Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Mirosław Kokoszkiewicz: Żakowski i jego sowieccy domownicy

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2015-01-22

zakowZ powodu ostatniego natłoku wydarzeń większości obserwatorom umknęła polemika, jaka wywiązała się między Pawłem Kukizem, a Jackiem Żakowski w emitowanym na antenie TVP 1 programie „Polityka przy kawie”. Paweł Kukiz odnosząc się do braku przeprowadzenia w Polsce po 89 roku dekomunizacji stwierdził: – Do czego doprowadził brak dekomunizacji? Przypadek pana Baumana, który w 1944 roku wstąpił do Komsomołu, wstąpił do Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Dwa lata temu udzielił wywiadu, jako były major KBW i porównuje likwidację Żołnierzy Wyklętych z dzisiejszą walką z terroryzmem. Za wygwizdanie wykładu tego bandyty młodzi ludzie dostają wyroki od 20 do 30 dni aresztu i od 1000 do 6000 zł kary. Ten system trwa, to ochrona komuny i tyle. 

A teraz reakcja Jacka Żakowskiego: – Po pierwsze, Zygmunt Bauman nie był bandytą, to, co mówisz jest kłamstwem. Zygmunt Bauman był oficerem w wojnie domowej, która się toczyła. Ja nie byłem po tej stronie nigdy, po której w latach 40-tych był Zygmunt Bauman, ale też w latach 40-tych nie żyłem. Natomiast jak rozmawiamy o Żołnierzach Wyklętych to możemy porozmawiać o zbrodniach podziemia antykomunistycznego po wojnie, które jest poważnym problemem i nie ma powodu, żeby o tym też nie mówić.

Jednak wypowiadając, a właściwie powielając komunistyczną propagandę o rzekomo toczącej się w Polsce po 1945 roku wojnie domowej i zbrodniach podziemia antykomunistycznego Żakowski ustawił się już definitywnie po stronie komunistycznych zdrajców i oprawców. Otóż towarzyszu Żakowski informujemy, że wojna domowa według encyklopedycznej definicji to konflikt zbrojny, którego stronami są obywatele jednego państwa. Czy za takich domowników uznaje towarzysz oddziały NKWD mordujące polskich patriotów lub wywożące ich do sowieckich łagrów? Czy to byli obywatele polskiego państwa? Gdyby była to klasyczna wojna domowa to zakończyłaby się ona bez wydatnej pomocy Stalina zgodnie z jego słowami wypowiedzianymi już w 1944 roku do delegatów PKWN: – Jak tak patrzę na waszą pracę, to – gdyby nie było Czerwonej Armii – to przez tydzień i was by nie było. (…) wystrzelaliby was jak kuropatwy.

Tak, więc od samego Stalina dowiadujemy się, że bez sowieckich bagnetów najemni bandyci typu Bauman i jemu podobni wystrzelani zostaliby w tej wojnie domowej jak kaczki i to w ciągu tygodnia. Byłaby to wielka strata dla Żakowskiego, ponieważ nie mógłby wtedy przeprowadzić swojego „wywiadu rzeki” z komunistyczną kanalią Baumanem, a Michnik niestety musiałby w swoim gabinecie na honorowym miejscu zawiesić portret jakiegoś innego zdrajcy i polakożercy o ile oczywiście miałby dzisiaj jakiś gabinet.

Ta, więc towarzyszu Żakowski i wam podobni historyczni oszuści oraz krętacze przyjmijcie wreszcie do swojej wiadomości, że bierzecie stronę sowieckiego okupanta i polskojęzycznych zdrajców, którzy pomagali Stalinowi w zniewoleniu Polski i wymordowaniu jej najlepszych córek i synów. To hańba, że ktoś taki jak Żakowski wmawia Polakom bzdury o jakiejś toczącej się w Polsce wojnie domowej i jednocześnie uchodzi za poważnego dziennikarza i publicystę.

To wstyd, że ktoś taki jak on jest Kierownikiem Katedry Dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Czy także biednym studentom towarzysz również stręczy bezczelne kłamstwa o rzekomej wojnie domowej, która tak na prawdę była narodowowyzwoleńczym antykomunistycznym powstaniem wymierzonym w sowieckiego okupanta i kolaborujących z nim komunistycznych łajdaków? Jak widać wieloletnie terminowanie w „Gazecie Wyborczej” i postkomunistycznej „Polityce” zrobiło swoje.

Tekst opublikowany w Polsce Niepodległej. Nowy numer Warszawskiej Gazety już jutro w kioskach.


Dla Wirtualnej Polonii autor,

Mirosław Kokoszkiewicz

Reklamy

Komentarzy 6 to “Mirosław Kokoszkiewicz: Żakowski i jego sowieccy domownicy”

  1. adsenior said

    Świetna riposta Kukiza oraz rozwinięcie pana Kokoszkiewicza. No ale dla takich kanalii jak Żakowski, co to za garść srebrników będzie pluł na Polskę i Polaków, rzeczowe argumenty są olewane albo wyszydzane.

  2. Mieczysław Sylwester Kazimierzak said

    Problem dziś na tyle się komplikuje,że doświadczamy procesu od ŻYDOBOLSZEWIZMU,który przejął w działaniu rosyjski rasizm do ŻYDOBANDERYZMU,który wykreował oligarchiczną demokrację.
    Fenomen polega na tym,że zbliżył do siebie nacje wrogo nastawione,ale kolaborujące kazda z innym złem w czasie walki faszyzmu z komunizmem.
    Wspólnym mianownikiem takiego nacyjnego zbliżenia może być bandycki antyPOLONIZM,który zmaterializował się najpierw w ZBRODNI PRZEMILCZENIA KATYŃ,a nastepnie w RZEZI WOŁYŃSKIEJ.

  3. I takich typów pochowanych za dziennikarskim, tudzież „kulturalnym” nimbem nietykalności jest wielu… Do dziś cieszą się „zasługami” i poważaniem opinii publicznej… Trzeba nam ich pamiętać i odczarowywać przy każdej okazji…
    https://odyssynlaertesa.wordpress.com/2013/07/09/kolakowski-z-pistoletem-kuron-lzacy-tatarkiewicza-a-ty-gon-bolszewika/

  4. Alina said

    Jeśli ktoś nie wie co ma w głowie Icek Żakowski, proponuje posłuchać żydowskie radio TOK FM w piątek rano, czy kiedy indziej, kiedy to indywiduum ma swoje okienko.
    Gdyby dać wariatowi w szpitalu psychiatrycznym mikrofon i powiedzieć możesz gadać wszystko co ci ślina na język przyniesie, byle to nie było antysemickie, to słowotok wariata wyglądałby dokładnie tak samo. Oczywiście wariat musiałby być absolwentem dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, bo inny wariat nie potrafiłby dorównać panu Żakowskiemu.

    Co do poziomu szkolenia na uczelniach tzw humanistycznych koniecznie trzeba przeczytać „Pranie mózgów lekarzom, dezinformacja pacjentów” dr Jerzy Jaśkowski:
    http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=14795&Itemid=119

  5. Uważny Obserwator said

  6. marc said

    Tego typu osoby jak sprzedani: dziennikarze, politycy, ubecy, stalinowcy, historycy, profesorowie i byli komuniści powinni się wstydzić na ulicy pokazywać! Tego typu osoby należy publicznie wytykać palcem, nie żałując sobie komentarzy na ich temat. Byle nie wulgarnych! Dla przykładu, jeśli wejdzie były ubek, czy krętacz historii polskiej do kawiarni, należy przywitać go słowami, na które zasługuje. Dla przykładu: drodzy goście powitajmy znanego stalinowca i bandytę pana Baumana!!! Po czym go wygwizdać. Niech ci ludzie zrozumieją w końcu, ze nie są mile widzianymi gośćmi, sąsiadami itd. Drukować ulotki i wieszać na slupach, rozdawać ludziom. Wszyscy musza wiedzieć, kto jest, kto! Gdzie się podział nasz sławny humor z tragicznego okresu okupacji niemieckiej? Obejrzyjcie sobie film „Zakazane piosenki” i pamiętajcie, ze to, co dziś żyjemy jest również formą OKUPACJI! I że żyjemy pod rządem OKUPACYJNYM! Bądźmy znów solidarni!

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: