Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Prowokacyjna wersja „kłamstwa oświęcimskiego”: To Ukraińcy (kapo obozowe?) wyzwolili Auschwitz

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2015-01-22

„A może lepiej powiedzieć,
że to pierwszy front ukraiński i Ukraińcy wyzwalali,
bo tam wtedy żołnierze ukraińscy byli,
w ten dzień styczniowy, i to oni otwierali bramy obozu”

 Grzegorz Schetyna w wywiadzie udzielonym Polskiemu Radiu zasugerował, że to nie Rosjanie wyzwolili obóz koncentracyjny Auschwitz w 1945 roku.

– MSZ Rosji w wydanym komunikacie pisze o „antyrosyjskiej histerii” i „braku szacunku”.

– Jeśli człowiek nie dostrzega różnicy między pierwszym ukraińskim frontem, a narodowością żołnierzy, którzy walczyli na tym froncie przeciwko faszyzmowi, to albo nie uczył się w szkole, albo jest gotów zapomnieć o wszystkim czego go uczono, dla politycznej koniunktury, która z punktu widzenia takich krajów jak Polska pozwala na fałszowanie historii

– komentował szef komisji spraw międzynarodowych Rady Federacji Konstantin Kosaczow, cytowany przez agencję Interfax.

Oficjalny komunikat w tej sprawie wydał również rosyjski resort spraw zagranicznych.

„Uważamy, że należy powstrzymać się od drwin z historii i w antyrosyjskiej histerii nie posuwać się do braku szacunku wobec tych, którzy nie żałowali swojego życia dla wyzwolenia Europy” – oświadczyli rosyjscy dyplomaci.

 

Arch., int.

Reklamy

Komentarzy 35 to “Prowokacyjna wersja „kłamstwa oświęcimskiego”: To Ukraińcy (kapo obozowe?) wyzwolili Auschwitz”

  1. Ja tam nie wiem kto z jakiego pochodzenia „wyzwalał” obozy koncentracyjne bo w paszporty nikomu z tych „wyzwalaczy” nie zaglądałem… Wiem jedno. To „wyzwolenie” było tak samo bohaterskie jak wyzwalanie całej reszty Polski przez krasnoarmiejców… Propagandowe kłamstwo! Jak można w ogóle używać tego rodzaju słowa w stosunku do okupanta Polski (niezależnie od tego jakie nacje służyły w tym wojsku)…
    Jeden okupant wycofywał się przed drugim okupantem na zachód, pozostawiając ludzi na wcześniej zajętych terenach samym sobie, więc siłą rzeczy obozy pozostawiano SAMYM SOBIE bo nie walczono o nie jak o strategiczne dla działań militarnych obiekty. „Wyzwalały” się więc niejako same. Armia sowietów wkraczała tam i tyle. Głównie w celu zbierania dowodów na zbrodnie wojenne by wykorzystać je do własnej propagandy a siebie kreować na bohaterów. Faktem natomiast są konsekwencje wyzwolenia Polski przez tych „gierojów” którzy zachowywali się jak barbarzyńcy po PODBOJU! (a nie po „wyzwoleniu”). Tak jak nie trawię faktu wykorzystywania przez propagandę nazistowską zbrodni katyńskiej do kreowania się na obrońcę przed barbarzyństwem sowieckim, tak nie trawię wykorzystywania przez propagandę sowiecką zbrodni jakiej naziści dokonywali w obozach jenieckich… Przyganiał kocioł garnkowi – obie strony siebie warte!

    Słowa Pana Schetyny są tak głupie i niewarte uwagi, chyba tylko jako przykład własnej głupoty (ciekawe w jaki sposób zbadał że to właśnie i tylko Ukraińcy byli, a nie np.jacyś zakaukascy koczownicy których było pełno w Armii Czerwonej) że nie chce mi się ich nawet komentować… Każdy mały polityk na poczet propagandy (szkoda że znowu obcej) potrafi zrobić z siebie durnia i jemu się to udało.

  2. Trak said

    Wiele lat temu, po raz pierwszy pojawił się pan Schetyna przed kamerami tv.
    Zapytałem mojego znajomego, co o nim sądzi.
    Odpowiedział: – „Analizując kształt jego głowy, rysy twarzy, dochodzę do wniosku, że ten osobnik nie rokuje rozwoju.”

  3. Shadowman said

    Wiem, że to co napiszę, ma się nijak do tematu, ale jest to bardzo ważne. Zamiast lamentować, jaką mamy koszmarną rzeczywistość, niech każdy z nas się zastanowi, jak można przebudzić naród/ dać innym motywacje do walki, a najlepiej, jak przejąć władzę w Polsce. Warta uwagi jest strona: http://1polska.pl/, niech każdy się z nią zapozna i podzieli swoją opinią n.t tej strony.

  4. Pugnus said

    Zadziwiajace ,ze Shittyna,czolowy przedstawiciel Ukladu Wroclawskiego ,ktorego mecenasem jest ….niemiecki konsul nie przyznal palmy pierszenstwa w wyzwoleniu KL.Auchwitz …Niemcom!Przeciez opuszczajac fizycznie oboz w drodze na „z gory upatrzone pozycje” ,Niemcy wyzwolili oboz niejako sami ..od siebie!
    Nawiasem Sowieci nie wyzwolili zadnego zadnego kraju ,po prostu bedac w drodze do Berlina chcac nie chcac ,musieli przejsc m.i. przez Polske…..

  5. Zkatz-owany said

    To nie Ukraińcy wyzwolili obóz w Oświęcimiu tylko żydzi z NKWD, żeby podupczyć sobie na więźniarkach. Tak mi opowiadała ciotka jak byłem mały.

  6. Lubomir said

    Już chyba trzeba się z tym pogodzić, że zaroiło się w Polsce od marksistów, syjonistów, niemieckich agentów i prowokatorów. Kto narobił świństw i afer, łatwo może być używany przez m.in. niemiecki wywiad. Mają przecież na takich haki. Często afery były inspirowane przez niemieckich ‚ekspertów ekonomicznych’. Ktoś przecież najwyraźniej niszczył gospodarczo i celowo zadłużał polskie miasta na Ziemiach Zachodnich i Północnych. Kiedy Ameryka i Chiny starają się o w miarę dobre relacje z Moskwą i z wojowniczym islamem, harcownicy nakręcani przez Berlin, wciąż rozrabiają. Z pewnością nie robią tego na konto Berlina. To nie jest solidarność z Polską, Polakami i polskością, ale rozbijanie i osłabianie narodowego bezpieczeństwa, jedności narodowej i państwowej.

  7. arek29 said

    Wszystkich popieram@1-4.

    Dodam tylko ,że Schetyna,chciał przypodobać się banderowcom- krajanom. Taka dywersja jest teraz u-krowskiego elementu w Polsce. Siemoniak i Wojciechowski /upowiec/ też przekazał im w Przemyślu cenne obiekty /Muzeum Ziemi Przemyskiej, Archiwum Państwowe na cerkiew i Narodnyj Dim dla V kolumny tj. ZUwP/
    Nie wspomnę o 100 mln euro darowizny Kopacz.
    Oczywiście to my.. durne Polaczki za to płacimy. Ukry się cieszą i to jak, bo mam rodzinę we Lwowie i Żółkwi.
    Polacy pilnują zabytków i polskości , ale są na przegranej pozycji. Polska i Episkopat KK ich olewa i dyskryminuje.
    Skandalem jest odprawianie w polskich kościełach mszy św. po……..ukraińsku-sic!
    Ostatnio z archiwów znika masa polskich ksiąg i są z premedytacją niszczone.O kościołach polskich nie wspomnę, bo to osobny temat /( ks. Issakowicz – Zalewski jest opluwany , bo mówi prawdę)

    Ad.rem obozu niemieckiego Auschwitz.- Konzentrationslager / tak się poprawnie nazywał/
    Nikt go nie wyzwolił w styczniu. Walk zbrojnych nie było. To kpina.
    Obóz był nie pilnowany jak wkroczyli sowieci.
    Resztki wynędzniałych szkieletów ludzkich prosiły o jedzenie! A bolszewicy kręcili tylko firm!

    Czy nasi wszyscy politycy po uniwersyteckiej historii tego nie wiedzą? ( będę złośliwy- w moich czasach, jak taki tuman nie dostał się na żaden kierunek studiów to wybierał historię!!!). Stąd taki poziom tych pseudo polityków.

    A propos- w Auschwitz nie było żydów. Byli w Birkenau. I takie kłamstwa idą w świat – bo my cicho siedzimy.

    Nie wiem , bo mam swoje lata , ale czy nie ma w Polsce prawdziwego przywódcy? Męża stanu i odważnego człowieka , który zrobi z tym POPisem, Palikociarnią, postsowiecką nomenklaturą PZPR,ZSL porządku?
    Wszystkich do wymiany, bo już jest V rozbiór Polski.
    Naszych przodków szlag trafia na taką prymitywną hołotę jaka nami rządzi.

  8. QUREWSKI kłamliwy GANG Kopacz jest NIE do ZNESIENIA! said

    Jak długo my przeciętni polscy obywatele będziemy tolerować te PODŁE kłamstwa tej zakłamanej zdegenerowanej OSZUSTKI kopacz i jej podległych ZDZICZAŁYCH bydlaków jak to śmierdzące przestępcze GÓWNO schetyna „bawiących się politykę” trwoniących NASZE publiczne pieniądze i OŚMIESZAJACYCH nas CODZIENNIE na arenie międzynarodowej !

    To BYDŁO kopacz kompletnie się ROZWYDŻYŁO i trzeba ich BRUTALNIE przegnać ŻELAZEM, gdyż to BYDŁO z cynizmem działa na naszą SZKODĘ i ciągle nas SKŁUCAJĄ z sąsiadami, generują potężne KONFLIKTY społeczne nie tylko we wnętrzu tej III RP ale dosłownie ze wszystkimi sąsiadami państwa Polskiego.

    To QUREWSKIE kłamliwe BYDŁO Kopacz i ten półżydowski śmierdziel schetyna z tym całym bandyckim GANGIEM PO-PiS-PSL-SLD/PZPR już naprawdę są NIE do zniesienia i trzeba ich PRZEGNAĆ przemocą bez skrupułów z użyciem ŻELAZA aby przestali nas RUJNOWAĆ i SKŁUCAĆ nas ze wszystkimi !

    Przecież taki DEBIL jak ten śmierdziel schetyna nas NIE mogą reprezentować i robic z nas Polaków kompletnego POŚMIEWISKA światowego !

  9. grafen said

    6.Arek29
    Jestem tego samego zdania.
    Pan Schetyna chciał powiedzieć prawdę, tylko się pomylił co do czasu i miejsca.Wojska ukraińskie UPA w 1943 roku z takim zapałem
    „wyzwalały” Wołyń,że wymordowały w okrutny sposób ponad 140 000 Polaków,w tym kobiety i dzieci.

  10. ulka said

    To jakaś reklama podprogowa w wykonaniu Schetyny

  11. Piotrx said

    ” którzy walczyli na tym froncie przeciwko faszyzmowi”

    Nie przeciwko „faszyzmowi” tylko przeciwko socjalizmowi narodowemu /nazizmowi/ . Aby zatuszować fakt że walczyły ze sobą dwa bratnie /do 1941 r/ systemy socjalistyczne (czerwony i brunatny) , propganda sowiecka używała notorycznie określenia „faszyzm” zamiast /narodowy/ socjalizm. Faszyzm to można znaleźć np we Włoszech Mussoliniego

    O bardzo owocnej i szerokiej współpracy wojskowej i gospodarczej najlepszych sojuszników /do roku 1941/

    Współpraca niemiecko-sowiecka
    http://www2.kki.pl/piojar/polemiki/novus/komunizm/kom3.html

    „Produkcja armat i pojazdów opancerzonych zajmowała trzecie miejsce w produkcji wojskowej pod egidą „GEFU” i Sekcji „R”. Firma „Krupp” zbudowała w Tule, w Leningradzie, w Schlisselburgu oraz w centralnej Azji siedemnaście fabryk produkujących działa i amunicję. Te ostatnie dostarczały w 1927 300 tysięcy pocisków rocznie. Również „Krupp” zbudował w Moskwie fabrykę Nr 8 (dział piechoty) i zorganizował w Ludze koło Leningradu główny poligon, gdzie szkolili się Niemcy. Wszystkie czołgi i samochody pancerne używane i przez Niemców po 1937 zostały opracowane i zbudowane w ZSSR przez firmy „Rheinmetall”, „Krupp”, „Daimler” i ,.Gute Hoffnungshute”. Części zamienne szły przez Szczecin i Leningrad do kompleksów Kamy, usytuowanej na wschód od Kazania. Tam, gdzie od połowy lat sześćdziesiątych firmy „Renault” i „Fiat”, wraz ze swym : wyposażeniem, umożliwiają Moskwie produkcję j ciężarówek i aut na swych licencjach. W „Zentrale Moskau” major „Neumann” nadzorował kursy instruktażu przyszłych „Panzerdivisionen” niemieckich, w miarę jak kończono montaże. Na miejscu generał Lutz i pięciu czy sześciu wyższych oficerów organizowało dwuletnie kursy inżynierów i kierowców pojazdów opancerzonych. Trzeba było wkrótce otworzyć drugi obóz szkoleniowy
    ….
    28 grudnia 1933, dziesięć miesięcy po spaleniu Reichstagu i jedenaście po dojściu Hitlera do władzy, W.Mołotow deklarował: „Nasze stosunki z Niemcami zajmowały zawsze szczególne miejsce(…) ZSSR nie ma żadnej racji, aby zmieniać swą politykę pod tym względem.” 29 grudnia 1933, minister spraw zagranicznych ZSSR Litwinów podkreślił przed deputowanymi Rady Najwyższej, po dyskursie przewodniczącego Rady W. Mołotowa: „Jesteśmy złączeni z Niemcami od dziesięciu lat szerokimi więzami ekonomicznymi i politycznymi (…) I Niemcy, i my odnieśliśmy ogromne korzyści z tych dobrych stosunków (…) i możemy tylko wygrać, postępując tak dalej.” …….. Zaś w listopadzie 1934, generał-major von Blomberg uczestniczył w bankiecie wydanym przez Sowietów z okazji rocznicy Rewolucji Październikowej i wznosił toasty za Armię Czerwoną. Litwinow oświadczył 9 grudnia 1934: „ZSSR nieprzerwanie życzył sobie zawsze dobrych stosunków, we wszystkich dziedzinach, z Niemcami.” W dwadzieścia dni później Berlin przyznał ZSSR poważne kredyty, które na wiosnę 1935 zostały skonkretyzowane w umowie, przyznającej na długi termin 200 milionów marek w złocie. W tym momencie Karol Radek mówił do W.G.Krywickiego, szefa wywiadu sowieckiego na Europę Zachodnią: „Trzeba być szalonym, aby wyobrażać sobie, że możemy zerwać z Niemcami. To, co piszę, to jedna rzecz, ale rzeczywistość to druga.”

  12. @+@=@@ said

    Nie wino, nie wódka, ani nie żelatyna
    szczęście Ci może przynieść tylko Grzegorz Szetyna (schetyna)!

  13. NC said

    Czy kiedyś wróci wolna Polska, z polskim rządem dla polskiego narodu?

  14. Piotrx said

    Wiele rożnych narodowości służyło w Armii Czerwonej – Polacy także
    Nazwa frontu „ukraiński” wynikała z obszaru jego działania a nie składu narodowościowego. Jaki był dokładnie skład narodowościowy to temat do wyjaśnienia – może ktos ma dane? Czy ktoś orientuje sie jakiego pochodzenia narodowego jest Schetyna ? Skoro tak za nimi lobbuje.

    O innych osiągnieciach tego osobnika
    http://www.ivrozbiorpolski.pl/index.php?page=schetyna

    „tuż przed wizytą prezydenta Janukowycza w Polsce, pod koniec maja br., marszałek Grzegorz Schetyna zablokował w Sejmie projekt uchwały o ustanowieniu Dnia Pamięci Męczeństwa Kresowian.”

    Spotykał się też z Jewhenem Czolijem
    http://65-lat-temu.salon24.pl/351196,jak-to-sie-robi-w-warszawie

    „Oto znany jest nam fakt lobbowania przeciwko uchwale przez szefa Światowego Kongresu Ukraińców Jewhena Czolija. Napisało o tym „Nasze Słowo”, pochwalił się też tym sam Czolij na swojej stronie internetowej. W Polsce spotkał się przed zablokowaniem uchwały z Pawłem Kowalem i Grzegorzem Schetyną.”

    „Cóż jeszcze można o Czoliju napisać? A to, że jego organizacja, a więc i on także, domagała się uznania wojaków OUN-UPA za bohaterów Ukrainy. A to, że Czolij regularnie bierze udział w ukraińskich nacjonalistycznych uroczystościach fetując faszystów i zbrodniarzy. Jest tego mnóstwo, linki do stron opisujących aktywność Czolija podaję na końcu notki. W tym miejscu niech wystarczą dwa zdjęcia:”

  15. Piotrx said

    Rocznica wybuchu Powstania Styczniowego
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/rocznica-wybuchu-powstania-styczniowego

    „Dziś przypada 152. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego. Główne obchody rozpoczną się Mszą św. w intencji powstańców o godz. 18.00 w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie.”

  16. Kaz said

    Nie mozna mowic, ze Rosja wyzwolila Auschwitz, poniewaz w tym czasie nie bylo Rosji, a byl Sowiecki Zwiazek. Jezeli ten Sowiecki Zwiazek byl taki dobry I szlachetny, to dlaczego nie wyzwolil ani jednego lagru, a wprost przeciwnie budowal nowe lagry?

  17. Jerzy Tatol said

    Odpowiadam NC:
    Jest tylko jeden sposób aby Polska była Polską dla Polaków:
    – REPOLONIZACJA czyli przywrócenie polskiego systemu prawnego obowiązującego do 1945 roku.
    – i DEBOLSZEWIZACJA czyli uznanie tzw. służb specjalnych PRL (UB,SB, WSI, KBW, ORMO, ZOMO itp) jako antypolskiej organizacji terrorystycznych o charakterze zbrojnym!
    Proste – jak podanie ręki, ale trudne bo wielu „zatroskanych” o polskie sprawy musiało by zrobić mocny „rachunek sumienia” co widać wyraźnie po wielu wpisach na niniejszym forum!

  18. Lubomir said

    Całe to PO miało najwyraźniej za zadanie skonsolidować wszystkie mniejszości, wrogo nastawione do Rzeczypospolitej Polskiej. Mniejszości etniczne, wyznaniowe i patologię obyczajową, też uważającą się za mniejszość. Stąd tak istotna rola Niemców-polakożerców, neobanderowców i pederastów. Cel był jeden – zrujnować Polskę i rozwalić na skłócone ze sobą regiony autonomiczne. Jak na razie to rozwalanie polskiej państwowości nie do końca się udaje. Jednak renegaci Polski, Polaków i polskości wciąż nad tym pracują. Tyle tylko, że słowo zdrajca, brzmi coraz mniej dumnie. Przykre jest to, że menele rujnują wielką rzecz, jaka dokonała się w Polsce. Rujnują jedność wszystkich Polaków, niezależnie od przynależności etnicznej i religijnej. Tworzą także swoiste getto dla tych, którym nie ułożyło się w życiu uczuciowym, rodzinnym a także seksualnym.

  19. Shadowman said

    Ad 17. Masz rację. Ale najpierw zastanówmy się, jak przebudzić naród, zmotywować do walki o swoje prostych ludzi, a następnie przejąć władzę, a potem wprowadzać w życie swoje koncepcje. Bo tak to możemy snuć sobie plany itp.

  20. Onufry said

    Schetyna to miernota intelektualna Dla tego mowi to co ma mowic Ico szefowie z zagranicy mu zlecaja.I od tego jak sie wywiaze z swojej antypolskiej dzialalnosci
    Ma dobry profit lub go niema wcale.
    TAKZE NIE MOWMY NASZ MINISTER SPRAW ZAGRANICZNYCH….

    SMIECHU WARTE

  21. Kapsel said

  22. Mściciel z 27 WDP AK said

    Pozwolę sobie zacytować jeden z komentarzy z sieci, znaleziony pod informacją o wybryku żydoukropa i pospolitego złodzieja, b. cynkciarza wrocławskiego, czyli agenta SB jak i MO, bo tylko tacy mogli być wtedy bezkarnymi cynkciarzami, czyli gumowe uszy SB/MO Szetyny alias Schetyny: „No tak. Ukraincy wyzwolili obóz i…. często pomagali Polakom służąc w organizacjach dobroczynnych: Legion Ukraiński, Ukraińska Powstańcza Armia, 14 Dywizja Grenadierów Waffen SS, Dywizja Von Stumpfeld, Oddział PuMa, Ukraińscy Wolni Kozacy, Ukraińska Armia Wyzwoleńcza, Ukraiński Legion Samoobrony, Ukraińska milicja, Ukraińska Armia Narodowa, Ukraińska Policja Pomocnicza. Bataliony: „Nachtigall”, „Roland”, 103 Batalion Schutzmannschaft, 109 Batalion Schutzmannschaft, 201 Batalion Schutzmannschaft, 101 Batalion Schutzmannschaft, 23 Rosyjsko-Ukraiński Batalion SD, 553 Wschodni Batalion Ludowy. Pułki: 4 Pułk Policji SS, 5 Pułk Policji SS, 6 Pułk Policji SS, 7 Pułk Policji SS, 8 Pułk Policji SS. Brygady: Brygada Przeciwpancerna Wolna Ukraina, Brygada Spadochronowa Gruppe B 2,Panu Schetynie ktoś powinien uświadomić, że np. w Siłach Zbrojnych PRL jeszcze w latach 80-tych były związki taktyczne o nazwach… „3 Drezdeński Pułk Czołgów” i „3 Brandenburska Dywizja Lotnictwa Myśliwsko – Bombowego”, ale to wcale nie oznacza, że służyli w nich mieszkańcy…. Drezna oraz Brandenburgii. W 32 Budziszyńskim Pułku Zmechanizowanym też niekoniecznie byli mieszkańcy Budziszyna i okolic, a w 10 Sudeckiej Dywizji Pancernej wyłącznie Dolnoślązacy… :))) 3.Schetyna to już chyba nie zmądrzeje, ale dla informacji młodych ludzi zacytuję gen. dywizji w stanie sp. Piotra Makarewicza: ” Otóż front w Armii Czerwonej to wielkie zgrupowanie wojsk, odpowiadające swoją wielkością grupom armii wojsk alianckich lub niemieckich. Zgrupowania te były tworzone na kierunkach i teatrach planowanych działań i to owe kierunki i obszary miały decydujący wpływ na nazwy tych frontów. W skład frontów wchodziły armie uderzeniowe, ogólno-wojskowe, pancerne i lotnicze. Takie zgrupowania wojsk mogły liczyć nawet ponad milion żołnierzy. Nazwy tych frontów zmieniały się w zależności od zmiany kierunków działania lub obszaru operacji. Fronty były w związku z tym przeformowywane z jednego w inny, o innym składzie i zadaniach. Samych Frontów Ukraińskich były cztery. Zupełną nieprawdą jest to, że w tych Frontach służyli wyłącznie Ukraińcy. We frontach, a więc w Armii Czerwonej służyli przedstawiciele wszystkich narodowości, jakie zamieszkiwały terytorium ówczesnego Związku Radzieckiego. W większości to byli Rosjanie, jako członkowie najliczniejszej grupy narodowościowej w tym kraju. Podobnie było w 1. Froncie Ukraińskim. Zatem fałszywą jest teza pana Schetyny sugerująca, że 1. Front Ukraiński był formacją ukraińską. Gdyby przyjąć taki tok myślenia, jaki zaprezentował minister Schetyna, to według niego, jakie narodowości służyły, na przykład, we Froncie Stepowym lub Froncie Dońskim, albo Froncie Południowym czy też Froncie Briańskim lub Froncie Leningradzkim i w wielu innych? Wspomniany przez pana Schetynę 1. Front Ukraiński został utworzony w 1943 roku z Frontu Woroneskiego i w okresie styczeń – luty 1945 roku w jego skład wchodziły 3 i 5 Armia Gwardii, 6, 13, 21, 52, 59, 60 Armie, 3 i 4 Armia Pancerna, 2 Armia Lotnicza, 1 Korpus Kawalerii, 4, 7, 25 i 31 Korpus Pancerny i Korpus Zmechanizowany, a dowódcą tego Frontu był wtedy marszałek Iwan Koniew, rodowity Rosjanin. Trudno mi zrozumieć i racjonalnie sobie wytłumaczyć tak prymitywne i ignoranckie uzasadnienie niezaproszenia rosyjskiego prezydenta, jakie zaprezentował minister Schetyna. Tak niski stan wiedzy ministra dziwi tym bardziej, że przecież w kierownictwie MSZ jest wiceminister, który posiada stopień generała dywizji Wojska Polskiego. Mało tego, ostatnie zajmowane przez niego w wojsku stanowisko, to szef Zarządu Analiz Wywiadowczych i Rozpoznawczych Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, a więc szef komórki, która w zakresie działania ma dogłębne analizy organizacji i struktury armii obcych. Trudno mi, zatem uwierzyć, że gen. dyw. rez. Leszek Soczewica (bo o nim mowa) nie zna pojęcia frontu, grupy armii itp. Dlaczego więc nie uchronił swojego szefa przed taką wpadką, żeby nie powiedzieć, kompromitacją? No chyba, że w myśl starej zasady o zmianie punktu widzenia wraz ze zmianą miejsca siedzenia, w imię tak zwanej poprawności politycznej podsekretarz stanu Soczewica odesłał do lamusa całą wiedzę nabytą przez gen. dyw. Soczewicę. Pan Schetyna i pan Soczewica powinni jednak pamiętać, że na skutek takich wypowiedzi szefa polskiej dyplomacji dochodzi nie tylko do kompromitacji osobistej, ale również, a może przede wszystkim, do kompromitacji Polski i Polaków, a na to zgody nie ma. 4.Po tym co się działo na Wołyniu i Wsch. Małopolsce i dzisiejszym dzieleniu w Polsce polskie ofiary w zależności… kto był ich katem (tych z Katynia pamiętamy a tych z Wołynia zabitych przez Ukraińców zapominamy) To hipokryzja!”

  23. Mściciel z 27 WDP AK said

    Szetyna alias Schetyna on nie dość, że z mafii żydo-globalnej to i z upaińskiej mafii czyli ciul bardzo niebezpieczny antypolski osobnik.

  24. Mściciel z 27 WDP AK said

    D zisiejszy Neews! – Bujak nie wycofuje się ze swoich słów. „Realizujemy politykę, z której Kreml może być tylko zadowolony” Mimo fali krytyki, Zbigniew Bujak nie wycofuje się ze swoich słów i wciąż uważa, że Polska powinna wysłać swoje wojska na Ukrainę. – Mówię o pomocy wojskowej. Ona od wielu miesięcy jest pilnie potrzebna. My tej pomocy wręcz demonstracyjnie odmawiamy. Chcąc nie chcąc, realizujemy politykę, z której Kreml może być tylko zadowolony. Kreml tupie nogą, a my tym strachom ulegamy. Szokujące – argumentował na antenie TOK FM. Interwencję polskich żołnierzy na Ukrainie jednoznacznie wyklucza jednak Grzegorz Schetyna. Były opozycjonista(? koncesjonowany przez kiszczaka!), a dziś członek i współtwórca Komitetu Obywatelskiego Solidarności z Ukrainą wyjaśniał, że nasz wschodni sąsiad potrzebuje m.in. środków łączności, bo na co dzień Ukraińcy posługują się telefonami komórkowymi, które są „nie tylko podsłuchiwane, ale namierzane przez najemników z Moskwy”. – Trzeba im dać wojskowe środki łączności. I my je mamy na zbyciu. Po drugie: skąd są ofiary? Najemnicy i separatyści w nocy podchodzą do nich na kilkaset metrów i strzelają ze wszystkiego, co mają. Dlaczego mogą to zrobić? Mają rosyjski sprzęt obserwacyjny, dzięki czemu widzą w nocy. Ukraińcy tego nie mają, a my produkujemy jedne z najlepszych termowizorów na świecie – mówił dalej gość TOK FM.

    – Na naszym terytorium jest brygada ukraińsko-polsko-litewska. Rozumiem, że wojskowa. I rozumiem, że nie została sformowana na defilady. Był tu prezydent Poroszenko z wizytą, po czym sam pojechał do tej brygady, nikt z nim nie pojechał. Po co taka dziwna demonstracja? – pytał Zbigniew Bujak. – I mam pytanie do MSZ, MON, prezydenta: po co jest ta brygada? Jeśli demonstracyjnie pokazujemy, że Poroszenko jedzie tam sam, to my w Polsce tego nie zauważyliśmy, ale na Kremlu zauważyli to natychmiast. To jest demonstracja polityczna – dodał gość Jacka Żakowskiego.

    Schetyna: Nie wyślemy wojsk na Ukrainę. To absurdalne

    Propozycję Zbigniewa Bujaka ostro skrytykował w Radiu ZET Grzegorz Schetyna. Szef MSZ jednoznacznie wykluczył możliwość wysłania polskich wojsk na Ukrainę. – To absurdalne. W jaki sposób, w jakiej formie, w jakim trybie? To jest niemożliwe. Takiego tematu nie ma i nigdy nie będzie – mówił.

    – Naprawdę, aż trudno to oceniać. Mówienie takich rzeczy jest szkodliwe – mówił dalej w rozmowie z Moniką Olejnik.

    W środę na antenie radia RMF FM Bujak zadeklarował, że byłby za tym, aby posłać polskich żołnierzy na Ukrainę. Dzień później Andrzej Duda, pytany o tę wypowiedź, odpowiedział: „Jesteśmy członkiem NATO i uważam, że powinniśmy to respektować, jeżeli to zostanie uzgodnione w obrębie NATO i jakieś siły NATO zostaną wysłane…”.

    Dopytywany o osobistą opinię, Duda odparł: „Pamiętajmy o tym, że jeżeli już, to Polska mogłaby udzielić wsparcia, należałoby to rozważyć, to jest bardzo poważna decyzja, trzeba by się nad nią dobrze zastanowić”.

    Komorowski: Ukrainę trzeba wspierać w zbliżaniu do NATO

    Prezydent Bronisław Komorowski powiedział, że Ukrainę trzeba wspierać w zbliżaniu do NATO; podkreślił, że nie można odbierać Ukrainie nadziei na wstąpienie do sojuszu, mimo że dzisiaj jest to niemożliwe do wyobrażenia.

    Komorowski w wywiadzie dla TVP Info odniósł się do wypowiedzi doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego za prezydentury Jimmy’ego Cartera Zbigniewa Brzezińskiego, który w czasie środowego przesłuchania przed Komisją Sił Zbrojnych Senatu USA powiedział, że kraje zachodnie powinny dostarczyć Ukrainie broń o charakterze „obronnym”, aby uczynić rosyjską interwencję w tym kraju bardziej kosztowną, dając jednocześnie do zrozumienia, że nie ma planów włączenia Ukrainy do NATO.

    Prezydent podkreślił, że nie można odbierać Ukrainie nadziei na wstąpienie do NATO, „aczkolwiek uczciwość wymaga mówienia tego, że dzisiaj jest trudne do wyobrażenia albo wprost niemożliwe wyobrażenie sobie tego, by NATO jako całość mogło zaakceptować koncepcję przyłączenia Ukrainy do sojuszu”.

    Jak dodał, Ukraina będzie musiała spełnić wszystkie kryteria i uzyskać zgodę wszystkich krajów członkowskich. – Nam się to udało, ale na trochę innych warunkach. Dzisiaj Ukraina niewątpliwie ani nie spełniłaby tych wszystkich warunków, ani nie uzyskałaby zgody wszystkich krajów natowskich, ale to nie jest powód, by Ukrainie mówić: nigdy – podkreślił Komorowski.

    Zauważył, że Rosja zaczyna płacić gigantyczne koszty w związku z konfliktem na Ukrainie, czego przejawem jest zapowiadana przez rosyjskie władze korekta budżetu i ograniczenie pieniędzy na zbrojenia. – To zwiększa szanse Ukrainy na skuteczne podążenie drogą ku integracji ze światem zachodnim – mówił.

    Prezydent był pytany także o wypowiedź kandydata PiS Andrzeja Dudy. – Jeśli pretendent do roli zwierzchnika sił zbrojnych się na poważnie zastanawia i rozważa tego rodzaju scenariusze jak wysłanie żołnierzy polskich na wojnę rosyjsko-ukraińską, to jest tyle samo niepoważne, jak groźne. Warto rozważać scenariusze, które mogą pomóc Ukrainie, nie szkodząc Polsce” – komentował Komorowski. W jego ocenie rozważanie takich scenariuszy na pewno nie pomaga Ukrainie. Prezydent podkreślił, że Ukrainie może służyć jedność Unii Europejskiej i NATO we wspieraniu jej działań na rzecz umocnienia własnej suwerenności. – Warto rozważać scenariusze bardziej realistyczne, mniej groźne, bo naprawdę nikomu, a szczególnie Polsce nie powinno zależeć na tym, by dolewać oliwy do ognia. Można lepiej, mądrzej i bez mnożenia niepotrzebnego ryzyka pomóc Ukrainie – mówił.

    Zaznaczył, że „nikt na szczęście” nie myśli na Ukrainie, że przy użyciu swoich żołnierzy lub z innych krajów wygrają wojnę z Rosją. – Czym innym jest stawianie oporu w przypadku agresji, to jest naturalne prawo każdego narodu, każdego państwa, a czym innym jest szukanie rozwiązań problemu. Ukraina szuka tych rozwiązań na drodze wsparcia politycznego i ekonomicznego UE, własnych reform oraz na drodze zbliżania się do NATO – mówił Komorowski.

    – Bez rozważania scenariuszy wysłania polskich żołnierzy na wojnę my działamy na rzecz pomocy Ukraińcom także w obszarze sił zbrojnych – podkreślił prezydent, przypominając m.in. uzgodnienia szczytu w Newport, zgodnie z którymi Polska i Holandia przewodniczą programowi mającego na celu zbliżanie Ukrainy do NATO pod względem standardów.

    (RZ) http://wiadomosci.onet.pl/kraj/bujak-nie-wycofuje-sie-ze-swoich-slow-realizujemy-polityke-z-ktorej-kreml-moze-byc/psj7s a pod linkiem ciekawe komentarze oto dwa z nich: ~Beata : Bujak bujaj się sam na Ukrainę zabijać ludzi. Mocny jesteś tylko w gębie, czemu sam karabinu nie weźmiesz do ręki tylko namawiasz innych by mordowali ludzi. Majdanowcy ukraińska miernota polityczna wywołali ten konflikt i my Polacy nie powinniśmy się do tego mieszać, tym bardziej że nie przeprosili za zbrodnię wołynską,zgłaszają rewizjonistyczne żądania do terenów poludniowowschodniej Polski i zakłamują historię. Poza tym gloryfikują bandytów,którzy nawoływali do mordowania niewinnych sąsiadów. Poroszenko i reszta tej bandy z Kijowa dostali ogromne pieniądze od US manów i jeszcze tym bogaczom mało, biorą od judaszy z polskiego rządu, który olewa opinię własnych obywateli finansując tych miliarderów. Sasza Słowianowicz Forumov do ~kali : Bujak przecie gra w tej samej drużynie co Schetyna, Kaczyński i Palikot 🙂 Chcieli wybadać jakie są nastroje, dlatego taka propozycja padła. No i uzyskali poparcie aż 3% w narodzie, a to trochę za mało. (w rzeczywistości jest to 0,3%). Dlatego policja dostanie 2,5 tys. kałachów (w rzeczywistości 50 tys.) od wojska, żeby pacyfikować protesty anty wojenne, bo nie ukrywajmy, że może Polska zostanie poproszona od tego parszywego amerykańskiego „sojusznika” o wysłanie wojsk na wschód i to jeszcze w tym roku 🙂 Także ludzie – kupić kałacha na rosyjskim bazarze, a w razie W nap.inkalac do jankesów aż sie wyniosą 🙂 – Po komentarzach widać, że Polacy mądrzeją, jak i po sondzie.

  25. Mściciel z 27 WDP AK said

    Prezent dla żydoukropa Szetyny alias Schetyny: „Najlepiej pamiętam smak chleba z margaryną”
    – Pamiętam, że do baraku dziecięcego weszli nagle żołnierze z czerwoną gwiazdą na czapkach, a nie ekipa Mengelego, którego panicznie się bałyśmy. Dali mi pajdę chleba z margaryną. Jej smak do dziś pamiętam – wspomina była więźniarka Auschwitz Lidia Maksymowicz.
    Maksymowicz trafiła do Auschwitz wraz z matką, gdy miała ponad trzy lata. Nazywała się Ludmiła Boczarowa. Był grudzień 1943 r. Niemcy deportowali je z Mińska na Białorusi. Były to represje za akcje partyzanckie. W latach 1943-1944 z rejonu Mińska i Witebska przywieziono do obozu ok. 6 tys. osób.
    – Byłam dzieckiem, które najdłużej żyło w Auschwitz. Raz wpadłam w ręce żyda Mengelego. Pomimo sędziwego wieku do dziś mam na ciele ślady po jego zastrzykach i szczepionkach. Później – gdy po 17 latach spotkałam mamę – mówiła mi, że zabierano mnie na blok doświadczalny. Wspominała, że pewnego dnia nie mogła mnie poznać wśród grupy dzieci. Byłam przezroczysta jak szkło – powiedziała PAP.
    W styczniu 1945 r. losy matki i córki rozeszły się na 17 lat. Jej mamę ewakuowano w Marszu Śmierci. Lidia została w obozie aż do wkroczenia Armii Czerwonej, 27 stycznia 1945 r. Warunki w dziecięcym baraku były straszne. Mróz przekraczał 20 stopni.

    Pamiętam, że weszli do dziecięcego baraku żołnierze w zupełnie innych mundurach. Mieli czerwoną gwiazdkę na czapkach. My, dzieci, siedziałyśmy wystraszone na pryczach i patrzyliśmy na nich. Atmosfera strachu bardzo szybko się rozładowała, bo dostaliśmy od nich ludzkie jedzenie. Smak pajdy chleba z margaryną i kubek gorącej kawy z mlekiem zapamiętałam na całe życie – wspominała.
    Po wyzwoleniu obozu małą Lidię przygarnęło bezdzietne małżeństwo Rydzikowskich z Oświęcimia. Stworzyli jej dom i wychowali, jak własną córkę. Odwzajemniła się im miłością.
    Biologiczną matkę odnalazła po 17 latach. Nie wróciła jednak na Białoruś. – Proponowano mi studia w ZSRR, ale odmówiłam. To był mój obowiązek wobec ludzi, którzy mnie uratowali, wzięli z obozu, stworzyli warunki do życia i nadali swoje nazwisko. Mojej mamie ciężko było to zrozumieć, ale to była bardzo mądra kobieta i ostatecznie pogodziła się z tym. Często się potem spotykałyśmy. (…) Zresztą nie umiałabym się odnaleźć w ZSRR. Otrzymałam katolickie wychowanie, mam polską mentalność – wyjaśniła.
    Lidia Maksymowicz mieszka dziś w Krakowie.
    Hauptsturmfuehrer SS żyd Josef Mengele, doktor medycyny i filozofii, pełnił służbę w Auschwitz przez ponad półtora roku od maja 1943 r. Sprawował funkcję naczelnego lekarza w cygańskim obozie familijnym w Auschwitz II-Birkenau. Uczestniczył w selekcjach swych pobratymców żydów deportowanych na zagładę. Wśród przywiezionych do Auschwitz wyszukiwał ofiary eksperymentów pseudomedycznych. Zmarł w 1979 r. w Ameryce Południowej.

  26. krakus said

    Nie wiem dokąd nas zaprowadzą prowokacyjne oświadczenie Schetyny ale jedno wiem,że ten człowiek o wyglądzie hazardzisty,
    masce uśmiechu,ignorancji,nadaje się raczej do „ciemnych” interesów (np.na cmentarzu) ale nie do dyplomacji.

  27. Upaina zbiera krwawe żniwo - dzięki Usraelowi i Unii Europejskiej said

    Новая Волноваха: украинская артиллерия специально обстреляла людей, уезжающих на работу

  28. Kapsel said

    Czy jest jakiś pułap ignorancji?

    Ponieważ jednak nie podejrzewam ministra Schetyny o głupotę, lecz o cyniczne i bezpardonowe przeinaczanie faktów historycznych na korzyść prowadzonej przez ministra i rząd polityki zagranicznej, postanowiłem zabrać w tej sprawie głos. Uważam, bowiem, że wśród czytelników bloga są i tacy, którzy nie orientują się w zawiłościach organizacyjnych struktur wojskowych, a szczególnie w czasach drugiej wojny światowej i do tego w ramach ówczesnej Armii Czerwonej. Nie chcąc, aby właśnie ci czytelnicy żyli w fałszywym przeświadczeniu, że pan Schetyna mówi prawdę, postaram się krótko wyjaśnić, co oznaczają nazwy poszczególnych frontów Armii Czerwonej w czasie II wojny światowej. Zacznę od krótkiej definicji. Otóż front w Armii Czerwonej to wielkie zgrupowanie wojsk, odpowiadające swoją wielkością grupom armii wojsk alianckich lub niemieckich. Zgrupowania te były tworzone na kierunkach i teatrach planowanych działań i to owe kierunki i obszary miały decydujący wpływ na nazwy tych frontów. W skład frontów wchodziły armie uderzeniowe, ogólnowojskowe, pancerne i lotnicze. Takie zgrupowania wojsk mogły liczyć nawet ponad milion żołnierzy. Nazwy tych frontów zmieniały się w zależności od zmiany kierunków działania lub obszaru operacji. Fronty były w związku z tym przeformowywane z jednego w inny, o innym składzie i zadaniach. Samych Frontów Ukraińskich były cztery. Zupełną nieprawdą jest to, że w tych Frontach służyli wyłącznie Ukraińcy. We frontach, a więc w Armii Czerwonej służyli przedstawiciele wszystkich narodowości, jakie zamieszkiwały terytorium ówczesnego Związku Radzieckiego. W większości to byli Rosjanie, jako członkowie najliczniejszej grupy narodowościowej w tym kraju. Podobnie było w 1. Froncie Ukraińskim. Zatem fałszywą jest teza pana Schetyny sugerująca, że 1. Front Ukraiński był formacją ukraińską. Gdyby przyjąć taki tok myślenia, jaki zaprezentował minister Schetyna, to według niego, jakie narodowości służyły, na przykład, we Froncie Stepowym lub Froncie Dońskim, albo Froncie Południowym czy też Froncie Briańskim lub Froncie Leningradzkim i w wielu innych? Wspomniany przez pana Schetynę 1. Front Ukraiński został utworzony w 1943 roku z Frontu Woroneskiego i w okresie styczeń – luty 1945 roku w jego skład wchodziły 3 i 5 Armia Gwardii, 6, 13, 21, 52, 59, 60 Armie, 3 i 4 Armia Pancerna, 2 Armia Lotnicza, 1 Korpus Kawalerii, 4, 7, 25 i 31 Korpus Pancerny i Korpus Zmechanizowany, a dowódcą tego Frontu był wtedy marszałek Iwan Koniew, rodowity Rosjanin.

    Trudno mi zrozumieć i racjonalnie sobie wytłumaczyć tak prymitywne i ignoranckie uzasadnienie niezaproszenia rosyjskiego prezydenta, jakie zaprezentował minister Schetyna. Tak niski stan wiedzy ministra dziwi tym bardziej, że przecież w kierownictwie MSZ jest wiceminister, który posiada stopień generała dywizji Wojska Polskiego. Mało tego, ostatnie zajmowane przez niego w wojsku stanowisko, to szef Zarządu Analiz Wywiadowczych i Rozpoznawczych Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, a więc szef komórki, która w zakresie działania ma dogłębne analizy organizacji i struktury armii obcych. Trudno mi, zatem uwierzyć, że gen. dyw. rez. Leszek Soczewica (bo o nim mowa) nie zna pojęcia frontu, grupy armii itp. Dlaczego więc nie uchronił swojego szefa przed taką wpadką, żeby nie powiedzieć, kompromitacją? No chyba, że w myśl starej zasady o zmianie punktu widzenia wraz ze zmianą miejsca siedzenia, w imię tak zwanej poprawności politycznej podsekretarz stanu Soczewica odesłał do lamusa całą wiedzę nabytą przez gen. dyw. Soczewicę. Pan Schetyna i pan Soczewica powinni jednak pamiętać, że na skutek takich wypowiedzi szefa polskiej dyplomacji dochodzi nie tylko do kompromitacji osobistej, ale również, a może przede wszystkim, do kompromitacji Polski i Polaków, a na to zgody nie ma.

    http://makarewicz-53.blog.onet.pl/

  29. Kaz said

    Uwazam, ze zarowno nie maja racje ci, ktorzy mowia, ze Rosjanie albo Ukraincy wyzwolili Auschwitz. Dlaczego?, bo w tym czasie nie bylo enicznego ani panstwa Rosji, czy Ukrainy, ale bylo panstwo, ktore po polsku nazywalo sie Sowiety. Oficjalna nazwa CCCP, w tej nazwie nie ma slowa Rosja, czy Ukraina. Rzeczywiscie Auschwitz zostal Wyzwolony przez Sowietow w sklad tej narodowsci wchodzili ludzi o roznym pochodzeniu etnicznym, jak Federasci Rosyjscy (bo nie ma I nie bylo etnicznej republiki Rosji), Ukraincy, Tatarzy, Kalmuki I wiele innych. Wbitnymi Sowietami pochodzenia polskiego byli Dzierzynski, Marchlewski, Bierut itd. W zwiazku z tym trudno cos powiedziec, ze Rosjanie wyzwolili Auschwitz, ale napewno w jego wyzwalaniu brali udzial Federasci Rosyjscy, wsrod ktorych byli tez etniczni Rosjani, ale najlepiej jest powiedziec, ze wyzwalali go Sowieci.
    Osobiscie uwazam, ze najwaznieszym pominietym elementem, w tej dyskusji jest to, ze jezeli tacy dobrzy I szlachetni Sowieci wyzwolili Auschwitz, to dlaczego nie wyzwolili ani jednego gulagu, a wprost przeciwnie budowaali ich coraz wiecej. W zwiazku z tym nie mamy zadnego powodu dziekowac Sowietom za wyzwolenie Auschwitz, bo bandycy Sowieci wyzwolili go w wyniku diabelskiej kalkulacji, a nie z poczucia ludzkiego nieszczescia.

  30. Mściciel z 27 WDP AK said

    O rosyjskim generale, który Warszawę budował…http://m.neon24.pl/3f9367a8e2cc833753f3c7118f5d3db8,14,0.jpg Przedwczoraj miałem przyjemność obejrzeć film dokumentalny pt. „Człowiek” – szkice do portretu Sokratesa Iwanowicza Starynkiewicza. Film w reżyserii Tamary E. Jakżyny, który został wyświetlony w Muzeum Niepodległości w Warszawie.
    Sokrates Starynkiewicz to postać wyjątkowa, zarówno jako człowiek ale jeszcze bardziej wyjątkowa dla historii Warszawy drugiej połowy XIX. Bo Starynkiewicz to urzędnik carski, generał rosyjski, który zmienił na trwale oblicze Warszawy. Człowiek, który odcisnął swoje piętno na mentalności zarówno Polaków jak i Rosjan. Gorliwy i głęboko wierzący prawosławny wspierający remonty katolickich kościołów. Intelektualista, społecznik, człowiek dialogu i porozumienia.

    Kiedy oglądałem i przysłuchiwałem się pokazanym kolejnym obrazom z życia Starynkiewicza nie mogłem wyjść z podziwu dla formatu tego człowieka. Otóż słyszę dziś, że tuż po wyborach samorządowych, ten czy ów burmistrz, prezydent rozpoczął swoje rządy w mieście od podwyżki swojego wynagrodzenia. Jeszcze nic nie zrobił ale uznał, że już zasłużył na sowite wynagrodzenie. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz – Waltz zarabia podobno jedną trzecią tego co powinna. I oglądam w tym samym mniej więcej czasie film przedstawiający prezydenta Warszawy, rezydującego tu jak namiestnik władzy okupacyjnej, który oddaje własną pensję na budowę kanalizacji i wodociągów w Warszawie. Przecieram oczy ze zdumienia i mam ochotę biografię tego człowieka wysłać każdemu prezydentowi, burmistrzowi i wójtowi w naszym kraju.

    Sokrates Starynkiewicz był prezydentem Warszawy w latach 1875 – 1892. Zastał Warszawę zaniedbaną i w opłakanym stanie, a kiedy kończył swoje urzędowanie było to nowoczesne miasto. Wspólnie z Lindleyem, z wielkimi oporami zarówno władz carskich jak i mieszkańców Warszawy, udało mu się pobudować nowoczesny system kanalizacji i wodociągów. Z braku środków na ten cel sprzedaje swój majątek w Rosji i przeznacza w ten sposób zdobyte pieniądze na zakup potrzebnych maszyn. Dzięki jego staraniom powstało w Warszawie oświetlenie gazowe. Uruchomiona została sieć tramwajów konnych, które kursowały latem co pięć minut a zimą co osiem ( znając życie konie były bardziej punktualne niż współczesne skomputeryzowane tramwaje). Wyraził zgodę na budowę pomnika Adama Mickiewicza i zabiegał o to żeby na pomniku znajdowały się napisy w języku polskim. Zgodził się na remont Kolumny Zygmunta oraz Archikatedry Św. Jana Chrzciciela oraz wielu innych kościołów. Za jego rządów w Warszawie przybyło niemal drugie tyle mieszkańców mimo że obszar miasta zwiększył się tylko nieznacznie. Rosyjski prezydent stał więc za budową nowych ulic, utwardzeniem już istniejących, budową miejskich szaletów, gazowni na Woli, uporządkowania handlu w mieście (powstały wtedy Hale Mirowskich oraz Hala Koszykowa), regulacja Wisły, sieć telefoniczna. Starynkiewicz to wielki orędownik zieleni w mieście, dzięki niemu powstaje park Ujazdowski oraz inne parki skwery rozsiane po całym mieście. I wreszcie wielki cmentarz na Bródnie to również zasługa Starynkiewicza. Co ciekawe przychody kasy miejskiej wzrosły w tym czasie dwukrotnie mimo, ze prezydent nie obciążył mieszkańców miasta dodatkowymi podatkami.

    W 1892 roku Starynkiewicz rezygnuje ze stanowiska pełniącego obowiązki prezydenta Warszawy na znak protestu wobec polityki aparatu carskiego, który coraz mocniej stara się ukrucić zarówno kolejne plany zmian w mieście jak i krzywo patrzy na „bratanie” się Starynkiewicza z Polakami. Mimo rezygnacji ze stanowiska Starynkiewicz nie wraca do Rosji a zostaje w Warszawie. Bez oszczędności żyje teraz za skromną emeryturę ale dalej angażuje się w prace na rzecz miasta i jego mieszkańców. Wspiera nowego prezydenta oraz aktywnie działa w organizacjach charytatywnych. Kiedy umiera w 1902 roku jego pogrzeb staje się masową manifestacją poparcia i oddania mu szacunku przez mieszkańców Warszawy. W pogrzebie bierze udział około 100 tysięcy ludzi a więc co piąty mieszkaniec miasta.Zgodnie ze swoim życzeniem został pochowany na cmetarzu prawosławnym na Woli.

    Jeszcze za życia, jego postawę doceniali tak wybitni Polacy jak Prus czy Świętochowski a po śmierci doczekał się Starynkiewicz swojego placu położonego symbolicznie obok Zespołu Stacji Filtrów, gdzie znajduje się również jego popiersie.

    Mimo, że był przykładnym rosyjskim patriotą uważał, że rusyfikowanie Polaków na siłę to nieporozumienie. Mimo formalnego wymogu posługiwania się językiem rosyjskim w rozmowach z Polakami sugerował żeby ci zwracali się do niego po polsku. Siebie uznawał za jedynie pełniącego obowiązki prezydenta Warszawy ponieważ uważał, że skoro jego władza nie pochodzi z wyboru mieszkańców miasta nie ma on prawa nazywać siebie prezydentem Warszawy. Jako człowiek głęboko religijny w swoich dziennikach pisał między innymi do potomnych, żeby ci nie mięli wątpliwości w to, że Bóg istnieje.

    Film, który obejrzałem wywołał wzruszenie na twarzach oglądających go widzów a we mnie oprócz wzruszenia, zrodziła się refleksja, której myślą przewodnią było to aby Warszawa doczekała się jeszcze kiedyś prezydenta takiego formatu.

    Obejrzany przeze mnie film został nagrodzony Szablą Polską wz. 1926 V Międzynarodowego Festiwalu Filmów Historycznych i Wojskowych w 2014 roku. Film został wyemitowany w sali wypełnionej widzami po brzegi. Szkoda, że nie może go obejrzeć teraz szersza widownia, zarówno w Polsce jak i w Rosji, bo bez wątpienia mimo trudnej wspólnej historii film ten zbliża oba narody a pojawiająca się przy jego oglądaniu refleksja uzmysławia nam jak fascynująca i skomplikowana przeszłości stać się może kamieniem węgielnym w budowaniu wspólnej przyszłości.

    Sonda uliczna na temat wiedzy o Starynkiewiczu, zaprezentowana w filmie pokazała, że postać ta jest całkiem dobrze kojarzona wśród starszych Warszawiaków, natomiast zupełnie nierozpoznawalna przez młodych co oczywiście jest pewnym symptomem pokazującym dokąd zmierza polska edukacja i wychowanie młodego pokolenia a z drugiej wykazuje konieczność przypominania o tej postaci młodym pokoleniom zwłaszcza Warszawiaków.

    Arkadiusz Miksa

  31. Mściciel z 27 WDP AK said

    ad. 30 Warszawa nie miała takiego kompetentnego szefa miasta. Zaprojektowane i wybudowane wodociągi w-wskie służą mieszkańcom do dziś, w tamtym czasie to ewnement na skalę światową, za Warszawą poszły inne stolice europejskie.Jego zasługi:

    -dwukrotny wzrost dochodów kasy miejskiej (bez obciążania podatkowego mieszkańców)
    -zbudowanie sieci skanalizowanych, ogólnodostępnych szaletów miejskich
    -uruchomienie pierwszej publicznej linii tramwaju konnego (1881), do 1889 było tych linii już 17 (jeździły latem co 5 minut, zimą – co 8)
    -poszerzenie i wybrukowanie wielu ulic, tzw. kocie łby zastępowano granitową kostką, pod koniec jego prezydentury zastosowano także pierwsze nawierzchnie betonowe
    -wytyczenie nowych szlaków komunikacyjnych
    -modernizacja oświetlenia ulic (3 tys. latarni gazowych), zadrzewienie ulic i modernizacja ich chodników
    -powołanie Towarzystwa Asenizacyjnego, zajmującego się wywozem z miasta nieczystości, a z brukowanych ulic także błota i śniegu (1883)
    -powołanie Komitetu Plantacyjnego, dzięki któremu powstało w Warszawie wiele skwerów i pasów zieleni (1889)
    -założenie Parku Ujazdowskiego
    -założenie sieci telefonicznej (1884)
    -otwarcie wielkiego cmentarza na Bródnie na terenach wykupionych w tym celu przez miasto
    -uporządkowanie spraw targowisk (m.in. budowa Hal Mirowskich i hali na ul. Koszykowej)
    -budowa nowej gazowni na Woli
    -regulacja 11 km lewego brzegu Wisły od Mostu Kierbedzia w górę rzeki
    -przebicie ulicy Miodowej do Krakowskiego Przedmieścia
    -przebicie ul. Próżnej do placu Grzybowskiego
    -renowacja Kolumny Zygmunta i wielu starych kościołów katolickich (mimo że sam Starynkiewicz był prawosławny)
    -przeprowadzenie spisów ludności dla celów sanitarnych (1882, 1892)

  32. Mściciel z 27 WDP AK said

    ad.30/31 Każdy warszawiak powinien znać to nazwisko. Przez całe życie był Rosjaninem i czuł się Rosjaninem, był żołnierzem i dobrym gospodarzem. Wiele dobrego dla tego miasta zrobił. Jego grób znajduje się na cmentarzu prawosławnym przy ul. Wolskiej, warto czasem odwiedzić to miejsce. Osobiście jego dokonania w Warszawie stawiam obok dokonań Starzyńskiego.

  33. Analityk said

    @Arek29

    Aby zrobić porządek z „z tym POPisem, Palikociarnią, postsowiecką nomenklaturą PZPR,ZSL porządku” to potrzeba odwaznych ludzi, solidarnych, znajacych jeden drugiego, wiernych narodowi Polskiego i sobie nawzajem, potrzeba dobrej organizacji, etc.
    Pojedynczy człowiek nic tu nie zrobi. Jedynie może popisac sobie na Internecie budząc ducha patriotyzmu lub wygłaszać mowy na ulicy jak p.Moskwa.

    Organizujcie sie Polacy i wspierajcie takich jak on.

  34. arek29 said

    @Analityk
    No to jest nas dwóch.Pozdrawiam.
    P.S.
    Hetman Stefan Czarniecki też miał całą tę sprzedajną hołotę przeciw sobie.Wyciął tych wszystkich zdrajców szablą.

    Nie ma innego sposobu jak tylko radykalne działanie: – albo się zrobi porządek teraz w tym roku, , albo będzie po nas.
    I to smutne , ale trzeba 100% tzw.elit wyciąć szablą. Reszta się dostosuje ze strachu.

  35. Kapsel said

    Schetyna wyproszony z rozmów o Ukrainie!

    http://www.prawy.pl/8223-schetyna-wyproszony-z-rozmow-o-ukkkrainie

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: