Wirtualna Polonia

“-Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy.”

Stan Tymiński: Dlaczego nie zostałem prezydentem RP.

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-02-24

bolek z szefem.

Wdowa po gen. Kiszczku przekazała do IPN teczki zawierające akta agenta pod pseudonimem BOLEK co znowu podzieliło Polaków na tych, którzy potępiają wszelkie donosicielstwo i tych którzy je tolerują. Jest to ewidentnie spór dwóch kultur: rzymskiej i chazarskiej. Ta pierwsza jest oparta na moralnej etyce a druga pozwala na dowolne interpretacje zależnie od oczekiwanych korzyści.

.

O ile jedna grupa stara się usprawiedliwić współpracę SB, to jednak większość  prawych Polaków uważa to za poważną skazę charakteru. Kiedy oceniamy ludzi pod koniec ich życia lub po ich śmierci, to nie jest ważne ile ktoś miał pieniędzy tylko jaki miał charakter, który oczywiście rzutuje na czyny ale można przebaczyć błędy młodości jesli w póżniejszych latach ktoś okazał się dobrym człowiekiem. W przypadku Lecha Wałęsy z pewnością tak nie jest.

Wszyscy chyba wiedzą, że na słowach wyżej wymienionego nie można polegać, ponieważ często on mówi co innego rano i co innego wieczorem. Jego opinie są bardzo chwiejne i zmienne, zależnie od strachu. Jego młodość daje powody aby się bał własnego cienia za niecne czyny z przeszłości.

W swoim życiu obserwowałem wielu ludzi ale najbardziej podły charakter ma Lech Wałęsa. Musiałem studiować jego osobowość jako jego kontrkandydat w obu turach wyborów prezydenckich w 1990 roku. Dostałem wtedy wiele listów z Włocławka i Gdańska, z terenów gdzie ludzie go znali.

W jednym z nich, jego były kolega napisał, że w swojej młodości Lech Wałęsa ze swoim bratem prowadzili bandę podwórkową zwaną „Szczury”, grasującą na cmentarzu we Włocławku.  Tam kradli kwiaty z grobów na sprzedaż i rabowali zegarki i kolczyki. Wspomniał on o morderstwie na tym cmentarzu, gdzie po zabiciu człowieka Wałęsa powiedział: „Co jest, był, żył, a teraz go nie ma. Bóg dał, Bóg zabrał przy naszej pomocy. My jesteśmy”. Być może nie jest to prawdą, ponieważ historycy nigdy o tym nie wspomnieli w swoich książkach. Jednak jeśli tak było, to pewnie był to główny powód ucieczki Lecha Wałęsy z Włocławka do Gdańska.

Dostałem też listy z Gdańska, że Lech Wałęsa po drugim dziecku katował swoją żonę Danutę i miał z tego powodu sprawy w kolegium. Dziś o tym  nikt nie pamięta choć były to dowody przemocy i okrucieństwa w stosunku do słabszej płci. Pewnie ze strachu, że miałem takie informacje,  TVP fałszywie oskarżyła mnie o bicie żony i głodzenie dzieci.

Pracownik Stoczni Gdańskiej, który znał Wałęsę przysłał mi list abym publicznie w telewizji „na żywo” zapytał Wałęsę kim był „Bolek”. W tym samym czasie anonimowo wręczono mi kopertę z kopiami kilku ręcznie pisanych donosów Lecha Wałęsy do SB na kolegów z pracy włącznie z pokwitowaniami za otrzymane pieniądze. Grafolog w Kanadzie bez informacji na temat osoby opisał autora tych tekstów jako kłamliwego, mściwego i pyszałkowatego człowieka – jak ulał był to Lech Wałęsa. Każdy może to potwierdzić z innym grafologiem.

W mojej kampanii wyborczej uważałem za niemoralne dyskusje na temat tych brudów, bo najważniejsza była dla mnie reforma gospodarcza Polski. Poza tym kandydat na prezydenta nie jest prokuratorem i nie ma możliwości prowadzenia postępowania dowodowego ze względu na brak kompetencji. Z tego powodu nie otworzyłem „czarnej teczki” w II-giej turze wyborów, gdzie miałem kopie donosów Lecha Wałęsy na kolegów ze stoczni oraz pokwitowania za otrzymane od SB pieniądze. Wystarczyło że dałem o tym sygnał wyborcom.

Wałęsa po Stanie Wojennym brutalnie zdradził I-wszą Solidarność i z pomocą doradców z grupy KOR zarejestrował nową Solidarność II, którą on i SB mieli całkowicie pod swoją kontrolą. Wyrzucił wtedy wielu prawych Polaków takich jak Anna Walentynowicz, Andrzej Gwiazda czy Andrzej Kołodziej. Kiedy w 90 roku rozmawiałem z tym ostatnim na temat Wałęsy wzburzony kilkakrotnie powtórzył słowo „oszust”.

Jego podszyta strachem lojalność była tylko w stosunku do możnych tego świata a nie dla Polaków, którymi gardził bo łatwo nimi manipulował. Bał się więc  zarówno Ameryki jak i Rosji oraz „układu” Okrągłego Stołu”, ponieważ byli od niego silniejsi. Z pewnością wiedział, że nie miał wystarczającej ilości głosów wyborczych aby zostać prezydentem RP i obawiał się, że w każdej chwili może to być ujawnione. Strach stał się głównym bodżcem jego prezydentury. Był widoczny w wielu wystąpieniach publicznych, takich jak nocne obalanie rządu Jana Olszewskiego, czy też odbiór wręczanej mu teczki na temat zbrodni Katyńskiej na polecenie prezydenta Rosji Borysa Jelcyna. Niepokoiła go własna przeszłość.

Głupota Lecha Wałęsy często była ewidentna w telewizji – im więcej go ludzie znali, tym więcej widzieli  jego podły i chwiejny charakter. Dlatego dostał tylko 1% głosów w kolejnych wyborach prezydenckich w 2000 roku.

Niestety ten groteskowy potworek przez fałszerstwo wyborcze został prezydentem RP w bardzo ważnym czasie – na samym początku ustrojowej reformy. Zamiast być prezydentem typu „ojciec narodu” był służebnikiem obcych interesów i ochroniarzem szkodliwych  „reform” Leszka Balcerowicza. Wałęsa nawet sugerował,  że po Tadeuszu Mazowieckim premierem powinien zostać Bronisław Geremek ale w końcu mianował Krzysztofa Bieleckiego, szatana złodziejskiej prywatyzacji. Tym samym przypieczętował wiele afer  oraz rozbiór bankowości i przemysłu w Polsce. Ekonomista Janusz Szewczak podliczył koszt prezydentury Wałęsy na 75 miliardów złotych.

Część Polaków uważa, że dla dobra międzynarodowej opinii o Polsce powinniśmy milczeć na temat podłego charakteru Lecha Wałęsy i zapomnieć o jego przestępstwach i szkodach, które powstały na skutek jego działalności. Nie tylko jest to sprzeczne z etyką większości naszych rodaków ale także z prawem, ponieważ za wiele swoich czynów Wałęsa powinien stanąć przed sądem. Za głupotę oraz ignorancję niestety kodeks prawny nie przewiduje kary ale nie uchroni go to od negatywnego zapisu w historii Polski. Nie można budować kraju na fundamentach kłamstw z przeszłości.

Obecnie Lech Wałęsa z powodu akt Kiszczaka wije się ze strachu jak piskorz i błaga o pomoc ludzi, którym w przeszłości służył. A jednak prawda zawsze jest silniejsza od kłamstwa  i jak oliwa na wierzch wypływa. Charakter Wałęsy jest jego największym wrogiem, ponieważ został udokumentowny jego życiorysem i ze względu na podeszły wiek jest w niewielkim stopniu podatny na transformację.  W związku z tym przejdzie on do historii jako podszyty strachem kłamliwy menel, wielokrotnie zdradzający interesy Polaków. Ten podły człowiek został prezydentem aby służyć ludziom,  którzy posiadali jego teczki.

Naturę człowieka poznaje się po jego wrogach. Jako, że zawsze stoję po stronie prawdy i naszej Racji Stanu mam ich wielu. Nigdy jednak nie uważałem Lecha Wałęsy za przeciwnika, ponieważ jest on dla mnie ofiarą losu. Jego torturą było wykonywanie obowiązków wysoko powyżej poziomu jego kompetencji. Jak można uważać za wroga czlowieka, który się publicznie chwali, że nigdy nie przeczytał żadnej książki. Nawet tej, którą napisała jego żona. Takim adwersarzem nie można się chwalić, można się tylko z tego powodu wstydzić.

W Ameryce do tej pory istnieje mit kariery pucybuta, który został milionerem. Ale do tego potrzebny jest charakter i zdolności, których Lech Wałęsa nie posiada.  Cztery dekady temu było geopolityczne zapotrzebowanie na człowieka, który będzie symbolem przemian w Polsce i możni tego świata zgodnie postawili na niego. Teraz z pewnością są zażenowani.

Ruina mitu Lecha Wałęsy obciąży życiorysy takich „działaczy” Solidarności jak Adam Michnik, Jacek Kuroń, Bronisław Geremek, Jarosław Kaczyński i wielu innych, którzy przez lata byli jego bliskimi współpracownikami i musieli wiedzieć o jego przeszłości. Stanie się on skazą biografii Jana Pawła II i królowej Anglii Elżbiety, którzy go przyjmowali jako człowieka nieskazitelnego charakteru, bohatera przemian ustrojowych w Polsce.

W czasie wyborów prezydenckich w 1990 roku Lech Wałęsa podle oskarżał mnie o współpracę z SB i KGB bez podania żadnych na to dowodów. Nosił wilk razy kilka, ponieśli  i wilka. Obecnie mamy dowody na współpracę Bolka z SB ale winnego nie ma. A więc Lech to nie Bolek ?

Proszę pamiętać że PRL to było państwo policyjne i to Kiszczak był zwierzchnikiem Wałęsy a nie odwrotnie, całego okrągłego mebla i wszystkich wybranych do udziału w tej chutzpah…. włącznie z grubą kreską…i kochajmy się na wieki. Ciekawi mnie czy w swoich aktach gen. Kiszczak zostawił informację, że Lech Wałęsa nie miał wystarczającej ilości głosów wyborczych aby stać się  prezydentem RP. Wiem jak „służby” dosypały mu głosów do urn wyborczych.

Obecnie temat „Bolek” jest odgrzewanym kotletem, ponieważ największym zagrożeniem dla Polaków, jak twierdzi publicysta Stanisław Michalkiewicz,  jest ekspozyturą stronnictwa amerykańsko-żydowskiego, do której należy partia PIS. Bolek to stara historia i temat zastępczy, wypadek przy budowie demokracji.  Nie płacze się nad rozlanym mlekiem. Teraz trzeba walczyć o przyszłość, bo czas to pieniądz!

Stan Tymiński

Acton, Kanada 23 lutego 2015

www.rzeczpospolita.com

 

 

 

 

Reklamy

Komentarze 22 to “Stan Tymiński: Dlaczego nie zostałem prezydentem RP.”

  1. Valdi said

    Panie Stanisławie jest O.K, ale dlaczego pan o tym teraz pisze?. Miał pan teczkę na Bolka, mógł pan, czy nie – coś wcześniej napisać tutaj?. Powtarzam, ja na Pana głosowałem!. Przygladąjąc się polityce polskiej – nie ma już nadziei na jakiekolwiek zmiany na lepsze, mój ojciec czekał i się nie doczekał – zmarł w 2007 roku. Czy mnie też to czeka, moim dzieciom też – ile można?!!!.

  2. maydayy said

    Taaak? A napisz Stasiu skąd Ty się tam wziąłeś? …

  3. Jestem zydem, zapomnialem to napisac.

  4. iva said

    Panie Tymiński mam do Pana żal, za zaniechanie pokazania zawartości czarnej teczki podczas I kampanii wyborczej. Historia Polski może potoczyła się inaczej.

  5. nonparel said

    Patrzcie Państwo, królik z kapelusza zaczyna opowiadać co miał w czarnej teczce. Jest to tak samo wiarygodne jak Lech Wałęsa.

  6. Docent said

    Od 17 Sierpnia ´80 mówiłem to co myślę o Wałęsie i do dnia dzisiejszego nie zmieniłem zdania!!!

  7. hartford said

    FAcet ostrzyzony na „Irokeza ” prezydentem ?

  8. Docent said

    A kto broni Bilka?

  9. Nie-bol-kiszcz said

    Ludzie. Pisanie o tym półgłówku to strata czasu i zasłona dymna przysłaniająca nam rzeczywistość. Ta menda nie jest warta tego, żeby o niej czytali „polskie głupki”, jak nas nazwał w USA na spotkaniu z żydkami, co widziałem i słyszałem na własne uszy na filmiku. To taka jak z mamą Madzi…
    Patrzcie się lepiej nowym władzom, które maja nam służyć, na szpony.

  10. Joe said

    Re 9…Jestem tego samego zdania.Bolek,Krzywy Nos,truchlo Kiszczaka i Jaruzelskiego z calym „dworem”przydupasow zostali rzuceni na POzarcie gawiedzi „znajacej sie na POlityce” przy televizorni.PO to aby DUDY i JARO nadal przy POmocy Macierewiczow,Waszczykowskich,Kaminskich i spolki…handlowali Narodem jak ulegalkami na targu.Przehandlowali 4 miliardy zlotych UKROM za free,przehandluja i reszte …

  11. j said

    No coz, w tej naszej podstawionej rzeczywistosci wszystko jest mozliwe.
    I im bardziej cos jest surrealistyczne i niewiarygodne tym bardziej prawdopodobne. Po prostu matrix pelna geba!
    Gdy czytam dzis, ze na teologie szli wyznaczeni przez SB mlodzi ludzie, ktorych potem SB kreowala na przyszlych biskupow i kardynalow to wlos mi sie jezy z przerazenia co z nami zrobiono? I co dalej sie z nami robi? Takiemu ksiedzu Jackowi Miedlarowi nikt nie przyniesie ani tematu ani gotowej juz pracy doktorskiej z teologii by szybciej awansowal w hierarchii koscielnej. Wrecz przeciwnie – zgotuje mu sie taki los, tak utrudni mu sie zycie codzienne zeby bal sie glebiej odetchnac a co dopiero pisac prace doktorska.
    Dlatego dzis nie dziwia mnie rowniez takie dywagacje na temat pana Stana Tyminskiego jak ponizej :
    __________

    „Ania pisze:
    24 Luty 2016

    Trzeba też dodać jak daliśmy się wmanipulować . Z upływem lat myślę, że Tymiński, który zjawił się nie wiadomo z skąd napędził miliony Polaków do głosowania na Wałęsę chyba tylko po to aby pokazać zachodowi demokratyczne wybory. Przypomnijcie sobie głosowanie z tamtych lat……

    https://polskobudzsie.wordpress.com/2016/02/21/list-sp-anny-walentynowicz-miazdzacy-klamce-lecha-walese/
    ___________

    Ja zakladam, ze pan Stan jest uczciwym czlowiekiemi i jesli zostal w jakis sposob podpuszczony czy zachecony do startu w wyborach prezydenckich – chce wierzyc, ze nie byl swiadomy swej roli konia trojanskiego, ktora to dla niego mogli napisac w urzedach sluzb specjalnych. Jednakowoz z punktu widzenia psychologii nie tak trudno przeciez bylo sie domyslic, ze zbyt egzotyczna jak na polskie warunki kandydatura Stana Tyminskiego mogla wywolac efekt odrzucenia przez polskie spoleczenstwo. Rzeczywiscie mogla zachecic zwyklych Polakow by masowo glosowali na Walese a nie na „odmienca”. O to w koncu wtedy chodzilo, nieprawdaz? 🙂
    Ja niestety w swej naiwnosci niczego sie wtedy nie domyslalam 🙂

  12. j said

    No coz, w tej naszej podstawionej rzeczywistosci wszystko jest mozliwe.
    I im bardziej cos jest surrealistyczne i niewiarygodne tym bardziej prawdopodobne. Po prostu matrix pelna geba!
    Gdy czytam dzis, ze na teologie szli wyznaczeni przez SB mlodzi ludzie, ktorych potem SB kreowala na przyszlych biskupow i kardynalow to wlos mi sie jezy z przerazenia co z nami zrobiono? I co dalej sie z nami robi? Takiemu ksiedzu Jackowi Miedlarowi nikt nie przyniesie ani tematu ani gotowej juz pracy doktorskiej z teologii by szybciej awansowal w hierarchii koscielnej. Wrecz przeciwnie – zgotuje mu sie taki los, tak utrudni mu sie zycie codzienne zeby bal sie glebiej odetchnac a co dopiero pisac prace doktorska.
    Dlatego dzis nie dziwia mnie rowniez takie dywagacje na temat pana Stana Tyminskiego jak ponizej :
    __________

    „Ania pisze:
    24 Luty 2016

    Trzeba też dodać jak daliśmy się wmanipulować . Z upływem lat myślę, że Tymiński, który zjawił się nie wiadomo z skąd napędził miliony Polaków do głosowania na Wałęsę chyba tylko po to aby pokazać zachodowi demokratyczne wybory. Przypomnijcie sobie głosowanie z tamtych lat……

    /https://polskobudzsie.wordpress.com/2016/02/21/list-sp-anny-walentynowicz-miazdzacy-klamce-lecha-walese//”
    ___________

    Ja zakladam, ze pan Stan jest uczciwym czlowiekiemi i jesli zostal w jakis sposob podpuszczony czy zachecony do startu w wyborach prezydenckich – chce wierzyc, ze nie byl swiadomy swej roli konia trojanskiego, ktora to dla niego mogli napisac w urzedach sluzb specjalnych. Jednakowoz z punktu widzenia psychologii nie tak trudno przeciez bylo sie domyslic, ze zbyt egzotyczna jak na polskie warunki kandydatura Stana Tyminskiego mogla wywolac efekt odrzucenia przez polskie spoleczenstwo. Rzeczywiscie mogla zachecic zwyklych Polakow by masowo glosowali na Walese a nie na „odmienca”. O to w koncu wtedy chodzilo, nieprawdaz? 🙂
    Ja niestety w swej naiwnosci niczego sie wtedy nie domyslalam 🙂

  13. Kacper said

    Wyciagneli polskim durniom kolejny zastepczy choc stary temat ktory pan stasio usluznie podgrzewa. ST z pewnoscia by wygral z UBolkiem gdyby wtedy zaimponowal fryzura Irokeza.

  14. j said

    Znowu wcielo mi komentarz 🙂

  15. Co się kryje za tym cyrkiem? said

    Cyrk moralnego niepokoju

    …………Dzień wcześniej, 15 bm., do redakcji opozycyjnego i skrajnie antyklerykalnego tygodnika „Fakty i Mity” weszła policja. Oficjalny powód to dochodzenie, w którym postawiono zarzuty właścicielowi i red. naczelnemu pisma — Romanowi K. Zdaniem prokuratury, jest on winien m.in. podżegania do zabójstwa swojej byłej żony. Być może — sąd zgodził się na aresztowanie go na okres trzech miesięcy. Nie zmienia to jednak faktu, że ścigając naczelnego, pogwałcono ustawę prawo prasowe. Zabezpieczono dokumenty objęte tajemnicą dziennikarską (w tym dane personalne autorów i informatorów), przeszukano biurka dziennikarzy.

    Tego samego dnia, agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) nawiedzili dom współwłaściciela tygodników „Wprost” i „Do Rzeczy”, Michała Lisieckiego. Zabezpieczono część „dokumentacji elektronicznej”. Formalnie, akcja agentów nie wiąże się z działalnością dziennikarską Lisieckiego, ale trudno uwierzyć, że okazanie przez służby — tego samego dnia — zainteresowania wydawcami trzech pism opinii to zbieg okoliczności…

    Dwa dni później, przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej (IPN), w towarzystwie prokuratury przeszukali dom wdowy po generale Czesławie Kiszczaku. Wynieśli z niego bliżej nieokreśloną ilość „fotografii, rękopisów i maszynopisów”. Wśród nich znajdują się dokumenty świadczące o tym, że były Prezydent RP i legendarny przywódca „Solidarności” — Lech Wałęsa, był w latach 1970-76, tajnym współpracownikiem (TW) komunistycznej bezpieki — Służby Bezpieczeństwa (SB) o kryptonimie operacyjnym „Bolek”.

    Już w czwartek (18 bm.), szef IPN — Łukasz Kamiński poinformował, że „dokumenty są autentyczne”. Zapomniał tylko wyjaśnić, że autentyczne, tj. sporządzone przez SB, wcale nie znaczy, że są prawdziwe. To mógłby stwierdzić tylko biegły grafolog. Ale nie stwierdził — przynajmniej na razie. Za biegłych zrobił to przywołany wcześniej red. Krzysztof Ziemiec i to nie byle gdzie, bo w głównym wydaniu głównego programu informacyjnego państwowej telewizji (TVP) — „Wiadomości”.

    Zrobił się skandal. Za „błąd” swój Ziemiec przepraszał później w mediach społecznościowych. Przepraszał jako ten, który: „Nie uznaje ani lizusostwa wobec przełożonych czy rządzących, ani też bezpodstawnego „nawalania” w kogokolwiek” — jak przed miesiącem sam o sobie mówił.

    Sprawy nie ma, bo tak jak całą Polską rządzi PiS, tak rządzi też w państwowej TVP. Dlatego też lekko przyszło władzom TVP „złamanie ramówki” kanału informacyjnego TVP INFO i wyemitowanie tego samego dnia (!) nagranych przez SB filmików, na których widać, że uczestnicy obrad tzw. okrągłego stołu w 1989 r. oprócz wymiany myśli, wymieniali się licznymi toastami obficie pijąc wódkę; z radością i przyjemnością. Czynili to w ośrodku rządowym w podwarszawskiej Magdalence.
    Picie wódy opozycji PRL z ówczesnymi władzami kraju, ma — zdaniem ideologów PiS- udowadniać, że 25 lat najnowszej historii Polski to okres stracony. Tak, jakby życie 2 pokoleń Polaków (1945 — 1989) było nieporozumieniem, a trzeciego (1989- 2015) okresem przejściowym: życiem w obłudzie. To już bezpardonowa indoktrynacja społeczeństwa z wykorzystaniem mediów publicznych i aparatu służb nacisku.
    Próby kompromitacji L. Wałęsy i części opozycji lat 80. są procesem głęboko przemyślanym przez PiS.
    „W obliczu niechybnej kompromitacji Wałęsy to Lech Kaczyński stanie się symbolicznym patronem ruchu solidarnościowego” — wyznał we wrześniu 2010 r. wywiadzie dla „Gazety Polskiej” Jarosław Kaczyński.
    W kwietniu 2010 r. pochował brata — Prezydenta RP, Lecha Kaczyńskiego, wśród polskich królów, w krypcie Katedry Królewskiej na Wawelu. Teraz buduje mu etos.
    Będzie z tym trochę kłopotów, ale mając pełnię władzy w kraju, w tym media, wszystko da się ludziom wmówić.

    Problem 1.
    Wiarygodność tzw. „Teczki Bolka” zawsze będzie kwestionowana. Powszechnie wiadomo, że w latach 80. podjęto szereg działań mających skompromitować Wałęsę. Wielokrotnie podrabiano jego podpis, sfabrykowano kompromitującą rozmowę jaką miał odbyć z bratem itd. Po co więc to robiono, skoro istniały prawdziwe kompromitujące go materiały?

    Problem 2.
    Czy przy okazji obrad okrągłego stołu i piciu wódki w Magdalence doszło ze strony liderów opozycji do zdrady? „Niektórzy twierdzą, że był jakiś spisek w Magdalence, że tam po cichu między sobą pewne sprawy uzgodniono. Byłem uczestnikiem wszystkich tych posiedzeń i mówię jasno: nie”. To słowa byłego Prezydenta RP — Lecha Kaczyńskiego, wypowiedziane niespełna rok przed śmiercią (program I Polskiego radia, „Sygnały Dnia”, 06.02.2009 r.).

    Problem 3.
    Zdaniem portalu natemat.pl, wśród dokumentów znalezionych w domu Państwa Kiszczaków, znajduje się teczka współpracownika komunistycznej bezpieki — Rajmunda Edwarda Kaczyńskiego. Prywatnie to ojciec lidera PiS Jarosława i byłego Prezydenta RP, Lecha. Jeśli tak, to matka braci Kaczyńskich była żoną konfidenta, a jego synowie to „resortowe dzieci”.

    Problem 4.
    Skoro Kaczyńscy w 1989 r. uczestniczyli w niecnych knowaniach z „komuną” i byli świadkami „zdrady Wałęsy”, jak wytłumaczyć fakt, że obaj zostali wpływowymi ministrami w jego kancelarii? Byli nimi do czasu, kiedy nie skonfliktowali się ze wszystkimi wokół i Wałęsa musiał się ich pozbyć.

    Trwający w Polsce festiwal „moralnego niepokoju” porównać można do cyrku. Są w nim iluzjoniści, słonie, małpy, akrobaci, a nawet złośliwe kaczki. Najwięcej w nim jednak klownów. Jak żyć? Normalnie: zachowywać się jak w cyrku. Trzeba się śmiać i cieszyć że bilety są darmowe.

    http://jeznach.neon24.pl/post/129903,cyrk-moralnego-niepokoju

  16. gość said

  17. @+@=@@ said

    Do zbadania autentyczności podpisów Lecha Wałęsy potrzeba armii grafologów…

    a do orzeczenia o ewidentnej winie pilotów w tragedii smoleńskiej wystarczą tylko oświadczenia Lecha Wałęsy i Donalda Tuska.

  18. TW bolek wałęsa PRZESTĘPCA retoryczny, said

    NIE wolno dopuścic, aby PRZESTEPCA TW bolek wałęsa kiedy kolwiek kłamliwie ZASŁANIAŁ, że jakoby się bał „sovietów” lub Rosji w 1992 roku jak był Prezydentem III RP w 1992 roku. Wtedy „sowietów” już NIE było, tylko ROZSYPUJACA się Rosja na kawałki o czym doskonale WIEDZIAŁ TW bolek wałęsa, który jako PIERWSZY uznał powstałą „Ukrainę” w 1991 roku jako nowo powstałe państwo.

    Otóż na wiosne w 1992 roku dyrektor żydo-amerykańskiego CIA Robert Gates przyjechał do Moskwy i przeprowadził w Moskwie swoją OSOBISTĄ paradę ZWYCIĘSTWA w pokonanym ZSRR po przez PRZEJŚCIE defiladowym krokiem po bruku na Placu Czerwonym w Moskwie. Następnie, wypił szampana za upadek ZSRR z Yelcynem i amerykańskim ambasadorem w Moskwie.

    Po wypiciu szampana szef CIA Robert Gates powiedział do Yelcyna:

    „Misja Ameryki – to rządzenie światem. Zrozumcie to i podporządkujcie się”.

    O tym WSZYSKIM doskonale WIEDZIAŁ TW bolek wałęsa.

    Następnie na wniosek szef CIA Roberta Gatesa przedstawiciele rządu USA w Moskwie wręczyli rosyjskemu żydowi Gorbachev Michaił, byłemu 1-y sekretarzowi KC Komunistycznej Partii Związku Radzickiego(KPZR) za zasługi dla interesów USA otrzymał amerykański medal:

    „USA Cold War Victory Medal”

    za POKONANIE ZSRR przez USA w „Zimnej Wojnie” i upadek ZSRR.
    Ten KRETYN Gorbachev ten medal przyjoł …

    O tym wszystkim wiedział TW bolek wałęsa wtedy już w funkcji Prezydenta III RP, wiec NIE było potrzeby się obawiać ani „SOVIETÓW” ani tych post-komuchów PZPR-szczyków w Polsce.

    Wtedy to było jasne, że komuna w III RP już NIE ma oparcia w jakiś tam „sowietach” i TW bolek wałesa mógł się BEZ PROBLEMU dobrac do skóry WSZYSTKICH post-komuchów w III RP i ROZLICZYĆ bez problemu NIE bojąc się ich teczek.

    Natomiast TW bolek wałesa postanowił dalej być AGENTEM komuchów złodzejo-morderców z PRL-u bo był i jest NATURALNYM wrogiem Polski – wrogiem polskich obywateli. ZŁAMAŁ – podeptał przysięgę prezydencką służenia Narodowi Polskiemu. Postanowił SŁUŻYĆ dalej komunistom z PZPR oraz zagranicznym globalistam NWO – KATOWAŁ oraz RABOWAŁ Naród Polski w ime interesu komunistów.

    DZISIAJ bez skrupułów brac za wsiarza kryminalistę TW bolka wałesę jego się tyko pokarze w III RP po powrocie z USA, NATYCHMIAST jego ARESZTOWAĆ, sądzic, rozliczyć i UKRAĆ co najmniej DOŻYWOTNIM węzieniem !!!
    Następnie trzeba z pełna surowością ROZLICZYĆ „rząd Tuska” za to że NIE przygotował jak należy MISJI Prezydenta L. Kaczyńskiego w Katyniu 10-IV-2010r !

  19. M.Janicki - Kierwca TW bolka wałęsy doprowadził do ZAMACHU ??? said

    Wizyta – MISJA prezydenta L.Kaczyńskiego i jego 95-cio osobowej DELEGACJI absulutnie NIE była zabespieczona w Warszawie, a nawet CELOWO była SABOTOWANA tak aby nastapił atak już w Warszawie na samolot Prezydenta, gdzie to Warszawie ZAINSTALOWANO BOMBY – nie pilnowanego samolotu !!!

    KONIECZNIE obejrzyjcie sobie poniższy film pt. „Air Force One”, tutaj:

    ZOBACZCIE w zarysie jak są przygotowywane MISJE czyli wizyty prezydentów USA w takich dzikich kraikach afrykańskich jak Gana, Nigeria … Irak, … itp.,

    NIKT w USA absolutnie NIE polega na jakiś tam obcych zapewnieniach zabespieczenia BESPIECZEŃSTWA wizyty w tych kraikach jakiegoś wysokiego urzędnika USA, a tym bardziej Prezydenta Panstwa.

    ZAWSZE wcześniej są wysyłani ludzie ze SWOIM całym niezbędnym sprzętem z USA, którzy ZABESPIECZAJĄ nieomal w 100% też naprowadzanie samolotu na docelowe lotnisko, nie mówiąc o innych sprawach już na ziemi zabespieczenia BEZPIECZEŃSTAWA Prezydenta.

    To zabespieczenie BEZPIECZEŃSTWA prezydenta USA w czasie jego MISJI w innych krajach jest też POKAZEM SIŁY ameryki jako prosperującej instytucji państwowej !

    Polskie Wojsko było i jest w POSIADANIU całego sprzętu elektronicznego naprowadzania, oznakowania ladowiska do zabespieczenia ladowania samolotów … itp.

    Było wiadomo, ze Rosja jest WROGIM krajem dla Polski wiec NALEŻAŁO SAMEMU przez BOR, MON i MSW zabespieczyc MISJE Prezydenta czego NIE uczyniono CELOWO. Obwinianie TYLKO Rosji za nieszczęście dla Polski z dnia 10-IV-2010 roku jest BŁEDEM, gdyż za NIE przygotowanie MISJI Prezydenta w 100% odpowiadał rząd Tuska, a zwłaszcza BOR z Janickim,czyli były kierwoca TW Bolka NA CZELE.

    Właśnie członkowie rządu Tuska MUSZĄ byc ROZLICZENI za NIE przygotowanie Misji Prezydenta L.Kaczynskiego. Miejsce gangstera Tuska jest w węzieniu też za inne SUPER złodzejstwa polskiego podatnika, SABOTAŻ gospodarczy na rzecz interesów niemieckich, aby potem zostać nagrodzony posadą w pedalskiej masinskiej zboczonej zdemoralizowanej moralnie ZŁODZEJSKIEJ brukseli/Berlinie.

    Aresztowac natychmiast, zdegradowac do szeregowca, rozliczyc i UKRAĆ Janickiego Mariana byłego szefa BOR za doprowadzenie do zainstalowania BOMB w samolocie prezydenckim !

  20. Ali Baba said

    re 17..”potrzeba armii grafologów”.. A NA WYDZ.CHYBA GEOLOGII, przed laty, prowadzący „wojsko” ze studentami, powiedział pewnego dnia do studentów po zajęciach..A teraz zbiorę te mapy sztabowe…dam je do GRAFOMANA..i będę wiedział, kto na mapie napisał..major Kucejko jest wuj..!

  21. emer said

    Na zdjęciu do artykułu zwróćcie uwagę na postawy : układ przełożony-podwładny

  22. Joe said

    Emer.21..To sztandarowy przyklad obrazka..Boss i usluzny dupek…

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: