Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Koscher news: Hawdala – הבדלה 17.01. 2015. Kraków gotowy do przejścia na judaizm rabiniczny

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2015-01-16

Hawdala* (הבדלה) – spotkanie modlitewne Żydów i chrześcijan na zakończenie szabatu

Udział wezmą:

Przewodniczący Gminy Żydowskiej Tadeusz Jakubowicz

Metropolita Krakowski ks. kard. Stanisław Dziwisz (warunkowo jeżeli zasłoni krzyż? 🙂 )

Modlitwę poprowadzi Naczelny Rabin Krakowa Eliezer Gurary”

17.01. 2015 (sobota), godz. 18.00
Kraków
Synagoga Tempel, ul. Miodowa 24

 

* –  ceremonia oddzielenia czasu Szabatu i innych świąt od dnia powszedniego.

Komentarzy 27 to “Koscher news: Hawdala – הבדלה 17.01. 2015. Kraków gotowy do przejścia na judaizm rabiniczny”

  1. panMarek said

    Nieźle k….

  2. Kapsel said

    Opublikowany 19 lut 2013
    Papież Benedykt zwraca uwagę, że „był Sobór Ojców, prawdziwy Sobór, ale był też ‚sobór mediów’ (…) Był on (…) tym dominującym, bardziej skutecznym i spowodował tak wiele klęsk, problemów, nieszczęść…”

    Wolą Ojca Świętego jest, aby wreszcie realizowany był prawdziwy Sobór..!

    Ks. Natanek. Są Pasterze, którzy rozmiękczają nauczanie Kościoła

  3. Kapsel said

    Z prof. Czesławem Dźwigajem – krakowskim rzeźbiarzem, autorem 65 najważniejszych pomników papieskich, i nie tylko, oraz odsłoniętego właśnie pomnika Tolerancji w Jerozolimie – rozmawia Agnieszka Dziarmaga

    Agnieszka Dziarmaga: – W połowie września zbiegły się ważne wydarzenia w Pana artystycznej karierze: poświęcenie pomnika Jana Pawła II na Litwie i odsłonięcie pomnika Tolerancji w Jerozolimie, nie mówiąc już o tym, że 10 września kard. Stanisław Dziwisz otworzył w krakowskim Pałacu Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych wystawę „Ojciec Święty Jan Paweł II w twórczości Czesława Dźwigaja” z podtytułem: „W XXX rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową”. Z Pana strony to olbrzymie tempo pracy, szczególnie widoczne przy realizacji na Litwie.

    http://www.niedziela.pl/artykul/86545/nd/Zrozumiec-mowe-pomnika

    p.s. Fundatorem pomnika tolerancji jest laureat nagrody ADL, p.Gudzowaty , zresztą tak jak i kard.S. Dziwisz.. Papież św.Jan Paweł II , odmówił przyjęcia tej „nagrody” ale o tym ……. sza,sza,sza !

    a tutaj kolejne dzieł prof. Dźwidgaja

    „Zarzuty wobec Golgoty Beskidów to przykład pychy i ignorancji

    Symbole wprowadzone przez artystę w stacjach Drogi Krzyżowej zwanej Golgotą Beskidów, wbrew temu co twierdzą krytycy dzieła, mają swoje znaczenie i miejsce w ikonografii chrześcijańskiej – uważa ks. dr Makówka

    Wykładowca historii sztuki i konserwacji zabytków na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego Katowicach odniósł się do głosów krytyki, że prof. Czesław Dźwigaj przemycił w swym dziele symbole masońskie.

    Na stronach Internetowej Gazety Katolików ukazują się od pewnego czasu liczne artykuły mówiące o tym, że Beskidzka Golgota pełna jest wolnomularskiej symboliki, a stacje „urągają wszystkim kanonom religijnym” i są „manifestacją nienawiści do Chrystusa”.

    Ks. dr Makówka, który wykładem zainaugurował 29 września w Bielsku-Białej kolejny rok formacyjny Diecezjalnego Duszpasterstwa Środowisk Twórczych, podkreśla, że osoby zaciekle krytykujące dzieło prof. Czesława Dźwigaja, przyjęły z góry określoną teorię co do wymowy Golgoty, a potem szukali na siłę argumentacji.

    – Z taką argumentacją trzeba polemizować, ponieważ może ona wprowadzać wątpliwości u ludzi, którzy nie znają ikonografii religijnej i są przyzwyczajeni do utartych wzorców – podkreśla przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji Architektury i Sztuki Sakralnej w Katowicach.

    http://ekai.pl/wydarzenia/polska/x22662/zarzuty-wobec-golgoty-beskidow-to-przyklad-pychy-i-ignorancji/

  4. Piotrx said

    Węgrzy dali sobie radę z kredytami we frankach
    http://www.kresy.pl/publicystyka,opinie?zobacz/wegrzy-dali-sobie-rade-z-kredytami-we-frankach

  5. Piotrx said

    Oscar dla morderców
    http://www.pch24.pl/oscar-dla-mordercow,33003,i.html
    „Budzący zachwyt polskich salonów film „Ida” to nic innego jak wyjątkowo wredna opowiastka usprawiedliwiająca komunistyczną zbrodniarkę. Jakie wrażenie odniesie światowa societa kulturalno-polityczna, zobaczywszy ów obraz? Że Polacy to żądna żydowskiej krwi i kasy dzicz, która sama zasłużyła sobie na wszystkie cierpienia, zadane jej po wojnie przez czerwonych katów.”

    Konwicki z „antyradzieckiego oddziału”
    http://www.pch24.pl/konwicki-z-antyradzieckiego-oddzialu,33212,i.html

  6. Kapsel said

    ad. 3

    https://wirtualnapolonia.com/2015/01/16/herbowy-rodowod-polakow/#comment-141844

  7. Kapsel said

    ad.6

    Nowy ołtarz Katedry prawie gotowy…

    „Za niecałe trzy lata Katedra będzie błyszczała” – mówi rzeźbiarz prof. Czesław Dźwigaj z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Z autorem projektu i realizacji wnętrza Katedry i właśnie ustawionej w dwóch trzecich nowej nastawy ołtarza głównego z brązu rozmawia Mirosław R. Derewońko.

    http://www.4lomza.pl/index.php?wiad=19117

  8. Zdziwiony said

    Shema Israel = Chrystus wynocha.

    Ten krótki film pokazuje nam Stanisława Dziwisza – kardynała i biskupa Krakowa – który ustępuje z tronu i w ogóle ucieka ze sceny po to, aby nie obrażać żydów osobą kapłana katolickiego, widokiem krzyża na piersi, czy stuły. Powodem tej obrazy jest niezręczność występowania takich symboli w chwili, kiedy żyd śpiewa lub słucha Shema Israel.

    Dla Dziwisza i całej obecnej hierarchii jest oczywiste to, że symbolika judaizmu ma nadrzędność nad symboliką katolicyzmu, a co za tym idzie, to żydzi mają swe prawa jako pierwsze.

    Przebieg nagrania:

    0.09 – Dziwisz wzywa do odśpiewania Shema Israel (powtórnie, bo jeden raz nie wystarczy).

    0.29 – Dziwisz zdejmuje stułę (1) jako symbol godności kapłańskiej i siada z powrotem na tronie.

    0.43 – Ksiądz – po prawej ręce Dziwisza – otrzymuje sygnały od dr h.c. KUL Kiko Argüello mówiące, że Dziwisz ma wyjść całkowicie, następuje pewna chwilowa konsternacja i Dziwisz pokornie wychodzi.

    1.02 – Drugi ksiądz po lewej ręce nie bardzo wie, co on sam ma ze sobą zrobić, ale wkrótce i on wychodzi.

    1.18 – Wszystko jest już koszerne i następuje śpiew Shema Israel.

    3.34 – Po zakończeniu śpiewu ksiądz z asysty Dziwisza wraca na swoje miejsce.

    3.40 – Dziwisz pozdrawia wszystkich słowem Shalom – zebrani odpowiadaj chórem: Shalom.

    Miejscem tego wszystkiego jest „katolicka polska ziemia” Anno Domini 2013.

    (-) Red.

    ============

    (1) Stuła (orarium)

    Orarium wzięło nazwę od łac. ors, oris – usta. Początkowo wzięła bowiem swoją formę od szarfy, którą ocierano usta. Stuła jest długą, szeroką wstęgą, lekko rozszerzoną na końcach, uszytą z tej samej tkaniny, co ornat. Biskup i kapłan noszą stułę zawieszoną na szyi i zwisającą swobodnie z przodu. Diakon natomiast zakłada stułę na kształt szarfy z lewego ramienia, ukośnie do prawego boku i tam ją spina. Stuła wywodzi się z insygniów urzędników państwowych, noszoną przez nich w starożytności. Była oznaką ich urzędu i godności. W liturgii stuła również symbolizuje władzę i godność urzędu kapłańskiego. Symbolizuje ona takie godność chrześcijańską, szatę godową wszystkich powołanych do nieśmiertelnego królowania z Panem Bogiem w niebie.

    Modlitwa, jaką odmawiano przy wkładaniu stuły, tak o tym mówi: “Zwróć mi, o Panie, stułę nieśmiertelności, którą straciłem przez grzech pierwszych rodziców moich, a chociaż nie jestem godny zbliżyć się do Twoich świętych tajemnic, niechaj dostąpię jednak radości wiecznej”.

  9. Zdziwiony said

    Ad. 8.
    http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=9776&Itemid=46

    Niestety linki wewnętrzne są niedostępne.

  10. ulka said

    Poczytajcie sobie w ostatnim ,,Gościu Niedzielnym” dlaczego w Katowicach i innych miastach ludzie się modlą o nawrócenie Izraela, może wtedy nie będzie takich kontrowersyjnych wpisów jak powyżej, radzę częściej czytać Biblię a szczególnie o Przymierzu Boga z Izraelem , które to nigdy nie zostało zerwane a co to oznacza dla nas Katolików odsyłam do lektury.

  11. A Polacy śpią spokojnie said

    re: Ulka
    Lepiej będzie jak Ulka przestanie interpretować Biblię na swój chłopski rozum a posłucha interperetacji mądrych wykształconych teologów jak tego w poniższym video:
    Czy Pan Jezus i Matka Boska byli Żydami?

  12. NC said

    Ulka albo uczęszczała do kiepskiej jesziwy, albo do nauki głowy nie miała i teraz jej się wydaje, że może zabierać głos na tematy teologiczne.

  13. z sieci said

    Polska jako rekompensata dla Żydów. Grzegorz Braun analizuje sytuację międzynarodową

    http://www.bibula.com/?p=79124

  14. Mieczysław Sylwester Kazimierzak said

    JEZUS z Nazaretu jest Synem Bożym,a więc nie może mu być przypisana żadna narodowość.
    Przyklejanie mu łatki,że jest Żydem ma na celu promowanie JUDEOCHRZEŚCIJAŃSTWA.

  15. Victoria said

    Krakowiacy i Gorale,
    wezcie wreszcie sprawy w swoje rece, tworzcie organizacje bez organizacji, dwojkami, trojkami. Niech nas polaczy jeden cel.
    Zlot mordercow i kretaczy miedzynarodowych nalezy uczcic szczegolnie. Gdy wszyscy wyrusza dwojkami na akcje np 17 stycznia 2015
    o godz.18.00, w kierunku synagogi (albo w innym, tu nie ma przymusu) to sie zrobi ciasno. Sama obecnoscia blokowac ulice. Przetrzymac ich tam dluzej. Zrobic im taki bajzel, zeby zapamietali. Kazdy na swoja reke. A! I mycki zabrac w razie obecnosci mossadu… Policje zajac odpowiednio, zeby nie miala czasu na glupoty jakies…Zagospodarowac jej czas odpowiednimi zgloszeniami.
    Happeningi organizowac rytualne, holocausty przypomniec bolszewickie, itp itd.

    Dalej nie bede podpowiadac… Wierze w kreatywnosc mlodych.

  16. Jak nie sraczka to przemarsz wojsk said

    @12

    Ulka ma umysł wyprany i skołowany przez ruch syjonistycznych ewangelików amerykańskich, którzy właśnie rozpoczęli swój triumfalny pochód przez Polskę.
    ***************************************************

    O czcicielach Żydów w polskim kościele

    W przedostatnim numerze tygodnika Gość Niedzielny ukazał się artykuł Marcina Jakimowicza „Źrenica jego oka”, w którym autor z sympatią opisał aktywność czcicieli Żydów i państwa Izrael w polskim kościele katolickim.

    Autor artykułu odwiedzając wspólnoty w wielu parafiach często jest świadkiem modlitw „o błogosławieństwo dla Izraela”. Czytelnik artykułu może się obawiać tego, że owe modlitwy, w duchu starotestamentowym, dotyczą tego by Żydzi bez przeszkód i pomyślnie mordowali palestyńskie kobiety i dzieci, kradli palestyńską ziemie, niszczyli domy Palestyńczyków, głodzili i odbierali możliwość pracy, opieki zdrowotnej i normalnego życia Palestyńczykom zamkniętym przez Żydów w gettach pełniących role obozów koncentracyjnych.

    Jedną z opisanych wspólnot jest wspólnota z Krakowa. Wśród młodych uczestników wspólnoty jest grono osób, które „miały przywilej poznania podczas swojego chodzenia za Bogiem, czym jest dla Niego Izrael”. Charyzmatem wspólnoty jest dzielenie tą prożydowską iluminacją. Wspólnota propaguje judaistyczne święta z których, według wspólnoty, wywodzą się chrześcijańska wiara. Według wspólnoty to nie wieloletnia dewocja katolicka, a „poznanie żydowskiego kontekstu pozwala pojąć pewne sprawy związane z liturgią, co niesłychanie pogłębia” zrozumienie przesłania wiary.

    Wspólnota modli się „o błogosławieństwo dla Izraela”, „z miłości”, bo Izrael to źrenica oka Boga i pierwsza miłość Boga, z tęsknoty za jednością z Żydami, bez których wierni są upośledzeni i kalecy w swojej drodze do Boga. Zdaniem wspólnoty nie jest możliwe poznanie Boga bez wspólnoty z Żydami. Według czcicieli Żydów Kościół Katolicki nie ma monopolu na poznanie tajemnicy Boga [sic!!! – admin], ani sam z siebie poznania Boga nie umożliwia.

    Dla wspólnoty znaczenie ma literalne odczytanie Starego Testamentu. Według czcicieli Żydów wypełnieniem biblijnych proroctw jest istnienie Izraela i to, że Żydzi zamieniają pustynie w ogrody – warto tu dodać do tekstu z tygodnika, że syjonistyczny mit o zamianie pustyni w ogrody nie ma potwierdzenia w rzeczywistości.

    Żydzi w żydowskie ogrody nie zmienili pustynie, tylko ogrody zrabowane Palestyńczykom. Taki szowinistyczny i rasistowski mit o zamianie pustyni w ogrody, jest identycznie skonstruowany jak mity nazistów, którzy to nieśli, według swojej propagandy, cywilizacje na wschodzie we wrześniu 1939.

    Wspólnota wierzy też, że Bóg stanie w obronie państwa Izrael zagrożonego przez arabskich sąsiadów. Zdaniem czcicieli Żydów Izrael i wszczynane przez niego wojny, są zapowiedzią ponownego nadejścia Jezusa. Według wspólnoty „Izrael to aktualizator danych na temat powrotu Boga na ziemie, papierek lakmusowy Bożego serca”.

    Członkowie wspólnoty twierdzą też, że „jeżeli chcesz zapewnić sobie błogosławieństwo, powinieneś błogosławić Izrael”. Dla wspólnoty Izrael postał narodem wybranym, ma inne ciągle aktualne powołanie niż maja je inne narody, jest korzeniem z którego wyrasta chrześcijaństwo, ważniejszą od chrześcijaństwa gałęzią monoteizmu.

    Podobna wspólnota działa też na Śląsku w kaplicy centrum handlowego. Zdaniem tej wspólnoty Izrael pozostał narodem wybranym, depozytariuszem łask bożych. Według tej wspólnoty „Jezus przyszedł by wypełnić obietnice, które zostały dane Izraelowi”, chrześcijanie zostali jedynie wszczepieni w obietnice dane Żydom.

    Wbrew tezom czcicieli Żydów i państwa Izrael, Żydzi nie są biblijnym Izraelem. Biblijnym Izraelem jesteśmy my katolicy. Historia biblijnego Izraela jest historia proroków zapowiadających przyjście Jezusa, i ci co przyjęli Jezusa są narodem wybranym. Żydzi odrzucając Jezusa, odrzucili proroków, wybraństwo i jedyną drogę zbawienia jaką jest kościół katolicki.

    Judaizm z którego czerpią czciciele Żydów i państwa Izrael nie jest religią biblijnego Izraela, ale religią ufundowaną na powstałym wiele wieków po Jezusie Talmudzie, na negacji zbawczej misji Jezusa Chrystusa. Modlitw o pomyślność dla Izraela i Żydów w ich szowinistycznej i rasistowskiej polityce nie można traktować inaczej niż jako demonicznego bluźnierstwa.

    My katolicy, w imię miłości do wszystkich ludzi, w tym i Żydów, jesteśmy powołani do modlitwy o ich nawrócenie, by mogli odrzucić judaizm, nawrócić się na katolicyzm i zostać zbawionymi.

    Jan Bodakowski
    http://prawica.net

  17. Piotrx said

    Re: 10/ O nawrócenie żydów (a nie Izraela) i innych niewiewąrzących w Chrystusa trzeba się jak najbardziej modlić, tylko że tym „Nowym Izraelem” jest właśnie Kosciół. A ci co nazywają sie dzisiaj żydami i świadomie odrzucają Jezusa Chrystusa nie są żadnym „Izraelem” tylko „Synagogą Szatana”

    „Jak Izrael wedle ciała, wędrujący przez pustynię, nazwany już jest Kościołem Bożym (por. 2 Ezd 13,1; Lb 20,4; Pwt 23,1nn.), tak nowy Izrael … nazywa się Kościołem Chrystusowym (por. Mt 16,18), jako że Chrystus nabył go za cenę krwi swojej (por. Dz 20,28), Duchem swoim go napełnił i w stosowne środki widzialnego i społecznego zjednoczenia wyposażył. Bóg powołał zgromadzenie tych, co z wiarą spoglądają na Jezusa, sprawcę zbawienia i źródło pokoju oraz jedności, i ustanowił Kościołem, aby ten Kościół był dla wszystkich razem i dla każdego z osobna widzialnym sakramentem owej zbawczej jedności (…) U progu narodzin Kościoła, u początku tej długiej pielgrzymki przez wiarę, która rozpoczyna się wraz z Pięćdziesiątnicą w Jerozolimie, Maryja była z tymi wszystkimi, którzy stanowili zalążek „nowego Izraela”…..

    http://www.nonpossumus.pl/encykliki/Jan_Pawel_II/redemptoris_mater/II.php

  18. Piotrx said

    cd…

    „Pierwsze przyjście Chrystusa oznaczało kryzys mesjanistycznych nadziei Żydów. Ewangelie opisują coraz gorętsze dyskusje, w których Żydzi określali się poprzez swój stosunek do człowieka twierdzącego, że jest Synem Człowieczym i Mesjaszem. W rezultacie, debata, której początkiem były mesjanistyczne oczekiwania, szybko przekształciła się w dyskusję nad tym, co to znaczy być Żydem. (…) Konflikt między tymi dwiema grupami Żydów przewija się przez całą Ewangelię według św. Jana. W istocie nie będzie przesadą twierdzenie, że Ewangelia św. Jana, w której słowo Żyd” pojawia się 71 razy, jest długim dyskursem o tym, co to znaczy być Żydem. Kim więc są owi “Żydzi”, o których 71 razy wspomina się w Ewangelii? Cóż, to zależy, wszak słowo to w odmiennych kontekstach nieznacznie zmienia swoje znaczenie, ogólnie jednak w toku narracji kontekst ów staje się coraz wyrazistszy, nabierając przy tym coraz to bardziej nieprzyjaznego charakteru; ostatecznie wiedzie do rozbratu pomiędzy “Żydami” a Jezusem; owo zerwanie doprowadzi do jego śmierci.
    (…)
    Pełne konsekwencje owego zagadkowego przesłania wygłoszonego do Samarytanki, objawią się jednak dopiero z chwilą, kiedy Jezus przeciwstawi się Żydom. Jedynie ta właśnie konfrontacja ujawni rzeczywiste znaczenie słowa “Żyd”. Złożoność tej kwestii polega na tym, że Jan używa terminu “Żyd” w dwóch odmiennych znaczeniach. Początkowo mówi, że zbawienie bierze początek od Żydów, ale kończy twierdzeniem, iż ci, którzy nazywają siebie “Żydami”, nie są dziećmi Abrahama ani Mojżesza; w rzeczywistości mają diabła za ojca. Od identyfikowania słowa “Żyd” z zaimkiem “my”, jak to było w przypadku rozmowy z Samarytanką, Jezus przechodzi do określania Żydów zaimkiem “wy”, czyli podkreśla, że nie należy do tej samej społeczności co oni. Innymi słowy, wybór: przyjąć czy odrzucić Mesjasza, staje się najważniejszym wyznacznikiem tego, co to znaczy być Żydem.
    (…)
    Wraz z pojawieniem się Chrystusa i zwiastowaniem Jego posłannictwa na ziemi jako “Syna Człowieczego”, słowo “Żyd” ma albo znaczenie wyłącznie etniczne albo całkowicie i jednoznacznie teologiczne. Innej możliwości nie ma. “Żydem” jest osoba, która odrzuca Chrystusa i w rezultacie umiera w grzechu. Wraz z nadejściem Chrystusa judaizm przestał być religią, a stał się ideologią. W tej samej chwili także Izrael utracił swój biologiczny fundament. Nowym Izraelem, prawdziwymi dziećmi Mojżesza i Abrahama był odtąd Kościół.
    (…)
    Kościół jest Nowym Izraelem. Treść listów św. Pawła w pełni zgadza się z Ewangelią św. Jana. Paweł odrzuca DNA jako warunek zbawienia. Nie wszyscy bowiem, którzy pochodzą od Izraela, są Izraelem – pisze Paweł w Liście do Rzymian, 9:7 – i nie wszyscy, przez to, że są potomstwem Abrahama, stają się jego dziećmi, (…) to znaczy: nie synowie co do ciała są dziećmi Bożymi, lecz synowie obietnicy są uznani za potomstwo. DNA jest związkiem chemicznym, dzieci zaś to świadomie działające jednostki. Kryteria wyboru zmieniły się diametralnie. Tylko ci, którzy się tej zasady trzymać będą – pisze św. Paweł w Liście do Galatów, 6:16- utworzą Boży Izrael. Świadomy wybór i konsekwentne późniejsze zachowanie, są teraz podstawą przynależności do Nowego Izraela.”

    http://www2.kki.pl/piojar/polemiki/kosciol/synagoga.html

  19. Uważny Obserwator said

    @16;17
    Bardzo trafnie dobrane materiały edukacyjne do nauki dla Pani Ulki i tych wszystkich co wiedzą inaczej, gratuluję Panu Piotrx-owi dobrze wykonanej pracy.

  20. Kapsel said

    Kazanie św. Maksymiliana Marii Kolbe na Dzień Judaizmu

    Co jest niebo żydów?

    Fragment broszury: Christus Deus noster. Chrystus Bóg nasz. (Kraków 1918), ss. 27-34 (całość str. 41).

    Zobaczmy teraz jak wygląda niebo żydów, do którego wzdychają i na które całe życie pracują. Przede wszystkim zapytajmy się żyda chasyda, to jest żyda pobożnego, kto się znajduje w niebie żydowskim? On zaraz odpowie, że tam są wszyscy, których żyd kochał za życia, a nie ma nikogo, kim się żyd brzydził i kogo nienawidził w swym życiu. A więc w niebie żydowskim nie ma Pana Jezusa, ani Matki Bożej, ani św. Józefa, ani żadnych świętych, których czczą Chrześcijanie. A więc jest to piekło.

    W niebie żydowskim nie ma tych ludzi, którzy za życia kochali Pana Jezusa i Najświętszą Pannę Maryję. A więc jest to piekło.

    W niebie żydowskim nie ma tych ludzi, którzy słuchali Kościoła, wierzyli Ewangelii i przyjmowali Sakramenty św. A więc jest to piekło.

    W niebie żydowskim nie ma żadnego, który żył i umierał w miłości Krzyża Chrystusowego. A więc jest to piekło.

    W niebie żydowskim nie ma nikogo, kto żył pobożnie, nosząc Szkaplerz i odmawiając Różaniec. A więc jest to piekło.

    W niebie żydowskim nie ma żadnego z tych, którzy słuchali Kościoła i chodzili na Mszę św., kazania, katechizm i inne nabożeństwa. A więc jest to piekło.

    W końcu w niebie żydowskim nie ma nikogo z tych ludzi, którzy, żyjąc pobożnie i trzeźwie, znaczyli się często znakiem Krzyża św. i zginali kolana swoje przed Ukrzyżowanym. A więc jest to piekło.

    Wiemy więc kogo nie ma w niebie żydowskim. Teraz przypatrzmy się, czym jest napełnione niebo żydowskie.

    Najprzód są tam wszyscy żydzi, którzy całe życie gardzili Chrystusem, Najświętszą Panną Maryją, Krzyżem i nie chcieli się nawrócić. A więc to jest piekło.

    W niebie żydowskim są wszyscy miłośnicy i przyjaciele żydów, którzy ich naśladowali we wszystkich nieprawościach, a o Pana Jezusa i Ewangelię wcale nie dbali; oni słuchali żydów i wiernie im służyli. A więc jest to piekło.

    W niebie żydowskim są ci, którzy na Przykazania Boże wcale nie zważali, ale za to na każde skinienie żyda byli gotowi. A więc jest to piekło.

    W niebie żydowskim są ci, którzy Kościoła, Mszy św. ani Sakramentów nie cierpieli, za to szynki i pijaństwo bardzo lubili. A więc jest to piekło.

    W niebie żydowskim są ci, którzy do cnót Bożych, Różańca, katechizmu czuli wstręt wielki, ale za to za przekleństwem i wszelkimi złościami przepadali. A więc jest to piekło.

    W niebie żydowskim są ci, którzy sługi Boże nienawidzili, za to sługi diabelskie, żydy, całym sercem ukochali. A więc jest to piekło.

    W niebie żydowskim są ci, którzy nie chcieli nosić Szkaplerza św., ale raczej sami obdarci z łaski Bożej i nadzy, drugich do nędzy moralnej i materialnej przywodzili. A więc jest to piekło.

    W niebie żydowskim są ci wszyscy którzy obrazów świętych Pańskich nie znosili, ale za to wszelkie obrazy piekielne i czartowskie wielce cenili. A więc jest to piekło.

    W niebie żydowskim są ci, którzy nie chcieli uklęknąć i oddać pokłonu Panu Jezusowi utajonemu w Najświętszym Sakramencie, za to kłaniali się i upadali przed tymi, których serce było mieszkaniem czartów. A więc jest to piekło.

    Widać więc z tego jasno, że niebo żydowskie, do którego wszyscy żydzi niewierni idą po śmierci, i dokąd prowadzą wszystkich ludzi, nie jest nic innego, tylko najgłębsze ogniem siarczystym gorejące piekło.

    Niebo, w którym nie ma Jezusa, ani Matki Bożej, ani świętych Apostołów, Męczenników i Wyznawców, tylko duchy i ludzie nienawidzący Jezusa, Boga naszego i wszystkiego co Chrystusowe, to jest po prostu piekło.

    http://www.traditia.fora.pl/historia,41/co-jest-niebo-zydow,1506.html

  21. Kapsel said

    Św. Maksymilian Maria Kolbe

    „Biedni” Żydzi

    Człowiek odkupiony.

    Chrystus Pan zmartwychwstaje, zakłada swój Kościół na opoce — Piotrze i obiecuje, że bramy piekielne nie przemogą go.

    Część narodu żydowskiego uznała w Nim Mesjasza, inni, a zwłaszcza pyszni faryzeusze, nie chcieli Go uznać, prześladowali Jego wyznawców i potworzyli mnóstwo przepisów nakazujących Żydom prześladowanie chrześcijan. Przepisy te połączone z opowiadaniami poprzednich rabinów zebrał w r. 80 po Chrystusie rabbi Johanan ben Sakai, a ostatecznie wykończył około 200 r. rabbi Jehuda Hannasi i tak powstała Afiszna. Późniejsi rabini znowu wiele dodali do Afiszny. tak że około r. 500 rabbi Achai ben Huna mógł już z tych dodatków sklecić osobną księgę tzw. Gemeira. Miszna i Gemam tworzą razem Talmud. W Talmudzie nazywają owi rabini chrześcijan bałwochwalcami, gorszymi od Turków, mężobójcami, rozpustnikami nieczystymi, gnojem, zwierzętami w ludzkiej postaci, gorszymi od zwierząt, synami diabła itd. Księży nazywają „kamarim” tj. wróżbiarzami. i „galachim” tj. z ogoloną głową, a szczególnie zaś nie cierpią dusz Bogu poświęconych w klasztorze.

    Kościół zowią zamiast „Bejs lenia”, tj. dom modlitwy, „bejs tifla” tj. dom głupstwa, paskudztwa.

    Obrazki, medaliki, różańce itd. zowią „elyłym”. co znaczy „bałwany”.

    Niedziele i święta przezywają w Talmudzie ,.jom ejd” tj. dniami zatracenia.

    Uczą też, że Żydowi wolno oszukać, okraść chrześcijanina, bo „wszystkie majętności gojów są jako pustynia, kto je pierwszy zajmie, ten jest ich panem”.

    Tak więc księgę zawierającą 12 grubych tomów i dyszącą nienawiścią ku Chrystusowi Panu i chrześcijanom wtłacza się w głowy, że to księga święta, ważniejsza od Pisma św., tak że nawet sam Pan Bóg uczy się Talmudu i radzi się uczonych w Talmudzie rabinów.

    Nic więc dziwnego. ze ani przeciętny Żyd, ani rabin nic ma zazwyczaj pojęcia o religii Chrystusowej, karmiony jedynie nienawiścią ku swemu Odkupicielowi, zakopany w sprawach doczesnych, goniący za złotem i władzą, nic przypuszcza nawet, ile pokoju i szczęścia daje jeszcze na tej ziemi wierna, gorliwa i wspaniałomyślna miłość Ukrzyżowanego, jak ona przewyższa wszystkie „szczęścia” zmysłowe czy umysłowe, które daje nędzny świat.

    Nie dawno temu spotkałem się w pociągu z młodym, może 18-letnim Żydem. Potoczyła się rozmowa o szczęściu. Wyznał szczerze. że pieniądze i bogactwa szczęścia nie dają. ani też nie można go znaleźć w przyjemnościach zmysłowych. Gdy tak żądny poznania prawdziwego źródła szczęścia coraz dalej rozmawiał, nagle dał się słyszeć z drugiego przedziału glos starszego Żyda z upomnieniem, by się tak daleko nie zapuszczał. Rozpalony takim przeszkadzaniem w dojściu do prawdy, zwrócił się do owego Żyda z żądaniem: ..To wy mnie powiedzcie, jak się rzecz ma”. A gdy ten nie miał na to odpowiedzi, nie mógł się powstrzymać od kilku ostrzejszych słów wymówki. — Są więc i między Żydami tacy. którzy szukają prawdy, tak między pospolitym tłumem, jak i między rabinami. Często się też zdarza, że szczere poszukiwania, poparta gorącymi modlitwami, przy życiu czystym doprowadzają do poznania prawdy — do nawrócenia.

    Głośne było na cały świat nawrócenie zapalczywego Żyda Ratisbonne’a po otrzymaniu Cudownego Medalika, a zakon który on potem założył, wielu z jego współziomków obmył wodą Chrztu świętego.

    Nic zapomnę też nigdy prośby nawróconego Żyda, głośnego muzyka we Włoszech północnych, a potem zakonnika, franciszkanina o. Emilio Norsy. W Rzymie go poznałem. Bardzo kochał Niepokalaną. W ostatniej chorobie trzymał zawsze obrazek Niepokalanej na stoliku i często go całował. Gdy mu mówiono, że teraz w chwilach samotnych będzie mu przychodziło natchnienie muzyczne do pisania utworów, wskazał na obraz Matki Bożej wiszący przed nim na ścianie, mówiąc: „Stąd mi przyjdzie natchnienie’. Otóż ten gorący czciciel Niepokalanej, Żyd, kapłan zakonu 00. Franciszkanów prosił mnie, bym się łączył z jego intencjami przy odprawianiu Mszy św. (czując chwilowe polepszenie myślał, że zdoła jeszcze 3 dni Mszę św. odprawiać). Intencje były następujące: l/ Za Ojca św.. 2/ o pokój światowy i 3/ o nawrócenie Żydów.

    Czyniąc zadość życzeniu śp. o. Norsy proszę też i Was. Szanowni Czytelnicy, o modlitwę do Niepokalanej „o nawrócenie Żydów” tego „najnieszczęśliwszego z narodów”, jak zwykł był mawiać o. Norsa, bo zakopanego w rzeczach ziemskich i przemijających. A więc:

    1. Niechaj każdy z członków i każda z członkiń Milicji uważnie, a gorąco co dzień odmawia nasz akt strzelisty: „O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami. którzy się do Ciebie uciekamy… i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nic uciekają…, a zwłaszcza za masonami”…, bo masoni to nic innego jak tylko zorganizowana klika fanatycznych Żydów, dążących nieopatrznie do zniszczenia Kościoła Katolickiego, któremu nam Bóg — Człowiek zapewnił, że bramy piekielne nie zwyciężą go. Biedni. szaleni uderzają głową o skalę.

    2. Gdy kto z nas napotyka Żyda. niechaj westchnie o jego nawrócenie do Niepokalanej, chociażby tylko myślą, np. „Jezus. Maryja”, a gdy się zdarzy napotkać rabina, który ma większą odpowiedzialność, bo za siebie i za tych. których prowadzi, rachunek przed Bogiem zdać musi, wypada więcej modlitwy ofiarować chociażby „Zdrowaś Maryjo”.

    3. Pamiętajmy, że za każdego, bez względu na różnice narodowości, umarł Pan Jezus |i że każdy, a więc i każdy Żyd. jest niewdzięcznym, ale jednak dzieckiem naszej Matki wspólnej w niebie. Modlitwą (a zwłaszcza odmawianiem różańca św.), umartwieniem (wzroku, słuchu, smaku, woli), dobrym przykładem, a jeżeli roztropność na to pozwala, to i zbawiennymi rozmowami, a przede wszystkim roztropnym szerzeniem Medalika Cudownego, nawet wśród zbłąkanych synów Izraela, starajmy się doprowadzić ich do poznania prawdy i osiągnięcia prawdziwego pokoju i szczęścia przez oddanie się bezgranicznie naszej wspólnej Pani i Królowej, a przez nią Przenajświętszemu, miłością dla każdej duszy pałającemu, Sercu Boga Zbawcy.

    4. Niechaj każdy (każda) dla okazania miłości ku Niepokalanej postara się, o ile tylko bystrość umysłu, spryt, silą woli i gorliwość pozwoli, aby „Rycerz Niepokalanej” (…) dotarł wszędzie, chociażby nawet do niekatolików, Żydów, o ile jest nadzieja, że z niego korzystać będą.

    Niech każdy (każda) nie opuści ani jednego ze swoich krewnych, przyjaciół znajomych i teraźniejszych, i dawniejszych, i w kraju, i za granicą. Niech wszystkich zachęci albo listownie westchnąwszy przedtem o błogosławieństwo do Niepokalanej, bo od Niej zależy cały owoc usiłowań, by Jej „Rycerza” sobie zaprenumerowali albo przynajmniej prześle ich adresy, byśmy im numerem okazowym służyć mogli.

    Nasz cel jest jasny:

    Niepokalana, Królowa nieba, musi być i to jak najprędzej uznaną za Królową wszystkich ludzi i każdej duszy z osobna w Polsce i poza jej granicami na obydwu półkulach. Od tego śmiemy twierdzić, zależy pokój i szczęście poszczególnych osób, rodzin, narodów, ludzkości.

    Od dziś więc, bez wytchnienia, wszyscy, całą swą ufność położywszy nie w złocie, ani w pysznej zarozumiałości, jak biedni masoni, ale, i to jedynie, w Niepokalanej, wszechmocnej potęgą Boskiego Syna, ofiarujmy czynem (modlitwą, umartwianiem i pracą) samych siebie „bez żadnego zastrzeżenia” Niepokalanej, by stać się narzędziem w Jej ręku do szerzenia w duszach wszystkich Jej królowania. Dołóżmy wszelkich sił, by Ona przez swego „Rycerza” i swój medalik zdobyła świat.

    Jak słodko będzie nam w ostatniej godzinie…, gdy wspomnimy na pracę… cierpienie… upokorzenia… poniesione dla Niej i że ich było wiele —jak najwięcej…

    http://ojczyzna.pl/Arch-Teksty/Sw-Maksymilian-Kolbe__Biedni_Zydzi.htm

  22. Czekam na to said

    ad 8.

    Oby nadszedł jak najszybciej taki czas, w którym łby tych psychopatycznych chazarskich bandytów, Qrew i złodziei będą się turlać po rynsztokach. A między nimi łby takich ja Dziwisz.

  23. Shadowman said

    Podziękujcie Piłsudskiemu, Sikorskiemu i Andersowi, o taką Polskę oni tak naprawdę walczyli, ale wielu wierzy, że to są „patrioci”.

  24. Ali Baba said

    ad 23 ALE SIKORSKIEGO TO SKREŚLIŁBYM Z TEJ LISTY…

  25. Stary warszawiak said

    Ad 23
    Gdyby nie Piłsudski nie zamieszał by Pan komentarzy po Polsku.
    Bo po prostu nie byłoby takiego języka.
    A w szkole przy zapisie pańskiego dziecka, wnuka, prawnuka by pytano „kak wasza familia”.

  26. gość said

    Kościół w Polsce obchodził w czwartek XVIII Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. Centralne obchody rozpoczęły się modlitwą chrześcijan i Żydów przy Międzynarodowym Pomniku Ofiar Obozu Auschwitz-Birkenau. Następnie, w Bielsku-Białej, obyła się sesja naukowa, ogłoszenie „Apelu o upamiętnienie Żydów, naszych współobywateli i sąsiadów”, nabożeństwo w katedrze i spotkanie w Gminie Wyznaniowej Żydowskiej.

    http://diecezja.bielsko.pl/wiadomosci/5761,bielsko_biaa_centralne_obchody_dnia_judaizmu_w_kociele_katolickim_w_polsce

  27. #25 Szanowny Stary Warszawiaku, z pelnym szacunkiem dla wieku, ale pragne przypomniec ze Pilsudski pod „naciskiem” Niemieckiego wywiadu przyspieszyl wymarsz Kadrowki 6 Sierpnia. Dlaczego ? Gdyz „konkurentow” oprocz Niemcow bylo juz wtedy wiecej. Dodam ze Dmowski z hr. Maurycym Zamoyskim i gen. Hallerem przy wsparciu Francji mieli juz przygotowane powstanie w Kongresowce….To Dmowski dla ktorego istotniejsza byla Wolna Polska niz ambicje wladzy wplynal na „opozycje” by uznali Pilsudskiego. Ot tyle ..tak wiec Panski wniosek troche nierozsadny. Prosze pamietac ze przez 125 lat jezyk Polski kwitl..i to jak…Czy chce Pan temu zaprzeczyc …? Chyba ze cos sie pomieszalo z czasem wiec koncze, Dodam tez ze Pan jest chyba swiadom bezspornego faktu ze Bitwe Warszawsla wygral gen.Jordan-Rozwadowski….(Polecam pamietniki a nie „upolityczniane” historie tworzone przez rozne frakcje owczesnej II RP. Zwykle udajemy sie do zrodla gdy sie szuka prawdy. Pozdrawiam.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: