Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Chanukija zapłonęła na Placu Grzybowskim w Warszawie

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2013-11-28

Na Placu Grzy­bow­skim w War­sza­wie za­pło­nę­ła pierw­sza świe­ca w usta­wio­nej tam cha­nu­ki­ji. Tym samym roz­po­czę­ła się Cha­nu­ka – ży­dow­skie świę­to świa­teł. Pod­czas trwa­ją­ce­go osiem dni świę­ta każ­de­go dnia na dzie­wię­cio­ra­mien­nym świecz­ni­ku Żydzi za­pa­la­ją jedną świe­cę.

Największa chanukija w Europie ustawiona przed Bramą Brandenburską w BerlinieNajwiększa chanukija w Europie ustawiona przed Bramą Brandenburską w Berlinie

Foto: PAP

Pierw­szą cha­nu­ko­wą świe­cę za­pa­lił rabin war­szaw­skiej gminy ży­dow­skiej Stas Woj­cie­cho­wicz wraz z prze­wod­ni­czą­cym Związ­ku Gmin Wy­zna­nio­wych Ży­dow­skich w Pol­sce Pio­trem Ka­dl­ci­kiem.

Ka­dl­cik przy­po­mniał, że choć dziś świę­to Cha­nu­ka ko­ja­rzy się głów­nie z dzieć­mi, za­ba­wą i pre­zen­ta­mi, to tak na­praw­dę upa­mięt­nia wo­jow­ni­ków i go­to­wość do walki o swoje prawa i tra­dy­cje.

– To świę­to dla nas, miesz­kań­ców War­sza­wy, Żydów i Po­la­ków, jest ważne ze wzglę­du na to, że jest ono świę­tem ludzi, któ­rzy są go­to­wi zro­bić bar­dzo wiele dla za­cho­wa­nia swo­jej toż­sa­mo­ści na­ro­do­wej (…). Myślę, że dla­te­go to świę­to jest wspól­ne – po­wie­dział.

W uro­czy­sto­ści – oprócz człon­ków gminy ży­dow­skiej – wzię­li udział m.​in. am­ba­sa­dor Izra­ela w Pol­sce Zvi Rav-Ner, wo­je­wo­da ma­zo­wiec­ki Jacek Ko­złow­ski, wi­ce­pre­zy­dent War­sza­wy Wło­dzi­mierz Pa­szyń­ski oraz bur­mistrz dziel­ni­cy Wola Ur­szu­la Kierz­kow­ska. Człon­ko­wie gminy prze­szli na­stęp­nie do po­bli­skiej Sy­na­go­gi im. Za­lma­na i Rywki Mał­żon­ków No­ży­ków – je­dy­nej czyn­nej przed­wo­jen­nej sy­na­go­gi w sto­li­cy – gdzie mogli spró­bo­wać cha­nu­ko­wych po­traw, m.​in. plac­ków i pącz­ków.

Pod­czas trwa­ją­ce­go osiem dni świę­ta każ­de­go dnia na cha­nu­ko­wym dzie­wię­cio­ra­mien­nym świecz­ni­ku Żydzi za­pa­la­ją jedną świe­cę. Na dzie­wią­tym, po­moc­ni­czym ra­mie­niu świecz­ni­ka znaj­du­je się sza­masz – świecz­ka, od któ­rej pło­mie­nia od­pa­la się ko­lej­ne.

Świę­to zo­sta­ło usta­no­wio­ne po zwy­cię­stwie Ma­cha­be­uszy nad Gre­ka­mi. Hel­le­ni­stycz­ny wład­ca An­tioch IV, zdo­by­wa­jąc wcze­śniej Je­ro­zo­li­mę, za­bro­nił ży­dow­skich ob­rząd­ków i na­ka­zał prze­śla­do­wa­nie nie­sto­su­ją­cych się do za­ka­zu. Po po­ko­na­niu na­jeźdź­ców w 164 r. p.n.e. Żydzi po­now­nie po­świę­ci­li Świą­ty­nię Je­ro­zo­lim­ską, gdzie pod­czas na­jaz­du grec­ki król wpro­wa­dził kult jed­ne­go z hel­le­ni­stycz­nych bóstw.

Cha­nu­ka trwa osiem dni, bo tyle trwał cud, który wy­da­rzył się w cza­sie po­now­ne­go po­świę­ce­nia świą­ty­ni – po­trzeb­na do spra­wo­wa­nia ob­rząd­ków oliwa pa­li­ła się przez osiem dni, choć prze­wi­dy­wa­no, że wy­star­czy jej za­le­d­wie na jeden dzień.

ka­len­da­rzu ży­dow­skim Cha­nu­ka roz­po­czy­na się za­wsze 25. dnia mie­sią­ca Ki­slew; w tra­dy­cyj­nym ka­len­da­rzu jego ob­cho­dy wy­pa­da­ją od li­sto­pa­da do grud­nia i rok­rocz­nie przy­bli­ża­ją się lub od­da­la­ją od świąt Bo­że­go Na­ro­dze­nia.

Na Placu Grzy­bow­skim w War­sza­wie za­pło­nę­ła w środę pierw­sza świe­ca w usta­wio­nej tam cha­nu­ki­ji. Tym samym roz­po­czę­ła się Cha­nu­ka – ży­dow­skie świę­to świa­teł. Pod­czas trwa­ją­ce­go osiem dni świę­ta każ­de­go dnia na dzie­wię­cio­ra­mien­nym świecz­ni­kuŻydzi za­pa­la­ją jedną świe­cę.

Pierw­szą cha­nu­ko­wą świe­cę za­pa­lił rabin war­szaw­skiej gminy ży­dow­skiej Stas Woj­cie­cho­wicz wraz z prze­wod­ni­czą­cym Związ­ku Gmin Wy­zna­nio­wych Ży­dow­skich w Pol­sce Pio­trem Ka­dl­ci­kiem.

Ka­dl­cik przy­po­mniał, że choć dziś świę­to Cha­nu­ka ko­ja­rzy się głów­nie z dzieć­mi, za­ba­wą i pre­zen­ta­mi, to tak na­praw­dę upa­mięt­nia wo­jow­ni­ków i go­to­wość do walki o swoje prawa i tra­dy­cje.

– To świę­to dla nas, miesz­kań­ców War­sza­wy, Żydów i Po­la­ków, jest ważne ze wzglę­du na to, że jest ono świę­tem ludzi, któ­rzy są go­to­wi zro­bić bar­dzo wiele dla za­cho­wa­nia swo­jej toż­sa­mo­ści na­ro­do­wej (…). Myślę, że dla­te­go to świę­to jest wspól­ne – po­wie­dział.

W uro­czy­sto­ści – oprócz człon­ków gminy ży­dow­skiej – wzię­li udział m.​in. am­ba­sa­dor Izra­ela w Pol­sce Zvi Rav-Ner, wo­je­wo­da ma­zo­wiec­ki Jacek Ko­złow­ski, wi­ce­pre­zy­dent War­sza­wy Wło­dzi­mierz Pa­szyń­ski oraz bur­mistrz dziel­ni­cy Wola Ur­szu­la Kierz­kow­ska. Człon­ko­wie gminy prze­szli na­stęp­nie do po­bli­skiej Sy­na­go­gi im. Za­lma­na i Rywki Mał­żon­ków No­ży­ków – je­dy­nej czyn­nej przed­wo­jen­nej sy­na­go­gi w sto­li­cy – gdzie mogli spró­bo­wać cha­nu­ko­wych po­traw, m.​in. plac­ków i pącz­ków.

Pod­czas trwa­ją­ce­go osiem dni świę­ta każ­de­go dnia na cha­nu­ko­wym dzie­wię­cio­ra­mien­nym świecz­ni­ku Żydzi za­pa­la­ją jedną świe­cę. Na dzie­wią­tym, po­moc­ni­czym ra­mie­niu świecz­ni­ka znaj­du­je się sza­masz – świecz­ka, od któ­rej pło­mie­nia od­pa­la się ko­lej­ne.

Świę­to zo­sta­ło usta­no­wio­ne po zwy­cię­stwie Ma­cha­be­uszy nad Gre­ka­mi. Hel­le­ni­stycz­ny wład­ca An­tioch IV, zdo­by­wa­jąc wcze­śniej Je­ro­zo­li­mę, za­bro­nił ży­dow­skich ob­rząd­ków i na­ka­zał prze­śla­do­wa­nie nie­sto­su­ją­cych się do za­ka­zu. Po po­ko­na­niu na­jeźdź­ców w 164 r. p.n.e. Żydzi po­now­nie po­świę­ci­li Świą­ty­nię Je­ro­zo­lim­ską, gdzie pod­czas na­jaz­du grec­ki król wpro­wa­dził kult jed­ne­go z hel­le­ni­stycz­nych bóstw.

Cha­nu­ka trwa osiem dni, bo tyle trwał cud, który wy­da­rzył się w cza­sie po­now­ne­go po­świę­ce­nia świą­ty­ni – po­trzeb­na do spra­wo­wa­nia ob­rząd­ków oliwa pa­li­ła się przez osiem dni, choć prze­wi­dy­wa­no, że wy­star­czy jej za­le­d­wie na jeden dzień.

W ka­len­da­rzu ży­dow­skim Cha­nu­ka roz­po­czy­na się za­wsze 25. dnia mie­sią­ca Ki­slew; w tra­dy­cyj­nym ka­len­da­rzu jego ob­cho­dy wy­pa­da­ją od li­sto­pa­da do grud­nia i rok­rocz­nie przy­bli­ża­ją się lub od­da­la­ją od świąt Bo­że­go Na­ro­dze­nia.

(KL)

Źródło: PAP, za onet.pl

Komentarzy 29 do “Chanukija zapłonęła na Placu Grzybowskim w Warszawie”

  1. Bartek said

    Ot przyczyna wszystkich wojen I ta co teraz bedzie 3.I ciemnota I dobroc GOIOW.W Polsce smierdzi okultyzmem I Brodem robionym przez ickow

  2. @ + @ = @@ said

    A co w tej sprawie powiedzą posłowie Róhu Palikota, tzn. „Tfojego Róhu”?

    Dla mnie osobiście menora kojarzy się z broną postawioną na sztorc, a w zasadzie grabiami.

    Wiemy dobrze, że grabie grabią zawsze do siebie, co skłania mnie do kolejnego porównania: menora jest symbolem grabienia społeczeństwa polskiego przez społeczność Hanuki. Niech się te grabie palą, aż się wypalą.

  3. Lubomir said

    Coś nie słychać o HGW?. Porobiło się w Warszawie…Niektórzy mogą mieć problem czy pokazywać się publicznie nadal jako katolicy, jako wyznawcy judaizmu czy może jako prawosławni. A może marzy im się jakaś uniwersalna religia?. Widać religia Chrystusowa zmęczyła ich bardzo. Im potrzebne są niekończące się nowości, a chrześcijaństwo nawołuje do tego, by nieco przyhamować i zastanowić się nad sobą.

  4. silensium said

    To świę­to dla nas, miesz­kań­ców War­sza­wy, Żydów i Po­la­ków,………..

    W żadnym wypadku to nie jest i nie będzie moje święto !!!!!!!!!!!!!

    Prosba Moderarora, bys nie wyslal postow pariotycznych na to forum podajac adres mailowy diabla.
    Na wszelki wypadek zostales zablokowany.
    Moderator

  5. Zenek said

    A kiedy ogłoszą, że już nie ma Polski, ale jest Wielka Judeopolonia?? Myślę, że wielu Lemingom już by to nie przeszkadzało…

  6. Kapsel said

    okólnik kierowników politycznych kół Żydowskich, wydany w listopadzie 1898 r. do Żydów polskich. Odezwa ta brzmi: “Bracia i współwyznawcy! Trzeba, ażeby kraj (t. j. Galicja – przypisek) został naszem królestwem… Starajcie się potrochu usunąć Polaków ze wszystkich ważniejszych stanowisk i skupić w waszych rękach wszystkie nici władzy społecznej. Wszystko, co do chrześcijan należy, powinno stać się waszą własnością, związek izraelski dostarczy wam potrzebnych do tego środków. Już zaczęto na ten cel zbierać potrzebne fundusze, a udaje się lepiej, niż przypuścić było można. Dla doprowadzenia do skutku planu wyrwania stanowczo Galicji chrześcijanom, wszyscy nasi wielcy i bogatsi zapisali się na znaczne sumy. Da baron Hirsz (wkrótce potem umarł – przypisek), dadzą Rotszyldzi, Bleichroderowie i Mendelsohnowie i inni dadzą… Bracia i współwyznawcy! Dołóżcie wszelkich usiłowań, ażeby doprowadzić do skutku to, co zamierzamy”… (L. Viel. “Le Juif secfaire” str. 173)

  7. Kapsel said

    c.d. 6

    … prawdą jest, że niektórzy Żydzi dają się chrzcić, ale fakt ten tylko przyczynia się do wzmocnienia naszej potęgi, gdyż chrzczeni Żydzi zawsze Żydami zostają“… (Rudolf Vrba: “Die Revolution in Russland, statistische und sozialpolitische Studien”). Służyli też często zrujnowani karmazyni polscy za parawan dla nieczystych, podejrzanych spekulacyj.

    Wynajmowali ich Żydowscy plutokraci do zarządów swoich przedsiębiorstw, do komitetów, mianując ich członkami rad nadzorczych. Ponieważ utytułowani radcowie mieli takie samo pojęcie o handlu, o metodach “czystego kapitalizmu”, jak chłop o astronomji, przeto rządzili się Żydzi sami bez żadnej kontroli. Przyszedł 1905 r., o którym pisał zasymilowany Żyd J. Unszlicht (“O pogromy ludu polskiego”), że “nastał moment decydujący – rozłamu między polskością i Żydostwem”.

    Potulna, wychowana przez frankistów: Krzywickiego, Matuszewskiego, Wołowskiego, Niemirowskiego i in., neofitów: Kraushara, Posnera, Mendelsohna i in. oraz Żydów: Askenazego, Dicksteina i in., inteligencja polska zobaczyła z przerażeniem obok siebie, zamiast układnych neofitów i asymilatorów, aroganckiego Żabotyńskiego, Radka, Grosnera i in. Spostrzeżono gęstą sieć spisku antypolskiego, uknutego przez Żydów, do którego wciągnięto nieuświadomione masy ludu polskiego. Z krzykiem “precz z białą gęsią” kroczyli po ulicach Warszawy czarni bundyści, subsydjowani przez ochrzczonego miljonera Łazarza Polakowa i… Powszechny Związek Izraelski. Komitet statystyczny miasta Warszawy wykazał, że wypadki 1905 r. zburzyły i zniszczyły w Królestwie około 2.000 mniejszych zakładów przemysłowych, należących do Polaków. Cofnięty został o dziesiątki lat wstecz swojski, dopiero kiełkujący przemysł. Lud roboczy zubożał. Wielcy kapitaliści Żydowscy drwili zaś sobie z tej “pseudo-antykapitalistycznej rewolucji”.

    http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/08/24/zydzi-powstanie-styczniowe-antypolski-wymiar/

  8. aga said

    ad.7 Podany link to ateista i antyklerykał znany skądinąd.

  9. Marek said

    Jak widać Niemcom też grają na nosie ale ci nie pozwolili się tak rozkraść
    jak tubylcza gawiedź i dlatego na tym etapie historii żyje im się znacznie lepiej.

  10. Kapsel said

    ad. 8

    A niech sobie będzie nawet i ludożercą , ważne że o żydach prawdę pisze , taką samą jak ks. prof. W. Chrostowski

  11. aga said

    Prof. Chrostowski napewno tak nie pisze i napewno nie podpiera się wątpliwymi z pkt widzenia katolicyzmu autorytetam czyli lewakami.

    Kto zapoczątkował świętowanie Chanukii w Sejmie? A no też taki eks-marszałek który z drugiej strony też walczy ( chociaż nie głoduje) o Komunię sw. na klęcząco i Mszę Trydencką:

    Żydowskie święto: L. Kaczyński zapalił świeczkę
    Serwisy informacyjne donoszą:

    W warszawskiej synagodze im. Nożyków wieczorem zapłonęła pierwsza świeczka chanukowa, umieszczona w specjalnym ośmioramiennym świeczniku zwanym „chanukija”. Uroczystość ta rozpoczęła obchody Chanuka – żydowskiego święta Światła, które potrwają osiem dni.

    Pierwszą świeczkę chanukową zapalił prezydent Lech Kaczyński. Następnie naczelny rabin Polski Michael Schudrich odmówił błogosławieństwo.

    Przypominam, że to Marek Jurek jako PISowski marszałek sejmu w grudniu 2006r. złożył z trybuny sejmowej uroczyste życzenia Żydom z okazji święta Chanuka. Pierwszy raz coś podobnego słyszałem.

    http://wierzejski.salon24.pl/95034,zydowskie-swieto-l-kaczynski-zapalil-swieczke

  12. aga said

    Delikatnie mówiąc robi mi się niedobrze kiedy patrzę na tego zakłamanego człowieczka, tym bardziej,że pamiętam jego dużo mniej litościwe niż w sprawie koszerności uboju wystąpienie w sprawie abp. Wielgusa.

  13. Kapsel said

    ad.10

    Oczywiście z tym „ludożercą” to w cudzysłowiu – sarkazm

  14. aga said

    Nie róbmy reklamy lewakom, bo są mało wiarygodni w dziejach człowieka.Dzisiaj piszą jedno a jutro zrobią drugie. Vide prezio Francji Hollande.

    A poza tym on zwyczajnie zżyna z innych szacownych źródeł

    http://www.naszawitryna.pl/ksiazki_110.html

  15. aga said

    http://www.kki.pl/piojar/polemiki/holocaust/frankist.html

  16. Kapsel said

    …A poza tym on zwyczajnie zżyna z innych szacownych źródeł….

    Nie zżyna bo tam w linku stoi jak wół że to są fragmenty tej właśnie książki ..

  17. Kapsel said

    ad. 16

    a poza tym ja już to podawałem

    Jednym z najciekawszych – i zupełnie przemilczanych od dziesięcioleci – opracowań na temat Powstania Styczniowego, jego genezy i skutków społeczno-politycznych jest “Rola neofitów w dziejach Polski” Stanisława Didier.

    https://wirtualnapolonia.com/2013/11/22/robert-winnicki-komentarz/#comment-89946

    i jakoś nie zauważyłem wcześniej żadnego „zgorszenia” ?

  18. Alina said

    Ja jestem całkiem zdezorientowana, bo nie wiem czy mam się oburzać Chanukiją na Placu Grzybowskim, czy cieszyć z zamiarów młodego Wildsteina, który boleje z powodu spalonej tęczy, z której jego młodsi ziomkowie zrobili spaloną ścianę płaczu do wciskania modlitw. Boleje, ze nie dość, że tęcza spalona, to jeszcze deszcz rozpuszcza karteczki z modlitwami, wetknięte w szczeliny konstrukcji. I z tej boleści wyciąga wniosek, że Plac Zbawiciela to nie kraj dla tolerancyjnych ludzi 9czyli dla niego) i że trzeba wiać na Zachód.
    Dlaczego na Zachód a nie Wschód panie tolerantyku Wildstein??

    Polska za długo tolerowała pomysły różnych mniejszości, Tak długo, że tym mniejszościom wydaje się, że mogą nam tu narzucać swoje zboczenia i poglądy.
    Islam i judaizm powinny być zdelegalizowane w Polsce wzorem Angoli. To są systemy społeczne ściśle określone jako religie sprzeczne z polską racją stanu i zagrażające egzystencji Polaków.

  19. Alina said

    Tekst Wildsteina http://rebelya.pl/post/5124/dawid-wildstein-tecza-krzyk-ciszy

  20. Art said

    Wystarczy Wildsteinów nie czytać.Tak jak Michników,Kraśków i innych.Niech mówią do ściany.

  21. Lubomir said

    Co niektórzy usiłujący występować w roli zawsze mądrzejszych, boją się, że judaizm staje się religią etniczną, peryferyjną a religią globalną, powszechną jest wciąż młode i żywotne chrześcijaństwo. Bezsprzecznie chrześcijaństwo ożywia krew chrześcijan. Nic tak nie uwiarygania jak krew przelewana za własne poglądy. A przecież żadna religia obecnie nie ma tylu męczenników za wiarę co religia Jezusa Chrystusa. Ci męczennicy wciąż pojawiają się na wszystkich długościach i szerokościach geograficznych ziemskiego globu. Nikt nikomu nie może zabronić unowocześnienia się i zostania chrześcijaniniem. Nie mogą tego zrobić żadni fanatycy czy rasiści ateistyczni, ani żadni innowiercy.

  22. Janusz said

    ad. 12. Przykro było tego słuchać. Teraz wiem, dlaczego Jurek, już nie pamiętam, u Kraśki albo Ordyńskiego, tak zachwycał się Mazowieckim po jego śmierci. Młodego Wildsteina nie oglądam. Starego owszem.

  23. aga said

    ad.16
    No czyli zżyna ,tylko prawo autorskie zobowiązuje go do zalinkowania źródła.

    A zastanawia mnie co tam robi nasz pan Józiu Bizoń lansujący ? Przecież ta stronka niczym się nie różni od stopsyjonizmowi ,chyba tylko tym,że jest putiniofilska i atakuje całą historię Koscioła katolickiego a nie tylko po soborze.

  24. Prometeusz said

    Mam swoją listę:
    1.ufam
    2. nie mam zdania
    3. nie ufam – tu znajduje się Marek Jurek od bardzo wielu lat

  25. Antek said

    Marek Jurek chyba zapomniał sobie.

  26. W odpowiedzi na oszczerstwa osoby piszącej pod pseudonimem Aga oświadczamy co następuje:

    1. Strona Polska Myśl Narodowa jest prowadzona przez kilka osób, o różnych światopoglądach, przy czym światopoglądy poszczególnych osób nie mają żadnego wpływu na zawartość naszych publikacji, ponieważ piszemy o sprawach dotyczących polityki, historii i demografii narodu polskiego i polskiej tożsamości narodowej, a nie – sprawach kościołów i ich wyznawców narodowości polskiej. Oszczerczym jest więc stwierdzenie pod numerem 8. („Podany link to ateista i antyklerykał znany skądinąd.”). Jeśli osoba pisząca pod pseudonimem Aga chce wypowiadać się na temat charakteru publikacji na naszej witrynie, prosimy o popieranie oskarżeń stosownymi cytatami (bardzo wątpimy, by osoba pisząca pod pseudonimem Aga zdołała znaleźć jakiekolwiek na poparcie swoich oszczerstw).

    2. Kwestię światopoglądów naszego administratora, znanego jako p.e.1984 prosimy wyjaśniać z nim. Prowadzi prywatny blog, zgodnie z naszą wiedzą nie mający charakteru ateistycznego bądź antyklerykalnego – tylko nacjonalistyczny i indyferentny światopoglądowo.

    3. Nasza strona ma charakter narodowy, a nie „lewacki” (por. wypowiedź nr 11.). Podział na „lewicę” i „prawicę” to z punktu widzenia nacjonalistów absurd. Istnieją tylko poglądy narodowe i antynarodowe. Spór „lewica”-„prawica” to jedynie zasłona dymna odciągająca uwagę od istoty problemów politycznych, demograficznych i ekonomicznych dotykających narodu polskiego.

    4. Żadna ze stron sporu „prawica”-„lewica” nie ma monopolu na prawdę bądź rację, dlatego nie ma niczego złego w wykorzystywaniu opracowań dowolnej ze stron, pod warunkiem, że są one zgodne z weryfikowalnymi faktami.

    5. Opracowanie S. Didiera przedrukowane „Żydzi a Powstanie Styczniowe i jego planowo antypolski wymiar” zostało opracowane przez nas na podstawie całego tekstu, który można pobrać z naszej strony (link na końcu opracowania), a nie opracowania z naszawitryna.pl. Prawa autorskie do pracy p. Didiera wygasły już dawno. Przedrukowywanie tekstów za podaniem źródła, wprowadzanie do nich skrótów oraz komentarzy trudno określić mianem „zrzynania” (wypowiedzi 14. i 23.). Uważamy, że ten zarzut jest nieuczciwą próbą kompromitowania naszej strony.

    6. Osobę piszącą pod pseudonimem Aga prosimy o podanie, w którym miejscu nasza strona „atakuje całą historię Koscioła katolickiego”. Bo takie miejsce nie jest nam znane, podejrzewamy, że osoba pisząca pod pseudonimem Aga bądź nie zrozumiała, co przeczytała, bądź zarzuty wyssała z palca.

    7. Nie mamy nic wspólnego ze stroną stopsyjonizmowi czy jej nową odsłoną pod nazwą wolna-polska. Jakość merytoryczna naszych tekstów jest nieporównywalnie lepsza, ze względu na dokumentowanie tekstów odwołaniami do publikacji oraz konsultacje z zawodowymi historykami i ekonomistami. Strony stopsyjonizmowi i wolna-polska przedrukowują teksty o bardzo nierównym poziomie intelektualnym i poziomie udokumentowania.

    8. Nasza strona nie ma ani charakteru putinofilkiego ani antyputinowskiego. Zgodnie z naszą wiedzą o urzędującym prezydencie Federacji Rosyjskiej na naszej witrynie nie znajduje się ani jedna wzmianka. W tej sytuacji zastanawia,skąd osoba pisząca pod pseudonimem Aga wysnuwa swoje wnioski o charakterze naszej strony. Dostrzegamy natomiast absurd konfliktu „putinofile”-„antyputinowcy”, który uważamy za kolejna operację służb specjalnych, realizujących w polskim „podziemiu informacyjnym” operację o charakterze „dziel i rządź”.
    O W. Putinie można pisać pozytywnie bądź negatywnie i nic złego nie dzieje się tak długo, jak długo piszemy zgodnie ze stanem faktycznym, nie wyolbrzymiając znaczenia żadnych faktów ani nie umniejszając znaczenia innych. Jeśli fakty przemawiające na korzyść W. Putina dominują, piszący o faktach nie staje putinofilem. Jeśli dominują negatywy autor nie stanie się antyputinowcem.

    Nie oczekujemy przeprosin za oszczerstwa i brednie pisane o nas od osoby piszącej pod pseudonimem Aga, ponieważ wobec okazanej powyżej złej woli i nieuczciwości wątpimy w ich potencjalną szczerość. Jednocześnie pozostaje zagadką źródło nastawienia osoby piszącej pod pseudonimem Aga do naszej witryny. Rozwiązanie tej zagadki pozostawiamy czytelnikom.

  27. Kapsel said

    ad. 23

    https://wirtualnapolonia.com/2013/11/28/zwyciezymy-ale-musimy-dalej-maszerowac-miroslaw-kokoszkiewicz/#comment-90453

  28. Piotr Szubarczyk said

    Mają prawo stawiać swoje chanukije i inne kije, ponieważ są naszymi panami. Te chanukije są odpowiednikami pomników bohaterstwa armii sowieckiej w czasach PRL-u. Dlatego stoją w centralnych miejscach. Jedne i drugie są symbolem panowania w Polsce. Obecnie w Polsce lęk przed zarzutem o „antysemityzm” jest tak silny, że ludzie na samą myśl o tym, że mogą sobie złamać karierę, sikają w portki ze strachu. Z Sowietów za czasów PRL-u można sobie było chociaż pożartować, dowcipów było mnóstwo („U mienia razuma niet, patamu, szto ja sawiet…). Teraz nasi nowi panowie nie tolerują żadnych żartów ani – o zgrozo! – porównywania polskich cierpień do cierpień narodu wybranego. To będzie wkrótce penalizowane…
    .

  29. Juz said

    Marek Jurek to pozyteczny idiota lub szabesgoj.W rekach zydostwa.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: