Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Proces szesnastu, czyli jak Wielka Brytania i USA sprzedały Polskę

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2015-06-18

70 lat temu w Moskwie rozpoczął się tzw. proces szesnastu – pokazowy proces polityczny przywódców Polskiego Państwa Podziemnego. Przed sowieckim sądem stanęli przywódcy narodu polskiego, podstępnie aresztowani przez NKWD w marcu 1945 r. w Pruszkowie pod Warszawą.

Proces szesnastu, czyli jak Wielka Brytania i USA sprzedały Polskę
1 lutego 1945 r. Rząd Tymczasowy Rzeczypospolitej Polskiej uznawany przez ZSRR zorganizował swoją administrację na ziemiach polskich uwolnionych spod okupacji niemieckiej w wyniku ofensywy styczniowej. W dniach 4–11 lutego 1945 r. w Jałcie na Krymie odbyła się konferencja tzw. wielkiej trójki, czyli przywódców USA, Wielkiej Brytanii i ZSRR.

Na mocy jej postanowień państwa zachodnie uznały sowiecką aneksję wschodnich ziem Rzeczypospolitej, przyznanie Polsce w zamian bliżej nieokreślonej części przedwojennego terytorium Niemiec, a przede wszystkim potwierdzenie utworzenia tzw. „tymczasowego rządu jedności narodowej”, który miał powstać poprzez reorganizację Rządu Tymczasowego z udziałem wszystkich sił demokratycznych. Uchwały konferencji całkowicie przemilczały istnienie polskiego rządu emigracyjnego; odrzucenie przez ów postanowień jałtańskich miało jedynie symboliczny wymiar.

21 lutego Rada Jedności Narodowej, czyli parlament Polski Podziemnej, postanowiła uznać ustalenia z Jałty mając jednocześnie nadzieją na wejście do deklarowanego w Jałcie rządu „jedności narodowej” polskich ugrupowań niepodległościowych, tak by nie zdominowali go komuniści podporządkowani Stalinowi.

W lutym 1945 r. politycy polscy zostali zaproszeni na rozmowy przez przedstawiciela pełnomocnika Stalina, generała Sierowa, rozmówcom zagwarantowano bezpieczeństwo. Pod koniec marca do Pruszkowa przybyli m.in. Delegat Rządu na Kraj i wicepremier Jan Stanisław Jankowski, przewodniczący Rady Jedności Narodowej Kazimierz Pużak oraz ostatni Komendant Główny AK, obecnie pełniący funkcję Komendanta Głównego organizacji „NIE” – gen. Leopold Okulicki.

Wszystkich szesnastu polityków podstępnie aresztowanych przez NKWD przewieziono do stolicy ZSRR. Moskwa przez kilka tygodni oficjalnie twierdziła, że nic nie wie na temat ich zaginięcia. Dopiero 5 maja sowieci oficjalnie podali wiadomość o aresztowaniu Polaków pod zarzutem prowadzenia działań dywersyjnych na zapleczu armii sowieckiej.

Polscy przywódcy podziemni spędzili blisko trzy miesiące w więzieniu NKWD na Łubiance, gdzie byli intensywnie przesłuchiwani i „przygotowywani” do pokazowego procesu. Oskarżonym postawiono fałszywe zarzuty, m.in. prowadzenie przez AK współpracy z Niemcami, wywiadu i dywersji na tyłach Armii Czerwonej. W akcie oskarżenia stwierdzono też arbitralnie nielegalność AK i Rady Jedności Narodowej wskazując równocześnie na prawo do sprawowania władzy przez komunistyczny Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego i Krajową Radę Narodową.

Proces rozpoczęty 18 czerwca był jawnym pogwałceniem międzynarodowych umów, nie uznających sądzenia władz państwowych jednego państwa przez organa sądowe innego państwa na mocy jego przepisów prawnych. Przewodniczył mu Wasilij Ulrych, prokurator znany z pokazowych procesów politycznych z lat trzydziestych. Starannie wyreżyserowane przedstawienie miało skompromitować w oczach społeczeństwa polskiego i światowej opinii publicznej legalne władze Rzeczypospolitej Polskiej.

Zgodnie z wyrokiem ogłoszonym 21 czerwca 1945 r., prawie wszyscy przywódcy podziemnego państwa Polskiego zostali skazani na kary więzienia. Trzech spośród skazanych w procesie zmarło w sowieckich więzieniach, byli to gen. Leopold Okulicki i Jan Stanisław Jankowski oraz Stanisław Jasiukowicz – zastępca Delegata Rządu RP na Kraj i wiceprezes Stronnictwa Narodowego. Pozostali przywódcy po powrocie z ZSRR trafili do więzień w Polsce.

Zgodnie z przewidywaniami Stalina mocarstwa zachodnie bez sprzeciwu przyjęły moskiewskie wyroki. Brytyjski ambasador w Moskwie pozytywnie ocenił proces: „nikogo nie skazano na śmierć, oskarżeni mogli się bronić”. Brytyjski „Times” komentował, że „wyrok nikogo nie powinien dziwić, kto śledził antyradziecką działalność rządu polskiego.” W podobnym tonie wypowiadały się inne gazety brytyjskie i amerykańskie.

Paweł Brojek

Prawy.pl

Komentarzy 8 to “Proces szesnastu, czyli jak Wielka Brytania i USA sprzedały Polskę”

  1. Piotrx said

    http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/dr-ukielski-proces-szesnastu-byl-jawnym-lamaniem-prawa,13361806934

    „Porwanie i proces polskich przywódców były jawnym złamaniem zasad prawa międzynarodowego przez stronę sowiecką. Podstępnie aresztowano przedstawicieli najwyższej władzy suwerennego kraju, walczącego przez cała wojnę po stronie aliantów. Dodajmy: władzy wówczas oficjalnie uznawanej przez aliantów …

    Historyk odnosząc się do opublikowania przez rosyjskie media dokumentów, które mają świadczyć o wrogim stosunku AK do armii sowieckiej, podkreślił że „zawierają one subiektywne, selektywne informacje, jednak paradoksalnie żaden z nich nie potwierdza wrogiego stosunku AK do armii sowieckiej.”

    – Publikacja 70 dokumentów, które miały rzekomo świadczyć o wrogim stosunku AK do sowietów nie jest przypadkowa. Nastąpiło to dwa dni przed obchodzonym w Polsce Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Intencją publikacji było skompromitowanie Armii Krajowej i innych organizacji niepodległościowych działających w trakcie wojny i bezpośrednio po niej. AK i Żołnierze Wyklęci zostali przedstawieni jako bandy morderców i przestępców atakujących armię sowiecką, wyzwalającą terytorium Polski spod niemieckiej okupacji.

    W Rosji nadal funkcjonuje stereotyp AK jako wroga. Od kilku lat w rosyjskiej narracji historycznej powracają echa stalinowskiej propagandy lat 40. i 50. – wyjaśnił dr Ukielski.

    Jak wyjaśnił historyk, rosyjskie archiwa, zwłaszcza zawierające dokumenty z okresu wojny nie są otwarte dla historyków z innych krajów.

    – Do dziś brak jest dostępu do materiałów archiwalnych, nie tylko zresztą dotyczących procesu szesnastu. Materiały udostępniane historykom i mediom są selektywne, niekompletne – dodał.”

  2. Piotrx said

    Zapis filmowy – fragmenty z pokazowego procesu moskiewskiego szesnastu przywódców Podziemnego Państwa Polskiego, który odbył się w Moskwie w Domu Związków. Jak powiedział gen. Okulicki „Wiedziałem że anglosaski Piłat znajdzie sposób żeby umyć ręce”

  3. Zaliczką była ZBRODNIA PRZEMILCZENIA KATYŃ.T

  4. @2.
    Tą zbrodnię przemilczenia opisał Allen Paul w książce KATYŃ.

  5. ulka said

    A początek zaczyna się od roku 1914, wojna a potem wersal i Polska kozłem ofiarnym, polecam najnowszą książkę p.t. ,,Pierwsza zdrada zachodu”- autor profesor Andrzej Nowak, już w księgarniach.

  6. @ulka
    Jeszcze bardziej uogólniając idąc za oryginalnym podziałem na cywilizacje dokonanym przez Feliksa Konecznego,to Polska była w najgorszej sytuacji,kiedy BIZANCJUM wschodu zbliżyło się do BIZANCJUM zachodu,a CYWILIZACJA ŻYDOWSKA była katalizatorem antyPOLONIZMU.
    Bizantyjski układ może się zmienić w ramach procesu od ŻYDOBOLSZEWIZMU,który przejął w działaniu rosyjski rasizm,do ŻYDOBANDERYZMU,który też odwołuje się do antypolskich,bandyckich korzeni.

  7. Dziadzius said

    Ciezko ten orzeszek zgryzc ale NAM POLAKOM trzeba zrozumiec ze ani Churchill ani Roosevelt nie byli Polakami i nie mieli zadnych skrupul co do wyzyskiwania wszystkich uczestnikow [ im durnieszych tym latwiej] WWII na korzysc WLASNYCH panstw a nie jakies bzdury o sprawiedliwosci.- to tylko my mamy ten kretynowy wrzod na mozgu ze ktos inny za nas bedzie domagal sie naszej sprawiedliwosci. – Medice cura te ipse

  8. @Dziadziuś
    Trzeba wziąć pod uwagę całą sekwencję zdarzeń od powstania ŻYDOBOLSZEWIZMU i późniejszym marzeniu prezydenta Roosevelta aby z Rosją bolszewicką dzielić wpływy na politykę globalną.Stąd słuszne stwierdzenie o umywaniu rąk na zbrodnie wobec Polaków.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: