Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Jerzy Janowicz do pismaków: Kim … je­ste­ście, że macie ocze­ki­wa­nia?

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2014-04-06

„-Jesteśmy generalnie absolutnie krajem, który nie ma jakiejkolwiek perspektywy w sporcie, biznesie czy w życiu prywatnym dla nikogo. Studenci uczą się tylko po to, aby móc wyjechać. Trenujemy gdzieś po szopach i to nie tylko w tenisie. Zbigniew Bródka musi ćwiczyć za granicą. Więc dlaczego macie wobec nas jakieś oczekiwania?”
„- Czytam wasze artykuły i śmiać mi się chce. Kim jesteście, że macie oczekiwania? Oczekiwania może mieć mój trener, mama, tata, a nie wy. Co takiego robicie? Tylko nas krytykujecie, a potem macie oczekiwania?”

Cze­goś ta­kie­go nie prze­ży­li chyba naj­star­si dzien­ni­ka­rze. Jerzy Ja­no­wicz po prze­gra­nej w nie­dzie­lę z Ma­ri­nem Ci­li­ciem na Tor­wa­rze w bar­dzo ostrych sło­wach po­trak­to­wał media. – Czemu macie wobec nas ja­kieś ocze­ki­wa­nia? Może sami wyjdź­cie na kort, prze­pra­cuj­cie całe życie w ten spo­sób, a do­pie­ro potem miej­cie ocze­ki­wa­nia. To mnie już śmie­szy – mówił pol­ski te­ni­si­sta.

Jerzy JanowiczJerzy JanowiczFoto: PAP

– Za­bra­kło wy­gra­nia trze­cie­go seta. Rywal grał bar­dzo do­brze. Nie za­bra­kło ognia na ławce. Z kon­dy­cją było bar­dzo do­brze. Pu­blicz­ność była bar­dzo fajna. At­mos­fe­ra była świet­na i mam na­dzie­ję, że za­wsze bę­dzie­my mieli ta­kich wier­nych ki­bi­ców – to były od­po­wie­dzi Ja­no­wi­cza na pięć pierw­szych pytań.

Potem od­po­wia­dał ka­pi­tan Ra­do­sław Szy­ma­nik, ale on też nie miał hu­mo­ru. Praw­dzi­wy „popis” Ja­no­wi­cza roz­po­czął się chwi­lę póź­niej.

Py­ta­nie zadał do­świad­czo­ny dzien­ni­karz Artur St. Rolak. Cho­dzi­ło o ocze­ki­wa­nia wobec ze­spo­łu, a miał na nie od­po­wie­dzieć Szy­ma­nik. – Być może zbyt wy­so­ko pod­no­si­my po­przecz­kę, a nas po pro­stu nie stać na Grupę Świa­to­wą? – za­py­tał żur­na­li­sta.

Ja­no­wicz za­brał mi­kro­fon. – A kiedy my nie pod­no­si­my po­przecz­ki? W każ­dym spo­rcie to ro­bi­my. Je­ste­śmy ge­ne­ral­nie ab­so­lut­nie kra­jem, który nie ma ja­kiej­kol­wiek per­spek­ty­wy w spo­rcie, biz­ne­sie czy w życiu pry­wat­nym dla ni­ko­go. Stu­den­ci uczą się tylko po to, aby móc wy­je­chać. Tre­nu­je­my gdzieś po szo­pach i to nie tylko w te­ni­sie. Zbi­gniew Bród­ka musi ćwi­czyć za gra­ni­cą. Więc dla­cze­go macie wobec nas ja­kieś ocze­ki­wa­nia? Może sami wyjdź­cie na kort, prze­pra­cuj­cie całe życie w ten spo­sób, a do­pie­ro potem miej­cie ocze­ki­wa­nia. To mnie już śmie­szy. Każdy ma ja­kieś ocze­ki­wa­nia. Prze­żyj­cie ge­ne­ral­nie to, co prze­ży­wa­ją spor­tow­cy.

– Nie ma żad­nej po­mo­cy, w żad­nym spo­rcie czy za­wo­dzie. Każdy musi orać, wy­ry­wać w sobie, żeby coś osią­gnąć – po­wie­dział Ja­no­wicz, po czym rzu­cił mi­kro­fo­nem.

– Czy­tam wasze ar­ty­ku­ły i śmiać mi się chce. Kim je­ste­ście, że macie ocze­ki­wa­nia? Ocze­ki­wa­nia może mieć mój tre­ner, mama, tata, a nie wy. Co ta­kie­go ro­bi­cie? Tylko nas kry­ty­ku­je­cie, a potem macie ocze­ki­wa­nia? – wdał się w py­sków­kę z Ro­la­kiem Ja­no­wicz.

– Bo­ha­te­ra trze­ba stwo­rzyć przez całą ka­rie­rę, a śmie­cia i zero można stwo­rzyć przez jeden mecz. Tak to wy­glą­da w na­szym kraju – znowu za­brał mi­kro­fon Szy­ma­ni­ko­wi.

Ten także za­czął ata­ko­wać dzien­ni­ka­rzy, za­rzu­ca­jąc im kry­ty­ko­wa­nie w ob­li­czu po­raż­ki. – Dla­cze­go pi­sze­cie tylko ne­ga­tyw­nie? Dla­cze­go nikt nie powie, że ktoś zajął dru­gie miej­sce, a nie prze­grał w fi­na­le. Faj­nie, że za­ci­ska­cie kciu­ki, ale może też wię­cej wy­ro­zu­mia­ło­ści dla nas.

– Dla­cze­go pisze się „Ja­no­wicz był w pół­fi­na­le Wim­ble­do­nu – Ja­no­wicz za­ro­bił”? Takie są ar­ty­ku­ły w Pol­sce. Naj­pierw jest się mi­strzem, a za chwi­lę zerem! – zło­ścił się łódz­ki te­ni­si­sta.

Z Tor­wa­ru – Krzysz­tof Sro­gosz, Eurosport.​Onet.​pl

Komentarzy 25 to “Jerzy Janowicz do pismaków: Kim … je­ste­ście, że macie ocze­ki­wa­nia?”

  1. Prometeusz said

    Jeżeli za jakiś czas nie zacznie przepraszać za swoją wypowiedź, to dopiero wtedy powiem – ten młodziak „ma jaja”.

  2. lukasss said

    i tak mówił dosyć delikatnie…. 😉

  3. adsenior said

    Brawo Janowicz, powiedziałeś kilka słów prawdy tej sprzedajnej bandzie pismaków, co to za kilka srebrników wciskają „kit propagandę” Polakom!

  4. Prometeusz said

  5. Prometeusz said

    http://eurosport.onet.pl/tenis/jerzy-janowicz-zyjemy-w-kraju-bez-perspektyw/l7mz6

    Ten film jest lepszy i dłuższy.

  6. Prometeusz said

    http://eurosport.onet.pl/tenis/wojciech-fibak-o-zachowaniu-jerzego-janowicza-on-zawsze-byl-bunczuczny/h64jb

    A tu zabrał głos w sprawie usłużny dyżurny „różowego salonu”.

  7. Brawo Janowicz? A za co? Za to że okazał się człowiekiem bez charakteru, bo nie dość że przegrał z jakimś cieniasem to nie potrafił przełknąć goryczy porażki jak profesjonalista? I na kogo on narzeka? Winny oczywiście kraj, który powinien mu „pomóc” i głaskać go za to że dostąpił łaski oglądania go na korcie? Panie Janowicz wstyd. Nie oglądam więcej Pana bo nie jest Pan tego wart, nie tyle jako sportowiec ale jako człowiek zmanierowany popularnością, który uprawia sport najwidoczniej tylko dla pozytywnych opinii nawet jak na nie nie zasługuje… Może powinien Pan zacząć uprawiać ogródek 🙂 …PS. Jak ktoś uważa że dziennikarze nie są godni by z nimi rozmawiać to nie rozmawia z nimi ZAWSZE a nie tylko wtedy kiedy mu to nie jest na rękę.

  8. Cheniek said

    Odysie, wreszcie ktos odwazyl sie powiedziec prawde. Ile drwin i kpin wylewa sie na siostry Radwanskie?

    Kim sa dziennikarze. Przytocze slowa slowa Johna Swintona, amerykańskiego dziennikarza ”The New York Times”, który w dzień odejścia na emeryturę nie wytrzymał i powiedział to, co mu leżało na sercu, szokując Amerykanów!

    ”Każdy wie, że niezależna prasa nie istnieje. żaden z was nie ośmieliłby się ogłosić własnych opinii; a gdyby nawet nie zostałyby one wydrukowane. Dostaję ileś dolarów za to, żebym powstrzymywał się od wyrażania własnych poglądów i opinii Praca dziennikarza polega na niszczeniu prawdy, łganiu na potęgę, deprawowaniu, zohydzaniu, czołganiu się u stóp mamony, sprzedawaniu siebie, sprzedawaniu swojego kraju i swojego Narodu w zamian za swoją pensję. My, dziennikarze jesteśmy wasalami, instrumentami w rękach bogaczy, którzy potajemnie spiskują i kierują wszystkim zza kulis! jesteśmy marionetkami! Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami!”

  9. Zdzisiek said

    Siostry Radwańskie? Ehmm, tiaaa… O Adamie Małyszu, Justynie Kowalczyk, Robercie Lewandowskim, Kamilu Stochu to coś słyszałem. A te siostry Radwańskie to czym one właściwie się zajmują?

  10. @ + @ = @@ said

    # 9
    Zdzisiek, czy ty nadajesz z Tel Avivu? Bo o siostrach Radwańskich źle mówią tylko goście z Tel Avivu i ich krajanie osiedleni w Polsce. A ty jeszcze rżniesz głupa pisząc, że nie wiesz czym siostry Radwańskie właściwie się zajmują. Nie wypisuj tutaj bzdur i przeproś je !

  11. @ + @ = @@ said

    # 7
    Odysie syn Laertesa,
    niewątpliwie masz rację, ale rację też ma Janowicz mówiąc, że w Polsce nie ma perspektyw dla Polaków ani w sporcie, ani w jakimkolwiek zawodzie. Tu też głośno o Janowiczu:

    http://www.polskieradio.pl/43/265/Artykul/1093317,Puchar-Davisa-zenujace-zachowanie-Janowicza-na-konferencji-prasowej

    Może wypowiedzi Janowicza są „skandaliczne”, może są „żenujące”, ale miło było usłyszeć jak Janowicz wylewał dziennikarzom zimną wodę na ich rozpalone łby. Oczywiście, że na dziennikarzy reżimowych mediów. Bo te media nic dobrego Polsce nie czynią. To są tacy „patrioci” od siedmiu boleści !

  12. @ + @ = @@ said

    I jeszcze jeden wniosek z tej konferencji:

    Janowicz przechlapał sobie przyszłą karierę polityczną…

    Po takim wybryku Platforma Obywatelska na pewno nie wystawi go w wyborach do Europarlamentu.

    Gdyby Janowicz był tak „grzeczny” jak Otylia Jędrzejczak, czy Bohdan Wenta… Ale on wypowiedział o dwa zdania „za dużo”:
    „Je­ste­śmy ge­ne­ral­nie ab­so­lut­nie kra­jem, który nie ma ja­kiej­kol­wiek per­spek­ty­wy w spo­rcie, biz­ne­sie czy w życiu pry­wat­nym dla ni­ko­go. Stu­den­ci uczą się tylko po to, aby móc wy­je­chać”.

    Tych dwóch zdań Jerzego Janowicza Donald TU-sk 158M nigdy mu nie zapomni…

  13. @ + @ = @@ said

    # 12 Miało być „Donald TU-sk 154M”, a nie „158M” drobna literówka, ale i tak wiemy o co chodzi…

  14. @ + @ = @@ said

    Przy okazji warto zwrócić uwagę na tenisowego folksdojcza Wojtka Fibaka. na początku lat 90. będąc na fali kupił Gazetę Poznańską i chyba Trybunę Śląską, a następnie oba tytuły odsprzedał niemieckiemu koncernowi prasowemu, więc nie ma się co dziwić, że dziennikarze kształceni w niemieckich gazetach nie będą kierować się patriotyzmem, tylko sensacjami i dołowaniem wszystkiego co dobre jest jako polskie. Przy okazji warto pamiętać niedawne czasy kiedy to dziennikarze pisali, że Wojtek Fibak pieniądze trwonił na dziwki !!! Jak on się z tego powodu wściekał! Jego wypowiedzi na ten temat również były skandaliczne i żenujące.

  15. Niepokorny said

    @+@
    Co ma Fibak do tresci artykulu?
    Dziennikarzem jestes, czepiajac sie akurat Fibaka i co on zrobil z forsa? Zarobil na szkolce ktora zalozyl razem z Ivanem Lendlem w USowie…
    A ze panom hienom dzienikarskim sie dostalo no to bardzo dobrze. ostatnio zajmowali sie propagowanie wojny Polsko Rosyjskiej a teraz widac straszenie ludzi wojennymi idiotyzmami wyszlo z mody. Kto, z kim jak i dlaczego, polskie dziennikarstwo, tfu

  16. Czy naprawdę trzeba z każdego jednego przegranego (takie życie sportowca!) robić męczennika i do tego politycznego(sic!) bo „dziennikarze nie są obiektywni”… Przecież wiadomo że jak ktoś wygrywa to prasa go chwali a jak przegrywa to krytykuje. Kibic nie jest głupi (piszę o tym prawdziwym a nie weekendowym który sport widzi tylko na wielkich imprezach od wielkiego dzwonu) i wie jak nazwać to co zrobił Janowicz i co wyrabiają inni o podobnym charakterku. W wypadku Janowicza uważam że jest za co go krytykować, bo przegrać z zawodnikiem z trzeciej setki rankingu tenisa to wstyd, o tyle istotny że poszedł na rachunek całego polskiego zespołu (był to drużynowy turniej). Winę za to ponosi jeden zawodnik w tym wypadku Pan Janowicz – koniec kropka!…
    Czy Polacy już tak bardzo zapomnieli o co chodzi w sporcie że każdą jedną frustrację (bo z tym mamy do czynienia na filmie) będą usprawiedliwiać polityką dziennikarską, która w sporcie zasadza się właśnie na ocenie wyników sportowca lub ich braku? Ile jeszcze jako kibic sportowy muszę wysłuchiwać „Polacy nic się nie stało” i tego typu tyrad jak Janowicza czy innych jak swojego czasu kopaczy piłki, którzy tłumaczyli się że „nie mieli komfortu psychicznego bo nie wiedzieli czy ich rodziny dostały bilety na mecze reprezentacyjne”. To mają być sportowcy? Ale! Jak pisze się o takim jednym czy drugim zawodniku pozytywnie to prasa jest ok i gęba się nie zamyka i sama szuka szkła żeby błyszczeć i się chwalić, kiedy jednak jeden z drugim przegrywa to uważa że nic nie jest nikomu winien ani kibicom a już najmniej prasie, bo należy mu się status „pokrzywdzonego”. Pan Janowicz mógł po prostu odmówić wywiadu i wytłumaczyć się zbyt dużym wzburzeniem emocjonalnym i każdy kto zna się na sporcie by to zrozumiał. A tak to wylał pomyje na Polskę, która go nie utrzymuje. Tak robi dorosły człowiek? I do tego sportowiec?
    I ja się pytam co to za pretensje że „Polska nie dba”? To po co się bierzesz jeden z drugim za sport? Uważasz że państwo ma łożyć na twoje hobby bycia sportowcem? Jak jesteś najlepszy to sponsorzy nie dadzą ci umrzeć. A jak uważasz jeden z drugim że baza sportowa w Polsce jest nieodpowiednia to nie bierz się za sport! Co ma Polska do tego jaki wybrałeś sposób na zarobkowanie? Czemu państwo ma kogoś w tym względzie utrzymywać? Dość opłacania sitw związkowych i trzecio albo czwartorzędnych zawodników którzy jadą na imprezę sportową z orzełkiem na piersi po to tylko żeby znaleźć się w 3 czy 4 dziesiątce i jeszcze zostać złapanym na dopingu (jak bobsleje po Soczi). Jak chcesz jeden z drugim żeby Polska opłacała komuś hobby to nie miej potem żalu że jedzie banda kilku setek „sportowców” i działaczy na olimpiadę po czym przywozi 3-4 medale. Zawód sportowca wymaga zagryźć zęby i sięgać po najwyższe laury. Polska to nie skarbonka! I nie własność prywatna a pieniądze obywateli które często są marnowane po to tylko, żeby kibice musieli oglądać zmagania naszych reprezentantów na poziomie 3 albo 4 ligi (nie tylko piłkarskiej) i wstydzić się za „reprezentantów”…
    Pan Janowicz gra za swoje, ale w tym meczu reprezentował barwy narodowe. Zawalił on i tylko on i nie udźwignął tej świadomości więc wylał pomyje na Polskę (dziennikarzy nie żałuję bo taki ich zawód i ryzyko zmagać się z humorzastym sportowcem). Mógł załatwić to inaczej a wybrał najgorszy z możliwych sposobów rozładowania napięcia. Wylazł z niego przy okazji roszczeniowiec o państwowy garnuszek (co z tego że dla innych), tak jak przy okazji innych wyczynowców pozatrudnianych w związkach sportowych. Jesteśmy biednym krajem i nie stać nas na zaspokajanie potrzeb sportowców (budowania toru dla panczenistów, bo ktoś zdobył medal, czy organizacji igrzysk zimowych w Krakowie) którzy chcą się bawić w sport racząc nas kibiców i płatników miernymi wynikami. Dobry sportowiec nie musi się martwić o pieniądze bo sponsorzy sami do takiego lgną i zapewniają mu wszystko co potrzebne do uzyskiwania wyników. Sport to nie jest dobro narodowe i na świecie poważne kraje już dawno przestały dotować tego rodzaju działalność za publiczne pieniądze (od tego są kluby i sponsorzy). Inna kwestia że jak kogoś stać to dla mnie może płacić nawet za zajęcie ostatniego miejsca w pływaniu synchronicznym kobiet. Polski nie stać na opłacanie hobby sportowego, bo tak niektórzy nasi reprezentanci traktują uprawianie sportu.
    PS. Panu Janowiczowi życzę żeby był sportowcem i zachowywał się jak Polak nie tylko kiedy wygrywa, ale również jak przegrywa a dziennikarzy niech traktuje adekwatnie to pytań jakie mu są zadawane, bo póki co od tego są sportowi dziennikarze żeby od sportowca wymagać. Inne pytania i problemy poruszane przez dziennikarzy (często złośliwie) należy pomijać milczeniem – tak robią profesjonaliści.

  17. Prometeusz said

    http://eurosport.onet.pl/zimowe/andrzej-biernat-janowicz-niech-ochlonie-i-zweryfikuje-swoje-slowa/sxhzf

    Już się rozpoczęły naciski, by zweryfikował swoje słowa, bo wszystko co powiedział według Pomylonego ministra sportu jest nieprawdą…, a to trzeba mieć tupet typowy dla łże elit…

    Ojciec Jurka stanął murem za synem a ja staję murem za ojcem.

    http://eurosport.onet.pl/tenis/ojciec-jerzego-janowicza-stoi-murem-za-synem/kfcve

  18. adsenior said

    ad. 14, ale wojtaszek z tego swojego pociągu do dziwek zrobił sobie zawód. Stał się alfonsem luksusowych Qurew!

  19. @ + @ = @@ said

    # 16
    Si Adsenior! Tylko, że z kolei ja Wojtaszka nie znam, choć nie jestem z Tel Avivu ani krewnym z Tel Avivu. Na serio nie znam, bo nie mam telewizji i nawet nie wiem czy to jest artysta, czy polityk, czy dziennikarz, czy sportowiec. Żyję tu sobie na emigracji wewnętrznej.

    No cóż!
    W Polsce żyją nam Wojtaszki, co mają pociąg do dziwek i do flaszki!!!
    W Polsce żyją tez folksdojcze Fibaki, co na dziwki wydają dla draki.
    I żyją także Janowicze.. Ilu takich? – ja nie zliczę.

  20. inicjator said

    Brawo dla Janowicza. Wreszcie ktoś powiedział prawdę tym pismakom i wszelkiej maści quasi dziennikarzom. Żenujące są ich pytania, a nie odpowiedź Janowicza. Powiedział prawdę o Polsce, a to boli! Łebski facet!

  21. Prometeusz said

    http://eurosport.onet.pl/pilka-reczna/artur-siodmiak-janowicz-zachowal-sie-jak-dziecko/lsffj

    A tu głos dał sportowiec o mentalności spolegliwego wytresowanego kundla, który widzi dookoła zupełnie co innego niż ja.
    Klasyczny „bambus” w różowych okularach żałośnie rżnący głupa.

    Przypomnę, że Justyna Kowalczyk nie tak dawno powiedziała dziennikarzom dokładnie to samo co Janowicz, z tą tylko różnicą, że ograniczyła się wyłącznie do sfery sportowej i uczyniła to na spokojnie, bez emocji.

    Gdyby Jurek Janowicz zrobił to zrobił na chłodno, to wydźwięk i skuteczność jego wypowiedzi przyniosłaby znacznie lepszy efekt, a tak wrażliwym na formę dał powód do ataku, zatem skwapliwie skorzystali z okazji uwypuklając formę a treść.
    Jurek jest młodszy od Justyny o 10 lat, a to bardzo dużo w tym przedziale wiekowym, przeto ma jeszcze prawo być zapalczywy kiedy ktoś go wkurzy.

  22. Lubomir said

    To żadni dziennikarze ale reżimowi ujadacze i pismacy.

  23. zirytowany :-) said

    A w TV wyemitowano -pokazano tylko dwa, trzy ostatnie zdania z wypowiedzi Pana Jerzego zmieniając sens wypowiedzi. Wielki Szacun Panie Jurku za 500%% prawdy!

  24. basia said

    Porządni ludzie też żyją w Polsce.Ale to są przeważnie P O L A C Y.

  25. Lubomir said

    Re: 12 Jerzy Janowicz jest Polakiem a nie Voksdeutschem. Nie chciałbym nikogo osądzać ani potępiać, jednak z tego co opinia publiczna glosi Bogdan Wenta demonstracyjnie zrzekł się polskiego obywatelstwa na rzecz obywatelstwa niemieckiego. Taka postawa nigdy nie wzbudzała w Polsce szacunku. To, że o kimś jest głośno, to wcale nie znaczy, że Polacy utożsamiają się z jego zachowaniem. Przejście na stronę Niemców nigdy nie cieszyło się uznaniem Polaków.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: