Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Syjoniści ozłocili się na rewolucji 1917 roku

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2014-10-24

Na zorganizowanie w Rosji państwowego przewrotu w 1917 roku przez międzynarodowy syjonizm wydano gigantyczne pieniądze. Ale grabież pokonanej Rosji, która była następstwem przewrotu, wielokrotnie zrekompensowała wszystkie wydatki syjonistów.

Oni, po prostu, ozłocili się…

„Cziornoje dno krasnogo płamieni” (Czarne dno czerwonego płomienia) – Olieg Sliepynin

O tym, że rewolucja w Rosji była „nieunikniona” napisano sporo. Wielu jest o tym przekonanych bez żadnych wątpliwości. Rzeczywiście, zniszczenie historycznej Rosji przygotowywano długo, nie mniej niż pół wieku, jeżeli liczyć od Karakozowa, który wyszedł ze stowarzyszenia „Ad” (Piekło) i wystrzelił w 1866 roku kulę w kierunku imperatora Aleksandra II. Ale rewolucja była przygotowywana w całej Europie – przygotowywana była światowa rewolucja, którą także uważano za nieuniknioną.

Wielu kochających historyczną Rosję dręczyło się potem, tak jak protojerej, ojciec Siergiej Bułhakow:

„Za co i dlaczego Rosja odrzucona została przez Boga, skazana na rozpad i śmierć? Nasze grzechy są ciężkie ale nie aż tak żeby wyjaśnić losy wyłącznie w Historii. Takiego losu Rosja nie zasłużyła, ona jest jak baranek dźwigający brzemię grzechów świata europejskiego. Oto tajemnica, pochylić się trzeba ku Wierze…”

Ku Wierze trzeba się pochylić. Z tym nie można się spierać. Ale i nie można zaprzeczyć, że wrogowie prawosławnego imperium mieli środki, plan i wolę, żeby doprowadzić do triumfu rewolucji. Przesadzać z ich znaczeniem nie można. Ale nie doceniać ich też jest głupie.

Zdołali oni stworzyć katalizator procesu rewolucyjnego bez którego nie byłoby tektonicznych wstrząsów i płomieni, które wydobyły na powierzchnię. Gdyby go nie było, to iskrzyły by spokojnie, gaszone reformami i sukcesami militarnymi.

Gdy Trocki kiedyś powiedział, że Komintern dla rewolucji jest organizacją konserwatywną w porównaniu z nowojorską giełdą, to wiedział, co mówi, albowiem był człowiekiem kompetentnym.

Sprawa miała korzenie w Nowym Jorku

Imperator Aleksander III dowiedziawszy się skąd bierze się rewolucja, podjął decyzję dogadania się z nimi. Czy trzeba było zrozumieć z kim się porozumiewać?

Car przemyśliwał zawarcie z nimi swego rodzaju umowy. Zakończenie finansowego wsparcia rewolucji w zamian za znaczące polepszenie warunków życia rosyjskiego żydostwa. Ślad prowadził przez Londyn do niejakiego Jacoba Schiffa w Nowym Jorku. Schiff ryknął carskiemu wysłannikowi: „Z Romanowymi nigdy!” i wyrzucił go.

Encyklopedia Żydowska pisze o Jacobie Schiffie (1847-1920), że pochodził „z wybitnej rodziny rabinicznej, którego ojciec związany był z domem Rothschildów. Szczególną sławę przyniosła Schiffowi emisja obligacji na sumę 200 milionów dolarów na rzecz Japonii podczas wojny rosyjsko-japońskiej. Pomógł on Japonii, tak bardzo nienawidził carskiego rządu za jego antysemicką politykę. Schiff wielokrotnie odmawiał udziału w kredytowaniu rządu carskiego i namawiał do tego innych finansistów. Jednocześnie okazywał szczodrą pomoc grupom żydowskiej samoobrony i ofiarom pogromów w latach 1903-1905 w Imperium Rosyjskim. Schiff odegrał znaczącą rolę w walce o wypowiedzenie umowy handlowej pomiędzy Rosją a USA od 1832 roku. Dopiero po Rewolucji Lutowej 1917 roku Schiff zmienił swój stosunek do Rosji; starając się wspierać rząd Kiereńskiego dał mu wielką pożyczkę…”.

Biograf Schiffa, Nami Cohen, pokazuje, że jego stosunek do carskiej Rosji był „osobistą wojną trwającą od lat 1890-tych do 1917 roku”. „Ta wojna”, ciągnie biograf, „z biegiem lat przybierała na intensywności i przekształciła się w całkowitą obsesję”.

Powód był religijny. Bankier uporczywie porównywał sytuację żydów w Rosji z biblijną historią egipskiego exodusu, a siebie samego widział niewątpliwie jako nowego Mojżesza”.

Biograf uważa, że właśnie dzięki swojej „krucjacie” przeciwko Rosji Schiff musi być „wydźwignięty na niespotykaną przedtem dla żydowskiego przywódcy wysokość”. Schiff wpływał na decyzje rządu, na decyzje samego prezydenta.

Rosyjski wojskowy śledczy ds. szczególnie ważnych, Boris Brazol (1885-1963, charakteryzowany jako „śledczy od Boga”), patriota rosyjski, zajmujący się badaniem nadużyć przy dostawach dla armii, od 1916 roku przebywał w podróży służbowej w USA, gdzie pozostał po rewolucji. W Archiwum Departamentu Stanu USA przechowuje się jego raport zatytułowany „Bolszewizm i judaizm”, datowany na 1918 rok, w którym stwierdza się, że: „Decyzja o obaleniu carskiego rządu podjęta była dnia 14 lutego 1916 roku w żydowskiej dzielnicy Nowego Jorku przez grupę rewolucjonistów, na czele której stał Jacob Schiff”.

Na konferencji przyjęto decyzję wysłania do Rosji kilkuset agitatorów ze środowiska emigracyjnego do czego „potrzebna kwota , niezależnie od jej wysokości, będzie dostarczona przez ludzi sympatyzujących z rewolucją w Rosji”.

Rewolucja oczywiście była przygotowywana i na bliższych [Rosji] terytoriach.

Berlin, Tokio, Konstantynopol

Były rewolucjonista, emigrant, Dawid Szub, w książce „Politicziskije diejatieli Rossiji” (Polityczni działacze Rosji) powołując się na dokumenty niemieckiego MSZ, pisze, że „już 8 sierpnia 1914 roku Wilhelm II rozkazał wyasygnować wielką kwotę na rewolucyjną propagandę w Rosji”.

I dalej: „Wkrótce po tym w Wiedniu i we Lwowie grupa ukraińskich socjalistów za pieniądze rządu austriackiego utworzyła „Związek Wyzwolenia Ukrainy”. Celem tego było oderwanie Ukrainy od Rosji i stworzenie niezależnego ukraińskiego państwa. Od rządu austro-węgierskiego Związek otrzymał wielkie pieniądze na prowadzenie propagandy wśród rosyjskich jeńców wojennych przebywających w Austrii i w Niemczech, a także na samej Ukrainie”.

Godny jest uwagi fakt, że idea prowadzenia propagandy wśród rosyjskich jeńców została wzięta z doświadczeń wojny rosyjsko-japońskiej lat 1904-1905, która była detonatorem pierwszej rewolucji. Christian Rakovsky powiedział w 1938 roku na przesłuchaniu, że „Jakov Schiff, szef domu bankowego ‘Kuhn, Loeb & Co.’, który jest oddziałem Rothschildów, miał taką władzę, że USA, które same posiadały kolonie w Azji, kosztem swoich narodowych interesów uczyniły wszystko, by wzmocnić Imperium Japońskie. Zreorganizowały one japońskie obozy dla rosyjskich jeńców wojennych w obozy szkoleniowe rewolucyjnych bojówkarzy (a jeńców wojennych było kilkadziesiąt tysięcy). Kto ich szkolił?- pyta sam siebie Rakovsky i odpowiada: „Instruktorzy zostali przysłani z USA…”.

Instruktorzy – rewolucjoniści – emigranci

Bez wątpliwości pieniądze, które Wilhelm II inwestował w rosyjską rewolucję, miały to samo pochodzenie co pieniądze otrzymane swego czasu przez rząd japoński.

W książce „Kupliennaja riewoliucija. Tajnoje dieło Parvusa” (Kupiona rewolucja. Tajna misja Parvusa) Elizabeth Heresh (doktor filozofii z Wiednia) wykazuje, że Schiff, zwący Rosję „wrogiem ludzkości” sprawił, by jego zięć, niemiecki bankier Max Warburg, udziałowiec jego finansowego imperium, „sięgnął do kabzy po wielki kredyt dla Niemiec z Ameryki”, jako że uważał „że trzeba dołożyć wszelkich wspólnych wysiłków, jeżeli skierowane są one przeciwko Rosji”. Heresh pokazuje, że niemiecki rząd w osobie Wydziału Politycznego Sztabu Generalnego „wraz z własną strategią realizował i tę zaproponowaną przez Parvusa”.

Parvus – to jedna z głównych szarych eminencji rewolucji.

Aleksander Parvus (Izrael Gelfand, 1867-1924), wychodźca z Rosji, otrzymał wykształcenie w Odessie, Zurychu i Bazylei; doktor filozofii i ekonomiczny geniusz. W młodości Parvus postawił przed sobą dwa cele – bajecznie się wzbogacić i zniszczyć Rosję. Był nauczycielem Trockiego, z którym praktycznie kierował Petersburską radą Rewolucyjną podczas rewolucji 1905 roku. Stosownie jest wspomnieć, że na rewolucji 1905 roku Trocki, który miał wtedy 25 lat, zdobył sławę. Starsi towarzysze, którzy zjedli zęby na działalności rewolucyjnej, na początku odnosili się do młodego człowieka niezbyt poważnie.

W 1905 roku przyjechał on zza granicy, nie miał partii ani specjalnych wpływów… O tajemnicy wstąpienia Trockiego na rewolucyjny Olimp mówi Rakovsky (Chaim Reykover) wskazując na więź rodzinną Trockiego z bankierem Abramem Żiwotowskim, „związanym z bankierami-braćmi Warburgami, którzy z kolei są krewnymi bankiera Jacoba Schiffa, to znaczy z tej samej grupy, która finansowała rewolucję 1905 roku. I to jest ten powód w rezultacie którego Trocki jednym ruchem wzbija się na sam szczyt rewolucyjnej hierarchii. I tutaj macie klucz do jego prawdziwej osobowości…”

Natychmiast po wybuchu wojny Parvus tworzy plan.

Zbieżność interesów

Odpowiednie dojścia Parvus zyskiwał przez ustalone już kontakty. Na początku marca 1915 roku w Konstantynopolu dostał się na przyjęcie u ambasadora niemieckiego. Parvus miał nazwisko i niejednoznaczną reputację. Właściwie jednoznacznie zszarganą w kręgach rewolucyjnych. Swego czasu jako agent literacki Maksyma Gorkiego nie przekazał pieniędzy do kasy RSDRP (Rossijskoj Socjal-Diemokraticzieskoj Raboczoj Partii) oraz nie przekazał pieniędzy autorowi Gorkiemu – pieniędzy które otrzymał w Europie. Gorkij rozpętał skandal, odbyła się sprawa sądowa, Parvus został wykluczony z RSDRP. Ale dla rządu niemieckiego nie było to przeszkodą, dostrzeżono w nim pożądaną osobę…

Pisząc o Parvusie, Grigorij Katkow, autor książki „Fiewralskaja riewoliuccija” (Rewolucja lutowa) zauważa: „Był on żywym dowodem na to, że awanturnicy XX wieku mogli odgrywać decydującą rolę w polityce wielkich mocarstw podczas I Wojny Światowej w nie mniejszym stopniu, niż tacy sami awanturnicy w intrygach włoskich państw doby Renesansu”.

Parvus powiedział ambasadorowi Niemiec w Konstantynopolu: „Interesy niemieckiego rządu są całkowicie zbieżne z interesami rosyjskich rewolucjonistów. Rosyjscy socjal-demokraci mogą osiągnąć swój cel tylko w rezultacie całkowitego zniszczenia caratu. Z drugiej strony Niemcy nie zdołają wyjść zwycięsko z tej wojny, jeżeli nie wywołają dodatkowo rewolucji w Rosji. Ale i po rewolucji Rosja będzie przedstawiać wielkie zagrożenie dla Niemiec, jeżeli nie będzie rozczłonkowana na szereg niezależnych państw. Oddzielne grupy rosyjskich rewolucjonistów już pracują w tym kierunku…”.

Tutaj leżała zbieżność interesów, nad tą sprawą pracował także rząd niemiecki.

Dawid Szub pisze:

„Parvus dowodził niemieckim dyplomatom, że tylko rosyjscy socjal-demokraci mają możliwość przygotowania nowego strajku generalnego w Rosji pod hasłem „Wolność i pokój” i jednocześnie podkreślał, że bolszewicy pod kierownictwem Lenina są najbardziej wpływową organizacją”.

To było awanturnicze pociągnięcie. Parvus, po skandalu, nie miał bezpośredniego dostępu do Lenina. Przy tym Wilhelm II nie wierzył, że jakiekolwiek wstrząsy wywrócą tron rosyjski, ale był zainteresowany w wywołaniu takich wstrząsów mając nadzieję, że popchną one Mikołaja II do zawarcia separatystycznego pokoju, po którym Niemcy zdołają „wyrównać rachunki z Wielką Brytanią”. Plan został w Berlinie przyjęty. W połowie marca 1915 roku „Parvus został głównym doradcą rządu niemieckiego do spraw rewolucyjnych w Rosji”. Zdobył pierwszy milion marek.

Trzej krwawi żydzi. Od lewej Parvus, Trocki, Deutsch

Program zniszczenia Rosji

Obszerny program Parvusa, zatytułowany, niezbyt wyrafinowanie, „Podgotowka massowoj politiczieskoj zabastowki w Rossiji” (Przygotowanie masowego strajku generalnego w Rosji), spisany był na 20 stronach i zawierał, w szczególności, następujące sugestie:

– o masowym strajku generalnym pod hasłem „Wolność i pokój”, który powinien zacząć się w Piotrogrodzie i powinien ogarnąć fabryki zbrojeniowe i koleje.

– o agitacji wśród robotników w miastach portowych (Odessa, Sewastopol) i w stoczniach (Nikołajew).

– o ucieczce więźniów politycznych z Syberii i użyciu ich w charakterze rewolucyjnych agitatorów w Piotrogrodzie.

– o wykorzystaniu rosyjskiej prasy w Europie, która wpłynęłaby na stanowisko krajów neutralnych i popchnęłaby je do przystąpienia do wojny po stronie Niemiec.

– o Ukrainie: „podburzanie przeciwko rosyjskiej państwowości i żądanie autonomii, zwłaszcza w środowisku chłopskim”.

Podobne punkty dotyczyły Finlandii i Kaukazu. Plan Parvusa zakładał działania dywersyjne, wysadzanie mostów „tak jak w latach 1904-1905”, podpalanie zbiorników ropy naftowej w Baku… Ale głównym jego zadaniem było nawiązanie kontaktu z frakcją bolszewików i zapewnienie sobie poparcia Lenina. Nie udało mu się tego zrealizować w pełni ponieważ Lenin marzył o gazecie „przy pomocy której, miał nadzieję, zdołałby popchnąć cały europejski proletariat na drogę natychmiastowej rewolucji”. Lenin nie wierzył w powodzenie Parvusa. Tym bardziej, że w styczniu 1917 roku (tekst w „Dziełach” Lenina) w swoim wystąpieniu przed szwajcarskim audytorium Lenin powiedział: „My, starcy, być może nie dożyjemy do decydujących bitew tej nadchodzącej rewolucji…”. Rewolucja rozpoczęła się w ciągu kilku tygodni.

Niewidzialny agent i jego dzieło

Parvus stworzył agenturalną sieć w Europie i w Rosji. O jej działalności miał wysokie mniemanie przedstawiciel niemieckiego rządu: „Praca tak dobrze zorganizowana, że często ludzie pracujący dla organizacji, nie wiedzą, że za tym wszystkim stoi rząd niemiecki”.

Jeszcze by co! Toczy się krwawa wojna. A rewolucja to broń i to broń dużo bardziej korzystna i skuteczna, niż produkcja armat, budowa samolotów, przeprowadzanie kolejnej mobilizacji. Rewolucja, w rzeczywistości, mobilizowała Rosjan do zniszczenia swojego kraju. Parvus, wiodąc luksusowe życie, szastając pieniędzmi ale i wspierając hojnie emigrantów, działał we wszystkich możliwych kierunkach. Poświęcał uwagę, między innymi, także sprawie „wyzwolenia Ukrainy”, okazując separatystycznym organizacjom „praktyczną pomoc”. Rewolucja aktywnie dziergała swoje sieci w masońskich lożach, przygotowując w ich wnętrzach przyszły Rząd Tymczasowy. Przyszły premier, Aleksander Kiereński, był swego czasu sekretarzem masońskiej Rady Najwyższej, czyli inaczej szefem rosyjskiej masonerii.

Strajki, organizowane według jednego scenariusza, wymyślonego przez czarny geniusz Parvusa, wstrząsały ośrodkami przemysłowymi. Schemat był prosty. Niektóre z wydziałów fabrycznych wysuwały, niemożliwe oczywiście do spełnienia, żądania. Czasy wojenne… przedsiębiorstwo o strategicznym znaczeniu obronnym… w stosunku do strajkujących miały zastosowanie środki represyjne. Było to powodem do strajków na innych wydziałach, a następnie w całych przedsiębiorstwach. I tak w Zakładach Putiłowskich „3 lutego 1916 roku mechanicy warsztatów elektrotechnicznych zażądali zwiększenia wynagrodzeń o 70%”. Byli oni nieźle „podgrzani”. I pieniędzmi i agitacją. Podobnie zaczynał się strajk w stoczniach Nikołajewa. Dochodzenie pokazało, że materialne, „nie do zniesienia”, wynagrodzenia, które popchnęły robotników do strajku, są całkowicie satysfakcjonujące dla robotników sąsiednich zakładów. W szeregu żądań ekonomicznych pojawiały się także hasła polityczne, które nie wyrażały absolutnie nastojów ludowych: „Precz z tyranią carskich najemników! Precz z monarchią Romanowych! Niech żyje proletariacka solidarność i walka klasowa! Niech żyje rewolucyjny proletariat i rosyjska socjal-demokratyczna partia robotnicza!”…

Dla Rady Ministrów Rosji nie było zagadką pochodzenie strajków i demonstracji. Minister Żeglugi Iwan Grygorowicz natychmiast po rozpoczęciu działalności Parvusa raportował: „Według najnowszych informacji, które otrzymałem, pojawienie się proklamacji i ulotek jest rezultatem działalności agentów pozostających na służbie państw prowadzących z nami wojnę, które nie powstrzymują się przed żadnymi niecnymi środkami”.

Później Grygorowicz mówi: „Niemcy prowadzą wzmożoną propagandę i zalewają pieniędzmi antyrządowe organizacje. Teraz jest ostro, zwłaszcza w Zakładach Putiłowskich”.

Zakłady Putiłowskie zdecydowanie nie przez przypadek wybrano na „zapalnik”. Bankier A. Żiwotowskij był kompanem bankiera i przemysłowca Alieksieja Putiłowa.

Katkow pisze: „Świadectwo Grygorowicza nie wywołało sensacji w Radzie Ministrów. Oczywiście ministrowie wiedzieli, że Niemcy podgrzewają robotnicze niezadowolenie i przygotowują ogromny wybuch”. Ruch strajkowy tłumiony był siłami policyjnymi i środkami wojskowymi, aresztowano prowodyrów. Ale to było za mało. Duch rewolucji rozpłomieniał umysły.

Wybuch

Żądanie przez robotników jednego z wydziałów Zakładów Putiłowskich (18 lutego 1917 roku) 50% podwyżki zarobków, po którym nastąpił następnie strajk włoski i zwolnienie z pracy strajkujących, wywołało od dawna przygotowywany wybuch. 22 lutego dyrekcja ogłosiła zamknięcie wszystkich wydziałów. To posunięcie wypchnęło poza bramy zakładów, na ulice 30 tysięcy dobrze zorganizowanych robotników.

„Ani przedtem ani potem masy robotnicze Rosji”- pisze Katkow – „nie wykazały podobnej zdolności odpowiedniej do «spontanicznych działań». W tym czasie bolszewicy ze względów taktycznych byli przeciwni strajkom. Według ich planów, rewolucję przełożono na okres zakończenia wojny, na okres masowej demobilizacji. Spodziewano się, że wiosenno-letnia ofensywa Armii Rosyjskiej będzie zwycięska. Parvus działał nie przez bolszewików, ale przez tak zwaną „Mieżrajonkę”, niezbyt liczną organizację. Do „Mieżrajonnej (międzyrejonowej)  organizacji zjednoczonych socjal-demokratów Piotrogrodu wchodzili mieńszewicy i odłączeni od swojej partii bolszewicy. Ideologię kształtowały wpływy Trockiego i doświadczenie Rady Petersburskiej 1905 roku”.

„Mieżrajonka” w lutym wypuściła ulotki z hasłami: „Precz z samodzierżawiem, Niech żyje rząd rewolucyjny, Precz z wojną” i przejawiła zadziwiającą dla wszystkich aktywność.

Do strajku wciągane były inne zakłady, czasami groźbami. Na czerwonych transparentach pierwszych dni robotniczych zamieszek widniało jedno hasło: „Chleba!”.

Żądań politycznych nie było. Ale oto pewnego razu pojawiła się czerwona flaga z literami RSDRP (Rossijskaja Socjal-Diemokraticzieskaja Raboczaja Partia). A na drugim transparencie widniało hasło: „Precz z wojną”. To hasło nie wywołało zrozumienia u demonstrantów i trzeba je było usunąć. Aktywni uczestnicy wydarzeń rozumieli, i są na to świadectwa, że „hasła były im narzucone przez jakieś tajemnicze osoby z zewnątrz”.

Przywódca niewielkiej grupy robotników, otrzymawszy „zlecenie” podszedł do towarzyszy. „Czego oni chcą?”- spytał jeden z nich ponuro. „Oni chcą pokoju z Niemcami, chleba i równouprawnienia żydów”- padła odpowiedź.

Lud był zainteresowany chlebem. A wszystko pozostałe zostało włączone do „spontanicznej” rewolucji. Zamknięcie Zakładów Putiłowskich i solidarnościowe strajki nałożyły się na zamieszki wywołane panicznymi pogłoskami o możliwym wprowadzeniu kartek na chleb. Wywołane kolejki po chleb (przy swobodnej sprzedaży wszystkich innych produktów) doprowadziły do rozbicia kilku piekarń… Lud się bawił!

Wytwornie ubrany tłum czupurnie krzyczał drażniąc policję:  „Chlie-jeeba!, Chlie-jeeba!”.

Dwie fale, robotnicza i chlebowa, połączyły się. Wezbrała fala. Na Znamienskoj Płoszczadi (Placu) podczas wiecu u stóp pomnika Aleksandra III sekciarski kozak uderzył szablą oficera policji, który chciał dopchać się do czerwonej flagi, a tłuszcza go dobiła. Do rozpędzenia jednej z demonstracji wprowadzono wojsko. Na Newskim Prospekcie polała się krew, zginęło 40 ludzi. Był to niedzielny dzień. W niedzielę 26 lutego w cerkwiach nie ogłoszono zakazu uczestnictwa dla prawosławnych w zamieszkach. Wybitna osoba Świętego Synodu, metropolita Władimir (Bogojawlienskij) odmówił, żywiąc urazę. 27 lutego, był to poniedziałek, w koszarach jednego z pułków, w batalionach szkolnych, zabito oficera. Żołnierze poborowi z karabinami wybiegli na ulicę. Zaczął się zbrojny bunt. Uliczna tłuszcza gromiła policyjne posterunki, otwierała więzienia i areszty. Stanął w płomieniach budynek Sądu Okręgowego: WOLNOŚĆ!

Dla rewolucjonistów prawie wszystkich odcieni, dla działaczy Dumy Państwowej, jak i dla większości masonów, sam moment wybuchu rewolucyjnego okazał się zaskoczeniem.

Na gorące węgle, przygotowywanej od pół wieku rewolucji, złożyły się trzy składniki: niedobory chleba, zamknięcie Zakładów Putiłowskich i obecność w Piotrogrodzie ogromnej ilości żołnierzy poborowych, którzy nie widzieli wojny, niechętnych do wyjazdu na front i zdemoralizowanych przez agitację. Czwartym czynnikiem był antymonarchiczny spisek na szczytach, w środowisku generalicji i posłów do Dumy Państwowej. Wiarołomstwo, łamanie przysięgi, żar „węgli” i wyżej wspomniany zestaw składników, wywołały potwornej siły wybuch, który zniszczył budowlę historycznej Rosji, wielowiekową monarchię. Rosja pogrążyła się w nowej epoce.

Złoto zwycięzcy

„Schiff” wygrał wojnę. Czy mógł on i jego kompania ją przegrać? Mogli…

Schiff mógł przegrać, ale nie mógł się zrujnować, nie mógł zejść na dziady. W żadnym wypadku. System finansowy wynaleziony przez pierwszego Rothschilda i udoskonalony przez jego pięciu synów, rozrastający się, oplatający cały świat, nie dopuszcza takiego scenariusza. Ich bogactwa i władza mnożą się dzięki każdej twórczej i każdej niszczycielskiej działalności. Do niszczenia potrzebne są armie, uzbrojenie, infrastruktura, które wymagają kredytów. Kredytów których niemożliwością jest nie zwrócić ani w wypadku zwycięstwa, ani w wypadku klęski. Zwrócić w złocie. Wraz z odsetkami. Do tworzenia, budowania miast, fabryk, dróg, też potrzebne są te same kredyty. I one także będą zwrócone w każdym wypadku. Z ogromnymi odsetkami.

W rewolucję zainwestowano gigantyczne środki finansowe. Zysk wielokrotnie przekroczył wszystkie koszty. O wielkości inwestycji panują różne opinie…

Źródło: http://ru-an.info/news_content.php?id=1524

Za: http://3rm.info/23690-otkuda-dengi-na-revolyuciyu.html
Data publikacji: 3.05.2012

Tłum. RX

Reklamy

Komentarze 53 to “Syjoniści ozłocili się na rewolucji 1917 roku”

  1. panMarek said

    Uzupełnienie do artykułu:

    http://www.catholicvoice.co.uk/pinay/part1.htm

    https://archive.org/details/LibraryOfPoliticalSecrets1-TheSecretDrivingForceOfCommunism

  2. Marek said

    Przedstawione fakty historyczne mogą tłumaczyć późniejsze zachowanie Stalina.
    W tej chwili Rosja Putina znów jest na celowniku tych lichwiarzy i znów Syjoniści
    będą mieszać, bo przecież na otwartą konfrontację atomową z Putinem nie pójdą.
    No a Polska leżąca między młotem a kowadłem ma minimalne szanse na wyrwanie
    się z okupacji żydowskiej mafii, najlepiej zorganizowanej mafii w historii ludzkości.
    Te spotkania Bilderbergów, to przecież spotkania szefów żydowskich rodzin mafijnych
    rozsianych po całym świecie. Pewnie od wielu lat rozważają tam jak się pozbyć
    niewygodnego cara. Napuszczają na niego swoich cyngli w postaciach Kaczyńskich,
    Juszczenków czy Szakaszwilich, którzy próbują kopać po kostkach cara.
    Jest też chińska mafia, której też próbują co jakiś czas szczypać.

  3. aga said

    ojciec Siergiej Bułhakow:

    „Za co i dlaczego Rosja odrzucona została przez Boga, skazana na rozpad i śmierć? Nasze grzechy są ciężkie ale nie aż tak żeby wyjaśnić losy wyłącznie w Historii. Takiego losu Rosja nie zasłużyła, ona jest jak baranek dźwigający brzemię grzechów świata europejskiego. Oto tajemnica, pochylić się trzeba ku Wierze…”

    odpowiedź leży w Fatimie.

    Jak widać:

    Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego

  4. aga said

    Stalin dopiero po ’67 przestał być syjonistą; poza tym stronka jest raczej rusofilska a zatem mało wiarygodna,
    dopóki Rosjanie będą czcić takich ludobójcow jak Lenin czy Stalin, co potwierdza pokrętnie ale jednak sam inny rusofil i komunista Siwak.

  5. aga said

    Ciekawa jestem czy Rosjanie w końcu przejrzą i dojrzeją w swoim człwoieczeństwie,może za kilka setek lat?jesli się nawrócą z tego państwowego pogaństwa czyli Cerkwi KGB, do skopiowania hasła Polaków, które wczoraj przypomniano w XVIII odcinku „Koło historii” na TVP Historia:

    „Wracaj Jelcyn – do koryta,
    lepszy złodziej niz bandyta! – Putin .

    U nas to był Gierek i Jaruzel.

    Ociężałe i ciemne umysły prawosławnych Rosjan skażone do tego jeszcze rewolucją proletariatu, ech. Nie ma co liczyc za naszego życia…

  6. @ + @ = @@ said

    # Aga

    Człowiek jest tylko puchem marnym funkcjonującym w danej przestrzeni czasowej uwarunkowanej układami politycznymi. My oceniamy ludzi na podstawie ich umocowania w systemach politycznych. Nikt z tego świata nic nie zabierze na tamten świat. Nawet Rotszyldom to się nie udało i nie uda, ani jakimkolwiek syjonistom. A nasz świat przemija. Na Sądzie Ostatecznym będziemy sądzeni według tego jak postępowaliśmy w warunkach danych i zadanych nam przez Boga. A za Rosję trzeba się modlić! jest tam dużo wspaniałych, bogobojnych ludzi i nie wiem, czy aż tak bardzo o ociężałych i ciemnych umysłach, bo takie łby można znaleźć pod każdą długością i szerokością geograficzną naszego globu. U Syjonistów także.

  7. aga said

    ad.6
    Proszę sobie poczytac o prawosławiu u św. Rafała Kalinowskiego.
    Widac,że nigdy nie miał pan z nimi do czynienia; przynajmniej w przestrzeni cerkwi.
    Odradzam, chyba,że ma pan środki znieczulające na pychę.
    Zreszta syndrom ten sam co u wszystkich starych i nowych odszczepieńców, jak powyżej wszelkie ruchy nowych schizmatykow bioracych swój początek u lefebrystow; Kościół Katolicki o nich zawsze z dużo większym szacunkiem i kurtuazję niż oni w stosunku do KK.

  8. aga said

    Obysmy znowu po raz kolejny nie dali się zwięść nowym klamstwom, w miejsce nowych…
    Zapewne w tym miejscu nie odezwie się Analityk, i jemu podobni ale z wściekłości za te wpisy mało rusofilskie , zaatakuje w innym miejscu Age a w szczególności Kosciół Katolicki za rzekomy brak „ortodoksji”, chi,chi.

    Rosja. Kolporter kłamstwa

    Nie ma granic tej ekspansji. Rosja nie jest państwem narodowym. Nie posiada i nigdy nie posiadała naturalnych granic. Uważa się za imperium. A nawet za rodzaj kościoła.

    To było do przewidzenia. Kiedy Rosja chce przejąć kontrolę nad sąsiednim narodem, posługuje się wypróbowaną metodą. Identyfikuje, promuje i organizuje prorosyjską partię w tym kraju. Potem ogłasza, że partia ta jest prześladowana. A następnie w ramach „bratniej pomocy” wysyła żołnierzy, by ją wyzwolić z opresji.

    Posłużyła się tą metodą wobec Polski w XVIII w., podporządkowując ją kawałek po kawałku. Stanęła wtedy w obronie „polskich wolności” i wspierała ludność prawosławną wobec ucisku katolicyzmu. Otrzymała też w tym przedsięwzięciu entuzjastyczne wsparcie francuskiego oświecenia. W 1848 r. najechała zaś Węgry w ramach Świętego Przymierza i ponownie w roku 1956 pod auspicjami proletariackiego internacjonalizmu. Następnie w 1968 r. napadła na Czechosłowacje. Tę samą metodę zastosowała w latach 20. XX w., podporządkowując sobie Mongolię Zewnętrzną, Gruzję i Armenię. W roku 2008 w ten sam sposób wyrwała Gruzji dwie prowincje. Dziś dokonuje inwazji Ukrainy i przynosi swą „bratnią pomoc” mieszkańcom Krymu.

    Nie ma granic tej ekspansji. Rosja nie jest państwem narodowym. Nie posiada i nigdy nie posiadała naturalnych granic. Uważa się za imperium. A nawet za rodzaj kościoła. Za czasów Iwana Groźnego Rosja, wówczas jeszcze bardzo zacofana i biedna, miała ambicje rozszerzenia prawosławnego królestwa na całą Europę. Uważała się wówczas za jedyny wciąż chrześcijański kraj. Piotr Wielki z kolei widział w ogromnym zakresie swojego imperium dowód na jego powołanie do dalszego rozszerzania się.

    Rosja nie podbijała: ona jednoczyła ziemie, których przeznaczeniem było przyłączenie się „w miłości” do Rosji czy Związku Radzieckiego

    Leninowska sekta, która przejęła władzę w Rosji w 1917 r., miała projekt światowej rewolucji i nosiła go na sztandarach aż do swego upadku. Każdy skomunizowany kraj musiał przyjąć model sowiecki. Rosja więc nie podbijała : ona jednoczyła ziemie, których przeznaczeniem było przyłączenie się „w miłości” do Rosji czy Związku Radzieckiego. Ten wielki projekt uwiódł Francuzów. Nasi komuniści przenosili się duchowo do „kraju rad” i naśladowali je w swym życiu publicznym i prywatnym. Dziś ślepota wobec tego, czym jest Rosja, wydaje się przenosić do szeregów prawicy. Skąd ta miłość do miłości po rosyjsku?

    Nasz wielki historyk Julien Michelet tak pisał w 1853 r. o Rosji i rosyjskiej propagandzie : „Rosja w swej naturze, w swoim charakterze, jest kłamstwem, jej polityka zewnętrzna i jej broń przeciwko Europie to kłamstwo”. My wierzymy jednak w to kłamstwo, bo niesie ono ze sobą uniwersalny przekaz religijny, czasem chrześcijański, czasem świecki, ale zawsze religijny. I znów Michelet : „Wczoraj jeszcze nam mówiła : jestem chrześcijaństwem, jutro nam powie : jestem socjalizmem”. Tak właśnie powiedziała, między rokiem 1917 a 1989. Dziś znów na przód wysuwa kopuły i krzyże. Zawsze domaga się od nas, byśmy ją kochali. Francja także ma „rosyjską partię” gotową usprawiedliwiać zachowanie – bez względu na to, jakie ono by było – tej drugiej, dziwnej duchowej ojczyzny.

    „Nowa Konfederacja” nr 10 (22)/2014

  9. aga said

    http://hej-kto-polak.pl/wp/?p=73781

  10. aga said

    ad.8
    Putin w cerkwi i całujący go w rękę Pop –

    oto najkrócej opowiedziane aktualne kłamstwo Rosjan i ros.prawosławia.

  11. mmmm said

    U Agi występuje ciekawe połaczenie dwóch zachowań:

    – wiary w przesłanie Fatimskie, połączpnej z nawoływaniem do modlitwy za Rosję
    – i uporczywej nienawiści wobec Rosjan
    Ciekawe jak pani to łączy?
    Nienawidzi tuż po Zdrowaś … czy po Chwała Ojcu…?!?!??

    szanowna pani Ago schizofrenia ma swoją jednostkę chorobową 😦

  12. Shadowman said

    Do Agi:
    Równie dobrze można powiedzieć, że Polska też jest sztucznym państwem, bo jej granice często się zmieniały. Ja jestem po stronie powstańców Noworosji, ale Putina nie popieram, zresztą sami nacjonaliści rosyjscy nie lubią Putina za jego judeofilie. Co nie znaczy, że Ukraina ma wpaść w łapska skorumpowanego co do cna Zachodu. według Agi Rosja to jedno wielkie zakłamanie, to cóż powiedzieć o dzisiejszym Zachodzie, gdzie chrześcijaństwa używa się w celach politycznych tylko i wyłącznie? Gdzie to co było złe przez tysiąclecia jest normalnością?

  13. Ryvan said

    @7,8,9,10

    „……wszelkie ruchy nowych schizmatykow bioracych swój początek u lefebrystow; Kościół Katolicki o nich zawsze z dużo większym szacunkiem i kurtuazję niż oni w stosunku do KK.” Jeżeli katolik walczy o coś co było w jego Kościele (a nauczano, że to opoka) a co usunięto, to nie zasługuje on na miano schizmatyka. Jeżeli prowokator Aga będzie używał takich określeń w stosunku do ludzi pragnących klęknąć i przyjąć Komunię Świętą wprost do ust, to też doczeka się odpowiedniego epitetu. Oczywiście co mądrzejsi biskupi dopuszczają Mszę Św. Trydencką i Aga może razem ze „schizmatykami” w niej uczestniczyć. Kościół Redemptorystów przy ul. Karolkowej.
    Dość dziwne też są wypowiedzi na temat prawosławia. Jeżeli Aga jest posłuszna Papieżowi to proszę zważać na gesty Głowy Kościoła w kierunku prwosławia i nie siać ziarna buntu.
    Pani Aga dławi się podczas oceny roli plemienia, które winne jest wywołania niejednej pożogi wojennej i śmierci milionów ludzi. Obrzydliwosc.

  14. Kapsel said

    …..Jeżeli Aga jest posłuszna Papieżowi to proszę zważać na gesty Głowy Kościoła w kierunku prwosławia i nie siać ziarna buntu….

    JAN PAWEŁ II WOBEC PRAWOSŁAWIA

    Niemal trzydzieści lat temu Jan Paweł II razem z patriarchą Konstantynopola Dimitriosem I ogłosił rozpoczęcie dialogu doktrynalnego między Kościołami prawosławnym i katolickim. Był to początek niełatwej, choć niepozbawionej optymizmu drogi prostowania powstałych przez wieki zaszłości. Pierwszych dziesięć lat dialogu to czas wytężonych, mozolnych rozmów wokół wzajemnego rozumienia pojęć „Kościół – sakrament – Eucharystia”. W papieskich przemówieniach z tego okresu możemy dostrzec pełne zainteresowania i modlitwy zaangażowanie, głęboką nadzieję, „że nastąpi dzień, w którym wreszcie będziemy mogli razem sprawować Eucharystię” i „radość” z wyznaczenia terminów kolejnych spotkań.

    Gdyby nie przemiany polityczne w Europie Środkowo-Wschodniej na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, papieski udział w dialogu niezmiennie charakteryzowałby się nie narzucającym się zaangażowaniem. Ale kryzys okazał się nieunikniony. Zmiany polityczne zaowocowały sporem o znaczenie i rolę Kościołów unickich, który zdominował kolejne lata wspólnych relacji.

    Widząc kryzys w dialogu, Papież odczytał go jako wezwanie do działania. To właśnie na początku lat dziewięćdziesiątych, odwiedzając Polskę, wypowiedział słowa, wokół których później rozgorzała dyskusja teologiczna: „dziś widzimy jaśniej i lepiej rozumiemy, że nasze Kościoły są Kościołami siostrzanymi. Powiedzenie: Kościoły-Siostrzane

    Mimo wołania Jana Pawła II, kryzys się pogłębiał. Katolicy mieszkający na terenie byłego ZSSR ponownie zostają oskarżeni o prozelityzm. W roku 1994 dialog zawieszono. Ale już w roku następnym Papież ogłasza encyklikę o działalności ekumenicznej, „Ut unum sint”, w której, postuluje rzecz rewolucyjną: przedyskutowanie rozumienia prymatu Biskupa Rzymu. Dotyka tym samym najistotniejszej rozbieżności między katolikami i prawosławnymi.

    Papieskie wołanie o jedność nie pozostaje bez echa. Utrzymujący bardzo dobre relacje z Janem Pawłem II patriarcha rumuński Teoktyst zaprasza Papieża do swojego kraju. Rok 1999 staje się przełomowy, po raz pierwszy Papież odwiedza kraj w większości prawosławny. Nie z własnej inicjatywy, nie żeby odwiedzać katolików, ale na zaproszenie, żeby spotkać Braci w wierze. Słowa, które zostały wypowiedziane w Rumunii są pełne entuzjazmu: „Niech dialog będzie sposobem leczenia otwartych jeszcze ran i przezwyciężania istniejących nadal trudności! (…) Czyż nie nadszedł już czas, aby zdecydowanie powrócić do dialogu teologicznego, wspomaganego modlitwą i dobrą wolą wszystkich wiernych, prawosławnych i katolików? (…) przywróćmy widzialną jedność Kościołowi”.

    Dialog zostaje wznowiony w jubileuszowym roku 2000, ale tylko teoretycznie. Papież do końca swojego pontyfikatu, jakby widząc przede wszystkim grzechy synów Kościoła katolickiego, przeprasza za wyrządzone prawosławnym krzywdy i oddaje świętości, które niegdyś były w ich posiadaniu. W roku 2004 ikona Matki Boskiej Kazańskiej zostaje zwrócona Patriarchatowi Moskiewskiemu, a relikwie świętych Jana Chryzostoma i Grzegorza z Nazjanzu wracają do Ekumenicznego Patriarchatu Konstantynopola. Kilka miesięcy po śmierci Jana Pawła II dialog został wznowiony i mimo trudności trwa do dziś.

    Dlaczego Jan Paweł II tak bardzo walczył o szukanie dróg jedności z prawosławiem? Moim zdaniem był przekonany, że każdy kościół prawosławny, czy to rosyjski czy grecki czy rumuński jest tak samo częścią Kościoła powszechnego, jak kościoły katolickie w Brazylii, Kanadzie czy Polsce. I mimo ziemskich podziałów, a może ze względu na nie, On jako następca świętego Piotra jest za przywrócenie tej jedności szczególnie odpowiedzialny.

    http://www.centrumjp2.pl/archiwum/wspolpraca-z-tygodnikiem-idziemy/papiez-wobec-prawoslawia/
    .

  15. aga said

    Ooo, widzę ,że panowie mmm, Kapsel, są najciekawsza sublimacjąl, tego co w sercu to na języku; sami pełni nienawiści, innym nienawiść wmawiają.
    W tym cały ambaras aby dwoje chciało naraz; i niestety ale z prawosławnymi jest tak jak z żydami, czy lefebrystami; odtrącali i odtrącają wyciągniętą do pełnej zgody rękę Kościoła.I w swojej Pysze twierdzą ,że to Kosciól się ma nawrócić na ich widzimisię, nieprawda ,panie mmm?

    Panie Shadowman nie według Agi,która tylko małym żuczkiem jest w temacie, tylko badaczy, sowietologów, ba nawet samych Rosjan w temacie. Volkoff, Michałkow, Konczałowski,fundacja Sacharowa.

    Siostra Natalia Naryszkin była Rosjanka nawrócona na katolicyzm; jej doskonale napisany życiorys mógł ułatwić powrót na łono Kościoła katolickiego wielu Rosjanom dobrym z natury, lecz przez popów prawosławnych starannie trzymanych z dala od źródła prawdy i prawdziwej miłości; – to jest dopiero akt miłości Cerkwi do ludu prawosławnego, nieprawdaż panie Mmmm?

    Religijny fundament Rosji został zbudowany przez Bizancjum. Okoliczności historyczne go zmodyfikowały, ale nie wykorzeniły. Nacjonalistyczna historiografia bardzo przesadnie eksponuje zagrożenie zachodnie. Za agresora uważa się Polskę, choć ona najczęściej zadowalała się obroną własnych granic, pomijając niefortunne przedsięwzięcie, które w roku 1610 doprowadziło do krótkiej okupacji Moskwy. Było to możliwe na skutek zawalenia się państwa moskiewskiego w czasie tzw. Wielkiej Smuty. Ten epizod jest podkreślany, gdyż – jak się uważa – sprowadził na ziemie ruskie największe niebezpieczeństwo nawrócenia na katolicyzm. Dlatego właśnie Sołżenicyn uważa, że agresja polska, mogąca wywołać „zmiany genetyczne”, była o wiele groźniejsza od ataków mongolskich, które pozostawiły nietknięte struktury religijne kraju.

    http://www.teologiapolityczna.pl/alain-besancon-swieta-rus/

  16. aga said

    To się panie Mmm w temacie „miłości” i Kapsel w temacie „buntu” ,w psychiatrii nazywa „przeniesienie” 😉

    Na pana Mmm – jawnego buntownika to nawet nie licze, ale panie Kapsel licze ,że w końcu zacznie pan nie tylko cytować i nie krytykować ale nawet i wreszcie – bronić tutaj naszego umiłowanego papieża Franciszka…

  17. aga said

    ad.15
    s. Natalia Naryszkin :

    „Nareszcie jestem szczęśliwą. Naprawdę szczęśliwą, bo powróciłam do owczarni, lecz smutna, bom tego niegodna. Dzisiaj rano o godz. 8 wyrzekłam się schizmy.

    „Ach, źródłem, z którego wypłynęły potoki miłości, siłą, która sprowadziła wylew dotąd nieznanej radości – była wiara święta. Nie ma jej ani w judaizmie, ani w schizmie, lecz tylko w jednym prawdziwym Kościele katolickim, i w tym Kościele jedynie każdy z obu naszych nawróconych źródło wody żywej dla duszy swej, spragnionej prawdy, mógł znaleźć. Sprawcą tu sam Bóg.”

    Te słowa panu mmm i innym buszującym na WP schizmatykom obok modlitwy polecam aby ze swoich schizm powrócili

  18. Jan said

    Aga jak Ara kłapie „uczonym”dziobem, wszystko ocenia, ustawia pod scianą. Tak to jest z dziecmi cadyka. wszystkie są genialne no bo jakże inaczej. Udaje małego żuczka, a kąsa jak wściekła żmija.Powołuje się na nienawidzącego Rosji i Rosjan A. Besancon’a / ciekawe jak się nazywał poprzednio ten sowietolog/. Wyznawczyni umiłowanego Franciszka…który spalił by Kościół bez namysłu.
    Zeby ludzi oceniać trzeba ich kochać i być sprawiedliwym, poznać, pomyślec, analizować…co jak, dlaczego…Kim ty jesteś Ago i co z ciebie wyrośnie? Szachrajka.?
    Co do Albina Siwaka to On nigdy nie był komunistą. Tak się ułożyło że był w partii, los Nikomu nie szkodził, wręcz przeciwnie, był uczciwym aż do bólu i pomagał setkom ludzi. O tym świadczą jego książki i ludzie.
    Bluzgasz „rusofil” a czy wiesz co to znaczy…na jakiej podstawie?
    Biedna TY gdybyś potrafiła być Człowiekiem obiektywnym i sprawiedliwym.

    A Albin Siwak, ten komuch, napisał taki wiersz:

    OD KATOLICKIEJ
    I SŁOWIAŃSKIEJ POLSKI PRECZ

    „Niech zstąpi duch Twój i odnowi oblicze ziemi”.
    Taką prośbę kierujemy do Nieba.
    Gdyż to jest nagląca potrzeba…
    Przyszedł czas „starszych braci”, gender i rzadzą menele.
    Dużo mówią lecz w ich słowach jest prawdy niewiele.

    W Kościele, gdzie powinni być kapłani Swięci
    są już Żydzi i masońscy agenci.
    Wielu mówi, że widują już diabła w kościele,
    bo część księży wspólnego z wiarą ma niewiele…
    Oblicze Kościoła wciąż ulega błyskawicznej odmianie
    wkrótce w Polsce polskiego niewiele zostanie.

    Jak wieść najnowsza po Polsce się niesie
    Niemcy dobrze czuli by się w polskim lesie…
    więc ci od „zmiany oblicza” i nowych czasów”
    prą na siłę do sprzedania Niemcom polskich lasów.

    Lecz jest w Polsce jeszcze jedna przyczyna,
    że spać nie mogą rządzący – to polska rodzina.
    Lecz polska rodzina już wiele widziała,
    w miłości do Boga i kraju wytrwała.

    Więc wypełzła ze swego moralnego błota
    wszelkiej maści, wspierana przez Żydów, hołota.
    Wyległa bezczelnie na ulice i place…
    w swej sodomii, zdziczała, nie przeprasza, nie płacze:
    w paradzie zdziczałych uczuć i zdziczałych ciał
    płynie wprost do bram piekła ten koszmarny szał.

    Boże, Ty, który trzymasz Demoklesa miecz…
    Krzyknij: od katolickiej i słowiańskiej Polski, precz!

    Macie własne ojczyzny Izrael, Ukrainę…wracajcie tam
    nim się gniewu Bożego staniecie przyczyną…!
    A wy, od polityki i złego ducha doktorzy,
    leczcie się sami, bo jesteście chorzy!

    Warszawo, ty żeś tak wiele widziała,
    w swej dumie, chwale i klęskach wytrwała…

    Dzisiejsi „wybrańcy narodu”…
    są gorsi od jadu i trupiego smrodu…
    Dla nich Polska, jak mówią:
    „to ch.j, dupa i kamieni kupa”
    Kradną, kłamią i rabują, żrą kawiory…
    a nasz naród spi, bo chory.

    Boże uczyń nowy ruch
    by oświecił nas Twój Święty Duch.
    Może byś to swoim świętym zlecił…
    Wnoszę mą prośbę do Nieba…
    bo to pałąca Polaków potrzeba…
    By nasze życie Tobie było miłe.
    Wierząc w Twą pomoc, ufając w Twą siłę.

    Na tę odmianę naród liczy i ja liczę…
    Błagając przed Twym obliczem..

    autor: Albin Siwak

  19. Kapsel said

    Re 16 Pani Ago

    A może jednak z tych moich cytowań jest jakiś pożytek ?

    Kapsel said
    2014-10-25 at 07:48

    Atak hakerski na stronę internetową księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego

    Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: atak ha­ker­ski na moją stro­nę in­ter­ne­to­wą

    Posted by Włodek Kuliński – Wirtualna Polonia w dniu 2014-10-25

    Kapsel said
    2014-10-25 at 07:50

    Ogólnopolska akcja protestacyjna przeciw gloryfikacji przez rząd ukraiński ludobójczych formacji OUN-UPA — w: Przemysl, Poland

    Przemyśl 23.10.2014 r. Stop gloryfikacji OUN – UPA i SS-Galizien. (wideo)

    Posted by Włodek Kuliński – Wirtualna Polonia w dniu 2014-10-25

    a co jest z pani ujadania ?

    a tu następne cytaty specjalnie dla Pani

    ks.bp.Ignacy Krasicki

    Czytaj i pozwól, niech czytają twoi,

    Niech się z nich każdy niewinnie rozśmieje.

    Żaden nagany sobie nie przyswoi,

    Nicht się nie zgorszy, mam pewną nadzieję.

    Prawdziwa cnota krytyk się nie boi,

    Niechaj występek jęczy i boleje.

    Winien odwołać, kto zmyśla zuchwale:

    Przeczytaj – osądź. Nie pochwalisz – spalę.

    a to szczególnie dla Pani

    «Mnie to kadzą» — rzekł hardzie do swego rodzeństwa

    Siedząc szczur na ołtarzu podczas nabożeństwa.

    Wtem, gdy się dymem kadzideł zbytecznych zakrztusił —

    Wpadł kot z boku na niego, porwał i udusił.

  20. Kapsel said

    „Chciałbym dożyć takich dni”

    POLACY!!! „GDYBYŚCIE ZBOJKOTOWALI TE WYBORY, MÓWIĄC, ŻE NIE MA KANDYDATÓW POLAKÓW I NIE POSZLI GŁOSOWAĆ NA ICH WYBÓR – TO BY *ŻYDZI* NIE ZOSTALI WYBRANI !!!

    http://konwentnarodowypolski.files.wordpress.com/2013/09/oni.jpg?w=700&h=492

    /fragment/

    Więc ja nie bez powodu powiedziałam: „czy aby tylko Żydzi są winni obecnej sytuacji?” A powiem więcej. Czas rozkradania polskiej gospodarki już się skończył. Chyba, że przeforsują ustawę o prywatyzacji lasów państwowych. Bo to ich jeszcze boli że nie jest w ich rękach. Ale wątpię, bo Polacy budzą się pomału ze snu. Zaczął się natomiast jeszcze gorszy czas niż rozkradanie polskiego majątku. Zaczął się czas usuwania ze swej drogi ludzi, którzy w jakikolwiek sposób są przeszkodą, by całkowicie mieć władzę w swym żydowskim ręku. Jeśli by im się to udało to pozwolą wtedy żyć tylko tym z których będą mieć pożytek dla własnych interesów.

    – Co w tej sytuacji robić? – spytał ktoś z głębi sali.

    – Co robić? – powtórzyła. – Polacy to bardzo dziwny naród. Polakom to trzeba ‚do boląca’ dokuczyć. Tak by to bardzo boleśnie odczuli. Inne narody rozumieją zagrożenie szybciej, bez tych bolesnych doświadczeń. Wy jesteście inni. Ulegacie byle komu i wierzycie byle komu. Oddajecie władzę też byle komu, chociaż wiecie ile zła już wam wyrządzili ci co obdarzacie ich władzą i zaufaniem. U nas musi popłynąć morze krwi i zginąć wielu ludzi, żeby Polacy przejrzeli na oczy. Pytacie co zrobić w tej sytuacji. A jeśli powiem co zrobić to wiem, że tego na razie nie zrobicie, bo nie umiecie kalkulować i myśleć. Taka Islandia potrafiła zrzucić jarzmo międzynarodowych mafijnych karteli bankowych i pociągnęła do odpowiedzialności polityków, za zdradę narodu islandzkiego i państwa islandzkiego. Na czele z premierem tego kraju Geir Haarde. I był to rzeczywiście, pierwszy premier na świecie postawiony przed sądem za przyzwolenie na obrabowanie swego narodu i państwa przez międzynarodowe mafijne koncerny bankowe, co doprowadziło Islandczyków i Islandię na skraj bankructwa. I nie tylko premiera, posadzili na ławie oskarżonych ale i szefów banków takich jak Lehman Brothers i Goldman Sachs. Naród islandzki powiedział: „Ci co doprowadzili Islandię do takiego kryzysu, muszą spłacić sami te długi, bo nie naród je zrobił, a oni”. A u nas? U nas do tego na razie nie dojdzie, bo naród śpi snem błogim. Ale jak się obudzi to zemści się na tych co nie uciekną z Polski. W Polsce jest inna sytuacja niż w Islandii. Tam mało było Żydów. A tu co krok to niby-Polak ale wcześniej czy później wyjdzie z niego żyd.

    Albin Siwak – „Chciałbym dożyć takich dni”

    całość

    http://konwentnarodowypolski.wordpress.com/2013/09/24/146/

  21. Kapsel said

    „BEZ STRACHU” – WSTĘP [CZĘŚĆ I]

    Szanowny Czytelniku!

    Większość ludzi, otwierając nową książkę, pomija przedmowę. Uważają, że czytanie wstępu to strata czasu, bo i tak z książki dowiedzą się, co autor chciał czytelnikowi przekazać. Myślę jednak, że jeśli idzie o tę właśnie książkę, przedmowa jest w niej najważniejsza i wyjaśnia dlaczego w ogóle została napisana. Pokazuje, jakie argumenty i zdarzenia, jakie decyzje różnych ludzi i formacji politycznych stały się przyczyną napisania tej książki. A jest tych wydarzeń bardzo dużo i szkodą dla ludzi byłoby, szczególnie dla młodych pokoleń, gdyby nie poznali historii, w dodatku niezbyt odległej. Uważny czytelnik powie, że autor nie powinien zajmować się historią, że są od tego ludzie z tytułami: doktorzy nauk, profesorowie, historycy. Teoretycznie tak. Oni właśnie powinni zająć się historią i obiektywnie, bez naginania faktów dla potrzeb jednego czy drugiego ustroju, pisać tę historię i przekazywać młodzieży. Ale tak nie jest. Każda formacja polityczna ma swoich historyków i oni, na potrzeby tej formacji napiszą taką historię, która danym politykom odpowiada. W dodatku ponad tymi formacjami politycznymi są pracujący dla nich ludzie, którzy pilnują, by tak kształtować historię, żeby ich ideologia, racja stanu, bohaterowie i hasła znalazły się na sztandarach.

    W oparciu o moje liczne spotkania z Iudźmi, organizowane przez różne kluby, związki i domy kultury, śmiało mogę powiedzieć: całe pokolenia młodych Polaków nie znają historii swego kraju. I nie dlatego, że nie chcieli się jej nauczyć lub nie posiadają odpowiedniego wykształcenia. Chcieli się uczyć, mają wykształcenie, często tytuły naukowe, ale od zakończenia II wojny światowej do tej pory żadne szkoły, ani uczelnie wyższe nie uczyły i nie uczą prawdziwej, rzetelnej historii.

    Zdarza się, że w domach dziadkowie mówią o tej historii i przekazują ją wnukom, ale to rzadkość. To wyjątkowi ludzie, którzy zapamiętali fakty i potrafią je przekazać. Zdarza się, że spotykam ludzi, którzy różnymi sposobami i drogami zdobyli dobrą historyczną literaturę, posiadają prawdziwą wiedzę o ostatnim stuleciu, ale jest ich mało i są za tę wiedzę tępieni.

    Moje życie było bardzo bogate w wydarzenia i decyzje, gdy znajdowałem się na wysokich szczeblach władzy. Znałem wielu ludzi, do których zwykły człowiek nie miał dostępu. Sposób życia i prostolinijność oraz szczerość potrafiły mi ich zjednać. Pozyskiwałem ich zaufanie i mogłem prowadzić z nimi szczere rozmowy. A był to czas, gdy również najwyżsi rangą działacze bali się mówić prawdę. Dziś mógłbym nie pisać o wielu z nich, gdyż moi przeciwnicy zaraz dorobią do tego historię, że była to zdrada, i że przyznawanie się do tych znajomości to hańba, bo to byli nasi najeźdźcy i ciemiężyciele. Ale i oni właśnie, gdy zaufali mi i gdy szczerze rozmawialiśmy, to mówili:

    „Nam, Rosjanom jest przykro, że oceniacie nas tak źle. To nie my nadaliśmy rewolucji te hasła i nie my ustanowiliśmy prawa i represje. Jesteśmy tak jak i wy Słowianami i powinniśmy żyć w zgodzie”.

    Ale to nie Słowianie zrobili rewolucję i nie Słowianie milionami mordują Rosjan. W gułagach i na zsyłkach – może niejeden zapytać, to kto? Właśnie – Żydzi nie siedzą. To oni nas wsadzają i wydają wyroki. Gdy im mówiłem, że sam widziałem Rosjan w NKWD i że nie sami Żydzi są odpowiedzialni za te represje, odpowiadali mi:

    „Tak, masz rację. Zawsze znajdą się ludzie, którzy dla kariery zdecydują się na współpracę. Ale czy wy, Polacy, w czasie okupacji hitlerowskiej nie mieliście zdrajców na służbie u Niemców? Było ich wiele tysięcy, bo po wojnie dokładnie ich liczono. A jak carska Rosja wami rządziła i okupowała wasz kraj to nie było wielu tysięcy zdrajców, którzy pracowali dla cara? Nawet wasi biskupi, po odzyskaniu niepodległości, byli sądzeni za zdradę, a nawet wykonywano na nich wyroki śmierci. Sami Żydzi dzielili się na tych co idą na śmierć i tych, co ich dozorowali i bili. Przykładem jest getto łódzkie, gdzie policja była formacją żydowską.

    W każdym narodzie byli zdrajcy i zawsze będą. U nas, Rosjan, też byli w czasie wojny zdrajcy, mimo że w każdej chwili groziła im śmierć z rąk partyzantów. A w czasie, gdy władzę zdobyli Żydzi, to zdrajcy nie tylko że niczego się nie obawiali, ale to oni ferowali wyroki śmierci i żyli jak władcy niezagrożeni, a odwrotnie: – nagradzani”. „Myślisz, że nie chciałbym żyć w kraju, gdzie sami sobą byśmy rządzili?” – mówił mi wiele razy Maszerow.

    Podobne rozmowy prowadziłem z marszałkiem Kulikowem i Piotrem Kostikowem. Trzeba by robić teraz nową, rosyjską rewolucję i obalić rządy Żydów – mówili, ale zaraz dodawali: „To obecnie niemożliwe, czuwają nad tym dobrze, mają we wszystkich strukturach władzy swoich ludzi, za samą taką rozmowę stracisz głowę”. „Przecież – mówił Maszerow – w czasie rewolucji państwa zachodnie, a szczególnie USA, posiadały dobrą wiedzę kto robi u nas rewolucję. Prezydent Woodrow Wilson powiedział w swoim orędziu w 1919 r., że rewolucja w Rosji to czysto żydowska rewolucja. Opanują całą władzę i zemszczą się na cerkwi rosyjskiej oraz inteligencji”. I tak właśnie się stało.

    Ja, Albin Siwak, mam ważne powody, żeby nie zabrać do grobu tego, co wiem i co usłyszałem od wielu mądrych ludzi pełniących różne funkcje partyjne i wojskowe. Wiem, że czytelnik może to potraktować, za chwalenie się znajomościami i układami, ale ja nie zabiegałem o te znajomości i układy. Wiem, że moi przeciwnicy wykorzystają to, żeby zrobić ze mnie zdrajcę i osobę zhańbioną takimi znajomościami. Przecież mógłbym o tym nie pisać, nie ściągać na swą głowę słów pogardy, ale uważam, że należy dać świadectwo prawdzie. Jeśli tacy ludzie jak ja nie napiszą, to napiszą to inni, pod dyktando Żydów. Ważne powody, które skłaniają mnie, by o tym napisać, to przede wszystkim fakt, że mało jest ludzi lub nie ma ich wcale, którzy by swą wiedzę posiadali od ludzi wiarygodnych. A przecież ojciec mój nie miał powodów, by kłamać, gdy wiele razy opowiadał mi o różnych ważnych wydarzeniach. Jego dwaj rodzeni bracia też nie. Wierzę im, gdyż potwierdziły to inne źródła.

    Ojciec mój służył dwadzieścia jeden lat w carskiej armii. Jego bracia też (jeden dziewiętnaście, drugi szesnaście). Służyli przed, w czasie i po rewolucji. Byli świadkami wielu wydarzeń historycznych, które były i są przekręcane na potrzeby różnej maści polityków i formacji politycznych.

    Ponadto życie i moja funkcja pozwoliły mi poznać wielu Polaków, których rodziców car zesłał z Polski na Sybir, a ich dzieci później były rozwożone po całym Związku Radzieckim zgodnie z potrzebami gospodarki i wojska. Ludzie ci przeżyli wiele tragedii i byli świadkami wielu zbrodni, a także ludobójstwa. Obok nich likwidowano tzw. wrogów Związku Radzieckiego, podciągając pod ten zarzut inteligencję rosyjską i każdego, kto miał odwagę mówić prawdę.

    Piszę to jako Polak i patriota. Nie mogę obojętnie patrzeć jak Żydzi przekręcają historię Polski Ludowej, ustroju, który to sami stworzyli i w którym rządzili, sądzili i skazywali na śmierć. Jak z katów robią ofiary, jak również z katów robią zasłużonych i prawych obywateli, kryształowych i uczciwych. A tak nie było, ani w czasie rewolucji październikowej, ani przez cały czas do śmierci Stalina.

    To nie tysiące Rosjan zostało zesłanych na ciężkie roboty, to miliony jak obecnie szacują Rosjanie. W Polsce też nie chodzi o tysiące. Sama wschodnia Polska, czyli Kresy, to setki tysięcy Polaków wywiezionych w głąb Rosji. Okres Polski Ludowej to również czas zbrodni na polskich patriotach. Nawet samego Gomułkę uwięzili i szykowali mu proces o zdradę. A ilu przyjaciół Gomułki siedziało, ilu miało zasądzone wyroki śmierci. Cóż więc mówić o zwykłym akowcu. Dziś nagłaśnia się to, a polscy działacze partii prawicowych naśladują i pochlebiając żydowskim kolegom nie mówią: „To komuna mordowała naszych ludzi”. Nie! Nie zająkną się, że sędziowie i kaci to byli Żydzi. MSW było całkowicie w ich rękach.

    Teraz odwraca się kota ogonem. Tak samo jest z mordowaniem Żydów czasie wojny. Ileż to artykułów dotyczyło tego, że to Polacy i polskie obozy, i że to właśnie tam ginęli Żydzi. Tomasz Gros opisał w „Sąsiadach”, że to Polacy wymordowali Żydów w Jedwabnem. A jeszcze przecież żyją świadkowie. Cóż będzie, gdy ich zabraknie? Okaże się, że to Polska wywołała II wojnę światową, że Polacy mordowali Żydów.

    Nie można patrzeć i milczeć, jak dobrze rozmieszczeni Żydzi znajdujący się w różnych formacjach politycznych i zajmujący odpowiedzialne stanowiska robią wszystko, żeby skłócić polskie społeczeństwo. I to im się dobrze, udaje.

    Żadna formacja polityczna, żadna ekipa rządząca, jakie do tej pory znajdowały się u władzy nawet nie próbowała budować zgody narodowej. Cały ich wysiłek idzie na to, by skłócić polskie społeczeństwo, żeby podzielić i poustawiać Polaków po różnych stronach barykady politycznej. Wiedzą dobrze, że takim skłóconym i podzielonym społeczeństwem łatwo jest rządzić. I ten fakt jest bardzo groźny, bo sytuacja w Polsce wymaga już od bardzo dawna zgody narodowej.

    Żydzi po mistrzowsku doprowadzili do tego, że w społeczeństwie brak jest instynktu samozachowawczego. Całymi latami wtłaczają do głów Polaków takie filmy i wiadomości, żeby otumanić społeczeństwo. Proszę tylko pomyśleć, jak nagłaśnia się i to wiele razy na wszystkich kanałach, parady gejów i lesbijek. Idą w tych pochodach przywódcy partyjni i popierają manifestacje i żądania „kochających inaczej”. Głośno jest na ulicy w sprawie nienarodzonych – a w Sejmie inne ustawy są mniej ważne niż ta o której wyżej.

    Na potwierdzenie tego, co piszę: Polskie Radio Program I, w dniu 5 maja 2007 r. o godzinie 9.00 w wiadomościach nadaje apel do posłów i polityków. „Połączcie swe siły i nie patrzcie na podziały polityczne. Sprawa jest najpilniejsza i najbardziej potrzebna w Polsce”.

    – O co chodzi? Oto do sądu wpłynęło 170 spraw o odzyskanie majątków. Są to spadkobiercy Niemców, którzy do II wojny światowej byli właścicielami tych gospodarstw, ale nie osiedlają się na nich, tylko je sprzedają i to nie Polakom, za duże pieniądze. Przypominam – mówi dziennikarz, że już ponad tysiąc gospodarstw spadkobiercy ci odzyskali i sprzedali na Warmii i Mazurach, ale naszym posłom, jak wielu ludzi mówi, ta sprawa jest obojętna. Mają oni własne, pilniejsze problemy. Problemy sprowadzające się do tego jak unurzać przeciwnika w błocie i skompromitować go w oczach ludzi, jak odebrać emerytury komuchom z MSW. Ale komu je odbiorą, jeśli propozycja ich przejdzie w Sejmie? Odbiorą nielicznym Polakom, którzy zostali w Polsce, bo 90% oprawców bierze wysokie emerytury, siedzi w Izraelu i śmieje się z tych zabiegów. Śmieją się, bo nasi przywódcy nie zrobią krzywdy swym braciom rozrzuconym po Zachodzie. – Odebrać oczywiście należy, ale oprawcom i katom Polaków, a nie nielicznym uczciwym ludziom, bo tacy też tam pracowali.

    Wolińska, Michnik oraz cała masa funkcjonariuszy SB wiedzą, że mają w Polsce dobrą obronę, a na państwo Izrael nikt ręki nie podniesie. Prasa w Polsce pisała, że Żydzi zażądali 15% wartości tego, co utracili, a nasi przywódcy oświadczyli, że należy im się nie 15% a 50% wartości utraconych majątków.

    Trybunał w Brukseli 2 i 3 maja 2007 roku nagłaśnia, że upomina rząd polski, który łamie prawa człowieka, bo nie pozwolił manifestować gejom i lesbijkom. Ale o najważniejszej dla Polaków sprawie cicho. Żaden polityk, żadna grupa społeczna nie wyszła na ulicę, żeby wymusić na Sejmie i rządzie uregulowanie własności na tzw. Ziemiach Odzyskanych.

    Telewizja w Polsce pokazała w marcu 2007 r., że tysiąc polskich rodzin na Mazurach zostaje wyrzuconych z gospodarstw rolnych. – Ale, czy tragedia polskich rodzin obchodzi Żydów i ich popleczników? NIC.

    I tu nasuwa się pytanie, czyżby polskie społeczeństwo całkiem już zgłupialo? Idą na ulice w sprawach, w których porządny człowiek spaliłby się ze wstydu, a w sprawach wagi państwowej nie reagują. Tak właśnie prowadzi się barany na rzeź.

    Każdy polski rząd ma obowiązek budować zgodę narodową, a celowo tego nie robi. Taka jest brutalna prawda. I w tym miejscu mam prawo i obowiązek bić na alarm, pisać o tym, że to właśnie Żydzi nie szanują polskiego narodu. Wiedzą, że można nami Polakami manipulować, bo jesteśmy, niestety, naiwnym narodem i robią to po mistrzowsku. Dowodem na to co piszę są fakty:

    Potomkowie Żydów cały czas odzyskują dawne domy, chociaż odbudowali je Polacy. Ile razy będą żądać odszkodowań? A polscy dziennikarze prześcigują się, pisząc jak bardzo pilna to sprawa – trzeba szybko wynagrodzić straty Żydom.

    O Polakach, którzy zostawili swoje mienie i domy za Bugiem nie napiszą ani słowa, że może trzeba by wynagrodzić tę stratę. Tu muszę z podziwem odnieść się do kunsztu i pomysłowości Żydów. Oni to potrafią zrobić doskonale. To jest, jak dobrze rozpisana partytura dla orkiestry. Nikt nie gra dla siebie. Wszyscy w tej samej sprawie, chociaż każdy w innej części świata. Wywołają taką presję, żeby załatwić sprawę po swojej myśli. A niby polscy dziennikarze występują w tej haniebnej sprawie po stronie Żydów. Nie bronią Polaków i ojczyzny. To jest tragiczne […].

    […] MOŻE O WOLNOŚCI RELIGIJNEJ?

    Polacy wiedzą, że religia chrześcijańska jest częścią polskiej kultury i to mocno zakorzenionej. Dlatego tak zwalcza się katolicką kulturę, tak kpi się z niej i ośmiesza ją w filmach, sztukach i książkach. Proponuje się rozwiązłość w małżeństwie. W filmach pokazuje się i gloryfikuje modę, że można swobodnie zmieniać partnerów. – Może realizuje się w ten sposób prawo do tożsamości narodowej, o której to nieraz mówił papież? Nie! Przecież to już gołym okiem widać, że na siłę zmierza się do globalizacji… Co to znaczy? Globalizacji państw, a później kontynentów. To znaczy, że wszyscy będziemy obywatelami świata, a nie Polakami czy Żydami – oczywiście pod ich kontrolą.

    Chodzi o to, żeby zatracić narodowość i nie kłuć w oczy, że się jest Żydem. Może realizuje się prawo do wolności słowa? To pytam się Polaków, czy ktoś przeczytał w polskiej prasie, że Komisja Europejska zleciła badanie opinii społecznej na świecie: kto i co jest największym zagrożeniem pokoju na świecie? I kto przeczytał wyniki tego badania opinii światowej? Równoległe inna instytucja badała ten sam temat. Zadano to samo pytanie w piętnastu państwach Unii Europejskiej. Z badania opinii światowej, w tym unijnej, wynika, że państwa okrzyknięte zagrożeniem dla świata, czyli tzw. „osi zła” – wcale nie są na czele tej listy. Tak Iran i Korea Północna ze swoimi pociskami atomowymi, jak również Afganistan są na tej liście dalej.

    – Pierwsze miejsce w obu badaniach zajął Izrael. Szczególnie Holendrzy i Austriacy podkreślali, że Izrael zagraża, swoją polityką i sztuczkami, pokojowi na świecie. Oba badania miały zbliżony wynik. W badaniu światowym 68% osób uznało, że Izrael stwarza niebezpieczeństwo, a w europejskim także 63% wskazało Izrael.

    Oburzyło to ministra Natona Szarońskiego w Izraelu, który publicznie stwierdził że to czysty antysemityzm. Środowiska żydowskie w USA zareagowały histerycznie na ogłoszone wyniki. Z wielu odpowiedzi prasy światowej jasno wynikało, że Izrael zachowuje się jak rozbestwiony i rozpuszczony bachor, roszczący sobie prawo do chuligaństwa światowego i nie liczący się z konsekwencjami tych czynów, a do tego udający pokrzywdzonego i niewinnego.

    Ja uważam, że antysemita to człowiek, który nie lubi Żydów. A tu nagle jest inaczej. Antysemita to ten, kogo Żydzi nie lubią.

    Ale nie jest tak, że jeśli jakiś naród zrobił narodowi żydowskiemu wielką krzywdę np. holocaust w czasie którego miliony ginęły, jest obecnie zgodnie z prawdą historyczną potępiony. Nie przypomina się światu że zrobiły to Niemcy hitlerowskie. O tym jak najmniej, bo nie można z Niemców robić sobie wroga. Przecież po wojnie kilka razy Żydzi dostali duże odszkodowania. Nie bije się krowy, która daje tyle dobrego mleka.

    Ale o Polsce i Polakach mówić można, że to my jesteśmy odpowiedzialni za tę zagładę. Takie żydowskie odwracanie kota ogonem. A kto spróbuje mieć inne zdanie, ten jest antysemitą. Jeśli Żydzi są tak inteligentni i mądrzy, to dlaczego nie wyciągnęli wniosków ze swej historii? Nikt nie wyrzuca ze swego domu przyjaciół, którzy są pracowici, uczciwi i lojalni wobec gospodarza. Czyżby wszystkie państwa, które usunęły ten naród, myliły się w ocenie Żydów? Działo się to na przestrzeni wieków, a nie znienacka i bez uzasadnienia.

    CDN

    Słowo wstępne do książki „Bez Strachu” Albina Siwaka [wydanie II, tom I, Wa-wa 2009

    http://www.prawica.net/forum/23490

  22. Kapsel said

    Albin Siwak „Bez strachu”

    http://marucha.wordpress.com/?s=albin+siwak++++bez+strachu

  23. Shadowman said

    Ad 18, takie wiersze to ja lubie, są one najbardziej aktualne i konkretne.

  24. aga said

    ad.18

    Jan

    O ile sobie przypominam to napisałam i ponownie stwierdzam,że putinofil co jest pewna subtelna ale jednak różnicą.Chociaż pan Siwak i jest i jednym i drugim.Nie widząc róznicy między Rosjanami z kgb czy też nawiązującycmi do swojej niechlubnej historii stralinowskiej i zachwalającycmi ją a takimi,ktorzy się prag nęliby z nia rolziczyć. Jak na chrześcijan przystało. Prawdziwych chrześcijan.
    A ten wiersz to w którym roku opublikował i gdzie?

    Tutaj mamy dzisiaj odważny i wielki wysyp „katolików” , czy raczej chrześcijan.
    Tylko z taka poprawka ,że oni nie za bardzo wiedzą czy też razbirajut co to jest katolicyzm. A to wynika,że albo całkiem niedawno się nawrócili.
    Oczywiście,że dzisiaj to bardzo mile widziane takie mówienie ,że komunizmu to w ogóle ani w Rosji ani w Polsce nie było a juz napewno żadnych komunistów.Tych pare tysięcy polskich żołnierzy niezłomnych to po wojnie krasnoludki wybiły, oczywiście rękami żydów, ewentualnie odwrotnie.

    I w tymi miejscu również na mysli p. Siwaka, bo to,że z jednej strony zarówno on jak i jego szef E.Gierek byli – jak na wyznawców ideologii marksa-lenina i na tamte standardy w miarę „przyzwoici” komuniści to nie zmiena faktu,że oni z ta swoją „przyzwoitością” niewiele zrobili aby takim morderstwom księży dajmy na to za ich czasoqw mających miejsce – zapobiec.

    Jeśli pan Siwak wpłynie na swojego przyjaciela Putina i przekona do przynajmniej jednej realnie propolskiej decyzji, chociazby w kwestii polityki historycznej,będę pierwsza , która za to p. Siwka ,przynajmniej słownie „ozłoci”. 😉

    A tymczasem to sa gry, gierki, manipulacje, manipulacyjki,prowokacje, kłamstewka i kłamstwa.
    Więc niech się nie dziwi, p. Siwak,któremu się zyło chyba całkiem nieźle w PRL,że Polacy dobrze pamiętają ten „raj” zza żelaznej kurtyny, nie tylko z czasów Bieruta ale i z czasów pobytu p. Siwaka w Libii n.p.i dzisiaj wola ułomna, lewacką , homoseksualną unię europ. która jest im mniej straszna niż niz rzekomo „chrześcijańska” Rosja…

  25. aga said

    Panie Kapsel

    może niech się pan zdecyduje kogo pan cytuje; Papieża czy Siwaka?
    Swoja droga warto aby pan równie ochoczo cytowal papieża tysiąclecia św.Jana Pawła Wielkiego w innych sprawach n.p. w temacie żydow a nie tylko tak panu niż tak bliskich prawoslawnych.

    . Owszem papieże poczynając od św. Jana XXII wielokrotnie mówili pięknie i bratersko o „siostrzanych” kościołach Wschodu podobnie jak i o starszych braciach w wierze o żydach.Ale niestety z obu w/w stron spotykali się nie tylko z niechęcią ale z negacją i odrzuceniem takich sformułowań.Takie zachowania wykazuja niestety wszystkie schizmy na przestrzeni wieków, równiez te najnowsze, które rozrywaja się na naszych oczach, nieprawdaż?
    Co do „drugiego płuca” Koscioła – również piekne poetyckie okreslenie św. Jana Pawła Wielkiego na koscioły wshodnie ale bez wzajemności, niestety.
    My przez nich jestesmy nazywani epitetami,jakimi dzisiaj celują w Kościół tzw. tradsi ; –

    niedawno czytałam jak Cerkiew w Rumunii potraktowała już dzisiaj .sp. abp. Nicolae Corneanu. Zatruli mu życie, prawie wyklęli, tylko dlatego,że bardzo poważnie do serca wziął sobie owe słowa Jana Pawła II o „siostrzeństwie”.
    Obawiam się,że w Moskwie nie znalazłby się taki śmiałek a już napewno nie dożyłby następnego dnia 😉
    Oto niedawny przecież list o pojednaniu Kościola z inicjatywy abp. Michalika a pod którym podpisał się przecież i Cyryl – w Polsce był czytany we wszystkich kosciołach, w Rosji całkowicie przemilczany.
    Brak wzajemności, obłuda, falsz to najlepsze papierki lakmusowe na grzech Pychy i to ze strony żydów, których to wybiórczo lubi pan piętnować ale i prawosławnych, którym bliżej do żydów niz do nas łacinników jak słusznie zauważał prof. Koneczny , bo prawosławie tak jak i judaizm to przede wszystkim polityka a nie religia.

    Ale ze smutkiem trzeba tez ową pychę zauważyć u nowych grupek schizmatyckich co to zawsze bronią wiary i tradycji przed papieżami w szczególności 😉
    i ich okolic ,w których promowaniu pan celuje na tym portalu.
    Ale może to i dobrze,bo gdzie widać lepiej Pychę to widac tez lepiej Pokorę a to jest też dowód na to ,że tylko Kościół jest jedynym Filarem Prawdy na ziemi.

    „Nie można być chrześcijanami bez łaski Ducha Świętego, który daje nam siłę do miłości”
    W obliczu wielu naszych małostkowości, egoistycznych interesów, Paweł wznosi uwielbienie, unosi się w adoracji i prosi Ojca, aby nam zesłał Ducha Świętego, dał nam moc do kroczenia naprzód, pozwolił nam zrozumieć miłość Chrystusa i aby Chrystus umocnił nas w miłości. Mówi Ojcu: «Dziękuję, bo jesteś w stanie uczynić to, czego nawet nie odważamy się pomyśleć»” – zaznaczył Franciszek.
    http://ekai.pl/wydarzenia/watykan/x83200/franciszek-laska-ducha-swietego-konieczna-do-bycia-chrzescijaninem/

  26. aga said

    Oczywiście ,że my katolicy mamy miłować naszych nieprzyjaciół , nie tylko deklaratywnie ale faktycznie w przeciwieństwie do prawosławnych i żydów, którym Pan Bóg tez to przykazanie wielokrotnie nakazywał chociażby w księdze wyjścia,ale które jest najtrudniejsze do przyjęcia. (Ba,dla muzułmanów to jest śmiechu warte szaleństwo)

    „Tak więc w świetle słowa Jezusa, miłość jest miarą wiary, a wiara jest duszą miłości.
    Jaka jest Twoja wiara? Moja wiara jest taka, jak miłuję. Wiara zaś jest duszą miłości.

    Pośród gęstego lasu zasad i przepisów – legalizmów wczorajszych i dzisiejszych – Jezus dokonuje wyłomu, który pozwala nam zobaczyć dwa oblicza: oblicze Ojca i oblicze brata.”

    http://papiez.wiara.pl/doc/2218894.Milosc-jest-miara-wiary-a-wiara-jest-dusza-milosci

  27. Analityk said

    @Aga #4

    Pan Siwak nie wspomina o tym, że ci Rosjanie nie wiedzą, że ten syn Stalina był z pierwszego małżeństwa a tej żony nie znosił gdyż mu wytykała jego zbrodnie. Była więc okazja aby się zemścić. Co do rozstrzelania żydowskich oficerów, którzy chcieli zagrabić ikony z kosciołów prawosławnych to może uczynił to dlatego, że to czynili bez jego zgody i wiedzy a on z tego nic nie miał więc potraktował to jako nielojalność.
    Rosjanie nie wiedzą też tego, że Lenin w swoim testamencie – liście do „kongresu” – zalecal aby usunąć Stalina ze stanowiska sekretarza partii komunistycznej. Pisze o tym Encyklopedia Brytanica.
    http://www.britannica.com/EBchecked/topic/335969/Lenins-Testament

  28. Analityk said

    @Ryvan #13

    Jeśli pan/pani Aga „dławi się podczas oceny roli plemienia, które winne jest wywołania niejednej pożogi wojennej i śmierci milionów ludzi” to chyba jednoznacznie pokazuje kim jest – tj. jedną z nich a z pewnościa filosemitką, która co une uczynia NIGDY nie może byc potępione bo to jest dobre dla „ludzi”. 

  29. Basia said

    Oj! święci swoje malutkie triumfy 3 literowa manipulantka umiejętnie sprowadzając na manowce swoich adwersarzy.

    Artykuł nie mówi o Siwaku, Putinie, Nowaku i Kowalskim, mówi o źródle i przyczynie globalnych nieszczęść, tragedii, kataklizmów, za które są odpowiedzialni żydowscy syjonistyczni słudzy Szatana.
    W destrukcji ziemskiego świata nie mają sobie równych.
    Ta parchata swołocz walczy z samym Bogiem niszcząc jego dzieła.

    A tu swawolne pogaduszki o dupie marynie, ta dupa marynia to tylko część pokłosia w/w Złego.

  30. mmmm said

    Ależ Analityku!

    Aga przepełniona jest miiiiłością samą?!
    Nie zauważa pan?

    Zaśmieca forum gooownem aż miło 😦

  31. Basia said

    Oj! święci swoje malutkie triumfy 3 literowa manipulantka umiejętnie sprowadzając na manowce swoich adwersarzy.

    Artykuł nie mówi o Siwaku, Putinie, Nowaku i Kowalskim, mówi o źródle i przyczynie globalnych nieszczęść, tragedii, kataklizmów, za które są odpowiedzialni żydowscy syjonistyczni – słudzy Szatana.
    W destrukcji ziemskiego świata nie mają sobie równych.
    Ta parchata swołocz walczy z samym Bogiem niszcząc jego dzieła.

    A tu swawolne pogaduszki o wszystkim i o niczym zarazem.

  32. Analityk said

    @Basia , Mmmm

    W mojej ocenie to ta manipulantka to agentka wpływu zaciekla broniąca WSZYSTKIEGO co służy unym do kontroli i sprawowania władzy nad Polakami.

    Ona nie dyskutuje o faktach. Jeśli fakty niekorzystne dla unych tym gorzej dla faktów. Trzeba je zadeptac albo ignorowac. To widac w każdym jej wpisie. Rozwadnia dyskusje ściągając ja na inne tematy i zaciekle broni to co rozwala nasz system wartości. Każe nam za to KOCHAĆ wszystko co służy unym tj. naszą bierność, brak reakcji na otaczające Zło, jak na nie reagujemy to każe je nam tolerować w imie „miłości”, chce nas utrzymywać w niewolniczym letargu, etc.

    My musimy pamiętać o jednym, że ona reprezentuje typ masona i filosemity – nie znosząca polskiej racji stanu i chrześcijaństwa. Natomiast cała ta jej miiiiłość to służy jedynie tamu aby jej „ukochani ludzie” mieli władzę, aby Polacy nie interesowali się tym co oni robią a interesowali się heretykami, homoseksualistami, zboczeńcami, których opłacają i wysłali na ulicę aby Nas drażnić zarzucając Nam jednocześnie ciemnogród.

    My trzymajmy sie faktów broniąc polskości i chrześcijańskich pryncypiów – naszego moralnego katalogu, naszej skały na której Nsz Polski Naród trwa od stuleci – a jej kłamstwa kwitujmy jednym zdaniem udowadniając jednocześnie jej kłamstwo.

  33. aga said

    Homosovieticusy, ooops ruskie czjełowieki w akcji;

    Jako,że też macie godność dzieci Bożych to powiem litościwie,marnujecie swoje talenty , panie Analityk.
    Proszę jechać do Rosji i tam prowadzić misję ewangelizacyjną,
    aby dwaj najwięksi po Herzlu i Hitlerze syjonisci – Lenin i Stalin zniknęli z pomników.Z rosyjskich pomników,bo o ile wiem to nikt jeszcze takiej akcji nie podjął!.A potem jeszcze jedna inicjatywa:
    Norymberga dla Komuny!
    A wtedy będzie czas aby sobie z bracmi Rosjanami porozmawiac na serio.
    A póki co o jakich faktach pan mówi? O tym może, że w Komunist. Partii Rosji było mniej niż 10 % żydów?A w smaej Rosji kilka %?

    Ja rozumiem,że trudno dzisiaj zmyć z siebie hańbę bycia czerwonym i szuka się sposobu „przeniesienia” , koło ratunkowe próbował rzucić Rosjanom Sołżenicyn ale fakty, panie analityk sa bezwzględne . co już panu pisałam ,że żadne pieniądze nie byłyby w stanie wywołać rewolucji,gdyby nie poparł jej tzw. lud.
    I to wcale nie tylko chłopstwo ale również inteligencja wywodząca się z arystokratycznych rodzin.
    Rosjanie do dzisiaj w 80 % uważają Stalina – większego przecież od Hitlera ludobójcę -za bohatera!

    Na pocieszenie ,tym ,którzy dają się nabierać na krypto-rosyjską propagandę opartej na :
    – Kłamstwie
    – Manipulacji
    – Dezinformacja i sterowaniu psychika w celu :
    – Dezintegracji, itd.
    zacytuję Lenina aby się mieli na baczności:

    pożytecznych idiotów zawsze można znaleźć a jak nie to kupić.

  34. Basia said

    Ależ się nam zacietrzewiła muszka plujka po nieudolnym kursie technik manipulacyjnych, toż to wypisz wymaluj kwintesencja kagiebowsko-ubeckich reakcji.

  35. aga said

    Mylne pojęcja na temat komunizmu i jego genezy były nieustannie upowszechniane.
    Swiadomość milionów Amerykanow została w ten sposób obarczona poważnym błędem.
    Dwudziestowieczna wersja tego błędu ma swoje żrodło w rosyjskim antysemityżmie.
    Opierając swoje tezy na sfalszowanych dokumentach i spiskowych teoriach, antysemici ci oskarżyli Żydów i masonów o globalny spisek, którego celem było zniszczenie chrześciaństwa i stworzenie światowego rządu.
    Jednym z tych rzekomo historycznych faktow, rozpowszechnianych przez rosyjskich antysemitów jest związany z genezą bolszewickiej rewolucji.

    Jest niezwykle ważne aby trzymać się faktów historycznych.
    Jeszcze bardziej istotne jest to,zeby unikac budowania naszych politycznych idei wokoł falszywych historycznych tez na temat nowojorskich bankierow o żydowskich nazwiskach.
    Geneza marksistowskiej rewolucji zostala udokumentowana przez armie badaczy i pisarzy.

    Należy zapoznać się z wynikami tych badań i wyciagnąć odpowiednie wnioski.
    Nie możemy zwalczać fałszywych lewicowych doktryn przy użyciu fałszywych doktryn prawicy.

    http://niepoprawni.pl/comment/29619#comment-29619

  36. Basia said

    Zdarza się, że gówno potrafi długo utrzymywać się na wierzchu, lecz ostatecznie prędzej czy później ląduje na dnie.

  37. Analityk said

    @Aga

    Czemu to mnie pan/pani wysyła do Rosji?
    Ja podaję fakty a pan/pani kłamstwa i dlatego się wścieka i gotuje. Prawda sama się broni. Ja jestem chrześcijaninem i polskim patriotą. Wrogom Narodu Polskiego najwyższy wymiar kary. Tacy jak wy nienawidzą polskich patriotycznych pisarzy jak choćby Sienkiewicz czy Prus i dlatego zlikwidowali ich utwory z lektur obowiązkowych dla młodzieży szkół ponad podstawowych. Na tych utworach wychowano setki tysięcy Polskich Patriotów – żołnierzy wyklętych, których komuna mordowała i do dziś ich nienawidzi a każdy przejaw sympatii dla nich zaciekle tępi.

    Jestem jak najbardziej za Norymbergą dla Komuny w Polsce!

    Zapewniam, że prawie wszyscy Żydzi którzy po swoich zbrodniach wyjechali po 1955 i 1968 roku załugują na najwyższe wyroki. Do dziś też mamy masę Żydów w dawnej UB a obecnej SB i dawnej IW a obecnej WSI rzekomo rozwiązanej. Wszyscy oni żyją bez kary za swoją zdradę i zbrodnie względem Polaków, bo są pod ochrona różnych Ag wtłaczających w mózgi Polakom, że to należy wybaczyć po chrześcijańsku a same śmieją się z tego tym swoim hi, hi, hi, że na takich durni trafili co ich słuchają.
    Oni zawsze pchają się wszędzie tam gdzie lukratywne stanowiska wysoko płatne, gdzie pokazują palcem co trzeba zrobić, kogo wyeliminowac, na kogo nasłać seryjnego samobójcę, etc. Tego uczy historia. Tam gdzie władza i łatwy pieniądz tam ZAWSZE są Żydzi aby to przechwycić na zasadzie cel uświęca środki.

    Historyk Leszek Żebrowski doskonale opisuje ilu wśród nich było zbrodniarzy służących komunie tj. swoim rodakom Żydom ze strachu przed nimi. Poza tym jeśli Żydzi mieli w tym systemie uprzywilejowaną pozycje to sie na wszelkie draństwa zgadzali. Kto chce może obejrzec i posłuchac na youtube.com. To oni tworząc system komunistyczny terroryzowali ludność czy to w Rosji, Ukrainie, Polsce czy innych krajach. System ten był zbudowany na KŁAMSTWIE i terrorze!

    To nic nie ma wspólnego z tym, że Żydów było mniej niż reszty członków parti komunistycznej lecz to oni stali na czele i wydawali rozkazy – życie albo śmierć. Całe kierownictwo Kominternu to byli Żydzi. Wystarczy wpisać w google „pierwszy komisariat w 1918″ aby zobaczyć całe kierownictwo – wszyscy Żydzi – siedzą od lewej: Uritsky, Trotsky, Snoviev, Swerdlov, Kaganovich. Działało to na zasadzie mafijnego terroru i po „łancuszku” trafiali do każdego przekupując lub przymuszając do posłuszeństwa metodą życie za posłuszeństwo lub śmierć za brak akceptacji ich kryminalnych/zbrodniczych działań. Teraz dla ochrony zbrodniczych działań komuny i zniesiono karę śmierci prawie wszędzie w tzw. „demokratycznych” krajach.

    Pan/pani Aga pisze, że „żadne pieniądze nie byłyby w stanie wywołać rewolucji,gdyby nie poparł jej tzw. lud” jest typowym kłamstwem żydostwa aby wybielić się z odpowiedzialności za wywołanie żydowskiej/bolszewickeij rewolucji w Rosji. Fakty sa dobrze znane. Żydzi po otrzymaniu wielkich pieniędzy od bankierów żydowskich przejeli rolę mediów – mówiąc dzisiejszym językiem – i rozpoczeli akcję okłamywania tego ludu i szczucia go na burżujów. Ogłupiony lud uwierzył tak jak dzisiejsze lemingi wierzą Szechterowi, środowisku GW i wszelkim ściekowym mediom w Polsce należącym do żydostwa i lewactwa.

    Aga pisze, o rosyjskim antysemityźmie, o polskim antysemityźmie a wogóle to według niej każdy jest antysemita kto widzi i napiętnuje zło wyrzadzane przez Zydów innym narodom  ! Widać kim jest Aga.

    Jak sie popatrzy na historie ludzkości to wiecznie oni cos broili innym, a jak za to ktoś im „pogonił kota” to zaraz krzyk, że byli/są przesladowani i że antysemityzm rośnie.
    Na przykład w 1550 roku król Polski Zygmunt August próbował wstawić się za kupcami żydowskimi z Litwy do cara Iwana IV Groźnego, prosząc go, by dopuścił ich do swego kraju; w odpowiedzi Iwan napisał, że Żydzi „przywozili zioła trujące i wielorakie szkody czynili poddanym cara. przeto królowi nie przystoi wdawać się za nimi”; podkreślił również, że Żydów za „ich złe sprawy” wypędzano również z innych państw, a niektórych nawet śmiercią karano: stąd, nie chcąc krzywdy swych poddanych, wzbraniał Żydom dostępu do swego państwa, i prosił króla, „aby w tej sprawie już więcej się do niego nie zwracał”.

    O innych ich wyczynach można poczytać wpisując w google „Początki antysemityzmu bardzo często mylnie wiąże się” lub „Dedykujemy kpiarzom, ignorantom i głupcom”.

    Wskazane tam artykuły każdy powinien przeczytac aby nie dac sie ogłupiać różnym Agom.

    Wszelkie kłamstwa – panie/pani Ago – proszę zachować dla siebie gdyż fakty historyczne mówia same za siebie. Na tym forum nie ma pan/pani czego słuchać gdyz wypowiadany przez pana/panią kłamliwy bełkot nie robi na Nas żadnego wrażenia i za każdym razem jeśli mamy tylko czas oberwie pani od nas „prztyczka w nos”.

  38. Analityk said

    Errata:

    Na tym forum nie ma pan/pani czego szukać gdyz wypowiadany przez pana/panią kłamliwy bełkot nie robi na Nas żadnego wrażenia i za każdym razem jeśli mamy tylko czas oberwie pani od nas „prztyczka w nos”.

  39. Basia said

    Panie Analityk!, porządny z Pana człowiek, tylko po co ściera się Pan z ułomnym manipulatorskim bełkotem.
    W ten sposób dolewa pan plugawemu trollowi paliwa do baku.

  40. Analityk said

    @Basia

    Dziekuję za Pani miłe słowa.

    Jak mam czas to podaję Prawdę jako antidotum na troll-owe kłamstwa i manipulacje. Ludzie, którzy to czytają mogą sobie wyrobić opinie i zrozumieć na czym polega bełkot trollów i odciąganie od tematu poprzez podawanie kłamstw lub mieszania ich z jakimis zasłyszanymi półprawdami, aby zamącić w głowach ludzi nieuświadomionych, nie znajacych prawdy. Chcą w ten sposób wzbudzić nieufność do tego co mówia porządni ludzie, którzy w danej sytuacji nie znaja lub nie pamietają dowodu na to co mówią.

    Troll nie podaje dowodów prawdy tylko sypie ogólnikami. My na tym forum sypiemy faktami i dowodami. Mądrzy i logiczni ludzie zrozumieją, a lemingom to i tak nic nie pomoże. Czasem sobie myslę, że wśród tych lemingów to jednak większość to jednak zdrajcy którzy za judaszowe pieniądze sprzedaliby ojca i matkę. Takich zawsze było w Polsce wielu a Polacy są zbyt litościwi aby te draństwo wyplenić. Jednakże ten kto ma dobre serce to musi miec twardą inna część ciało aby zbierac kopniaki o tych co nim poniewierają.

    Mam nadzieję, że wielu ludzi zrozumie, że „tylko prawda jest ciekawa” jak powiedzial Mackiewicz i stanie przy niej jest naszym narodowym priorytetem zarówno przed Bogiem jak i nastepnymi pokoleniami aby uczyli sie prawdziwej historii Polski, Europy i świata i nie pozwolili trollom wpuszczać sie w przysłowiowe „maliny”, które ładnie wyglądaja i pachną jednak mają bolesnie raniące ciało kolce.

    Pozdrawiam.

  41. Alina said

    Analityku!
    Aga się nudzi ….
    Nie ma co robić, pewnie jest na emeryturze, albo co bardzo prawdopodobne jest w jakiejś sekcie i ma stamtąd prykaz „nawracania”, czyli wciskania kitu z pominięciem prawdy materialnej i faktów.
    Dyskusja z czymś takim to dolewanie swojej oliwy do jej ognia – impreza bez sensu ekonomicznego i bez możliwości osiągnięcia jakiegoś celu.
    Szkoda czasu, szkoda życia.

  42. aga said

    Analityk,

    atakuje i krytykuje Kościół z pozycji prawosławia i inn.sekt schizmatyckich a potem się dziwi ,ze go wysyłam razem z kompanami , do którego poziomu języka szedł jak Basia,Mmm,Kapsel do Rosji ?

    Problemy z logiką?

    Z drugiej strony nie zauważyłam aby cokolwiek krytycznie pan.i pańscy koleżkowie o Putinie napisali…
    natomiast w sposób w jaki esbecy manipulowali tekstami inwigilowanych księży, próbuje pan włączyc do swoich antysemickich i prorosyjskich gierek autorów poważnych takich jak Leszek Żebrowski, próbując z niego zrobić autora takiego jak powyższy anonimowy Rosjanin cytowany na lewackiej tzw. „wolnej -polski” .
    Radzę poczytac Leszka Żebrowskiego zamiast wolna-polskę czy tez Bubla, Pająka,i …google i zaprzestać żerowania na tym fakcie ,że większość nie czyta rzetelnych opracowań a jedynie sensacje w internecie albo manipulacje takimi autorami jak Sutton n.p. i dlatego te bublowate bzdety kupuje.

    Podczepia się pan w sposób iście diabelski pod żołnierzy wyklętych a kto ich wymordował i dalej morduje pamięć o nich?
    Czy nie ci sami ,którzy służyli Moskwie?
    Nie Izraelowi, ani judaizmowi ani nawet syjonizmowi ale Moskwie,panie analityk i reszta.
    Rewolucja proletariacka nie ma narodowości – juz pan zapomniał?
    W PZPR było 20 % żydów, W UB 37 %. Takie są fakty poparte badaniami historyków a nie agentury i dezinformacji Rosji, w której te proporcje były duzo, dużo mniejsze chociażby z racji na liczne inne narodowości,pomimo epatowania nas kilkoma nazwiskami żydów.
    A co Putin dla pana otworzył archiwum Kremla? Więc może liczniejsze były te środowiska zydów, którzy byli przeciwko Bolszewii? Tylko dzisiaj gryza ziemię tak jak Polacy i uczciwi nieskomunizowani Rosjanie?
    Tak, tak drodzy manipulatorzy,tacy tez byli, bo żydzi są wszędzie zawsze po jednej i drugiej stronie barykady, o czym chociażby Ossendowskiczy Mackiewicz pisali..
    Natomiast trudno aby napisał jakis rosyjskojęzyczny autor, skoro Rosjanie stanowili przytlaczającą większośću tych,ktorzy poparli chorą ideę marksizmu-leninizmu i popierają nadal, o czym nie tylko leniny i staliny na cokołach świadczą.
    Tylko manipulatorzy usiłują grać jedna stroną informacji.tez się kiedyś Pajakowi dałam nabrać.Faktycznie mozna da się ogłupić.Stare metody…

    A wracając do naszych komuszków, nigdy za to,że służyli Moskwie nie przeprosili, dlatego komunizm i u nas i nich ma się dobrze.A zakrawająca na największą hucpę i obelgę,pogardę dla prawdy jest ostatnia dyskusja o pomniku dla czerwonoarmiejcow, zainicjowana zresztą przez waszego, panie i panowie, idola – Putina, nota bene też zyda, skoro juz cytujemy wolną-polskę czyli dawny stopsyjonizmowi. Więc skoro już to jest ulubiony temat , to o tym żydzie pan Analityk wraz z Basią coś napiszą,zamiast strzępić sobie język jakimis martwym Kamieniewem czy Zinowiewem?

    Manipulacje typowe ,którymi posługują się od dawna osoby związane kiedyś z partią Polskich Zjednoczonych Pachołków Rosji,a dzisiaj próbujący przebrać się w piórka „patriotów” i katolików bardziej „tradycyjnych” niz papieże.
    To dopiero diabelstwo i perfidia czystej wody.
    Wie pan co to juz bardziej uczciwy jest Urban lub ten esbek poniżej, bo nie zaprzecza, że służył a teraz nie udaje kogoś kim nigdy nie był i czego nigdy nie rozumiał.

  43. aga said

    Proszę komunizmu w ogóle nigdy w Polsce nie było a jednak ma się całkiem dobrze. No ale takie komuszki bardziej uczciwe niz ci powyżej, bo przynajmniej odfastrygowali się od KK.

    http://wpolityce.pl/polityka/219209-monika-jaruzelska-idzie-w-slady-ojca-bedzie-krzewila-wiedze-o-prl

  44. aga said

    Tak, tak drodzy rosyjscy krypto-prawoslawni mąciciele , nie pomażecie nas Polaków, swoim rosyjskim wrodzonym antysemityzmem, o którym dawala świadectwo m.inn..żydówka wielkiej Polski Dora Kacnelson..

    http://www.fronda.pl/a/jestem-zydowka-wielkiej-polski,34013.html

  45. aga said

    I całkiem apropos’

    http://www.fronda.pl/a/wladimir-bukowski-specjalnie-dla-frondapl-im-wiecej-odeslecie-do-moskwy-dyplomatow-zwiazanych-z-gru-tym-lepiej,43146.html

  46. aga said

    Dal manipulatora Analityka,i jemu podobnym ,
    którego to idolem jest „dobry komunista” Gomułka. A co o nim dr. Leszek Żebrowski:

    http://www.bibula.com/?p=59919

  47. Shadowman said

    Cytuję Analityk:
    „Na przykład w 1550 roku król Polski Zygmunt August próbował wstawić się za kupcami żydowskimi z Litwy do cara Iwana IV Groźnego, prosząc go, by dopuścił ich do swego kraju; w odpowiedzi Iwan napisał, że Żydzi „przywozili zioła trujące i wielorakie szkody czynili poddanym cara. przeto królowi nie przystoi wdawać się za nimi”; podkreślił również, że Żydów za „ich złe sprawy” wypędzano również z innych państw, a niektórych nawet śmiercią karano: stąd, nie chcąc krzywdy swych poddanych, wzbraniał Żydom dostępu do swego państwa, i prosił króla, „aby w tej sprawie już więcej się do niego nie zwracał”

    Widzicie teraz jakie mamy i mieliśmy elity? Judeofilskie, stawiające dobro Żydów przed dobrem Polaków. I my dziwimy się, że Polska upadła tak nisko, że leży i kwiczy, że tak mało zarabiamy w stosunku do reszty Europy, że to my jesteśmy wybierani na mięso armatnie na ewentualną wojnę z Rosją.

    Do Agi: czy to jest chrześcijańska postawa, że taki król wstawia się za Żydami, ale nic nie zrobi dla polskich chłopów, żeby zmniejszyć obciążenie feudalne? Nie, szczerze mówiąc filosemita kreowany na patriotę jest człowiekiem bardziej złym niż niemieccy naziści, gdyż ci drudzy przynajmniej jawnie nienawidzili Polski, podczas gdy ci pierwsi są jak bakteria, która powoli wyniszcza organizm.
    Nie dziwie się, że coraz więcej ludzi na świecie wspomina z nostalgią nazizm i Hitlera- to jest wina żydowskiej działalności, ale też przede wszystkim judeofilów ich chroniących.
    Zobaczcie sobie na Malezję, jest to jeden z nielicznych wolnych krajów, gdzie premier ma odwagę mówić Żydom prawdę o nich samych. Jak myślicie, czemu Malezja to jeden z bardziej rozwiniętych krajów na świecie? Bo nie mają judeofilskich przywódców jak świat amerykańsko-europejscy, a zwłaszcza Polska.

    Malezyjscy skinheadzi:
    http://crushzion.k0nsl.org/malaysian-nationalists-we-hate-the-enemy-jews-malays-are-the-true-chosen-israelites/

    Nie cierpię Hitlera, ale nie dziwie się ich postawie. Świetnie wiedzą co się dzieje z krajami, gdzie rządzi ZOG, judeofilia, coś co Aga lubi. Dlatego bronią się, aby ten wirus propagandy Holocaustu i filosemityzmu nie spowodował upodlenia obywateli Malezji, tak jak to się robi z Polakami od kilkuset lat.

    Sekret malezyjskiego sukcesu? Nie dopuszczają bankierów z żydowskimi korzeniami:
    http://crushzion.k0nsl.org/the-secret-to-malaysias-success-they-banned-jew-bankers-and-jew-business/

  48. Shadowman said

    Trzeba dodać też Karla Luegera, jednego z burmistrzów Wiednia, który głosił, że wprowadzenie przepisów antyżydowskich poprawi byt ludności.
    ‚Zapisał bardzo znaczącą kartę w historii Wiednia. Jego rządy w stolicy zaznaczyły się dużym jej unowocześnieniem – zrealizowano wówczas liczne duże projekty komunalne dotyczące m.in. doprowadzenia wodociągów, elektryfikacji i gazyfikacji, rozwoju komunikacji miejskiej, opieki społecznej. Zdobył dzięki temu popularność i uznanie mieszkańców stolicy, której efektem było upamiętnienie Luegera w nazwie części wiedeńskiego Ringu[1]”
    Tak właśnie rządzą nie-judeofile. I co i tak straszno żyć pod rządami antysemitów?

  49. aga said

    ad. Shadowman

    Wspomniani przez pana niemieccy naziści w latach 34-39 zachwycali się Polakami i takiej dobrej prasy Polacy nigdzie i nigdy na świecie nie mieli dobrej. Licząc c oczywiście na współpracę przeciwko Kominternowi. Hitler nawet wyglaszał peany ,że Polacy to najinteligentniejszy naród.

    Po co cofać się do wspomnianego przez małego manipulatora – Analityka ,króla, kiedy również wspomniani przez niego, choć w innym celu uwiarygodnienia się zapewne, –
    żołnierze niezłomni, zamiast zabijać, no przynajmniej nie pomagać żydom, ratowali ich przez zabójcami – komunistami z GL ?
    Jak pan mysli? ,żeby żydów ratować ,narażając własne życie, któremu zagrażali i Niemcy i Sowieci to dopiero romantyzm i chrześcijaństwo,a może głupota,nieprawdaż?

    Analitykowi i inn. z kółka p/w Moczara polecam aby nauczyli się rzeczowego dyskursu a nie epatowania żydami na prawo i lewo.

    Polecam szczególnie prof.prof. Żebrowskiego i Chodakiewicza:

  50. aga said

    Jaka jest różnica między rosyjskim optymistą, pesymistą i realistą?
    Optymista uczy się angielskiego.
    Pesymista chińskiego.
    Realista siedzi w domu i czyści kałasznikowa 😉

    http://komediowo.pl/gid,16926819,img,16926932,title,20-mocno-zastanawiajacych-zdjec-prosto-z-Rosji,galeria.html

  51. mmmm said

    … i jeszcze ktoś zapomniał o języku jidisz 🙂

  52. Kapsel said

    ….Ale ze smutkiem trzeba tez ową pychę zauważyć u nowych grupek schizmatyckich co to zawsze bronią wiary i tradycji przed papieżami w szczególności ;)….

    aga powiedział/a
    2013-12-01 @ 12:02

    Ukąszenią lefebrystycznego ciąg dalszy,bowiem albowiem Zdziwiony, Kapsel cytują źródla schizmatyckie lub ocierające się o schizmę

    a tutaj schizmatycy – lista uzupełniona

    Ojciec Święty Franciszek
    Ojciec Święty Benedykt XVI
    Ojciec Święty bł. Jan Paweł II

    kard. Malcolm Ranjith
    Sekretarz Kongregacji Kultu Bożego
    i Dyscypliny Sakramentów

    Sługa Boży Stefan Kardynał Wyszyński
    Prymas Polski
    Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

    Franciszek kard. Arinze,
    Prefekt Kongregacji Kultu Bożego
    i Dyscypliny Sakramentów

    Antonio kard.Cañizares
    prefekt Kongregacji Kultu Bożego
    i Dyscypliny Sakramentów

    bp Atanazy Schneider

    bp.Jan Bernard Szlaga
    Biskup Pelpliński

    ks. bp Juan Rodolfo Laise

    https://wirtualnapolonia.com/2013/12/02/kaplani-obudzcie-sie/#comment-91149

    https://wirtualnapolonia.com/2013/11/26/moja-glodowka-o-komunie-sw-na-kleczaco/#comment-90369

  53. mohammed saheed said

    http://radioislam.org/historia/hitler/mkampf/pdf/pol.pdf

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: