Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

„Drużynowa toaleta” w Soczi podbija internet.

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2014-01-31

tuadabbel

Okazuje się, że takich miejsc jest w Rosji więcej

.
Są pewne rzeczy, których razem nie robią nawet najbliżsi przyjaciele. Z pewnością należy do nich chodzenie do toalety. Na intymność przy załatwianiu dość intymnych potrzeb nie mają jednak co liczyć uczestnicy zbliżających się igrzysk olimpijskich w Soczi. Na kilka tygodni przed zapalaniem znicza najczęściej o Soczi mówi się dziś w kontekście… podwójnej toalety w wiosce olimpijskiej.

.
Miliardy dolarów wpompowane w organizację XXII Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi w niewielki sposób pomogły w ucywilizowaniu kaukaskich zwyczajów. Od tygodni popularne były materiały zachodnich redakcji, w których pokazywano, że kilkadziesiąt kilometrów od nowoczesnych obiektów olimpijskich zwykli ludzie żyją wciąż w spartańskich warunkach. W weekend okazało się, że cywilizowanych standardów nie spełnia jednak nawet infrastruktura w Soczi.

• Fot. Twitter.com/BBCSteveR

Ten tweet dziennikarza BBC Steve’a Rosenberga od kilkunastu godzin bawi cały świat. Do śmiechu nie jest jednak tym, którzy wybierają się na zimowe igrzyska w Soczi. Z takich „drużynowych” toaleta będą korzystać uczestnicy igrzysk, których potrzeba złapie w olimpijskim Centrum Biathlonowym.

Kuriozalną myśl techniczną rosyjskich inżynierów sanitarnych bezlitośnie wykorzystują dziś szczególnie rosyjscy opozycjoniści. Na swoich blogach dwie muszle klozetowe w jednej kabinie wykpili już Aleksjej Nawalny, oraz Garij Kasparow. Mistrz szachowy sugeruje, że podwójna toaleta to nie błąd budowlańców, a zapewne zamysł samego Kremla. „Toalety w Soczi stworzą poczucie wspólnoty. Właśnie to dostaniecie za ponad 50 miliardów dolarów” – napisał na Twitterze.

I być może nie jest to błędny trop. Ekipa BBC postanowiła bowiem zgłębić temat podwójnych rosyjskich toalet i okazuje się, że ta w Centrum Biathlonowym w Soczi może uchodzić za wyjątkowo intymną. Na podobne luksusy nie mieli przecież co liczyć uczestnicy letniej uniwersjady w Kazaniu. Wówczas toalety dla gości z całego świata przygotowano przecież tak:

tua2

Jakub Noch
Fot. Twitter.com/BBCSteveR

Komentarzy 21 do “„Drużynowa toaleta” w Soczi podbija internet.”

  1. adsenior said

    Trzeba przyznać, że jednak „co ruska mądrość to ruska”, to dopiera znaczy mieć ŁEB!!!

  2. Kaio said

    Jeśli myślicie, że to jest jakiś „błąd”, jakiegoś niedouczonego inżyniera – projektanta, albo nie zauważona złośliwość budowlańców, to jesteście w błędzie. Panowie, Nawalny i Kasparow też sobie kpią, sugerując powyższe, a prawda jest banalna. Taki się buduje toalety w całej Rosji. Wiem to z autopsji. W Moskwie, w restauracji (wprawdzie jakiś czas temu) widziałem na własne oczy to samo w wersji „old”. Wersja „old” różniła się od przedstawionej tu dwoma drobiazgami: zamiast muszli były otwory w podłodze, z wyróżnionymi miejscami na ustawienie sróp oraz spłukiwanie tego pomieszczenia było centralne,

  3. marc said

    Oni idą do przodu! Z postępem!. To jest toaleta koedukacyjna, model GENDER 2014. I żeby kobietom nie było przykro i aby nie czuły się inne, faceci maja sikać na siedząco!

  4. maki said

    wszystko jest w nalepszym porzadku logiczny: na każdy półdupek toaleta, kubel pośrodku wiadomo na co. kto powiedzial, ze jest to kooperacyjna toaleta.

  5. Ryvan said

    @3
    Powiedzieć chciałem prawie to samo. Na przyjęcie zachonniej kultury tylko takie przybytki można było wystawić. Teraz już bez żartów – będą musieli chodzić po dwóch.

  6. @ + @ = @@ said

    Unia Europejska też takie rozwiązanie wprowadzi jako standard. Już trzy lata temu w centrum Londynu w Mc Donaldzie widziałem przy stolikach krzesła, których fioletowe siedzenia opływowym kształtem przypominały sedesowe deski.

  7. Janusz1945 said

    Czytałem kiedyś, chyba w „My deportowani” o tym, jak po pracy sowieci i Polacy zasiadali w tajdze przy ogromnym ognisku. Na rozgrzane kamienie sowieci kładli odzież i wszy wielkości biedronki pękały z trzaskiem karabinu maszynowego. Wtedy sowieci pytali Polaków: u was też tak jest? Nie, ze wstydem odpowiadali Polacy. U was kultury niet, stwierdzali z dumą i politowaniem sowieci.

  8. aga said

    Co się dziwić?Przecież turańszczyzna to cywilizacja gromadna . W Niemczech jest lepiej tylko o tyle,że liznęli trochę cywilizacji personalistycznej. Ruskie mużiki i baby niet.;)

  9. basia said

    A i tolerancji przy okazji się nauczą,jak nakazuje GENDER.

  10. Jacek said

    Te toalety z pewnoscia spelniaja odnosne „wymagania komitetu olimpijskiego”.

    Zreszta „na zachodzie” juz przez dekady propaguje „sie” i narzuca „team work” to znaczy „prace zespolowa” tzn „kolektywna”. Zaden ma-nadzer „zachodni” od szefa stacji benzynowej do obambo nie moze niczego zrobic bez jego „teamu”. W koncu „team work” musi dotrzec do toalet, tam dopiero w koncu widac co kto robi.

    Tak wiec ten „styl” toalet „poglebia” demokracje i przejrzystosc tzn „transparencje”.

  11. Re: Artykul…
    A czy komus nie przyszlo do glowy, ze ten „cyrk” z toaletami to…fotomontaz?? (majacy na celu zdyskredytowanie Rosjan wszelkimi sposobami)…
    ======================
    jasiek z Toronto

  12. said

    A może Putin chciał pokazać zachodowi, że wcale nie jest taki konserwatywny i niechętny gejom.
    Albo też zapomniano przymocować dobrze znanych nam piktogramów kółka i trójkąta a wszystko inne jest w porządku.

  13. Subiekt L. z "Lalki" B. Prusa dawnej Adam said

    Jeszcze w latach osiemdziesiątych XX wieku na terenie WDNH (Wystawka Dostiżenia Narodnowo Hoziajstwa – Wystawa Osiągnięć Gospodarki Narodowej) w KIJOWIE (ZSRR) były publiczne prymitywne ubikacje bez drzwi.
    Osobiście z nich korzystałem. Chodziło o to, ażeby nie było miejsc do których WŁADZA NIE MIAŁA BY WGLĄDU.

  14. dziadek66 said

    Taka toaleta to zaleta w przypadku biegunki jeśli apartament jest dwuosobowy. Można też pogadać jeśli nie ma gazet do czytania.Co kraj to obyczaj.

  15. Przecław said

    A jak jest w uwielbianych przez niektórych, USA ?
    W Nowym Jorku. USA, na Coney Island, zaraz przy plaży funkcjonowała toaleta na kilkanaście sedesów w ogóle bez ścianek działowych.
    Żeby było fajniej, nie było też desek do siedzenia, bo po co, wiadomo że dzicz zaraz powyrywa, a budżet miasta ma ważniejsze sprawy na głowie.
    W USA w miejscach publicznych, jak stacje przesiadkowe często spotyka się sedesy z blachy aluminiowej.
    Jeśli nawet są drzwi, to ich wysokość od podłogi zawsze wynosi ok.30 cm, tak że b.często widać spuszczone gacie delikwenta/tki, jak również dla ciekawskich jest szpara między drzwiami a framugą.
    Zamki b.często też nie działają, więc warto zaopatrzyć w sznurek.

    Eh, USA
    aj waj,
    prawie raj.

  16. Przecław said

    Musi, ci w Soczi mieli eksperta wprost z Njujorku.

  17. Jacek said

    ad 15/16 Ma Pan racje, sedesowe normy olimpijskie musza sie zgadzac z sedesowymi normami propagowanymi w nju jorkie, skad wszelka madrosc pochodzi i skad promieniuje przez „un”. Tak dziala teoria konwergencji duzego zbyga – wsadzic gojow do jednego sedesu i spuscic wode.

  18. Termi said

    To tylko rusek mógł wymyślić czego oni nie wymyślą 😀

  19. haha jeden kibelek dla włodimira drugi dla donka

  20. @ + @ = @@ said

    http://1gorod.com/%D1%82%D1%80%D0%BE%D1%85%D0%B8-%D0%B3%D1%83%D0%BC%D0%BE%D1%80%D1%83-%D1%82%D1%83%D0%BB%D0%B5%D1%82%D0%B8-%D0%B4%D0%BB%D1%8F-%D0%B1%D0%BB%D0%B8%D0%B7%D1%8C%D0%BA%D0%B8%D1%85-%D0%B4%D1%80%D1%83/

  21. bart said

    zawsze można za kolano potrzymać sąsiada

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: