Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Ks. Stanisław Małkowski – komentarz tygodnia: PRZEZ KRZYŻ DO NIEBA I Z KRZYŻEM W DRODZE

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2014-04-12

Wojna przeciwko Polsce trwa, jest to nowa postać stanu wojennego; obok okrutnych i zbrodniczych wydarzeń dokonuje się prędka dekonstrukcja Polski w wymiarze życia, wolności i własności, wspólnego dobra duchowego i materialnego, kultury, tradycji i wiary, tożsamości osobistej i wspólnotowej. Słabnie i zanika wola obrony, a nawet świadomości sytuacji, w jakiej znalazła się ojczyzna, niszczona od środka …

 …

Po wskrzeszeniu Łazarza arcykapłani i faryzeusze zwołali Wysoką Radę i postanowili zabić Jezusa oraz Łazarza (J 11,47; 12,10). Nie wątpili więc w fakt cudu wskrzeszenia, bo zbyt wielu było świadków, ale odrzucali sens znaku, który dawał Jezus. Przedtem zakaz pracy w szabat rozumieli jako również zakaz czynienia cudów w tym dniu i potępiali Jezus. Nie wystarczy jakieś ważne wydarzenie przyjąć do wiadomości; trzeba je rozumieć i odnieść do siebie jako wezwanie. Do czego nas wzywa zamach smoleński rozumiany jako znak czasu? Do tego, do czego wzywa świadków krzyż Chrystusa. Bóg mocen jest ze zła wyprowadzić dobro pod warunkiem zaufania i współpracy. Gdy współpraca z Bogiem ma postać nadziei i modlitwy, dzieją się cuda. Krzyż ze znaku przegranej, cierpienia i śmierci przemienia się w znak zwycięstwa i nowego życia. Wojna przeciwko Polsce trwa, jest to nowa postać stanu wojennego; obok okrutnych i zbrodniczych wydarzeń dokonuje się prędka dekonstrukcja Polski w wymiarze życia, wolności i własności, wspólnego dobra duchowego i materialnego, kultury, tradycji i wiary, tożsamości osobistej i wspólnotowej. Słabnie i zanika wola obrony, a nawet świadomości sytuacji, w jakiej znalazła się ojczyzna, niszczona od środka, ze Wschodu i z Zachodu. W schyłkowych latach PRL-u wielu Polaków liczyło na Zachód, sądząc, że stamtąd nadchodzi lub nadejdzie pomoc. Pozostało nam teraz spodziewać się pomocy z wysoka, ale trzeba o nią prosić i z nią współdziałać. Postacią współpracy z niebem jest Krucjata Różańcowa i poddanie się władzy, czyli społecznemu panowaniu Matki Bożej Królowej Polski i Króla Polski – Chrystusa. Droga do wiecznej chwały ukazana w chrześcijaństwie prowadzi przez doczesność, która jest czasem próby i przygotowania do ostatecznego zwycięstwa, a warunki doczesne mogą jemu sprzyjać albo się przeciwstawiać. Współczesnym ideologom pogańskim i projektantom nowego totalitarnego ładu (a raczej bezładu) na Ziemi chodzi o stworzenie takich warunków, które by wręcz uniemożliwiały osiągnięcie nieba wskutek pozbawienia ludzi rozumu i wiary, życia wewnętrznego i społecznego. Ludźmi samotnymi i wykorzenionymi, bez oparcia we wspólnocie, pozbawionymi tożsamości, wiary i kultury, łatwo zarządzać, sterować i prowadzić w dowolnym kierunku, choćby do przepaści. Drogę do nikąd ku ruinie i śmierci trzeba tylko trochę przyozdobić, co się właśnie czyni, np. otwierając dom uciech na Szlaku Królewskim w Warszawie (Krakowskie Przedmieście 55) naprzeciwko kaplicy Niepokalanego Poczęcia Maryi i figury Matki Bożej Passawskiej, a także ustawiając powabne panie z różowym parasolem na Nowym Świecie róg Foksal, a przy tym ukazując pełną pogardę ludziom słabym, upominającym się o swoje prawa (w Sejmie i koło Sejmu).

 

Słowa nadziei i pocieszenia kieruje do nas Matka i Królowa polskiego narodu i królestwa Korony Polskiej: „Jest czas siewu i czas zbierania plonów. Owoc modlitwy mojego polskiego ludu, podlewany męczeńską krwią narodu polskiego dojrzewa, by wydać plon stokrotny i tysiąckrotny. Nic nie przeszkodzi wielkim żniwom i obfitości owocu łaski. Kielich krwi męczeńskiej pełen po brzegi i nie ominie żadnego zła jego ogień. Ufajcie, czuwajcie i bądźcie w radości serca, bo czas potężnych mocy nadchodzi, obiecany czas będzie dany. Czas kanonizacji będzie czasem początku tego, co było zapowiedziane. Kto ma oczy, zobaczy, kto ma uszy, usłyszy, a kto ma serce pełne miłości, doświadczy radości, która przekracza wszelką ludzką radość, bo jest z Ducha Świętego i jest Jego darem”.

Do przesłania Maryi dołącza orędzie Anioł Stróż Krucjaty: „Zbliża się czas, kiedy Jezus – Pan nasz odda życie za swoje dzieci. Kolejny już raz ukrzyżowany, kolejny już raz odda życie za was. Módlcie się za tych, którzy nie chcą uznać męczeństwa Boga – Człowieka. Módlcie się za tych, którzy nie chcą cennego daru, jakim jest krew Stwórcy i Zbawcy przelana za nich. Módlcie się za wszystkich, którzy w te święte dni nie staną pod krzyżem, niech krew Pana naszego nie będzie na próżno wylana. Kochani, gdybyście mogli widzieć owoc waszej modlitwy, radość Matki, która czeka na wszystkie dzieci, radość z tych przez was uratowanych. Nawet nie wiecie, jak cenna jest wasza modlitwa, jak miła sercu Ojca”. Są liczni tacy, którzy nie chcą widzieć, nie chcą słyszeć ani myśleć, ani pamiętać. Ale i oni ogarnięci są Bożą miłością, która czeka na wzajemność i odpowiedź. „Nie” rzucone Bogu jest zarazem „nie” powiedzianym sobie jako dziecku Bożemu. A dziecko Boże, także wyrodne, ma Ojca i Matkę. Bez ojcostwa i macierzyństwa nie ma braterstwa, jest tylko wspólnictwo, często przestępcze, domagające się udziału i przyzwolenia, opatrzone szantażem. Wiedzą o tym ideologowie gender i queer. Diabelską wiedzę pokona Boża mądrość, w której uczestniczymy, mądrość Krzyża.

 

Ks. Stanisław Małkowski

 

Warszawska Gazeta 04 – 10 kwietnia 2014 r.

 

Komentarze 2 do “Ks. Stanisław Małkowski – komentarz tygodnia: PRZEZ KRZYŻ DO NIEBA I Z KRZYŻEM W DRODZE”

  1. janek said

    Śpiewający ksiądz: to nie pierwszy ślub z jego popisem wokalnym. Posłuchaj „You Raise Me Up”
    Śpiewający ksiądz (fot. youtube.com)Śpiewający ksiądz (fot. youtube.com)Foto: Materiały prasowe

    Śpie­wa­ją­cy ksiądz z Ir­lan­dii, który na ślu­bie za­śpie­wał utwór „Hal­le­lu­jah” Le­onar­da Co­he­na, to nowy bo­ha­ter in­ter­ne­tu. Oka­zu­je się, że ka­płan ma na kon­cie inne wy­stę­py. W in­ter­ne­cie można zna­leźć wideo, na któ­rym ksiądz Ray Kelly śpie­wa pio­sen­kę „You Raise Me Up”.

    Ślub Leah i Chri­sa O’Kane obej­rza­ło już pra­wie osiem mi­lio­nów in­ter­nau­tów. Spraw­cą za­mie­sza­nia jest śpie­wa­ją­cy ksiądz Ray Kelly. Jego cover „Hal­le­lu­jah” Le­onar­da Co­he­na to nie pierw­szy taki wy­stęp. W sieci można zna­leźć księ­dza śpie­wa­ją­ce­go „You Raise Me Up”.

    Śpie­wa­ją­cy ksiądz, odkąd stał się bo­ha­te­rem in­ter­ne­tu, zdą­żył już udzie­lić kilku wy­wia­dów. W roz­mo­wie z BBC Radio ka­płan Ray Kelly przy­znał: – Leah i Chris nie wie­dzie­li, że im za­śpie­wam. To była nie­spo­dzian­ka. Kilka dni wcze­śniej na pró­bie po­wie­dzia­łem, że może będę śpie­wał, ale oni po­trak­to­wa­li to jako żart.

    Ray Kelly jest pro­fe­sjo­nal­nym wo­ka­li­stą. Wła­śnie pra­cu­je nad swoim… trze­cim al­bu­mem. – Uwiel­biam śpie­wać, ale nie chciał­bym robić tego na pełen etat. Moim po­wo­ła­niem jest po­słu­ga ka­płań­ska. Na swoje umie­jęt­no­ści wo­kal­ne pa­trzę w ten spo­sób: do­sta­łem dar, więc muszę go do­brze spo­żyt­ko­wać – przy­znał śpie­wa­ją­cy ksiądz w roz­mo­wie z BBC.
    Autor: PGR, Źródło: Śpiewający ksiądz: to nie pierwszy ślub z jego popisem wokalnym

  2. Jerzy Stanisław Fic said

    ALLELUJA !!!

    Taki cud nie bywa w snach,
    Zdarza się na jawie,
    Nie w marzeniach, pośród nas,
    Od poczęcia prawie.

    Dwa tysiące ponad lat,
    Bóg zstąpił na ziemię,
    Aby Sobą zbawić świat,
    Całe ludzkie plemię.

    W cuda te, nie wierzy ten,
    Kto złą drogą kroczy,
    Komu szatan w noc i dzień,
    Złotem świeci w oczy.

    Kto pod sobą jednych ma,
    Ponad Boga mierzy,
    Więcej bierze, niźli da,
    Nie wie sam, w co wierzy?

    NADZIEJA

    W ten cudowny, jedyny świt w roku,
    Kiedy Jezus Chrystus Zmartwychwstaje,
    Raduje serca, płyną łzy z oczu,
    Lecz obawa o Polskę zostaje.

    Niech w Narodzie nadzieja się budzi,
    Że honor i godność, coś znaczy,
    Zniewolonym nam żyć się nie godzi,
    Serca wielkich patriotów, nie płaczą.

    Kiedy walczą, o prawdę i wolność,
    Za Ojczyznę kochaną, bez wzruszeń,
    Obca im jest nienawiść i podłość,
    Żyć chcą wolni, a nie pod przymusem.

    Kiedy słyszą, Ojczyzna w potrzebie,
    Solidarnie się łączą z Narodem,
    Dają sygnał, dla mnie i ciebie,
    Odpowiemy za Polskę przed Bogiem!

    Jerzy Stanisław Fic

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: