Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Zmarł Bohdan Poręba

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2014-01-25

Bohgdan Poremba

.

Dziś wieczorem, 25 stycznia 2014 roku o godzinie 18 45 zmarł nagle Bohdan Poręba, reżyser ” Hubala”, „Polonii Restituta”, „ Katastrofy w Gibraltarze”, producent „Nad Niemnem”, „Sekretu enigmy” i 86 innych polskich filmów fabularnych. 5 kwietnia skończyłby 80 lat.

Był również cenionym publicystą i politykiem. Pisał m. in. dla „Myśli Polskiej” „Naszego Dziennika”, „Tygodnika Ojczyzna”.

Karierę polityczną rozpoczął w PZPR, następnie został liderem Zjednoczenia Patriotycznego „Grunwald”, w latach 90-tych współpracował m.in. z Andrzejem Lepperem, startował w wyborach do Sejmu z listy jego partii, następnie związał się ze Stronnictwem Narodowym. Po rozwiązaniu SN utworzył Stronnictwo Narodowe – Organizację Polityczną Narodu (SN-OPN), które w 2007 r. weszło w skład Obozu Wielkiej Polski (OWP), którego był wiceprezesem ds. kultury.
„Prawda o Jedwabnem” to był jego ostatni wielki projekt. Niestety nie dane mu będzie dokończyć tego nad czym pracował przez ostatnie miesiące. W lipcu ubiegłego roku pisał:

„Po „Hubalu”, na dziesiątki lat została obezwładniona „szkoła szyderców” z polskości, polskiego czynu zbrojnego, polskiej historii, polskiej godności. Wiadomo, ze dzisiejsze władze , jak za stalinowskich czasów, znowu promują wszystko, co osłabia naszą narodową tożsamość. Po festiwalu hucpy, bezczelności i bezkarności Jana Tomasza Grossa, który Polakom przypisał wbrew faktom, niemiecki mord na Żydach w Jedwabnem, czego mimo ubeckich tortur, stalinowski sąd nie mógł udowodnić, mamy polakożerczy film, powielający tezy Grossa – „Pokłosie”. Jeśli nie damy odporu jawnym fałszom, które przypieczętował autorytetem prezydenta RP Aleksander Kwaśniewski, to nasze władze z radością wypłacą żydowskim hochsztaplerom z USA, raz już wypłacone w 1960 roku przez PRL, miliardy dolarów odszkodowania za straty poniesione przez Żydów z rąk niemieckiego okupanta, na polskiej ziemi. A przybywać zacznie filmów, powieści, sztuk teatralnych, odzierających polską historię z prawdy historycznej i dzięki propagandzie wewnętrznej i zewnętrznej, nasz naród powoli zamieni się w opinii świata a co gorzej w umysłach polskiej młodzieży w sojusznika Hitlera. Nasz film nie ma szans na wsparcie przez czynniki oficjalne. Powstanie drogą obywatelskiego mecenatu nad kulturą narodową”.

WirtualnaPolonia.com
Fot. Berka Bigoraj

Przyjmij, Panie, nasze modlitwy za duszę Twojego sługi Bohdana; jeżeli pozostała w niej jeszcze zmaza popełnionych na ziemi grzechów, niech ją łaskawie zgładzi Twoje miłosierdzie.

Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Włodek Kuliński/Wirtualna Polonia

Reklamy

Komentarzy 17 to “Zmarł Bohdan Poręba”

  1. janek said

    Wieczny odpoczynek racz dać mu Panie…

  2. Analityk said

    Czołem prawemu Polakowi!
    Niech miłosierny Pan Bóg wybaczy mu błędy jeśli jakieś w zyciu popełnił, bo nikt z nas nie jest bez winy.

    Cytat
    (…)
    Jeśli nie damy odporu jawnym fałszom, które przypieczętował autorytetem prezydenta RP Aleksander Kwaśniewski, to nasze władze z radością wypłacą żydowskim hochsztaplerom z USA, raz już wypłacone w 1960 roku przez PRL, miliardy dolarów odszkodowania za straty poniesione przez Żydów z rąk niemieckiego okupanta, na polskiej ziemi.
    (…)
    Ta wypowiedź z pewnością rozwścieczyła żydowskich faszystów-syjonistów i antypolaków.
    Ów Kwasniewski to potomek Żyda i kłamca – co zostało mu udowodnione kiedy podawał sie za magistra. Kto takim wierzy sam sobie szkodzi.

    Mam nadzieję, że p.Bohdan Poręba ostatnio nie był na żadnej „premierze” urządzonej przez antypolskie kręgi lub kręgi głównego medialnego ścieku gdzie mógł działać seryjny samobójca, który na zlecenie wrogów Narodu Polskiego likwiduje najlepszych Polaków.
    Ci wrogowie niewątpliwie cieszą się, że ten świetny reżyser nie zrealizuje już filmu pokazującego co naprawdę stało się w Jedwabnem i nie ukaże światu żydobolszewickie kłamstwo. Mimo wszystko ten film powinien być zrealizowany. Werzę, że scenariusz do filmu istnieje.

  3. Lubomir said

    Bogu dzięki za życie i twórczość wielkiego Polaka Bohdana Poręby. Oby nigdy nie zabrakło w Polsce wielkich twórców i piewców polskich zwycięstw. Rzecz jasna, że lakoniczna informacja na temat nagłej śmierci wielkiego Polaka, niczego nie wyjaśnia, a jedynie budzi wiele podejrzeń.

  4. krakus said

    Miłosierny Boże przyjm sługę Wielkiego Polaka śp.Bohdana Porębę do swego grona i Wieczny Odpoczynek racz Mu dać Panie.Amen.

  5. Straciłem tutaj na ziemi, polskiej ziemi wielkiego i wiernego Przyjaciela.Wierzę, mocno wierzę, że pozyskałem nowego Przyjaciela w Niebie, który będzie tam wstawiał się i modlił się za nami i swoją Ojczyznę, którą kochał miłością żarliwą i mądrą.Każdego dnia o niej myślał i dla niej ciężko pracował.Poprzez swoje filmy zawsze bronił polskości i polskiej racji stanu.Swojej najważniejszej książce nadał tytuł „Obronić Polskość”. Oprócz polskości pragnął obronić prawdę historyczną odnoszącą się w szczególności do tej z okresu II wojny światowej i okresu stalinizmu. Bardzo pragnął zrealizować film zatytułowany „Obronić Prawdę”, będący odpowiedzią na takie produkcje jak „Pokłosie” oraz „Nasze matki, nasi ojcowie”, przedstawiając prawdziwe losy polskiej rodziny Laudańskich z Jedwabnego, na tle szerokiego planu wydarzeń w okresie II wojny światowej i po jej zakończeniu. Film miał powstać w ramach obywatelskiego mecenatu nad kulturą narodową, który to mecenat, oparty o naukę Ojca Świętego Jana Pawła II ma wpisany do swojego statutu Fundacja Polskie Gniazdo, gdzie Bohdan Poręba zasiadał w Radzie Fundacji.
    Składam szczere i płynące z mojego obolałego serca wyrazy współczucia żonie reżysera Lucynie Jakubiak-Poręba, synom Maciejowi i Rafałowi oraz Rodzinie i wszystkim Przyjaciołom Bohdana Poręby. Współczuję wszystkim Polkom i Polakom, bez względu na Ich świadomość poniesionej nieobliczalnej straty.

    Jerzy Ziomek – Przewodniczący Rady Fundacji Polskie Gniazdo

  6. Subiekt L. z "Lalki" B. Prusa dawnej Adam said

    Jeżeli ktoś miał jeszcze wątpliwości w jakiej Polsce żyje to po śmierci tego wielkiego reżysera i filmowca wie.
    Ten człowiek naraził się ludziom o których w Polsce nie wolno mówić źle.
    Dlatego żadna telewizja „niby polska”, żaden dziennik „niby polski” nie zamieścił nawet wzmianki o JEGO śmierci.

  7. aga said

    …) „Hubal” okazał się wielkim sukcesem, a Porębie zaproponowano objęcie stanowiska kierowniczego w nowo utworzonym Zespole Filmowym „Profil”.

    Z tamtego okresu słynne są jego wystąpienia na kolaudacjach, podczas których niezbyt pochlebnie, delikatnie mówiąc, wyrażał się m.in. o „Przesłuchaniu” Bugajskiego czy „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz”Barei, który przez następny rok musiał przerabiać film i użerać się z cenzurą. Zresztą reżyser kultowych komedii nie był mu dłużny. W swoich późniejszych filmach wielokrotnie dyskretnie naigrawał się z Poręby.

    – Bareja ciągle sobie ze mnie jaja robił. Taka środowiskowa poprawność polityczna. A niech się śmieją – myślałem. Niechby nawet reżyser w “Misiu” nazywał się Porębal, a nie Zagajny, mnie to nie przeszkadza – mówił w wywiadzie dla Wyborczej.

    W „Misiu” reżyser, który kręci„Ostatnią paróweczkę hrabiego Barry’ego Kenta” pierwotnie miał nazywać się Porębal (sprzeciw cenzury). Z kolei w „Zmiennikach”pojawia się postać reżysera Barewicza, tropiciela żydowskich spisków i twórcy filmu“Spadkobiercy Grunwaldu”. Również w jednej ze scen w„Alternatywy 4” pojawia się dość jednoznaczna aluzja do jego osoby i środowiska w jakim się obracał.
    Tropiciele syjonistycznych spisków

    W latach 80. Poręba stał się jedną z najbardziej znienawidzonych osób w środowisku. Często wypominano mu żywe koneksje z partią, a jego współpracowników nazywano„ułanami Rakowieckiej” (na tejulicy mieściła się siedziba MSW – przyp. red.). W 1980 roku reżyser podpisał wraz z 43 innymi dziennikarzami i artystami apel do władz PRL o zaostrzenie polityki kulturalnej.

    Jednak najbardziej niechlubnym epizodem w karierze Poręby okazało się przystąpienie donacjonalistycznego i antysemickiego Zjednoczenia Patriotycznego „Grunwald”, często nazywanego najczarniejszą sotnią PZPR.

    Zrzeszało ono działaczy narodowych, którzy akceptowali peerelowską rzeczywistość lat osiemdziesiątych. Członkowie obsesyjnie tropili „elementy syjonistyczne” (m.in. w opozycji demokratycznej) orazstraszyli niemieckim rewizjonizmem.

    Pierwsze publicznej wystąpienie „Grunwaldu” miało miejsce 8 marca 1981 roku i było reakcją na rocznicową sesję zorganizowaną przez „Solidarność” na Uniwersytecie Warszawskim.
    ”O syjonizmie, który nie ucichł po 1968 roku i znów nas atakuje”

    Poręba został przewodniczącym Rady Krajowej „Grunwaldu”, jeździł po kraju, występował nawet z czterema odczytami dziennie. O czym mówił?

    – O zagrożeniach, jakie niesie “Solidarność”, kiedy ulega wpływom KOR-u. O Kuroniach i Michnikach wszelkiej maści, którzy chcą zdobyć władzę. O tym, że razem z Bermanami, Mincami, Zambrowskimi chcą przywrócić w Polsce stalinizm. O syjonizmie, który nie ucichł po 1968 roku i znów nas atakuje. I o klasie robotniczej, która powinna być czujna i na to nie pozwolić – wspominał reżyser „Hubala”.

    „Grunwald” działał w porozumieniu z „betonem” PZPR i był wspierany m.in. przez Stanisława Kociołka.

    Od 1983 roku zaczęło działaćwydawnictwo “Unia Nowoczesnego Humanizmu”, które wydawało m.in. publikacje Jędrzeja Giertycha. Zjednoczenie zostało rozwiązane w połowie lat 90.
    Bezrobotny od 20 lat

    W latach 80. Poręba nakręcił jeszcze kilka filmów – m.in. serial „Polonia Restituta” oraz dramat „Penelopy”,jednak było mu coraz trudniej.Ostracyzm środowiskowy dawał mocno o sobie znać. Reżyser zaczął być traktowany jak banita.

    Ostatnią jego fabułą była „Siwa legenda” z 1991 roku. Przez kolejne lata Bohdan Poręba bezskutecznie próbował zainteresować swoimi scenariuszami potencjalnych inwestorów i filmowców.

    – Poświęciłem życie odkłamywaniu historii Polski, ktoś napisał nawet, że ja walczę swoimi filmami o amnestię dla naszej historii. Dlaczego więc, do cholery, mam dziś tak strasznie pod górę? Najgorsze, że zlikwidowali mi Profil – żalił się Poręba w 2008 roku – Ja rozumiem zasady kapitalizmu, rozumiem, że teraz samemu trzeba zarobić, znaleźć sponsorów, a nie czekać na dotację. Tylko że nikt mi nie dał szansy. Profil zlikwidowano nagle i bezprawnie. Napisałem w tej sprawie dziesiątki skarg i listów. Pisałem do premierów, do Sejmu, do Senatu – dodał reżyser, który od ponad 20 lat jest bezrobotny, jeśli nie liczyć wyreżyserowanego przez niego przedstawienia „Zmartwychwstanie”, na które pieniądze dał… Andrzej Lepper.
    Samoobrona, listy do premiera i cebula

    Próbował zajmować się polityką – w 1993 roku kandydował do Sejmu z list Samoobrony, a w 2001 r. z ramienia PSL-u. W wyborach samorządowych w 2010 bez powodzenia kandydował do rady miasta Warszawy z listy Polski Patriotycznej. Nie poszło mu też w biznesie – został oszukany przez wspólnika, z którym miał eksportować cebulę do Rosji.

    Od czasu do czasu jest zapraszany na odczyty, prowadzi bloga, publikuje. Sam mówi, że ma masę scenariuszy, które tylko czekają na sfilmowanie. Do tego jednak prawdopodobnie nigdy nie dojdzie.

    – Nazwisko Poręba ma czarną legendę. I brakuje odważnego, który podałby mi rękę. Ale ja nigdy nie składam broni – mówił reżyser „Hubala”.

    W tym roku Bohdan Poręba skończył 78 lat. Bezskutecznie próbuje przypomnieć o sobie kolejnym politykom. Kilka lat temu wysłał nawet długi list do premiera Jarosława Kaczyńskiego. Nigdy nie otrzymał odpowiedzi.

    – – –
    źródło: film.wp.pl

    Słodki Baranku, Zbawicielu,Panie!
    racz mu udzielić w niebie pomieszkanie.
    I w wiekuistej pozwól mu światłości,
    oglądać Ciebie w wiecznej szczęśliwości.

  8. Lubomir said

    Re: Subiekt…Gdyby dzisiaj zmarł Mickiewicz, Słowacki, Kraszewski czy Sienkiewicz, to antypolacy też nie przekazaliby wiadomości na ten temat milionom rodaków. Oni stają na baczność na dżwięki hymnu niemieckich nacjonalistów ‚Ode an die Freude’, a nie na dźwięki ‚Ody do młodości’, ‚Quo vadis?’, czy ‚Potopu’. Kto w dzieciństwie bawił się w Heinza Guderiana, nie polubi na starość generała Maczka czy generała Andersa…

  9. aga said

    Gdyby dzisiaj zmarł Mickiewicz, Słowacki, Kraszewski czy Sienkiewicz, to antypolacy też nie przekazaliby wiadomości na ten temat milionom rodaków. Oni stają na baczność na dżwięki hymnu niemieckich nacjonalistów ‘Ode an die Freude’, a nie na dźwięki ‘Ody do młodości’, ‘Quo vadis?’, czy ‘Potopu’. Kto w dzieciństwie bawił się w Heinza Guderiana, nie polubi na starość generała Maczka czy generała Andersa…-

    dokładnie to napisał kilka lat temu Krzysztof Kakolewski podsumowując naszą antykulturę i promowane [rzez jej ośrodki miernoty.

  10. said

    Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie!

  11. @ + @ = @@ said

    Z utęsknieniem oczekuję chwili kiedy zemrze Aaaaadaaaam Michmichmichniiik. Rad wtedy poczytać mógł będę co o tym durniu nam napiszą. Wiem jednak na pewno, że ten pomiot jest zerem.

    A Bohdan Poręba?
    – No cóż! zawsze mogą mu wytknąć, że był w PZPR.
    – No to był…
    – I co z tego?…

    A Adadadam Michmichnik jest przyjacielem pedofila Daniela Cohn-Bendita i przyjacielem innego pedofila Romana Polańskiego…

    Bohdan Poręba przez swoją twórczo udowodnił, że pozostał Polakiem. A Adadam Michmichnik pokazuje, że jest antypolską kanalią. Dlatego nie dziwi mnie, że nawet boi się podać do wiadomości publicznej, że Bohdan Poręba zmarł. Chociaż z drugiej strony może to i dobrze, bo dla nieświadomej części Polaków ten wspaniały reżyser nadal fizycznie żyje… Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie!

  12. aga said

    ad.11
    Wajda i cala sfora dzisiejszych „wolnościofcuff” też był w PZPR.
    ad.9

  13. robin said

    Zdechł komuch żenujący. Do końca w PZPR, przeciwnik jej rozwiązania w 1989 roku.
    Działacz TPPR.
    Tfu…

  14. @ + @ = @@ said

    # 13
    Robinie, Ty także zdechniesz, tylko że po Tobie żadnej szlachetnej spuścizny nie będzie. Ja wiem, że i tak jesteś komuchem, teraz to nawet eurokomuchem. Dobrem Polaków gardzisz, a Polskę masz za nic.

  15. Subiekt L. z "Lalki" B. Prusa dawnej Adam said

    Ad 13
    Panie Robin
    A Kwaśniewski to nie komuch.
    A Miler,
    A Oleksy,
    A Michnik,
    Czy mam wymieniać dalej.

  16. j said

    Panie Rezyserze! Panie Bohdanie Porebo! Nie boj nic! Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach i w naszych modlitwach…..
    I niech Dobry Bog chocby tylko za „Hubala” przyjmie Cie do swej Niebieskiej Ekipy bys z anielska kamera w dloni oredowal za nami wszystkimi….
    Bys wyprosil dla nas Polakow, sprawiedliwy i rzetelny historyczny film o prawdziwych wydarzeniach w Jedwabnem. Film bez lizusostwa wobec „nasich” i ich lokajow oraz bez klamstw wszechobecnego przemyslu holokaustu.
    Spoczywaj w spokoju, Panie Rezyserze!
    Czesc Twej pamieci!

  17. onecik said

    Bohdan Poręba nie żyje

    http://film.onet.pl/wiadomosci/bohdan-poreba-nie-zyje/f3f1t

    ********************

    ~Pertimo:
    Przede wszystkim, wielki żal, odszedł wspaniały człowiek, był bliski rozpoczęcia kręcenia filmu ukazującego prawdziwe wydarzenia w Jedwabnem. Prawdziwe, bardzo nie na rękę najpotężniejszym osobom władającym Polską.Oczywiście, że nie był antysemitą, był Polskim patriotą i nie po drodze było mu z wrogami Polski i polskości (osób uważających, że „Polskość to nienormalność”). Tu link do rozmowy z Szenicerem:
    http://b.poreba.neon24.pl

    ~Geronimo:
    Dmowski był posłem rosyjskiej Dumy, Piłsudski tworzył „Pierwszą kadrową” w porozumieniu z Austrią, a Bogdan Poręba tworzył kulturę polską w porozumieniu z narodowymi komunistami Siwaka. Wszyscy oni jednak byli patriotami, nie kolaborantami, o czym świadczą ich CZYNY, ich dokonania dla Polski. Odwrotnie do osób, które bez przerwy i w kółko wypowiadają słowa: Ojczyzna, Patriotyzm a nie robią niczego pożytecznego dla kraju. A wręcz przeciwnie.
    Trzeba dostrzegać tę istotną różnicę: pomiędzy warstwą deklaratywną a warstwą rzeczywistych czynów, czego Ci życzę.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: