Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Niedobitki

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2015-08-26

niedobitki

Reklamy

Komentarzy 35 to “Niedobitki”

  1. Shadowman said

    Bez walki napewno nie.
    Szwedzcy Narodowi Socjaliści upamiętnili ofiary żydowskiego mordu na narodzie japońskim bombą atomową (z tego co wiem także ucierpiały w wyniku wybuchu placówki katolickie związane z Maksymilianem Marią Kolbę, gdzie były materiały nt. szkodliwości masonerii):
    https://crushzion.k0nsl.org/national-socialists-demand-a-nuclear-solution-to-the-international-jewish-problem/

  2. A-Ż said

    @2
    W Nagasaki bombę atomową zrzucili dokładnie nad tamtejszą, katolicką katedrą. Przypadek?
    Nie sądzę…

  3. Dziadzius said

    Nie mozna oddac tego co nie mamy.
    Puste fabryki, puste pola, kramy.
    Mlodych za chlebem do obcych wygnali ,
    Starzy i niezdolni dzis w kraju zostali.

  4. pugnus said

    Byc moze wyraz dezaprobaty odmalowaujacy sie na wyzej zamieszczonej facjacie bedzie dobrym tlem dla ponizszych informacji.
    Otoz w Holandii zawiazala sie inicjatywa refrendum ,ktore mialoby rozstrzygnac o celowosci ratyfikowania przez hol. parlament ukladu stowarzyszeniowego Ukrainy z UE!Dziennikarz ,ktory sie tego podjal oswiadczyl w TV ,ze wojna w Donbasie jest wlasnie rezultatem tego ukladu ,zatem uklad trzeba odrzucic!
    Okazalo sie tez ,ze final przed trybunalem haskim znalazlo pamietne zaaresztwanie przez Rosje statku Greepeace,ktory na m.Barentsa sabotowal rosyjkie wieze wiertnicze.Trybunal uznal wine Rosji i nakazal wyplacenie armatorowi ,czy Holandii stosowne odszkodowanie!Oczywiscie Rosja juz wczesniej oswiadczyla,ze nie uznaje legalnosci tego trybunalo co wywolalo wsciekle reakcje hol. min.spr.zagr. Koendersa.Zapowiedzial on ,ze jedzie do Moskwy nauczyc Putina moresu ,zas na hol. portalach juz . wszyscy pokpiwaja ,ze oto ratlerek jedzie walczyc z niedzwiedziem!
    Kto dolki …. No wlasnie ,wszyscy wyja z uciechy ,ze niska cena barylki rzekomo kladzie na obie lopatki Rosje ,tymczasem okazalo sie ,ze ofiara spadku ceny barylki stala sie …Arabia Saudyjska ,ktora wlasnie wprowadzila drakonskie oszczednosci w swoim budzecie!Skonczyly sie marzenia o jachtach za setki milonow ,czy wystawne palace.W zach. mediach prorokuje sie gospodarcze zalamanie Saudow,co powinno przyniesc ulge Syrii ,ktora zmaga sie z bandami przez nich finansowanymi.

  5. Bronisław said

    A od kiedy to rozpoczął się szybki proces panoszenia się „Rasy Koczowników” w Naszym Polskim Królestwie?! Czy nie od 1364 roku, kiedy to Król Kazimierz (nazwany przez nich Wielkim) rozszerzył, wydane 100 lat wcześniej przez Księcia Bolesława Pobożnego, Statuty Kaliskie na obszar całego Królestwa Polskiego, a które to nadawały większe uprawnienia tym „przybłędom”, aniżeli posiadali Poddani Króla!!! Czy był to koszt, który zapłacił Król za konkubinę o imieniu Estera?!!!
    I czy nie przypomina Nam to historii ze Starego Testamentu?!!!
    Proces ten, jak wiemy nieustannie postępował, a rezultat doświadczamy po „Okrągłym Stole”!!!
    A My możemy mieć natomiast nadzieję, że „…złamana siła mącicieli świata, tym razem będzie na wieki…”!!!

  6. Kapsel said

    Re 5 : …A od kiedy to rozpoczął się szybki proces panoszenia się „Rasy Koczowników” w Naszym Polskim Królestwie?! Czy nie od 1364 roku,…

    Absolutnie nie !

    Za czasów Bolesława Pobożnego a potem Kazimierza Wielkiego w Polsce było tyle Żydów co kot napłakał i nadane przywileje nie mogły zrobić (wtedy) żadnej szkody. Proszę nie powielać i nie wtórować parchatym stereotypom ze to Piastowie byli takimi durniami i to w dodatku za bzykanko !!! , bo najwięcej to dureń Jagiellończyk. Takich durności mają Jagiellonowie a ten król zczególnie więcej na „zasługach” a z Piastów robi wbrew prawdzie chistorycznej ojców chrzestnych , niestety.

    Król Kazimierz nic wielkiego nie rozszerzył a li tylko wprowadził w zycie co czekało przez 100 lat od Bolesława, poczatki problemu zaczynają sie 100 lat po tym jak to Kazimierz ale Jagiellończyk przyjął największą falę wygnanych z Europy wbrew wielu znakomitościom np. sw. Jan Kapistran który wtedy był w Polsce czy bp.Olesnicki i innych Ale nawet wtedy i jeszcze długo potem nie było z żydami większych problemów.

  7. gnom said

    Polecam książki i wykłady dr. Ewy Kurek na temat stosunków Polsko-Żydowskich, a i w Gazecie Warszawskiej są felietony Pani Doktor co prawda za krótkie ale BARDZO INTERESUJĄCE.

  8. Kapsel said

    ad. 6 ….Une dobrze wiedza że …przyszłość będzie należeć do tych do których należy przeszłość czyli historia a to z kolei znana metoda już z dawien dawna.Swetoniusz nie lubił cezarów i skutecznie zaczerniał ich obraz. Już w 213 roku przed naszą erą pewien cesarz chiński kazał spalić książki, które przedstawiały historię nie tak, jak sobie życzył. Razem z książkami spłonęli ich autorzy i historię zaczęto pisać na nowo. W plemionach afrykańskich żyli starcy, którzy trudnili się zapamiętywaniem historii. Ci ludzie przekazywali swoją wiedzę następnym starcom. Gdy przychodziła nowa dynastia, zabijała starców i nauczanie historii powierzała nowym, którzy uczyli się kolejnej wersji.Legenda Esterki i króla Kazimierza powstała w XIX wieku i nie ma absolutnie żadne pokrycia w faktach , tak jak wiele innych.

    Manipulacja historią Polski.

    Gry komputerowe są jednym z najpotężniejszych narzędzi mito- i symbolotwórczych. Dotyczy to zwłaszcza produkcji podejmujących temat historii. Niestety, Polacy w tego typu realizacjach pojawiają się marginalnie – przykładem jest nasza nieobecność w Civilization Sida Meiera, komputerowej symulacji dziejów ludzkości1. To jednak mało istotny problem w kontekście rozmaitych nierzetelności i przekłamań spotykanych w wirtualnej rzeczywistości.

    Do ulubionych tematów producentów gier komputerowych należy druga wojna światowa. Na tej płaszczyźnie dochodzi niekiedy do manipulacji prawdą historyczną – czasami jest to przemilczanie faktów, innym zaś razem zwykłe insynuacje.

    „Codename: Panzers”
    Zacznijmy od gry „Codename: Panzers”, która biła w Niemczech rekordy popularności, podobnie było w Austrii i Szwajcarii. Sprzedaż jej niemiecko- i anglojęzycznej wersji w Europie liczono w setkach tysięcy egzemplarzy. Wstępem do gry jest niemiecki rozkaz do ataku jako reakcja na rzekomą agresję Polaków. Twórcy „Panzers” usiłują przekonać, że… w 1939 roku Polacy napadli na Niemców, a oni po prostu musieli się przed polską agresją bronić. Tym bandyckim aktem terroru był atak na niemiecką radiostację w Gliwicach.

    „To brzmi jak hitlerowska propaganda, która 1 września 1939 roku obwieściła przez radio, że wojsko polskie przekroczyło granicę Niemiec, ale potężny Wehrmacht odparł atak i z sukcesami naciera na wroga” – stwierdził Hieronim Kroczyński, historyk i dyrektor Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu.

    W kolejnych etapach walki gracz może zdobyć Warszawę. Na drodze stają mu polscy żołnierze, którzy w scenkach filmowych zostali przedstawieni jako pijacy zataczający się przed żołnierzami Wehrmachtu.

    Polska wersja gry jest dostępna i u nas. Wydała ją firma Cenega Poland. Jej szefowie zdawali sobie sprawę z tego, że w „Codename: Panzers” historia została przekłamana. „Dlatego trochę rzeczy zmieniliśmy” – tłumaczył przedstawiciel wydawcy. Rodzimi gracze nie przeczytali więc na początku zabawy, że to Polska rozpętała wojnę. By mieć pewność, że w „Codename: Panzers” nic drażliwego dla Polaków się nie ostało, do spolszczenia gry zaangażowano historyka.

    Specjalna wersja dla Polaków nie zmienia jednak faktu, że w pozostałych krajach europejskich, w tym zwłaszcza w Niemczech, gra popularyzuje historyczne kłamstwa. Jednocześnie jest reklamowana jako wiernie odtwarzająca realia wojny2.

    „Battle of Britain”
    Bitwa o Anglię należy do tych wydarzeń, które doczekało się wielu komputerowych „ekranizacji”. Jedną z produkcji jest „Battle of Britain”. Gra firmy Rowan Software stanowi połączenie strategii i symulatora lotu. Rozpoczynając zabawę, można wcielić się w zwykłego pilota, jak i głównodowodzącego siłami powietrznymi obu stron konfliktu. Do wyboru jest służba w Królewskich Siłach Powietrznych (RAF) lub w niemieckiej Luftwaffe. Kampania jest dynamiczna, co oznacza, że każda misja może wpłynąć na końcowy wynik batalii.

    Niejednokrotnie zachwalano, że gra idealnie odwzorowuje realia drugiej wojny światowej. Jednak pod tym względem można się głęboko rozczarować. Gdy ktoś zechce wykorzystać „Battle of Britain” jako program edukacyjny, dowie się niestety, że bitwę o Anglię wygrali sami Brytyjczycy. W całej grze, a także obszernej instrukcji, nie ma ani jednej wzmianki o tym, że w szeregach RAF-u walczyło bardzo wielu obcokrajowców (w tym Polaków)3. Czyżby to było ujmą dla Brytyjczyków? Zmarły w 2003 roku pułkownik Wojciech Kołaczkowski, dowódca Dywizjonu 3034, przewraca się chyba w grobie, słysząc taką wersję historii. Sam wszak podkreślał, że postawa polskich pilotów budziła podziw. „Nigdy w historii ludzkich konfliktów tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak niewielu” – mówił o polskich lotnikach ówczesny brytyjski premier Winston Churchill.
    Któż wie, być może gdyby nie nasi piloci, to na Wyspach mówiono by dziś po niemiecku…

    „The Road to Rome”
    W kwietniu 2003 roku miała miejsce polska premiera dodatku do gry „Battlefield 1942″ zatytułowanego „The Road to Rome”. Skoncentrowano się w nim na operacjach aliantów na Sycylii i we Włoszech: operacji Husky, bitwach pod Anzio i Monte Cassino. W walkach biorą udział oddziały Wolnych Francuzów i Włochów. Miło jest po latach ponownie zdobyć Monte Cassino, które nasi rodacy szturmowali w 1944 roku. Dodatek ponoć dobrze oddaje klimat wojny we Włoszech. No, może poza jednym wyjątkiem: w wirtualnej bitwie pod Monte Cassino – wbrew historycznej prawdzie – zabrakło Polaków.

    A przecież wysiłek polskich żołnierzy miał wówczas ogromne znaczenie. Po ciężkich walkach wyparliśmy Niemców z zajmowanych pozycji. W natarciu zginęło tysiąc naszych rodaków, a trzy tysiące zostało rannych. Żołnierze 12 Pułku Ułanów Podolskich wkroczyli do ruin klasztoru. i zatknęli na murach swój proporzec, a następnie polską flagę. Dopiero później na wyraźne polecenie gen. Andersa została dodatkowo wywieszona flaga brytyjska.

    „Wyrąbywać” swą przeszłość

    Z powyższych rozważań wypływa jeden zasadniczy wniosek: bezpieczniej jest uczyć się historii z rzetelnych podręczników aniżeli z gier komputerowych. Wierząc w seryjność idiotyzmów, niektórzy złośliwcy przewrotnie oczekują na rosyjską produkcję o Katyniu, w którym to dobre NKWD broni się przed reakcyjnymi polskimi oficerami5.

    Niestety, problem dotyczy nie tylko gier. Również w innych realizacjach medialnych Polakom ujmuje się chwały tam, gdzie ich rola była bezsprzeczna (np. złamanie kodu Enigmy przez naszych matematyków), inne zaś fakty przypisuje się w sposób nieuzasadniony (np. rzekome „polskie obozy zagłady”). Polacy muszą więc w tej często nieżyczliwej wizji dziejów krok po kroku „wyrąbywać” swą przeszłość. Nawet jeżeli odnosi się to do tak banalnego tematu, jak gry komputerowe.

    Piotr Tomasz Nowakowski

    http://www.wychowawca.pl/miesiecznik_nowy/2007/02-2007/10.htm

  9. Orto Graf said

    @6 – „historycznej” piszemy przez samo „h”…

  10. Kapsel said

    ad. 9

    Ma Pan coś ciekawego do powiedzenia czy tylko łazić tutaj i niuchać ?

  11. Dziadzius said

    @9 i @10 Dzieki panie Orto Graf za utrzymywanie Polskiego jezyka przynajmniej w takim stanie jak go dawniej nasi ojcowie uczyli. Nichlujstwo w gramatyce [ nawet i moje] nie jest zalotem ale wada. Dzieki.

  12. Kapsel said

    @10 Ten nie popełnia błędów , kto nic nie robi. Owszem w kom. 6 popełniłem błąd ale już w kom. 8 uzyłem tego słowa prawidłowo i to aż trzy razy co swiadczy o zwykłej pomyłce przy pracy w kom. 6. Gdyby Panie Graf tak bardzo dbał o utrzymywanie Polskiego języka , wedłg Pana Dziadziusia , to by dyskretnie wysłał Panu Włodkowi maila z prośbą o poprawkę i nie rzucał cienia wątpliwości na mój post bo tu chodzi o prawdy historyczne ważne dla Narodu Polskiego, które są tak nagminnie i tak nachalnie fałszowane.

    Ale Panie Graf wie co robi bo oto jest super okazja aby zasiać ferment na mój cały post mówiący o fałszowaniu historii pod zydowskie potrzeby , no bo jak czytający ma uwierzyc komuś kto robi tak ogromne i kardynalne błędy …. i oto chodzi,o to chodzi To jest też metoda’ to znaczy ….cwana gapa 🙂

    Za to mówienie że Grzegorz Braun czy Papież Karol Wojtyła są żydami , bez żadnych dowodów ze strony ukokumentowanego ich pochodzenia, jest wzorowo po Polsku i tak jak nasi ojcowie uczyli 🙂

  13. Minus said

    Czytam sobie pana Mariana Miszalskiego ” Żydowskie lobby polityczne w Polsce” – ” nie handlarze niewolników byli pierwszymi żydowskimi osadnikami w Polsce; byli nimi „fachowcy od pieniądza”, których sprowadzili w XII i XII wieku Piastowie śląscy jako organizatorów raczkującego wówczas na ziemiach polskich obiegu pieniężnego. ” ” W połowie XIV wieku szacunkowe dane mówią o 10- 20 tys. Żydów osiadłych w Polsce. Już sam rozrzut tych szacunków wskazuje na bardzo skąpe źródła historyczne. We Wrocławiu, jednym z największych wówczas polskich miast, mieszka w tym czasie 130rodzin żydowskich. Takich miast nie miała Polska wiele… Wydaje się, że 20 tys.to liczba zawyżona” Punkt wyjścia i ocena z tej perspektywy historii- kto za to płacił, kto liczył na profity, co robi np. pan Maciejewski Gabriel w swoich książkach, takie ciekawostki jak dwa zdania zacytowane z książki pana Miszalskiego,, prelekcja pani dr Ewy Kurek np.

    gdzie w prosty, nie pozostawiający miejsca na rabinistykę sposób dowiadujemy się kto to był Haman, skąd się wziął Żyd w polskich jasełkach, kto płacił za mury gett, itp., wreszcie aktywność np. pana Kapsla ( interesująca sprawa z tymi grami, pojęcia nie miałem, że i takimi kanałami robi się wodę z mózgu mikrocefalom na zach. ale niestety pewnie i nie tylko ) to są możliwości dające szansę zresetowania swoich stereotypów i uzupełniania wiedzy.
    @ 9,11 Panowie, przecież to literówka. O co właściwie chodzi?, bo chyba nie o ortografię… Chcieliśta dobrze, a dziecko z kąpielą wylane, prawda?

  14. B’nai B’rith za czasów II RP zostało zdelegalizowane,za czasów III RP przy znaczącym wpływie STRONNICTWA AMERYKAŃSKO-ŻYDOWSKIEGO wróciło do łask.
    Judaizm rabiniczny powstał dla zwalczania chrześcijaństwa,a kiedy uznał,że jest ono gorsze od ateizmu zrodził się ŻYDOBOLSZEWIZM,który przejął w działaniu rosyjski rasizm.Dziś doświadczamy procesu od ŻYDOBOLSZEWIZMU do ŻYDOBANDERYZMU,który też odwołuje się do antypolskich,bandyckich korzeni.

  15. Mariusz said

    Kneset w Polsce
    „Maliniak na pierwszym planie”
    Obrzydliwe widoki

  16. Stary Warszawiak said

    Aaron Schechter na pewno Polski nam nie odda tak jak nie chciał nam oddać Berele Lewartow.
    Ale oni też są śmiertelni.

  17. Bronisław said

    Szanowny Panie Kapsel!

    Pisze Pan między innymi: „Za czasów Bolesława Pobożnego a potem Kazimierza Wielkiego w Polsce było tyle Żydów co kot napłakał i nadane przywileje nie mogły zrobić (wtedy) żadnej szkody. Proszę nie powielać i nie wtórować parchatym stereotypom ze to Piastowie byli takimi durniami i to w dodatku za bzykanko !!! , bo najwięcej to dureń Jagiellończyk. Takich durności mają Jagiellonowie a ten król zczególnie więcej na „zasługach” a z Piastów robi wbrew prawdzie chistorycznej ojców chrzestnych , niestety.”
    Pan, jako obeznany w tym zakresie, na pewno wie, że według wiarygodnych źródeł historycznych, w pierwszych wiekach Naszego państwowego istnienia (także pogańskiego), przybywali do Nas zwłaszcza Żydzi safardyjscy głównie z Hiszpanii (haniebni wędrowni handlarze Naszymi Braćmi Słowianami, których pozyskiwano w sposób niezwykle barbarzyński i okrutny). Rok przed oficjalnym Chrztem Polski, kniaź Rusi Kijowskiej Świętosław wraz z Wikingami dokonał pogromu – potężnego, jak na owe czasy Kaganatu Chazarów. Niedobitki ocalałej, ale licznej jeszcze, ludności chazarskiej – która przed dwoma wiekami wcześniej przyjęła wyznanie tkz.talmudyzmu rabinicznego – rozproszono po całej środkowo-wschodniej Słowiańszczyźnie. Pan Minus pisze w kolejnym komentarzu, co jest zgodne ze źródłami, iż ”nie handlarze niewolników byli pierwszymi żydowskimi osadnikami w Polsce; byli nimi „fachowcy od pieniądza”, których sprowadzili w XII i XII wieku Piastowie śląscy jako organizatorów raczkującego wówczas na ziemiach polskich obiegu pieniężnego.” oraz ”W połowie XIV wieku szacunkowe dane mówią o 10- 20 tys. Żydów osiadłych w Polsce.”
    Panie Kapsel jeżeli około 1,5 populacji ludności Naszego Królestwa za Kazimierza Wielkiego to „tyle Żydów co kot napłakał i nadane przywileje nie mogły zrobić (wtedy) żadnej szkody. Proszę nie powielać i nie wtórować parchatym” to ja jako wieloletni zawodowy statystyk wynoszę z tego akurat odwrotną konkluzję! Radzę też nie zapominać chociażby o haniebnym zdarzeniu na królewskim dworze węgierskim, które było wynikiem zachowania młodego i „jurnego” królewicza Kazimierza, a w rezultacie czego po desperackim czynie Ojca skrzywdzonej córki, została nie tylko ona i jej pechowy ojciec rycerz Zach potwornie zamordowani, ale i cała ich rycerska rodzina do trzeciego pokolenia.
    13 grudnia 1359 roku z rozkazu właśnie Króla Kazimierza utopiono w Wiśle ks. Boryczko kanonika Kapituły Krakowskiej, który odważył się On napominać Króla za jego notorycznie lubieżne postępowanie. Wszystko to można wyczytać w Dziejach Jana Długosza w których te epizody łącznie z Esterą są opisane.
    Podzielam opinię Pana, Panie Kapsel, że prawdziwe problemy z omawianą nacją rozpoczęły się za króla Kazimierza Jagiellona, a po Konfederacji Warszawskiej (koniec XVI w.), kiedy Żydzi otrzymali swój sejm, własne sądy i samorządy. To wtedy zaczęła się faktyczna Judeopolonia. Następnie to następowała już – przy czynnym udziale polskiej elity – gwałtowna i wszechstronna degradacja polskiej państwowości co doprowadziło niechybnie do rozbiorów. Muszę kończyć moje wywody bo trzeba podjąć inne obowiązki.
    W kolejnym komentarzu podzielę się kolejnymi przemyśleniami na ten temat.

  18. Shadowman said

    http://www.nacjonalista.pl/2015/08/26/polityk-najwiekszej-partii-malezji-nasz-rzad-walczy-z-zydami/
    I dlatego Malezja jest świetnie rozwiniętym krajem, dlatego tam mają nadziemną kolej. Precz z Korwinem, Kukizem, Kowalskim oraz innymi. Ja chce takie władze jak w Malezji!

  19. Kapsel said

    Opublikowany 03.10.2013
    ……Tuszowski wójt wspomniał, iż przed wojną poseł Franciszek Krempa oskarżył Żydów o rozpijanie polskiego narodu. Wójt z Tuszowa Narodowego odniósł się także do szerszych aktualnych problemów naszego kraju. Podkreślił obecne złe rządy, upadek polskiego rolnictwa i antypolską politykę. Całe przemówienie wójta Andrzeja Głaza można wysłuchać i obejrzeć na załączonym nagraniu wideo. Więcej informacji i galeria zdjęć na stronie: http://www.promocja.mielec.pl/aktualn

    Żydzi ukryci pod polskimi nazwiskami… – kontrowersyjne przemówienie wójta A. Głaza z Tuszowa Nar.

  20. SPALIĆ "czerską" ! said

    Od momentu kiedy żydzi z polskim obywatelstwem się ponownie SKRZYKNELI w 1989 roku przy „okrągłym stole” to Polska stała się krajem NIE BEZPECZNYM dla WIĘKSZOŚCI polskich obywateli czyli etnicznych Polaków.

    To ci żydzi razem z ukraińcami z polskim obywatelstwem przy korycie władzy „warszawki” tą III RP bardzie zubożyli i zadłużyli niż były PRL.
    Ci żydzi w III RP też polskich obywateli celowo SKONFLIKTOWALI wewnętrznie.

    To ta „żydowska władza” w III RP zczeła PONIŻĄĆ i OBRAŻAĆ polskich obywateli oraz SPISKOWAĆ przeciwko tej III RP na zamówienie obcych państw.

    Żydowskie anty-polskie SQURRWYSYNY z „czerskiej” na czele z tym bezkarnym pierdolnikiem „michnikiem” od 1989 roku codziennie do dzisiaj fabrykują fałszywe CZARNE LEGENDY o etnicznych Polakach tak aby nas poniżyć i oczernić.

    Ta żydo-lewacka szuja michnik za pomocą swoich paszkwilanckich bezkarnych treści dąży się do zakompleksienia Polaków, sącząc ideologię ukrytego narodowego masochizmu i nihilizmu, przekonywania, że Polak nic nie potrafi i każdy Polak powinien być ULEGŁYM wobec obcych „adwokatów”, mentorów i protektorów żydowskich, a teraz nawet tych żebraków ukraińskich co tylko UDAJĄ polaków posiadająć jedynie polskie obywatelstwo.

    Ten bydlak Michnik powinien mieć już dawno rozpłaszczoną mordę za tą jego szczególną bezkarną NIENAWISTNĄ retorykę, który z wielkim żydowskim NAMASZCZENIEM oczernia Polaków tych zamieszkałych za granicę wygnanych z Polski na zagraniczna banicje.
    To bydle swymi FAŁSZYWYMI „reportażami” preparowanymi kiedyś przez kłamcę żyda Węglarczyka usiłował zawsze fałszywie OCZERNIAĆ Polonię Amerykańską i Światową jako kompletnych przygłupów lub podrzutków nie akceptowanych w świecie.

    Michnik razem z tym swoim żydowskim kłamliwym szmatławcem „Gazeta Wyborcza” byli, są i zawsze będą GRABAŻEM POLSKOŚĆI czyli są częścią składową żydo-międzynarodówki masońskiej „B’nai B’rith International” + szowinistycznej zakłamanej Anti-Defamation League oraz tego żydostwa zamieszkałego w Polsce, którzy wszyscy RAZEM pragną programowego ZNISZCZENIA z polskości i SKOLONIZOWANIA Polaków w interesie żydo-bank-sterów globalistów NWO.

    Michnik ZAWSZE był niechętny polskości i SZERZYŁ jak tylko potrafił kampanię OSŁABIANIA polskości od wewnątrz i na zewnątrz. W tym jemu pomagali też inni WOROGOWIE Polski czyli renegaci TW bolek, Kwaśniewski i Komorowski.

    Michnik razem z tym swoim żydowskim szmatławcem konsekwentnie DĄŻYŁ do ZAKOMPLEKSIENIA Polaków, sącząc ideologię ukrytego narodowego MASOCHIZMU i NIHILIZMU, przekonywania, że Polak nic nie potrafi i w związku z tym POWINIEN być ULEGŁY wobec obcych „adwokatów”, mentorów i protektorów jak np. żydom w Polsce lub innym

    Psychopata michnik robił sobie normalne szyderstwo z narodowej polskiej przeszłości i historii ZGODNIE z wyznaczonym kodem żydów amerykańskich, którzy NIGDY nie byli w Polsce, ale BIOLOGICZNIE NIE NAWIDZĄ Polski, gdyż wyssali tą NIENAWIŚĆ z mlekiem żydowskich psychopatek w myśl stworzonej IDEOLOGI – MITU tzw. „holocoustu”.

    IDEOLOGI tzw. „holocoustu” sugeruje że RZEKOMO właśnie Polacy są winni tego „holocoustu”, jako że to Niemcy dokonali szczególnie na ziemiach polskich ze względów logistycznych, gdyż żydów było najwięcej w Polsce, dlatego też Polacy wg. zakłamanych MITÓW żydowskich ideologów powinni być poniżani oraz prześladowani.

    Z tąd właśnie jest wściekła WIECZNA NAGONKA na Polskę i Polaków przez ADL w CAŁEJ prasie czy innych mediach, które są w rekach żydowskiej mafii obojetnie gdzie na tym świecie.

    ZAPAMIĘTAJCIE SOBIE:

    Naród, którego ODCINA się od historii, którego historię się WYSZYDZA i FAŁSZYWIE ZMUSZA, aby się własnej historii wstydził lub wyrzekł WYCHOWA młode pokolenie na naród RENEGATÓW i właśnie michnik razem z tym żydowskim szmatławcem GW służą temu celowi.

    Naród RENEGATÓW skazuje się DOBROWOLNIE na śmierć, podcina korzenie własnego istnienia.

    Wściekły pies Michnik razem ze swoim żydowskim szmatławcem zawsze pragnie ZNISZCZENIA PAŃSTWA POLSKIEGO i nie można mieć co do tego ZŁUDZEŃ !

    Szechter Michnik i jego szmatławiec, niech oni WSZYSCY będą PRZEKLĘCI zdychając w wielkich cierpieniach:

  21. zdemoralizowani żydobolszewiccy władcy Polski said

    Afera podsłuchowa. Podsłuch w willi premiera?

    Kolejna odsłona afery podsłuchowej. Jan Kulczyk rozmawiał z Donaldem Tuskiem o swoich inwestycjach na Ukrainie. Oczekiwał ochrony ABW przed ewentualną rosyjską prowokacją. Otrzymywał też SMS-y z groźbami – pisze dzisiejsza „Gazeta Wyborcza”. To byli funkcjonariusze tajnych służb mieli oferować dostęp do zapisu nagrania rozmowy premiera i 700 godzin innych nielegalnych podsłuchów.
    ………………………………………………..

    ………Afera podsłuchowa

    W stenogramach opublikowanych w czerwcu 2014 r. przez tygodnik „Wprost” upubliczniono rozmowy ówczesnego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego i byłego wicepremiera i ministra finansów Jacka Rostowskiego. Sikorski mówił m.in., że
    „polsko-amerykański sojusz jest nic nie warty” i w tym kontekście, że „skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy. Kompletni frajerzy. Problem w Polsce jest, że mamy bardzo płytką dumę i niską samoocenę. Taka murzyńskość.” Sikorski mówił też, że „można zajeb… PiS komisją śledczą ws. Macierewicza”

    Z funkcji w rządzie zrezygnowali ministrowie: zdrowia Bartosz Arłukowicz, sportu Andrzej Biernat, skarbu Włodzimierz Karpiński, wiceministrowie: skarbu Rafał Baniak, środowiska Stanisław Gawłowski, gospodarki Tomasz Tomczykiewicz. Z funkcji szefa doradców premiera zrezygnował Jacek Rostowski, a z funkcji koordynatora służb specjalnych – Jacek Cichocki (pozostaje szefem KPRM)”

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/afera-podsluchowa-kulczyk-z-tuskiem-nagrani-przez-b-agentow-abw/k50hsz

  22. Pucybutmosze said

    Kalach musi pojsc w ruch ……….Dla tych h………I niema dialogu ……Jest tylko KARA.

  23. pugnus said

    ad 10# Pan Kapsel

    Podobnie jak Pan ,zauwazylem juz ,ze Orto Graff nie bierze tutaj udzialu w dyskusji natomiast jego aktywnosc nosi znamiona rodzaju internautycznego potocznie zwanego ….. „chasbara”.Przy czym uprzedzjac wkroczenie Orto Graffa do akcji ,bo juz zapewne tkwi on w blokach startowych, uprzedzam ,ze rzeczone pojecie wystepuje zarowno w pisowni przez ” ch” , jak i „h”.Osobiscie prefereuje „ch” przez analogie do slowa okreslajacego pewien meski klejnot….
    Dyskredytowanie internauty przez wytykanie mu bledow czy literowek nalezy do podstawowego arsenalu chasbary i Orto Graff jest tego przykladem. Ostatnio nastepowal on ciagle na piety niejakiemu Bolkowi ,ktory specjalizowal sie w objezdzaniu pewnej grupy etnicznej od czego i Pan nie stroni iec tutaj trzeba doszukiwac sie powodow cenzorskich zapedow Orto Graffa ,co tez poddaje pod uwage p.Dziadusia ,ktory zdaje sie, chwali dzien przed zachodem slonca!

  24. Orto Graf said

    @23 – ale interpunkcję to mógłby Pan poprawić. Wystarczy przed wysłaniem dokładnie przeczytać treść komentarza. Rażący jest też brak polskich znaków w tekście, ale jest to – jak mniemam – spowodowane posiadaniem przez Pana egzotycznej klawiatury ustawionej wyłącznie na język angielski (który nota bene jest dość nieprzyjemnym bełkotem dla nieprzywykłego do niego polskiego ucha). Tak, tak, wiem – Pana zdaniem wytykanie rażących bysiorów to jakaś tam bara-bara, zaś dbałość o język polski to natrętna mania przedwojennych zezgredziałych belfrów…

  25. Alina said

    Już wiadomo komu zawdzięczamy PEDALSKĄ TĘCZĘ NA PLACU ZBAWICIELA W WARSZAWIE, dziś wreszcie zdemontowaną – Instytutowi Adama Mickiewicza:

    STRUKTURA: Rada Instytutu Adama Mickiewicza
    4 stycznia 2013 w Warszawie powołana została Rada Instytutu Adama Mickiewicza. W jej skład weszli wybitni przedstawiciele polskiego życia społecznego:

    prof. dr hab. Jerzy Buzek – europoseł – przewodniczący Rady

    Członkowie:

    dr Włodzimierz Cimoszewicz – senator RP
    prof. dr hab. Jerzy Hausner – członek Rady Polityki Pieniężnej
    Jerzy Koźminski – prezes Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności
    dr Monika Smoleń – podsekretarz Stanu MKiDN
    Katarzyna Kacperczyk – podsekretarz Stanu MSZ
    prof. dr hab. Edmund Wnuk – Lipiński – honorowy rektor Collegium Civitas

    http://zaprasza.net/a.php?article_id=33346

    Te kosze.ne szuje robią co chcą i w dodatku zdatnie udają Polaków. Wielu daje się nabrać na ich „polskość”.

  26. Kapsel said

    Szanowny Pan Bronisław

    Historia z greckiego to „badanie, dochodzenie do wiedzy” oraz „wiedza zdobyta poprzez badanie”. Szczęściem dla Nas Polaków co raz więcej historyków czyli badaczy opowiada się za dużo korzystniejszym dla Nas wyniku w relacjach z żydami okresu Piastów. I tak na przykład jeden z największych badaczy prof. Feliks Koneczny podaje

    ……bajką jest jakoby Kazimierz Wielki opiekował się szczególnie Żydami i jakoby ci zwabieni,jakimiś jego dobrodziejstwami ,przybywać tłumnie zaczęli do Polski.Byli oni w Polsce już za Mieszka I,przywędrowawszy najpierw znad Morza Czarnego przez Ruś i Grody Czerwieńskie,a później także z zachodnich krajów europejskich,gdy ich tam poczęto prześladować.Za Kazimierza Wielkiego było ich jeszcze niewielu.Złote czasy dla Żydów nastały nie za Kazimierza Wielkiego,ale dopiero w sto lat później za innego króla Kazimierza,za Kazimierza IV,a tradycja pomieszała w tej sprawie królów jednego imienia….
    …Przykrym wydarzeniem za czasów Kazimierza Jagiellończyka jest tłumny napływ Żydów do Polski,którym ten król nadał rozmaite przywileje chociaż sprzeciwiał się temu usilnie kardynał Zbigniew Oleśnicki,a św.Jan Kapistran gromił to nawet w kazaniach….

    O tym że żydów była wtedy mała ilość podają i inni. Na przykład prof.Hanna Zaremska z Muzeum Historii Polski –
    Kazimierz Wielki uregulował prawa Żydów w Królestwie Polskim (wywiad)

    Ludność żydowska napływająca z Europy Środkowo-Wschodniej zajmowała się handlem. Jakie były inne jej zajęcia?

    W najwcześniejszym okresie rzeczywiście zajmowali się handlem – niewolnikami, ale także skórami oraz bronią. Natomiast w okresie późniejszym, wraz z zamieraniem wielkiego handlu i powstaniem kolonii na miejscu -funkcjonujących w Polsce – widać wyraźnie początki funkcjonowania Żydów jako uczestników aktywności kredytowej. To potwierdza zjawisko uczestnictwa Żydów w mennictwie, czego dowodem są tzw. brakteaty z inskrypcjami hebrajskimi, czyli cienkie, jednostronne monety, na których widnieją napisy w języku hebrajskim. Obydwa zagadnienia – handel i działalność kredytową – omawia pierwszy spisany statut ludności żydowskiej, wydany dla Wielkopolski przez Bolesława Pobożnego w 1264 roku.

    Kazimierz Wielki przeszedł do historii jako władca szczególnie przyjazny Żydom. Co można powiedzieć o nadawanych przez niego Żydom przywilejach?

    Kazimierz Wielki niewątpliwie jako pierwszy uregulował sytuację prawną ludności żydowskiej, zatwierdzając dla kolejnych dzielnic swojego zjednoczonego królestwa przywilej Bolesława Pobożnego, a więc potwierdzenie przywilejów, czyli aktów, które określały status prawny i swobodę działalności ekonomicznej ludności żydowskiej – w ramach szerokiej akcji regulowania statusu prawnego, wydawania dokumentów prawnych dla całego Królestwa. Trzeba mieć świadomość, że dotyczy to bardzo niewielkiej grupy ludności. Blisko sto kolonii żydowskich istniejących pod koniec XV wieku liczyło nie więcej niż pięć-sześć tysięcy ludzi. Tymczasem za panowania Kazimierza Wielkiego kolonii mogło być od 9 do 12

    Nie wiem skąd zawodowy statystyk czerpie dane ale jak dla mnie wiarygodność samego prof. Konecznego jest w zupełności wystarczająca a dodatkowo i innych.

    Co do samej Estery to do dzisiaj jeszcze nie ustalono czy była postacią historyczną bo nic nie ujmując Długoszowi to tylko on o tym wspomina a to jest jedyne świadectwo i to jest na minus Na niekorzyść tej relacji przemawia również fakt, że Pełka i Niemierza, rzekomi synowie Estery i króla, byli w rzeczywistości owocem romansu Kazimierza ze szlachcianką Cudką.Tak mówią następni.a jeszcze inni że z tym kobieciarstwem króla Kazimierza to owszem był ale nie w aż takim wymiarze jak trąbią..Dzisiaj w tych parchatych czasach żydki zrobią wszystko aby było po ichniej stronie.i już taki jeden gość od Biedronia robi lesbijkę z Rodziewiczówny i Konopnickiej a pedała z Szymanowskiego. A co o Esterce mówią naukowcy żydowscy

    dr Hanna Węgrzynek z Żydowskiego Instytutu Historycznego

    Gdy mówi się o opiece władców roztoczonej nad Żydami, najczęściej wspomina się Kazimierza Wielkiego, który miał być protektorem Żydów.

    To w dużej mierze legenda. Król po prostu chciał uporządkować prawo i dlatego objął wszystkich Żydów tzw. statutem kaliskim. Historia jego żydowskiej kochanki Esterki została rozpropagowana w XIX wieku. Zapis na ten temat jest co prawda u Długosza, ale Długosz często mijał się z prawdą. To właśnie w XIX wieku powstawały i były rozpowszechniane legendy, które wiązały dzieje Żydów z dziejami państwa polskiego. Mamy więc Abrahama Prochownika, Żyda, który miał wskazać na Piasta Kołodzieja, jako na pierwszego władcę Polski. Potem pojawia się Esterka, kochanka Kazimierza Wielkiego, a następnie Saul Wahl, który w okresie monarchii elekcyjnej miał zostać na jeden dzień królem Polski. Jest też Marysia konfederatka, która walczyła w konfederacji barskiej.

    Potwierdza to także dr. Ewa Kurek w załączonym przez Pana Minus komentarzu jak również i prof.Satnisław Sroka z Zakładu Historii Polski Średniowiecznej. Interesujące i wielce wymowne jest i to że według legendy król Kazimierz nakazał usypać kopiec w rzekomym miejscu śąmierci czyli w Łobzowie.Otóż kopiec ten nakazał rozkopać król Stanisław August Poniatowski w roku 1787.

    Oczywiście nic nie znaleziono.

    Prof. Stanisław Środa podaje też nowe interesujące odkrycie badaczy węgierskich

    W roku 1330 Kazimierz, jeszcze jako królewicz, przebywał na dworze węgierskim, na którym królową była jego siostra Elżbieta Łokietkówna. Miał wówczas ponoć zgwałcić Klarę, córkę możnowładcy węgierskiego Felicjana Zacha. A w odwecie ojciec dziewczyny napadł z prawdziwą furią na rodzinę królewską, z zamiarem zabicia króla Karola Roberta i jego żony. Na szczęście szalejący napastnik został odpowiednio wcześnie zabity na miejscu, raniąc jednakże królową, która straciła cztery palce u prawej dłoni. Taki mniej więcej obraz wydarzeń, które miały się rozegrać na dworze w Wyszehradzie w kwietniu 1330 r., krążył zarówno w niektórych średniowiecznych kronikach, jak i jest obecny we współczesnej literaturze.

    Nie powinno zatem dziwić, że zamach na króla węgierskiego i jego geneza zajmowały umysły historyków już od dłuższego czasu. Dopiero jednak badania prowadzone przez badaczy węgierskich w ostatnich latach doprowadziły, zdaje się, do rozwiązania tej karkołomnej zagadki. W latach dwudziestych XIV w. Felicjan Zach należał do zaufanych ludzi dworu królewskiego, a jego córka Klara została damą dworu Elżbiety Łokietkówny. Około 1328 r. Felicjan został jednakże pozbawiony pełnionej funkcji i odsunięty od dworu; prawdopodobnie ten fakt zdecydował o przyszłym targnięciu się na rodzinę królewską. Zamach Felicjana Zacha był zatem zaplanowanym z dużą precyzją spiskiem. Królewicz Kazimierz nie miał nic wspólnego z wydarzeniami, które rozegrały się na zamku wyszehradzkim w 1330 r. Również jego kontakty intymne z Klarą należy umieścić w sferze nie popartych źródłami historycznymi domysłów

  27. Analityk said

  28. żydobolszewicka mafia prokuratorsko - sądownicza w Polsce said

    Po uwolnieniu dr Zbigniewa Kękusia spotkanie podsumowujące

  29. pugnus said

    ad24#Orto Graff

    „… ale interpunkcję to mógłby Pan poprawić (-) Rażący jest też brak polskich znaków w tekście”

    Przypomne Panu ,ze jezeli juz raz w trakcie rutynowej kontroli naszego portalu nie wylapal Pan lapsusa w przypadku pisowni „kosciola” przez male „k” w znaczeniu instytucji i stracil przez to szanse uzyskania certfikatu nieomylnosci absolutnej to teraz uzyl Pan amatorskiego okreslenia „polskie znaki”” zamiast….”znaki diakrytyczne”, zatem niech sie Pan nie dziwi ,ze Jego uwage o interpunkcji potraktuje z przymruzeniem oka….

  30. Next Stop said

    Poleciłbym drogiemu „Kapsel” zapoznanie się z opracowaniem:

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/o-falszywce-tzw-przywilejow-zydowskich-2013-09

    Tam można się dowiedzieć, że:
    „Według niektórych żródeł (głównie żydowskich), w 1264 roku udało się Żydom uzyskać nadanie im w Polsce statutu wolności żydowskich, według tekstu przez Żydów zredagowanego. Przywileje te zostały zatwierdzone przez księcia Bolesława Pobożnego (1221-1279), w formie tak zwanego Statutu Kaliskiego, który obowiązywał na ziemi kaliskiej i części Wielkopolski. Zawierał on 36 artykułów zdumiewająco korzystnych dla Żydów.
    Niezależni polscy historycy (to znaczy tacy, którzy nie dostawali grantów za poprawność polityczną), badając dokumenty odkryli, że wspomnianego „przywileju” Bolesława Pobożnego po prostu nie ma. Tekst pierwotny nie zachował się ani w oryginale ani we współczesnym odpisie. Funkcjonują tylko tzw „potwierdzenia”, w tym przede wszystkim potwierdzenia z czasów panowania Kazimierza III Wielkiego.
    Pierwsza wzmianka o zatwierdzeniu przywilejów żydowskich, jakie można odnaleźć w źródłach, pochodzi z okresu panowania Kazimierza Jagiellończyka z 1454 r. W potwierdzeniu tym we wstępie powiedziano, że:

    „stanęli przed królem żydzi wielkopolscy i przekładając, że udzielony im oryginalny przywilej przez sławnej pamięci króla Kazimierza zgorzał w czasie pożaru miasta Poznania, prosili króla, aby zatwierdził im ich prawa z kopii, którą pokładali”.
    Zebrane dowody naukowe wskazują, iż rzekome „przywileje” były fałszywkami powstałymi w czasach po okresie panowania Kazimierza III Wielkiego. Dlatego żydzi poznańscy, przedstawiając sfałszowane przywileje do potwierdzenia Kazimierzowi Jagiellończykowi, nie przedstawili oryginału, lecz kopię, ponieważ oryginału oczywiście nigdy nie było, a powołanie się na pożar w Poznaniu (1447 rok) było tylko zręcznym skorzystaniem z okoliczności pożaru.
    Gdy Kazimierz Jagiellończyk uczynił zadość prośbie żydów zewsząd podniosły się głosy, że zatwierdzone przywileje są fałszerstwem żydów. Współcześni pisali, , że „one nie prawami, ale nieprawościami nazwać się mogą, bo je żydzi przez faktory i promotory swoje a urzędniki chrześcijańskie do Statutu koronnego na utrapienie synów koronnych i ludzi ubogich i na zgubę Rzeczypospolitej wtrącili i przez fałszywy przywilej prawo polskie oszpecili’”.

    W swojej kronice Długosz, pod rokiem 1356 donosząc o stosunkach Kazimierza Wielkiego z żydówką Esterką, pisze że „na prośby Estery żydówki uczynił to król i nadał pojedynczym żydom mieszkającym w Królestwie, nadzwyczajne prerogatywy i wolności, czym oburzył na siebie wielu, którzy już wtedy uważali je za fałszywe, wydane na krzywdę ludzką, i któremi znieważony został i obrażony boski majestat”.

    Jeszcze w tym samym roku, w 1454, Kazimierz Jagiellończyk w Statucie Nieszawskim odwołuje to „zatwierdzenie” i jednoznacznie oświadcza: „Przywileje wszystkie na wolności żydom w Królestwie naszym mieszkającym przez nas po koronacyi dane i prawu Bożemu i ustawom ziem przeciwne odwołujemy i znosimy i chcemy, aby żadnej mocy i władzy nie miały, co ma być przez ogólne ogłoszenie podane do powszechnej wiadomości”.

    Żaden z późniejszych władców Polski nie potwierdził „przywilejów żydowskich”, ani Jadwiga w okresie swego królowania, ani Władysław Jagiełło w czasie swoich rządów, ani jego następca Władysław Warneńczyk, ani ostatecznie po zmianie decyzji Kazimierz Jagiellończyk.
    Wskutek tego wszystkie tzw. „przywileje kazimierzowskie” utraciły moc prawną w państwie, co w roku 1496 wyraźnie kolejny raz stwierdził w drodze publicznego ogłoszenia król Jan Olbracht (koronowany 1492).
    Król Aleksander Jagiellończyk (koronowany 1501) podjął działania jeszcze bardziej daleko idące, mianowicie nie tylko nie potwierdził „przywilejów żydowskich”, ale przedsięwziął kroki prawne, aby skutecznie zanegować ich istnienie oraz domniemane znaczenie prawne….”
    Pozdrawiam.

  31. Alina said

    http://3obieg.pl/zgrzyty-w-zyciorysie-czyli-kim-ty-jestes-borsuk

  32. Alina said

    https://marucha.wordpress.com/2015/08/28/jestesmy-jedna-z-najstarszych-cywilizacji-na-swiecie/

  33. szatański Smród michnikowszczyzny said

    Zmowa milczenia o tym, jak Michnik stworzył potwora… „KOŚCIÓŁ WYBORCZEJ”

  34. Dziadzius said

    @23 Puganus…

    Ten co go przeżył, chwali przed końcem dzień.
    Ten co ma przyjaciół, chwali już zmroku cień.
    Lecz smutek spawa tych co dzień ztrwonili ,’
    Tych co w południe za cieniem gonili,
    Bo przy zachodzie , już przy swiatła zmroku ‚
    Kiedy gotowi byli do mądrego skoku
    Ciemność nastała i zabrakło wzroku
    bo krzyczeli HOP!! nim dokonali skoku.,

  35. Kapsel said

    Re Next Stop

    Dziękuję za komentarz i cenne informacje w omawianym temacie .

    Dziękuję takż za pozdrowienia i również pozdrawiam.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: