Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Chemtrails czy contrails? Teraz już wiadomo!

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2015-02-12

Rządy potwierdzają: rozpylanie chemikaliów przez samoloty wojskowe to fakt. “Nie da się już tego zatrzymać..

chemtrails3 Od co najmniej dekady wyznawcy chemtrails byli uznawani za oszołomów, którzy w zwykłych smugach kondensacyjnych pozostawianych na niebie przez samoloty widzieli czające się zagrożenie dla planety Ziemia i jej mieszkańców. Jakie dowody by nie były przedstawiane zawsze znaleźli się tacy, którzy je wyśmiali, a wszystko sprowadzili do kolejnej spiskowej teorii. Świat nauki nabrał wody w usta, jakby nieustająco je płukał, a ludzie którzy widzą więcej niż tylko ziemię po której stąpają zostali uznani za niespełna rozumne istoty, bo kto i niby dlaczego chciałby niszczyć naszą planetę i zamieszkujących ją ludzi (?)

Istnieje jednak coś, co nazywa się punktem krytycznym i wszystko wskazuje na to, że ów punkt został właśnie osiągnięty. Powoli -ale jednak -państwa które -z uporem godnym podziwu -zaprzeczały istnieniu chemtrails zaczęły oficjalnie przebąkiwać, że taki proceder ma miejsce i rzecz jasna czyniony jest w imię naszego wspólnego dobra. Jak takie działania można nazwać „wspólnym dobrem”? Na czym to dobro ma polegać skoro skład oprysków nie pozostawia wątpliwości, że na nasze głowy sypana jest mieszanka kancerogenów, która rozłożona w czasie drąży kamień jak przysłowiowa kropla wody. Rujnuje się nasze zdrowie, które z każdym oddechem obniża naszą odporność immunologiczną, a z każdą kroplą deszczu skaża glebę, która nas żywi.

Poniższy raport nie pozostawia cienia wątpliwości, że teoria dotychczas uznawana za spiskową w rzeczywistości jest PRAWDĄ o SPISKU.

Ową prawdę zgrabnie nazwano „Zarządzaniem promieniowaniem słonecznym” (SRM), które „składa się z wielu technik, skierowanych na odbijanie lub zmienianie kierunku promieniowania słonecznego, zasadniczo zwiększając zdolność do odbijania promieni słonecznych przez planetę”, a to wszystko w ramach tzw. „naprawiania klimatu”. Jakiego naprawiania klimatu? A gdzie są naukowe dane, które w sposób nie budzący wątpliwości wykazują, że klimat wymaga naprawy? Nie dane z ostatnich 200 lat, a dane chociażby z tysięcy lat, które chociaż w wąskim zakresie pokażą, że klimat uległ destabilizacji i wymaga naprawy. Planeta żyje w wielu cyklach, podobnie, jak nasza dzienna gwiazda, która oprócz małego cyklu trwającego ok. 22 lat przechodzi także cykl wielki zamykający się w przedziale 800-1000 lat! Zatem prognozowanie czegokolwiek w oparciu o cykl 22-letni, to nic innego jak wróżenie z fusów po kawie. Prognozowanie w oparciu o tak krótkie interwały czasowe z pominięciem wielkich cyklów sprawia, że za każdym razem, gdy pojawia się „coś nowego” od razu jest nazywane anomalią.

A to żadna anomalia, a wyłącznie cykliczność zawierająca się w innego rodzaju cyklu. Taka sama zależność odnosi się do cyklów życia naszej planety. To ciało niebieskie także „żyje”, także przechodzi przez różne cykle, podobnie jak człowiek, zwierzę, czy roślina. Tak samo, jak kilkudziesięcioletniego życia człowieka nie ocenia się poprzez jedną jego dekadę, tak samo nie czyni się tego względem planety. Planeta, tak jak człowiek posiada swój „system immunologiczny”, który w razie konieczności wprowadza jej oczyszczanie, a wszelkie działania człowieka zmierzające do „naprawienia” natury są niczym innym, jak porównywalną względem człowieka interwencją lekarza, który choremu na grypę ordynuje antybiotyk i jest zaskoczony, że zamiast poprawy stanu zdrowia następuje jego pogorszenie.

Jedno jest pewne, nasza planeta przez miliardy lat radziła sobie sama i doskonale wiedziała, kiedy i jaki program należy uruchomić celem przywrócenia równowagi. W przyrodzie podobnie, jak we Wszechświecie nic nie dzieje się przypadkowo i wszystko ze sobą jest powiązane bardziej niż nam się wydaje. Trzęsienia ziemi, erupcje wulkanów, epoki lodowcowe, czy cyklicznie docierające do nas promieniowanie kosmiczne (rozbłysk gamma) mają swój cel, bo u podstaw kosmologii leży zasada „Jako w niebie tak i na ziemi”. Jesteśmy częścią tego układu i czy nam się to podoba, czy też nie jesteśmy wyłącznie gośćmi na tej planecie, a nie jej gospodarzami. A od kiedy to gość przemeblowuje mieszkanie gospodarza? Jak widać poprzez działania podjęte przez człowieka zatraciliśmy przynależną człowiekowi pokorę i z nieustającym mozołem podcinamy gałąź na której siedzimy…

ONZ, zarządzanie promieniowaniem słonecznym, geoinżynieria i smugi chemiczne

 

Piąte sprawozdanie Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) ostrzega, że mimo globalnych skutków ubocznych i długoterminowych konsekwencji, techniki geoinżynieryjne obejmujące zarządzanie promieniowaniem słonecznym (SRM) powinny być dalej utrzymywane:
“Jeśli SRM zostałyby zakończone z jakiegokolwiek powodu, istnieje wysokie przeświadczenie, że temperatura na powierzchni kuli wzrośnie bardzo gwałtownie do wartości zgodnych z wymuszaniem przez gazy cieplarniane.”

Dokument “Climate Change 2013: The Physical Science Basis,” (AR5) zastępuje były raport opublikowany w 2007 roku. Pierwsze sprawozdanie IPCC zostało opublikowane w 1990 roku.

Dyskusja w streszczeniu dla decydentów i w tekście AR5 stawia zarządzanie promieniowaniem słonecznym ponad metodami usuwania dwutlenku węgla, które są ograniczone w swojej skuteczności w skali globalnej, ale przyznaje, że metoda nie jest idealna, i że techniki geoinżynieryjne będą miały długoterminowe konsekwencje.

“Podczas gdy cała społeczność akademicka nadal udaje, że nie wie o realiach rzeczywistości globalnej geoinżynierii”, komentuje Dane Wigington ze strony Geoengineering Watch, “to sam fakt, że oni obecnie dyskutują o geoinżynierii w najnowszym raporcie IPCC wskazuje, że chcą odkryć ukrywaną prawdę”.
Zarządzanie promieniowaniem słonecznym składa się z wielu technik, skierowanych na odbijanie lub zmienianie kierunku promieniowania słonecznego, zasadniczo zwiększając zdolność do odbijania promieni słonecznych przez planetę. Wielu geoinżynierów wraz z IPCC, jako proces naprawiania klimatu, wolą zarządzanie promieniowaniem słonecznym od metod usuwania dwutlenku węgla, ze względu na złożone pętle sprzężenia zwrotnego CO2 planety, i jako znacznie tańszą i szybszą metodę opylania naszego nieba cząstkami zwiększającymi odbijanie promieni słonecznych.

[…] Zarządzanie promieniowaniem słonecznym ma “trzy podstawowe cechy,” zauważa międzynarodowa rada zarządzania ryzykiem (IRGC) “Jest tanie, szybkie i niedoskonałe”.

Cytując działacza zajmującego się geoinżynierią, Davida Keitha, IRGC wyjaśnia, że codzienne rozpylając 13.000 ton aerozoli siarczanu do stratosfery, chcą zrównoważyć skutki radiacyjne podwojenia atmosferycznego stężenia CO2. Można to porównać do konieczności usunięcia “225 milionów ton CO2 dziennie z atmosfery przez 25 lat.”

[…] W podsumowaniu oprócz ostrzeżenia polityków, że programy rozpylania trwałych smug chemtrails muszą być kontynuowane, IPCC zaprzecza również, że istnieją takie programy. W rozdziale 7 IPCC po prostu stwierdza: “metody SRM są niezaimplementowane i nieprzetestowane.” To dziwne stwierdzenie, biorąc pod uwagę ostrzeżenie, że zatrzymanie SRM będzie ogrzewać planetę. Plus IPCC przyznaje w AR5: “Od AR4 pojawiły się nowe i ulepszone zbiory danych obserwacyjnych. Podjęto również kilka eksperymentów polowych.”

Jeden z wymienionych eksperymentów “Intercontinental Chemical Transport Experiment”, obejmował całą północną półkulę, zbierając pomiary aerozoli pochodzących z Azji, przechodzących przez Pacyfik do Ameryki Północnej, dalej przechodząc przez kontynent i Ocean Atlantycki aż do Europy. Badanie kierowane przez “Global Atmospheric Chemistry Project” obejmowało loty w latach 2004 i 2006, które ponoć liczyły mniej niż kilkadziesiąt.
Kolejny “eksperyment”, nazwany “European Aerosol Cloud Climate and Air Quality”, rozpoczął się w styczniu 2007 r., a zakończył się w grudniu 2010 r. – był prowadzony przez cztery lata i obejmował również Afrykę. [w eksperymencie uczestniczył Uniwersytet Warszawski (Instytut Geofizyki), patrz dokument poniżej]

Oprócz wspólnych projektów regionalnych, kilka państw również wykonało podobne próby terenowe w obrębie własnych granic. Indie przyznają się do prowadzenia programów SRM od ponad dziesięciu lat. Oczywiście, próby terenowe wykraczają daleko poza “eksperymenty”, gdy obejmują kontynenty i oceany i są prowadzone przez całe lata.
Kolejną niekonsekwencją w AR5 jest omówienie trwałych smug. Pomimo złowrogich ostrzeżeń w podsumowaniu wzywających polityków do kontynuowania swoich programów zarządzania promieniowaniem słonecznym by planeta się nie zagotowała, tekst AR5 widzi trwałe smugi jako metodę odpowiedzialną jedynie za bardzo niewielki wzrost wymuszania radiacyjnego (gdzie energia słoneczna jest wypromieniowana w przestrzeń kosmiczną).

Źródła:

Dr. Gwen Scott radzi w jaki sposób zabezpieczyć się przed szkodliwymi opryskami znanymi jako chemtrails.Poniżej lista wymienionych w prezentowanym filmie suplementów i pokarmów wspomagających oraz oczyszczających organizm.

– Czosnek
– Chińskie grzybki – Reishi, Shitaki, Mataki
– Kwas Kaprylowy
– Srebro Koloidalne
– Olej Lniany
– Olej z Kryla
– Olej z Wieczornego Pierwiosnka
– Wszelkie Oleje Omega 3
– Potas
– Korzeń Imbiru
– Ginko Biloba
– Glinka Krzemowa spożywcza oczyszczona

http://www.biznesnetworking.pl/

 

Za https://prawdaxlxpl.wordpress.com/2014/04/06/rzady-potwierdzaja-rozpylanie-chemikaliow-przez-samoloty-wojskowe-to-fakt-nie-da-sie-juz-tego-zatrzymac/

Reklamy

Komentarzy 15 to “Chemtrails czy contrails? Teraz już wiadomo!”

  1. Pinkus Goldenkreuz said

    Wytrują nas w ten czy inny sposób albo najprawdopodobniej wszystkimi sposobami jednocześnie.
    Bill Gates stawia na szczepionki.
    Sitwa zwana pomiotem szatana uważa, ze ludzi jest za dużo i zużywają surowce co może powodować problemy dla właścicieli Ziemi.
    Gdyby wszystkich ludzi świata przewieść do Australii i każdemu dać niezły ogrodek, pomieścili by się bez problemu i jeszcze zostało by miejsca.
    (Kto matematyk niech liczy!)
    Tak więc brednie o przeludnieniu, CO2, braku słodkiej wody itd można włożyć w baje.

  2. NC said

    Skoro stoją za tym eskimosi, to jakim cudem unikają skutków? Czyżby ten czosnek?

  3. Anzelm said

    To proste! – Laboratorium coś pitrasi,

    potem neutralizuje,

    potem w trzech podziałach realizuje:

    powietrze

    woda i

    żywność!

    Kiedy to się w twoim organiźmie spotka!

    nastąpi eksplozja skutków.

    Łączenie elementów ze skutkiem chorobowym:

    których lekarz nie umie sklasyfikować!

    Oto plan – oto tego planu ofiary – My!

    S Y N E R G I A – łączenie elementów

    zaplanowanej łączności – owocującej CHOROBAMI ! !

    Których nikt wcześniej nie znał, a wy się dziwcie, nad dziwy. . .

  4. jasiek z toronto said

    Chemi=trials i GMO faktycznie tworza „mieszanke” wybuchowa w ludzkim organizmie.
    Chemi-trials ma za zadanie zatruc glebe i zaklucic rownowage pogodowo-temperaturowa w roznych miejscach naszej Ziemi w perspektywie (planie) uzycia systemu HAARP (Highfrequency Auroral Active Research Project (Program).o czym pisalem w 1994-1996 roku n/t ksiazki pt: „Angel don’t play HAARP”…(gdzie wowczas okrzyknieto mnie „oszolomem” i „fantasta”…w sieci Internetu…
    .
    GMO (Genetic Modification Organism) ma za zadanie uzalenic rolnikow od nasion i ilosci zbiorow, ktore przekladaja sie glownie na zyski do firmy MOSANTO ujawnione juz jest jako firma uprawiajaca zmodyfikowane hormony roslin i zwierzat…co de facto jest przyczyna wielu dolegliwosci i chorob zarazem dla ludzi (zwlaszcza po 50-tce, by nie dozyli emerytury)…

    W chwili obecnej, prosze mi wybaczyc, ale nie zajmuje sie w/w problemami, ale glownie zydowskimi przekretami finansowymi, ktore m.in., sa uzaleznione rowniez w/w „firmy” (mosanto i HAARP nalezace do lichwiarskich oligarchow)…

    W zasadzie, lub wlasciwiej byloby zapytac sie siebie samego: „Po co to wszystko nam „nieswiadomym” ludziom (gojom) „oswiecona” oligarchia (nowego porzadku swiata) aplikuje???…
    =======================
    jasiek z toront

    P.S. Mysle, ze wielu z Czytelnikow sami sobie poszukaja prawdziwej odpowiedzi na to ostatnie pytanie…(ktore jest zreszta bardzo latwe…by na nie odpowiedziec…)…

  5. Marek said

    Czy mamy jakiegoś posła, który nie bałby się przepytać Siemioniaka
    na temat ew. lotów nad Polską ?

  6. Zenek said

    Nie potrzeba zapyziałych i tchórzliwych nałókofcóf, czy tropicieli spisków, mam sąsiadkę, która ma 92 lata i bardzo często powtarza, że „to niebo jakieś ostatnimi laty dziwne, nie pamiętam takiego nieba, zawsze było błękitne, a teraz jest szare”. Nie wystarczy patrzeć, trzeba widzieć, są ludzie, którzy widzą…

  7. Wszystkie JEDNAKOWE amerykańskie CZERWONE krwawe paski ... said

  8. Jasio z II-giej klasy said

    A to przecież oni to robią:

  9. gość said

    Czas na mutację nasion – GMO w Polsce. Prezydent podpisał ustawę

    Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę o GMO. Dopuszcza ona rejestrację i obrót nasionami genetycznie modyfikowanymi. Jak zapewniają politycy, rozporządzenia do tej ustawy mają zakazać genetycznego modyfikowania roślin.

    Prezydent podpisał ustawę o nasiennictwie, regulującą m.in. kwestie związane z wprowadzeniem do obrotu nasion genetycznie modyfikowanych. Kancelaria Prezydenta zaznaczyła jednak, że Bronisław Komorowski uzyskał zapewnienie, że ustawie towarzyszyć będą odpowiednie rozporządzenie zakazujące uprawy roślin genetycznie modyfikowanych.

    Ustawa dopuszcza rejestracje nasion genetycznie modyfikowanych, a także legalizuje obrót nimi na terenie Polski. Do wprowadzenia takich regulacji miała skłonić Polskę Unia Europejska. Gdyby ustawa nie weszła w życie, musielibyśmy zapłacić 1 mld zł kary za niedostosowanie naszych przepisów do unijnych.

    W Polsce obowiązywał do tej pory zakaz rejestracji i obrotu nasionami GMO; nie chroniło to jednak naszego rolnictwa – każdy mógł pojechać do sąsiednich krajów, kupić takie nasiona i bez kontroli wysiać na własnym polu.

    Źródło: tvn24.pl

    http://www.pch24.pl/czas-na-mutacje-nasion—gmo-w-polsce–prezydent-podpisal-ustawe,33940,i.html

  10. Tak jest! Etatystom i całej masie socjaluchów którzy mylą narodowe z państwowym i uważają że państwu trzeba nadać nadzwyczajne uprawnienia do regulowania WSZYSTKIEGO za obywateli, proponuję udać się na pielgrzymkę do Kanossy gdzie na klęczkach będą mogli walić swoimi pustymi łbami w bruk aż im uszami wyleci cała idea państwa opiekuńczego i „sprawiedliwości społecznej” 🙂 A tak w ogóle to „Wszystko w Państwie, nic poza Państwem, nic przeciw Państwu”, bo państwo minimalne i wolność gospodarcza (wyrzucenie władzy centralnej z gospodarki) to dla niektórych „utopia” warta tylko wyśmiania. Śmiejcie się dalej i plujcie na wolnościowców a tymczasem wdychajcie, jedzcie i pijcie to co układ korpo-rząd wam upichcił

  11. zuzia said

    Jednym z największych akcjonariuszy Monsanto jest założyciel korporacji Microsoft Bill Gates, uznany przez magazyn biznesowy Bloomberg za najbogatszego człowieka świata w roku 2014 (45), Gates posiada pakiet 500.ooo akcji Monsanto, wyceniany na około 23 mln dolarów, wraz żoną prowadzi także fundacje Bill & Melinda Gates Foundation, której ogromne fundusze są przeznaczone na produkcje szczepionek i „walkę z przeludnieniem” na świecie

    https://translate.google.pl/translate?sl=en&tl=pl&js=y&prev=_t&hl=pl&ie=UTF-8&u=http%3A%2F%2Fdiggerfortruth.wordpress.com%2F2013%2F04%2F19%2Fsoft-kill%2F&edit-text=&act=url

  12. olo said

    Na załączonym zdjęciu są zwykłe smugi kondensacyjne.

  13. Żondy potfierdzajom said

    No i git. „Rządy potwierdzają” – ale KTÓRE rządy, i w jakich dokumentach? Jeżeli nie wiemy, to znaczy, że mamy do czynienia z plotką o potwierdzaniu tego przez rządy…

  14. wm said

    Nad moim domem smugi utrzymuja sie po kilka godzin to nie sa smugi kondensacyjne Sa panstwa ktore nie pozwalaja na take eksperymenty na CHiny

  15. olo said

    Ad. 14. Powinieneś wyprowadzić się do Chin.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: