Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

„Dylemat Tuska” – dostać w mordę panzerfaustem, czy też striełą?

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2014-06-16

Dziennik chuligana. Kto wrzucił granat do szamba?

No i granat wpadł w sraczkę. Odpryski lecą w każdą stronę rządowego sraloniku.

Tusk okazał się nie tylko słaby w myśleniu, ale także małosprytny. Oto praktycznie pozwolił na to, aby „człowiek Wschodu”, Aleksander Kwaśniewski, musiał wykrętnie tłumaczyć się ze swojego majątku.

Tak na marginesie, to znam relację pewnej osoby, która – z ramienia francuskiej grupy kapitałowej –  brała udział w negocjacjach na temat sprzedaży polskich marek alkoholowych, przypadkowo (?) przy stole siedziała także madame Kwaśniewska – Konty. Oj chyba trzeba będzie kiedyś ujawnić kulisy tych salonowych pogwarek na wielomilionowym szczeblu.

Wracając jednak do rzeczy, czyli aktualnie rozlewającego się  gnoju, warto zauważyć, że Donald Tusk nie tylko mocno przewinił wobec pana Kwaśniewskiego (oligarchów mamy takich na naszą miarę), ale popełnił większą zbrodnię – dopuścił do ujawnienia kolejnego ataku na Polską Chemię, ze strony pana Wiaczesława FSB Kantora – niezależnego rosyjskiego przedsiębiorcy i filantropa.

Walka o tarnowskie Azoty i zakłady w Puławach, toczy się pomiędzy Niemcami i Rosjanami. Rosjanie podejmowali już kiedyś próby podstawiając „obywatela Niemiec” Waldemara P. Niemieckie koncerny już dziś traktują naszą chemię, jak sprawę wewnętrzną.

Widać więc, w tej sprawie, wyraźną rozbieżność interesów, pomiędzy – zgodnymi zazwyczaj, w sprawach Polski – naszymi sąsiadami.

Tusk odważył się, a w zasadzie został do tego przymuszony, wystąpić otwarcie przeciwko Rosjanom. Co więcej, nakazał ABW ujawnienie szczegółów rosyjskich operacji wiodących do zawładnięcia polskimi zakładami. To nie mogło pozostać niezauważone.

Aby ośmieszyć Tuska na pierwszy ogień poszło nagranie z udziałem jego „bezpiecznika”, człowieka, który gwarantował mu okiełznanie służb specjalnych i skierowanie ich ostrza przeciwko środowiskom PiS – u.

Rosjanie – ujawniając nagranie Sienkiewic za – strzelili po prostu Tuska w pysk. Pokazali, że w rządzonym przez niego środowisku mają więcej wtyk niż Tuskowi wraz z Grasiem i księdzem Sową mogło się wydawać.

Nagrania są obecnie eksplodowane pod ścisłym nadzorem „rosyjskiego lobby”. Nieprzypadkowo wybrano miejsce ich ujawnienia. Czuwa nad tym pewien wysoki oficer komunistycznego wywiadu, który obecnie jest emerytowanym wywiadowcą z Agencji Wywiadu.

Pan pułkownik dobrze wie, o czym piszę…

Oczywiście Tusk zainicjował już rutynowe ujadanie sfory swoich kundelków, którzy starają się rozbroić eksplodujący w łajnie granat, niemniej wszyscy maja już na twarzach efekty eksplozji.

To wyraźny sygnał dla Tuska – ustąpisz, zdążymy jeszcze podać ci „polityczne serum”, będziesz słuchał Berlina, wykończymy cię naszym studiem nagrań i ślicznymi fotografiami twoich ministrów w ciekawych sytuacjach. Mamy oczywiście jeszcze trochę materiału smoleńskiego, ale tym to cię przebijemy, jak osinowym kołkiem, gdy będziesz nam wierzgał dalej w newralgicznych sprawach.

Tusk jest w kleszczach – z Ruskimi nie ma „mientkiej gry”, a Merkel, w każdej chwili może mu ostatecznie odciąć prąd – wystarczy, aby niemieckie media polskojęzyczne zmieniły front i rozpoczęły oglądanie pana Tuska i jego kompanionów, z przodu i z tyłu. W ciągu pół roku po nich i po ich knajackiej kompanii, smrodu nawet nie będzie!

Ot taki współczesny ezgystencjalny  „dylemat Tuska” – dostać w mordę panzerfaustem, czy też striełą?

Co zrobi nadwiślański Hamlet? Kto zmieni mu pieluszkę?

Przyglądam się temu z pewnego oddalenia – aktualnie z brukselskiej starówki –  być może właśnie dlatego jakoś klarowniej widzę nową awanturę.

Jednocześnie, dzwonią informatorzy, a ja zupełnie swobodnie z nimi rozmawiam. Wszak ochraniają mnie służby Zjednoczonej (sojedinionej?) Jewropy.

 

Witold Gadowski

 

Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/blogi/dziennik-chuligana/kto-wrzucil-granat-do-szamba,10901253204#ixzz34n7tdkS0

Komentarzy 10 do “„Dylemat Tuska” – dostać w mordę panzerfaustem, czy też striełą?”

  1. Z monitorapolskiego said

    Spokojnie przeanalizujmy trochę inne spojrzenie na obecną sytuację w Polsce:

    ****
    Bestia w Warszawie!

    Nie chodzi tu wcale o limuzynę prezydenta USA Baraka Obamy za 1,5 mln dolarów ale o pasażera tejże limuzyny. Przybył on do Polski w szczególnym okresie i dlatego należy upatrywać w tej wizycie szerszy aspekt aniżeli samo upamiętnienie 25 rocznicy „odzyskania wolności”, „upadku komunizmu” „zwycięstwa Solidarności” jak twierdzą jedni lub po prostu 25 rocznicy zdrady narodowej jak twierdzi ogromna część polskiego społeczeństwa.

    Po pierwsze: komunizmu nigdy w Polsce nie było ani nie było partii komunistycznej w dosłownym tego słowa znaczeniu.
    Po drugie: z perspektywy lat można stwierdzić, że społeczeństwo polskie w wielu aspektach życia społecznego było bardziej wolne aniżeli w obecnej dobie. Przy rozważaniu tego problemu nie należy brać pod uwagę slogany propagandowe a dogłębnie porównać za i przeciw w poszczególnych obszarach wolności. Dla przykładu można porównać wolność słowa, która jest częściowo w internecie dzięki nowej technologii a nie dzięki transformacji. W agenturalnych mediach króluje kłamstwo, obłuda, manipulacja większa od propagandy Goebbelsa i Urbana razem wziętych. Przeciwstawne poglądy i prawda nie mają prawa ukazać się w agenturalnych mediach.

    Co do demokracji to jest ona fasadowa. O demokracji się tylko mówi a w rzeczywistości to jest tylko słowo-wytrych. Trzeba wdrukowywać społeczeństwu kilkanaście razy dziennie słowo „demokracja” aż słowo to stanie się „ciałem”.

    O gospodarce, finansach, służbie zdrowia, rynku pracy, bezpieczeństwie nie trzeba wspominać, bo jaka jest różnica na niekorzyść obecnej sytuacji jest powszechnie znane. A to, że sklepy są pełne towarów (w większości zachodnich koncernów) nie mówi nic o jakości życia społeczeństwa, skoro bardzo wielu nie stać na te towary, nawet najtańsze, ratując się w śmietnikach i mieszkając pod chmurką. Natomiast wąskie grupy spijają całą śmietankę lub transferują zyski na zachód.

    Wielu Polaków pracujących posiada standard życia o wiele mniejszy niż za tzw. komuny. Owszem, „demokraci” stworzyli ogromne szanse dla pokaźnej grupy z nomenklatury „komunistyczno-demokratycznej”, dla wszelkich złodziei, cwaniaków, pseudo businessmanów po uwłaszczeniu się na naszym majątku, pseudo fachowców od wszystkiego i zwykłych przestępców umożliwiając im nawet milionowe dochody w skali roku.

    Przejdźmy jednak do spraw „najwyższej wagi”, jakim był zlot czarownic w Warszawie.
    Nie mogło zabraknąć głównej marionetki – BESTII – z kraju na glinianych nogach, który lada miesiąc, lada dzień może przejść do historii jako byłe mocarstwo z władzą ukrytą za pajacami reprezentującymi największy terroryzm w dziejach świata. Terroryzm ten jest dokonywany na oczach miliardów ludzi przy współudziale innych rządów i państw. Zmieniają marionetki, unowocześniają metody manipulacji ludzkością, która mimo to nie wierzy tym obłudnikom, tym bandytom.

    Szczytem błazeństwa i perfidności było świętowanie w Warszawie dnia zdrady narodowej, dnia od którego rozpoczęła się likwidacja państwa polskiego. Zadowolone błazny nie szczędzili sobie pochwał za zdradę okrągłostołową solidaruchów i kacyków partyjnych doprowadzających kraj do ruiny a ze społeczeństwa robiąc żebraków Europy. Uwłaszczenie się na części majątku narodowego, rozprzedanie najlepszych kąsków za bezcen i niszczenie pozostałej części, oddanie suwerenności w łapy przywódców IV Rzeszy było i jest głównym zadaniem zdrajców okrągłostołowych. Wykonują zatem nałożone na nich zadania przez amerykańskich i europejskich „przyjaciół”, którzy wcześniej skrupulatnie zaplanowali, finansowali i wspomagali zdradziecką bandę solidaruchów i syjonistycznych doradców.

    Ten uknuty plan przeciwko Polsce powstał w latach siedemdziesiątych. Wybór Polaka na papieża był jednym z punktów tego zbrodniczego planu. Miał on pobudzić nastroje w społeczeństwie, przykryć podwójną grę Bolków, Michników, Kuroniów, Geremków, Mazowieckich i pozostałego robactwa. Tak otumanione społeczeństwo idące ślepo za swymi „idolami” nie dostrzegło, że jest to tylko gra zachodnich bestii rodem z Wall Street i zachodniego szamba.

    Teraz, po 25 latach przybywa marionetka gadów, którzy ograbili Polskę i ma czelność przemawiać do ograbionego i poniżonego przez jego mocodawców narodu.

    Nie dziwi zatem fakt, że musi przemawiać umieszczony w klatce kuloodpornej jak najgroźniejsza BESTIA. Nie dziwi, że sprowadza setki ludzi z ochrony wspieranych przez tysiące ochroniarzy, policjantów, tajniaków i wszelkich innych służb z Polski, kraju który ponoć jest największym sojusznikiem i przyjacielem Ameryki na kuli ziemskiej. Czego się zatem boi ze strony „umiłowanego” narodu?

    Bezprecedensowe wyrażenie ”miłości” do Polski i Polaków wynika z wiernopoddańczego wykonania zadania na Ukrainie, w Iraku, Afganistanie, na Bałkanach jako mięso armatnie lub jako kundle szczekające na Rosję i prezydenta Putina. Jedyni porządni prezydenci Ameryki, widzący zło czynione swojemu społeczeństwu i ogółowi ludzkości byli usuwani w zamachach. Taki to jest wolny kraj ta Ameryka. Aktem założycielskim Ameryki było ludobójstwo na Indianach, zagarnięcie ich ziem i zamknięcie pozostałej garstki w rezerwatach jak zwierzynę. Ameryka to kraj, w którym życie człowieka było i jest mniej warte niż jednodolarówka. Tak też jest traktowane życie ludzi w innych krajach, które systematycznie i bez skrupułów jest przez nich niszczone. Ludzie (gady) sterujący od powstania Ameryki mają tylko jeden cel – zawładnąć bogactwo całego świata, zniszczyć ludzkość a pozostałą część wykorzystać jako niewolników zamkniętych w rezerwatach. Ci ludzie (gady) są chorzy na złoto, pieniądze i władzę.

    Czy taki ludobójczy kraj, powstały na morzu krwi i cierpień ludzkich ma szansę na przetrwanie? Czy przywódcy takiego kraju mają moralne prawo pouczać kogokolwiek? Bestia przyjeżdża do cywilizowanego kraju i zachowuje się jak zwierzę. Bez odrobiny zażenowania wmawia kłamstwa Polakom przy aplauzie zdrajców narodu polskiego.

    Szczytem bezczelności bestii jest sprawa Ukrainy, która została uwikłana w wojnę domową zgodnie z planami terrorystów światowych z Wall Street, unijnych wywrotowców i chazarów. Użyli do tego celu pseudopolityków z Polski na czele z głównymi zadymiarzami-majdaniarzami – wiernopoddańczymi kundlami zachodu: Kaczyńskiego, Kowala, Syriusza-Wolskiego, Kurskiego przy współudziale całej zdradzieckiej kasty politycznej.

    Czy 10.04.2010 r. nie miał właśnie służyć do podsycania nienawiści do Rosji, Rosjan i władz rosyjskich? Czy Smoleńsk nie był jednym z punktów w planie ukraińskim? Najwidoczniej zachodni planiści stwierdzili, że Polacy niewystarczająco pałają nienawiścią do Rosji i należy dokonać coś wystrzałowego na miarę XXI wieku, aby przypomnieli sobie wszystkie złe momenty, które wydarzyły się między naszymi narodami (pomiędzy władzami) na przestrzeni wieków. Tylko wtedy będą mogli znieść hańbiące zachowania kundli politycznych na Majdanie, wspierające banderowskich morderców: Polaków, Ukraińców, Rosjan, Białorusinów i Żydów. Błazny – Macierewicz, Sakiewicz i wielu, wielu innych dobrze wykonali zadanie wszczepiania Polakom nienawiści do Rosjan i prezydenta Putina. Działania pod fałszywą flagą to nie jest żadna nowość.

    Planiści operacji „Ukraina” nie przewidzieli jednak, że nie wszyscy Polacy dadzą się nabrać na plewy światowej bandy spod znaku Rotszyldów, Rockefellerów, Morganów, Sachsów, Sorosów, Wartburgów i innych dyrygentów BESTII. Nie przewidzieli również, że wielu Polaków pamięta, kto oswobadzał ich ziemie w czasie II W.Ś. a kto finansował Hitlera i wszczynał rewolucje: francuską, październikową, I i II W.Ś., kto wysadzał swoje statki pasażerskie, kto grał opinią światową przy użyciu Pearl Harbor aby mieć pretekst do ludobójstwa w Hiroszimie i Nagasaki (przygotowania ataku na Pearl Harbor były doskonale znane amerykańskim władzom przed atakiem ale dopuścili do niego celowo by mieć pretekst do użycia bomb atomowych).

    Ta zagłada w Japonii tak się spodobała bandytom z Wall Street, że postanowili kontynuować przez cały czas po II W.Ś. ludobójstwo na szeroką skalę na całym globie. Maskarada w WTC również była zrealizowana pod fałszywą flagą jako pretekst do ludobójstwa w Iraku, Afganistanie, Syrii i szczerzy kły na Iran. Znakomita część ludzkości dokładnie wie, czemu i komu to służy. Do tych ludobójczych działań dorabiają bajeczki o „wolności i demokracji”, terrorystach, osi zła, walce o pokój. To jest chore – oni są chorzy. Oni powinni przestać istnieć dla dobra całej ludzkości. Likwidują naszą planetę Ziemię i co dziwne znajdują kundli w różnych krajach, którzy ich wspomagają w ludobójstwach – tak jak w Polsce, gdzie robi to cała zdradziecka kasta polityczna, podzielona na sekty.

    Nie inaczej jest w innych krajach leżących u stóp BESTII. Szczytem nie do opisania jest zachowanie babska z Berlina (i nie tylko jej), przekształcająca Europę w IV Rzeszę. Miała czelność porównywać prezydenta Putina do rodzimego ludobójcy Hitlera. Największe ludobójstwo w nowożytnej historii świata, dokonane przez jej współbraci daje jej jedynie prawo do przeprosin i uniżonych próśb o wybaczenie – zwłaszcza Rosjan, Polaków, Romów i Żydów. Napaść zachodu na Ukrainę (potwierdzone przez samego Baraka Obamę na pl. Zamkowym w Warszawie i nie tylko przez niego), który powiedział, że Majdan był możliwy dzięki iskrze z Polski. Iskra ta została zapalona przez Amerykanów, UE i Chazarów a rękoma morderców banderowskich z Prawego Sektora i innych szowinistów, rozpaliła ogień wojny domowej.

    Oskarżanie o tę zbrodnię Rosji i prezydenta Putina przekracza nie tylko ludzkie pojęcie ale skłania do zastanowienia się całej ludzkości jacy imbecyle rządzą światem zachodnim. Rządy składające się z marionetek, chodzące na pasku psychopatów robią z siebie kompletnych idiotów myśląc, że „głupi lud to kupi”. Nie przeszkadzało by nikomu, że w rządach zachodu są zainstalowani usłużni idioci, gdyby nie fakt, że ma to wpływ na kondycję i przyszłość całego świata. Tragedia jaka dokonuje się na naszych oczach na Ukrainie, w Syrii, Afganistanie, Libii a wcześniej w Iraku, na Bałkanach i w wielu innych miejscach naszego globu pokazuje, że światem rządzą BESTIE nie mające nic wspólnego z człowieczeństwem, co jest przerażające rozpatrując losy ludzkości na najbliższą przyszłość.

    Jeśli my, społeczeństwa wszystkich krajów nie przeciwstawimy się temu ludobójstwu i manipulacji, czeka nas zagłada w imię niesienia przez bestie „wolności i demokracji” oraz „walki o pokój”. Nie mamy co liczyć na tzw. „naszych przedstawicieli” gdyż jest to najgorszy element jaki mógł się przytrafić ludzkości.

    POWSTAŃMY Z KOLAN, może jeszcze nie jest za późno. Walczmy o godność rasy ludzkiej, o życie bez wojen, bez ucisku ludzkości przez wąską grupę dewiantów, walczmy o życie w prawdzie, o racjonalne gospodarowanie bez okradania nas z bogactw Ziemi i zagarnianie efektów naszej pracy. Przeciwstawiajmy się propagowaniu i szerzeniu dewiacji i nienormalności w każdej dziedzinie naszego życia. Domagajmy się resetu zadłużenia na całym świecie, gdyż lichwa jaką stosują jest działalnością przestępczą bestii wobec ludzkości oraz wymuśmy współpracę między narodami opartą na zdrowej ekonomii, logice i zdrowym rozsądku. Tylko prawda nas wyzwoli.

    ZIEMIA JEST NASZYM WSPÓLNYM DOMEM I NIKT NIE MA PRAWA NAM GO NISZCZYĆ CZY ZAWŁASZCZAĆ. ŻYCIE W POKOJU I DOBROBYCIE JEST MOŻLIWE POD WARUNKIEM, ŻE NIE BĘDZIEMY GODZILI SIĘ NA BYCIE NIEWOLNIKAMI. PODSTAWOWĄ SIŁĄ I WARTOŚCIĄ TEGO ŚWIATA JEST ZJEDNOCZONA LUDZKOŚĆ , KTÓRA MUSI POZNAĆ PRAWDĘ I PRZECIWSTAWIĆ SIĘ BESTII.

    CZY GARSTKA PSYCHOPATÓW MOŻE NAM UNIEMOŻLIWIĆ REALIZACJĘ NASZYCH MARZEŃ O PRAWDZIWEJ WOLNOŚCI, GODNOŚCI, DOBROBYCIE I ŻYCIA W SZCZĘŚCIU ? CZY POZWOLIMY NA ZAKŁÓCENIE NAM POKOJU I ODEBRANIE GODNOŚCI LUDZKIEJ? CZY POZWOLIMY NA MORDOWANIE PRZEZ PSYCHOPATÓW ZACHODU I NEOBANDEROWCÓW NASZYCH BRACI UKRAIŃCÓW, SYRYJCZYKÓW, LIBIJCZYKÓW, PALESTYŃCZYKÓW, AFGAŃCZYKÓW CZY JAKIKOLWIEK INNY NARÓD ?

    MANIFESTACJE POKOJOWE NA RZECZ ZAKOŃCZENIA WSZYSTKICH WOJEN NIECH BĘDĄ PIERWSZYM KROKIEM NASZEGO BUNTU PRZECIWKO SPRAWUJĄCYM ZBRODNICZĄ WŁADZĘ NAD SPOŁECZEŃSTWAMI ! DOŚĆ JUŻ WOJEN, KŁAMSTWA, MANIPULACJI, ZNIEWALANIA I NISZCZENIA LUDZKOŚCI !

    ZASTĄPMY RZĄDY PSYCHOPATÓW, RZĄDAMI LUDZI ODPOWIEDZIALNYCH ZA LOSY NARODÓW I ŚWIATA !!!

    Jerzy Truchlewski – POLSKA

  2. Z monitorapolskiego said

    Bestia w Warszawie!

    http://www.monitor-polski.pl/bestia-w-warszawie/#more-8892

  3. Zaco said

    Do tekstu: “ze strony pana Wiaczesława FSB Kantora – niezależnego rosyjskiego przedsiębiorcy i filantropa.”

    Dlaczego autor nie poda kim naprawde jest pan Kantor i ile posiada poszportow i jakich panstw?

  4. Nic dodać nic ująć said

    ~czytel :
    A teraz wróćmy do roku 2006!

    „Aferą taśmową „!!!
    Tak nasie media określiły kryzys polityczny w Polsce, wywołany we wrześniu 2006 roku.
    W emitowanym na antenie TVN programie „Teraz my!” ujawniono nagrane ukrytą kamerą taśmy z rozmów między posłanką Samoobrony Renatą Beger a prominentnymi politykami Prawa i Sprawiedliwości.

    Co wówczas mówił Donald Tusk? Przypominamy:

    – Jestem poruszony zawartością tych taśm. Dziękuję dziennikarzom, za wspieranie demokracji poprzez ujawnienie kompromitującego przypadku skandalicznej korupcji politycznej jakiej dopuścił się PiS. Miliony Polaków mogły poznać dzięki tym nagraniom kulisy kuchni politycznej kompromitującej obecny rząd – mówił wówczas Tusk.

    – Dzisiaj wszyscy przyzwoici ludzie muszą się domagać natychmiastowego skrócenia kadencji Sejmu i dymisji rządu Jarosława Kaczyńskiego – powiedział Donald Tusk, którego cytowała „Gazeta Wyborcza” z 27 września 2006 roku.
    🙂 🙂 🙂

  5. Tym razem zagrano szantażem KAPITAŁOWYM!!!
    To efekt CYWILIZACYJNEJ MIESZANKI pod znaczącym wpływem CYWILIZACJI PODWÓJNEJ MORALNOŚCI,bo tak nazwał ŻYDOWSKĄ polski badacz Feliks Koneczny,twórca cywilizacyjnego podziału.

  6. aga said

    A kto to nieustannie nam wmawia,że ruskiej agentury niet; w ogóle jej nie ma i nigdy nie było.

    Gra w zielone; niebiescy chwilowo znokautowani 😉

    http://www.wykop.pl/ramka/2038866/afera-tasmowa-to-ciag-dalszy-wojny-miedzy-sluzbami-wojskowymi-i-cywilnymi/

  7. aga said

    Zemsta postkomuchów za Kwaśniewskiego ?Czy może Komorowskiego na Tusku za odcięcie go od pieniędzy na kampanię preziowską, zwlaszcza ,że cale uderzenie merdiów idzie na Sienkiewicza a nie na prymitywa i postkomucha Belkę…

  8. aga said

    Wstrzymajmy się trochę z potępianiem szefa MSW

    Z ujawnionych przez „Wprost” nagrań jasno wynika, że pan min. Sienkiewicz nie dał się ogłupić propagandzie rządowej.

    Może i jest cyniczny (co tam dużo gadać – jest) ale NADAL doskonale rozumie istotę funkcjonowania III RP. Państwa, które „istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje”.
    „NADAL” bo z tą wiedzą zdradził się już kilka lat temu gdy pisał (w artykule „Życie jest gdzie indziej” opublikowanym w sierpniu 2010 przez „Tygodnik Powszechny”):

    Rządzić w Polsce oznacza piekielny wybór: albo wyrzec się ambicji trwania przy władzy i podjąć aktywne działania, z oczywistym finałem w postaci spektakularnej przegranej, albo trwać, niczego nie ruszając, bo poruszenie dowolnej cegiełki systemu obarczone jest ryzykiem zawalenia się całości (i zbierać baty od opozycji za bierność).

    Polityków w Polsce skazano więc na dylemat, który nie ma dobrego rozwiązania. PO jest pierwszą formacją, która zrozumiała naturę systemu polskiej polityczności, stąd ani powodzie, ani kryzysy gospodarcze, ani wreszcie 10 kwietnia nie naruszyły w istotny sposób poparcia dla tej formacji. I nie naruszy jej, jak sadzę, także polityka Jarosława Kaczyńskiego. PO znalazła złoty klucz do utrzymywania władzy, nie dlatego, że jest bez ambicji, ale dlatego, że pierwsza potrafiła obrócić reguły (nie przez nią stworzone) na swoją korzyść. Będzie więc dalej rządzić, idąc od pożaru do pożaru, od kryzysu do kryzysu, żmudnie próbując utrzymać stan posiadania.

    Pytanie, na które należałoby pilnie znaleźć odpowiedź, sprowadza się więc do tego, jak to się stało, że natura sprawowania władzy w Polsce wyklucza systemowe działanie na rzecz koniecznych zmian? Co do ich konieczności od lat panuje cichy konsensus – wiadomo, że trzeba poprawić system stanowienia praw, skoro na przestrzeni ostatnich lat mieliśmy dwie wielkie afery wstrząsające posadami państwa (Rywina i ostatnio hazardową).

    Wiadomo także, że parlament produkuje taśmowo złe prawa – sprzeczne ze sobą i niskiej jakości. Efektem są ustawy podrywające autorytet władzy (każdej) i z góry skazane na ich nieprzestrzeganie. To trochę tak jak z uzyskiwaniem prawa jazdy w Polsce: na egzaminie wymaga się rzeczy, o których należy jak najszybciej zapomnieć, by poruszać się po drogach normalnie i nie powodować wypadków.

    Wszyscy biorą udział w fikcji i nikt nie jest w stanie położyć jej kresu. Wielu zaś korzysta z niej w korupcyjny sposób. Gotowe projekty poprawy procesu legislacyjnego zostały opracowanie już lata temu (m.in. w raporcie Ernst & Young) i leżą w zapomnieniu.

    Podobnie ma się rzecz z ordynacją wyborczą i systemem przedstawicielskim – jego niedoskonałość jest widoczna gołym okiem, gdy przychodzi do kolejnych wyborów. A mimo to trwa on niewzruszenie.

    Pisałem o tym gdy pan Bartłomiej Sienkiewicz był powoływany na ministra.:

    Nie zgodziłbym się tylko z jednym stwierdzeniem tego tekstu. Moim zdaniem w sposób oczywisty nie jest prawdą, że „poruszenie dowolnej cegiełki systemu obarczone jest ryzykiem zawalenia się całości”. Strachy na Lachy! „Całość” jest „superstabilna” zamiast „zawalić się” z łatwością sobie ową „poruszoną cegiełkę” odtworzy a tego kto strukturę próbuje naruszyć wypchnie tam gdzie nawet nie będzie mógł o tym marzyć. Toż ciągle to obserwujemy.

    Ciekawe jest to co ze swoją (rzetelną) wiedzą na temat funkcjonowania III RP zrobi nowopowołany Minister. Pisze przecież (też, jak mniemam, trafnie):

    Przypadek PO każe jednak postawić jeszcze jedno pytanie: czy taka polityka wystarcza do pomyślnego trwania państwa polskiego w dłuższym horyzoncie czasowym, liczonym poza kadencję jednej partii? Mam co do tego wątpliwości.

    A rzecz wygląda na iście grecką tragedię: by przeprowadzać konieczne zmiany musi się mieć władzę, niestety aby utrzymać władzę nie wolno przeprowadzać żadnych istotnych zmian.

    Teraz już mniej więcej wiemy co pan minister zrobił ze swoją (rzetelną) wiedzą na temat funkcjonowania III RP.
    Po prostu wpisał się w logikę tego funkcjonowania.
    Trzeba jednak widzieć i to, że jednak w jej ramach próbował robić coś tam dobrego. Wraz z panem prezesem Belką. Ewidentnie łamiąc prawo, ale widać inaczej się nie daje.

    Ja tam bym pana min. Sienkiewicza (ciekawe, z których on Sienkiewiczów) osobiście nie potępiał. Ani za to co (szczerze i trafnie) mówił ani za to co robił. A jeżeli bym potępiał to tylko z tego powodu, że wiedząc to co wiedział W OGÓLE chciał wchodzić do tego rządu.

    http://prawica.net/38662

  9. aga said

    ad. Zaco
    Jak to kim jest Wiaczesław Kantor? Rosyjskim żydem i oligarcha z błogosławieństwem Cerkwi kgb i Putina…A może i sekty Lubawicherów.

  10. Bon Ton said

    Problem tkwi w tym, że tak naprawdę to nie wiadomo kto stoi za tymi wyciekami… dlatego najpierw trzeba to odkryć… żebyśmy mieli pełny obraz sytuacji… prawdopodobnie obca finansjera przyłozyła się do tego aby usunąć Tuska… bo coś zrobił nie tak i na ich szkodę… najprawdopodobn iej chodzi tutaj o NBP, który ma ogromne ograniczenia w działaniu na korzyść kraju, własnie z powodu tego że obca finansjera zmieniła prawo tak abyśmy nie mogli uzywać NBP dla rozwoju kraju, lecz abyśmy musieli zapożyczać się z obcych banków….. (http://robertbrzoza.pl/ekonomia/unia-europejska-okrada-nas/) teraz miało być zainstalowane prawo dzięki któremu NBP mógłby działać na korzyść państwa. Niestety obca finansjera do tego nie dopuściła… oto próba wyjaśnienia kto za tym stoi. czy to może być możliwe? oceńcie sami http://3obieg.pl/tasmy-czyli-oddech-finansjery

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: