Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Bohdan Poręba nie pochowany. Zagadkowa śmierć reżysera

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2014-02-03

B.PorebaZagadkowa śmierć reżysera

W ubiegłą sobotę w godzinach wieczornych nagle zmarł w swoim warszawskim mieszkaniu znany reżyser Bohdan Poręba podczas wizyty nomen omen zaprzyjaźnionego lekarza (ten od zastrzyku ew. strzału? – pyta Redakcja Wirtualnej Polonii. Nie bez powodów). W/g oświadczeń zaprzyjaźnionych osób śmierć ta była bardzo nagła i jeszcze w piątek wieczorem nic nie wskazywało na to, że przerwie tak nagle ostatnie zapowiedziane dzieło życia tego wybitnego reżysera.

Dzieło ukoronowania Jego twórczości i godności całej Polski pod roboczym tytułem “Obronić Prawdę” dotyczącym odkłamania żydowskiego pomówienia Polaków o dokonanie zbrodniczego spalenia ponad dwustukilkudziesięciu Żydów w stodole w Jedwabnem.

Fałsz tej zbrodni jak odium zawisło obecnie nad diasporami żydowskimi na całym świecie tym bardziej, że wśród trzech nadzorców tej zbrodni dwaj byli Żydami a trzeciego pochodzenie jest obecnie sprawdzane. Dlatego też jak przypuszczam szło i idzie nam to jak po grudzie ponieważ mam w tym swój skromny udział. Doszło do wielu utrudnień, o których pan Bohdan nie zdążył ze mną porozmawiać a tylko dla ułatwienia zmienił koncepcję filmu z ukazania zbrodni na rodzaj sagi o słynnej i głęboko patriotycznej rodzinie, państwa Laudańskich pochodzących z Jedwabnego. 

Tak więc i ta zamiana nie mogła uradować diaspory żydowskiej ponieważ mimo zmowy milczenia i to nawet przestępczej IPN-u, organu do ścigania zbrodni na narodzie polskim w świetle faktów i dokumentów archiwalnych zbrodniarze znani są imiennie z nazwisk. Tego fałszu nikt nie jest w stanie dłużej ukryć. Dlatego śmierć tego wybitnego reżysera na pewien czas oddaliła społeczeństwo polskie od poznania tego zdradzieckiego i fałszywego oskarżenia. Był jednym z najwybitniejszych i jedynym ze znanych reżyserów polskiego pochodzenia i dlatego nazywanym kontrowersyjną postacią w dziedzinie twórczości. Dla mnie jednak był Polakiem, który na taśmę filmową nałożył najwięcej prawdziwych kart naszej historii i chwalebnych czynów. Dlatego też jako producent filmu “Jedwabne- ostatni świadek” dostępnego za darmo w sieci Internetowej You Tube ceniłem Jego wyważoną narrację prawie momentami filosemicką. Dorobku Jego nie wymieniam celowo aby zachęcić Państwa jako Czytelników Polskiej Gazety w NY, do wyzwolenia głodu naszych chwalebnych czynów odchodzącego już pokolenia i to tak zasłużonego w walce o wolność i wyzwolenie Polski nie dokończone jeszcze jak widać po dzień dzisiejszy przy widocznym pozbawianiu Polaków państwowości.

Zadziwi Państwa zapewne fakt, że żadne media nie opisały tak ważnego wydarzenia jakim jest odejście nagłe tej wybitnej i zasłużonej dla Polaków i Polski osoby oprócz krajowych wzmianek jak i to, że do tej pory nie został pochwany. Film Polski uhonorował Go jedynie zamieszczeniem nekrologu a pan minister Zdrojewski z teką Dziedzictwa Narodowego nawet nie zauważył odejścia tak nagłego, jednego z największyn dorobkiem reżyserów . Mimo śmierci naturalnie wyglądającej ja oczekuję na wynik sekcji zwłok aby mieć pewność , że nie trzeba będzie dokonywać tak modnej obecnie w Polsce tej czynności po pogrzebie. Przy milczeniu wszystkich i to dosłownie administratorów III R P nie liczę na pochówek w asyście Państwowej, w Aleii Zasłużonych na Powązkach ponieważ z ich strony oprócz milczenia nie widać żadnej woli na godność a leżą tam i funkcjonariusze U B utrwalający tzw. “Władzę Ludową” mający na swoich sumieniach krew najprzedniejszych dzieci naszej Ojczyzny. Jak widać Powązki z Aleją Zasłużonych nie są już dostępne dla Polaków. Najdziwniejsza jest też negatywna ocena pana B. Poręby wśród licznych organizacji “patriotycznych” pozarządo- wych więc warto przyjrzeć się ich kierownictwu. Zaś te Rządowe milczą jak zaklęte wiadomo zmarł ich nieprzyjaciel więc czczą Go zmową milczenia.

Źródło:   Walerian Dabrowski

Za: http://kysyprzemysl.neon24.pl/post/105547,zagadkowa-smierc-rezysera

Komentarzy 49 to “Bohdan Poręba nie pochowany. Zagadkowa śmierć reżysera”

  1. bjad@vp.pl said

    Szkoda, bardzo szkoda, za tak wartościowi POLACY, odchodzą z tego świata. Mam pewność, że wszystkie te zagadkowe śmierci zostaną kiedyś wyjaśnione.

  2. adsenior said

    Wniosek o pośmiertny awans do stopnia Brygadiera Polskich Drużyn Strzeleckich ś.p. Płk ds. Bohdana Poręby

    25 stycznia 2014 r. w Warszawie, w wieku lat 80 zmarł znany reżyser filmowy, członek Stronnictwa Narodowego i Obozu Wielkiej Polski, Bohdan Poręba. Był reżyserem 20 filmów fabularnych i seriali telewizyjnych, a wśród nich takich dzieł filmowych, jak „Hubal”, „Katastrofa w Gibraltarze”, „Polonia Restituta”, „Zamach”, „Jarosław Dąbrowski”, czy „Gniewko, syn rybaka.

    Za film „Apel poległych” z r. 1956, upamiętniający ofiarę żołnierskiej krwi przelanej na frontach zachodnich i w Powstaniu Warszawskim władza „ludowa” odsunęła go na kilka lat od realizacji filmów.

    Jego film „Hubal” z 1973 r. o bohaterskim mjr Henryku Dobrzańskim obejrzało w kinach 12 mln widzów i o wiele więcej na ekranach TVP z racji jego wielokrotnych emisji. Był aktywnym i żarliwym patriotą, godnym swego na wskroś patriotycznego rodowodu (jego ojciec był oficerem Legionów, Wojska Polskiego i Armii Krajowej). Instynkt patriotyczny i polska racja stanu były zawsze dewizą jego twórczości i działalności społecznej

    Głos Bohdana Poręby, zawsze stanowczy i bezkompromisowy gromił wrogów Polski i Polaków. Tępili go „użyteczni durnie”, którzy bezwiednie, a czasem świadomie służyli i służą do dziś niepolskiej racji stanu.

    Bohdan Poręba był pułkownikiem Polskich Drużyn Strzeleckich. Uczestniczył w uroczystości nadania stopnia gen. bryg. Antoniemu Hedzie „Szaremu” – legendarnemu dowódcy AK-owskiej partyzantki. Brał aktywny udział w wielu uroczystościach patriotyczno-religijnych organizowanych przez nasza strzelecką brać.

    W uznaniu zasług dla Ojczyzny, Polskich Drużyn Strzeleckich, za wielki patriotyczny dorobek na niwie twórczości filmowej i w działalności społecznej, składam do Kapituły Awansowej PDS wniosek o pośmiertne podniesienie pułkownika Bohdana Poręby do godności : Brygadiera Drużyn Strzeleckich.

    Zastępca Naczelnego Komendanta Polskich Drużyn Strzeleckich d.s. Kulturalno-Artystycznych Nadbrygadier Władysław Janusz Obara

    Warszawa, 29.01.2014 r. Za zgodność: Komendant PDS gen Jan G. Grudniewski

  3. Analityk said

    Cytat
    (…)
    Fałsz tej zbrodni jak odium zawisło obecnie nad diasporami żydowskimi na całym świecie tym bardziej, że wśród trzech nadzorców tej zbrodni dwaj byli Żydami a trzeciego pochodzenie jest obecnie sprawdzane.
    (…)

    Ta wiadomość to rewelacja. Zbrodnicze żydostwo tego z pewnością nie pozwoli ujawnić i będą dodatkowo szkalować Polaków, że wymyślili kłamstwo. Koniecznie trzeba zabezpieczyć dowody a ich zdjęcia zamieścić w Internecie. Świat MUSI to poznać jak najszybciej.
    Trzeba to jak najszybciej ujawnić na angielsko języcznych portalach i powiadomić prawych ludzi jak dr David Duke, Norman Filkenstain, etc.

  4. Lubomir said

    Trzeba wciąż trafiać do uczciwych Żydów, do Żydów przepojonych polską kulturą i miłością do Polski a także szacunkiem do chrześcijaństwa, a nie liczyć na tych, z marksistowskimi korzeniami. Żydzi niemieccy działali na zgubę Polski. Ich doklejane, cynicze uśmiechy, zawsze były dumne z nieszczęścia Polski, Polaków i polskości. Cyprian Kamil Norwid nigdy nie zaakceptowałby zachowań marksistów i im podobnych.

  5. zozo said

    a na kongresie ruchu narodowego nie dali mu dokonczyc przemowienia wlasnie na temat filmu ktory mial powstac-twierdzili ze nalezal do komunistycznej organizacji „grunwald”…

  6. Lubomir said

    Re: Zozo. Ci narodowcy też widać jacyś obcy. Za swoje godło obrali najwyraźniej jakąś czarną wronę. Coś to pachnie niemiecką prowokacją i niemieckimi pieniędzmi, jak pewien odłam Solidarności…Oby Polakom udawało się jednoczyć wokół autentycznie polskich organizacji.

  7. zozo said

    ja sobie z tym ruchem narodowym dalem spokoj-kiedys jednego z nich zapytalem czy maja pewnosc,czy w ich organizacji nie ma kretow,odpowiedzial mi ze sa wszedzie-a po tym co wypisuja przywodcy ruchu narodowego na facebooku odechcialo mi sie ich traktowac powaznie.

  8. zozo said

    tv republike rowniez przestalem ogladac-to szabes goje!

  9. Marek Gajowniczek said

    Od dawna nie jest tajemnicą metoda uśmiercania stosowana przez służby wielu państw. Lodowa strzałeczka z trucizną wstrzeliwana jak ukłucie komara powoduje objawy zawału serca. Można ja wykonać z wyciągu ogólnie dostępnych roślin (pokrzyk, naparstnica). Bardzo szybko rozkładają się one w organizmie i są nie do wykrycia przez spóźnioną autopsję. Perfidią metody jest to, że ostateczny cios ofierze zadaje lekarz udzielający pomocy, postepujący zgodnie z zasadami sztuki widząc zawał, nie podejrzewając działania toksyny.
    Podobny skutek może wywołać strzał w klatkę piersiową wiązki mikrofali, zawierającej sygnały ELF wysyłane przez serce. Można w ten sposób wprowadzić je w chaos, w tzw. atak serca.

    Informacje te są ogólnie dostępne, a lista znanych ofiar jest bardzo długa.

  10. Jacek said

    Ponieslismy duza strate. sp Bohdan Poreba dawal nadzieje na filmowe przedstawienie, na wysokim artystycznie poziomie, a wiec z duza sila oddzialywania, prawdy o Jedwabnym. Mogl takze uczyc mlodych Polakow sztuki filmowej. Jego filmy robione w prl otwieraly Polakom okno na ich wlasna kulture i historie. Zmowmy przynajmniej Zdrowaske w Jego intencji.

    Okolicznosci smierci p. Poreby wydaja sie byc „klasyczne” w wypadku niewygodnych osob w iii rp. Jest nadzwyczaj prawdopodobne, ze zostal pozbawiony zycia poniewaz posiadl publicznie nieznana wiedze o mordzie w Jedwabnym wskazujaca personalnie na rzeczywistych jej sprawcow. Jego smierc zbiegla sie w czasie z najazdem na Polske sluzb specjalnych israela.

    Utrudniano mu udzial w ruchu narodowym przez agenturalne przypominanie jego „przeszlosci komunistycznej”. Sadze, ze tworczosc filmowa p. Poreby byla wystarczajacym swiadectwem jego niekwestionowanego patriotyzmu.

    Ad Zozo

    nie ma co porownywac RN z TV Republika. Jezeli RN zachowa swa oryginalna tozsamosc, to stanowi on najewieksze zagrozenie dla pisu i „srodowisk” tv republika.

    „kiedys jednego z nich zapytalem czy maja pewnosc, czy w ich organizacji nie ma kretow,odpowiedzial mi ze sa wszedzie”

    powiedzial Panu prawde. Tylko ktos krancowo naiwny moze uwazac, ze jest inaczej.

    Skad ja moge wiedziec np, czy Pan np. nie jest kretem. Jedynie po tym co Pan tu pisze.

    Nie uzywam mordo-rejestru („facebooka”) wiec nie wiem co przywodcy RN tam pisza. Wypowiedzi przywodcow RN, z ktorymi sie zgadzam jest nieporownanie wiecej niz tych, z ktorymi sie nie zgadzam. A te z ktorymi sie zgadzam maja jak dotad znacznie wiekszy ciezar gatunkowy. Moze Pan przytoczy te wypowiedzi, z ktorymi sie Pan niezgadza. Nie ulega watpliwosci za Ruch Narodowy odegral dotad olbrzymia role w aktywizacji swiadomosci narodowej Polakow i ukazania Polakom mozliwej sily Narodu Polskiego dazacego do budowy wlasnego panstwa.

    Dlatego bedzie atakowany wlasnie przez kretow pod kazdym pozorem. Jak byl juz rowniez atakowany za to, ze p. Preba wystapil na zjezdzie RN, co mialo swiadczyc o komunistycznych powiazaniach RN.

    Ad Lubomir #6

    dobrze jest zachowac duza ostroznosc wzgledem tego rodzaju sadow wobec ludzi, ktorzy juz niewatpliwie poniesli zaslugi w odbudowie swiadomosci narodowej Polakow i duze sukcesy organizacyjne. RN jest rowniez oskarzany o zaleznosc agenturalna od Rosji. To tylko znaczy, ze RN jest na tyle niewygodny iz jego przeciwnicy nie dbaja nawet o pozory spojnosci swych zarzutow.

  11. Lubomir said

    Re: Jacek. Ma Pan całkowitą rację. Daleki jestem od takiego hurra-dyskwalifikowania ludzkich ambicji i osiągnięć. Zwróciłem tylko uwagę na szczegóły, które wzbudziły moje wątpliwości. Ciężko poruszać się autentycznym polskim patriotom. Przecież taki np wywiad niemiecki, to arcymistrzowie intrygi i prowokacji, a wiadomo, że oni teraz usiłują rozdawać karty w Europie.

  12. @ + @ = @@ said

    Już dawno zauważyłem, że nie ma tutaj w Polsce z kim pracować. Polski wywiad istniał w czasach okupacyjnych. Teraz to już nie wiadomo komu zawierzyć, bo nawet jak idziesz do konfesjonału na spowiedź, to nie wiesz czy nie spowiada Ciebie jakiś ksiądz „Lemański”…

  13. opal96@onet.pl said

    Pamiętam!Pamiętam Grunwald.Pamiętam Rzeczywistość i popieranie betonu partyjnego najgorszej sowieckiej proweniencji.

  14. Alina said

    http://b.poreba.neon24.pl/post/104740,jestem-dumny-z-tego-ze-jestem-polakiem-zydowskiego-pochodzenia
    Ten kolejny wywiad z Szenicerem okazał się dla B.Poręby śmiertelnie niebezpieczny

  15. zozo said

    mozliwe ze jestem kretem-nie udowodnie tu ze nie jestem nim,ani ze jestem-wyrazam swoja opinie,
    a za to co sie pisze na tzw facebookach trzeba brac pelna odpowiedzialnosc-nawet wtedy gdy sie pisze o butach lub fajce wodnej dla zony-luz o swoich narodowo-socjalistycznych pogladach lub,kopiac dolki pod swoimi wspoltowarzyszami walki o wolna Polskie.Holocher-Winnicki-Korwin
    W debatach zrownywac Dmowskiego z Piłudskim tylko dlatego zeby w tv u Sakiewicza nie wyjsc na antysemite i antypilsudczyka-Marianowi Kowalskiemu zmiekla rura,mogl twardo stac przy swoim,ze Tylko ocja endecka jest w stanie przywrocic Polsce wielkosc i dume anie ukladanie sie z socjalistami-dozacymi do posadek w PE.

    popieram to co robi Ruch Narodowy-ale tylko ta opcja ,ktora ma poglady liberalno-konsewatywne.nie zas socjalno-faszystowkie.

  16. Marek said

    Okoliczności śmierci wskazują, że coś mogło być na rzeczy ale czy przy tej władzuni
    można cokolwiek w Polsce wyjaśnić ? Zbrodnia Smoleńska pokazuje do czego
    ta władza jest zdolna. A jeżeli przedstawiciele RN mają świadomość, że w ich
    środowisku są „krety”, bo w którym ich nie ma, to dobrze o nich świadczy
    i daje nadzieję, że będą postępować rozważnie. A film o Jedwabnem tak czy inaczej
    trzeba by było dokończyć i choć pewnie będzie blokowany i zakrzyczany medialnie,
    to może chociaż trafi do części ludzi myślących.

  17. Józek said

    Skoro był tam zaprzyjaźniony lekarz to wszystko mamy udokumentowane przez TV Narodową?

  18. Analityk said

    @Jacek

    Oby katolicka wytwórnia filmów, która zamierza powołać do życia o. dr. T.Rydzyk podjęła nakręcenie filmu o Jedwabnem, którą rozpoczął p.Poręba.
    Przede wszystkim trzeba jednak dopilnować aby dowody iż trzej Żydzi którzy nadzorowali tę zbrodnię – ci ze 150 tys.służących Hitlerowi w jego armii – nie zniknęły. Jestem pewien, że żydostwo zrobi wszystko aby te dowody zniszczyć grając nawet rolę wielkich patriotów w celu przechwycenia tych dowodów.

  19. Marta said

    # 18 Dotychczas ani RM ani TV TRWAM ani Nasz Dziennik nie zająknęły się na temat śmierci tego wspaniałego Reżysera.

  20. Analityk said

    @Zozo

    Zawsze i wszędzie MUSIMY stosować biblijną zasadę – po czynach poznacie. Szyldy nie są ważne, gdyż przebierańców w Polsce tłumy, którzy zyja nie w/g chrześcijańskich reguł a w/g talmudycznych – cel uświęca środki, a mamona najważniejsza choćby zdobyta drogą zbrodni i występku.

  21. Analityk said

    @Marta

    To jest niepokojące, gdyż może oznaczać, że przebierańcy wciskają się do środka.
    Nie chcę to dyskredytować nikogo, ale koniunkturalne postępowanie nie najlepiej świadczy o morale tych co nie stoją przy Prawdzie i nie postepują przyzwoicie. Na „dłuższą metę” – dłuższy przedział czasowy – to jest niepłacalne, gdyż prawi ludzie odwracają się od takich ludzi/mediów lub traktują ich/je z dużą nieufnością co się przekłada na spadek popularności, a w przypadku mediów zmniejszony wpływ do kasy.

  22. Victoria said

    Czy zaprzyjazniony lekarz zyje jeszcze? Powinien sie szybko podzielic z nami, tym, co wie, dla swojego bezpieczenstwa, nawet jesli
    wykonywal rozkazy…
    A Kutz, Wajda i Holland zdrowi i bezpieczni… Beda wciaz krecic nam jedwabiste filmy, a jak sie zakreca (a zakreca sie zgodnie ze wskazowka strasznych), to i po konto Pana Poreby smierdzace lapska wyciagna!

  23. Abdank said

    Ja osobiscie jestem za Telewizja trwam by nadawala jak najszybciej na multiplekxie.Ale czasami nalezaloby zbadac Obecne srodowisko telewizji trwam.Widze twarze jakies nie Slowianskie.I cos przeczuwam ze I RADIOM MARYJA jest juz opanowywane przez…..
    Polsko jezycznych =zydow.TAK Prosze panstwa bacznie to zaobserwowac.Miedzynaroduwka rewolucyjna wszedzie sie wsilizinie.

  24. aga said

    ad. 18
    Nikłe szanse, dopóki o. Rydzyk obstawia PiS.

  25. pacjent said

    KIM DO CHOLERY JEST ZAPRZYJAZNIONY LEKARZ!? DLACZEGO REDAKCIA PYTA?

  26. Victoria said

    Nazwisko „zaprzyjaznionego” lekarza mgla smolenska owiane?
    Skoro odwiedziny mialy miejsce w weekend nie nalezy oczekiwac rozwiazania tajemnicy zabojstwa.

  27. Jan Tarwid said

    …S’wiadkowie…

    Zgadzam sie z0e stwierdzeniem
    z’e „swiadkow jest bardzo duz’o
    lecz nikt ich nie chce wysluchac”.

    Ci co sa zobowiazani sluchac’
    to boja sie utraty stanowiska
    oraz medycznego us’cisku
    dla niego i rodziny jego.

    Janwid.2014
    Pamieci rez’ysera polskiego
    Pana Bohdana Pore,ba.

  28. Jan Tarwid said

    …S’wiadkowie…

    Zgadzam sie ze stwierdzeniem
    z’e „swiadkow jest bardzo duz’o
    lecz nikt ich nie chce wysluchac”.

    Ci co sa zobowiazani sluchac’
    to boja sie utraty stanowiska
    oraz medycznego us’cisku
    dla niego i rodziny jego.

    Janwid.2014
    Pamieci rez’ysera polskiego
    Pana Bohdana Pore,ba.

  29. vonreinert said

    Ludzie! Nie macie pojęcia co się dzieje! Pomocy w pogrzebie Bohdana Poręby odmówili wszyscy! Absolutnie wszyscy! Pisma z apelem o pomoc zaniesiono do Zdrojewskiego, Gronkiewicz-Waltz, abp Nycza, ale i Błaszczaka i Czarneckiego z PiSu. Wszyscy wyśmiali rodzinę reżysera! Stowarzyszenie Filmowców rzuciło jakiś ochłap w postaci tysiąca złotych, gdzie pochowanie w alei zasłużonych na Powązkach kosztuje około 40 tys. zł. NIKT NIE CHCE POMÓC! Nikogo śmierć tego wybitnego Polaka nie obchodzi!

  30. @ + @ = @@ said

    #29
    W Rzeczpospolitej zmarli zasłużeni ludzie publiczni dzielą się na równych i równiejszych… Wstyd! Wstyd! Wstyd!
    Ludzie! Powiedzcie mi co takiego złego Bohdan Poręba uczynił, że publiczny świat realny od Niego się odwrócił? Dla odmiany warto przypomnieć, że takiego Icka Dickmana (vel Tadeusza Mazowieckiego) można było z honorami państwowymi pogrzebać w niedzielę i abp Nycz uważał, że niedziela jest dobrym dniem (choć przecież był szabas).

  31. aga said

    Są wątpliwości czy zgon Bohdana Poręby był naturalny

    Rozmawiałem z lekarzem, który był przy niespodziewanej śmierci Bohdana Poręby a który uratował dziesiątki zawałowców przed zgonem, dzięki znajomości rzemiosła lekarskiego..

    Stwierdza on że ten zawał był tak nie typowy, że nie rozpoznałby się żaden lekarz. Objawy były bólu brzucha i wątroby- jakby zatrucie i normalna reakcja tętnicza. Szybka śmierć Poręby była zaskakująca dla otoczenia.

    Z drugiej strony są wiarygodne informacje , że jedną z obecnych metod usuwania przeciwników politycznych jest metoda podania np. w kawie środka który w ciądu do 10 dni powoduje objawy odwracające uwagę od zawału

    a objawy brzuszne. Jednak środek ten nagle blokuje tętnice brzuszne i wątrobowe powodując zejście śmiertelne ale pozorujące zgon naturalny.

    Ten lekarz, który na razie chce zachować anonimowość obawia śię że przeciwko reżyserowi Bohdanowi Porębie mogły być użyte takie właśnie środki.

    Nie wiem czy nie należałoby przekonać rodzinę aby zgłosić do Prokuratury podejrzenie i przeprowadzić sekcję zwłok. Jest też wielce podejrzane ,bo media głównego nurtu dziwnie milczą o śmierci tego Wybitnego Reżysera.

    W najbliższych tygodniach Bohdan Poręba miał lecieć do USA aby zbierać środki na prawdziwy film o Jedwabnem. Czy to czasem nie zaszkodziło mu na zdrowiu ?

    Za: emilar39@gmail.com

    wicipolskie

  32. aga said

    Msza pogrzebowa będzie w katedrze warszawsko-praskiej w piątek 7-go lutego 2014 o godzinie 12:00. Miejsce pochówku jest jeszcze ustalane.

    http://eugeniuszsendecki.neon24.pl/post/105641,nowa-data-pogrzebu-sw-p-bohdana-poreby

  33. Poszukiwacz said

    Wnioski pozostawiam czytającym.

    http://www.polskapartianarodowa.org/index.php?option=com_content&task=view&id=859&Itemid=160
    http://www.polskapartianarodowa.org/index.php?option=com_content&task=view&id=860&Itemid=160

  34. Victoria said

    Czy zaprzyjazniony lekarz to rodzina pana Sendeckiego?

  35. Wiktor said

    Będziemy mieli w końcu na youtubie film z przyjęcia i finału, czy TV Narodowa nie kręciła? Nie sposób!

  36. seryjny się kłania said

    Joseph Nitchthauser – Brazylijski Żyd broni Polaków przed oszczercza kampania nienawiści..

    http://www.katolickie.media.pl/polecane/biblioteka/3058-joseph-nitchthauser-brazylijski-yd-broni-polakow-przed-oszczercza-kampania-nienawici

  37. Poszukiwacz said

    @Victoria

    Pan Sendecki jest lekarzem. Tak wynika z w/w artykułów a cała ta sprawa wygląda na równoczesną likwidację telewizji narodowej. Dwie pieczenie na jednym ogniu. To specjalność unych.

  38. Poszukiwacz said

    PS.
    Dokładniej – p.Sendeckiemu grozi wielkie niebezpieczeństwo. Mogą go obwinić i zlikwidować.

  39. Mieczysław S.Kazimierzak said

    Pogrzeb norwidowskiego gladiatora (SPOWIEDŹ) i mianowanego do stopnia „brygadiera” :
    :http://gazetawarszawska.com/2014/02/07/pogrzeb-bohdana-poreby/
    Znakiem czasu było zekranizowanie przez niego sztuki Lusi Ogińskiej ZMARTWYCHWSTANIE.
    Stąd nie żegnamy się tylko mu mówimy DO ZOBACZENIA.

  40. Kapsel + komentarz Admina said

    …….Znakiem czasu było zekranizowanie przez niego sztuki Lusi Ogińskiej ZMARTWYCHWSTANIE……..

    Wywiady prasowe

    „Zmartwychwstanie? Czy zwyczajny łup?”
    Napisał Roman Kafel
    USOPAŁ, wtorek 7 czerwca 2005.

    Ze znakomitą polską poetką, panią Lusią Ogińską rozmawia Roman Kafel.

    Pani Lusiu, mam ponoć szczęście, że nie widziałem inscenizacji Pani Zmartwychwstania. Tak przynajmniej twierdzi mój przyjaciel, który je widział i jak sam wyznał… doznał szoku. Z tego co mi opowiadał, szok przeżyli wszyscy ci , którzy znali utwór i czytali go wcześniej. Czy inscenizacja pana Poręby również spowodowała szok u Pani?

    – Moje odczucia były wielorakie. Przed premierą cieszyłam się, że polska publiczność ujrzy mój dramat, że zacznie on żyć na scenie; po premierze byłam rozczarowana i rozgoryczona. Od początku byłam przeciwna aby mój utwór reżyserował Poręba. Producenci obiecali mi, że Poręba nie będzie miał ze „Zmartwychwstaniem” do czynienia, i nie dotrzymali słowa. Czy doznałam szoku?… Cóż trudno tu mówić o szoku, czy nawet zaskoczeniu. Byłam i jestem świadoma, jakim artystą jest pan Poręba, jakie filmy zrobił, na ogół artystycznie nieciekawe i nudne; jedyny „Hubal” mu się „udał” zresztą dlatego tylko, że na planie byli: operator Tadeusz Wieżan i aktor Ryszard Filipski, to oni mieli decydujący wpływ na ostateczny kształt tego dzieła, na jego końcowy wyraz. Poręba wówczas (co mu do tej pory zostało) tonął w mniemaniach i spożywał posiłki. Mając dogłębną wiedzę na temat tego reżysera, nie spodziewałam się cudu. Faktycznie, cud się nie zdarzył.

    „Zmartwychwstanie” czytałem wielokrotnie i zawsze przeżywam je bardzo intensywnie. To dzieło, które zmusza do refleksji i silnych, emocjonalnych reakcji, ale tylko wtedy, gdy aplikuje się go taki jakim jest! Jest to dzieło gotowe i wyszlifowane. Nie wyobrażam sobie jakiejkolwiek jego obróbki,. a jednak „Zmartwychwstanie” Pani obrobiono. Powiem więcej – przerobiono? Po co?

    – Też się zastanawiam po co? Jeśli się komuś utwór nie podoba, nie jest do niego przekonany, nie zgadza się z jego treścią, może przecież go nie brać na swój twórczy warsztat, może sięgnąć po inny, ba, może sam napisać co mu tam w duszy gra. To szalenie proste, wystarczy wziąć papier i długopis. Nie wiem dlaczego Poręba uwziął się akurat na mnie… Mógł sobie wybrać dowolnego autora, najlepiej nieżyjącego, po co żyjącym zabierać nadzieję i szarpać nerwy… Powiem Panu, że w pewnym momencie spektaklu zastanawiałam się, czy Poręba wraz z Biskupskim w ogóle przeczytali mój utwór. Tam nie tylko w didaskaliach jest naprawdę czytelnie i jasno wyłożony zamysł poetki. A może Biskupski z Porębą wykorzystując moje dzieło chcieli za wszelką cenę zaistnieć? No to sobie zaistnieli, niestety ze szkodą dla „Zmartwychwstania”! Tego im wybaczyć nie można.

    Czy „Zmartwychwstanie” wyreżyserowane przez Bogdana Porębę nie jest przejawem pewnego intelektualnego oszustwa? Próby przerobienia rumaka na pudelka??? Próby zrobienia z tragedii groteski?

    – Rozjeżdżało się Hondami „Balladynę” – Słowackiego; „Pana Tadeusza” – Mickiewicza podawano jako flaki z olejem; „Wesele” – Wyspiańskiego przeinaczano wielokrotnie… to dlaczego mnie mają traktować ulgowo? Tylko szkoda, że w moim przypadku uczynili to ludzie, którzy mają pełne gęby „Polski” a, jak przyszło do twórczego sprawdzianu, to ta Polska skończyła się na ich własnych pępkach – zero pokory wobec sztuki. Nie usprawiedliwia ich fakt, że nieposzanowanie autora to dziś standard, wprost przeciwnie, to jest dodatkowe obciążenie, bowiem kto jak nie wielki „patriota” Poręba powinien respektować słowo polskiego poety. Nie zaproszono mnie na próby, nie zapoznano z kostiumami, ze scenografią, z obsadą. Nie wiem, czy uznali, że moja rola się skończyła wraz z napisaniem tego utworu, czy po prostu ci dwaj nieodpowiedzialni faceci bali się mojej reakcji… Nie wiem! Jedyna korzyść z tego całego zamieszania to to, że drugi raz nie dam się oszukać. Umowa zawsze będzie zawierała punkt, iż wszelkie zmiany w utworze muszą być konsultowane ze mną, oraz przeze mnie akceptowane, jeżeli nie, to wejdę na drogę sądową. Tu apel do innych autorów: zacznijmy się bronić przed okupacją skretyniałych inscenizatorów!!!

    Widzi Pani – to wydarzenie kulturalne według mojej oceny jest najlepszym przykładem, że coś złego dzieje się z nami… z Polską…z naszą kulturą i cywilizacją.

    Rzecz nie dotyczy tylko dziedziny sztuki, to jest szersze zjawisko, ale na przykładzie kultury i sztuki uwypukla się to znacząco. Tworzy się takie inscenizacje, nie po to aby zło wypalać, aby krzewić dobro, tworzy się po to by inscenizator zaistniał wśród podobnych sobie mniemaczy. Artyści swoje dzieła opierają na mniemaniach, tracą kontakt z rzeczywistością, narzucają swoją wymyśloną najczęściej bez ładu i sensu – rzeczywistość i w swojej naiwności wierzą, że kogokolwiek są w stanie przekonać! Ostatnio spytałam młodego, niezwykle zdolnego reżysera po co zrobił swój film, ze śmiechem odparł, że dla kasy, chwilę potem dodał, że nie rozumie mojego pytania, że on jako artysta nie kieruje się żadną ideologią. To smutne, bo przecież nie chodzi o ideologię, ale o ideę, chodzi o to aby ludzi uszlachetniać, czynić ich lepszymi, pomagać w chwilach słabości, umacniać w dobrym. Sztuka powinna mieć jasno postawiony cel, niestety tego celu nie ma i nie ma też sensu. Pytał mnie Pan, czy pozbawianie mojej sztuki sensu, to przestępstwo? Pewnie tak, ale ja na Porębę nie mam wpływu i nie chcę mieć z nim do czynienia. Jest to pyszałek pozbawiony wstydu, a co gorsza i talentu. Jak mówi niemieckie przysłowie: „Pycha wyprzedza upadek!”, szkoda tylko, że na jego upadek muszą patrzeć ludzie.

    Nie dziwią mnie reakcje, pełne głupawej złośliwości Gazety Wyborczej, trudno bowiem spodziewać się rozumienia polskiej sztuki i polskiego ducha od ludzi, dla których glebą duchową jest sztuka pani Nieznalskiej i podobnych do niej artystów. Ucieszyła mnie jednak reakcja widowni, która w większości nie znała treści sztuki. Czy podziela Pani moją radość?

    – Szczerze mówiąc nie czytam tego typu dzienników, i jest mi zupełnie obojętne, co na mój, czy inny temat wyślinią sobie dziennikarze. Myślę, że powinni się panowie redaktorzy zajmować swoimi problemami, których, jak mi wiadomo, ostatnio im przybyło! „A co piszą, wszystko głupio, ten mankament nic nie znaczy! Wszak i u nich, co w ukryciu, Bóg to jeden wiedzieć raczy”! Pytał Pan o widownię, tylko z szacunku do publiczności i z powodu aktorów, którzy się zaangażowali i napracowali – nie wyszłam z tego przedstawienia.

    Ostatnia scena dopisana przez pana Porębę, ze z stępującym z krzyża Chrystusem dopełnia dzieła zniszczenia. To zmienia całą pointę tej sztuki, zmienia i fałszuje zamiar autora, jego przekaz. I oczywiście sposób jego odbioru przez widzów. Czy reżyser może posunąć się aż tak daleko dokonując zmiany pointy??? Czy myśli Pani, że zrobił to, gdyż po prostu nie zrozumiał końcowego przesłania utworu?

    – Nie wiem co pan Poręba zrozumiał, a czego nie zrozumiał, faktem jest, że wyciął ze „Zmartwychwstania” postać Widma Jańskiego, pewnie tylko dlatego, że nawet nie wie, kto to jest Jański, a wystarczyło poczytać pisma ojca Piotra Semenenki, albo chociażby życiorys Adama Mickiewicza, to może kurtyna mroku odsłoniłaby mózg panu reżyserowi. Przeciągnął spektakl niepotrzebnymi pauzami, nie nadał odpowiedniego tempa, życia… Wyciął monolog Widma Żołnierza, a w to miejsce wstawił kaleki taniec zerżnięty z kantorowskich spektakli, no i zmienił zakończenie. Proszę mi wierzyć, że gdy kończyłam pisać „Zmartwychwstanie”, długo się zastanawiałam nad codą – końcowym akordem. Byłam świadoma odpowiedzialności, która na mnie ciąży. A tu przychodzi jakiś facet i o poincie decyduje w moim imieniu. Pewnie Jaśkowi w „Weselu” – Wyspiańskiego Poręba na koniec wręczyłby zgubiony róg, pożyczony choćby od Jankiela! W moim dramacie kurtyna zapada po ostatnich słowach postaci Diabła: „wykopaliście jej grób, na nic dzisiaj łzy, skamlanie… Polska to szatański łup! Macie swoje zmartwychwstanie”. Od 1999 roku, gdy rozpoczęłam pracę nad utworem, nic w Polsce się nie zmieniło, nadal tkwimy w chocholim tańcu, ale Poręba widocznie uważa inaczej, pewnie myśli, że jest lepiej, bo on sam ma robotę. A to nieprawda, nie jest lepiej, i zanosi się, że nie będzie!

    Podobno kręcono nosem na Andrzeja Leppera, bo to dzięki jego staraniom i finansom jego ugrupowania, Pani dramat został wystawiony.

    L.O.: -To „warszawka”. To popiskiwania bez znaczenia. Chwała panu Andrzejowi Lepperowi, że jako jedyny z polskich przywódców otworzył sakiewkę i wyłożył pieniądze na upadającą polską kulturę. Biją go za co? Za to, że zamiast piwa i kiełbasy promuje polski teatr? Jestem Panu Andrzejowi Lepperowi szczerze wdzięczna!

    Mam nadzieje, ze kiedyś zobaczymy Zmartwychwstanie takim, jakim je Pani napisała. Niech pani nie dopuści do tego by je zmanipulowano.

    – Również wierzę, że „Zmartwychwstanie” weźmie w łapy artysta, który własne wydumały odstawi na półkę, na rzecz ogólnego dobra. Jeśli jednak nie uda się zrealizować tego w teatrze, to znajdę pieniądze i Ryszard Filipski, zrobi film ze „Zmartwychwstania”, A w tym wypadku jestem pewna, że ten człowiek zrobi je z pokorą. Będą wtedy pokazane izby w dworku Włodzimierza Tetmajera takie, jak za czasów Wyspiańskiego. Aktorzy będą ubrani w ludowe stroje, mimo, że nie będą chłopami. A wynajęty jeden jedyny chłop na tym weselu będzie w odróżnieniu od reszty uczestników, nosił porządny garnitur, mówił normalnie i mądrze a starą brudną kosę zostawi za kulisami. Burdelowe stroje pana Biskupskiego mnie po prostu przeraziły!!! No i aktorzy będą wiedzieli dlaczego wstają, czy siadają, że nie dlatego, że im nieinteligentny reżyser tak kazał, ale z powodu intencji, które w sobie noszą. Nie będą machali bez ładu i składu rękami, nie będą zatupywali sobie nawzajem tekstu; muzyka nie będzie ich zagłuszała, a dekoracje nie będą się trzęsły nad ich głowami, jak w remizie strażackiej, dając świadectwo, że instalatorowi Biskupskiemu za kulisami szprajs zabrakło. Tak, też mam nadzieję, że zobaczę kiedyś moje „Zmartwychwstanie” wystawione z należnym szacunkiem dla tekstu poetki. Sądzę jednak, słuchając oklasków przy otwartej kurtynie, że obroniły się treści mojego utworu, no i obronił się wysiłek aktorów. Myślę tu przede wszystkim o: Marii Klejdysz, Ewie Dec, Macieju Orłowskim, Ewie Lorskiej, Piotrze Rzymyszkiewiczu i Janie Kozaczku, Bogusławie Parchimowiczu i Ewelinie Serafin. Im to, a także pozostałym członkom zespołu aktorskiego, należy się podziękowanie za takt i cierpliwość jaką wykazali wytrzymując reżyserskie wrzaski Bogdana Poręby. Dodam, że pana Porębę nie stać było na zauważenie trudu włożonego przez producentów Panów Mirosława Chandrałę i Cezarego Korycińskiego, bez których nie byłoby tego spektaklu.

    R.K.: -Dziękuję za rozmowę.

    http://www.lusiaoginska.pl/index.php?m=2&p=7&id=13

    p.s. nie podejmuję się polemiki na ten komentarz a podaję tekst tylko i wyłącznie dla celów opinioznawczych

    ===================================================
    Tu nie ma co polemizować p.Kapsel. Pan Bohdan Poręba podał wtedy ręke, któryś raz z kolei, zresztą 🙂 Moi Goście na Wirtualnej Polonii znają doskonale autorów wywiadu.
    Polemika będzie utrudniona. Kilka lat temu zablokowałem na tej stronie te nazwiska.
    Kilka miesięcy temu, rozmawiałem własnie na ten temat z śp. Bohdanem Porębą i tylko utwierdziłem się w słuszności decyzji

    Pozdrawiam,
    Włodek Kuliński

  41. Kapsel said

    Panie Włodku

    No więc właśnie dlatego takie a nie inne , moje post scriptum 🙂

    Dziękuję za pozdrowienia i również pozdrawiam.

  42. Mieczysław S.Kazimierzak said

    @Kapsel
    Za komentarz niech posłuży wiersz Lusi Ogińskiej – MĄDROŚĆ I GŁUPOTA :
    usiaoginska.pl/teksty/image_window.php?image=intro_78.jpg&kat=info

  43. Mieczysław S.Kazimierzak said

    Może być i ten link:
    http://lusiaoginska.pl/index.php?m=4&p=22&id=78

  44. Kazimierz Wojtkiewicz said

    Wiersz ten w całości poświęcony Panu reżyserowi Bohdanowi Porębie napisałem w 1999 roku i chyba może być smutnym nekrologiem

    KTO PYTA

    I
    Nie wiem
    nie wiem panie Bohdanie
    czy to wiersz będzie
    czy potwarz ?
    Wspomniał Pan – „patriotyczny.”
    Ale jak pisać wiersze w burdelu ?
    Nie każdy jest Toulouse – Lautrekiem,
    czy Szejkiem…
    To nie jest żadne elegancko brzmiące
    „Królestwo Ubu”
    i wcale doń nie przystaje
    XIX wieczna metafora-
    „Pawiem narodów byłaś i papugą”-
    Stałaś się dziwką.
    Wystarczyło jedno słowo „przepraszam „
    rzucone przez bandytę
    byś poszła z nim do łóżka.
    Wepchnął ci z pogardą
    nad ranem fałszywe
    banknoty 243 artykułów
    byś nie mogła pisnąć
    gdy cię batoży…

    II

    Oświeć mnie Panie
    dlaczego po 1989 roku
    wciąż szopka jest
    najgłębszym przeżyciem mistycznym
    mego narodu ?
    Dlaczego pod Twym
    przenikliwym okiem
    przed którym nie umknie
    jaszczurka
    pachołki Moskwy
    sprzedają resztówki III Rzeczpospolitej ?
    Dlaczego II Władza, której naród
    podczas sobaczego PRL – u
    dał depozyt wiary
    i nadziei –
    gdy zabrakło pasterza Stefana-
    oddała ją pachciarzom
    zadowalając się ścierwem
    bezcłowych samochodów ?

    III

    Wybacz tą ilość pytań.
    Mówiłeś – kto pyta nie błądzi :
    Dlaczego na tym bezrybiu –
    gdy pojawi się człek prawy –
    hieny go zespołowo zaduszą
    na Twych oczach, bezkarnie ?
    Dlaczego krzyż –
    depozyt krwią pisany
    na ścianie uzbeckiej katowni,
    depozyt i księdza Jerzego
    i księdza Skorupki
    wyprowadza się na Twych oczach
    wcale nie tylnymi
    drzwiami ?

    IV

    Może dlatego
    szukając serca
    znajduję kamień
    i na plaży,
    zamiast bursztynu –
    ostre szkło po rozbitej
    butelce.

    Kazimierz Wojtkiewicz

  45. Kazimierz Wojtkiewicz said

    Aby wiersz był w pełni zrozumiały: akapit,,… 243 artykułów „fałszywych banknotów”.. dotyczy oczywiście spóźnionej celowo przez reżyserów ” dogowora … „Okrągłego Stołu” o 8 długich lat „Konstytucji III RP” wysmażonej w trudzie i mozole… przez Aleksandra Kwaśniewskiego i jego tzw „opozycjonisty”- pierwszego premiera po 1989 r- Tadeusza Mazowieckiego. Przez 8 lat można było wspólnie sporo ” pomanipulować” /…./ Jak dziś, w anno Domini 2014 wiadomo – zrobili to bardzo skutecznie. Pomimo wszystko – Nie traćmy ducha ! Na moskiewskiej Olimpiadzie w Soczi zagrano dzięki Kamilowi Stochowi jako jeden z pierwszych hymnów narodowych – Mazurek Dąbrowskiego ! Sursum Corda Rodacy !!! Kazimierz Wojtkiewicz

  46. Mieczysław S.Kazimierzak said

    @Kazimierz Wojtkiewicz.
    Odnosząc się do OBRONIĆ POLSKOŚĆ,która to książka stała się intelektualną autobiografią,a może nawet i testamentem artysty ten wiersz można zatytułować :
    OD ŚCIANY KOMUNIZMU DO ŚCIANY GLOBALIZMU.
    Jako GLADIATOR odegrał życiową rolę bohatera z wiersza Cypriana K.Norwida SPOWIEDŹ.

  47. Kazimierz Wojtkiewicz said

    Pani Lusiu Ogińska ! Po napisaniu nekrologu na śmierć pana Bohdana Poręby, w postaci mego wiersza z 1999 r, przeczytałem w internecie Pani wywiad o reżyserowanym przez Pana Porębę dramatu Pani autorstwa pt „Zmartwychwstanie” Jest to pełna żalu Pani reakcja jako autorki. Dla mnie w pełni zrozumiała, gdyż to Pani dopieściła w swym sercu przesłanie swego dzieła dla nas Polaków : Jako naukę i jako przestrogę !
    Niezrozumiała dla mnie zupełnie jest jednak sprawa kompletnego braku współpracy pomiędzy Panią, a reżyserem w fazie realizacji spektaklu. KTO lub CO stanęło wtedy pomiędzy wami w tamtym momencie na przeszkodzie ? Jest to pytanie bardzo ważne nie tylko dla Pani, ale i dla mnie. Dlaczego ? Otóż w 1999 roku na patriotycznej Fecie w Galerii Porczyńskich w Warszawie św.pamięci Bohdan Poręba wszem i wobec, publicznie w obecności warszawskiego biskupa środowisk kombatanckich – Zbigniewa Kraszewskiego mówił o Pani jako o najwybitniejszej Polskiej poetce!!! Tymczasem z Pani wywiadu wynika, że Poręba Panią zdyskredytował.
    Coś mi tutaj nie gra…, gdyż nie wiem kto z Was zawinił, że nie nawiązaliście wtedy współpracy ? Czy jakiś inny reżyser podjął się reżyserii Pani dzieła ? I czy ta inna wersja bardziej Panią satysfakcjonuje ? Byłbym wdzięczny, gdyby nam to Pani publicznie wyjaśniła. Pan Poręba już tego niestety zrobić nie może. Z poetyckim pozdrowieniem !! Kazimierz Wojtkiewicz

  48. Mieczysław S.Kazimierzak said

    @Lusia Ogińska.
    Też jestem ciekawy szczegółów tego artystycznego konfliktu.Ne powinien się przerodzić do tego stopnia w personalny,aby nie przekazać znak pokoju w czasie ceremonii pogrzebowej!!!

  49. Zdziwiony said

    @ 47

    W 1 min; 52 s:
    w tym materiale Ryszard Filipski dystansuje się od Bohdana Poręby, określając siebie zdecydowanie o poglądach endeckich, „a on ma takie no… mieszane”.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: