Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Skąd się wzięła lista zdrajców narodu? Z tego portalu w Szwecji.”On nie ma żadnego znaczenia. Nie respektujemy go”

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-01-27

„Pani Krystyno – w takim towarzystwie można być nawet „zdrajcą narodu zostać” – piszą internauci.

„Wirtualna Polonia” – tak nazywa się portal, z którego Krystyna Janda zapożyczyła listę artystów i sportowców, po czym udostępniła ją na Facebooku. Lista pojawiła się na nim już w maju, po wyborach prezydenckich, ale jakimś cudem przeszła bez większego echa. Miała tytuł „Kolaboranci”. Kto za nią stoi? Polak mieszkający w Szwecji. To on tworzy portal, który – jak się dowiadujemy – nie ma wśród Polonusów żadnego znaczenia.

"Pani Krystyno - w takim towarzystwie można być nawet "zdrajcą narodu zostać" – piszą internauci.

Fot. Screen/Facebook Krystyna Janda

– Jak pani mówi? Wirtualna Polonia? Pierwsze słyszę… – Roman Wróbel, który w Stowarzyszeniu Wspólnota Polska w Warszawie zajmuje się polonijnymi mediami na świecie, szuka w Internecie. – Nigdy nie słyszałem… Jest. Pierwszy raz wchodzę na tę stronę…

Po chwili mówi zdecydowanym głosem: – Zajmuję się mediami, ale tego portalu zupełnie nie znam. Nigdy go nie widziałem. Nie współpracujemy z nim, nie dofinansowujemy go.

Portal bardzo obszerny
Taka reakcja może wydać się dziwna, gdyż na stronie „Wirtualnej Polonii”czytamy – co zresztą może sugerować sama nazwa serwisu – że jest to – cytujemy: „Najobszerniejszy informacyjny portal internetowy poświęcony sprawom Polaków mieszkających poza granicami Ojczyzny, organizacjom, wzajemnym kontaktom i podejmowanym inicjatywom”.

Trudno mówić jednak o tej obszerności. Z ostatnich aktualności znajdziemy tam informacje m.in. o tym, że Krzysztof Bosak był na manifestacji w Górze Kalwarii, a Anders Breivik uważa, że Polska nie jest zainfekowana marksizmem. Jest też w częściach „Mein Kampf” Adolfa Hitlera i wiele innych informacji, których na portalach informacyjnych raczej nie znajdziemy.

 

Wróg publiczny nr 1

Podzielam zdanie Krystyny Jandy
Roman Śmigielski, który w sąsiedniej Danii mieszka już od 45 lat, nigdy o tym portalu nie słyszał. „Po otrzymaniu maila od Pani zajrzałem na tę stronę i zrozumiałem, dlaczego portal ten jest mi nieznany. Jest on skierowany do zupełnie innego sortu, że przywołam klasyka, i nie jest w żadnym stopniu reprezentatywny dla Polonii. Naprawdę szkoda czasu na zajmowanie się tym portalem” – odpisał.

Dodał jeszcze, że popiera panią Krystynę Jandę i wszystkich sportowców i artystów wymienionych na „Liście sprzedawczyków i zdrajców narodu”. „Podzielam zdanie Pani Justyny Kowalczyk, że miejsce na tej liście to wielki zaszczyt!” – napisał.

Niszowy portal, nie mamy z nim kontaktu
Portal powstał w 2002 roku. Szmat czasu. – Jak na tak długi okres powinien być dziś bardziej znany. A w Szwecji w ogóle nie słychać o Wirtualnej Polonii – słyszę od szefowej Zrzeszenia Organizacji Polonijnych w Sztokholmie. Teresa Sygnarek opowiada o dwóch konferencjach mediów polonijnych z Europy, które w ostatnim czasie były organizowane w Szwecji. Ale ani razu wśród zaproszonych gości nie było przedstawiciela tego medium. – To niszowy portal. Nie mamy z nim kontaktu – mówi.

Trudna rozmowa
Za portalem stoi Włodzimierz Kuliński, który pisze o sobie „przedsiębiorca”. Znany w kręgach polonijnych ze swoich mocno prawicowych poglądów. Na przykład niedawno zamieścił na swoim Facebooku post wzywający do udziału w akcji pt. „Nie kupuję „Gazety Wyborczej, antypolskiego szmatławca. Nie oglądam zakłamanej stacjiTVN”.

Bardzo chciałam z panem Kulińskim porozmawiać. Nie do końca się to udało. – Nie rozmawiam z wami. Pani od Lisa? I ma pani bezczelność do mnie dzwonić? I tak wszystko przekłamiecie. Jak pani zmieni media to może zaproszę panią na kawę i porozmawiam – rzucił tylko. Chciałam spytać o listę: – Ja opublikowałem? Czytać pani nie umie? Źródło jest podane na dole!

I po rozmowie. Choć na portalu można znaleźć następująca adnotację:

Chociaż mamy własne poglądy na wiele spraw, to:
1. Szanujemy i publikujemy (na odpowiedzialność autorów) także wypowiedzi, z którymi się nie zgadzamy.
2. Nie jesteśmy związani z żadną opcją polityczną w kraju i za granicą.
Czytaj więcej

Artyści reagują
To źródło to Facebook. Ale nie zmienia faktu, że lista pojawiła się właśnie na jego portalu. W maju ubiegłego roku. Onet.pl, zamieszczając screen listy,zauważył wtedy, że nastąpiło to dwa dni po wyborach prezydenckich. Portal już wtedy rozmawiał z kilkoma osobami z listy. – Czuję się dumny. Głównie ze względu na towarzystwo, w jakim się tam znalazłem. A tak naprawdę jestem oburzony, zniesmaczony i sprowokowany. Chciałbym wiedzieć, jakie gremium ustaliło tę listę, jacy to są ludzie i kim są – mówił wtedy Maciej Maleńczuk. Na Facebooku zamieścił wtedy taki wpis:

http://www.facebook.com/v2.3/plugins/post.php?app_id=192967107477262&channel=http%3A%2F%2Fstaticxx.facebook.com%2Fconnect%2Fxd_arbiter.php%3Fversion%3D42%23cb%3Df3c79b57f%26domain%3Dnatemat.pl%26origin%3Dhttp%253A%252F%252Fnatemat.pl%252Ff157461968%26relation%3Dparent.parent&container_width=640&href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fpermalink.php%3Fstory_fbid%3D982425758458179%26id%3D103329376367826&locale=pl_PL&sdk=joey&width=500

A pod nim następująca lista:

Ale, jak się teraz okazuje, nie wszyscy umieszczeni na liście, byli jej od maja świadomi. Może o tym świadczyć wpis Justyny Kowalczyk, która wyraziła zdziwienie: „Ja też?”. Komentarzy na FB aktorki jest zresztą ponad 2 tysiące. Również Zbigniewa Hołdysa.

Kim jest twórca portalu?
– To znana w Szwecji i kontrowersyjna osoba. Właśnie z powodu swoich poglądów – słyszę o Kulińskim od prezesa Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych. Tadeusz Adam Piłat, mocno zorientowany w środowisku polonijnym, również mieszka w Szwecji. – W naszym polonijnym życiu ten portal absolutnie się nie liczy. Nigdy nie zaglądamy na tę stronę. Nie jest ona przez nas respektowana podobnie, jak jej twórca. Od dawna nie mamy z nim nic wspólnego. Jego poglądy nie reprezentują poglądów większości Polaków w Szwecji – mówi.

Dodaje, że portal na początku tworzyło dwóch Polaków. Kuliński i Krzysztof Mazowski. Tak było od lutego do czerwca 2002 roku. – Mazowski z nim zerwał, gdyż najwyraźniej jemu również nie odpowiadała ta linia. Chyba nie na to się umawiali – mówi Tadeusz Adam Piłat.

Trzeba jednak podkreślić, że wiele organizacji polonijnych zastrzega, że są apolityczne. Nie chcą w ogóle poruszać takich tematów. „Wirtualna Polonia” za taką raczej nie uchodzi. I gros zwolenników na pewno ma. I w Szwecji, i w Polsce.

Katarzyna Zuchowicz

napisz do autora:katarzyna.zuchowicz@natemat.pl

Reklamy

Komentarzy 16 to “Skąd się wzięła lista zdrajców narodu? Z tego portalu w Szwecji.”On nie ma żadnego znaczenia. Nie respektujemy go””

  1. Antoni Bednarek said

    Lista pojawiła się już w sierpniu 2010 roku, a stworzyli ją jej uczestnicy 🙂
    Dla chleba oczywiście.

    By żyło się lepiej, by żyło się lepiej!

  2. j said

    Dziekuje pani Krysiu, z calego serca dziekuje!
    Nie wiem jak wy, moi drodzy panstwo ale ja dziekuje pani Jandzie za darmowa znakomita reklame, jaka zrobila nam w mediach. Serio.
    Chciala bidula zrobic sobie a zrobila nam – hehehe – zycie plata czasem takie psikusy 🙂

    Dokladnie to samo przydarzylo sie niegdys naszemu ukochanemu ksiedzu dr Piotrowi Natankowi. Rowniez zupelnie gratis merdia glownego scieku zobily mu reklame nie tylko na cala Polske ale na caly swiat. Zamiast kilkudziesieciu wiernych sluchajacych pilnie jego kazan z Pustelni Grzechynskiej – ma ich w kraju i na swiecie kilkadziesiat tysiecy.

    Najbardziej ucieszyla mnie wypowiedz pana Romana Wrobla, ktory powiedzial:
    „….zdecydowanym głosem: – Zajmuję się mediami, ale tego portalu zupełnie nie znam. Nigdy go nie widziałem. Nie współpracujemy z nim, nie dofinansowujemy go”

    No jasne, panie Romanie gdyby nas pan dofinansowywal to cwierkalibysmy poprawnie z panskiego klucza jak bum cyk i pani Janda bylaby nasza idolka. A tak… a tak to sobie sami okretem, zeglarzem i sterem jestesmy. I piszemy tu sobie swobodnie co nam w duszy zagra.
    Panie Wlodku Kulinski jest pan wielki! 🙂

  3. j said

    PS. Podejrzewam, ze pan Roman Wrobel nie zna rowniez tworczosci mistrza Michalkiewicza. Nie dofinansowuje pana Stanislawa, pewnie z nim nie wspolpracuje, to skad ma znac jego felietony, czyz nie? 🙂

  4. Godzi się przywołać klasyka od wykreowania koncepcji filozoficznej zwanej różnojednią: świat materialny – świat rozumu (rozum to całokształt wiedzy uzyskanej za pomocą zmysłów); wiedza o świecie duchowym pochodzi od umysłu (spekulacja); rzeczywisty świat (Boski) dostępny jest jedynie umysłowi.
    Doświadczamy skutków CYWILIZACYJNEJ MIESZANKI pod znaczącym wpływem CYWILIZACJI PODWÓJNEJ MORALNOŚCI,bo tak nazwał ŻYDOWSKĄ Feliks Koneczny,twórca oryginalnego podziału.W swojej analizie przestrzegał przed taką mieszanką,dla której podatny grunt stworzyło odejście od listu rozwodowego opisanego przez innego polskiego badacza antyku Tadeusza Zielińskiego w HELLENIZM A JUDAIZM.

  5. Minus said

    Panie Włodzimierzu, dziękuję za ten portal, trzymam kciuki, niech Pan Bóg błogosławi. To działa- miarą skuteczności jest hałas i chucpa antypolaków, lewactwa, chazarstwa; właściwie to synonimy. Musiał Pan kogoś celnie trafić. Ci ludzie ostatnio strzelają samobója za samobójem, jak się nie odwrócą, to d_upa z tyłu. Ma Pan darmową reklamę, ich słowa świadczą przeciw nim, tytani umysłowi. Co to za szansonistka chwili to spłodziła?, kto to jest? Proszę uważać na internetowe ataki- bardzo źle od rana otwierają się, działają strony o Pani Jandzie.

  6. solkraken said

    ops! zawodowi artyści i robią Kulińskiemu gębę „prawicowego oszołoma”… i ten wielokrotnie powielany akcent na „Main Kampf”… no, no ;)))

  7. NC said

    Lewackie zaklinanie rzeczywistości i bolszewickie przekonanie, że zapis cenzury na Wirtualną Polonię powoduje, że nie WP istnieje.
    Idiotka Janda mimowolnie rozreklamowała WP wśród swej grupki wielbicielek-mikrocefałek, sądząc po nalocie nowych odwiedzających, i dobrze – może do 1 na 100 coś dotrze, a to będzie już coś.

  8. Yarek Dab said

    Wśród wielu moich znajomych mieszkających w okolicach Toronto wiemy o pięciu „W”, które określają WirtualnąPolonię.com. Portal ten jest „HUB/łącznicą”, które to przyciągają wielu Rodaków rozrzuconych po całym świecie do zapoznania się o czym się mówi/myśli w Ojczyźnie. Urzędnicy nie chcą wiedzieć o jego istnieniu (z przymróżeniem oka przyjmuję tę wypowiedź — zbyt wiele pracy śledczej generuje). Jeśli chodzi o Mein Kampf, to można tę książkę znaleźć w wielu sklepach kanadyjskich. Warto zaznajomić się z lekturą, która ukształtowała nowożytny sposób myślenia Niemców i ich sprzymierzeńców. Dodam również, że magna opus Hitlera do niedawna stała na półkach kanadyjskich księgarni w dziale historycznym. Pewnego dnia zniknęła. Był to owoc zmian własnościowych na giełdzie torontońskiej. Dzisiaj księgarnie, które odwiedzam przypominają bliskowschodni bazar. Rozumiem, że taki jest trend…
    Swoją drogą dziękuję panu Kulińskiemu, że mu się ciągle chce. Widziałem Go kiedyś w Warszawie i ciągle podziwiam.
    Dodam, że kiedy to piszę, strona zaczyna „tańczyć”. Tak nie mówmy o teoriach spiskowych, to praktyka zmusza nas do wyciągania odpowiednich wniosków. Tworzenie modelu abstrakcyjnego z empirii daje właśnie teorie (to jeszcze z kursu ekonomii politycznej).

  9. Magdalena said

    Pan Maleńczuk zapomniał dodać swojej ksywki pod nazwiskiem

    – Maleńczuk ( wielbiciel gadających grzybków)

  10. LM said

    hahahaha.Konkurencja z forsą z EU zachodniej,gdyż w innym przypadku „konkurencja nie miała by szans atakuje wirtualnapolonia.com.
    Page Rank w google,które w news często cytuje wirtualnapolonia.com
    http://wirtualnapolonia.com-5.
    ttp://natemat.pl – 5
    gazeta.pl- 7
    Gratuluję ,z szacunkiem konkurencji z wirtualnapolonia.com.Marek Lipski.Specjalnie nie podaję swoich linków i projektów ,bez cenzury dla Polski i Niemiec w ramach dialogu.Mam dobre ,prawne ubezpieczenie(polisa IT) dla portali dlatego to co pisze Lis(natemat.pl) mam w 4 literach.Nawet jego ataki w welt.de na Polskę są kpiną,nie tylko z PiS ale i z CDU,SPD z BRD.W Niemczech będzie sprawa karna przeciw koncernowi ,w którym pracuje Lis,gdyż atakują rząd i koalicję w BRD. Pozdrowienia z Forst(Lausitz).Panie Kuliński,gratuluję.

  11. Yarek Dab said

    Przepraszam język polski za „przymróżenie”… Oczywiście powinno być „przymrużenie”. Ki diabeł? Reszta zostaje.

  12. Analityk said

    Izraelska gazeta donosi jak żydzi mordowali Polaków.

    http://gloria.tv/media/5saq5WGuvA8

  13. Chania said

    Redaktorka pytaniem wystraszyła urzędników śmiertelnie.
    Jeszcze ktoś sobie pomyśli, ze czytają bibułę.
    Oczywiście, ze czytają! Od niej zaczynają dzień. Kontrolują czy ich Wirtualna nie bierze na tapetę.
    Ten niszowy portal ma najlepsza statystykę na wordpress. W rankingu polskich witryn wg wordpress, na 1 miejscu!

  14. alfredoni said

    Kto popiera ugrupowanie polityczne działające na szkodę Polski jest zdrajcą – tu nie ma nic do dodania.
    Kto popiera osobę która nie jest godna być prezydentem Polski , jest osobą niedbającą o ten kraj czyli kolaborantem. To proste i prawdziwe więc lista tych osobników to lista ludzi których uczciwi Polacy mogą nazywać zdrajcami.

  15. j said

    Ad.14 – Alfredoni

    Krotko, zwiezle, logicznie i na temat. Brawo!

  16. gość said

    PiS nie chce honorowego obywatelstwa dla Wajdy. „To spłata długu politycznego”

    W czwartek gdańscy radni głosowali nad nadaniem Andrzejowi Wajdzie honorowego obywatelstwa. Z pomysłem tym wyszedł prezydent miasta, Paweł Adamowicz. Idea nie spotkała się jednak z poparciem radnych PiS, którzy ją zbojkotowali.

    Radni z PO bardzo ciepło przyjęli pomysł prezydenta. Sam Paweł Adamowicz jest zdania, że Wajda dużo dobrego dał Polsce i Polakom. Prezydent porównuje wręcz reżysera do wieszczów narodowych okresu romantyzmu.

    „Dziś poprzez tę uchwałę chcemy zwrócić uwagę mieszkańcom, że jesteśmy temu wybitnemu reżyserowi coś winni. Tak jak Mickiewicz i Słowacki byli pisarzami, którzy dokonali syntezy odczuć Polski, tak samo Wajda w kulturze filmowej stał się kimś, kto opowiedział o rzeczach najbardziej kluczowych dla naszej dawnej i niedawnej historii” – mówi Adamowicz.

    Członkowie rady miasta związani z PiS nie są tak entuzjastyczni. Na znak protestu nie wzięli udziału w glosowaniu. Bojkot miał wymiar raczej symboliczny, gdyż to PO ma większość w radzie.

    Radni PiS są zdania, że nadanie takich honorów Wajdzie to wyłącznie „spłata długu politycznego przez Platformę na rzecz reżysera”. Wskazywali na to, że reżyser nie ukrywa swych sympatii politycznych i otwarcie popiera działania Platformy i KOD. Nie obyło się też bez mocniejszych słów jak np. te Anny Kołakowskiej z PiS o „obrzydliwych filmach” Wajdy:

    „Mam nadzieję, że w ramach propagowania twórczości Wajdy nie zaczniecie teraz w szkołach puszczać obrzydliwych filmów, jak np. „Popiół i diament”, gdzie żołnierze wyklęci kończyli na śmietniku historii. Mam nadzieję, że nie będziecie też puszczali filmu o tajnym współpracowniku SB Lechu Wałęsie”.

    Uroczystość nadania honorowego obywatelstwa miasta ma odbyć się 12 marca tego roku.

    http://pikio.pl/pis-nie-chce-honorowego-obywatelstwa-dla-wajdy-to-splata-dlugu-politycznego/

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: