego konkretne zastosowanie jest szalenie trudne, zwłaszcza w przypadku papieża. Główny powód jest taki, że zatwardziałość w przestępstwie ostatecznie określa się przez odniesienie do publicznego orzeczenia herezji, pochodzącego od uprawnionej władzy. W naszym przypadku nie tylko wiadomość o tym, że papież popadł w herezję, musiałaby rozprzestrzenić się szeroko w Kościele — co oczywiście nie ma miejsca, skoro jedynie maleńka mniejszość, mniej niż jeden promil członków Kościoła, twierdzi, że tak się stało — ale także byłoby konieczne, aby informacja o tym, że jest to ze strony papieża zawinione, formalne, uparte trwanie w herezji, była szeroko znana. Byłoby konieczne, żeby nie dało się znaleźć żadnej wymówki, która mogłaby zmniejszyć winę: żadnego odwołania do wątpliwego przekładu tekstów czy do fotomontaży; żadnego odwołania do piszących błędne teksty przemówień; żadnego odwołania do podeszłego wieku; żadnego odwołania do ignorancji lub błędu w jakiejś kwestii doktrynalnej; żadnego odwołania do pomyłki w piśmie lub wymowie; żadnego odwołania na tej podstawie, że to, co papież powiedział, było „w jakiś sposób zgodne z depozytem wiary, o ile weźmiemy pod uwagę używany przez niego język współczesnej filozofii”; żadnego odwołania do jakiegoś rodzaju samoobrony względem panującej współcześnie w społeczeństwie i Kościele wrogiej atmosfery. Nawet jeśli przestępstwo nie mogłoby pozostać w ukryciu i nie byłoby żadnego dopuszczalnego w prawie wytłumaczenia lub obrony, mimo to większa część Kościoła musiałaby wiedzieć o moralnej winie papieża i o tym, że nie znalazło się dlań żadne zgodne z prawem wytłumaczenie. Byłoby także konieczne, by ani duchowieństwo, ani prasa katolicka nie mogli w żaden sposób, przy użyciu żadnych środków, ukryć tego przestępstwa przed wiernymi.

    Rzeczywistość wygląda dziś jednak tak, że spośród wielu społeczności na ziemi Kościół ma w tej kwestii najwięcej środków do dyspozycji, a wierni są najbardziej ulegli i pełni uszanowania. Niemal nikt nie uznaje więc nawet istnienia herezji papieża, nie wspominając o jej umyślności czy braku jakiegokolwiek prawnego wytłumaczenia. Co więcej, duchowni i wierni sami przyjęli te same herezje, które głosił np. Jan Paweł II, sądząc, że wszystko jest w porządku, a nawet uważając go za „największego papieża w historii”, jak można usłyszeć z wielu stron. Nawet przeważająca większość bardzo nielicznych w obliczu całego Kościoła katolików, którzy nie przyjęli tych samych herezji, nie dostrzega ani nie przyjmuje, że był on heretykiem — a maleńka garstka tych, którzy to dostrzegają, raczej stara się wytłumaczyć te herezje, traktując je nie jako zatwardziałe przestępstwo, lecz jako wynik ogólnej sytuacji w Kościele, zwłaszcza po Vaticanum II, który uczynił niemal wszystkich ślepymi na wiele elementów prawdziwego depozytu wiary. Herezja Jana Pawła II jest więc tajna w kategoriach prawa kanonicznego, niezależnie od tego, jak jasna się ona wydaje różnym „tradycjonalistom”: jego czyny nie zostały powszechnie uznane ani za heretyckie, ani za umyślnie przestępcze, ani za prawnie niewytłumaczalne. Dlatego jego herezja nie może być prawnie uznana za faktycznie notoryczną. Nie jest zatem w ogóle notoryczna, a więc prawne warunki, które kanoniści uznają za konieczne, by papież mógł utracić urząd, nie zostały spełnione.
    3.7. Czy można zakładać, że Jan Paweł II był zatwardziałym heretykiem?

    Czy moglibyśmy postawić taką tezę, obserwując wytrwałe dążenie Jana Pawła II po nowych ścieżkach, nie zważając na Tradycję i jej współczesnych świadków? Być może, ale nie w odniesieniu do społeczności. Oznacza to, że gdy chodzi o utratę urzędu itd., nie wolno niczego zakładać, lecz wszystko musi zostać udowodnione, w przeciwnym przypadku społeczność łatwo uległaby zagładzie. Należy zrozumieć, że szybka i nierozważna odpowiedź na tak trudne zagadnienie mogłaby nas zaprowadzić na ruchome piaski sedewakantyzmu. Jeżeli nawet papieże posoborowi wystarczająco często wygłaszali twierdzenia heretyckie lub prowadzące do herezji, nie sposób łatwo dowieść, że byli świadomi odrzucania dogmatów Kościoła. Wygląda na to, że byli przekonani, iż przez swoje dzieła wyrządzają Kościołowi najlepszą przysługę17. Czy to możliwe, by podwładni mogli udowodnić z moralną pewnością, że papież w swym sercu pragnie i chce wyrządzić im szkodę, a z tego powodu ogłasza złe prawo? To niemożliwe. Na przykład Jan Paweł II, jako typowy liberał, mnożył dwuznaczne wypowiedzi i gesty po to, by podobać się światu. Mogło być i tak, że głosił herezje, nawet nie zdając sobie z tego sprawy; stąd nie można go oskarżać o herezję formalną18. Tak więc, skoro nie ma pewnego dowodu, roztropniej jest powstrzymać się od sądzenia. Oto właśnie rozsądne stanowisko, które zawsze zajmował abp Lefebvre. cdn.

    http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/896

  25. Joe said

    Pycha i pokora…to jak dobro i zlo.Czlowiek napelniony pycha zawsze bedzie mial orientacje postepacka…pokorny bedzie
    trzymal sie tradycji.No i w opinii postepaka badzie zacofancem…I nie ma znaczenia czy to biskup czy papiez czy zwyczajny ksiadz…pyszalek zostanie pyszalkiem….Pokorny nie zgodzi sie na wystawianie pomnikow za zycia…pyszalek TAK.
    Pokorny bedzie szukal otoczenia podobnych do niego….pyszalek tez z reguly otacza sie podobnymi do siebie.
    I tak powstawaly wielkie potyfikaty i byle jakie…wspaniale krolestwa i rzady i te tragiczne.SAMO ZYCIE.

  26. Kapsel said

    Protesty podczas uroczystości pogrzebowych Priebkego

    Z po­wo­du gwał­tow­nych pro­te­stów i starć w mia­stecz­ku Al­ba­no pod Rzy­mem prze­rwa­no uro­czy­ści ża­łob­ne hi­tle­row­skie­go zbrod­nia­rza wo­jen­ne­go Eri­cha Prieb­ke­go. Ce­re­mo­nia miała odbyć się w ko­ście­le le­fe­bry­stów.

    Po trwających kilka godzin zamieszkach w Albano, gdzie starli się ze sobą neonaziści i przeciwnicy uroczystości pogrzebowych zbrodniarza wojennego, postanowiono ostatecznie, że zostaną one przerwane. Decyzja zapadła po tym, gdy grupa manifestujących antyfaszystów wdarła się do kościoła tuż przed mszą. Wyprowadziła ich policja.

    Ksiądz w kościele lefebrystów, który miał odprawić mszę łacińską, zdjął ornat i opuścił ołtarz. Nie wiadomo, kiedy odbędzie się ceremonia.

    Wcześniej doszło do ataku protestujących na kondukt pogrzebowy z trumną hitlerowskiego zbrodniarza.

    Napięcie było tak duże, że władze miasteczka położonego koło Castel Gandolfo apelowały wielokrotnie o spokój.

    Erich Priebke zmarł w wieku 100 lat w piątek w Rzymie, gdzie odbywał karę dożywocia w areszcie domowym za udział w masakrze 335 mieszkańców Wiecznego Miasta w marcu 1944 roku. Oburzenie wywołało opublikowanie przez adwokata Priebkego jego „testamentu politycznego”, pełnego negacjonistycznych tez i apologii hitleryzmu.

    Na miejsce uroczystości – mszy łacińskiej przy drzwiach zamkniętych – wybrano należący do lefebrystów Instytut Piusa X, a na przejazd trumny do Albano zgodził się szef władz prowincji rzymskiej, ostro skrytykowany następnie przez wielu polityków.

    Wcześniej na zorganizowanie ceremonii w kościele nie zgodził się wikariat diecezji rzymskiej. Na jakąkolwiek uroczystość publiczną oraz pochowanie hitlerowskiego zbrodniarza w Rzymie nie wydały zgody władze miejskie.

    Przyjęcia zwłok Priebkego odmówiły władze Argentyny, gdzie ukrywał się po wojnie przez pół wieku oraz jego rodzinna miejscowość w Niemczech.

    Gdy ogłoszono, że ceremonia pogrzebowa zostanie zorganizowana w podrzymskiej siedzibie lefebrystów, przyjechali tam zarówno włoscy neonaziści, którzy demonstrowali swe poglądy gestami faszystowskich pozdrowień jak i duża grupa protestujących. Po wielokrotnych starciach obu grup, rozdzieliła je policja. Policja interweniowała również, gdy manifestanci zaatakowali księdza lefebrystę przy wejściu do kościoła.

    Na widok konduktu żałobnego zmierzającego w kierunku kościoła lefebrystów protestujący wznieśli okrzyki „kat” i „mordercy”.

    W obliczu napięć i protestów burmistrz Albano Nicola Marini, który wcześniej próbował nie dopuścić do uroczystości żałobnej i polecił zamknąć ulice dla konduktu, zaapelował w imieniu lokalnych władz: „Wzywam wszystkich do spokoju, mimo że podtrzymujemy swój sprzeciw wobec tego wydarzenia”. Wyraził zarazem opinię, że uroczystości „zraniły wrażliwość miasteczka”.

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/protesty-podczas-uroczystosci-pogrzebowych-priebkego/de1bx

  27. Kapsel said

    Zmarł hitlerowski zbrodniarz Erich Priebke

    Erich Priebke przeżył 100 lat. Ten były kapitan SS został w 1998 roku skazany na dożywocie za udział w masakrze włoskich więźniów w marcu 1944 roku. Od kilku lat, ze względu na podeszły wiek i stan zdrowia przebywał w areszcie domowym w apartamencie swojego prawnika w Rzymie.

    Priebke był szefem Gestapo w Brescii. Kierował akcją wymordowania 335 włoskich więźniów w odwecie za zabicie przez partyzantów żołnierzy z batalionu SS. Za każdego z 33 zabitych Niemców, zginęło 10 włoskich cywilów.

    Po wojnie Priebke ukrywał się w Argentynie. W 1994 roku udzielił wywiadu jednej z argentyńskich telewizji. Opowiadał wtedy o egzekucji w rzymskich Rowach Ardeatyńskich twierdząc, że wykonywał jedynie rozkazy. W 1995 roku doszło do jego ekstradycji do Włoch. Po kilku latach sąd ostatecznie skazał go na dożywocie.
    O śmierci Priebkego poinformował jego adwokat Paolo Giachini dodając, że były oficer SS pozostawił wywiad na piśmie i nagranie, nazwane przez niego „testamentem ludzkim i politycznym”.

    http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/953438,Zmarl-hitlerowski-zbrodniarz-Erich-Priebke

  28. Kapsel said

    Bractwo św. Piusa X: Priebke ma prawo do kościelnego pogrzebu

    Włoski dystrykt Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X potwierdził, że przyjął prośbę o odprawienie kościelnego pogrzebu niemieckiego zbrodniarza Ericha Priebke. Został on 15 lat temu skazany na dożywocie za przygotowanie i wykonanie w 1944 r. egzekucji 335 obywateli włoskich, w tym 70 Żydów, w odwecie za akcję ruchu oporu.

    „Chrześcijanin, który został ochrzczony oraz przyjął sakramenty pokuty i Eucharystii, bez względu na to, jakie były jego winy i grzechy, jeśli umarł pojednany z Bogiem i Kościołem, ma prawo do Mszy św. i egzekwii” – głosi komunikat Bractwa. Podkreśla on jednocześnie odrzucenie przez Bractwo „jakiejkolwiek formy antysemityzmu i nienawiści rasowej, ale także wszelkich form nienawiści”. „Religia katolicka jest religią miłosierdzia i przebaczenia” – czytamy w komunikacie.

    Zaznaczyli, że pogrzeb Priebkego powinien mieć charakter prywatny, bez „nacisku lub instrumentalizacji ze strony mediów”. Dlatego poprosili dziennikarzy, by nie przedstawiali „aktu pobożności chrześcijańskiej jako gestu ideologicznego”.

    Wcześniej Wikariat Diecezji Rzymskiej, kierowanej przez papieża, oświadczył, że żaden ksiądz tej diecezji nie poprowadzi pogrzebu niemieckiego zbrodniarza wojennego ani nie odprawi Mszy żałobnej w jego intencji. Przeciwko pochowaniu go w Rzymie, gdzie przebywał w areszcie domowym, wypowiedziała się tamtejsza gmina żydowska, a także burmistrz stolicy Włoch Ignazio Marino.

    Priebke zmarł 11 października br. w wieku 100 lat. Nigdy nie wyraził skruchy z powodu egzekucji z 1944 r., a tuż przed śmiercią przygotował wywiad-testament, w którym ponowił wierność ideałom narodowego socjalizmu i zanegował istnienie obozów śmierci i komór gazowych.

    Jego pogrzeb odbywa się dziś w kaplicy Bractwa w podrzymskim Albano. Po liturgii ciało Priebkiego ma zostać poddane kremacji.

    http://www.pch24.pl/bractwo-sw–piusa-x–priebke-ma-prawo-do-koscielnego-pogrzebu,18425,i.html

  29. Jacek said

    ad #28

    „Chrześcijanin, który został ochrzczony oraz przyjął sakramenty pokuty i Eucharystii, bez względu na to, jakie były jego winy i grzechy, jeśli umarł pojednany z Bogiem i Kościołem, ma prawo do Mszy św. i egzekwii”

    I to jest prawda.

    Jak rowniez „Religia katolicka jest religią miłosierdzia i przebaczenia” wiec wyklucza zemste, ale oczywiscie nie wyklucza sprawiedliwosci lecz ja nakazuje.

  30. Kapsel said

    ad. 29

    oczywiście że tak,dlatego to wyboldowałem…

  31. Jacek said

    ad Kapsel #24

    „Jeżeli nawet papieże posoborowi wystarczająco często wygłaszali twierdzenia heretyckie lub prowadzące do herezji, nie sposób łatwo dowieść, że byli świadomi odrzucania dogmatów Kościoła. Wygląda na to, że byli przekonani, iż przez swoje dzieła wyrządzają Kościołowi najlepszą przysługę”

    trudno o bardziej nonsensowny wywod. Urzad Papieski jest najwyzszym urzedem nauczania i obrony Wiary Katolickiej.

    Czy jezeli ktos odpowiedzialny za nauke i zachowanie wiedzy o arytmetyce glosi, ze np 2+2=5 a 3×4=15 („przekonany, iż przez swoje dzieła wyrządza znajomosci arytemtyki najlepszą przysługę”) moze spelniac role naczelnego i nieomylnego nauczyciela arytmetyki, do ktorej to roli ponoc jest powolany?

    Jak okreslic tych, ktorzy go w dalszym ciagu za naczelenego i nieomylnego nauczyciela arytmetyki uwazaja. A tym bardziej takich, ktorzy go w dalszym ciagu za takiego uwazaja, ale sie z nim nie zgadzaja (mam wlasne zdanie ale sie z nim nie zgadzam) i poprawiaja przypominajac, ze np 2+2=4?

    Czy takie osoby sa w stanie polapac sie z rozumem? Czy nie wystawiaja arytmetyki i jej naczelengo urzedu nauczycielskiego na posmiewisko?

    Czy w Kosciele Katolickim odnosnie Wiary ta kwestia nie byla od zarania zgodnie z rozumem rozstrzygnieta wg deklaracji sw. Pawla:

    ” tylko sa niektorzy, co was niepokoja i chca wywrocic ewangelie Chrystusowa. Ale chocbysmy my, albo aniol z nieba glosil wam ponad to, cosmy wam glosili, niech bedzie przeklety.”

    Pomijam tu „klasyczne” aspekty przytoczonych wywodow, w stylu „bez swojej wiedzy i zgody”. Jak rowniez kwestie tego czy przestepca jest przestepca po popelnieniu przestepstwa czy dopiero po skazaniu go przez prawomocny sad. Jezeli dopiero po skazaniu to na jakiej podstawie ten sad orzeka?

    A my tu dziwimy sie (znowu?) „niezawislym sadom”, ktore tworza „fakty sadowe” itd.

    Kto chce zapoznac sie ze spojna egzegeza nauk SWII i posoborowych moze poczytac sobie publikacje na Polska Rada Chrześcijan i Żydów, http://prchiz.pl/ . Z gory ostrzegam, ze jest to egzegeza talmudyczna. Najwyzszy jest czas dla Polakow aby dowiedzieli sie na jakim swiecie zyja i kto co im pichci.

  32. Joe said

    Panie Jacku…to co napisal Pan Kapsel…to Talmud.Szkoda na to czasu.

  33. Kapsel said

    re31

    odkleiła się Panu druga część tej samej wypowiedzi więc doklejam

    ……. Czy to możliwe, by podwładni mogli udowodnić z moralną pewnością, że papież w swym sercu pragnie i chce wyrządzić im szkodę, a z tego powodu ogłasza złe prawo? To niemożliwe……..

    a poza tym już drugi raz odsyła Pan do parchckich źródeł , tym samym uwiarygadniając ich. Raz zrobił Pan to tutaj

    https://wirtualnapolonia.com/2013/10/12/czy-kosciol-nalezy-egzorcyzmowac/#comment-87040

    a teraz do Polska Rada Chrześcijan i Żydów.

    No przecież parchatki tylko na to czekają aby mieć Papieży w swoim reku i bardzo intensywnie nad tym pracują przy wydatnej pomocy tych naj,naj,naj……komara cedzicie a połykacie wielbłąda !. Jezusa Chrystusa przyjąć nie chcą to chcą za wszelką cenę Jego Następcy …
    A przecież Jezus powołując Piotra na pierwszego Papieża powiedział…co zwiążesz i rozwiążesz oraz bramy piekielne Go nie przemogą…ale nie powiedział Piotrowi …..i zawsze będziesz (Papież) święty !

    jedna z moich , kiedyś wypowiedzi u sąsiada za ścianą…

    ….Jest dokładnie tak jak Pani mówi,ten obraz nam na siłę wciskany jest zafałszowany a Papież jest tym kluczem,musimy wyrwać więc Papieża od unych. Tak właśnie się dzieje bo zabito Nam Ducha a dano pierwszeństwo Literze .To jest przez unych wykorzystywane do walki nie tylko z KK ale też i tak wyrokują sądy czy też tak działają niestety liczne służby administracji państwowej.Już w 2006 roku ks.Piotr głośno wołał …… .na dzień papieski wszyscy tylko o Papieżu a nic o Chrystusie Panu……a potem przestrzegał…..tylko jeszcze tego brakuje aby nasi biskupi wydali pozwolenia na drukowanie podobizny Papieża na papierze toaletowym……
    Ks.Piotr dobrze wie że media są w żydowskich rękach i dlatego tak wołał.

    …Duch buduje litera rujnuje…to też św.Paweł.

  34. Jacek said

    ad Kapsel #32

    prosze Pana niech Pan ze mna na ten temat nie dyskytuje, to nie ja napisalem Nostra Aetate, ani nie innych dokumentow, ani tez homilii, ktorych dokladna egezegeze moze Pan znalezc na http://prchiz.pl/. Jezeli Panu sie ta egzegeza nie podoba to musi ja Pan podwazyc.

    Jezeli pojdzie Pan do szewca robiacego na zamowienie buty na miare, to jezeli komus na stopy, ktoras z jego par butow pasuje to znaczy, ze na jego zamowienie zostala zrobiona.

  35. Jacek said

    Ps

    a co do „odkleiła się Panu druga część tej samej wypowiedzi więc doklejam

    „……. Czy to możliwe, by podwładni mogli udowodnić z moralną pewnością, że papież w swym sercu pragnie i chce wyrządzić im szkodę, a z tego powodu ogłasza złe prawo? To niemożliwe……..””

    To nic sie nie dokleilo. Czy to ma jekiekolwiek znaczenie z jakich powodow nauczyciel twierdzi, ze 2+2=5, jezeli chodzi o nauke?, Nie nadaje sie do uczenia i nikt przy zdrowych zmyslach za nauczyciela go uwazac nie moze. Natomiast wpuszczanie go do klasy jest zagrozeniem dla uczniow.

    Poza tym nawet w kwestii arytmetyki nie mowimy o uczonych jako podwladnych nie mowiac o absolwentach. Ci w koncu ponosza wlasna odpowiedzialnosc za powtarzanie bledow. Tak wiec panski cytat to piramidalna bzura, na kotra nie chcialem tracic czasu.

    Dobrze Pan zrobi gdy postara sie Pan przyjac do wiadomosci zacytowane wyzej stwierdzenie sw Pawla.

  36. Jacek said

    PS do Ps:

    nie ma co odwolywac sie na ducha (ktorego?) aby uzasadniac oczywiste absurdy. Takie odwolanie nie jest zadnym komplementem dla ducha.

  37. Kapsel said

    ……. dokladna egezegeze moze Pan znalezc na http://prchiz.pl/. Jezeli Panu sie ta egzegeza nie podoba to musi ja Pan podwazyc…….

    wie Pan co ?

    żebym to ja miał na poważnie traktować jakieś parchackie wypociny i z tym dyskutować w przeciwieństwie do Pana który namolnie takowe uwiarygadnia …..

    No tutaj to już zapłakały by wszystkie konie.

  38. Jacek said

    ad Kapsel #37

    no to niech Pan wezmie pod uwage, ze tych „egzegez” wlasnie „ucza” w seminariach i „katolickich” uniwersytetach.

    Ciezko Panu idzie. Jeszcze do Pana nie dotarlo, ze bez Nostra Aetate itd, itp zadnej z tych „egzegez” nikt by nie mogl napisac. Dlatego Panu proponowalem aby Pan te „nauki” podwazyl aby Pan mogl te zaleznosc zrozumiec. Czy moze Pan sadzi, ze to ja zarzadzilem urzadzanie „dni judaizmu”, ktore wlasnie sluza propagowaniu tych „egzgez” jako „obowiazujacych”?

    Trzeba zaczac myslec szanowny Panie.

  39. Kapsel said

    ……Trzeba zaczac myslec szanowny Panie…..

    a tutaj to się jak najbardziej zgadzam i podaję przykład. który Pan wymienia…. dni judaizmu..

    Kapsel powiedział/a
    2012-01-12 (czwartek) @ 19:07:30

    I tak się dokonuje stymulowana przez parchatych egzekucja narodu polskiego pod ochronnym butem UE… i pod przywództwem sprzedajnych, parchatych POdłot…itp.

    I żeby było jasne do kogo teraz należy głos decydujący w sprawach Wiary to proszę zwrócić uwagę na hasła z ostatnich lat na dni judaizmu :

    2009….„Łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza miedzy Mną a ziemią …” |Rdz 9,13|

    2010…..„Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej do kraju, który ci ukażę” (Rdz 12,1)

    2011…..„Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, i złóż go w ofierze” (Rdz 22, 2)

    2012…Odtąd nie będziesz się zwał Jakub, lecz Izrael… bo walczyłeś z Bogiem i zwyciężyłeś /Rdz 32,29/

    „Walczyłeś z Bogiem i zwyciężyłeś” – debata biskupa z rabinem
    Stanisław Gądecki Arcybiskup Poznański i Michael Schudrich Naczelny Rabin Polski

    Kapsel powiedział/a
    2012-01-12 (czwartek) @ 19:52:22

    Re 34
    Ja już wczoraj o tym

    „Odtąd nie będziesz się zwał Jakub, lecz Izrael… bo walczyłeś z Bogiem i zwyciężyłeś” (Rdz 32, 29)

    przecież to już……. …istna paranoja !!!…..i pod takim hasłem przewodnim biskup debatuje z rabinem…..

    Wiem że powinienem płakać ale co ja na to poradzę że nie mogę się powstrzymać od śmiechu….

    Kapsel powiedział/a
    2012-01-12 (czwartek) @ 22:05:45

    Re 39
    Pan Kapsel, przepraszam

    Ale ja nie po to przypomniałem ten komentarz…a przepraszać nie ma za co bo ja się bardzo ogromnie cieszę że inni też to widza.
    Serdecznie pozdrawiam.

    A co do Biblii to dla nas najważniejszy jest Nowy Testament .ja juz swoje zdanie na ten temat powiedziałem.Jeden z Ojców Kościoła powiedział że w Starym Testamencie ukryty jest Nowy Testament i wydanie Pisma winno zaczynać się od NT z odnośnikami do ST.

    A jeśli chodzi o ten pojedynek to człowiek wygrał bo inaczej za każdy grzech spaleni bylibyśmy na popiół.Człowiek wygrał bo Boże Miłosierdzie jest nieskończenie wielkie.Oczywiście żydzi trąbią o tym na swój sposób.

    król złoty powiedział/a
    2012-01-13 (piątek) @ 06:31:41

    @Kapsel 33

    „Walczyłeś z Bogiem i zwyciężyłeś” – debata biskupa z rabinem
    Stanisław Gądecki Arcybiskup Poznański i Michael Schudrich Naczelny Rabin Polski
    http://coexist.org.pl/index.php?strona=aktualnosc&id=123

    No już widzę tą debatę. Tak abp Gądecki debatował 2 lata temu

    Kapsel powiedział/a
    2012-01-13 (piątek) @ 06:55:53

    Re 51
    Właśnie dlatego to nagłaśniam….bo to nie debata a jak słusznie zauważyła też i Pani Zagrypiona …ogłoszenie werdyktu a i Pana komentarz bardzo dobrze to potwierdza.Ciekawe czy będzie czytany oficjalny list w tej kwestii ?. Myślę że jednak nie będzie żadnego listu no bo jak mówić o “oczywistych oczywistościach.”W tym miejscu chciałbym zapytać który to biskup “poświęcił” Golgotę Beskidów i który to biskup ,jako biskup miejsca,nie zastosował się do listu z Watykanu na zajęcie się sprawą ciała Świętego Maksymiliana w Oświęcimiu o czym wiemy od Pana Świtonia.

    Czy „ducha” Soboru trzeba egzorcyzmować?

    Duch II Soboru Watykańskiego, w przeciwieństwie do jego litery, to „demon”, któremu trzeba uniemożliwić dalsze wpływanie na Kościół – uważa biskup Ralph Walker Nickless ze stanu Iowa.

    W swym liście pasterskim z czwartku, skierowanym do całej diecezji Sioux City w Iowa, biskup Nickless zaznaczył, „że nie ma żadnego innego pragnienia” aby reformy Soboru Watykańskiego II zostały z całą pieczołowitością wprowadzone. – Kłopot polega na tym, że interpretacja tych reform, interpretacja zrywająca ciągłość nauczania, która jest bliska wielu osobom w Kościele, nie jest prawdziwym przesłaniem Soboru – mówi biskup z Iowa.

    Musimy zerwać z mówieniem o Kościele przed Soborem Watykańskim II i po Soborze – kontynuuje 62-letni duchowny. Zgadza się on z Papieżem Benedyktem XVI, że przesłanie soborowe musi zostać odczytane zgodnie z literą jego dokumentów, a nie z – jak to się często mówi – „duchem Soboru”. – Ten duch to jakiś demon,który musi zostać egzorcyzmowany, jeśli mamy służyć naszemu Panu – mówi biskup.

  40. Kapsel said

    do 39

    nie podałem linku do tych wypowiedzi,więc uzupełniam

    http://marucha.wordpress.com/2012/01/12/antysemicka-strona-pani-doktor/#comment-136093

    i jeszcze jedno

    …Ciezko Panu idzie. ….

    w rzeczy samej , że na tyle ciężki , iż do sedewakantyzmu , na pewno nie dojdę.

  41. Jacek said

    ad #40

    niech sie Pan nie martwi o sedewakantyzm, niech sie Pan martwi o Katolicyzm.

  42. Kapsel said

    re 41….. niech sie Pan martwi o Katolicyzm…..

    jak najbardziej ,drugi raz się z Panem zgadzam

  43. aga said

    ad. 32. A co to jest ,tak najkrócej „talmud”?Czy nie ideologizowaniem wiary ?
    I pychą ,brakiem pokory i miłości ,które aż po uszach biją z tych srodowisk sedecko-lefebrystycznych krytykujących Głowę Kościoła Katolickiego w osobie Zastępcy Chrystusa ?
    Czym oni się różnią od heretyków i innowierców,którzy obrażają i szkaluja papieży i sobór?Tylko tym,że deklarują katolicyzm. Ale nie każdy kto mówi,że jest katolikiem jest nim naprawdę.odsylam do Katechizmu KK
    No a teraz po pogrzebie nazistowskiego żyda Priebke i Mszy odprawionej przez księdza lefebrystę Abrahamowicza (sic!) mamy kolejny dowód na to,że największymi antysemitami byli i są sami żydzi.Bardzo często ci świeżo nawróceni 😉

  44. aga said

    Bracie odłączony Jacku, niech się Pan nie martwi o Kościół Chrystusa ale o własne zbawienie .

    Nie dostępuje jednak zbawienia, choćby był wcielony do Kościoła ten, kto nie trwając w MIŁOŚCI, pozostaje wprawdzie w łonie Kościoła ‚ciałem’, ale nie ‚sercem’.

    Posłuszeństwo Papieżowi jest warunkiem koniecznym do zbawienia. Żaden Katolik nie może być zbawiony, jeśli okazuje nieposłuszeństwo Ojcu Świętemu – to jest dogmat:

    „Oznajmiamy, twierdzimy, określamy i ogłaszamy, że posłuszeństwo Biskupowi Rzymskiemu jest warunkiem koniecznym do osiągnięcia zbawienia”.
    – Papież Bonifacy VIII, Bulla Unam sanctam.
    Tylko to jedno zdanie z tej bulli ma rangę definicji dogmatycznej.
    Bulla ta, została potwierdzona uroczyście na Soborze Laterańskim V.

    Katolik, który jest nieposłuszny Papieżowi – jest nieposłuszny samemu Chrystusowi i sam zamyka sobie drogę do zbawienia.
    I za dużo niech Pan nie mysli ,bo 15 pkt Syllabusa się kłania.Więcej Wiary życzę i zaufania w obietnicę samego Chrystusa.

    Katolik nigdy nie krytykuje publicznie Namiestnika Chrystusowego, a już tym bardziej – przenigdy Go nie osądza.
    Ktokolwiek natomiast znieważa Papieża – ten znieważa samego Jezusa Chrystusa i dopuszcza się bluźnierstwa.

  45. rycersto RP said

    A dostał list zwrotny Hartman od Wirtualnej Polonii?myślę ,że na żydów tego typu dobrym orężem może być postępowanie wprost proporcjonalne do ich zachowania.czyli na taki list ,list prawdy o nim i o żydach.a danych mamy wiele,,miedzy innym te przytoczone powyżej.

  46. zaduma said

    .Przyjrzyjcie się bliżej działalności Anti-Defamation League skr: ADL
    Organizacja powstała w roku 1913 w Chicago pod patronatem organizacyjnym B’nai B’rith(reaktywowana w Polsce,wspierana przez kalksteinow i wielu innych znanych w Polsce przebierańców)jako stowarzyszenie antyrasistowskie w USA.B’nai B’rith jest niezwykle wpływową żydowską lożą masońską Budżet roczny organizacji wynosi ok. 50 mln dolarów(oficjalnie).
    współczesny żydo-nazizm i ich rodzimy Goebbels – foxman(czlowiek lis)
    DEFAMATION – ZNIESŁAWIENIE CZYLI PRAWDA O TZW. ANTYSEMITYZMIE

    ADL ma charakter równie skrajny, jak działalność Redwatch, i nietrudno dostrzec w wypowiedziach jej członków elementy rasistowskie i antypolskie, obecne zresztą w wypowiedziach wielu działaczy i sympatyków BB. Dla przykładu, nagrodzona w 2006 r. przez francuski oddział BB Złotą Menorą publicystka hiszpańska Pilar Rahola pisała: Polska odegrała kluczową rolę w nikczemnych działaniach, które doprowadziły do wymordowania dwóch trzecich całej ludności żydowskiej w Europie.walka z antysemityzmem ,musieli wymyślić plan który stworzy im nieograniczone możliwości w uciszaniu i zamykaniu ludzkości ust.Holokaust to koń trojański.! Podstęp i mistyfikacja pod pustacią holokaustu nie maja równych sobie,zbudowali na nim :współczucie świata,szantaż moralny i etyczny,poczucie winy w stosunku do bestii.To otwarło im drogę do szalbierstwa światowego.Kultywowanie holokaustu ma swój cel!! ludzie muszą pamiętać(nie pozwalają nikomu zapomnieć), aby oni swój szatański plan zniewolenia ludzkości doprowadzić do końca

    To tez dowód na światowe oszustwo,jak to było możliwe było w jednym tylko krematorium w Auschwitz spalić 6mln żydów!!! Jednym słowem kolejna bzdura głoszona przez żydów! Jak w stodole(zrekonstruowano) w Jedwabnem gdzie mieści się z biedą 160 osób ,można było upchać 2000tys żydów?ŻYD=OSZUSTWO,ZŁO,PODSTĘP
    MIEJMY NADZIEJE ZE LUDZIE SIĘ W PORĘ OBUDZĄ!

    Struktura polskiej loży wygląda następująco. Prezydentem został prof. Andrzej Friedman, znany neurolog, wiceprezydentem prof. Jan Woleński (właśc. Hertrich-Woleński), filozof z Uniwersytetu Jagiellońskiego, w latach 60. członek Stowarzyszenia Ateistów i Wolnomyślicieli (ściśle związanej z PZPR antyklerykalnej organizacji będącej poprzednikiem Towarzystwa Krzewienia Kultury Świeckiej), od 2007 roku członek Komitetu Honorowego Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. Funkcję Sekretarza Generalnego pełni Malka Kafka ze Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich, skarbnikiem natomiast została Alicja Kobus, była działaczka Krajowej Partii Emerytów i Rencistów (przybudówki SLD), startująca w 2005 do sejmu z list Samoobrony. Wśród członków założycieli można znaleźć takie osoby, jak: Łukasz Biedka, Anna Dudziuk, Andrzej Friedman, Lidia Goldberg Paweł Goldstein, Jan Hartman, Artur Hofman, Sergiusz Kowalski, Stanisław Kowalski, Agnieszka Mildbradt, Krystyna Piotrowska, Lesław Piszewski, Zofia Radzikowska, Michał Samet, ks. Romuald Jakub Weklsler-Waszkinel. Obecność zwłaszcza tej ostatniej osoby jest zastanawiająca, gdyż w Deklaracji o Stowarzyszeniach Masońskich z 26 listopada 1983 r., sygnowanej m.in. przez obecnego papieża, Josepha Ratzingera czytamy: Pozostaje jednak niezmieniona negatywna opinia Kościoła w sprawie stowarzyszeń masońskich, ponieważ ich zasady zawsze były uważane za niezgodne z nauką Kościoła i dlatego przynależność do nich pozostaje zakazana. Wierni, którzy należą do stowarzyszeń masońskich, są w stanie grzechu ciężkiego i nie mogą przystępować do Komunii Świętej. Co prawda, władze BB próbują przeczyć masońskiemu charakterowi organizacji (pisząc, że B’nai B’rith nie jest organizacją wolnomularską, choć wykazuje pewne podobieństwa do lóż wolnomularskich), niemniej jednak dotychczasowe działanie zakonu oraz jego historia świadczą jedynie o tym, że mamy tu do czynienia z próbą połączenia idei masońskich z żydowskim nacjonalizmem
    Fakt, że utworzenie komórki pewnej prywatnej organizacji wiąże się z udziałem ambasadorów, wskazuje że BB nie jest „zwykłą” organizacją charytatywną, za jaką chciałaby uchodzić, i jej cele, podobnie jak cele masonerii, sięgają dużo dalej, co widać z wprost wyrażonych deklaracji. Po drugie, fakt zaangażowania Prezydenta RP w zdarzenie wydawałoby się tak nieistotne, jak założenie jakiegoś towarzystwa, również świadczy o już istniejącej sile wpływu BB w Polsce. Formalnie rzecz biorąc, BB nie różni się bowiem wiele od jakiegoś związku filatelistów, a prowadzone przez tę organizację w ramach jej przybudówki Anti-Defamation League monitoringi tropiące antysemityzm mogą przypominać akcje prowadzone przez ściganą przez polskie władze inicjatywę Redwatch, polegającą na zbieraniu informacji o przedstawicielach skrajnej lewicy. Na marginesie zauważmy, że działalność Anti-Defamation League ma charakter równie skrajny, jak działalność Redwatch, i nietrudno dostrzec w wypowiedziach jej członków elementy rasistowskie i antypolskie, obecne zresztą w wypowiedziach wielu działaczy i sympatyków BB. Dla przykładu, nagrodzona w 2006 r. przez francuski oddział BB Złotą Menorą publicystka hiszpańska Pilar Rahola pisała: Polska odegrała kluczową rolę w nikczemnych działaniach, które doprowadziły do wymordowania dwóch trzecich całej ludności żydowskiej w Europie.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: