Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Chazarskiego celebryta fascynuje zło przeciętnego katolika

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2014-09-20

– Fascynuje mnie zło przeciętnego katolika. Takie ukryte, tajemnicze, które nie wychodzi na wierzch, dopóki w lodówce nie znajdzie się trup noworodka. Albo w beczce z kapustą – ocenia Maciej Maleńczuk w rozmowie z Małgorzatą I. Niemczyńską w dzisiejszej „Gazecie Wyborczej”. Gwiazdor wspomina także o swojej fascynacji socjalizmem, nastawieniu do dzisiejszej Rosji wyrażonym w utworze „Vladimir”, ulubionych aspektach prawicowych poglądów, a także czasach „Solidarności”.

Maciej MaleńczukMaciej MaleńczukFoto: Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta

– Polacy są tak naprawdę faszystami. Fascynuje mnie zło przeciętnego katolika. W głębi duszy takiego katolika widzę hitlerowską swastę – ocenia Maleńczuk. – Ile jest antysemityzmu w przeciętnym Polaku? Mam na myśli religijnego normalsa. Kogoś, kogo przyłapuje się w końcu na posiadaniu pornografii dziecięcej, a on od 30 lat prowadzi rodzinę zastępczą i wychował nie wiadomo ile pokoleń. Mój Szatan to Woland, w zasadzie porządny gość – cyniczny, ale porządny. Ich Szatan to jest jakiś s*** – tłumaczy.

„Rosjanie to zastraszony naród”

Gitarzysta przyznaje, że utwór „Vladimir” powstał w chwili, kiedy nie mógł wytrzymać tego, co dzieje się na Ukrainie. Dodaje, że nie była to łatwa praca, a tekst nie powstał zbyt szybko, ponieważ przede wszystkim chodziło o to, żeby „wbić szpilę, ale nie przywalić za mocno”.

– Myślę, że Rosjanie w tej chwili się najzwyczajniej na świecie boją, to jest zastraszony naród. Na razie najodważniejsze z całego tego narodu są dziewczyny z Pussy Riot. Ale ledwo coś pisnęły, od razu je zamknęli, taka jest prawda. Jednej podobno jakiś strażnik powiedział, że jak przyjdzie czas, to on też stanie na barykadach – mówi Maleńczuk.

„Jako dziecko byłem socjalistą”

– Moja mama była członkinią partii, taką szeregową. Jako dziecko byłem socjalistą. Chodziłem na marsze i żądałem tylko czerwonej flagi, biało-czerwonej nie chciałem. Pchałem się z nią na przód pochodu i maszerowałem jak cholera – opowiada gitarzysta i dodaje, że jako dziecko wmówił sobie, że nie jest takim stuprocentowym Polakiem. – To mnie bawiło, a poza tym tak naprawdę jest. Wmówiłem sobie, że dzięki temu jestem taki wyjątkowy we własnych oczach – wspomina.

Poglądy małego Maleńczuka nie pozostały jednak bez reakcji ze strony rówieśników. Kiedy koledzy dowiedzieli się o jego socjalistycznej sympatii, chcieli mu ją szybko „wybić z głowy”. – Zaczęli mi wykręcać ręce, żądali »Wyrzeknij się socjalizmu«, a ja na to syczałem »po moim trupie, nigdy!«.

W czasach „Solidarności” nastoletni już Maciej Maleńczuk zmienił poglądy i to właśnie w latach 1980-81 trafił do więzienia za odmowę służby wojskowej.

– Jako nastolatek byłem już zaangażowany po właściwej stronie. Oni sami się postarali o to, żeby ich znienawidzić – tłumaczy gwiazdor w „GW”

Opracowanie Onet.pl

Tytuł Redakcja Wirtualnej Polonii

maleńczuk w swoich klimatach:

Komentarzy 21 to “Chazarskiego celebryta fascynuje zło przeciętnego katolika”

  1. panMarek said

    Śmieć i alkoholik a nie artysta. Artysta śpiewa o Bogu i dla Boga (między innymi).

  2. said

    Pogubiony człowiek.

  3. NC said

    Wynurzenia (bo przecież nie przemyślenia) gitarzysty…
    Ciekawe – czy to szmata, czy pojeb?

  4. mariac Maleńczuk to niestety mierny artysta, bo mózg przeżarły mu nadużywane: alkohol i narkotyki. Po prostu pewnie w głowie ma miłość do czerwonej flagi i komunistycznych marszów.

  5. Cheniek said

    1, 4

    Artysta i to pełna gębą!
    Niestety rZydowski i fanów, którzy płacą kasę, potraktowalł zgodnie z Talmudem jak bydło.
    Mniej sie parchem zachwycam.

  6. Lubomir said

    Z takim życiorysem pewnie chętnie przyjeliby go do jedynie słusznej partii, do ‚polskiej filii niemieckiej SPD’. Partiokracja potrzebuje półgłówków i klakierów.

  7. j said

    Ad.2 – AZ

    Panie Arturze, chyba rzeczywiscie to bardzo pogubiony czlowiek. W kazdym razie jest w szponach szatana, to pewne. Teraz pytanie jak sie tam znalazl? Czy jakos calkiem przypadkiem czyli z glupoty lub nieswiadomosci czy moze tez na wlasne konkretne zyczenie?
    No nic, tak czy siak trzebaby sie pomodlic za niego.
    Wie pan, ostatnio czytalam, ze cale to tzw. swiatowe srodowisko muzyczne ma jakies przedziwne i straszne polaczenia ze swiatem Zlego. Nawet matryce ich nowo powstalych plyt muzycznych sa naznaczane szatanska moca podczas specjalnych czarnych mszy. Horror!
    Pozdrawiam serdecznie

  8. ulka said

    Lubiłam niektóre utwory w wykonaniu M. Maleńczuka, szkoda że coś Mu odbija, wpadł w jakiś nieodpowiedni wir, który ciągnie w dół.

  9. said

    Pani J
    Pani przeraża.
    Pozdrawiam i ja.

  10. said

    Ad 8
    Ja też kilka lubię.

  11. Alina said

    Trochę makabryczne i przerażające, ale TO trzeba wiedzieć o narodzie, który sam sie wybrał http://naszeblogi.pl/49529-czemu-zydzi-nienawidza-polakow-spotkanie-z-dr-ewa-kurek

  12. Jok said

    Pogubiony, nie pogubiony – tak mi sie zdaje etnicznosc ma znaczenie. Ustawiono go – tak bym to okreslio – by w walce z Kościołem odgrywal „zlego policjanta”. A on albo jest „ukorzeniony” i wspomaga swoich w ten sposob albo nie – wtedy gorliwym amtykatolicyzmem zbiera się punkty.

    Przy czym zastosowaną metodę okreslilbym też: metoda na „antykomunistę niejaskiniowego”. Ma pokazywac lemingom, ze „bohaterowie walki o wolnosc” i „prawdziwi antykomunisci, ale cywilizowani” (w tym miejscu zajady mi sie chyba zrobią ze smiechu), to tacy ktorzy „widzą opresjonizm katolicyzmu” i ” brzydzą sie ant–yzmem”.

    Czyz nie podobny model zostal uzyty z rezyserem od psow? Najpierw poklosie, a potem film o Kulklinskim, zdaje sie pokazujacy go pozytywnie Widz dostaje przekaz z 2 filmow: oto jak rezyser „antysowiecki” widzi sprawy pol-zyd

  13. j said

    Ad.11 – Alino

    Pani Alino, dzieki za wskazanie tego niezwykle pôzytecznego linka.
    Ja swoim zwyczajem wkleje tu calosc, ktora pani podala, bo mam uzasadnione podejrzenia, ba , nawet pewnosc, ze podana stronka nagle stanie sie niedostepna.

    Wiec jesli szanowny system przepusci to jadziem panie Zielonka 🙂
    Pozdrawiam
    _____________________________

    Czemu Żydzi nienawidzą Polaków? Spotkanie z dr Ewą Kurek
    2014-09-20 22:34
    W piątek, 19.09.2014 byłam w kawiarni Niespodzianka /Marszałkowska 7 w Warszawie/na spotkaniu z dr Ewą Kurek, historykiem, autorką wielu książek m.in. „Poza granicą solidarności” o stosunkach polsko-żydowskich 1939-1945. Właśnie ukazało się jej drugie wydanie. Kupiłam je i do tej pory zdołałam pobieżnie przejrzeć.

    Spotkanie zaczęlo się o 19:10 a skończyło o 20:45. Zorganizowało je Centrum Edukacyjne Powiśle. Po prelekcji i po półgodzinnej przerwie wyświetlono 50- minutowy film dokumentalny dr Ewy Kurek „Kto ratuje jedno życie…” o zakonnicach ukrywających żydowskie dzieci w klasztorach podczas hitlerowskiej okupacji. Obecnych było ok. 30 osób. Jest już relacja wideo z tego spotkania nakręcona przez blogera Raven59 /TUTAJ/.

    Dr Ewa Kurek zaczęła od stwierdzenia, iz nie sposób zrozumieć tego, co działo się z Żydami i Polakami podczas okupacji bez uwzględnienia faktu, iż Żydzi należą do innej cywilizacji niż zachodni Europejczycy i mają inny system wartości. Powiedziała dolkładnie to, co napisała w swej książce /str. 198-202/:

    „Życie żydowskich kobiet i żydowskich mężczyzn toczyło się od tysiącleci w wąskich wyznaczonych przez religię ramach. Wszelkie odstępstwo od tworzących te ramy zasad było z zasady niemożliwe. W żydowskim życiu nie bylo miejsca na indywidualizm”. I dalej:

    „Pierwsze tradycyjne prawo żydowskie mówi o możliwości składania w ofierze życia części Żydów w celu ratowania życia reszty społeczności żydowskiej(…)

    Drugie prawo żydowskie mówi o nieograniczonym prawie Żydów do ratowania się od natychmiastowej śmierci”. Zgodnie z nimi:

    „W świetle żydowskiego prawa i tradycji haniebne czyny żydowskich katów zostaly usprawiedliwione. Rozdział X izraelskiej ustawy z roku 1950 uwalniał ich wszak od winy, jeśli dowiedli, że uczestniczyli czynnie w zagładzie własnego narodu „w zamiarze uratowania się od groźby natychmiastowej śmierci”.”.

    W chrześcijańskiej cywilizacji zachodniej królowały zaś: wywodzący się jeszcze od św. Augustyna indywidualizm oraz moralny obowiązek obrony słabszych przez silniejszych. Oddanie życia za drugiego człowieka było oceniane jako bohaterstwo.

    Potem Ewa Kurek nakreśliła krótko historię stosunków polsko-żydowskixh od Kazimierza Wielkiego do roku 1918. Wspomniała o tym, że w I RP Żydzi trworzyli swoiste państwo w państwie. Chroniły ich przywileje królewskie, mieli szeroką autonomię, własne sądy i sejmy. Zajmowali się finansami i handlem, zyjąc w swym odrębnym swiecie żydowskiej religii i żydowskich zwyczajów. Wszystko zmieniły zabory.

    Okazało się, że Żydzi nie są zainteresowani walką o wolność Polski. Ludzie tacy, jak Berek Joselewicz stanowili ułamek procenta społeczności żydowskiej. Natomiast po odzyskaniu niepodległości przez nasz kraj w 1918 roku Żydzi zażądali utworzenia w dzielnicach żydowskich polskich miast autonomii żydowskich – takich mini państewek . Polski Sejm odrzucił te żądania i ten fakt wzbudził, wg Ewy Kurek, nienawiść Żydów do Polaków.

    Obraz stosunków polsko-żydowskich podczas okupacji hitlerowskiej i zagłady Żydów jest wypaczony przez fakt, że wojnę przeżyli przede wszystkim Żydzi zasymilowani, mieszkający przedtem wśród Polaków. Jednak 85% Żydów w Polsce to byli Żydzi, którzy mieszkali od pokoleń w swych tradycyjnych dzielnicach, niezwiązani z Polską, nie znający nawet polskiego języka. Wyznawali na ogół chasydyzm, a ich życie regulowały gminy żydowskie. Oni wszyscy padli ofiarą Holocaustu i nie pozostawili po sobie prawie żadnych świadectw. Zostali zapomniani.

    Po klęsce Polski w 1939 roku elity żydowskie postawiły na współpracę z Niemcami. Za cenę uległości wobec nich chciały uzyskać realizację swojego planu utworzenia żydowskich autonomii w dzielnicach żydowskich /gettach/. Nie można tego uważać za zdradę Polski, gdyż polscy Żydzi czuli się zupełnie odrębnym od Polaków narodem /i byli nim/.

    Gdy Niemcy ustanowili getta w których rządziła /pod nadzorem Niemców, oczywiście/ czysto żydowska administracja i policja, większość Żydów była z tego zadowolona. Jak napisała Ewa Kurek:

    „Skutkiem tego po upływie pierwszych trzech lat wojny [w lipcu 1942] mieli wprawdzie polscy Żydzi rozrzucone na terenie całej Polski upragnione struktury autonomiczne, których kursowały zydowskie tramwaje, dzieci żydowskie uczyly się w żydowskich szkołach żydowskiego języka, płacono żydowskimi pieniędzmi, przestępcow łapała żydowska policja (…), lecz w sensie polityczno militarnym i mentalnościowym byli bezbronni i osamotnieni. Skazani tylko i wyłacznie na siebie i łaskę Niemców.”.

    W tym okresie Żydzi czuli sie bardziej bezpieczni w gettach niż poza nimi. Niemcy mordowali wielokrotnie wiecej Polaków niż Żydów. Getto warszawskie otoczono murem na polecenie Niemców, ale prace budowlane przeprowadziła i sfinansowała Gmina Żydowska. NIkt nie próbował sabotować robót. Uważano, że za murami da sie jakoś przetrwać wojnę. Snuto nawet plany obrony getta przed … Polakami.

    Jak grom z jesnego nieba spadła na wszystkich decyzja Niemców o wymordowaniu europejskich Żydów. Podjeto ją w 1941 i była oczywiście tajna. Realizację rozpoczęto w lipcu 1942 roku, wywożąc pierwsze transporty Żydów do obozów zagłady. Wtedy dały o sobie znać tradycyjne prawa żydowskie sformułowane wyżej.

    Żydowska policja oraz administracja ukrywały prawdę przed ludnością getta wmawiając jej, że wysiedlani jadą na wschód do pracy, a sobie, iż poświęcają część Żydów, by uratować resztę. To oni sporzadzali listy Żydow i zapędzali ich do wagonów. Wykonywali najbardziej pracochłonną i brudną część pracy przy wywózce. Potem chodzilo im już tylko o własną skórę. Na koniec i oni zostali w większości zabici przez Niemców.

    Ewa Kurek przekonywujaco dowodzi, że gdyby nie współpraca żydowskich władz gett, przeprowadzenie Holocaustu w takich rozmiarach byłoby niemożliwe. Zagładę getta warszawskiego nadzorowało 50 esesmanów, i kilkuset żołnierzy, głównie Ukraińcow i Łotyszy. Mieszkało w nim prawie pół miiona ludzi. Tak więc, ci co chcieli zbudować „żydowskie autonomie” stali się katami własnego narodu. Ich liczebność ocenia się na 6-10% ogółu Żydów. Ewa Kurek twierdzi, że należała do nich głównie żydowska inteligencja, między 1/3 a 2/3 jej liczby.

    A co na to Polacy? Już 1941 roku Niemcy wydali rozporzadzenie, że wszelka pomoc Żydom przebywajacym poza gettami będzie karana śmiercią całej udzielajacej pomocy rodziny. Polacy mieli też surowy zakaz wchodzenia do gett. Aby więc pomoc Żydowi była możliwa, spełnione musiały być dwa warunki: Żyd musiał wydostać się z getta, a Polak musiał byc gotowy zaryzykować dla niego życiem swoim i swej rodziny.

    Nonsensem są więc zarzuty pod adresem Polaków , że nie uratowali więcej Żydow. Tylko najwyżej 10% Żydów bylo gotowych opuścić getto. A i mało Polaków chciało poświęcić swe rodziny dla obcych sobie Żydow. Niemniej Kościół Katolicki i AK robiły co mogły, ale mogły niewiele.

    Wskutek wspólpracy żydowskiej administracji gett z Niemcami oraz bierności ogółu Żydów, zagłada przebiegła sprawnie /od lipca 1942 do kwietnia 1943/, a z 3 milionów 335 tys. Żydow polskich wojnę przeżyło 369 tys. /wg Normana Davisa/. Okolo 170 tys. z nich ocalało dzięki ucieczce na wschód, do Sowietów Były tylko dwa powstania w Warszawie i Bialymstoku w których uczestniczylo po kilkuset bojowników.

    Na sali była obecna p. Anna Ciałowicz, historyczka z Gminy Żydowskiej. Jest ona specjalistką w dziedzinie prawa żydowskiego, oraz dobrze zna język jidisz i hebrajski. Korzystała ona ze źródeł w tych jezykach. Jej badania potwierdziły wnioski dr Kurek. Pani Ciałowicz odpowiadała też na pytania z sali razem z Ewą Kurek.

    Pierwsze pytanie dotyczylo Jedwabnego. Dr Kurek skrytykowała decyzję Lecha Kaczyńskiego o zrezygnowaniu z ekshumacji ofiar tego mordu. Prezydent został pzrez Żydow oszukany. Jak powiedział p. Cialowicz prawo żydowskie nie zanazuje przeprowadzania ekshumacji, a wręcz nakazuje je w przypadku takim, jak ten. Wtrącił sie p. Pruszyński i poinformował, ze okolicę Jdwablego policja przebadała radarem geologicznym i stwierdzono obecnośc 123 szkieletów. Tyle więc prawdopodobnie było ofiar tego mordu.

    Pytano też o kapłanów żydowskich. Okazalo sie, że rabini nie są kapłanami, ale istnieje grupa tak zwanych kohele, czyli potomków dawnych kapłanow Światyni Jerozolimskiej, którzy sa nadal za kapłanów uawżani. Dr Ewa Kurek powiedziała, ze ostatnio pracowała nad książka o Rosji p.t „Rosji ogarnąć rozumem się nie da” i zdumiała ją analogia między niektórymi aspektami prawosławia a chasydyzmem. Rosyjskimi odpowiednikami chasydów sa „starcy”. Religie te łączy też aspekt wspólnotowy.

    Po zakończeniu projekcji filmu rozmawiałam z panem, który powiedzial mi, że w budowanym przez o. Rydzyka kościele w Toruniu jest specjalna kaplica poświęcona Polakom ratującym Żydow. O. Rydzyk zbiera więc wszelkie informacje o nich.

  14. j said

    Ad.11 – Alina

    Teraz ciag dalszy czyli video:

    Kto ratuje jedno życie – Ewa Kurek w Cafe Niespodzianka

  15. Acha said

    POLACY GONIMY TO DZIADOSTWO Z POLSKI.ONI nam niszcza nasza OJCOWIZNE.
    DOSC DOSC DOSC DOSC TEGO.

  16. max said

    https://www.youtube.com/watch?v=9XDi_GhqPng Warto zobaczyć!

  17. aga said

    ad.16
    Film nie jest antyputinowski jak chciałby Mmm, ba nawet jest proputinowski według wiernychpolscesowieckiej 😉
    przecież zrobiony przez franc. lewaka
    ale warto posłuchać ludzi takich jak córka Chruszczowa, Suworow i inn/ autentycznych Rosjan przedstawicieli fundacji Sacharowa ok.1h26min..
    a w uzupełnieniu

  18. aga said

  19. aga said

    ad. J, AŻ
    Państwo nie doceniacie szatana, jego przewrotności i inteligencji.

    Jak mówią egzorcyści,dzisiaj jest bardzo dużo opętanych,wsród bardzo pobożnych ludzi,którzy „leżą w kościele”, odmawiają różaniec, a nawet przystepują co tydzień do Komunii sw.

  20. Andy said

    Chazar czyli gówno.

  21. Jacha said

    Ryszard Nowak: Maleńczuk obraża Polaków

    Ry­szard Nowak nie kryje obu­rze­nia na słowa Ma­cie­ja Ma­leń­czu­ka. – To bar­dzo po­waż­na spra­wa. Ar­ty­sta ob­ra­ża Po­la­ków, na­zy­wa­jąc ich fa­szy­sta­mi. Po­nad­to de­kla­ru­je, że jest sa­ta­ni­stą – mówi, cy­to­wa­ny przez „Ga­ze­tę Wy­bor­czą”, prze­wod­ni­czą­cy Ogól­no­pol­skie­go Ko­mi­te­tu Obro­ny przed Sek­ta­mi i Prze­mo­cą w Szklar­skiej Po­rę­bie. Nowak po­nad­to za­po­wia­da, że jutro do Pro­ku­ra­to­ry Okrę­go­wej w Rze­szo­wie zo­sta­nie wy­sła­ne za­wia­do­mie­nie o po­peł­nie­niu prze­stęp­stwa przez Ma­leń­czu­ka.

    Co ta­kie­go wy­wo­ła­ło za­nie­po­ko­je­nie No­wa­ka? Muzyk w wy­wia­dzie z „GW” stwier­dził m.​in., że fa­scy­nu­je go zło prze­cięt­ne­go ka­to­li­ka. – Takie ukry­te, ta­jem­ni­cze, które nie wy­cho­dzi na wierzch, do­pó­ki w lo­dów­ce nie znaj­dzie się trup no­wo­rod­ka. Albo w becz­ce z ka­pu­stą – mówił Ma­leń­czuk.

    W innym frag­men­cie roz­mo­wy ar­ty­sta po­wie­dział, że „Po­la­cy są tak na­praw­dę fa­szy­sta­mi”. – W głębi duszy ta­kie­go ka­to­li­ka widzę hi­tle­row­ską swa­sty­kę. Nie sta­ro­in­dyj­ski znak szczę­ścia. Ile jest an­ty­se­mi­ty­zmu w prze­cięt­nym Po­la­ku? Mam na myśli re­li­gij­ne­go nor­mal­sa. Kogoś, kogo przy­ła­pie się w końcu na po­sia­da­niu por­no­gra­fii dzie­cię­cej, a on od 30 lat pro­wa­dzi ro­dzi­nę za­stęp­czą i wy­cho­wał nie wia­do­mo ile po­ko­leń – za­zna­czył.

    Ry­szard Nowak po­in­for­mo­wał, że jutro do Pro­ku­ra­to­ry Okrę­go­wej w Rze­szo­wie zo­sta­nie wy­sła­ne za­wia­do­mie­nie o po­peł­nie­niu prze­stęp­stwa przez Ma­leń­czu­ka.

    To nie pierw­sza spra­wa, w którą Nowak się za­an­ga­żo­wał. Prze­wod­ni­czą­cy Ogól­no­pol­skie­go Ko­mi­te­tu Obro­ny przed Sek­ta­mi i Prze­mo­cą wszedł w praw­ny spór m.​in. z Ner­ga­lem (gdy ten pod­czas kon­cer­tu podał Bi­blię), Do­ro­tą Ro­ba­czew­ską (pod­czas wy­wia­du stwier­dzi­ła, że „bar­dziej wie­rzy w di­no­zau­ry niż Bi­blię”) oraz z Le­chem Wa­łę­są (mówił, że w pol­skim Sej­mie ho­mo­sek­su­ali­ści po­win­ni sie­dzieć nie z przo­du, ale w ostat­niej ławie sali ple­nar­nej, a „mniej­szość nie może wcho­dzić na głowę więk­szo­ści”).

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: